Re: Podkarpacie vs Lubelszczyzna
: 27.08.2017, 10:30
Tak i nie poszło im.A.M.D.G. pisze: 26.08.2017, 23:00 Czy niedawno, na wiosnę chyba, Korona nie ustawiała się razem ze Stalą na KSZO?
Tak i nie poszło im.A.M.D.G. pisze: 26.08.2017, 23:00 Czy niedawno, na wiosnę chyba, Korona nie ustawiała się razem ze Stalą na KSZO?
Pajacem póki co to jesteś tutaj ty. Takie głupoty wypisujesz że nawet jakbyś był z ekipy to by twoi koledzy ci morde skuli za to że kompromitujesz ich ekipę na ogólnopolskim forum.Doktor pisze: 27.08.2017, 00:11 Hehe.pajacu wystarczy żebyś był na innym forum to wiedział czy jestem z ekipy.co ty będziesz insynuować że do kogoś podbijamy.to chyba ktoś do nas a nie my do kogoś.jak chcesz to możemy szybko zweryfikować kto jest kim
tak,Motor podbijał do Resovii,wcześniej do Stali,a po ostatniej akcji Stalówki próbował blatować się nawet z nimi...i tego się trzymajciesrututu pisze: 27.08.2017, 11:30 Ale to nie do Resovii Motor podbijał, zresztą co byś nie napisał, to chłop napisze, że do nikogo nie podbijali, mają wyjebane na całe Podkarpacie, a ze wszystkimi sobie sami poradzą więc nie ma sensu ciągnięcie tego tematu.
Kryzys jest mocny ale nikomu do głowy nie przychodzi żeby zrywać wieloletnie zgody czy wchodzić w przyjaźnie z tymi którzy byli wrogimi ekipami tylko dlatego, ze teraz taka moda i można się mocniej poczuć...na chwilę dłuższą lub krótszą.Jakop pisze: 26.08.2017, 22:53 Wystarczyłoby żeby zgoda Mielca, Czarni Jasło wrócili do formy z przed lat, bo obecnie panuje tam mocny kryzys zarówno kibicowsko jak i piłkarsko. (okręgówka bez żadnego przeciwnika..) No i oczywiście żeby Mielec się ogarnął, bo obecnie jest cieniem ekipy z przed lat CHMK.
Nikmu nie przychodzi do głowy bo macie kryzys , nie macie grupy osób które jadą" zawsze wszędzie " ( i naprawdę nie chodzi mi o każdy wyjazd a o podejscie ). Nie mowie , że w Jaśle nie ma nikogo do bicia ale napewno nie ma na tą chwile osoby która poprowadziła by całą grupę czy zmobilizowała stad tez wasza ekipa wygląda jak wygląda.czarni pisze: 27.08.2017, 22:37Kryzys jest mocny ale nikomu do głowy nie przychodzi żeby zrywać wieloletnie zgody czy wchodzić w przyjaźnie z tymi którzy byli wrogimi ekipami tylko dlatego, ze teraz taka moda i można się mocniej poczuć...na chwilę dłuższą lub krótszą.Jakop pisze: 26.08.2017, 22:53 Wystarczyłoby żeby zgoda Mielca, Czarni Jasło wrócili do formy z przed lat, bo obecnie panuje tam mocny kryzys zarówno kibicowsko jak i piłkarsko. (okręgówka bez żadnego przeciwnika..) No i oczywiście żeby Mielec się ogarnął, bo obecnie jest cieniem ekipy z przed lat CHMK.
Zupełnie Zielony. pisze: 26.08.2017, 23:02
Uśmiać to ja się moge z ciebie, że kompletnie nie jesteś w temacie, Motor szukał sojuszy na podkarpaciu ale dostał odmowe.
Chciałeś zgrywać kumatego, a w temacie jesteś tak jak w nicku- Zupełnie ZielonyZupełnie Zielony. pisze: 26.08.2017, 23:58 Na poważnie to moge ci tylko napisać tylko tyle -że z całą pewnością nie "jesteś z ekipy"! bo nie robiłbyś z siebie w tym momencie owianego błazna.
