Re: Komentarze 25-27.03.2011r
: 27.02.2011, 09:47
Apropo co Małecki mial na koszulce? bo niektorzy tu pisza ze sobie odpokutował za wybryki w rundzie Jesiennej ;)
Miał koszulkę Lechii Gdańsk, jednego z FC/Osiedli ;)Patryko1946 pisze:Apropo co Małecki mial na koszulce? bo niektorzy tu pisza ze sobie odpokutował za wybryki w rundzie Jesiennej ;)
Że jaka liczba? Taka "ekipa" jak Korona, która ma jedną z najlepszych frekwencji u siebie jedzie na pierwszy wyjazd po przerwie zimowej w 300 osób... Dla mnie to raczej średniawka.Ado. pisze:Bardzo dobra liczba Korony
jest to relacja kibica Legii dla kibiców Legii, to ze sie komuś nie podoba to nie problem Legii, ktoś tu wkleił tylko relacje tego wyjazdu z innego portalu.Idealista pisze:Czytając opisy wyjazdów kibiców Legii ;) od wielu ich wyjazdów, odnosze wrażenie, że zawsze muszą kogoś wyśmiać. A to wyjścia za małe na stadionie, a to supermarket....Jeszcze nigdy nie przeczytalem, że Legia dopingująca na wyjeździe była zadowolona z atmosfery, stadionu, dojazdu itp. Trochę to śmieszne, bo "zapomniał wół jak cieleciem był" i jak wyglądał sektor gości w Warszawie jeszcze kilka lat temu, wejścia na stadion Legii czy nawet cały stadion :P
Pewnie zaraz zostanę :) zaszczuty przez net - hulsów :) i innych napinaczy :) Ale na szczęscie ładna pogoda sprzyja, wyjde na pole tudzież dwór :) a na forum wróce za tydzien poczytac relacje nowe, więc oszczęzcie sobie....
WarjatJP pisze:Miał koszulkę Lechii Gdańsk, jednego z FC/Osiedli ;)Patryko1946 pisze:Apropo co Małecki mial na koszulce? bo niektorzy tu pisza ze sobie odpokutował za wybryki w rundzie Jesiennej ;)
Było już pisane
Pozdro
Po zdobyciu gola strzelec jedynego gola meczu zaprezentował specjalną koszulkę. - Dostałem ją od kolegi z Pruszcza Gdańskiego. Zawsze gdy na meczu wisi flaga "Pruszcz Gdański" to strzelam bramki. Dlatego zrobił mi taką koszulkę, zakładam ją zawsze przed meczem i przynosi mi szczęście.
http://www.youtube.com/watch?v=CD0A3qj2DMY
I zawsze Legia musi mieć wszystko najlepsze, doping, oprawy itd :) W piątek Legia zaprezentowała się bardzo słabo, co nie przeszkodziło im w relacji ocenić swój doping wyżej niż nasz. Ciekawe na jakiej podstawie ocenili nasz doping w 2 połowie skoro podobno całą drugą połowę dopingowali więc wiadome, że nie mogli nas słyszeć :) Ja ich w ciągu meczu usłyszałem może raz kiedy pogotowie brało ich zawodnika, a nie byłem w młynie tylko na sektorze E gdzie np Ruch czy Arkę było bardzo dobrze słychać.Idealista pisze:Czytając opisy wyjazdów kibiców Legii ;) od wielu ich wyjazdów, odnosze wrażenie, że zawsze muszą kogoś wyśmiać. A to wyjścia za małe na stadionie, a to supermarket....Jeszcze nigdy nie przeczytalem, że Legia dopingująca na wyjeździe była zadowolona z atmosfery, stadionu, dojazdu itp. Trochę to śmieszne, bo "zapomniał wół jak cieleciem był" i jak wyglądał sektor gości w Warszawie jeszcze kilka lat temu, wejścia na stadion Legii czy nawet cały stadion :P
Pewnie zaraz zostanę :) zaszczuty przez net - hulsów :) i innych napinaczy :) Ale na szczęscie ładna pogoda sprzyja, wyjde na pole tudzież dwór :) a na forum wróce za tydzien poczytac relacje nowe, więc oszczęzcie sobie....
nie zawsze.zreszta w relacji jest napisane ze doping Legii bardzo slaby. a ze byl bardzo slaby to nie znaczy ze automatycznie wasz musialbyc lepszy bo nie byl. jak na taka ilosc osob to jest beznadziejaTYLKO PASY pisze:I zawsze Legia musi mieć wszystko najlepsze, doping, oprawy itd :) W piątek Legia zaprezentowała się bardzo słabo, co nie przeszkodziło im w relacji ocenić swój doping wyżej niż nasz. Ciekawe na jakiej podstawie ocenili nasz doping w 2 połowie skoro podobno całą drugą połowę dopingowali więc wiadome, że nie mogli nas słyszeć :) Ja ich w ciągu meczu usłyszałem może raz kiedy pogotowie brało ich zawodnika, a nie byłem w młynie tylko na sektorze E gdzie np Ruch czy Arkę było bardzo dobrze słychać.Idealista pisze:Czytając opisy wyjazdów kibiców Legii ;) od wielu ich wyjazdów, odnosze wrażenie, że zawsze muszą kogoś wyśmiać. A to wyjścia za małe na stadionie, a to supermarket....Jeszcze nigdy nie przeczytalem, że Legia dopingująca na wyjeździe była zadowolona z atmosfery, stadionu, dojazdu itp. Trochę to śmieszne, bo "zapomniał wół jak cieleciem był" i jak wyglądał sektor gości w Warszawie jeszcze kilka lat temu, wejścia na stadion Legii czy nawet cały stadion :P
Pewnie zaraz zostanę :) zaszczuty przez net - hulsów :) i innych napinaczy :) Ale na szczęscie ładna pogoda sprzyja, wyjde na pole tudzież dwór :) a na forum wróce za tydzien poczytac relacje nowe, więc oszczęzcie sobie....
