Strona 10 z 47

Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....

: 04.02.2012, 19:17
autor: dominho
debiutant pisze:Lech tej flagi nie skroił.

możesz rozwinąc jak już sie wypowiadasz??? wiem że na 100% Lech jedną przechwcił.

Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....

: 04.02.2012, 19:22
autor: rozdajacy
Lech Poznań - ŁKS,

Z Łodzi wyjechaliśmy w 110 osób bez psów. W Ostrowie przesiadka i sparing z kibolami Ostrovii. Młodzi z młodymi na solówki. Po dwóch pierwszych było 2:0 dla nas, lecz przyjechały szkieły (ichnie psy) i poszliśmy na dworzec. W Jarocinie rozjebaliśmy kilkunastoosobowy fan-club Lecha .Trzasnęliśmy 5 szali, a jeden typ stracił przytomność. Większość pyrów uciekła. Ponad 30 minut czekaliśmy na przyjazd posiłków i z eskortą pojechaliśmy dalej. W Poznaniu byliśmy, gdy I połowa meczu dobiegała końca. Czekało na nas dużo ( także łódzkich) palantów i brygada anty. Z dworca nas nie wypuścili i po dwudziesto minutowym postoju załadowali do pociągu powrotnego. W wagonie, na korytarzu pojechaliśmy z mendami. Psy zgubiły dwie czapki, pałkę i pagon,a klku dostało mocno po pyskach. Prawie wszyscy wysiedliśmy w Zgierzu, gdyż dalej czekały już psie brygady. Na stadionie zameldowało się tylko 6 łodzian. Do klatki wpadło im kilkunastu lechitów i zarekwirowało flagę "Crazy Cannibals". Fanę na kij oraz Śródmieścia zabrali ochroniarze, wszystkie trzy zawisły do góry nogami...

Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....

: 04.02.2012, 19:33
autor: dominho
podziękował

Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....

: 05.02.2012, 10:58
autor: patriota85
lozys pisze:Z tego co pamiętam to były chyba 2 flagi Crazy Cannibals, jedną właśnie skroił Lech, po czym została uszyta replika, a drugą Widzew po meczu ŁKS z Wisłą Płock, gdzie ŁKS w ten sam dzień jadąc za wiślakami do Płocka wykroił im ich główną flagę.(Duma Mazowsza?)
Szlachta Mazowsza.

Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....

: 05.02.2012, 19:15
autor: gregory88
(*)(*) pisze:Ile trwała walka (porażka) Śląska z CSKA, i z jakiej okazji odbyła się ?
podbijam

Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....

: 05.02.2012, 19:47
autor: zubri
patriota85 pisze:
lozys pisze:Z tego co pamiętam to były chyba 2 flagi Crazy Cannibals, jedną właśnie skroił Lech, po czym została uszyta replika, a drugą Widzew po meczu ŁKS z Wisłą Płock, gdzie ŁKS w ten sam dzień jadąc za wiślakami do Płocka wykroił im ich główną flagę.(Duma Mazowsza?)
Szlachta Mazowsza.
Duma Mazowsza była w posiadaniu Zagłębia Lubin

Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....

: 06.02.2012, 01:08
autor: gregory88
Bielawianka Bielawa - Piast Gliwice moze ktos napisac relacje z tego meczu ? byl to bodajze poczatek lat 2003 obie druzyny byly w 3 lidze.

Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....

: 06.02.2012, 09:48
autor: FF_
gregory88 pisze:
(*)(*) pisze:Ile trwała walka (porażka) Śląska z CSKA, i z jakiej okazji odbyła się ?
podbijam
przegrana walka odbyła się "bez okazji".

wcześniejsza wygrana przy okazji meczu kosza.

Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....

: 06.02.2012, 13:45
autor: 19__kattowitz__20
Igloopol1978 pisze:Mam pytanie.
Jaka byla najwieksza zadyma i ustawka w historii polskiego ruchu kibicowskiego?
Zadyma to wydaje mi sie ze wlasnie Ruch-Łks,ale pewnosci nie mam wiec pytam.
A co do ustawki to chyba Legia-Lech 2002 na Wolskiej.
Tylko mnie nie pojedzcie za brak kumatosci
na pewno Ruch -Lks 2004 derby Warszawy (na Polonii) Spodek 98 Grabiszynska
dobry dym byl na Ruchu po majstrze w 89 http://www.youtube.com/watch?v=u6ElBEXrMhY

Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....