Świat podobnie jak kibolówa nie zaczął się rok czy dwa lata temu,bywały u Nas dużo lepsze czasy choć oczywiście zachowując pewne proporcje , ale wtedy też nie szukaliśmy na siłę kuzynów czy wujków choć propozycje wtedy padały przeróżne z rożnych klubów. Jest jeszcze na Podkarpaciu kilka ekip,które zachowują swój Honor i drogę jaką obrały i nie sprzedają się za chwilowe sukcesy. Byc może masz racje że obecnie nie ma takiej osoby w Jaśle,która by poprowadziła do wysokiego poziomu po trupach swoich wieloletnich zgód ale może to i lepiej trwać nawet bliżej dna niż zaprzeczyć temu wszystkiemu co było priorytetem przez kilkadziesiąt lat róznych pokoleń kibiców ze Śniadeckich 15. Może za parę lat Jasło,Mielec,Nowy Sącz znowu jako koalicja będziemy aktywniejsi i silniejsi pod kilkoma względami?Kto to wie.Morganfrii pisze: 28.08.2017, 00:20Nikmu nie przychodzi do głowy bo macie kryzys , nie macie grupy osób które jadą" zawsze wszędzie " ( i naprawdę nie chodzi mi o każdy wyjazd a o podejscie ). Nie mowie , że w Jaśle nie ma nikogo do bicia ale napewno nie ma na tą chwile osoby która poprowadziła by całą grupę czy zmobilizowała stad tez wasza ekipa wygląda jak wygląda.czarni pisze: 27.08.2017, 22:37Kryzys jest mocny ale nikomu do głowy nie przychodzi żeby zrywać wieloletnie zgody czy wchodzić w przyjaźnie z tymi którzy byli wrogimi ekipami tylko dlatego, ze teraz taka moda i można się mocniej poczuć...na chwilę dłuższą lub krótszą.Jakop pisze: 26.08.2017, 22:53 Wystarczyłoby żeby zgoda Mielca, Czarni Jasło wrócili do formy z przed lat, bo obecnie panuje tam mocny kryzys zarówno kibicowsko jak i piłkarsko. (okręgówka bez żadnego przeciwnika..) No i oczywiście żeby Mielec się ogarnął, bo obecnie jest cieniem ekipy z przed lat CHMK.
Tak szczerze kto będąc w ekipie która czesto działa chciał by dołączyć do ekipy która na chwilę obecną ledwo co zyje ?
Argument , że bratanie z kosą był by dobry gdyby dalej bylibyście jedną z ekip biorących udział w walce a nie że jedziecie raz czy dwa na wyjazd w sezonie czy wspieracie zgody a poza tym cisza.
Karpaty już od dłuższego czasu wybierają sobie wyjazdy,a zwłaszcza jeśli chodzi o wyjazdy w lubelskie.Ale fakt jest też taki, że nie raz i nie dwa śmigali po Lubelszczyźnie bez psów.Choć w obecnej sytuacji, znając Karpaty to już pewnie sami się tam nie zapuszczą.Real pisze: 25.08.2017, 17:36 Pozostaje tylko mieć nadzieję że czy Karpaty czy Stal Rz,Polonia albo Stalowka bedą mialy na tyle jaj by w obce tereny w srodku tygodnia pojechac taką liczbą na wyjazd.Karpat już nie bylo tydzien temu w Białej.Czyżby zaczęło się wybieranie wyjazdów?
