Re: 30 października 2016 r, g. 18.00- Derby Trójmiasta.
: 10.11.2016, 02:04
mała sugestia by zmienić nazwę tematu na kibicowskie Trójmiasto.
Serwis Prawdziwego Kibica
https://www.kibice.net/forum/
Jakiś totalny farmazon, bito się po 30 osób, tylko obserwatorów z naszej strony było "za dużo" bo mieliśmy cynk że Zawisza chce nas wystawić Lechowi, który to miał się czaić gdzieś niedaleko w lesie. Czy to była prawda czy jakiś kit tego nie wiem, ale na pewno nikt z naszych obserwatorów nie mieszał się do awantury.HFA pisze:PCHLGPCHLG pisze: Pierwsza awantura z Legią to 2001r. druga to 2006r. czyli już po Grabiszyńskiej. I co to znaczy "nie była zbyt aktywna"? Wyjazdy na kadre gdzie zawsze się dobrze pokazywaliśmy, ustawka z Zawiszą, akcje na ekipy jadące na Arkę przez Gdańsk i inne w Trójmieście czy to w Polsce, to jest brak aktywności?
Piszesz że Młode Orły nie były aktywne, to w takim razie kto jeździł, bił się i kroił, jakaś ekipa widmo?
Raczej nie powinno być z waszej strony powodów do dumy w temacie "ustawki z Zawiszą". Mieliście walczyć na określone wcześniej liczby, tak jak z nami, a wyszło was więcej... i jeśli dobrze pamiętam, to od tamtego czasu Zawisza zaprzestał się już bić na konkretne liczby.
Wracając do tematu pt. derbowe mecze rugby, to nie było czasem też dymu przy okazji meczu na stadionie przy ul. Grunwaldzkiej we Wrzeszczu? jakoś w 2000 lub 2001? Nie kojarzę aby coś było w 2002 roku. Pamiętam natomiast, że jak się wybraliśmy w 2003r. to już był spokój.
Władcy Polnocy wystarczy?Bażant pisze:Jakie jest największe zwycięstwo Arki nad Lechią i odwrotnie Lechii nad Arką? Chodzi mi o okres od lat 90-tych a nie o prehistorie jak zdobycie Górki. OK
Ciezko powiedziec , na pewno odbicie flag oraz zdobycie flagi Wladcy Polnocy sa jednymi z wiekszych zwyciestw , ale chyba obicie Arki udajacej sie na ustawke z Legia i niedopuszczeinie do niej jest tym najwiekszym zwyciestwem moim zdaniemBażant pisze:Jakie jest największe zwycięstwo Arki nad Lechią i odwrotnie Lechii nad Arką? Chodzi mi o okres od lat 90-tych a nie o prehistorie jak zdobycie Górki. OK
bielan88 pisze:Ciezko powiedziec , na pewno odbicie flag oraz zdobycie flagi Wladcy Polnocy sa jednymi z wiekszych zwyciestw , ale chyba obicie Arki udajacej sie na ustawke z Legia i niedopuszczeinie do niej jest tym najwiekszym zwyciestwem moim zdaniemBażant pisze:Jakie jest największe zwycięstwo Arki nad Lechią i odwrotnie Lechii nad Arką? Chodzi mi o okres od lat 90-tych a nie o prehistorie jak zdobycie Górki. OK
Nie chce wywoływać napinki ale w ostatnich latach naprawde ciężko znalezc spektakularne zwyciestwo Arki, co do lat 90 to nie bede się wypowiadać bo wtedy dopiero zaczynałem swoją przygode z kibicowaniem :)Bażant pisze:A jakieś spektakularne zwycięstwo Arki nad Lechią ?
