PKtub pisze:Derby Krakowa w sierpniu i dzisiejsze oświadczenie.
Szybko to się wszystko zmienia na Wiśle jak widać.
Śląsk to dziś już kosa,WSH wraz z Widzewem na meczu ze Śląskiem bluzgali na Lechię,wielka sympatia do Ruchu i Widzewa,Polonia z Unią stają się z dnia na dzień układem.Decyzyjni na Wiśle sami gubią się w swoich oświadczeniach,po prostu nie pamiętają co pisali miesiąc temu.
Co na to Polonia i Unia?
Do czego zmierzają panowie z pod znaku ,,Rekina'' i co siedzi w ich głowach tego chyba nikt nie wie.
Można zacząć się w tym wszystkim gubić,Elana przyjeżdża na derby Krakowa w Świeciu na meczu wyjazdowym pozdrawia Wiślaków
Doping Elanowców w Świeciu (13.08.2016) https://www.youtube.com/watch?v=zmNKB74KGM8
Oglądaj od 7:00
A teraz dowiadujemy się ze już nie ma czułości między WSH a Młodą Elaną?
Okrzyknięto nową koalicje WRWE to dziś po oświadczeniu decyzyjnych na Wiśle możemy powiedzieć ze nic takiego nie istnieje bo Wisłę z Elaną nic nie łączy,prawda?
Jest tylko WWR,to wszystko pokazuje ze Elanowcy wyszli na na głupków z tymi pozdrowieniami dla Wisły.
Zabawna ta cała sytuacja.
Mnie śmieszy tylko ten ostatni akapit. Już sobie wyobrażam jak grupa spiętych kolesi w obcisłych koszulkach pit bulla stoi naprzeciwko drugiej takiej samej grupy i jej przedstawiciel mówi: "dzisiaj zostaniecie przez nas pozdrowieni na meczu", a przedstawiciel tej drugiej grupy odpowiada: "przyjmiemy pozdrowienia, szacunek" :) Nie wyobrażam sobie jak to może inaczej wyglądać szczerze mówiąc, bez sensu to jest.
ZwykłyKibic pisze:Można zacząć się w tym wszystkim gubić,Elana przyjeżdża na derby Krakowa w Świeciu na meczu wyjazdowym pozdrawia Wiślaków
Doping Elanowców w Świeciu (13.08.2016) https://www.youtube.com/watch?v=zmNKB74KGM8
Oglądaj od 7:00
A teraz dowiadujemy się ze już nie ma czułości między WSH a Młodą Elaną?
Okrzyknięto nową koalicje WRWE to dziś po oświadczeniu decyzyjnych na Wiśle możemy powiedzieć ze nic takiego nie istnieje bo Wisłę z Elaną nic nie łączy,prawda?
Jest tylko WWR,to wszystko pokazuje ze Elanowcy wyszli na na głupków z tymi pozdrowieniami dla Wisły.
Zabawna ta cała sytuacja.
Najbardziej zastanawiające w tym wszystkim jest to gdzie się podziała 'stara Elana'. Wyginęli śmiercią naturalną czy jaki c***.Tylko słychać o młodej. Może chodzi o ich stan ducha.
Trafność 100%
Już dawno temu zwiększył się przecież dystans pomiędzy bandami i ich kontaktami, a tym, co jest prezentowane i głoszone przez zwykłych ludzi na stadionach.
Tyle tylko, że wielu ma jeszcze swój rozum i nie jedzie po całości, paląc za sobą mosty i srając we własne gniazdo, jak kazali zrobić całej reszcie sportowcy z Reymonta.
ZwykłyKibic pisze:Można zacząć się w tym wszystkim gubić,Elana przyjeżdża na derby Krakowa w Świeciu na meczu wyjazdowym pozdrawia Wiślaków
Doping Elanowców w Świeciu (13.08.2016) https://www.youtube.com/watch?v=zmNKB74KGM8
Oglądaj od 7:00
A teraz dowiadujemy się ze już nie ma czułości między WSH a Młodą Elaną?