czarni pisze: 28.08.2017, 15:23Świat podobnie jak kibolówa nie zaczął się rok czy dwa lata temu,bywały u Nas dużo lepsze czasy choć oczywiście zachowując pewne proporcje , ale wtedy też nie szukaliśmy na siłę kuzynów czy wujków choć propozycje wtedy padały przeróżne z rożnych klubów. Jest jeszcze na Podkarpaciu kilka ekip,które zachowują swój Honor i drogę jaką obrały i nie sprzedają się za chwilowe sukcesy. Byc może masz racje że obecnie nie ma takiej osoby w Jaśle,która by poprowadziła do wysokiego poziomu po trupach swoich wieloletnich zgód ale może to i lepiej trwać nawet bliżej dna niż zaprzeczyć temu wszystkiemu co było priorytetem przez kilkadziesiąt lat róznych pokoleń kibiców ze Śniadeckich 15. Może za parę lat Jasło,Mielec,Nowy Sącz znowu jako koalicja będziemy aktywniejsi i silniejsi pod kilkoma względami?Kto to wie.Morganfrii pisze: 28.08.2017, 00:20Nikmu nie przychodzi do głowy bo macie kryzys , nie macie grupy osób które jadą" zawsze wszędzie " ( i naprawdę nie chodzi mi o każdy wyjazd a o podejscie ). Nie mowie , że w Jaśle nie ma nikogo do bicia ale napewno nie ma na tą chwile osoby która poprowadziła by całą grupę czy zmobilizowała stad tez wasza ekipa wygląda jak wygląda.czarni pisze: 27.08.2017, 22:37
Kryzys jest mocny ale nikomu do głowy nie przychodzi żeby zrywać wieloletnie zgody czy wchodzić w przyjaźnie z tymi którzy byli wrogimi ekipami tylko dlatego, ze teraz taka moda i można się mocniej poczuć...na chwilę dłuższą lub krótszą.
Tak szczerze kto będąc w ekipie która czesto działa chciał by dołączyć do ekipy która na chwilę obecną ledwo co zyje ?
Argument , że bratanie z kosą był by dobry gdyby dalej bylibyście jedną z ekip biorących udział w walce a nie że jedziecie raz czy dwa na wyjazd w sezonie czy wspieracie zgody a poza tym cisza.
Stal Mielec i Siarka to kosy derbowe. Wisła ani Ruch nie mieli kosy derbowej, wiec zero porównania.Zupełnie Zielony. pisze: 26.08.2017, 23:02Brak słów po prostu aby to skomentować i już nawet nie chodzi o kose czy brak ekipy "h"...kierowca_pks pisze: 26.08.2017, 22:39Nierealne.Za duża kosa z tymi ekipami.Real pisze: 26.08.2017, 12:12 Stali Mielec pozostaje Siarka i Wisłoka chyba że z czasem podbiją do Resovii:)
Z tym Mielcem to tak nie przesadzajcie, bo jak jeżdzą w miare OK, na piątku w Łęcznej 120 os w Tychach tez byli, wiec np. takie Karpaty z zerami czy nawet Stal Rzeszów czy Resovia lepszych liczb wyjadowych nie mają.... także tego, obiektywnie pisze!Morganfrii pisze: 28.08.2017, 17:44
Co do kuzynów czy wujków to moim skromnym zdaniem czy się oni łączą czy nie to i tak pojedynczo prezentują o wiele wyższy poziom niż wy czy Stal z Mielca a atut u ekip ledwo dyszących , że są honorowi bo nie bratają się z byłymi wrogami jest według mnie chujowy bo nie bierzecie udziału w owej zabawie.
Też mnie ciekawi jakie ekipy z Podkarpacia uważasz za honorowe ? :)
A teraz obiektywnie pomyśl czy nie ma na to wpływu liga? Stal M stosunkowo nie tak dawno grała w 3 czy 4 lidze i jedynie raz na jakiś czas zaliczali wyjazd. Każdy może pierdolić co chcę ale tak jest , że gdy liga jest wyższa to pojawia się więcej kibiców i założę się , że gdyby Karpaty , Stal czy Resovia grały w 1 lidze to by przybyło im też więcej kibiców sukcesu tak jak to miało miejsce w Mielcu ( nowy stadion , wysoka liga ).futbolowypatriota pisze: 28.08.2017, 21:30Stal Mielec i Siarka to kosy derbowe. Wisła ani Ruch nie mieli kosy derbowej, wiec zero porównania.Zupełnie Zielony. pisze: 26.08.2017, 23:02Brak słów po prostu aby to skomentować i już nawet nie chodzi o kose czy brak ekipy "h"...
