Joka pisze:@SzB
Chodzi mi o to, że jako wierzący w Boga człowiek korzystam ze świątyń (niestety też co raz rzadziej) ale to nie oznacza, że ślepo mam ufać instytucji kościoła, to chyba zrozumiałe i to przemyślane słowa. Myślę, jak piszę - i tak, jestem wierzącym ,ale nie zgadzam się z tym co kościół teraz robi. Przecież mam do tego prawo.
a mozesz w 2 słowach napisac z czym się nie zgadzasz? PW, z czystej ciekawości
Masz prawo, jak każdy. Ale i inni mają prawo cię ocenić. i moim zdaniem Ty, jak i coraz więcej ludzi w Polsce (i nie tylko) jestes tzw. "katolikiem ale"
czyli "jestem katolikiem, ale...
- niech kosciół sie nie wtrąca do polityki
- no chyba każdy przecież współzyje przed ślubem
- nie w każda niedzielę trzeba iść do kościoła, Pan Bóg sie nie obrazi"
itp itd :)
Nie zamierzam tu slepo bronic Kościoła, bo jak wszystko i wszyscy - ma wady. Ale zauważmy, że kościół to nie tylko księża ale i MY.
Ja to sobie czesto porównuje do naszego środowiska i mysle ze jak do religii jest takie przyzwolenie, to juz co do kibocowania bardzo nas to wkurza, nieprawdaż?
No bo jesli ktoś mówi
"jestem kibicem (klubu XYZ) ale...
- dziś pada to na wyjazd 120 km nie jadę
- to wprawdzie nasza kosa, ale swietnie graja w tych pucharach, ponuce sobie ich piosenki przed snem
- skoro jest taki przepis to moze jednak siedxmy wg numerów na tych krzeselkach"
Denerwujace prawda?
Albo sie w cos angazujemy, albo nie. A skoro nie, to nie krytykujmy tych, co sie zaangażowali.
Swoją drogą na to co sie dzieje w kościele świeccy mają spory wpływ, wystarczy chcieć, a nie chodzić do kościoła "tylko że wolno" i stać za żoną, z domu Filar ;)
Wracajac do tematu, to czy sie komuś ojciec dyrektor (zadziwiajaco sie ciagnie ta historia z Maybachem, dla mnie to swoisty fenomen...) podoba czy nie - słowa poparcia ze strony jego środowiska na pewno są dla nas in plus.
Do Marszu coraz bliżej i nie oszukujmy się, nie wszyscy beda w stolicy. Stąd mały apel i zacheta do zorganizowania w swoich miejscowościach akcji wywieszenia flagi, czy umieszczenia jakiegos symbolu w barwach w aucie itp.
Prosty krótki tekst skserowany i rozdany przed meczem - mysle ze do ogarniecia w kazdej miejscowości.
pozdrawiam