Chłopie przecież wyście pogonili jakiś dzieciaków i dziewczyny.migiczne_wrota pisze:Kilka lat temu był mecz mecz Gryf W.-Gryf S. i obie ekipy jechały na ten mecz zarówno skm-ką jak i autami. Część Lechii jechała akurat SKM-ką w czasie gdy Arkowcy mieli swoją zbiórkę na dworcu w Gdyni. Lechia wysypuje się na dworcu na Arkę, która ostro pali wrotki. Żadna spektakularna akcja, ale pamiętam to bo jeden Arkowiec uciekając przeskakiwał przez jakiś płot się w niego zaplątał i zawisł na tym płocie i nie mógł się odplątać :)
No nie rób se jaj stary. Ale jak wspieracie waszych ziomków dziećmi i dziewczynami to tylko pozazdrościć wsparcia.keszkewmeszke pisze:Chłopie przecież wyście pogonili jakiś dzieciaków i dziewczyny.migiczne_wrota pisze:Kilka lat temu był mecz mecz Gryf W.-Gryf S. i obie ekipy jechały na ten mecz zarówno skm-ką jak i autami. Część Lechii jechała akurat SKM-ką w czasie gdy Arkowcy mieli swoją zbiórkę na dworcu w Gdyni. Lechia wysypuje się na dworcu na Arkę, która ostro pali wrotki. Żadna spektakularna akcja, ale pamiętam to bo jeden Arkowiec uciekając przeskakiwał przez jakiś płot się w niego zaplątał i zawisł na tym płocie i nie mógł się odplątać :)
Co do zwycięstw Arki to na pewno przed meczem Arka-Wisła w 99 w Redłowie.
Gdynia Redłowie przed meczem Arka Wisła.Bażant pisze:A jakieś spektakularne zwycięstwo Arki nad Lechią ?
Przecież napisał że żadna spektakularna akcja, tylko zapamiętał bo gostek na płocie zawisł.keszkewmeszke pisze:
migiczne_wrota pisze:
Kilka lat temu był mecz mecz Gryf W.-Gryf S. i obie ekipy jechały na ten mecz zarówno skm-ką jak i autami. Część Lechii jechała akurat SKM-ką w czasie gdy Arkowcy mieli swoją zbiórkę na dworcu w Gdyni. Lechia wysypuje się na dworcu na Arkę, która ostro pali wrotki. Żadna spektakularna akcja, ale pamiętam to bo jeden Arkowiec uciekając przeskakiwał przez jakiś płot się w niego zaplątał i zawisł na tym płocie i nie mógł się odplątać :)
Chłopie przecież wyście pogonili jakiś dzieciaków i dziewczyny.
Co do zwycięstw Arki to na pewno przed meczem Arka-Wisła w 99 w Redłowie.
A wyście "niemiłosiernie skatowali nasz FC" :-)keszkewmeszke pisze:Chłopie przecież wyście pogonili jakiś dzieciaków i dziewczyny.migiczne_wrota pisze:Kilka lat temu był mecz mecz Gryf W.-Gryf S. i obie ekipy jechały na ten mecz zarówno skm-ką jak i autami. Część Lechii jechała akurat SKM-ką w czasie gdy Arkowcy mieli swoją zbiórkę na dworcu w Gdyni. Lechia wysypuje się na dworcu na Arkę, która ostro pali wrotki. Żadna spektakularna akcja, ale pamiętam to bo jeden Arkowiec uciekając przeskakiwał przez jakiś płot się w niego zaplątał i zawisł na tym płocie i nie mógł się odplątać :)
Co do zwycięstw Arki to na pewno przed meczem Arka-Wisła w 99 w Redłowie.
Nie jestem PCHLG- ale chodzi o farmazon - sprostujesz?nisc pisze:Pchlg odpusc zauwaz ze w tym temacie juz od jakiegos czasu nie ma njemilosiernego katowania fan clubow tylko konstruktywna wymiana zdan zainteresowanych stron...
migiczne_wrota pisze:A jak w ogóle przedstawia się wersja Arki odnośnie chyba turnieju w Słupsku pare lat temu. Rano twierdzą, że nie są zainteresowani spotkaniem bo nie ma ludzi, i się nie zbiorą czy coś podobnego, a już pare godzin później, wjeżdżają do SKM-ki w 30os. i kroją 1 typa z czapki (jechało bodajże 3 małolatów i 3 panny). Gdzie mieli dobre info że kto tą skm-ką jechał.
Mijaliśmy się z ich pojedynczymi autami na drodze po ich porannej zbiórce, "prawie" udało się złapać jedno auto ale w ruch poszedł sprzęt, gaz i udało im się uciec, po wszystkim mieli powyłączane telefony...migiczne_wrota pisze:A jak w ogóle przedstawia się wersja Arki odnośnie chyba turnieju w Słupsku pare lat temu. Rano twierdzą, że nie są zainteresowani spotkaniem bo nie ma ludzi, i się nie zbiorą czy coś podobnego, a już pare godzin później, wjeżdżają do SKM-ki w 30os. i kroją 1 typa z czapki (jechało bodajże 3 małolatów i 3 panny). Gdzie mieli dobre info że kto tą skm-ką jechał.
