Re: Województwo Dolnośląskie - kibicowsko
: 21.09.2023, 07:10
Jak tam powrót Zagłębia z Mielca ?
Bo słyszałem że było ciekawie na powrocie?
Bo słyszałem że było ciekawie na powrocie?
Serwis Prawdziwego Kibica
https://www.kibice.net/forum/
Stal Mielec 4:2 Zagłębie Lubin
O powrót Zagłębia Lubin z Mielca a konkretnie jeden z FC który się nie zatrzymał??Onyks pisze: 22.09.2023, 21:13 O co chodziło z transparentem na meczu Miedź - Odra
„ do POlicji uciekacie gdzie Wy ku*** honor macie” co się tutaj stało ?
Uważam/me osobiste zdanie/ ,że powinieneś prącie przyjąć zdecydowane na twarz za "pojawiającą się informację" i szereg innych rewelacjiwiernyioddany pisze: 30.01.2023, 19:45 Wpadło mi nagranie jak kilka dni temu w Jeleniej Górze ukry przekopują Polaka i pojawiła się tam informacja że do bójki doszło z powodów "chuligańskich" . I pytanie z ciekawości czy w tych okolicach jak i samym Wrocławiu widać jakieś grupy kibicowskie ukrow? Bo to że nie wszyscy zostali na froncie to już zdążyłem zauważyć.
Aktualnie młyn u siebie nie jest wyznacznikiem posiadania ekipy. To raczej miejscowy folklor. Ekipa istnieje jeśli regularnie pojawia się na meczach wyjazdowych. No i jest jeszcze temat czy ta ekipa jest całkowicie osobnym bytem czy jak np. w wymienionych Siechnicach, gdzie obecnie jest to największe miasto powiatu wrocławskiego graniczącego bezpośrednio z Wrocławiem i cała ta ekipa to są kibice Śląska z gminy Siechnice.rozkminiacz pisze: 01.11.2023, 12:48 Zawsze spoglądaliśmy trochę z zazdrością w stronę Podkarpacia, że działa tam tyle małych ekipek. To było w czasach kiedy na DŚ 2/3 ekip było wymarłych. Dziś jest chyba na odwrót. Patrząc na to, że młyn wystawia Włókniarz Chełmsko Śląskie czy Energetyk Siechnice, a regularnie już nawet Lubań, Leśna, Barycz Sułów itp. to chyba dolnośląskie jest najatrakcyjniejszym kibicowsko województwem. Do tego dochodzą kontakty ekip z południa lubuskiego, które w komplecie obrały dolnośląski kierunek.
Szkoda tylko spadku formy niemal wszystkich czołowych ekip, ale fajnie, że dla odmiany w najmniejszych ekipach wiele się dzieje.
Tak
Nie chce siać gównoburzy ale ludzie z Kaukazu (bez względu na religię i narodowość) mają w zwyczaju organizowanie się w struktury klanowe tak samo jak robią to turasy i arabusy. A sama Gruzja od czasów ZSRR jest miejscem powstawiania kolejnych grup przestępczych, przy czym w ostatnich 20 latach kolejne gruzińskie rządy starały się z różnym skutkiem zwalczać te organizacjeKibic_janusz pisze: 22.05.2024, 00:18 Co się tam z tymi gruzinami odpierdala, ktoś jest w temacie? Oni serio jakichś przypadkowych Polaków napierdalają?
https://www.facebook.com/story.php?id=1 ... 0058525839
Co do tych sojuszników - lepiej niż pojechać na gorący teren to ponagrywać teledyski-pokazówki pod Kościołem albo napinackie clipy, lub jak młodzież z Miedzianki porozpierdalać przystanki na swoich rewirach. Wy pojebane koczkodany jebane, myślicie że jak rozjebiecie przystanek to jest to chuligańska akcja? Chuligaństwo to jest, jak pojedziecie do Lubina czy Głogowa na krojenie barw - a zbyt wielu do tego chętnych nie ma, jeśli chodzi o największych napinaczy/krzykaczy w mieście. Ciekawe, czy nie jest im wstyd przed ludźmi ze Wschodu Europy? Nie dość, że żulerka się trzyma dobrze w centrum, to jeszcze te dzbany dokazują. U mnie na ośce ostatnio widziałem nieznanego małolata w barwach, potem rano idę i też rozjebany przystanek. Czemu starzy z Orła Białego tego nie ukrócą, to nie mam pojęcia. Są to cały czas te same ulice. Rozumiem napisy kibicowskie, ale puste rozdupcanie.. W Krk/ Wrocławiu czy przez nich znienawidzonym Lubinie takiego dziadostwa nie widziałem po meczach. Ogarnijcie się.Wózek pisze: 02.06.2024, 07:40 W tym sezonie Karkonosze mizernie z wyjazdami za swoim klubem. O ile na Górny Śląsk mają już ponad 300 km to zerówka w Polkowicach to spory obciach mając w pobliżu sojuszników z Legnicy po sezonie.
