Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
: 20.10.2011, 22:49
dobrze ze trenerio zakazu nie dostałmaciek_z_kalnu pisze:http://namonciaku.pl/3miasto/1,113047,1 ... liczy.html szkoda ze przy sadzeniu kibicow i jedna sie liczy :|
Serwis Prawdziwego Kibica
https://www.kibice.net/forum/
dobrze ze trenerio zakazu nie dostałmaciek_z_kalnu pisze:http://namonciaku.pl/3miasto/1,113047,1 ... liczy.html szkoda ze przy sadzeniu kibicow i jedna sie liczy :|
Pismak się zapomniał, powinno być "kibicowskie akcesoria".bananlegia pisze:Policjanci zatrzymali 11 pseudokibiców dwóch klubów piłkarskich z Łodzi i województwa świętokrzyskiego. Są oni podejrzani o wprowadzenie do obrotu znacznych ilości środków odurzających i substancji psychotropowych. Grozi im do 10 lat pozbawienia wolności.
Policjanci z Sekcji Zwalczania Przestępczości Pseudokibiców Wydziału Kryminalnego KWP w Łodzi od wielu miesięcy pracowali nad grupą osób mieniących się fanatykami klubu piłkarskiego, a tak naprawdę mających zdecydowanie więcej wspólnego ze środowiskiem pseudokibicowskich bojówek. Funkcjonariusze skrupulatnie zbierali materiał dowodowy potwierdzający ich podejrzenia co do przestępczego procederu, którym trudniły się wytypowani mieszkańcy Łodzi, Kalisza i Kielc.
23 października na podstawie postanowień wydanych przez Prokuraturę Rejonową Łódź – Widzew wczesnym rankiem policjanci dotarli do 11 mieszkań na terenie łódzkiego, świętokrzyskiego i wielkopolskiego. Zatrzymali kompletnie zaskoczonych 10 mężczyzn w wieku od 19 do 35 lat i jedną 28-latkę. Wszyscy usłyszeli zarzuty z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.
Podczas przeszukań funkcjonariusze znaleźli takie bojówkarskie akcesoria, jak kominiarki, rękawice, ochraniacze, pałki i broń gazową. Zabezpieczyli także metaamfetaminę. Wobec dwóch podejrzanych prokuratura wystąpiła z wnioskami o tymczasowe areszty. Większość z nich była już wcześniej notowana.
Jak wynika z dotychczasowych ustaleń, w ciągu roku mogli wprowadzić na rynek znaczne ilości różnych środków odurzających. Odbiorcami byli głównie pseudokibice a odurzający towar trafiał w ich ręce w trakcie meczów.
To początek zatrzymań w tej sprawie.
(KWP w Łodzi / mg)
NAJSTARSZY CHULIGAN ZNANY pisze:[...]A jak jest dzisiaj? Ze strony internetowej śląskiej policji dowiadujemy się, że policja zatrzymała przed meczem Ruch – Polonia dwóch pseudokibiców. Ale ważne jest wczytanie się w tą informację. Otóż zatrzymany został 19-letni syn i jego ojciec. Dlaczego nie podano wieku ojca? Otóż ojciec ma 41 lat. 41-letni pseudokibic, wyobrażacie to sobie?? Tandem chuliganów – ojciec i syn. Nawet mi w głowie nie bardzo się to mieści…
(Ponoć) naruszyli nietykalność cielesną policjantów i ich znieważyli. Grozi im za to 3 lata. Zastosowano wobec nich dozór policyjny i poręczenie majątkowe. Obaj nie przyznali się do zarzucanych im czynów. Tyle faktów ze strony policji.
Widziałem zdjęcia jak wyglądało to naruszenie nietykalności i nie wiem kto tu czyją naruszył. Bo kibice na pewno mocno odczuli wizytę na komendzie. Mnóstwo siniaków (są zdjęcia), 48 godzin na komendzie, strata szalików klubowych. Tyle ze strony tych, którzy ponoć byli stroną atakującą. Ot po prostu wyjście na mecz w poniedziałek, powrót w czwartek.