Okrzyknięto nową koalicje WRWE to dziś po oświadczeniu decyzyjnych na Wiśle możemy powiedzieć ze nic takiego nie istnieje bo Wisłę z Elaną nic nie łączy,prawda?
Jest tylko WWR,to wszystko pokazuje ze Elanowcy wyszli na na głupków z tymi pozdrowieniami dla Wisły.
Zabawna ta cała sytuacja.
Wisla obecna w Lęborku z Elaną, więc możesz sobie dywagować dalej.
Nie wiem może za stary jestem, nie kumam co tu połowa pisze. Po prostu. Zdań nie rozumiem. Coś napisał tu któryś o "niemaniu" jaj i robieniu co Ruch każe ale nie bardzo kumam co chciał powiedziać przez reszte słów.
Elana dojechała bezbiecznie do Lęborka. Dojechała także Wisła. I tyle w temacie. Swoją drogą ciekawie prezentował się Lębork.
zdrowa krowa pisze:Cała ta ogólnopolska beka z Wisły zadziała tylko mobilizująco na KSC. W każdym aspekcie.
Wg mnie juz działa mobilizująco, i Pasy sa najlepszym przykładem że rzeczywistośc wirtualna jaka jest min na tym forum, na jakis stadionowych oprawcach, w oswiadczeniach WSH na fejsie itp, ma się nijak do prawdziwej siły krakowskich ekip.
Panowie, prawie całą stronę udało się normalnie, bez wrzutów, wymienić poglądy mimo różnych opinii (to chyba rekord na tym forum po Euro), weźcie się ogarnijcie.
Wracając do Unii to każdy wie, że w Małopolsce wszystko rozbija się o Kraków i jest małe poletko do działania. Co innego Podkarpacie i młodzi z Unii dobrze zdają sobie z tego sprawę. Zgoda z Karpatami padła, układ z Igloopolem były chybiony, zobaczymy, co będzie teraz. Patrząc na podkarpacką scenę, to opiera się ona na rywalizacji koalicji dwóch w miarę równorzędnych ekip i to jest droga do jakiegoś zaistnienia.
Byli bardzo, ale to bardzo dobrym składem, który niestety z pewnych przyczyn jest ciężki do powtórzenia w najbliższym czasie.
Szyderę zostaw na działania grup z Reymonta.
Mam takie pytanie naprawdę bez napinki.Rozmawiałem z kilkoma znajomymi ze Stali Rz i jednym znajomym, z Tarnowa (śmiga tylko na żużel raczej nie kumaty).I obie strony mówiły mi, że Tarnów oraz Rzeszów jako miasta się nienawidzą.Czy to prawda czy jednak dotyczy np tylko kibiców Stali (np. przez derby żużlowe z Unią)? Bo co ciekawe obie strony mówiły mi o nie chęci do całego miasta, który ponoć również u zwykłych ludzi występuje.A z tego co ost widać Unia ma dobre kontakty z Sovią.
Czy chłopaki , z którymi rozmawiałem nie są "reprezentatywni" ?
simbo pisze:Polonia i Unia tez są wspierani przez Wisłe. Chociażby 300 osób w Lublinie ostatnio z Polonią w środku tygodnia, Unia też nie raz dobrze wsparta, ostatnio Wisła też na ich turnieju obecna. Poza tym nie widze by wiele sie zmieniło na trybunach. Flaga Unii wisiała na meczu ze Śląskiem, flaga Polonii ostatnio na meczu z Legią i pozdrawiani też byli. Poza tym wszystko jest konsultowane obustronnie zapewne przez zainteresowane strony.
Zapomniałeś dodać że mecz odbył się 25 maja a 26 był dniem wolnym ;)
Nowohucianie1950 pisze:Mam takie pytanie naprawdę bez napinki.Rozmawiałem z kilkoma znajomymi ze Stali Rz i jednym znajomym, z Tarnowa (śmiga tylko na żużel raczej nie kumaty).I obie strony mówiły mi, że Tarnów oraz Rzeszów jako miasta się nienawidzą.Czy to prawda czy jednak dotyczy np tylko kibiców Stali (np. przez derby żużlowe z Unią)? Bo co ciekawe obie strony mówiły mi o nie chęci do całego miasta, który ponoć również u zwykłych ludzi występuje.A z tego co ost widać Unia ma dobre kontakty z Sovią.
