Re: Inwestycje / Remonty ...
: 18.09.2010, 14:39
plockier dobrze pisze ;) niby w listopadzie maja byc już otwarte wszystkie trybuny, ale zapewne tak nie bedzie :/
druga trybuna powstanie na wiosnę 2011,będzie 2x większa(2500 miejsc)SopockiLechista pisze:Będzie tylko jedna, czy druga taka trybuna tez powstanie?
mapka jest tu http://www.lechpoznan.pl/art,65,ceny.htm a sektor gosci to którys z narożników pewnie przy tej najmiejszej trybunieKun_Aguero pisze:jest gdzies mapka stadionu Lehca ? chodzi mi ile bedzie pomiescił sektor gości na Lechu i w ktorym miejscu bedzie sie znajdował... ?
z tego co czytałem to tak, ale najlepiej niech się wypowie ktoś z Częstochowy.1910-2010 pisze:hala w Czestochowie bede słuzyła siatkarzom AZS?
NaszeMiasto.plNa listopad stadion Wisły miał być gotowy. Oczywiście nie będzie
19 sierpnia przy okazji prezentacji oświetlenia, murawy i nagłośnienia na nowym stadionie Wisły prezydent Krakowa Jacek Majchrowski oraz dyrektor krakowskiego Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu Joanna Niedziałkowska złożyli deklarację, że w połowie listopada "Biała Gwiazda" zagra z Legią Warszawa przy czterech otwartych trybunach.
8 września prezydent potwierdził te zapewnienia na swoim internetowym blogu, na którym napisał m.in.: "Niecierpliwie czekam też na to, by klub zagospodarował przestrzenie, które będzie miał do dyspozycji. No i oczywiście na listopad, kiedy to kibice zasiądą na wszystkich czterech trybunach". I co? Jak zwykle w przypadku tej inwestycji miasto nie dotrzymało słowa.
Piszemy jak zwykle, bo w przypadku stadionu Wisły obietnice i terminy traktowane są przez miejskich urzędników w bardzo swobodny sposób. Nie trzeba się cofać nawet do początku tej inwestycji. Wystarczy prześledzić kilka ostatnich miesięcy.
Przykładowo, według zapewnień urzędników z wiosny, Wisła miała na swój stadion wrócić w lipcu. Wróciła we wrześniu. A pewnie nie wróciłaby i do tej pory, gdyby nie groźba totalnej kompromitacji, jeśliby nie doszedł do skutku mecz reprezentacji Polski z Australią. To przed nim jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki udało się zrobić wiele rzeczy w raptem dwa, trzy tygodnie (np. drogi dojścia, kołowroty), których wcześniej nie udawało się wykonać miesiącami.
Już w sierpniu podczas wspomnianej konferencji prasowej dziennikarze mocno powątpiewali, czy listopadowy termin zakończenia całej inwestycji jest realny. Dyrektor Niedziałkowska odpowiedziała wtedy jednemu z dziennikarzy, że... w Polsce wszyscy znają się na medycynie i budownictwie i żeby był spokojny, bo w listopadzie cztery trybuny będą gotowe. Ktoś, kto jednak w miarę często bywa na stadionie Wisły, budowlańcem być nie musi, żeby już dawno stwierdzić, iż termin listopadowy jest niewykonalny. Zwłaszcza w momencie gdy o godz. 17 na budowie mamy "fajrant" i nikomu specjalnie nie spieszy się, by z terminami zdążyć na czas.
Teraz obawy zostały potwierdzone dwoma faktami. Po pierwsze, Wisła zaczęła sprzedawać karnety na cztery pozostałe mecze rundy jesiennej na dwie trybuny. Po drugie, dopiero teraz ogłoszono przetarg na wykończenie zaplecza trybuny północnej (wcześniejszy unieważniono). Jego rozstrzygnięcie i wykonanie prac do połowy listopada jest fizycznie niemożliwe.