A tak swoją drogą coraz ciekawszy jest słownik redagujących stronę internetową KWP. Chuligani, agresorzy, pseudokibice. Ja takiego używałem w „Fakcie”. Mam do podpowiedzi kolejne określenia: żądni krwi brutale, zbrodniarze, bandyci, bestie. [...]
Zatrzymanie po meczu KSZO. 34-latek zerwał flagę przeciwnej drużyny
opublikowany: wczoraj, 11:40
34-latka policjanci podejrzewają o to, że podczas piątkowego meczu wdarł się na murawę stadionu w Ostrowcu, by odebrać flagę kibicom przeciwnej drużyny.
W piątkowe południe zespół KSZO 1929 Ostrowiec podejmował na swym stadionie piłkarzy Zdroju Busko-Zdrój. Policjanci opowiadają, że w pewnym momencie jeden z fanów ostrowieckiej drużyny przesadził barierki, podbiegł do sektora, gdzie siedzieli kibice gości i zerwał flagę.
- Zgodnie przepisami ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych, za takie zachowanie grozi nawet do trzech lat wiezienia. Ostrowieccy kryminalni szybko ustalili i zatrzymali podejrzewanego, karanego wcześniej 34-latka z gminy Ćmielów – opowiada Damian Szwagierek z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach.
34-latek wpadł w ręce policjantów w sobotę. W chwili zatrzymania miał 2,8 promila alkoholu w organizmie.
Maczety, łańcuchy, pałki i kastety w akcji. 18 pseudokibiców stanie przed sądem
18 pseudokibiców stanie przed sądem za atak na kibiców konkurencyjnej stołecznej drużyny. Do napaści doszło w 2010 r. z użyciem maczet, łańcuchów, pałek i kastetów. Oskarżonym grozi nawet do 15 lat więzienia.
We wtorek Prokuratura Rejonowa Warszawa Praga-Północ skierowała do Sądu Okręgowego Warszawa-Praga akt oskarżenia w tej sprawie.
Chodzi o wydarzenia z 19 listopada 2010 r. na stacji PKP Warszawa-Płudy na Białołęce. Kilkunastu zamaskowanych kibiców Polonii Warszawa, posługując się maczetami, łańcuchami, pałkami, kastetami, zaatakowało wtedy kilku kibiców Legii, wracających pociągiem z meczu. Napastnicy rozpylili w wagonach gaz łzawiący. Kibicom Legii zabrali telefony, bluzy, koszulki, szaliki z emblematami ich klubu piłkarskiego. Jeden z pobitych trafił do szpitala z rozciętą nogą, kilka innych osób zostało poturbowanych.
Niemal od razu policjanci zatrzymali pięć osób. Kolejnych osiem wpadło w marcu br. W maju ujęto następnych pięć. Sąd odmówił wtedy ich aresztowania.
"Ustalenie sprawców dokonanego czynu możliwe było dzięki sprawnej współpracy z policją, uzyskaniu i analizie billingów osób uczestniczących w zdarzeniu oraz wyjaśnieniom części podejrzanych, którzy podjęli współpracę z organami ścigania" - podkreśla praska prokuratura w komunikacie opublikowanym na swej stronie internetowej.
Sprawcom rozboju z użyciem niebezpiecznych przedmiotów grozi kara od 3 do 15 lat pozbawienia wolności. Dwóm osobom oskarżonym o paserstwo przedmiotów pochodzących z rozboju grozi od 3 miesięcy do 5 lat.
http://www.dziennikzachodni.pl/wiadomos ... ,id,t.htmlKibice Polonii Bytom remontują budynek klubowy
Dziennik Zachodni Tomasz Kuczyński
2011-11-17 08:31:13
Domek klubowy przy stadionie Polonii Bytom jest poddawany liftingowi! Budynek, który jest tak pochyły, że chodzi się w nim z górki i pod górkę, będzie wyglądał trochę lepiej dzięki bytomskim kibicom. Remont jest finansowany z pieniędzy, które fani niebiesko-czerwonych zebrali pod koniec 2009 roku. Udało się wtedy uzbierać 65.108 złotych i 92 grosze.