Czy chłopaki , z którymi rozmawiałem nie są "reprezentatywni" ?
Nie, raczej trudno mówić obecnie o jakichś animozjach regionalnych, choćby z tego względu, że oba miasta leżą w innych województwach i przepływ mieszkańców jest niewielki (ktoś tam z Tarnowa studiuje w Rzeszy, jak nie dostał się do Krk i tyle). Te animozje były właśnie głównie na kanwie żużlowych meczów reklamowanych jako "derby południa", w swoim czasie rzeczywiście na tych meczach bardzo iskrzyło, nie tylko między kibicami (nawet zwykłymi piknikami), ale i zawodnikami (w swoim czasie wychowankami, związanymi z klubem i miastem, a nie najemnikami, jak obecnie), a że obydwa miasta żyły mocno żużlem, to stworzył się pewien klimat niechęci. Na pewno są jacyś starzy Uniści wychowani na żużlu w klimacie "jebania Rzeszowa", którym jakieś układanie z Sovią nie mieści się w głowie, ale ogólnie Resovia zawsze była w Tarnowie szanowana i darzona sympatią, a przez gości udzielających się w latach 80. uważana za najlepszą zgodę tamtych lat (pomijając Wisłę).
ide w gory pisze:W Toruniu nigdy nie było boom na piłkę nożną i akcje pozasportowe. Owszem, ekipa była ale zawsze był to poziom poniżej średniej. Taki Zawisza potrafił zebrać około 7-8 dych prawdziwych dzików (teraz może mniej), którzy potrafili napsuć krwi czołowym ekipom, bez ustaleń co do wieku itp. Elana? Z 30 osób (max) stałej (pewnej) ekipy i zawsze ustalenia co do wieku, co do długości włosów, kolor oczu też ważny itd. Akcje samej Elany, żeby w 5 (o 10 mogą pomarzyć) fur pojechać i kogoś trafić, to na palcach jednej ręki można policzyć i to właśnie też zawsze polegało na tym, że było jakieś ale. Stara Elana wyłożyła lachę ale można by rzec, że ogólnie w Toruniu wszyscy wyłożyli lachę. Pokażą się czasem w większej ilości ale to głównie na meczach swoich panów, gdzie wiadomo, że tylko o wygląd chodzi, napięte mięśnie i ładne koszulki. Elana tak pasuje do Ruchu i Widzewa, jak pięść do oka. Wiadomo, że dobrze jest mieć kilku przydupasów w tych rejonach ale porównywanie ich z kimkolwiek, byłoby nie na miejscu.
No dobra wszystko jak najbardziej logiczne,ale czy według Ciebie to są te 'dziki' ? Bo jeśli tak to ja tu czegoś nie rozumiem.
Film pt Fan Cluby dumą Widzewa.
Na filmie widać klasycznych kibiców wielkiego czerwonego Widzewka prowadzacych doping pod legendarnym zegarem .
Nie , nie jest to przerwa meczu , ani nie jest to trening piłkarzy - jest to mecz Widzewa odbywający się niecałe 2 lata temu.
Za ruchem!
A Ty pilnujesz forum, że w nocy szybko mu odpisałeś ? :)
Wracając do tematu to pytanie do Hutnika: Jaka jest historia powstania układu z FC. Magdeburg?
Panowie, ja wiem, że śmiechy z Widzewa są zawsze u nas w cenie, ale.... spójrzmy na siebie. Ten fan-club Widzewa na filmiku, z którego tak tu się śmiejemy i tak lepiej dopinguje niż nasza cała Galera. Już nie mówiąc o naszych wyjazdach, gdzie od 3 tygodni zaliczamy same zera..:(
Weźmy się do roboty, a nie ciągle ten Widzew i Widzew!! :(
Nowohucianie1950 pisze:Mam takie pytanie naprawdę bez napinki.Rozmawiałem z kilkoma znajomymi ze Stali Rz i jednym znajomym, z Tarnowa (śmiga tylko na żużel raczej nie kumaty).I obie strony mówiły mi, że Tarnów oraz Rzeszów jako miasta się nienawidzą.Czy to prawda czy jednak dotyczy np tylko kibiców Stali (np. przez derby żużlowe z Unią)? Bo co ciekawe obie strony mówiły mi o nie chęci do całego miasta, który ponoć również u zwykłych ludzi występuje.A z tego co ost widać Unia ma dobre kontakty z Sovią.