Z tym Mielcem to tak nie przesadzajcie, bo jak jeżdzą w miare OK, na piątku w Łęcznej 120 os w Tychach tez byli, wiec np. takie Karpaty z zerami czy nawet Stal Rzeszów czy Resovia lepszych liczb wyjadowych nie mają.... także tego, obiektywnie pisze!Morganfrii pisze: 28.08.2017, 17:44
Co do kuzynów czy wujków to moim skromnym zdaniem czy się oni łączą czy nie to i tak pojedynczo prezentują o wiele wyższy poziom niż wy czy Stal z Mielca a atut u ekip ledwo dyszących , że są honorowi bo nie bratają się z byłymi wrogami jest według mnie chujowy bo nie bierzecie udziału w owej zabawie.
Też mnie ciekawi jakie ekipy z Podkarpacia uważasz za honorowe ? :)
Na wartość danej ekipy wpływają różne czynniki, nie tylko ekipa H. Pytanie za 100 punktów, która ekipa jest więcej warta, ta z słabą ekipą H, która stara się zaliczać wyjazdy, wystawia młyn na każdym meczu (różne liczby wiadoma sprawa), piro i oprawy nie są im obce, nie liżą d*** innym ekipą. Czy ekipa, która ma w 50 kolesi do bicia, ale wyjazd to święto, praktycznie jeżdżą tylko do największych kos + kos swoich zgód + najpierw zgoda z jedną stroną miasta za 5 lat z tą drugą, młynów u siebie praktycznie nie kręcą, bo po co, przecież graja z Nowotańcem albo inna wiochą, jak jakąś oprawę robią to w ogóle święto. Dla mnie Mielec pod tym względem urozmaica podkarpacką scene, która niewątpliwie zrobiła się strasznie chvjowa.Morganfrii pisze: 28.08.2017, 22:13 Ale pomijajac to wszystko nie załapałeś chyba , że głównie chodzi o bandę i każda z tych ekip prezentuje wyższy poziom w chuliganie a Mielec na chwilę obecną się nie liczy .
To teraz sobie sam na to odpowiedz i przypomnij jak wyglądała Stal M grając w 4 czy 3 lidze i jak wtedy wyglądały ich młyny i wyjazdy gdy grali z np Nowotańcem (podpowiem ci , że młyn u nich był rzadkością a o wyjazdach szkoda pisac). Poza tym przeczytaj jeszcze raz co napisałem odnośnie ich aktualnej sytuacji młynowo-wyjazdowej i pomyśl czy nie jest to przykład , czarno na białym , że zajebisty stadion i wysoka liga ma duży wpływ na frekwencję. I gwarantuje ci , że każda z tych według ciebie gorszych ekip będąc na ich miejscu tez zwiększyła by liczby w młynie czy na ciekawych wyjazdach.futbolowypatriota pisze: 29.08.2017, 20:13Na wartość danej ekipy wpływają różne czynniki, nie tylko ekipa H. Pytanie za 100 punktów, która ekipa jest więcej warta, ta z słabą ekipą H, która stara się zaliczać wyjazdy, wystawia młyn na każdym meczu (różne liczby wiadoma sprawa), piro i oprawy nie są im obce, nie liżą d*** innym ekipą. Czy ekipa, która ma w 50 kolesi do bicia, ale wyjazd to święto, praktycznie jeżdżą tylko do największych kos + kos swoich zgód + najpierw zgoda z jedną stroną miasta za 5 lat z tą drugą, młynów u siebie praktycznie nie kręcą, bo po co, przecież graja z Nowotańcem albo inna wiochą, jak jakąś oprawę robią to w ogóle święto. Dla mnie Mielec pod tym względem urozmaica podkarpacką scene, która niewątpliwie zrobiła się strasznie chvjowa.Morganfrii pisze: 28.08.2017, 22:13 Ale pomijajac to wszystko nie załapałeś chyba , że głównie chodzi o bandę i każda z tych ekip prezentuje wyższy poziom w chuliganie a Mielec na chwilę obecną się nie liczy .
