Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
: 28.08.2013, 22:16
ozsk dalej koloruje... ku***, po co w ogóle ta ogranizacja istnieje?Tadeusz Borkowski pisze:... Czy OZSK działa coś ?
Serwis Prawdziwego Kibica
https://www.kibice.net/forum/
ozsk dalej koloruje... ku***, po co w ogóle ta ogranizacja istnieje?Tadeusz Borkowski pisze:... Czy OZSK działa coś ?
przekleje swój post z innego tematuamf0508 pisze:Ktoś ogarnięty zna konkretną podstawę prawną tych zakazów za czyny poza stadionem? Chodzi mi o konkretną ustawę jak i konkretny artykuł, który na to pozwala.
wampirek pisze:Wypowiem się w temacie gdyż na moim FC kilka osób miało podobny problem, otóż :
Kwestia otrzymania zakazu stadionowego po za miejscem i czasem trwania meczu wynika z artykułu 65 ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych.
Jedziemy dalej, problemem jest tutaj interpretacja określenia zwrotu "w związku" którego użyto w ustawie. O ile w innych przepisach karnych tej ustawy sprawa otrzymania zakazu za przestępstwo lub wykroczenie, ze względu na obowiązek wystąpienia dwóch przesłanek czyli czasu imprezy i miejsca imprezy (np. zakaz za odpalenie racy można dostać tylko w trakcie meczu i tylko na stadionie),jest jasna, o tyle w kwestii art. 65 zapis " w związku z imprezą masową" otwiera pole do szerszej interpretacji przepisu. Przytoczę komentarz do przepisu (jakby ktoś chciał źródło to : Kotowski, Kurzępa - Bezpieczeństwo imprez masowych - komentarz, wydanie III, Difin 2012)Kod: Zaznacz cały
Art. 65. 1. W razie ukarania za wykroczenie, o którym mowa w art. 50, 51, 52a, 124 lub 143 ustawy z dnia 20 maja 1971 r. — Kodeks wykroczeń (Dz. U. z 2013 r. poz. 482), lub o którym mowa w art. 54-56 niniejszej ustawy, popełnione w związku z imprezą masową artystyczno-rozrywkową, sąd może orzec środek karny zakazu wstępu na imprezę masową na okres od 2 do 6 lat. 2. W razie ukarania za wykroczenie, o którym mowa w art. 50, 51, 52a, 124 lub 143 Kodeksu wykroczeń, lub o którym mowa w art. 54-56 niniejszej ustawy, popełnione w związku z masową imprezą sportową, w tym meczem piłki nożnej, sąd orzeka środek karny zakazu wstępu na imprezę masową na okres od 2 do 6 lat. 3. 55) Orzekając zakaz wstępu na imprezę masową za czyn popełniony w związku z masową imprezą sportową, sąd może orzec wobec ukaranego obowiązek stawiennictwa, w czasie trwania imprezy masowej, w jednostce organizacyjnej Policji lub w miejscu określonym przez właściwego, ze względu na miejsce zamieszkania ukaranego, komendanta powiatowego (rejonowego, miejskiego) Policji. 4.Sąd określa rodzaje imprez masowych, których dotyczy obowiązek stawiennictwa, o którym mowa w ust. 3, w szczególności rodzaje meczów piłki nożnej, nazwy klubów sportowych oraz jego zakres terytorialny. 5. 56) Obowiązek, o którym mowa w ust. 3, orzeka się na okres od 6 miesięcy do lat 3, nieprzekraczający okresu, na jaki orzeczono zakaz wstępu na imprezę masową.
