Re: DERBY ŁODZI
: 08.03.2010, 02:30
http://bi.gazeta.pl/im/2/7635/z7635612X.jpg Kto zna troche Łódź albo jest z tego miasta ten wie że Widzewowi wiele nie brakowało.. Łks może zaspał, może nie podjął walki tego nie wiem.
mapka dla ludzi nie z Łodzi http://i47.tinypic.com/334t2zb.jpgPamietaj o Smierci pisze:http://bi.gazeta.pl/im/2/7635/z7635612X.jpg Kto zna troche Łódź albo jest z tego miasta ten wie że Widzewowi wiele nie brakowało.. Łks może zaspał, może nie podjął walki tego nie wiem.
Po takim meczu i wyniku w zasadzie mam gdzieś wszystkie smutki sąsiadów.
Skala przedstawionej mapki jest taka, że 1 cm to 50 metrów w rzeczywistości. Czyli w linii prostej awangardzie pochodu brakło do stadionu jakieś 300-500 m. Tutaj też każdy może sobie ocenić samemu, czy to mało, czy dużo, wobec skali Łodzi, wszystkich przeciwnosci, zakazu, tej ilości policji itp. Nikt nie zamierza tworzyć mitów, że byliśmy tuż pod stadionemna wyciągnięcie ręki, ale na pewno dotarliśmy tego dnia dalej, niż sąsiedzi by sobie życzyli.nowy1908 pisze:mapka dla ludzi nie z Łodzi http://i47.tinypic.com/334t2zb.jpg
Mieszkańcy Łodzi chcieli zakupić biletyMAF pisze:Myślę, że opis PierwszyPost`a dobrze oddaje jak to wyglądało.
Tylko dwie uwagi:
Mieszkańcy Łodzi nie mieli biletów na mecz
Policja zamierzała ich wpuścić na sektor gości (to fakt, nie moje dywagacje).
MAF pisze:Myślę, że opis PierwszyPost`a dobrze oddaje jak to wyglądało.
Tylko dwie uwagi:
Mieszkańcy Łodzi nie mieli biletów na mecz
Policja zamierzała ich wpuścić na sektor gości (to fakt, nie moje dywagacje).
A FC z innych miast (Konstantynów, Piotrków, Pabianice, Aleksandrów)?ŚmierćŻK pisze:GKS Tychy 20 osob, Zawiszy 40 osob, Resovii też okolo 20 + dobra liczba fc Włocławek 110 osob
Dobrze zorganizowane i widoczne Poddębice. Na oko jakieś 35-40 osób w szalach i koszulkach f.c. Poddębice.acab pisze:A FC z innych miast (Konstantynów, Piotrków, Pabianice, Aleksandrów, ? z programem sat: http://programytv.republika.plŚmierćŻK pisze:GKS Tychy 20 osob, Zawiszy 40 osob, Resovii też okolo 20 + dobra liczba fc Włocławek 110 osob
jest taka prosta zasada-JAK NIE BYŁEŚ TO NIE OPISUJ!!wlkp. pisze:czy to jest forum do pisania na temat derbów ?tak,,,,to dlaczego mój post został wykasowany? dotyczył derbów i nikogo nie tykał a jedynie chciał podważyć ten 100% zachwyt nad pełnym zwycięstwem pewnych kibiców co w prosty sposób zostało napisane i nagle musi być wykasowane??? cenzura jak za komuny?? że ktoś jest spoza Łodzi i ma coś do powiedzenia to zaraz na wylotkę?? teraz można ten post wykasować bo on nic nie wnosi do tego tematu
być może uraziłeś jakiegoś Legioniste bo myśle że było ich mniej więcej podobnie na zakazie w Łodzi na ŁKSpepe.nh pisze:Pisalem ze to najwieksza i najglosniejsza wyprawa kibicow na zakazie!! Czy kogos obrazilem ze moj post zostal usuniety? To przeciez komentaze!!