No jak byś sobie nie interpretował definicje "panów południa" to interpretacja "j**** [jakąś ekipę]" będzie jebaniem jakiejś ekipy. A z ich ust i przy obecnym stanie ich chuliganki wygląda to mniej więcej tak :RUDYZWĄSEM pisze: 29.08.2017, 21:23 ja tam jak słyszę,że są "panem południa",to przychodzą mi na myśl tylko i wyłącznie tradycje piłkarskie,kwestia interpretacji
:)
Zapytam z ciekawości (bez spiny), jak pokazali się goście z Podkarpacia na Lubelszczyźnie ?kakashi pisze: 25.08.2017, 15:31 testem będzie 30 sierpnia i wyjazdy Stali Rz. i Karpat na Lubelszczyznę. Do tej pory nie mieli tam przygód, a teraz ?
Chyba mieli turnus łączony Chełm-Lublin, wpadli na drugą połowę, coś tam krzyknęli (ciężko było zrozumieć) i pojechali
Zalezy o ktorych czasach piszesz, bo ja pamietam czasy 4 ligi Stali Mielec , gdzie na przyjezdnych zawsze czekal komitet powitalny pod stadionem w minimum 100 osob.Morganfrii pisze: 29.08.2017, 21:10To teraz sobie sam na to odpowiedz i przypomnij jak wyglądała Stal M grając w 4 czy 3 lidze i jak wtedy wyglądały ich młyny i wyjazdy gdy grali z np Nowotańcem (podpowiem ci , że młyn u nich był rzadkością a o wyjazdach szkoda pisac). Poza tym przeczytaj jeszcze raz co napisałem odnośnie ich aktualnej sytuacji młynowo-wyjazdowej i pomyśl czy nie jest to przykład , czarno na białym , że zajebisty stadion i wysoka liga ma duży wpływ na frekwencję. I gwarantuje ci , że każda z tych według ciebie gorszych ekip będąc na ich miejscu tez zwiększyła by liczby w młynie czy na ciekawych wyjazdach.
Dla mnie wartość zawsze najwiekszą będzie miała chuliganka ,dla ciebie nie musi być ona wartością największa ale pamiętaj , że gdy ktoś śpiewa "władcy południa " czy kurwuje i chujuje na inne ekipy ,które działają nieprzerwanie od długich lat bez względu na ligę to sam się ośmiesza. Napinanie się przy okazji meczu czy kreowanie się na władcę południa przez ekipę która póki co według mnie jest przykładem kibiców sukcesu i chuligańsko leży jest żałosne. Pokora to cecha przez nich chyba nieznana.
A kilka godzin wcześniej w Lublinie krzyczeli "chodzcie do lasu".Jakop pisze: 31.08.2017, 08:08 "Koalicja Resovia, Stal Sanok, Unia Tarnów atakuje wracające z Lublina Karpaty Krosno. Karpaciarze nie są chętni do podjęcia walki."
Tylko będąc obiektywnym to większości ekip z tych województw można coś zarzucić. Wiele z nich ma albo zera wyjazdowe na swoim koncie albo akcje gdzie nie podjęli rękawic albo akcje w plecy albo chujową liczbę wyjazdową albo chujowy młyn na meczu u siebie albo kulawą akcje albo c*** wie co jeszcze.tallinn pisze: 31.08.2017, 11:43 Te Karpaty to specyficzna ekipa. Wstydu tam chyba nie znają, do napinania się, fotek, atakowania w koalicjach i przewagach to pierwsi a jak trzeba pokazać charakter i to o co w tej zabawie chodzi to w Krośnie zawsze jest sraka. Wchodząc w tą koalicję rzucili się na zbyt głęboką wodę jak na nich. W Białej zero wyjazdowe, teraz się nie zatrzymali. Progres w c*** hehe
hWŁ pisze: 31.08.2017, 13:54 Sovia patenciarze. Zamiast zaatakować całą ekipę wyjazdową, to czekali aż się rozdzielą i Karpaty będą same :)
Ale czy ty myślisz , że inne ekipy nie mają po 5 , 6 układowiczów , zgodowiczow , kontaktów czy c*** wie kogo i nie działają z tymi ekipami razem ? Policz sobie ile niektóre ekipy mają kompanów. I śmieszy mnie pierdolenie , że jeśli inna ekipa nie napiszę o tym że się z kimś kuma to jest ok bo oficjalnie nie napisali , że się wspierali z tymi czy tamtymi i że ci lub tamci byli na akcji ale hejt jest na tych bo oficjalnie piszą że byli tu i tam.tallinn pisze: 31.08.2017, 12:38 Nie zrozumiales mnie. Chodzi mi tylko o to ze skoro sie wchodzi do jakiejs chorej koalicji i potrafi sie kogoś atakować zbieraniną z 5 czy 6 ekip (np. ostatnio Górnika Łęczna) to sie niejako daje sygnał otoczeniu ze jest się gotowym na takie zabawy również w drugą strone, jak to jakaś inna koalicja zaatakuje w przewadze. Inaczej ta zabawa traci sens. Chyba że ktos chce atakować zawsze w duzej koalicji a bedac atakowanym spierdalać, i jednoczesnie uchodzić za poważnego gracza. To właśnie najbardziej śmieszy w ekipie Karpat Krosno.
