Re: Zgody / Kosy/ Układy ...
: 15.07.2010, 14:05
To opisz szerzej to podwórko i działania kibiców Twojego klubu,że w ciągu paru dni Włókniarz w Częstochowie przestał istnieć.
po przyjeździe do Łodzi zostali olani przez ŁKS. Końcówka lat 90tychkibic0 pisze:Z tego co pamiętam za zgode podziękowała Miedź twierdzac że papierowych zgód nie potrzebują. Mniej więcej było to na przełomie końcówki lat 90-tych a początku 21 wieku.
Układ o nieagresji bynajmniej nie na tym polegał co pokazało kilka późniejszych wydarzeń. Ogólnie było-minęło i nie ma się co rozwodzić o tym na forum. W razie wątpliwości PW.rz... pisze: Rakowa nie laczy z Wlokniarzem nic od dawna... kiedys byl uklad o nie agresji czyli ze Rakow zostawi ich w spokoju ale to tez sie skonczylo gdyz odrzucili pewne propozycje wiec jest kosa...
Obecna sytuacja "ekipy" (używam cudzysłowia bo ekipę z prawdziwego zdarzenia to może mieć Lech albo Ruch a nie my) jest w niewielkim stopniu uzależniona od stosunków z Rakowem i fakt oficjalnej kosy z Rakowem od kilku miesięcy niewiele ją zmienia. Wszędzie ekipy żużlowe są w cieniu tych piłkarskich (akurat w Zielonce czy Lesznie jest inaczej bo brak tak ekip piłkarskich z prawdziwego zdarzenia) od dawna. Przez charakter sportu jakim jest żużel trybuny z roku na rok robią się coraz bardziej piknikowe a bieżący sezon tylko to potwierdza (choćby poprzez słabsze niż przed laty liczby wyjazdowe).paradoks pisze: Resumując istnienie i egzystencja Włókniarza uzależniona była od układu z Rakowem, skończyły się bez stresowe czasy, to powoli wykrusza się ekipa. Kolejne miasto chyba po za Zieloną Górą i Lesznem gdzie ekipa żużlowa jest w cieniu ekipy piłkarskiej.
GKS siedział też w sektorze gości z ŁKSem. Napewno musieli czuć się niezręcznie w takiej sytuacji.Joint1908 pisze:Z tego co wiem to GKS za Resovią nie przepada ale zachowuje postawę neutralną . Jak byliśmy z ŁKS na Cracovii parę lat wstecz chyba 2006 albo 07 to GKS siedział z Pasami a z nami zasiadła Sovia. Leciały wrzuty na Sovie ze strony Cracovii a z naszej na cracovie. Mała awanturka też była. Wiem że sie po tym meczu GKS tłumaczył że byli neutralni, bo zgoda wtedy wisiała na włosku.
Nie odczuwali specjalnego dyskomfortu, bez obaw. Jesteśmy dorosłymi ludźmi i podobne sytuacje się zdarzają. Nikt nikomu nie każe wybierać, trzeba się szanować "z dobrodziejstwem inwentarza".KaSCzkoFAN pisze: GKS siedział też w sektorze gości z ŁKSem. Napewno musieli czuć się niezręcznie w takiej sytuacji.
Craxa podbiegając pod sektor krzyczała, że chcą Resoviemiast08 pisze:Nie odczuwali specjalnego dyskomfortu, bez obaw. Jesteśmy dorosłymi ludźmi i podobne sytuacje się zdarzają. Nikt nikomu nie każe wybierać, trzeba się szanować "z dobrodziejstwem inwentarza".KaSCzkoFAN pisze: GKS siedział też w sektorze gości z ŁKSem. Napewno musieli czuć się niezręcznie w takiej sytuacji.
Neutral !!! Co do przyczyny zerwania zgody to na tym forum na pewno tego sie nie dowiesz!!!POZDRBabata pisze:Jak jest na linii?
Raków Częstochowa - Góral Żywiec? Z tego co pamiętam kiedyś tam była zgoda, jakie teraz są pomiędzy nimi stosunki? I jakie były przyczyny zerwania zgody?
Nie.Ben_Marlow pisze:Coś kroi się na linii Korona Kielce - Zagłębie Lubin?
Oczywiście zdarzją się takie sytuacje, ale nie ma nic miłego gdy patrzy się jak dwóch dobrych kumpli się napie....la, to samo tyczy się zgód.miast08 pisze:Nie odczuwali specjalnego dyskomfortu, bez obaw. Jesteśmy dorosłymi ludźmi i podobne sytuacje się zdarzają. Nikt nikomu nie każe wybierać, trzeba się szanować "z dobrodziejstwem inwentarza".KaSCzkoFAN pisze: GKS siedział też w sektorze gości z ŁKSem. Napewno musieli czuć się niezręcznie w takiej sytuacji.
były rozmowy. są kontakty i na razie tyle.Mika pisze:Nie.Ben_Marlow pisze:Coś kroi się na linii Korona Kielce - Zagłębie Lubin?
Lech P-Górnik Z- była zgoda, prywatne kontakty, neutralSuperMarioBros pisze: Dołączam się do pytania a poza tym mam jeszcze dwa:
jak jest na linii Lech P. - Górnik Z.?
i w jakich okolicznościach skończyła sie sztama Zaboli z Nafciarzami.
z góry dzięki za odp i pozzdrawiam
.Pe pisze:Jakie jest na linii Flota-Pogoń, dalej układ?