Przy ul. Reymonta w sprawie stadionu wypowiadają się bardzo dyplomatycznie. Jest to zresztą zrozumiałe, biorąc pod uwagę fakt, że ciągle toczą się rozmowy z miastem dotyczące warunków, na jakich Wisła będzie na Stadionie im. Henryka
Reymana grała, i klub nie chce psuć sobie stosunków z władzami Krakowa. Gdy zatem wczoraj zapytaliśmy rzecznika klubu Adriana Ochalika, czy Wisła zaczęła sprzedawać karnety, bo dostała oficjalną informację, że trybuny północna i zachodnia na listopad gotowe nie będą, usłyszeliśmy: - Podjęliśmy decyzję o karnetach, bo chcemy uniknąć sytuacji sprzed meczu z Koroną Kielce, gdy po bilety ustawiały się gigantyczne kolejki.
Sprzedajemy abonamenty na dwie trybuny, ponieważ na razie tylko je mamy do dyspozycji. Na temat pozostałych nie będę się wypowiadał, gdyż rozmawiamy z miastem i za kilka dni przedstawimy nasze stanowisko. Kiedy zatem stadion będzie gotowy w całości? Nie wiadomo, bo dyrektor Joanna Niedziałkowska mówi tym samym językiem co rzecznik Wisły. - Na razie w sprawie stadionu nie mam nic do powiedzenia. Wszelkich informacji udzielimy razem z Wisłą w poniedziałek.
Kibicom "Białej Gwiazdy" pozostaje zatem uzbroić się w cierpliwość. To akurat cecha wyjątkowo niezbędna w przypadku tej inwestycji. A w poniedziałek usłyszmy zapewne o kolejnym już, na pewno ostatecznym i nieodwołalnym terminie zakończenia budowy...
Źródło: Gazeta Wyborcza TrójmiastoZwiedziliśmy budowę w Gdyni: ten stadion to bubel
Za krótki dach, słupy i telebimy zasłaniające boisko - to czeka kibiców na stadionie w Gdyni.
Nowy stadion miejski, na którym grać będą ekstraklasowa Arka i drugoligowy Bałtyk, ma być gotowy 30 listopada. Zakończono już prace betonowe, z placu budowy znikły dźwigi. Trwa wykańczanie konstrukcji dachu, który od samego początku inwestycji budzi wśród kibiców (dyskutujących na ten temat m.in. w internecie) duże kontrowersje - jest za krótki.
- Dach jest, jaki jest - rozkłada ręce Jerzy Jałoszewski, dyrektor GOSiR. - Deszcz zawsze pada z jakiegoś kierunku, więc zawsze kogoś zmoczy. Analizowaliśmy możliwość jego wydłużenia. Można by było to zrobić o maksymalnie 1,5 m. Ale co to da? Poprawa będzie niewielka, a koszty wzrosną piramidalnie. Gdyby dach był dłuższy i zaczynał się tuż nad pierwszym rzędem trybun, a nie tak jak obecnie nad trzecim, byłby cięższy. A to spowodowałoby, że słupy go podtrzymujące musiałyby być jeszcze grubsze.
Bo rachityczny dach, który zaczyna się nad głowami kibiców siedzących dopiero w trzecim i czwartym rzędzie, to nie wszystko. Dodatkowy problem to 40 podtrzymujących go słupów.
- Żeby zlikwidować słupy ograniczające widoczność, należałoby wykonać na zewnątrz specjalne ok. 20-metrowe odciągi, a na to nie ma miejsca - mówi Jałoszewski. - Nie tłumaczę architekta, ale wiem, że działał w określonych warunkach: był ograniczony finansowo i przestrzennie. Po jednej stronie są przecież tory kolejowe, po drugiej i tak już przesunięta o kilkanaście metrów ul. Olimpijska.
Kolejnym elementem stadionu, który niepokoi kibiców, są dwa telebimy, wiszące w narożnikach trybun - one też zasłaniają boisko.
Anna Kasprzyk ze Studia Projektowego SPAK, które projektowało stadion, zapewnia: - Nieprawdą jest, że telebim zasłaniać będzie kibicom obraz boiska. Może warto by było, żeby pan tam usiadł?
Usiadłem. Na kilkunastu krzesełkach za telebimem kibice mają mocno ograniczoną widoczność. A kiedy wstaną (a wiadomo, że kibice futbolu często dopingują swoją drużynę na stojąco), już na pewno nie zobaczą jednej z bramek.