Co do stwierdzenia, że podobno całą 2 połowę dopingowaliśmy, to dopingowaliśmy cały mecz. U nas nie ma takich zwyczajów, żeby sobie raz za czas pośpiewać, niezależnie czy ktoś to słyszy czy nie. Pierwsza połowa u nas przeciętnie, druga lepiej, ale stać nas na więcej. Co do ocenienia dopingu wyżej czy niżej, to fakt, że nasza nota jest wyższa wcale nie oznacza, że tylko nas było słychać, czy coś w tym stylu. Nas było 750 was pewnie ok. 9 tysięcy. Poza tym skoro Legia to stara ku... to co wam tak wszystkim zależy na jej opinii?TYLKO PASY pisze:I zawsze Legia musi mieć wszystko najlepsze, doping, oprawy itd :) W piątek Legia zaprezentowała się bardzo słabo, co nie przeszkodziło im w relacji ocenić swój doping wyżej niż nasz. Ciekawe na jakiej podstawie ocenili nasz doping w 2 połowie skoro podobno całą drugą połowę dopingowali więc wiadome, że nie mogli nas słyszeć :) Ja ich w ciągu meczu usłyszałem może raz kiedy pogotowie brało ich zawodnika, a nie byłem w młynie tylko na sektorze E gdzie np Ruch czy Arkę było bardzo dobrze słychać.Idealista pisze:Czytając opisy wyjazdów kibiców Legii ;) od wielu ich wyjazdów, odnosze wrażenie, że zawsze muszą kogoś wyśmiać. A to wyjścia za małe na stadionie, a to supermarket....Jeszcze nigdy nie przeczytalem, że Legia dopingująca na wyjeździe była zadowolona z atmosfery, stadionu, dojazdu itp. Trochę to śmieszne, bo "zapomniał wół jak cieleciem był" i jak wyglądał sektor gości w Warszawie jeszcze kilka lat temu, wejścia na stadion Legii czy nawet cały stadion :P
Pewnie zaraz zostanę :) zaszczuty przez net - hulsów :) i innych napinaczy :) Ale na szczęscie ładna pogoda sprzyja, wyjde na pole tudzież dwór :) a na forum wróce za tydzien poczytac relacje nowe, więc oszczęzcie sobie....
RELACJAyankes pisze:Ile Korony w Lubinie???
jest się czym chwalić...Ado. pisze:RELACJAyankes pisze:Ile Korony w Lubinie???
Zagłębie Lubin - Korona Kielce
Nas na wyjeździe w Lubinie 280 osób (4 autokary, bus oraz 5 fur), w tym 3 chłopaków ze Stali Mielec. W obie strony spokój, mimo że spory czas jechaliśmy bez zbędnego balastu. W drodze do Lubina zgubił nam się jeden autokar, który na rozjeździe na Górnym Śląsku pojechał na Kraków. W obie strony fundujemy sobie dwie jakże udane promocje (whisky, wszelakie alko, płyny samochodowe), istne lata 90-te ;-) . Na sektorze panuje dobra zabawa, nie zabrakło również wężyka (kto był na PP w Płocku to pamięta). Na płocie wiszą dwie fany: ŚP Małpa oraz duża KORONA KIELCE. W Kielcach meldujemy się o 4 rano. Do następnego.
Jesli ktos sie chce przypierdolic do czegos to zawsze znajdzie powod. Dawniej to bylo normalnoscia teraz natomiast jest to nie lada wyczynem. Racowisko mile dla oka,ale dziwi mnie spokoj wsrod gospodarzy w ktorych zostaly rzucone.VJ pisze:No ten filmik jest znakomitym argumentem dla tych, którzy nie życzą sobie rac na stadionie. Z drugiej strony może on posłużyć jako argument, że ta sytuacja jest konsekwencją braku regulacji warunkujących dopuszczalność pirotechniki na stadionach.Ultras-Design pisze:I filmik:
http://www.youtube.com/watch?v=W1bXQnMpEOo
przeciez wykorzystali wszsytkie wejsciowki wiec o co Ci chodziFanatycznyKibol pisze:Kolega z Ruchu oglądał mecz w Telewizji cyfrowej i teraz komentuje doping ;)
Powiem obiektywnie, wizyta RTSu w maju 2007 robiła mocne wrażenie, spięli się niesamowicie.
Natomiast dzisiaj jedna z najsłabszych inwazji, a pamiętam doskonale także te sprzed rozbudowy stadionu. Po szumnych zapowiedzach klapa!
Dopingiem zrobili mniejsze(jeśli jakiekolwiek) wrażenie niż ekipy pojawiające się u nas jesienią, oprawa byłaby ok, gdyby race pozostały w sektorze, niestety kolejny argument dla modern football, takie czasy, że trzeba to zaliczyć na minus, w świetle walki o legalizację piro.
Z naszej strony solidny doping, choć nie wypada mi oceniać, ale może znajdzie się jakiś neutralny obserwator i nie on będzie z Ruchu i C+ ;)
Na tą kare składały sie dwa zarzuty, tak jak piszesz odpalenie, a oprócz tego wniesenie piro na teren imprezy masowejTomaszAG pisze:Dokładnie, o jakiej walce mówimy skoro za ODPALENIE a nie rzucenie racy dostaję chłopak z Legii zawiasy na 3 lata i zakaz stadionowy również na 3..