A ty człowieku się uspokój . Wyrazić swoje zdanie mogę po to jest to forum. Przedstawiam konkretne argumenty i jak masz mi coś konkretnego do zarzucenia to napisz tu czy na PW by nie zaśmiecać tematu.Kumatyinaczej pisze: 31.08.2017, 13:19 Morganfrii komu kibicujesz? Na pewno komuś z koalicji. Najpierw sapiesz do Stali o brak pokory, gdy Karpaty tej pokory nie okazały i spierdalały jak dzikie zające to chcesz całemu podkarpaciu coś wypominać.
Tyle, że Górnik Łęczna jechał sam na wyjazd w takiej liczbie, a Karpaty ze Stalą i Stalówką byli w 185 osób. Sovia atakuje dopiero jak się rozdzielili, owszem dosiadło się trochę Stali ale to była tylko część grupy ;)Szacha pisze: 31.08.2017, 14:03 Ty się nie ośmieszaj człowieku. Stal sama w relacji się przyznaje że byli razem z Karpatami, czyli masz dwie ekipy na trzy... Porównaj sobie to jak się "nowa potęga podkarpacia :-)" ustawiła w 5 ekip na jeden samiutki Górnik Łęczna w dwukrotnej przewadze liczebnej, tyle że jednak Łęczna ma charakter i wyszła bez zbędnych tłumaczeń przegrali i nie robili z tego dramatu na internecie.
Resovia w piękny sposób daje PO RAZ KOLEJNY prztyczek w nos Stalowcom i Karpaciarzom... Biedakom się poblokowały drzwi od autokarów :-(
Chełmianka Chełm - STAL RZESZÓW (30.08.2017)
Nas na wyjeździe 185 osób w tym około 50 Karpaty Krosno i gościnnie 50 kiboli Stalówki ! - wszystkim dziękujemy za wsparcie ! Mamy ze soba dwie flagi, do Chełma docieramy mocno spóźnieni na poczatku drugiej polowy, nie wchodzimy na sektor i po 15 minutach cała wycieczka leci do Lublina na mecz Karpat.
Na powrocie, wbijamy do autokaru Karpat w 25 osób i wracamy do Krosna. Za Boguchwała nastepuje atak koalicji która wybiega z 5m przed autokarem, podbiegaja do niego i na nim sie wyżywają. Po chwili wybiegamy na ulice i nawoływujemy do walki ale grupa atakujaca stoi za milicja, która nas oddziela od siebie. Psy zaczeły napierdalac gazem i pałować, od nas cały przód konkretnie zagazowany. I to byłoby na tyle. Plus za akacje ale wystarczyło odpalić race ze 100m wczesniej to byłoby starcie i byśmy sobie coś wyjasnili a nie ku*** robicie wszystko zeby ponapierdalac w autokar i zawijać. Do nastepnego.