Ale jest chyba różnica być na zakazie ale po uprzednim dogadaniu się z kibicami gospodarzy którzy nie robią problemów z wejściem na trybunę, a z próbą dojścia na stadion mimo iż ŁKS nie czekał tam z chlebem i solą.Normalny pik-nik pisze:feature=relatedbyć może uraziłeś jakiegoś Legioniste bo myśle że było ich mniej więcej podobnie na zakazie w Łodzi na ŁKSpepe.nh pisze:Pisalem ze to najwieksza i najglosniejsza wyprawa kibicow na zakazie!! Czy kogos obrazilem ze moj post zostal usuniety? To przeciez komentaze!!
http://www.youtube.com/watch?v=i055zGQHJyg&
Bo Widzew robił wszystko, żeby z podatków wszystkich łodzian nie był finansowany klub Łks (jeśli by sie tak nie stało Łksowi groził upadek). Były składane wszelakie pisma do prezydenta, wojewody, radnych itd.mnbv pisze:bez zadnych napinek, ale czemu ŁKS nie chcial wpuscic Widzewa?
Chyba za dużo naczytałeś się forum i uwierzyłeś w to, że Widzew chciał usiąść na sektory Łksu. Liczyliśmy na to, że zboczymy z trasy i uderzymy do klatki, ale odkąd Łks zaczął kombinować z posadzeniem dzieciaków czy tam juniorów w klatce to szanse spadły. Nie musieli tego robić. Zresztą sami się określali, że zrobią wszystko, żeby kibice Widzewa nie zasiedli na ich stadionie, właśnie przez sprawę przejęcia Łksu przez miasto i nasze protesty z nim związane.PierwszyPost pisze:abecadlo pisze:Bo Widzew robił wszystko, żeby z podatków wszystkich łodzian nie był finansowany klub Łks (jeśli by sie tak nie stało Łksowi groził upadek). Były składane wszelakie pisma do prezydenta, wojewody, radnych itd.mnbv pisze:bez zadnych napinek, ale czemu ŁKS nie chcial wpuscic Widzewa?
Łksiacy sie obrazili, że Widzew chce ich zniszczyć, więc zdecydowali, że zrobią wszystko, żeby Widzew nie wszedł na derby Łodzi (między innymi stąd pomysł zajęcia klatki przez dzieciaków, aby to czasem policja nie skierowała Widzewa właśnie na ten sektor)
A gdyby nie sprawa przejęcia ŁKSu przez miasto to co, widzewiacy dostaliby od sąsiadów zaproszenie na ich trybunę i gwarancję nietykalności?
Gdyby nie zakaz za Zabrze, Widzewowi należałoby się 5% pojemności stadionu i co najmniej tyle czerwonych byłoby na meczu.
Pewnie wtedy widzewiacy robiliby wszystko, żeby wejść w większej liczbie a ełkaesiacy, żeby do tego nie dopuścić. Ale wczoraj Widzewa oficjalnie na derbach być nie mogło.
Co zrobiłaby Cracovia, gdyby Wisła z zakazem chciała usiąść na sektorach pasów?
Co zrobiłaby Lechia, gdyby to Arka z zakazem wybierała się na ich sektory?
Albo Ruch, co niebiescy by zrobili, gdyby do ich stadionu zbliżał się Górnik z zamiarem kupna biletów na sektory gospodarzy?
Jak można zadać takie durne pytanie: dlaczego ŁKS nie chciał Widzewa?
Bo największego wroga nie wpuszcza się na swoje trybuny!
Chyba za dużo naczytałeś się forum i uwierzyłeś w to, że Widzew chciał usiąść na sektory Łksu. Liczyliśmy na to, że zboczymy z trasy i uderzymy do klatki, ale odkąd Łks zaczął kombinować z posadzeniem dzieciaków czy tam juniorów w klatce to szanse spadły. Nie musieli tego robić. Zresztą sami się określali, że zrobią wszystko, żeby kibice Widzewa nie zasiedli na ich stadionie, właśnie przez sprawę przejęcia Łksu przez miasto i nasze protesty z nim związane.