PCHLG pisze:Mijaliśmy się z ich pojedynczymi autami na drodze po ich porannej zbiórce, "prawie" udało się złapać jedno auto ale w ruch poszedł sprzęt, gaz i udało im się uciec, po wszystkim mieli powyłączane telefony...migiczne_wrota pisze:A jak w ogóle przedstawia się wersja Arki odnośnie chyba turnieju w Słupsku pare lat temu. Rano twierdzą, że nie są zainteresowani spotkaniem bo nie ma ludzi, i się nie zbiorą czy coś podobnego, a już pare godzin później, wjeżdżają do SKM-ki w 30os. i kroją 1 typa z czapki (jechało bodajże 3 małolatów i 3 panny). Gdzie mieli dobre info że kto tą skm-ką jechał.
Wzięły się z dość popularnego, choć nietaniego, na tamte czasy army shopu mającego swoją siedzibę na Rynku Głównym.Pamiętam ,że dzielili piętrowy lokal z jeszcze popularniejszym...big starem.Tak więc w czasie gdy Cracovia biegała po murawie Arki w M65 ,Wisła u siebie ścigała sędziego w szerokich big starach:).nisc pisze:S.H.W pisze:to nie były te kurtki tak zwane ,,bundezwerki,, z flagą niemiec na rękawie?nisc pisze: 1925: Cracovia'94 - pierwsza polska ekipa casuals w słynnych kurtkach M65 i praktycznie bez barw...
nie, to był amerykański demobil, z kapturami chowanymi na zamek w kołnierzach, skąd one się wzięły musiałby jakiś krakus z tamtych lat się wypowiedzieć, na zdjęciu masz jak byk piersiowe plisowane kieszenie amerykańskich kurtek M65, nawet z tego co pamiętam dwie czy trzy osoby miały oryginalne Alpha Industries, na tamte czasy dresów, skór i katan istny kosmos ;-) "budeswerki" miały misiową podpinkę, były dłuższe a kaptur nie był chowany, no i nosili je inni nieco ludzie, na przykład słynny Hydrant Corps
pozdr
Nie uważasz że gdyby chcieli to by sami go wrzucili?obiektywnyFAN pisze:Jest jakiś filmik z powstawania grafa "Trójmiasto jest nasze" na sektorze gości? nagrał to ktoś może?
glowaka pisze:Przecież napisał że żadna spektakularna akcja, tylko zapamiętał bo gostek na płocie zawisł.keszkewmeszke pisze:
migiczne_wrota pisze:
Kilka lat temu był mecz mecz Gryf W.-Gryf S. i obie ekipy jechały na ten mecz zarówno skm-ką jak i autami. Część Lechii jechała akurat SKM-ką w czasie gdy Arkowcy mieli swoją zbiórkę na dworcu w Gdyni. Lechia wysypuje się na dworcu na Arkę, która ostro pali wrotki. Żadna spektakularna akcja, ale pamiętam to bo jeden Arkowiec uciekając przeskakiwał przez jakiś płot się w niego zaplątał i zawisł na tym płocie i nie mógł się odplątać :)
Chłopie przecież wyście pogonili jakiś dzieciaków i dziewczyny.
Co do zwycięstw Arki to na pewno przed meczem Arka-Wisła w 99 w Redłowie.
Ja oczywiście subiektywnie napiszę o spektakularnych akcjach Lechii:
- Władcy Północy - ale nie samo zdobycie, bo w zasadzie każde zdobycie flagi (w honorowy sposób) jest spektakularne, tylko przebitka, czyli zółto-niebieskie płótno wywieszone do góry kołami, puszczone z dymem i następnie wywieszone biało-zielone.
- odbicie flag, chociaż dla mnie to wtopa i nonszalancja Arki niemiłosierna, no bo przecież te flagi gps-ów nie miały, że Lechia je namierzyła sama z siebie. /ja do tej pory nie wiem jak to się stało, dlatego tym bardziej podziwiam naszych za tą akcję/
Z Arki strony, na pewno spektakularne było zdobycie tych flag powyżej, bo zdobyte w jaskini Lwa, zaraz po prezentacji wśród tysięcy Lechistów.