No to mają pecha że się rozdzielili, poza tym ktoś kto atakuje w 5-6 ekip w dwukrotnej przewadze inne ekipy powinien się spodziewać że nikt nie będzie się rozczulał nad nimi. Karpaty ze Stalą barykadują się w autokarze, do czasu aż policja nie przegania Resovii z pod niego, wtedy część dopiero wyłazi... Nie jest tajemnicą że pojedynczo jedynie Stalówka znaczy w tej nowej koalicji. Stal nagiminnie wyłapuje w******* od Resovii, Karpaty jadą na swój mecz na ciężki teren w ledwie 40 osób, Polonia sama nie wie czego chce, a o reszcie tych mniejszyk ekip jak Glinik Gorlice czy Łada to szkoda gadać... Miało być jebanie wszystkich na podkarpaciu, napinanie się do całego podkarpacia i lubelskiego, a skończyło się na tym że się drzwi od autokaru zacięły i kłopoty z wyjściem. Trochę przypał.hWŁ pisze: 31.08.2017, 15:16Tyle, że Górnik Łęczna jechał sam na wyjazd w takiej liczbie, a Karpaty ze Stalą i Stalówką byli w 185 osób. Sovia atakuje dopiero jak się rozdzielili, owszem dosiadło się trochę Stali ale to była tylko część grupy ;)Szacha pisze: 31.08.2017, 14:03 Ty się nie ośmieszaj człowieku. Stal sama w relacji się przyznaje że byli razem z Karpatami, czyli masz dwie ekipy na trzy... Porównaj sobie to jak się "nowa potęga podkarpacia :-)" ustawiła w 5 ekip na jeden samiutki Górnik Łęczna w dwukrotnej przewadze liczebnej, tyle że jednak Łęczna ma charakter i wyszła bez zbędnych tłumaczeń przegrali i nie robili z tego dramatu na internecie.
Resovia w piękny sposób daje PO RAZ KOLEJNY prztyczek w nos Stalowcom i Karpaciarzom... Biedakom się poblokowały drzwi od autokarów :-(
Relacja Resovii z tego wydarzenia.
Po meczu wraz z Unią i Stalą Sanok (ok. 130 osób) ustawiamy się na wracających z Lublina Karpaciarzy. Atakujemy autokar i dążymy do konfrontacji jednak dziewczyny z Krosna nie są skore do zabaw i barykadują się w nim. W momencie, gdy psy ogarniają sytuacje (w ruch poszedł gaz i strzały gumowymi kulami) i tworzą linię pomiędzy nami, Karpaty czując bezpieczeństwo próbują wyjść z autokaru i zza pleców policji pajacują.
Farmazionarzy z Krosna, którzy mówią o tym, że spierdalamy na ich widok, krótko zgasiła relacja lokalnego rywala. Było wystarczająco dużo czasu na podjęcie decyzji o wyjściu zanim wmieszali się ci co zawsze...
Tak jak wg.Ciebie taki atut jest chujowy myśli wiele ekip nie tylko z Podkarpacia i dlatego taki burdel się zrobił wśród kibiców. Na szczęście nie wszyscy tak myślą bo sam sobie odpowiedz czy lepiej biedować nawet kilka lat a nie sprzedać się i kiedyś być może powrócić do przyzwoitej formy i spojrzeć sobie, i swoim kilkudziesięcioletnim zgodom szczerze w twarz czy robić zgody chwilówki na potrzeby sytuacji z tymi, których się cięło,od c**** i frajerów wyzywało jeśli znasz znaczenie tych słów albo , którzy cyganów bądź murzynów w młynach mięli . Sytuacja nowych koalicji w całej Polsce w tym na Podkarpaciu jest wg . Mnie tragikomiczna i obym sie mylił ale jeszcze bardziej odpędzi młodych chłopaków od dopingowania swojemu klubowi jeśli w czasie kilku lat raz jedzie na mecz i śpiewa się ze ci są największym wrogiem po czym mija jakiś czas i ktoś decyduje że od jutra będą już jednak najlepszymi przyjaciółmi a dotychczasowi kumple z którymi wiąże się kupe ciekawych i fajnych wspólnie przeżytych historii okazują się z dnia na dzień największymi wrogami. Kurewstwo i bark honoru u