- Każdy, kto widział budynek przy stadionie przy Olimpijskiej, zdaje sobie sprawę, że to aż wstyd, żeby coś takiego "straszyło", stąd pomysł remontu - usłyszeliśmy w siedzibie Stowarzyszenia Kibiców Klubu Polonia Bytom.
Pieniądze były zbierane na stadion, myślano wtedy o sfinansowaniu nowej trybuny. Uzbierano za mało, aby realizować taką inwestycję, dlatego trzeba było wymyślić inny cel, ale również związany z obiektem, z którego korzystają piłkarze Polonii.
- Pierwotnie chcieliśmy wybudować boisko treningowe dla dzieci, ale nie było woli ze strony OSiR-u, aby dołożyć nam do tego około 15 tys. złotych - kontynuują członkowie stowarzyszenia. - Dano nam jednak do zrozumienia, że pora już wykorzystać pieniądze zebrane w czasie naszej akcji i przekazane do Urzędu Miasta. No to postanowiliśmy przeznaczyć je na remont budynku klubowego przy stadionie. Wiemy, że powstał on jako prowizorka, ale stoi już od wielu lat i pewnie... jeszcze postoi. Niech przynajmniej trochę ładniej wygląda.
Firmy wykonujące remont wybrał zarządzający stadionem bytomski OSiR. Prace zaplanowano w budynku, pomalowana jest już elewacja, wymieniane są rynny. - W środku odnawiana będzie szatnia piłkarzy, WC, prysznice, wymieni się instalacje. Robi to firma jednego z członków grupy ultras Polonii - chwalą się kibice.
Fani zażyczyli sobie, aby budynek był pomalowany w niebiesko-czerwone pasy. Już trochę kręcą nosami, że czerwień za bardzo przypomina brąz. Jako ci, którzy finansują remont, chcą dokonać odbioru po liftingu. - Jeśli kolorystyka nie będzie odpowiada temu, czego wymagaliśmy, będziemy się domagać poprawek - zapowiadają.
Marta Paluch "Gazeta Krakowska"Zaostrza się kibolska wojna w Krakowie
"Gazeta Krakowska": Osiedle Azory, druga po południu. Szarozielone i żółte bloki, na podwórkach kilka starszych pań z psami. Na świeżo odmalowanym budynku przy ul. Makowskiego ktoś nabazgrał: "Wisła dziwko, derby blisko. Jude gang, Cracovia". - Już na Piaskach słyszeliśmy, że tutaj teren Wisły zaczyna przejmować Cracovia. Wojenka się zaczęła - mówi Krzysiek, który przyjechał na Azory do koleżanki.
- Autor napisu został złapany na gorącym uczynku. Sam dzwoniłem po policję - mówi jeden z mieszkańców okolicznych bloków. Ale bazgrołów, wskazujących na walkę dwóch grup kiboli, jest tutaj wiecej. Przybywa też brutalnych bijatyk związanych z przejmowaniem terenu tradycyjnie wiślackiego przez kiboli Cracovii.
- Jatka na pętli autobusowej przy Jaremy. Wpadli z maczetami między ludzi, pocięli gościa do kości - przypomina Kasia, mieszkanka ul. Gnieźnieńskiej.
- Walka o wpływy zaczęła się na początku roku. Od tej pory więcej jest burd z użyciem pałek, maczet, kamieni i siekier między pseudokibicami obu drużyn z tego rejonu - mówi mł. insp. Grzegorz Grymek, komendant komisariatu III. W tym roku policja zanotowała już sześć podobnych akcji. W ciągu całego ubiegłego roku były dwie.