Komentarz ten jest moim zdaniem gówniany ze względu na to iż nie wyczerpuje wszystkich ewentualności otrzymania zakazu w przypadku zastosowania tego przepisu. Jednak powołuję się na niego gdyż jest to jedyny komentarz jaki mam w tej chwili pod ręką. Żeby dokładniej rozkminić problem trzeba by sięgnąć do orzecznictwa. Istnieją w prawie doktryny i zasady wykładnicze które regulują kwestię jego interpretowania, zresztą w powyższym cytacie autor położył nacisk na kwestię nadinterpretacji do której nie powinno dochodzić, jednak jak mawia klasyk rzeczywistość nie okazuje się być tak miętowa, jak pokazują to programach typu rower błażeja. Na własne oczy widziałem w Warszawie podczas wyjazdu na Legię sytuację w której chłopaków zarówno z Torcidy jak i z Legii psiarnia zawinęła za rzucanie petardami w drodze z dworca na stadion. Przyjebali im zakazy powołując się na przepisy kodeksu wykroczeń w związku z art. 65 ust. o bezp. imprez masowych. Sprawa wyglądała kuriozalnie bo chłopaki dostali po mandacie i 2 letnim zakazie. Nigdzie indziej w Polsce nie spotkałem się z podobnym przypadkiem. W Szczecinie po zatrzymaniu, jeszcze przed meczem i po za terenem stadionu, jednego chłopaka od nas, również dojebano mu zakaz, z tym że paragraf był nieco grubszy bo przybili mu znieważanie funkcjonariusza i oprócz zakazu skończyło się na wyroku w zawiasach ( de facto też za pierdołę, bo za komentarz n/t rudych wąsów jednego z psów, jednak fakt jest taki że przed sądem udało im się to podciągnąć pod znieważenie co rzeczywiście jest grubszym paragrafem.) Fakt jest jednak taki że istnieje przepis na który organa ścigania mogą powołać się w przypadkach opisanych powyżej. Osobna sprawa to sprawa interpretacji. Stołeczne psy każde możliwe zachowanie starają się podciągnąć pod art. 51 kodeksu wykroczeń, czyli zakłócanie spokoju. Trzeba mieć na uwadze również fakt iż sąd rozpoznaje sprawy związane z imprezami masowymi w trybie przyspieszonym, bez przeprowadzania dowodów itp. O ile można to w ogóle nazwać rozpatrzeniem sprawy, bo znam przypadek w którym chłopaka doprowadzono do sądu, psy odczytały akt oskarżenia, sędzia się nie odezwał tylko wypisał białko, w uzasadnieniu pisząc że nie podlega wątpliwości relacja psów gdyż pełnią oni funkcję publiczną w związku z czym ciąży na nich obowiązek wyłapywania sprawców wykroczeń, oraz sankcje wynikające z niedopełnienia obowiązku. Chłopak nie miał nic do gadki. Zajebiste uzasadnienie, szkoda że niedojebany sędzia nie wziął pod uwagę faktu iż za każdego przyłapanego policjantowi przysługuje nagroda co obala częściowo teorię o wiecznym mówieniu prawdy objawionej. Jednak ten przypadek dobrze obrazuje system działania polskiego prawa. od interpretacji przepisów jest sędzia i to on powinien zadecydować o sankcji lub jej braku, jednak często to psy mają większe pole do popisu w kwestiach interpretacji prawa robiąc to w sposób dowolny czemu sąd przyklaskuje takimi zjebanymi uzasadnieniami. Na koniec dodam tylko, że są świadkowie rozmowy w której komendant przed tamtym meczem rozkazał dowódcy który nas eskortował zatrzymać jak najwięcej osób i wjebać im zakazy. Szkoda że tego sędzia w swoim zajebistym uzasadnieniu nie ująłKod: Zaznacz cały
Związek tych wykroczeń z imprezą masową artystyczno-rozrywkową i sportową musi być oczywisty, a nie jedynie dorozumiany, czy wręcz przypadkowy. Na pewno związek taki istnieje między zakończoną imprezą, a powrotem jej uczestników do domu, połączony z demolowaniem ulic, środków komunikacji itp.
W teorii precedens nie istnieje ale w praktyce sąd może kierować (kierować, nie powoływać) się przy rozpatrywaniu danej sprawy poprzednimi orzeczeniami innych sądów dotyczących tego samego wykroczenia lub przestępstwa, po za tym jest jeszcze orzecznictwo sądu najwyższego które działa podobnie do precedensu. Fakt do SN nie trafiają sprawy o wykroczenia a tego głównie tyczy się ten artykuł z BIM, nie wiem co w sprawie wykroczeń może zdziałać Rzecznik Praw Obywatelskich, ale o ile się nie mylę w przypadku przestępstw RPO może pominąć cały proces apelacyjno-kasacyjny i przesłać sprawę bezpośrednio z pierwszej instancji do rozpatrzenia SN. Czas od ogłoszenia wyroku to bodajże 3 miesiące. Oczywiście sprawie takiej musi towarzyszyć jakieś ekstremalne naruszenie norm prawnych. SN może rozpatrywać sprawę o wykroczenia tylko w sytuacjach wyjątkowych, więc wydaje mi się że sytuacją wyjątkową byłoby własnie pominięcie całego procesu odwoławczego i wniosek RPO o bezpośrednie rozpatrzenie takiej sprawy.Edekzkrainykredek pisze:W Polsce nie obowiązuje precedens sądowy, więc sądy nie mogą się powoływać na inne wyroki.
