Jestes uposledzony umysłowo, czy tylko takiego udajesz , a moze ktos ci płaci za pisanie bzdur?gnuj pisze:To skąd te pretensje do Wisły, że wyskoczyła na was ze sprzętem, jako na zgode Cracovii? Nawet na waszych stronach są relacje z wyjazdów do Krakowa i opisy biegania z Cracovią, dojeżdżania wiślaków. Chyba, że chcecie powiedzieć, że w latach 90-tych, jak Arka przyjeżdżała na zgodę to akurat wtedy Cracovia biła się tylko na pięści. Albo oni co prawda biegali z nożami i siekierami, ale jak Arkowiec lał wiślaka to tylko go kopał, a cięli go chłopy z Krakowa.J_ag pisze:PCHLG nie głupi jestes chłop wiec pewnie wiesz co znaczy hasło Akcja równa sie Reakcja. koniec tematu.
A akurat Grabiszyńska była krótko po wydarzeniach, w których kilku wiślaków zostało zakatowanych na śmierć. I to nie żadni chuligani, tylko zwykłe osiedlowe chłopaki. Dlatego Grabiszyńska nie jest na Wiśle uznawana za żadną frajerską akcję, tylko tak jak napisał typ z Arki - "akcja równa się reakcja". cieszę się,że po tylu latach w końcu ktoś z Gdyni to napisał.
Jasno napisano (nawet wielkimi literami) ze ustawka była umówiona na gole łapy , poza tym Cracovia nie miala z tym nic wspólnego. Owszem jakbyscie spotkali sie z nami gdzies na trasie , to wiadomo sprzetowa ekipa wiec mozna sie wszystkiego spodziewac , ale nie tam. Grabiszyńska była z waszej strony frajerską akcja i zadne szczekanie tego nie zmieni.
I nie wiem po co mieszasz do tego sprawy Cracovii to odwracanie kota ogonem , krakowskie sprawy to jedno a ta ustawka to drugie . Chocbys na chuju stanął i dwa razy sie obrócił to tego nie wybielicie.
Co do tego ze jakis łoś cos napisał to powiem tyle , na tym forum kazdy moze napisac co chce , wiec jezeli bierzesz to za oficjalne stanowisko to gratuluje braku rozgarniecia.
PS. Skończcie temat Grabiszyńskiej , bo roztrzasać tego juz nie ma co , swojej "prawdy " tez nie przeforsujecie. po prostu kundle sfrajerowały sie ta akcją i smród bedzie ciagnał sie jeszcze latami.