Kasprzyk pytana o dach i słupy tłumaczy: - Dach spełnia wymogi FIFA i UEFA, które mówią o przykryciu nim 2/3 widowni. Naciągi zamiast słupów są niemożliwe, bo ograniczała nas działka. Osobną kwestią były finanse, które również nas ograniczały.
- Najwyżej klub nie sprzeda na te gorsze miejsca biletów - mówi Jałoszewski. - Myśli pan, że na każdym meczu będzie po 15 tys. kibiców? Według mnie, jeśli średnia widzów wyniesie 9 tys., to będzie dobrze. A niektórzy mówią mi nawet, że to bardzo optymistyczne założenie.
Dyrektor GOSiR uważa, że w związku z utrudnieniami ceny biletów powinny być zróżnicowane: - Bilety na miejsca z ograniczoną widocznością powinny być tańsze, ale to zależy tylko od woli klubów. Będę je namawiać, aby w pierwszej kolejności sprzedawały wejściówki na te lepsze miejsca. Dach, słupy i telebim to nie są błędy architektoniczne, tylko pewne uwarunkowania, do których trzeba się dostosować.
Dodaje: - Rozumiem obawy kibiców, bo po części mają rację. Nie ma jednak stadionów idealnych. Nad tym projektem pracował cały sztab ludzi i nie sądzę, by mieli złe intencje.
Słaby, bo zbyt tani?
Stadion w Gdyni ma kosztować 86 mln zł. Tymczasem budowa podobnej wielkości Dialog Areny w Lubinie (otwartej w 2009 r.) kosztowała 130 mln zł. Jeszcze więcej, bo 160 mln zł, kosztowała przebudowa stadionu Cracovii w Krakowie. Tańsza była tylko Arena Kielce, która kosztowała 48 mln zł, ale ten stadion był gotowy już w 2006 r.
http://www.skyscrapercity.com/showthrea ... 5&page=101Leszek Piesek pisze:macie jakies zdjecia?
Tu bardziej chodzi chyba o wybory samorzadowe. Trzeba sie czyms pochwalic!Mufamanta pisze:Mam takie subiektywne wrażenie,że te huczne otwarcia z wielką pompą trąca PRL-em i to strasznie.
Stadion w Poznaniu oddany do użytku ale bubel straszny i na dodatek nie ukończony ,trzeba być ślepym aby uważać,że to piękny obiekt.Wpompowana tam mnóstwo kasy a dostaliśmy bubel tylko naiwność dziennikarzy mnie irytuje,którzy głoszą propagandę sukcesu...
Stadion Legii oddane trzy trybuny...ale stadion otwarto z wielką pompą nawet w hokeja z Arsenalem zagrana,parafrazując kabaret Tey "Jak jest jedno koło popsute to lepiej powiedzieć ,że trzy są dobre"
To samo stadion Wisły,chociaż pompy tutaj nie było ale stadion nie ukończony a już repra zdążyła zagrać przebierając się w kontenerach.
To wszystko jakieś pokiełbaszone jest... to że jakieś obiekty oddawano do użytku za komuny a dzień później wracano na budowę to norma w tamtych czasach ale z tymi stadionami to peerel jako żywy i tylko Cracovia się wyłamuje bo oddają obiekt ukończony w 100% i oby t ostało się normą a nie wciskanie kitu ludziom (w szczególności Poznań w tym bryluje)
Stadion Miejski w Gdyni:Leszek Piesek pisze:macie jakies zdjecia?
chyba z Legią.ecostafic pisze:Jednak nie będzie wielkiego otwarcia stadionu WISŁY na meczu z Koroną.
http://www.skwk.pl/news/show/5583
Majchrowski szczere c*** CI W DUPE od wszystkich ...