: 06.02.2012, 14:18
autor: Robak
Ile było replik kanibali?

Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....

: 06.02.2012, 14:22
autor: NACOMITO
i na koncu filmiku Gucio Warzycha
mlody i piekny

Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....

: 06.02.2012, 14:33
autor: __________
rozdajacy pisze:Lech Poznań - ŁKS,

Z Łodzi wyjechaliśmy w 110 osób bez psów. W Ostrowie przesiadka i sparing z kibolami Ostrovii. Młodzi z młodymi na solówki. Po dwóch pierwszych było 2:0 dla nas, lecz przyjechały szkieły (ichnie psy) i poszliśmy na dworzec. W Jarocinie rozjebaliśmy kilkunastoosobowy fan-club Lecha .Trzasnęliśmy 5 szali, a jeden typ stracił przytomność. Większość pyrów uciekła. Ponad 30 minut czekaliśmy na przyjazd posiłków i z eskortą pojechaliśmy dalej. W Poznaniu byliśmy, gdy I połowa meczu dobiegała końca. Czekało na nas dużo ( także łódzkich) palantów i brygada anty. Z dworca nas nie wypuścili i po dwudziesto minutowym postoju załadowali do pociągu powrotnego. W wagonie, na korytarzu pojechaliśmy z mendami. Psy zgubiły dwie czapki, pałkę i pagon,a klku dostało mocno po pyskach. Prawie wszyscy wysiedliśmy w Zgierzu, gdyż dalej czekały już psie brygady. Na stadionie zameldowało się tylko 6 łodzian. Do klatki wpadło im kilkunastu lechitów i zarekwirowało flagę "Crazy Cannibals". Fanę na kij oraz Śródmieścia zabrali ochroniarze, wszystkie trzy zawisły do góry nogami...
To jest ten mecz co po zakończeniu Lech wybiegł przez murawę w stronę ŁKSu, ŁKS dał drapaka górą sektora zostawiając kilka flag na płocie, a potem rozpoczął się słynny dym z psiarnią zakończony m.in. zarekwirowaniem jednemu z piesków broni palnej? Czy mylę wydarzenia?

Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....

: 06.02.2012, 16:02
autor: (*)(*)
FF_ pisze:
gregory88 pisze:
(*)(*) pisze:Ile trwała walka (porażka) Śląska z CSKA, i z jakiej okazji odbyła się ?
podbijam
przegrana walka odbyła się "bez okazji".

wcześniejsza wygrana przy okazji meczu kosza.
Szkoda, że Rosjanie nie wybrali sobie lepszej ekipy bo tak poszło w Europe porażka polskiej ekipy :/

Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....

: 06.02.2012, 16:18
autor: FF1981
__________ pisze:
rozdajacy pisze:Lech Poznań - ŁKS,

Z Łodzi wyjechaliśmy w 110 osób bez psów. W Ostrowie przesiadka i sparing z kibolami Ostrovii. Młodzi z młodymi na solówki. Po dwóch pierwszych było 2:0 dla nas, lecz przyjechały szkieły (ichnie psy) i poszliśmy na dworzec. W Jarocinie rozjebaliśmy kilkunastoosobowy fan-club Lecha .Trzasnęliśmy 5 szali, a jeden typ stracił przytomność. Większość pyrów uciekła. Ponad 30 minut czekaliśmy na przyjazd posiłków i z eskortą pojechaliśmy dalej. W Poznaniu byliśmy, gdy I połowa meczu dobiegała końca. Czekało na nas dużo ( także łódzkich) palantów i brygada anty. Z dworca nas nie wypuścili i po dwudziesto minutowym postoju załadowali do pociągu powrotnego. W wagonie, na korytarzu pojechaliśmy z mendami. Psy zgubiły dwie czapki, pałkę i pagon,a klku dostało mocno po pyskach. Prawie wszyscy wysiedliśmy w Zgierzu, gdyż dalej czekały już psie brygady. Na stadionie zameldowało się tylko 6 łodzian. Do klatki wpadło im kilkunastu lechitów i zarekwirowało flagę "Crazy Cannibals". Fanę na kij oraz Śródmieścia zabrali ochroniarze, wszystkie trzy zawisły do góry nogami...
To jest ten mecz co po zakończeniu Lech wybiegł przez murawę w stronę ŁKSu, ŁKS dał drapaka górą sektora zostawiając kilka flag na płocie, a potem rozpoczął się słynny dym z psiarnią zakończony m.in. zarekwirowaniem jednemu z piesków broni palnej? Czy mylę wydarzenia?
Mylisz wydarzenia.Akcja z bronią była kilka lat przed przejęciem flag C.C. i Śródmieście ŁKS-u.