Na wyjaśnienie czeka kolejna sprawa - pocięcie w nocy z 2 na 3 listopada opon w 37 autach zaparkowanych na ulicach Różyckiego i Chełmońskiego. Na razie nie wiadomo, czy to porachunki między kibolskimi grupami, choć tak sądzą mieszkańcy Azorów. - Wcześniej też niszczyli samochody. Ja osobiście się ich nie boję tak bardzo. Mieszkam tu czterdzieści lat. Swojego chyba nie ruszą, nie? - mówi z nadzieją w głosie mieszkaniec ul. Elsnera.
Ci od Wisły twierdzą, że kibole Cracovii chcą na Azorach zbudować swoje imperium. - Nęcą narkotykami tych z Wisły, by przechodzili na drugą stronę. Stają się "przerzutami" - mówi jeden z kibiców. Wątek "przechrzczonych" potwierdzają policjanci. Czy płaci się im narkotykami, trudno stwierdzić. Wiadomo jednak, że kibole mają swoje siatki handlu i dystrybucji.
Początek wojny o wpływy też nie jest przypadkowy. 17 stycznia został zasieczony maczetami "Człowiek", numer dwa wśród pseudokibiców Cracovii. O ten czyn są podejrzani pseudokibice Wisły, których część siedzi w areszcie, a inni są poszukiwani. - Ich środowisko zostało przetrzebione i osłabione. Kibole Cracovii wykorzystują sytuację, chcą przejąć po nich schedę i strefy wpływów - mówi jeden z krakowskich policjantów.
Mieszkańcy Azorów nie czują się w swojej dzielnicy specjalnie zagrożeni kibolami. I specjalnie się nimi nie interesują. - Wieczorami siedzę w domu, a nie chodzę po ulicach - mówi jedna z mieszkanek.
Mieszkaniec ul. Elsnera przyznaje, że słyszy ich w nocy, ale jak na razie, nic mu nie zrobili. - Tłuką się, szczególnie gdy jest mecz. Mnie nigdy nie zrobili nic złego. Porządni ludzie siedzą wieczorem w domu - kwituje.
- Ganiają się po osiedlu, gdy im coś strzeli do głowy. Ale oni się piorą między sobą, nie czuję się tutaj mało bezpiecznie - przyznaje sprzedawczyni ze sklepu przy ul. Różyckiego. Jednak porachunki kiboli kilka razy przeniosły się już pomiędzy mieszkańców osiedla.
14 lipca w biały dzień, grupa pseudokibiców Cracovii (3-6 osób, w tym z Azorów) wpadła do autobusu na pętli przy ul. Jaremy. Byli tam pasażerowie i kierowca, którzy z przerażeniem patrzyli, jak mężczyźni cięli maczetą kibola Wisły z Azorów.
Wszędzie pełno krwi, kość na wierzchu. Cztery osoby otrzymały w tej sprawie zarzuty. - To była zemsta za inną akcję pod Ikeą, gdzie 29 czerwca role były odwrócone - to kibole Wisły atakowali maczetami, pałkami i siekierami kiboli Cracovii - mówi mł. insp. Grzegorz Grymek, szef komisariatu III.
Wszystko działo się na parkingu, w biały dzień, gdy wokół chodzili ludzie z zakupami. Zaatakowani uniknęli ran tylko dlatego, że szybko wskoczyli do swojego volvo i uciekli. Maczety i siekiery tylko pocięły karoserię.
To nie koniec. 5 sierpnia w rejonie ul. Mackiewicza, leżącej tuż przy Azorach, ośmiu pseudokibiców Wisły zaatakowało maczetami i nożami kibola Cracovii w głowę, udo i przedramię. Jeden z agresorów już otrzymał zarzuty.
Nie minęły trzy tygodnie, a przy ul. Gdyńskiej kolejni kibole obrzucili kamieniami autokar Lechii Gdańsk.
Najświeższą sprawą jest przecięcie opon w 37 samochodach przy ul. Różyckiego i Chełmońskiego. Wczoraj w tej sprawie zostały zatrzymane trzy osoby (są podejrzani również o inne przestępstwa). Policjanci na razie nie ujawniają szczegółów. Zbadają teraz, czy te zdarzenia miały związek z porachunkami pseudokibiców.