Czy chłopaki , z którymi rozmawiałem nie są "reprezentatywni" ?
Pozdro
Bzdura.
Stadionowy pisze:A tak serio czy była jeszcze taka sytuacja że zgoda zamieniła się w układ ?
Kojarzy mi się, że taka sytuacja miała miejsce lata temu na linii Resovia-Stal Sanok.Była (słaba) zgoda i obie ekipy postanowiły, że będzie łączył ich układ.
Mam takie pytanie naprawdę bez napinki.Rozmawiałem z kilkoma znajomymi ze Stali Rz i jednym znajomym, z Tarnowa (śmiga tylko na żużel raczej nie kumaty).I obie strony mówiły mi, że Tarnów oraz Rzeszów jako miasta się nienawidzą.Czy to prawda czy jednak dotyczy np tylko kibiców Stali (np. przez derby żużlowe z Unią)? Bo co ciekawe obie strony mówiły mi o nie chęci do całego miasta, który ponoć również u zwykłych ludzi występuje.A z tego co ost widać Unia ma dobre kontakty z Sovią.
Z tego co się orientuję, to jest to tak jak ktoś wspomniał, głównie rywalizacja kibiców żużlowych. Z opowiadań nieco starszych osób, wiem, że większa nienawiść (jeśli w ogóle można to tak nazwać) jest/była między Rzeszowem, a Przemyślem. Niekoniecznie na tle kibicowskim, ale właśnie takim ogólnoludzkim. Wynika to podobno z faktu, że Rzeszów, który przed wojną był w sumie dość małym i niewiele znaczącym miastem, urósł w siłę po 45 roku właśnie kosztem Przemyśla (przed wojną większego i istotniejszego).
Właśnie miałem pytać w tym kontekście o Rzeszów - Przemyśl. Pamięć już nie ta, a dawniej zgody często się zmieniały. Był jakiś dłuższy epizod dobrych kontaktów kibicowskich rzeszowsko - przemyskich? Majaczy mi się, że wieki temu coś było między Stala a Polonią.
W ogóle na Podkarpaciu tych lokalnych animozji jest więcej (Jarosław - Przemyśl, Przeworsk). Co do Tarnowa to o jakichś większych animozjach w regionie można mówić na linii Trn - Nowy Sącz, bo to taka rywalizacja o miano tego drugiego w regionie, ale też bez przesady. Przed reformą administracyjną nie przepadano za nami z wiadomych względów w Dębicy i Bochni - oba miasta ciążyły w przeciwnych kierunkach, ale akurat na światek kibicowski nie miało jakiegoś wielkiego przełożenia (zgoda Unii z Igloopolem i dobre kontakty z FC Bochnia).
Jakie są stosunki Arki Gdynia i Sandecji Nowy Sącz? Jak wyglądały ich mecze? Były jakieś bluzgi? Wiem, że jakiś czas temu na sektorze Arki gościnnie siedziała Tarnovia.
mampytanie pisze:Jakie są stosunki Arki Gdynia i Sandecji Nowy Sącz? Jak wyglądały ich mecze? Były jakieś bluzgi? Wiem, że jakiś czas temu na sektorze Arki gościnnie siedziała Tarnovia.
tarnovia wspomagala Arke w Strozach, nawet przywiezli ze soba konfidenta ktory siedzial razem z nimi w sektorze
Właśnie miałem pytać w tym kontekście o Rzeszów - Przemyśl. Pamięć już nie ta, a dawniej zgody często się zmieniały. Był jakiś dłuższy epizod dobrych kontaktów kibicowskich rzeszowsko - przemyskich? Majaczy mi się, że wieki temu coś było między Stala a Polonią.