takich ekip bo zasady jednak nadal są a najważniejsze z nich to , Nie ważne z kim ważne żebyśmy za wszelką cenę się liczyli i druga żeby hajs się zgadzał.Morganfrii pisze: 28.08.2017, 17:44czarni pisze: 28.08.2017, 15:23Świat podobnie jak kibolówa nie zaczął się rok czy dwa lata temu,bywały u Nas dużo lepsze czasy choć oczywiście zachowując pewne proporcje , ale wtedy też nie szukaliśmy na siłę kuzynów czy wujków choć propozycje wtedy padały przeróżne z rożnych klubów. Jest jeszcze na Podkarpaciu kilka ekip,które zachowują swój Honor i drogę jaką obrały i nie sprzedają się za chwilowe sukcesy. Byc może masz racje że obecnie nie ma takiej osoby w Jaśle,która by poprowadziła do wysokiego poziomu po trupach swoich wieloletnich zgód ale może to i lepiej trwać nawet bliżej dna niż zaprzeczyć temu wszystkiemu co było priorytetem przez kilkadziesiąt lat róznych pokoleń kibiców ze Śniadeckich 15. Może za parę lat Jasło,Mielec,Nowy Sącz znowu jako koalicja będziemy aktywniejsi i silniejsi pod kilkoma względami?Kto to wie.Morganfrii pisze: 28.08.2017, 00:20
Nikmu nie przychodzi do głowy bo macie kryzys , nie macie grupy osób które jadą" zawsze wszędzie " ( i naprawdę nie chodzi mi o każdy wyjazd a o podejscie ). Nie mowie , że w Jaśle nie ma nikogo do bicia ale napewno nie ma na tą chwile osoby która poprowadziła by całą grupę czy zmobilizowała stad tez wasza ekipa wygląda jak wygląda.
Tak szczerze kto będąc w ekipie która czesto działa chciał by dołączyć do ekipy która na chwilę obecną ledwo co zyje ?
Argument , że bratanie z kosą był by dobry gdyby dalej bylibyście jedną z ekip biorących udział w walce a nie że jedziecie raz czy dwa na wyjazd w sezonie czy wspieracie zgody a poza tym cisza.
Życzę wam by coś u was ruszyło i doskonale wiem , że przeszłe czasy były różne , każda ekipa miała lepsze i gorsze lata ale u was od jakiegoś już czasu jest duzy kryzys i to co jest teraz to jest najważniejsze.
Co do kuzynów czy wujków to moim skromnym zdaniem czy się oni łączą czy nie to i tak pojedynczo prezentują o wiele wyższy poziom niż wy czy Stal z Mielca a atut u ekip ledwo dyszących , że są honorowi bo nie bratają się z byłymi wrogami jest według mnie chujowy bo nie bierzecie udziału w owej zabawie.
Też mnie ciekawi jakie ekipy z Podkarpacia uważasz za honorowe ? :)
Kiepskiej baletnicy przeszkadza rąbek u spódnicy:)Holtras pisze: 31.08.2017, 15:19 Relacja z fp StaliChełmianka Chełm - STAL RZESZÓW (30.08.2017)
Nas na wyjeździe 185 osób w tym około 50 Karpaty Krosno i gościnnie 50 kiboli Stalówki ! - wszystkim dziękujemy za wsparcie ! Mamy ze soba dwie flagi, do Chełma docieramy mocno spóźnieni na poczatku drugiej polowy, nie wchodzimy na sektor i po 15 minutach cała wycieczka leci do Lublina na mecz Karpat.
Na powrocie, wbijamy do autokaru Karpat w 25 osób i wracamy do Krosna. Za Boguchwała nastepuje atak koalicji która wybiega z 5m przed autokarem, podbiegaja do niego i na nim sie wyżywają. Po chwili wybiegamy na ulice i nawoływujemy do walki ale grupa atakujaca stoi za milicja, która nas oddziela od siebie. Psy zaczeły napierdalac gazem i pałować, od nas cały przód konkretnie zagazowany. I to byłoby na tyle. Plus za akacje ale wystarczyło odpalić race ze 100m wczesniej to byłoby starcie i byśmy sobie coś wyjasnili a nie ku*** robicie wszystko zeby ponapierdalac w autokar i zawijać. Do nastepnego.