Lech podczas meczu w Chorzowie jakiś czas temu (rok czy dwa nie pamiętam) wyraźnie określił swój stosunek do Żaboli ... bluzgając na kogoś nie ma raczej mowy o przyjaznych stosunkach nieprawdaż ...fcb pisze:Górnik chyba coś więcej z Lechem niż tylko prywatne kontakty. Rok temu na Superpucharze w Lubinie był Górnik z Lechem i ŁKS na sektorze. Poza tym Lecha i Górnika największym wrogiem jest ta sama ekipa - Ruch. To przypomina trochę sytuacje jaka kiedys była na lini Widzew-Lech, Łodzianie tez byli zapraszani na turnieje do Poznania.
mozesz przyblizyc?brak_szacunku pisze:Lech podczas meczu w Chorzowie jakiś czas temu (rok czy dwa nie pamiętam) wyraźnie określił swój stosunek do Żaboli ... bluzgając na kogoś nie ma raczej mowy o przyjaznych stosunkach nieprawdaż ...fcb pisze:Górnik chyba coś więcej z Lechem niż tylko prywatne kontakty. Rok temu na Superpucharze w Lubinie był Górnik z Lechem i ŁKS na sektorze. Poza tym Lecha i Górnika największym wrogiem jest ta sama ekipa - Ruch. To przypomina trochę sytuacje jaka kiedys była na lini Widzew-Lech, Łodzianie tez byli zapraszani na turnieje do Poznania.
Tak jakby na ŁKS nie bluzgaliVjakVendetta pisze:brak_szacunku pisze:Lech podczas meczu w Chorzowie jakiś czas temu (rok czy dwa nie pamiętam) wyraźnie określił swój stosunek do Żaboli ... bluzgając na kogoś nie ma raczej mowy o przyjaznych stosunkach nieprawdaż ...fcb pisze:Górnik chyba coś więcej z Lechem niż tylko prywatne kontakty. Rok temu na Superpucharze w Lubinie był Górnik z Lechem i ŁKS na sektorze. Poza tym Lecha i Górnika największym wrogiem jest ta sama ekipa - Ruch. To przypomina trochę sytuacje jaka kiedys była na lini Widzew-Lech, Łodzianie tez byli zapraszani na turnieje do Poznania.
niby tak ale kiedy to bylo 2 sezony temu (?) w zeszlym Górnika nie bylo w eskraklasie wiec nie grali z Lechem. jak ktos napisal Lech tez sie z ŁKS bluzgal i uklad a poza tym ostatnio Górnik Z. zaproszony zostal na turniej czyli male ocieplenie nastapilo chybabrak_szacunku pisze:Lech podczas meczu w Chorzowie jakiś czas temu (rok czy dwa nie pamiętam) wyraźnie określił swój stosunek do Żaboli ... bluzgając na kogoś nie ma raczej mowy o przyjaznych stosunkach nieprawdaż ...fcb pisze:Górnik chyba coś więcej z Lechem niż tylko prywatne kontakty. Rok temu na Superpucharze w Lubinie był Górnik z Lechem i ŁKS na sektorze. Poza tym Lecha i Górnika największym wrogiem jest ta sama ekipa - Ruch. To przypomina trochę sytuacje jaka kiedys była na lini Widzew-Lech, Łodzianie tez byli zapraszani na turnieje do Poznania.
Ktoś z Tyszan pisał jużKSGKS pisze:Pytanie do kibiców GKS Tychy.
jaka jest największa kosa Tyszan?
Ruch, Gieksa czy Górnik a może BKS Bielsko?
Kiedyś był Ruch bliskość Mikołowa sztama z Widzewem Ruchu czy to się zmieniło?
Pytanie w drugą stronę do kibiców Ruchu stosunek Ruchu do Tychów?
wiadomo ze kosa ale czy mało istotna ostatnio ?
Nic czym mógłbyś się podniecić, ani warto było pisać na forum.KSGKS pisze:Pytanie w drugą stronę do kibiców Ruchu stosunek Ruchu do Tychów?
wiadomo ze kosa ale czy mało istotna ostatnio ?
A dziwisz sie dlaczego teraz kosa nr 1 dla Tyskich jest KSG&GKS?KSGKS pisze:kiedyś Ruch był dla Tychów kosą numer 1 jak rozmawiałem z Tyskimi znajomymi
no ale czasy się zmieniają jak widać.
kibic 90 dzięks za odpowiedz.
Do KSGKS o kosach GKS Tychy.WŚL pisze:Z wywiadu z jednym z bardziej znanych kibiców GKS Tychy można było wyczytać że teraz największa kosa jest na linii Tychy-Katowice/Górnik po tym jak koalicja potraktowała ich sprzętem.
Z Polonią Bytom chyba nie masz aż tak wielkiej kosy(?),biorąc pod uwagę że mieli zgodę.
sk1920 pisze:A dziwisz sie dlaczego teraz kosa nr 1 dla Tyskich jest KSG&GKS?KSGKS pisze:kiedyś Ruch był dla Tychów kosą numer 1 jak rozmawiałem z Tyskimi znajomymi
no ale czasy się zmieniają jak widać.
kibic 90 dzięks za odpowiedz.