W Legnicy taką propagandę wkręcają małolatom -albo system (razemowcy) albo pseudo-gangsterka (też system). Przez to mają sprane mózgi młodzi, że zamiast jechać się bić do nieodległych miast, wolą swoje demolować. Zamiast np. promować wśród nich radykalny patriotyzm, to starzy ich wkręcają w system. Dwa te kołki co się napinają na jednym z clipów gdzie bryluje kolo z Wiessmanna z kolegami, to w ciągu 3 lat np. po covidiozie to z kim znaczącym z Polski oni się bili?? Jebią opaleni koledzy ten Kraków nożowników, a sami kserują na potęgę krakowski styl rapu, bo czym ta Dolnośląska Koalicja się różni od np. Hipotonia ft. Szajka, Omerta - Terror, albo od clipów dawnej Firmy????letsroll pisze: 16.06.2024, 16:45Ty P*********** jakiś jesteś? O czym ty p*********? Ktoś ma za kimś latać bo ktoś przystanek rozjebał? Mózg to u ciebie wyparował czy co się z nim stało? Groźne fotki i teledyski nagrywają różne ekipy i nikt ogarnięty ci nie powie, ze to jest chuliganka bo każdy dobrze wie co nią jest. Odstaw już ten internet...pizgacz_rurkowcow pisze: 07.06.2024, 13:13Co do tych sojuszników - lepiej niż pojechać na gorący teren to ponagrywać teledyski-pokazówki pod Kościołem albo napinackie clipy, lub jak młodzież z Miedzianki porozpierdalać przystanki na swoich rewirach. Wy pojebane koczkodany jebane, myślicie że jak rozjebiecie przystanek to jest to chuligańska akcja? Chuligaństwo to jest, jak pojedziecie do Lubina czy Głogowa na krojenie barw - a zbyt wielu do tego chętnych nie ma, jeśli chodzi o największych napinaczy/krzykaczy w mieście. Ciekawe, czy nie jest im wstyd przed ludźmi ze Wschodu Europy? Nie dość, że żulerka się trzyma dobrze w centrum, to jeszcze te dzbany dokazują. U mnie na ośce ostatnio widziałem nieznanego małolata w barwach, potem rano idę i też rozjebany przystanek. Czemu starzy z Orła Białego tego nie ukrócą, to nie mam pojęcia. Są to cały czas te same ulice. Rozumiem napisy kibicowskie, ale puste rozdupcanie.. W Krk/ Wrocławiu czy przez nich znienawidzonym Lubinie takiego dziadostwa nie widziałem po meczach. Ogarnijcie się.Wózek pisze: 02.06.2024, 07:40 W tym sezonie Karkonosze mizernie z wyjazdami za swoim klubem. O ile na Górny Śląsk mają już ponad 300 km to zerówka w Polkowicach to spory obciach mając w pobliżu sojuszników z Legnicy po sezonie.
To tak samo jak te wszystkie FC Śląska typu Nowa Ruda, Bielawa, Kryształ itd. Jak mają mecze u siebie z Wałbrzychem, Świdnicą albo Dzierżoniowem to się zbierają, tylko co z tego skoro w młynie 100 osób na które składa się 15 ekip. Mecz gra Piast Nowa Ruda ze Świdnicą a po stronie gospodarzy jakieś Bystrzyce, Ząbkowice, Kłodzko, Kalenica Jugów, Skałki Stolec i c*** wie kto jeszcze. Ale żeby jechać na wyjazd to już tym ekipom w pojedynkę jest nie po drodze i wpadają im prawie same zera.Wózek pisze: 02.06.2024, 07:40 W tym sezonie Karkonosze mizernie z wyjazdami za swoim klubem. O ile na Górny Śląsk mają już ponad 300 km to zerówka w Polkowicach to spory obciach mając w pobliżu sojuszników z Legnicy po sezonie.