Bardzo dobrze okresliłeś miejsce swojej ekipki --> u boku Lechii ... bo sami to c**** możecie ;)Tricolores pisze:
W Malborku parę lat temu miło było u boku Lechii bić Arkę
Masz zamiar sobie trzepac pod ten filmik czy co ? Naprawde nie pojmuje, co moze być ciekwawgo w filmie z malowania grafaobiektywnyFAN pisze:Jest jakiś filmik z powstawania grafa "Trójmiasto jest nasze" na sektorze gości? nagrał to ktoś może?
hehe no tak w dzisiejszych czasach to tylko takie małe "drobnostki" ... ;) nawet ostatnie wydarzenia z oprawą to tylko "akcja" czyli pewnie błachostka w rozumieniu Arkowców, dziwne...wurda1ak pisze:Bardzo dobrze okresliłeś miejsce swojej ekipki --> u boku Lechii ... bo sami to c**** możecie ;)Tricolores pisze:
W Malborku parę lat temu miło było u boku Lechii bić Arkę
Masz zamiar sobie trzepac pod ten filmik czy co ? Naprawde nie pojmuje, co moze być ciekwawgo w filmie z malowania grafaobiektywnyFAN pisze:Jest jakiś filmik z powstawania grafa "Trójmiasto jest nasze" na sektorze gości? nagrał to ktoś może?
Ja p******* co za łby , co jeden to lepszy
A co do tematu , ktos tu pytał o jakies spektakularne zwyciestwa, tudziez starcia obu ekip - w ostatnich latach to w tym temacie naprawde krucho . Jak cos sie dzieje ,to mozna to co najwyzej zakfalifikować jako akcję. Tak naprawde ostatnie godne uwagi potyczki to miały miejsce dobre kilkanascie lat temu jeszcze w szalonych latach 90-tych.
Czy mowa o osobach zatrzymanych od razu po meczu?migiczne_wrota pisze:Sporo Lechistów podostawało mandaty po 2tyś. za derby...
Podsumuje twoje wywody tak: buahahahahahhaha. W sumie, co tam, derbowy rywal kroi wam oprawe na derby - nic się nie stało. Maluje grafa na "waszym" stadionie (pierwsza tego typu akcja w PL?) - nic się nie stało. Załapujecie się na klapsy na każdym rogu i przy każdym mozliwym spotkaniu - nic się nie stało. Spotkać się z Lechią nie - nic się nie stalo. A co Gryf potrafi sam zrobić pokazał wam w meczu z Bałtykiem. A właściwie to wy pokazaliście co potraficie. A na codzień vlepy anty, grafy anty, napina zza kordonu i chuligańskie zdjęcia / video. Nie wiem jak to u was jest. Wiadomo, do porażki zawsze trudno się przyznać, ale u was to normalnie zostało dopracowane do mistrzostwa taki styl. Wydaje mi się, że jakbym podszedł np. do ciebie, nasrał ci do ryja, to też byś powiedział, że przecież nic się nie stało. Nisc mimo, że od was potrafi w miare normalnie się wypowiedzieć, a cała reszta od was? Bez komentarza.wurda1ak pisze:Bardzo dobrze okresliłeś miejsce swojej ekipki --> u boku Lechii ... bo sami to c**** możecie ;)Tricolores pisze:
W Malborku parę lat temu miło było u boku Lechii bić Arkę
Masz zamiar sobie trzepac pod ten filmik czy co ? Naprawde nie pojmuje, co moze być ciekwawgo w filmie z malowania grafaobiektywnyFAN pisze:Jest jakiś filmik z powstawania grafa "Trójmiasto jest nasze" na sektorze gości? nagrał to ktoś może?
Ja p******* co za łby , co jeden to lepszy
A co do tematu , ktos tu pytał o jakies spektakularne zwyciestwa, tudziez starcia obu ekip - w ostatnich latach to w tym temacie naprawde krucho . Jak cos sie dzieje ,to mozna to co najwyzej zakfalifikować jako akcję. Tak naprawde ostatnie godne uwagi potyczki to miały miejsce dobre kilkanascie lat temu jeszcze w szalonych latach 90-tych.