koszerniak, nie ten temat...mikos pisze:Cracovia - Arka 172 zdjęcia z koncertu, przekazania stadionu i meczu otwarcia
http://www.wikipasy.pl/Galeria:2010-09- ... Gdynia_2:0
Koszerniak= Koszerny(chyba wiesz co to jest)-=KSC=- pisze:mała czarna oczywiscie nie na kazdym sektorze mialo miejsce przeszukiwanie i nie kazda osoba miala ta przyjemnosc, takie male sprostowanie
Normandzki czy gosc, ktoremu zwrociles uwage ma nick 'koszerniak? dorosnij kolego dorosnij albo odstaw internet na jakis czas bo co chwile pokazujesz jakim jestes tepakiem i przynosisz wstyd tylko Jadze
Dokładnie tak jak kolega napisła wcześniej, nie każdy był przeszukiwany i nawet ciężko nazwać to przeszukiwaniem, bo jak pamiętam jeszcze na starym stadionie sprawdzali każdego i to dość dokładnie, a teraz dotknął kieszeni w mojej bluzie i zapytał grzecznie czy w tylnej kieszeni mam dokumenty i tyle. Choć musze stwierdzić że poczułem się dyskryminowany dlatego że ja i kolega zostaliśmy jako jedyni "przeszukani" spośród osób które w danej chwili wchodziły na sektor.mała czarna pisze:Swego czasu w tym temacie był przytaczany ktoś z Cracovii mówiący, że na nowym stadionie nie będzie macania, przeszukiwanie, tylko przejście przez kołowrotek i na stadion.
Wczoraj oczywiście było wszystko co zazwyczaj jest przy wejściach na mecz.
Wisła: mecze jeszcze na dwóch trybunach
Stadion Miejski im. H. Reymana, dzierżawiony przez Wisłę Kraków SA, inaczej niż stadion miejski dzierżawiony przez SSA Cracovia był, i jest, budowany etapami. Poszczególne trybuny rozbierano, aby w ich miejsce zbudować nowe. Wynikało to zarówno z potrzeby zapewnienia maksymalnie długiego rozgrywania meczy na stadionie, jak i z potrzeby zmiany projektu nowego stadionu, który początkowo projektowany był jako stadion dla 20 tysięcy widzów, a następnie - zgodnie z wymogami UEFA dla stadionów klasy „Elite” – przeprojektowany został na stadion o 33-tysięcznej widowni. Z tych względów nie można było w jednym przetargu zlecić całości robót budowlanych jednemu wykonawcy.
Zgodnie z uprzednimi informacjami do końca października br. zakończone zostaną prace związane ze wzniesieniem wszystkich trybun i całej widowni stadionu. Toczą się prace związane z wykończeniem pomieszczeń wnętrza trybun i infrastruktury technicznej stadionu. Jak wiadomo prace te są zakończone na trybunie południowej, na ukończeniu są na trybunie wschodniej, i w zasadniczym zakresie również na trybunie zachodniej. Pozostały do wykonania prace we wnętrzu trybuny północnej, które jako prace dodatkowe Miasto miało zamiar zlecić wykonawcy trybuny zachodniej. Jednak kwoty podane przez tego wykonawcę są wyższe od wycen Miasta o kilkanaście milionów złotych. Być może wykonawca uważał, że Miasto zdeterminowane terminem oddania całego stadionu do użytku na wysokie koszty przystanie.
Kierując się jednak troską o wydatki Miasta – nie zważając w tej sytuacji na wcześniejsze deklaracje o terminie zakończenia całości prac – podjęto decyzję leżącą w ekonomicznym interesie Miasta o rozpisaniu przetargu na prace wykończeniowe w trybuni północnej.
Z uwagi na fakt, iż infrastruktura techniczna trybun północnej i zachodniej jest ze sobą powiązana, do czasu zakończenia prac wewnątrz trybuny północnej nie będzie możliwe korzystanie przez widzów również z trybuny zachodniej.
Oznacza to, że w najbliższym czasie korzystać będziemy z dwóch trybun – południowej i wschodniej. Zgodnie z warunkami ogłoszonego przetargu prace na trybunie północnej winny trwać dwa miesiące od chwili ich rozpoczęcia.
Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu informuje, że w czasie, gdy budowa stadionu wkroczyła w ostatnią fazę, klub Wisła Kraków i Miasto aktywnie współpracują w celu wypracowania optymalnych rozwiązań funkcjonalnych, mających wpływ na jakość korzystania ze stadionu przez kibiców i piłkarzy. Klub korzystając ze swojego doświadczenia proponuje szereg rozwiązań pierwotnie nie ujętych w projekcie, zaś ZIKiT w miarę możliwości technicznych, prawnych i finansowych wprowadza je do realizacji. Pracując nad ostateczną formułą funkcjonalną obiektu, uwzględniane są też postulaty kibiców.
Podjęto zatem decyzję m.in. o instalacji:
- dodatkowych kołowrotów do trybuny wschodniej,
- dodatkowych kas biletowych do narożnika południowo – wschodniego,
- 2 siatek oddzielających sektor gości.
W zależności od wyników przetargu Miasto sfinansuje również zakup 2 telebim
Joanna Niedziałkowska
Dyrektor
Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie
Lipiec, październik, listopad, a teraz najprawdopodobniej końcówka lutego. Miasto z miesiąca na miesiąc przesuwa terminy oddania gotowego stadionu Wisły. Dziś ma zrobić to kolejny raz
Tuż po wakacjach rzutem na taśmę udało się przygotować dwie trybuny na mecz Polski z Australią (7 września), choć nad Krakowem wisiało widmo oddania tego spotkania innemu miastu. Magistrat na listopad zapowiadał podwójne otwarcie pozostałych trybun - meczem z Legią (13 lub 14 listopada) i koncertem gwiazdy światowego formatu.
Według naszych źródeł szanse na to, by jeszcze w tym roku odbył się choć jeden mecz, na którym kibice zasiądą na wszystkich sektorach, są minimalne. Problemów nie brakuje, m.in. wciąż nie rozpoczęto budowy klatek schodowych na trybunie północnej. Trudno się spodziewać, by najmniej zaawansowana trybuna zachodnia była gotowa za półtora miesiąca.
Oficjalnego potwierdzenia nie udało nam się uzyskać, bo Jolanta Niedziałkowska, dyrektorka odpowiadającego za budowę Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu, nie odbierała wczoraj telefonu.
Na zorganizowanej z pompą konferencji prasowej połączonej z próbą dźwięku i oświetlenia Jacek Majchrowski, prezydent Krakowa, zapewniał, że w całości stadion zostanie otwarty w listopadzie na mecz z Legią. Do tego czasu piłkarze mieli grać przy dwóch trybunach.
- Co ważne, w przeciwieństwie do poznańskiego stadionu Lecha czy warszawskiej Legii nasz będzie kompletny od listopada. W tamtych miastach przy trzech trybunach będą grali jeszcze do następnego lata - mówił prezydent Majchrowski.
Co w 2010 roku mówiła Joanna Niedziałkowska
Dyrektorka ZIKiT już kilka razy obiecywała kolejne terminy otwarcia stadionu przy Reymonta.
Połowa marca 2010 roku. - Pierwszy mecz Wisły na nowym stadionie odbędzie się 13 lub 14 lipca, zaś do dyspozycji będą trzy trybuny: północna, południowa i wschodnia
8 czerwca. - W lipcu kibice będą mogli wejść na wschodnią trybunę, bo północna i południowa będą zajęte pod plac budowy
10 czerwca. - Na początku sierpnia zostaną otwarte trzy trybuny, a 11 sierpnia będzie działało oświetlenie
5 lipca. - Zgodnie z terminarzem 22 lipca odbędzie się mecz na stadionie Wisły. (...) Pamiętajmy, że rozgrywany będzie na budowie, rodzi się obawa, że zostaniemy przez to skrytykowani, ale dążymy do tego, aby wreszcie Wisła jak najszybciej zagrała na swoim stadionie
21 lipca. - ZIKiT wykonał, zgodnie z projektem budowlanym i wskazaniami Wisły Kraków SSA, użytkownika obiektu, wszystkie prace, aby możliwe było rozegranie na nim meczu III rundy Ligi Europejskiej 29 lipca lub 5 sierpnia (oficjalny komunikat).
19 sierpnia. - Etapowe oddawanie stadionu nie ma już sensu. Wykonawca szybciej i bez komplikacji będzie mógł wtedy pracować