Bo musisz się pogodzić z tym, że to są przede wszystkim kibice Śląska i jeżdżą głównie na mecze do Wrocławia i na wyjazdy Śląska. Wizyta w ich miejscowości jakiegoś klubu z kibicami to miejscowy folklor i nie oszukujmy się ale dla kibica Śląska klubiki z Wałbrzycha, Świdnicy czy Dzierżoniowa to też jest folklor. Musisz też wiedzieć, że z Wałbrzycha i Świdnicy sporo osób jeździ do Wrocławia na mecze Śląska. Prawda jest taka, że kibicowsko Polska bardzo się zmieniła od czasu szalonych lat 90 i obecnie wielkie kluby przyciągają kibiców ze wszystkich miejscowościach województwa. I to będzie postępować i za pewien czas więcej ludzi z Wałbrzycha i Świdnicy będzie jeździło na mecze Śląska do Wrocławia niż będzie wszystkich widzów na meczu Górnika w Wałbrzychu. To w sumie już się dzieje bo np. na meczu Śląska z Legią była 3-cyfrowa liczba osób z Wałbrzycha i 2-cyfrowa ze Świdnicy. I musisz się pogodzić z tym, że za 10, 20 czy 50 lat te miejscowości będą w całości fanclubami Śląska.Edi Gluskin pisze: 24.06.2024, 14:11 To tak samo jak te wszystkie FC Śląska typu Nowa Ruda, Bielawa, Kryształ itd. Jak mają mecze u siebie z Wałbrzychem, Świdnicą albo Dzierżoniowem to się zbierają, tylko co z tego skoro w młynie 100 osób na które składa się 15 ekip. Mecz gra Piast Nowa Ruda ze Świdnicą a po stronie gospodarzy jakieś Bystrzyce, Ząbkowice, Kłodzko, Kalenica Jugów, Skałki Stolec i c*** wie kto jeszcze. Ale żeby jechać na wyjazd to już tym ekipom w pojedynkę jest nie po drodze i wpadają im prawie same zera.
Albo jesteś ze swoim klubem cały czas albo zbierasz się 2 razy w roku jako Śląsk. Potem takie ekipy jadą na 1 wyjazd w roku i śpiewają ,,jesteśmy zawsze tam''
edziu, weź nam jeszcze coś napisz więcej ciekawostek z mchu i paproci, jakie jeszcze miasta będą wkrótce kibicować ŚląskowiEdekzkrainykredek pisze: 09.08.2024, 14:33Bo musisz się pogodzić z tym, że to są przede wszystkim kibice Śląska i jeżdżą głównie na mecze do Wrocławia i na wyjazdy Śląska. Wizyta w ich miejscowości jakiegoś klubu z kibicami to miejscowy folklor i nie oszukujmy się ale dla kibica Śląska klubiki z Wałbrzycha, Świdnicy czy Dzierżoniowa to też jest folklor. Musisz też wiedzieć, że z Wałbrzycha i Świdnicy sporo osób jeździ do Wrocławia na mecze Śląska. Prawda jest taka, że kibicowsko Polska bardzo się zmieniła od czasu szalonych lat 90 i obecnie wielkie kluby przyciągają kibiców ze wszystkich miejscowościach województwa. I to będzie postępować i za pewien czas więcej ludzi z Wałbrzycha i Świdnicy będzie jeździło na mecze Śląska do Wrocławia niż będzie wszystkich widzów na meczu Górnika w Wałbrzychu. To w sumie już się dzieje bo np. na meczu Śląska z Legią była 3-cyfrowa liczba osób z Wałbrzycha i 2-cyfrowa ze Świdnicy. I musisz się pogodzić z tym, że za 10, 20 czy 50 lat te miejscowości będą w całości fanclubami Śląska.Edi Gluskin pisze: 24.06.2024, 14:11 To tak samo jak te wszystkie FC Śląska typu Nowa Ruda, Bielawa, Kryształ itd. Jak mają mecze u siebie z Wałbrzychem, Świdnicą albo Dzierżoniowem to się zbierają, tylko co z tego skoro w młynie 100 osób na które składa się 15 ekip. Mecz gra Piast Nowa Ruda ze Świdnicą a po stronie gospodarzy jakieś Bystrzyce, Ząbkowice, Kłodzko, Kalenica Jugów, Skałki Stolec i c*** wie kto jeszcze. Ale żeby jechać na wyjazd to już tym ekipom w pojedynkę jest nie po drodze i wpadają im prawie same zera.
