Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
: 08.06.2013, 00:07
A co za różnica czy pojadą z kibicami komunikacją miejską czy radiowozami za autobusem,tramwajem ? W każdym przypadku jadą za nasze podatki.
Serwis Prawdziwego Kibica
https://www.kibice.net/forum/
Czyli zatrudniając ultrasów jako sprzątaczki mogliby sobie na luziku palić z odsłoniętymi ryjami co chcą? Raczej nie bardzo...Klonazepam pisze:Tu jest kwestia tego że piłkarz pewnie jest pracownikiem a nie uczestnikiem imprezy masowej i poddawany restrykcjom jak widz, więc nic z tego nie będzie, tak prawnie patrząc.
Tak samo nikt nie udupiał piłkarzy za przeklinanie, mimo że dwa rzędy wyżej na trybunach w Kielcach za to samo zawijano zwykłych ludzi.
kow85al pisze:[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=9zWuNG7JIsc[/youtube]
O kibicach dla kibiców !!!
SŁOWA:
gen.Sławomir Petelicki o kibicach
płk. Jan Podhorski o kibicach
MUZYKA:
audiomachine -final hope-
W 2009 przyjebali nam taką ustawę, że tego o co pytasz do końca pewnie nikt nie wie ;)O.. pisze:Czyli zatrudniając ultrasów jako sprzątaczki mogliby sobie na luziku palić z odsłoniętymi ryjami co chcą? Raczej nie bardzo...Klonazepam pisze:Tu jest kwestia tego że piłkarz pewnie jest pracownikiem a nie uczestnikiem imprezy masowej i poddawany restrykcjom jak widz, więc nic z tego nie będzie, tak prawnie patrząc.
Tak samo nikt nie udupiał piłkarzy za przeklinanie, mimo że dwa rzędy wyżej na trybunach w Kielcach za to samo zawijano zwykłych ludzi.
Śmiech na sali. Zastanawiają się ;) Jakby na miejscu ich był zwykły kibol Lecha to w ciągu 48h by dostał zakaz i grzywnę, nie mówiąc, że spokojnie po meczu by opuścił kocioł po odpaleniu w taki sposób racy.Piotr Reiss i Ivan Djurdjević podczas niedzielnego meczu Lecha Poznań z Koroną Kielce żegnali się z kibicami. Razem z nimi odpalili race w "kotle". Policja sprawdza materiały i zastanawia się, czy piłkarzom postawić zarzuty.
to teraz wiadomo kto legalnie może biegać z piro po trybunie heheBaCaKsc pisze:Śmiech na sali. Zastanawiają się ;) Jakby na miejscu ich był zwykły kibol Lecha to w ciągu 48h by dostał zakaz i grzywnę, nie mówiąc, że spokojnie po meczu by opuścił kocioł po odpaleniu w taki sposób racy.Piotr Reiss i Ivan Djurdjević podczas niedzielnego meczu Lecha Poznań z Koroną Kielce żegnali się z kibicami. Razem z nimi odpalili race w "kotle". Policja sprawdza materiały i zastanawia się, czy piłkarzom postawić zarzuty.
Jak widać prawo nie jest równe wobec każdego i psy polują tylko na potencjalnych kiboli.
jakiś piłkarz będzie miał kontuzje, to do kotła go i niech odpala racę za racą i inne świecidełka, sam zrobi oprawę za 30 chłopa :)n1906h pisze:to teraz wiadomo kto legalnie może biegać z piro po trybunie heheBaCaKsc pisze:Śmiech na sali. Zastanawiają się ;) Jakby na miejscu ich był zwykły kibol Lecha to w ciągu 48h by dostał zakaz i grzywnę, nie mówiąc, że spokojnie po meczu by opuścił kocioł po odpaleniu w taki sposób racy.Piotr Reiss i Ivan Djurdjević podczas niedzielnego meczu Lecha Poznań z Koroną Kielce żegnali się z kibicami. Razem z nimi odpalili race w "kotle". Policja sprawdza materiały i zastanawia się, czy piłkarzom postawić zarzuty.
Jak widać prawo nie jest równe wobec każdego i psy polują tylko na potencjalnych kiboli.
Rannego mężczyznę z odrąbaną prawą ręką znalazł dziś przypadkowy przechodzień przy ul. Żywieckiej w Krakowie. Mężczyzna zmarł po długiej reanimacji.