Co do przepisów BIM, to zostały kilkukrotnie zaskarżone do Trybunału Konstytucyjnego, wszyscy wiemy że są one niezgodne z prawem jednak Trybunał nie podziela naszego zdania. Zresztą ku*** jeśli ludzie z TK piszą w orzeczeniach że panuje w Polsce zasada domniemanej zgodności prawnej aktów różnych szczebli i to obywatel widząc złamanie tej zasady musi udowodnić istnienie takiego naruszenia to o czym my tu gadamy. Sami w tym momencie przyznali że nie stoją na straży zgodności z Konstytucją innych ustaw i przy okazji zaprzeczyli swojemu istnieniu.Edekzkrainykredek pisze:Przecież przepisy ustawy o BIM obowiązują tylko na terenie imprezy, a więc nakładanie zakazów za czyny poza jego terenem jest niezgodne z prawem.
W c*** obiektywna ta relacja.Osoba ktora pisala artykul nie potrafila nawet ukryc komu kibicuje.
Byłem świadkiem tego zajścia. Już od rynku widać było, że coś się szykuje, bo cały dzień na Dniach Pszczyny ci z ruchu Chorzów chodzili sporą grupą 30-40 osób, w parku race odpalili.
Dlatego dałem 'uśmieszek' na końcu bo sam to czytałem z przymrużeniem oka i przyznaje o stronniczości autora relacji. Co do wrzuconego zdjęcia, jakbyś nie zauważył są tam także z 'Waszej strony', więc tu Twój argument nietrafiony. Ajc, zgadłeś, myślałem że nikt nie rozszyfruje tego iż ja to napisałem. Oczywiście zapomniałem dodać o xyz14.88 (czy jakoś tak, pisałem z pamięci) który w tym czasie zatrzasnął się w toalecie, ale gdyby nie to sam rozpędziłby całą bandę KSG, a w rozpędu wpadł jeszcze do Katowic.xyz14.88 pisze:W c*** obiektywna ta relacja.Osoba ktora pisala artykul nie potrafila nawet ukryc komu kibicuje.
Wyglada, ze ta strona chce sobie takimi napinkowymi bredniami podbic ogladalnosc.I jeszcze te zdjecie wrzucone haha.
Key przyznaj sie bez bicia, ze to ty napisales ten tekst.Byłem świadkiem tego zajścia. Już od rynku widać było, że coś się szykuje, bo cały dzień na Dniach Pszczyny ci z ruchu Chorzów chodzili sporą grupą 30-40 osób, w parku race odpalili.
Kibice w mediach, to kibice w mediach. A, i KSG to nie mój klub, ino GieKSa.>>JRS<< pisze:Wstawiasz zryty artykul i tlumaczysz sie jak gimnazjalista.Trzeba bylo nie wstawiac gimnazjalnego linku wtedy nie musialbys sie tlumaczyc.Ale jacy kibice taki klub.
Jest jeszcze ciekawszy temat na takie rzeczy jak ''Najlepsze wypowiedzi na kibice.net''.
skąpy dwa razy traci...Administrator. pisze:http://www.gazetakrakowska.pl/artykul/9 ... ,id,t.html
hahahahahahahahahahahahaha
Jeżeli mowa o Słowacji, to powinieneś wspomnieć o praktycznie całym terytorium tego kraju.;) pisze:Pewnie dlatego, że Wojwodina (północna Serbia), to węgierski okręg autonomiczny i stąd niechęć Serbów do Węgrów ;) Węgrzy ogólnie mają dużo antagonizmów z sąsiadami z racji wspominania Wielkich Węgier. Mam tu na myśli wschodnią Słowację, zachodnią Rumunię i północną Serbię ;)
https://www.facebook.com/photo.php?fbid ... nt_count=1W Sieci: Co Pan myśli na temat walki Tusk - Kibole?
RM: Jestem po stronie kiboli.
.Będę dziś w tv rozmawiał z rzecznikiem policji o nadużyciach funkcjonariuszy tej formacji m.in. wobec kibiców i narodowców. Jeśli pamiętacie jakieś przypadki, o których warto wspomnieć to proszę, wklejcie w komentarzach! Rozmowa dziś o 21.30, program TAK CZY NIE w Polsat News
Niżej wklejam link do nagrania z tej rozmowy. Bosak w swoim stylu, czyli celnie i merytorycznie.note pisze:.Będę dziś w tv rozmawiał z rzecznikiem policji o nadużyciach funkcjonariuszy tej formacji m.in. wobec kibiców i narodowców. Jeśli pamiętacie jakieś przypadki, o których warto wspomnieć to proszę, wklejcie w komentarzach! Rozmowa dziś o 21.30, program TAK CZY NIE w Polsat News
Z fb Krzysztofa Bosaka.
Można gdzieś zobaczyć ?Sedici pisze:w TTV wlasnie leci reportaz o zabezpieczeniach przejazdu na mecze