Chyba gdzieś na początku lat 90-tych była zgoda Stali z Polonią, ale trwała krótko.
Arka i Sandecja dobre kontakty.
Nie wiem nic o obecnosci Tarnovii ale Sandecja ma w nich wyjebane, i bedzie miala, jak w caly Tarnow .
Skoro jestesmy przy Malopolsce to interesuje mnie kwestia miast : Gorlice i Brzesko.
Oba kluby z kim maja zgody,uklady?
Glinik chyba cos z Wisla sie wacha, a oprocz tego kogos jeszcze maja?
Co z Brzeskiem?
Nowy Targ jest dalej Wislacki, czy pro Lechia?
PodhaleNT to Ci sami ludzie ktorzy tworzyli FC LG?
Glinik to raczej wraca do szeroko rozumianej rodziny Widzewa poprzez ponowne ocieplenie stosunków z Karpatami. Jak jest obecnie na lini Glinik lokalna Wisła nie wiem, ale w czasach zgody Unia-Glinik nigdy nie było wrogości pomiędzy obiema ekipami przynajmniej nigdy nie dochodziło do spięć na meczach Unii. Nie wiem jak jest obecnie może coś się zmieniło,ale Wisła Gorlice skupiała bardziej ludzi z okolic Gorlic np Biecza.
był to mecz 22 czerwca 2008 1/2 PP mecz w Tarnowie.
Rozumiem, że wypieracie się tego, że na sektorze siedziały z wami osoby z Tarnovii? I nic na ten temat nie wiedzieliście kto to, albo inaczej nikogo takiego nie było?
Ale mało mnie obchodzi co rozumiesz a czego nie ...
Już napisałem że Tarnovia to nasza najlepsza zgoda a wy sobie twórzcie dalej kolejne historie, powodzenia.
Ogarnięci ludzie od was przyznali, że były osoby z Tarnowa na waszym sektorze. To już wasza dedukcja, czy tzw. FC Tarnów spadł nagle z nieba czy tworzyły go niedobitki Tovii, które już przestały wierzyć, że kiedykolwiek zadziałają na własnym podwórku.
Co do Rzeszów-Tarnów to nie ma wrogości. Żużlofani mają tam jakąś "derbową kose" ale nikt tego poważnie nie traktuje. Może 20 lat temu była jakaś rywalizacja typu Bydgoszcz-Toruń pomiędzy Tarnowem a Rzeszowem, ale obecnie to Rzeszów jest ligę wyżej i nie ma żadnej zazdrości.
Gorlice - od dawna się tam lubiło Widzew, ale z tych co teraz zostali to może z 2 osoby kiedykolwiek były w Łodzi. Wisła tam nie miała nigdy wpływów, żadnego zorganizowania. Na dzień dzisiejszy samodzielnie jako Glinik i pewnie sentymentalnie trochę Widzew, ale sam osobiście widziałem jak jedno gorlickie auto jechało w barwach na Legię
Brzesko - od dawna postawili na samodzielność pod szyldem Okocimskiego. Jak zwykle w małych miastach pojawiają się strukturalne kryzysy i na dzisiaj tam się nic nie dzieje. Bliskość Krakowa sprawia sympatię wiślackie w powiecie, ale na samym Okocimskim to się nigdy nie przenikało. Jak dla mnie bardzo dobry przykład oparcia się pokusie przyłączenia do wielkiej wiślackiej rodziny kosztem swoich małomiasteczkowych ograniczeń (do Krakowa pół godziny drogi)
Co do Sandecji to nie ma się co awanturować zawsze na linii Tovia-Sandecja było w "pasiastej rodzinie" nieprzyjaźnie. A to, że ktoś był jako tarnowski fc to o co pretensje? przecież to zgoda (Nie mam wiedzy czy tak było opieram się na tym co tutaj pisze)
Akurat jak znam Sandecje to dla nich kontakty z Tarnowem są psychologicznie barierą nie do przejścia :) więc nie ma co budować jakiejś dziwnej narracji