Dzisiaj koło godz. 13 pogotowie ratunkowe zawiadomiło policję o udzielaniu pomocy medycznej młodemu mężczyźnie przy ul. Żywieckiej. Mężczyzna miał odciętą ostrym narzędziem prawą rękę. 23-latek po półtoragodzinnej reanimacji zmarł. Mieszkał nieopodal, nie był notowany kryminalnie. Jak się dowiedzieliśmy, był wiernym kibicem Wisły Kraków, tzw. "ultrasem". - Nie wiemy w tym momencie, w jaki sposób powstały obrażenia mężczyzny. Nie można wykluczyć, że mogły to być porachunki indywidualne bądź jakiejś grupy - poinformowała Katarzyna Cisło z małopolskiej policji.
Na miejscu cały czas pracują policjanci - trwa zabezpieczanie śladów, ustalanie ewentualnych świadków zdarzenia, trwają próby rekonstrukcji samego zdarzenia.
Policjanci zapobiegli ustawce bojówki ŁKS [ZDJĘCIA]
Policjanci ze Skierniewic zapobiegli "ustawce" kibiców rywalizujących ze sobą drużyn. Do bójki miało dojść w sobotę rano, w Bolimowskim Parku Krajobrazowym.
39 mężczyzn zgodnie twierdziło, że spotkali się tu, by zbierać grzyby, jednak w ich pojazdach znajdowały się ochraniacze na szczęki, rękawice do walki i klubowe koszulki ŁKS :)
Oglądałem ostatnio wywiad z Rapackim,który wprost powiedział że psy monitorują telefony,jak się wyraził "pseudokibiców".Zatem podsłuchy założone u "sportowców" są bardzo prawdopodobne,szczególnie jak ktoś ma telefon na abonamentOdrzuconyHWDP pisze:Albo telefon na podsłuchu albo "gumowe ucho" w ekipie
Wg. byłego typa z Formozy, wiedza kryminalnych opiera się w 50% na kapustach, potem są podsłuchy, monitoring miejski itp...htsk4 pisze:Oglądałem ostatnio wywiad z Rapackim,który wprost powiedział że psy monitorują telefony,jak się wyraził "pseudokibiców".Zatem podsłuchy założone u "sportowców" są bardzo prawdopodobne,szczególnie jak ktoś ma telefon na abonamentOdrzuconyHWDP pisze:Albo telefon na podsłuchu albo "gumowe ucho" w ekipie
Do starcia doszło.Część koalicji,która paliła wroty wpadła na psiarnię,która była już niedaleko miejsca zdarzenia.sokoleoko pisze:http://polskalokalna.pl/wiadomosci/slas ... 927802,225
Ty więcej oglądaj telewizji, bo ci chyba tylko to zostało. Jeśli myślisz,że ktoś z ekipy rozmawia o konkretach przez telefon to jesteś debilem. Krecik siedzi u ŁKSiaków...htsk4 pisze:Oglądałem ostatnio wywiad z Rapackim,który wprost powiedział że psy monitorują telefony,jak się wyraził "pseudokibiców".Zatem podsłuchy założone u "sportowców" są bardzo prawdopodobne,szczególnie jak ktoś ma telefon na abonamentOdrzuconyHWDP pisze:Albo telefon na podsłuchu albo "gumowe ucho" w ekipie
Cóż Lodz to nie moja bajka,ale skoro widzewiak twierdzi,że Lks ma krecika to ...napewno jest to prawda:)pongo2 pisze:Ty więcej oglądaj telewizji, bo ci chyba tylko to zostało. Jeśli myślisz,że ktoś z ekipy rozmawia o konkretach przez telefon to jesteś debilem. Krecik siedzi u ŁKSiaków...htsk4 pisze:Oglądałem ostatnio wywiad z Rapackim,który wprost powiedział że psy monitorują telefony,jak się wyraził "pseudokibiców".Zatem podsłuchy założone u "sportowców" są bardzo prawdopodobne,szczególnie jak ktoś ma telefon na abonamentOdrzuconyHWDP pisze:Albo telefon na podsłuchu albo "gumowe ucho" w ekipie
http://www.tvs.pl/45152,bilo_sie_1000_k ... ymane.htmlBiło się 1000 kiboli! Ustawka kibiców Ruchu Chorzów i GKS Katowice. 23 osoby zatrzymane
Policja udaremniła ustawkę około tysiąca pseudokibiców GKS Katowice i Ruchu Chorzów! Jadący na mecz pociąg, w którym znajdowało się ok. 500 kibiców katowickiej GieKSy, ktoś zatrzymał hamulcem awaryjnym. Przy torach już czekali kibole Ruchu Chorzów - także w sile ok. 500 osób.