1995 (1-2) /25

Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....

: 06.02.2012, 16:38
autor: __________
Trochę czasu zleciało, więc pewnie masz rację. Zresztą podczas wydarzenia, o którym pisałem kibiców z Łodzi było na pewno więcej, przynajmniej setka. Wiem, że wtedy bankowo też jakieś flagi Rodowitych z płotu zniknęły, jedna zdaje się została na murawie podczas ganianek z psiarnią, za cholerę nie pamiętam jakie to były flagi, może któryś z jeżdżących w tym czasie łodzian pamięta coś więcej.

pw

Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....

: 06.02.2012, 20:56
autor: bananlegia
patriota85 pisze:Opis Hutnika z tego meczu:

Ich autokar+40 KSP.Największa porażka w historii
"Chłopców z Bielan".Mimo , że małolaty wiedziały o szykowanej
wizycie go�ci,to nie przekazały tej wie�ci starszym.Mecz miał być
jak inne-bez go�ci,lecz zamienił się w ucieczkę.Zostało kilka osób,
którym udało się obronić jednš z trzech flag Legii (nasze jeszcze
nie wisiały).Zamęt był spory był spory , bo fani KSP pojawili się
w szalach CWKS .W "lidze chuliganow" przypisano nam wielkie bicie,
Ktorego nie było gdyż ci , "którzy się postawili,byli nie zauważani
a reszta uciekła ze stadionu".Spokój zapanował po wje�dzie psów.
Polonia spaliła zdobyte flagi , a my prowadzili�my doping.Po meczu
�li ruszyli�my do domów znajdujšc po drodze autokar �widniczan
i robišc w nim "klimatyzację".Jeszcze jedno co zostało nam
w pamięci to duża ilo�ć flag wywieszonych przez Avię.Na następny mecz
-już bez zgody z KSP - nie przyjechali,a mobilizacja była doprawdy
imponujšca.
Raz to każdemu może sie trafić. Fakt był to ich dzień. Jak czas pokazuje dalej słuch o nich zaginął, a chłopaki z Hutnika radzą sobie bardzo dobrze.

Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....

: 07.02.2012, 00:06
autor: gregory88
Wedlug ciebie Slask jest slaba ekipa? wedlug mnie jest to jedna z czolowych ekip w Polsce , mysle ze jak by Slask mial sie zmierzyc z CSKA kilkakrotnie to nie zawsze by dominowala ekipa z Rosji

Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....

: 07.02.2012, 00:33
autor: Tajemniczy
(*)(*) pisze: Szkoda, że Rosjanie nie wybrali sobie lepszej ekipy bo tak poszło w Europe porażka polskiej ekipy :/
Straszne.

Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....

: 07.02.2012, 04:39
autor: (*)(*)
gregory88 pisze:Wedlug ciebie Slask jest slaba ekipa? wedlug mnie jest to jedna z czolowych ekip w Polsce , mysle ze jak by Slask mial sie zmierzyc z CSKA kilkakrotnie to nie zawsze by dominowala ekipa z Rosji
Tak. Jest kilka (6-8) lepszych ekip, które lepiej by się zaprezentowały na ubitej ziemi.

Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....

: 07.02.2012, 12:36
autor: nonameboy
Ma ktos relacje z wyjazdu Legii do Utrechtu ?

Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....

: 07.02.2012, 12:46
autor: gregory88
(*)(*) pisze:
gregory88 pisze:Wedlug ciebie Slask jest slaba ekipa? wedlug mnie jest to jedna z czolowych ekip w Polsce , mysle ze jak by Slask mial sie zmierzyc z CSKA kilkakrotnie to nie zawsze by dominowala ekipa z Rosji
Tak. Jest kilka (6-8) lepszych ekip, które lepiej by się zaprezentowały na ubitej ziemi.
Myslisz ze jak by Lech czy Legia walczyla z CSKA to by na 100% wygrala ? raz jest tak raz tak Slask mial poprostu pecha i tyle . I jestem pewny ze nie znajdziesz az tylu lepszych ekip od Slaska (4-5) tak ale nie 8 .

Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....

: 07.02.2012, 13:36
autor: krokiet_z_grzybami
pytam z ciekawosci
do ludzi, którzy mieli jakąś styczność z chuliganami rosyjskimi (realnie), choćby Ci z CSKA, którzy pokonali Slask
w rzeczywistosci też są tacy chudzi, wysuszeni? bo jak się ogląda ustawki na necie rosjan to przeciętna waga chłopaków to chyba 70kg... zastanawia mnie jak to jest w rzeczywistosci, przy wycelekcjonowanej ekipie? swoją drogą walka z WKS była banda na bande czy liczbowa?

Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....

: 07.02.2012, 14:26
autor: Robak
Widzę że niektóre historie zmieniają się z biegiem lat;) Kiedyś eŁksa twierdziła że flagę zarekwirowała im ochrona więc mieli prawo zrobić replikę,nawet udało się większość o tym przekonać.Teraz Lech ujawnia że jednak flagę oni skroili.Kiedyś Śląsk przegrał z Cska bo był słabszy,dziś,miał pecha;)

Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....

: 07.02.2012, 14:40
autor: nrth
Tak, a kto ze Śląska Ci napisał ze mieli pecha?

Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....

: 07.02.2012, 15:00
autor: Robak
Yyyyyyyyyyyy dwa posty nad moim?

Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....

: 07.02.2012, 15:08
autor: LGS
Robak to co wrzucil rozdajacy to jest relacja ŁKS u, byla nawet w zinie '' Znienawidzeni Przez Spoleczenstwo (4)'' a mecz odbyl sie 16.10. 99

Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....

: 07.02.2012, 15:23
autor: Kalashnikov.
widze ze nie jestem w temacie, albo nie pamietam.moze ktos przyblizyc o co chodzi ze spotkaniem Slaska z CSKA ? Kiedy doszlo, kto co byl ?

Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....

: 07.02.2012, 15:26
autor: Robak
LGS ja piszę o stracie kanibali.Zrobili replikę bo trzymano się wersji o ochronie.

Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....

: 07.02.2012, 15:46
autor: nrth
Robak pisze:Yyyyyyyyyyyy dwa posty nad moim?
I to jest twoim zdaniem miarodajna opinia?
Tyle rzeczy na tym forum się pisze, że jakby się człowiek miał tym kierowc to by oszalał.
W rozmowach bezpośrednich z kimś kto brał w tym udział nie odnosi sie wrażenia decydującej roli pecha

Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....

: 07.02.2012, 16:26
autor: Wyznawca
Nie no, powinno być przecież referendum ogólnopolskie,która ekipa może się ustawić z CSKA.
A może sonda na forum by wystarczyła?

Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....

: 07.02.2012, 16:31
autor: Tel
Kalashnikov. pisze:widze ze nie jestem w temacie, albo nie pamietam.moze ktos przyblizyc o co chodzi ze spotkaniem Slaska z CSKA ? Kiedy doszlo, kto co byl ?
Nie wiem czy dobrze pamiętam. Był mecz kosza we Wrocławiu, Śląsk obił CSKA. Ci zebrali się na inny termin i zrewanżowali za przegraną.

Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....

: 07.02.2012, 16:35
autor: Wyznawca
walka z WKS była banda na bande czy liczbowa?
33:33

Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....

: 07.02.2012, 18:30
autor: jablerr
nrth, opisałbyś próbę wjazdu NEC pod kasy Wisły? Kilka razy była o tym mowa, ale jakiejs relacji nigdy o tym nie widziałem.

Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....

: 07.02.2012, 18:47
autor: bananlegia
krokiet_z_grzybami pisze:pytam z ciekawosci
do ludzi, którzy mieli jakąś styczność z chuliganami rosyjskimi (realnie), choćby Ci z CSKA, którzy pokonali Slask
w rzeczywistosci też są tacy chudzi, wysuszeni? bo jak się ogląda ustawki na necie rosjan to przeciętna waga chłopaków to chyba 70kg... zastanawia mnie jak to jest w rzeczywistosci, przy wycelekcjonowanej ekipie? swoją drogą walka z WKS była banda na bande czy liczbowa?
" Nie ważne ile masz w łapie tylko ... " resztę na pewno znasz. W moim odczuciu tak to wygląda.

Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....

: 07.02.2012, 23:35
autor: baxi_plock
bananlegia pisze:
krokiet_z_grzybami pisze:pytam z ciekawosci
do ludzi, którzy mieli jakąś styczność z chuliganami rosyjskimi (realnie), choćby Ci z CSKA, którzy pokonali Slask
w rzeczywistosci też są tacy chudzi, wysuszeni? bo jak się ogląda ustawki na necie rosjan to przeciętna waga chłopaków to chyba 70kg... zastanawia mnie jak to jest w rzeczywistosci, przy wycelekcjonowanej ekipie? swoją drogą walka z WKS była banda na bande czy liczbowa?
" Nie ważne ile masz w łapie tylko ... " resztę na pewno znasz. W moim odczuciu tak to wygląda.
Spartak,pewnie część już widziała,ale to w odpowiedzi na pytanie czy tacy chudzi i wysuszeni... http://www.youtube.com/watch?v=BXYW8cnn ... l1.1.1l3l0

Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....

: 07.02.2012, 23:48
autor: gregory88
nrth pisze:Tak, a kto ze Śląska Ci napisał ze mieli pecha?
Nikt , to jest po prostu moje zdanie , raz jest tak raz tak tyle w temacie

Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....

: 08.02.2012, 00:32
autor: hejtek
Góral Żywiec - BKS Bielsko - przed spotkaniem na ulicy prowadzącej do stadionu dochodzi do starcia 50 osobowej grupy Górali z ok.40 osobową ekipą Bielska. Bielsko używa sprzętu; butelek, brech, kamieni. Góral kilka razy pod naporem sprzętu się cofa, po ok.2 minutach interweniuje prewencja, generalnie starcie naszym zdaniem bez zwycięzcy, na pewno awantura była konkretna. na sektorze w trakcie meczu Górala ok.100 osób, BKS 40. w drugiej połowie obie ekipy na krótko ścierają się z ochroną, ta jednak puszcza gaz łzawiący.

Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....

: 08.02.2012, 09:35
autor: FF_
Tel pisze:
Kalashnikov. pisze:widze ze nie jestem w temacie, albo nie pamietam.moze ktos przyblizyc o co chodzi ze spotkaniem Slaska z CSKA ? Kiedy doszlo, kto co byl ?
Nie wiem czy dobrze pamiętam. Był mecz kosza we Wrocławiu, Śląsk obił CSKA. Ci zebrali się na inny termin i zrewanżowali za przegraną.
coś Ci świta. CSKA było na początku wieku na meczu kosza we Wrocławiu. doszło wtedy do małego spotkania, które nie było dla nich korzystne.

a "ostatnie" spotkanie okazało się dla nich tym razem korzystne.
swoją drogą mieli wtedy tourne, że tak powiem.

Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....

: 08.02.2012, 10:08
autor: nrth
jablerr pisze:nrth, opisałbyś próbę wjazdu NEC pod kasy Wisły? Kilka razy była o tym mowa, ale jakiejs relacji nigdy o tym nie widziałem.
W zasadzie to nie ma za bardzo o czym pisać.
Zdarzenie dość sporo przed meczem, przejeżdzający autokar gości przylukał że w knajpie pod stadionem siedzą ludzie w barwach i skusił sie na atak.
Na ich nieszczęście mimo tego iz do meczu jeszcze trochę czasu było siedziało tam dobre grono Wisły i Lechii - no i przyjezdni zmuszeni byli palic wrotki z powrotem do autokaru
To tak po krótce bo czasu już trochę mineło i szczegóły sie rozmywają

Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....

: 08.02.2012, 12:11
autor: rozdajacy
Legia - GKS 1995
http://screenshooter.net/data/uploads/hl/yf/ovll.jpg
http://screenshooter.net/data/uploads/sa/uv/oncb.jpg

jak macie jakies ciekawe relacje ze starszych spotkan to wrzucajcie śmiało, fajnie tak poczytac hehe ;)