Kare za wpuszczenie na zakazie grozi wszystkim klubom we wszystkich ligach, a mimo to w ostatnim czasie kilkukrotnie Widzew wchodził na zakazie, przykład z ostatniej rundy, Łęczna - kilkaset osób, nie wspominając o wyjazdach Legii, które teoretycznie wszystkie są na zakazie, a jednak kluby w większości omijają kary za ich wpuszczenie. Dodając fakt, który sam podkreśliłeś, jest to spółka miejska, więc wątpie, że Łks aż tak mocno martwiłby się o tą karę, zapłaconą z podatków łodzian.PierwszyPost pisze:Chyba za dużo naczytałeś się forum i uwierzyłeś w to, że Widzew chciał usiąść na sektory Łksu. Liczyliśmy na to, że zboczymy z trasy i uderzymy do klatki, ale odkąd Łks zaczął kombinować z posadzeniem dzieciaków czy tam juniorów w klatce to szanse spadły. Nie musieli tego robić. Zresztą sami się określali, że zrobią wszystko, żeby kibice Widzewa nie zasiedli na ich stadionie, właśnie przez sprawę przejęcia Łksu przez miasto i nasze protesty z nim związane.
I o te protesty Widzewa w sprawie przejęcia ełkaesiacy jeszcze długo będą mieli ciśnienie, to się zgadza.
Ale gdyby pominąć sprawę przejęcia, gdyby to nie miało miejsca w przerwie zimowej, co by się zmieniło?
Widzewiacy z zakazem próbują się dostać na mecz, spółce miejskiej grozi kara za wpuszczenie ich do klatki. Rozchodzi się plotka, że zajmą trybunę.
Co według Ciebie zmieniłoby się w działaniach ełkaesiaków?
Mógłbyś powiedzieć co i jak ? Był jako incognito i uciekał z trybuny czy co ?sml1908 pisze:Czy ktoś z widzewiaków mógł by napisać coś o stanie zdrowia waszego kibica który wyskoczył z trybuny ? Bo dosyć nieciekawe wieści doszły odnośnie jego nóg.
abecadlo pisze:Kare za wpuszczenie na zakazie grozi wszystkim klubom we wszystkich ligach, a mimo to w ostatnim czasie kilkukrotnie Widzew wchodził na zakazie, przykład z ostatniej rundy, Łęczna - kilkaset osób, nie wspominając o wyjazdach Legii, które teoretycznie wszystkie są na zakazie, a jednak kluby w większości omijają kary za ich wpuszczenie. Dodając fakt, który sam podkreśliłeś, jest to spółka miejska, więc wątpie, że Łks aż tak mocno martwiłby się o tą karę, zapłaconą z podatków łodzian.PierwszyPost pisze:Chyba za dużo naczytałeś się forum i uwierzyłeś w to, że Widzew chciał usiąść na sektory Łksu. Liczyliśmy na to, że zboczymy z trasy i uderzymy do klatki, ale odkąd Łks zaczął kombinować z posadzeniem dzieciaków czy tam juniorów w klatce to szanse spadły. Nie musieli tego robić. Zresztą sami się określali, że zrobią wszystko, żeby kibice Widzewa nie zasiedli na ich stadionie, właśnie przez sprawę przejęcia Łksu przez miasto i nasze protesty z nim związane.
I o te protesty Widzewa w sprawie przejęcia ełkaesiacy jeszcze długo będą mieli ciśnienie, to się zgadza.
Ale gdyby pominąć sprawę przejęcia, gdyby to nie miało miejsca w przerwie zimowej, co by się zmieniło?
Widzewiacy z zakazem próbują się dostać na mecz, spółce miejskiej grozi kara za wpuszczenie ich do klatki. Rozchodzi się plotka, że zajmą trybunę.
Co według Ciebie zmieniłoby się w działaniach ełkaesiaków?
Akurat kara do zapłacenia to jest szczegół, który tutaj nie gra żadnej roli. Pytanie jest takie, co by było gdyby ełkaesiacy nie wybiegli pod wiadukt i nie robili nic, żeby nam przeszkodzić w wejsciu do klatki, a my byśmy spokojnie doszli pod tą klatke ? Nikt nie mówi, że na 100% byśmy weszli, ale szanse na pewno by wzrosły.