Kibice Ruchu czekali przy torach kolejowych. Kiedy pociąg mijał grupę sympatyków Niebieskich, ktoś w pociągu którym jechali kibice GKS Katowice pociągnął za ręczny hamulec. Wtedy obie grupy kiboli ruszyły do ataku. Policja, która monitorowała trasę przejazdu kibiców GieKSy szybko rozdzieliła obie grupy. Policjanci użyli gazu pieprzowego, broni gładkolufowej, oddano także kilka strzałów w powietrze. Policjanci zatrzymali 23 najbardziej agresywnych pseudokibiców Ruchu Chorzów i GKS Katowice. W większości zostali już przesłuchani.
Wśród zatrzymanych 6 osób to nieletni. Zajmie się nimi sąd rodzinny. 14 dorosłym przedstawiono zarzuty udziału w bójce o charakterze chuligańskim, za co może grozić do 4,5 roku więzienia. Podejrzani przyznali się winy. Złożyli wyjaśnienia i dobrowolnie poddali się karze więzienia od roku do 3 lat w zawieszeniu na 3 lata, 2-letnim zakazom stadionowym i karom finansowym. Policja nie wyklucza kolejnych zatrzymań w sprawie ustawki.
no z tłumu kilkuset osobowego. Nie przyznajesz się i w sądzie mówisz, że owszem byłeś tam ale szedłeś na stadion gdzie doszło do awantury i psy zawijały tych co się nawineły im i niech psy przedstawia dowody, że brałeś udział w bójce (bo raczej monitoringu w lesie nie ma)jasiukatowice pisze:Nie muszą mieć kuerwa dowodów jak kogoś wyłapali z tłumu na miejscu w lesie... więc o czym ty piszesz człowieku? Tak sytuacja wygląda od lat.
Krakowska prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie napaści kilkunastu osób z maczetami na spacerującą parę. Według ustaleń była to napaść pseudokibiców na osiedle, na którym mieszkają kibice innej drużyny. Dwaj mężczyźni zostali aresztowani. - Do sprawy zatrzymano już cztery osoby, trzem z nich postawiono zarzuty - powiedziała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Krakowie Bogusława Marcinkowska.
14 czerwca późnym wieczorem kilkunastu zwolenników jednego z krakowskich klubów piłkarskich z os. Złocień dokonało tzw. wjazdu na os. Prokocim, gdzie mieszkają kibice innej drużyny. Z maczetami i nożami zaatakowali spacerującą ul. Teligi parę. Napadnięci zaczęli uciekać, jednak napastnicy zranili mężczyznę - maczetą przecięli mu skórę na plecach.
W trakcie pogoni jeden z napastników przewrócił się i otrzymał cios maczetą w biodro od swoich kolegów, którzy myśleli, że biją uciekającego.
REKLAMA Czytaj dalej
Ranny 26-letni napastnik usłyszał zarzuty udziału w pobiciu z użyciem niebezpiecznego narzędzia i udziału w nielegalnym zbiegowisku; przyznał się do winy i został aresztowany. Do aresztu trafił też 23-latek, który usłyszał podobne zarzuty, przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia umniejszające jego rolę w napaści.
Zarzut zranienia ofiary usłyszał też 20-latek, który nie przyznał się do winy i wykluczył swój udział w napaści. Prokuratura planuje przesłuchanie czwartego podejrzanego; potem zadecyduje, czy wystąpi do sądu z wnioskami o areszt wobec tej dwójki podejrzanych.
To kolejny przypadek napaści z maczetami w Krakowie. Specjalna grupa policjantów poszukuje sprawców napaści z 13 czerwca na 23-latka, któremu napastnicy prawie odrąbali rękę. Mimo półtoragodzinnej reanimacji mężczyzna zmarł w wyniku wykrwawienia.
7 czerwca małopolska policja poinformowała o zatrzymaniu 13 osób - członków "bojówek" deklarujących sympatię dla krakowskich klubów piłkarskich. Zatrzymania dokonali policjanci ze specjalnej grupy zajmującej się rozpracowywaniem środowisk pseudokibiców.
Do rozpracowywania "bojówek" kibicowskich doszło po serii niedawnych napaści w Krakowie i Nowej Hucie na osoby związane ze środowiskami pseudokibiców. 20 maja na Kurdwanowie 19-latek zaatakowany został przez kilkanaście osób i z ranami zadanymi m.in. maczetą trafił do szpitala; 21 maja w rejonie "Orlika" w Prokocimiu kilkuosobowa grupa napadła 20-latka, który z raną uda zadaną maczetą trafił do szpitala.
Za każdym razem grupa kilku lub kilkunastu zamaskowanych osób uzbrojonych w maczety i noże "polowała" na konkretną osobę. Ofiary nie były przypadkowe. Ranni trafiali do szpitali, ale mimo tego, odmawiali współpracy z policją i nie chcieli, aby w ich sprawie toczyło się postępowanie.