Albo jesteś ze swoim klubem cały czas albo zbierasz się 2 razy w roku jako Śląsk. Potem takie ekipy jadą na 1 wyjazd w roku i śpiewają ,,jesteśmy zawsze tam''
Pewnie Głogów, Gorzów, Polkowice ,Zielona Góra a na koniec LUBIN.Cała Polska w cieniu Śląska!!!!katastrofa pisze: 09.08.2024, 23:14edziu, weź nam jeszcze coś napisz więcej ciekawostek z mchu i paproci, jakie jeszcze miasta będą wkrótce kibicować ŚląskowiEdekzkrainykredek pisze: 09.08.2024, 14:33Bo musisz się pogodzić z tym, że to są przede wszystkim kibice Śląska i jeżdżą głównie na mecze do Wrocławia i na wyjazdy Śląska. Wizyta w ich miejscowości jakiegoś klubu z kibicami to miejscowy folklor i nie oszukujmy się ale dla kibica Śląska klubiki z Wałbrzycha, Świdnicy czy Dzierżoniowa to też jest folklor. Musisz też wiedzieć, że z Wałbrzycha i Świdnicy sporo osób jeździ do Wrocławia na mecze Śląska. Prawda jest taka, że kibicowsko Polska bardzo się zmieniła od czasu szalonych lat 90 i obecnie wielkie kluby przyciągają kibiców ze wszystkich miejscowościach województwa. I to będzie postępować i za pewien czas więcej ludzi z Wałbrzycha i Świdnicy będzie jeździło na mecze Śląska do Wrocławia niż będzie wszystkich widzów na meczu Górnika w Wałbrzychu. To w sumie już się dzieje bo np. na meczu Śląska z Legią była 3-cyfrowa liczba osób z Wałbrzycha i 2-cyfrowa ze Świdnicy. I musisz się pogodzić z tym, że za 10, 20 czy 50 lat te miejscowości będą w całości fanclubami Śląska.Edi Gluskin pisze: 24.06.2024, 14:11 To tak samo jak te wszystkie FC Śląska typu Nowa Ruda, Bielawa, Kryształ itd. Jak mają mecze u siebie z Wałbrzychem, Świdnicą albo Dzierżoniowem to się zbierają, tylko co z tego skoro w młynie 100 osób na które składa się 15 ekip. Mecz gra Piast Nowa Ruda ze Świdnicą a po stronie gospodarzy jakieś Bystrzyce, Ząbkowice, Kłodzko, Kalenica Jugów, Skałki Stolec i c*** wie kto jeszcze. Ale żeby jechać na wyjazd to już tym ekipom w pojedynkę jest nie po drodze i wpadają im prawie same zera.
Albo jesteś ze swoim klubem cały czas albo zbierasz się 2 razy w roku jako Śląsk. Potem takie ekipy jadą na 1 wyjazd w roku i śpiewają ,,jesteśmy zawsze tam''
Czy ci ludzie jeżdżący z pow.wałbrzyskiego coś znaczą? Znaczą w naszym kibicowskim pojęciu?Bączyński pisze: 10.08.2024, 14:36 Możecie sobie traktować z przymrużeniem oka te słowa Edka,ale większość tego co napisał to prawda. Żałosne jest przyjebywanie się ludzi z Górnika Wałbrzych do FC WKSu, że nie traktują meczów swoich lokalnych klubów priorytetowo, albo,że zbierają się na mecze p-ko wam w kilka ekip.
Tutaj np. miał bardzo dużo racji. Jego przemyśleń na temat ludzi jeżdżących na WKS z Wałbrzycha czy Świdnicy nie komentuję bo nie znam żadnych statystyk. Z całą pewnością jeżdżą z tych miast oglądacze piłki, którym nie chce się oglądać popisów Górnika Wałbrzych w lidze okręgowej.Bo musisz się pogodzić z tym, że to są przede wszystkim kibice Śląska i jeżdżą głównie na mecze do Wrocławia i na wyjazdy Śląska. Wizyta w ich miejscowości jakiegoś klubu z kibicami to miejscowy folklor i nie oszukujmy się ale dla kibica Śląska klubiki z Wałbrzycha, Świdnicy czy Dzierżoniowa to też jest folklor. Musisz też wiedzieć, że z Wałbrzycha i Świdnicy sporo osób jeździ do Wrocławia na mecze Śląska. Prawda jest taka, że kibicowsko Polska bardzo się zmieniła od czasu szalonych lat 90 i obecnie wielkie kluby przyciągają kibiców ze wszystkich miejscowościach województwa. I to będzie postępować i za pewien czas więcej ludzi z Wałbrzycha i Świdnicy będzie jeździło na mecze Śląska do Wrocławia niż będzie wszystkich widzów na meczu Górnika w Wałbrzychu.
Tzn zabawnie czyta się o 3 cyfrowych liczbach z Wałbrzycha na meczach we Wrocławiu gdzie normalne, zgrane i najwieksze FC Śląska kiedy i jak często pojawiają się np w 100? Być może i na meczu np Śląsk vs Legia w sektorze gości są ludzie z meldunkiem wrocławskim w liczbie mogącej zbudzić podejrzenie czy ciekawość ale to żaden wyznacznik. To że FC Śląska zbierają się w kilka ekip na mecze z wrogami to normalna sprawa. Wszyscy są z jednej rodziny to i trzymają się razem wtedy gdy zachodzi potrzeba.Bączyński pisze: 10.08.2024, 14:36 Możecie sobie traktować z przymrużeniem oka te słowa Edka,ale większość tego co napisał to prawda. Żałosne jest przyjebywanie się ludzi z Górnika Wałbrzych do FC WKSu, że nie traktują meczów swoich lokalnych klubów priorytetowo, albo,że zbierają się na mecze p-ko wam w kilka ekip.