W sześciu innych sprawach z tego roku większość podejrzanych została zatrzymana. - Sytuacja jest pod kontrolą, choć w podobnych sytuacjach pseudokibice-ofiary rzadko chcą zeznawać. Kibole obu drużyn są po jednej stronie, a po drugiej - my i prokurator - przyznaje komendant Grymek.
To może być dopiero początek. Według policjantów, walka o wpływy będzie się zaostrzać. Zbliżają się rozgrywki Euro 2012. Wtedy zaś rynek zbytu narkotyków powiększy się nawet kilkakrotnie. To łakomy kąsek dla dilerów. Prawdopodobnie sytuacja na Azorach to początek wojny o wpływy również na tym rynku.
Ale dobrze że wkleił sam tekst, nie wchodzcie na linka GK i krakow.naszemiasto typowy nijaki artykulik pod nabicie liczników jakich wiele tam, i tak się spóźnili z nim. Przynajmniej napinacze internetowi z obu stron będą teraz zajęci na jakiś czas.-(*_*)- pisze:masz dwa posty wyżej o tym, orientuj się.
auto tekstu pisze w TMK? Przyznaj się, bo pewnie tu zaglądasz ;]fazimodo pisze:http://www.weszlo.com/news/8562-Wyborcz ... ie_przyzna
Zbieżność nazwisk, imion, poruszanej tematyki. :)WnukEdwarda pisze:auto tekstu pisze w TMK? Przyznaj się, bo pewnie tu zaglądasz ;]fazimodo pisze:http://www.weszlo.com/news/8562-Wyborcz ... ie_przyzna
Stomil zawsze robie takie filmiki z repry jak ten w artykule?puder1 pisze:Zajebisty artykuł o kibolach, oczywiście POpaprańcy już w komentarzach sieją napinkę. Bez nas nie ma dopingu!
http://deplus.pl/news.php?readmore=6
na profilu więcej nie mają więc pewnie nie. Ale faktycznie filmik fajnie zmontowany.bulwers123 pisze:Stomil zawsze robie takie filmiki z repry jak ten w artykule?puder1 pisze:Zajebisty artykuł o kibolach, oczywiście POpaprańcy już w komentarzach sieją napinkę. Bez nas nie ma dopingu!
http://deplus.pl/news.php?readmore=6
wiesz może z jakiej gazety ten artykuł? potrzebne do pracy licencjackiej koleżanki :)jsel2 pisze:http://i39.tinypic.com/akbguu.jpg
spojrzyj w lewy dolny róg ;)damian1979 pisze:wiesz może z jakiej gazety ten artykuł? potrzebne do pracy licencjackiej koleżanki :)jsel2 pisze:http://i39.tinypic.com/akbguu.jpg
Zawsze w mediach huczało że są awantury na stadionach że jak chcą się bić nich idą do lasu by postronne osoby nie ucierpiały a teraz wielkie oburzenia i jeszcze zakazy stadionowe pytam się za co? Prędzej zakaz wstępu do lasu a nie stadion- Hipokryci kur.wa jego mać!Pseudokibice II-ligowej Miedzi Legnica wzięli udział w tak zwanej "ustawce" z fanatykami Polonii Bytom. Film dokumentujący przebieg krwawej bójki trafił w ręce śląskiej policji. W tej sprawie funkcjonariusze zatrzymali już 16 osób.
"Ustawkę" zorganizowały bojówki pseudokibiców obu drużyn. Policjanci z zespołu do walki z przestępczością pseudokibiców Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach dysponują filmem ukazującym bijatykę fanatyków Miedzi Legnica i Polonii Bytom. W bójce wzięło udział około 60 osób. Dzięki zapisowi jak na razie udało się ustalić tożsamość 23 z nich. Policjanci z Katowic, Bytomia, Chorzowa i Sosnowca wkroczyli jednocześnie do mieszkań 16 uczestników "ustawki". Wszyscy zatrzymani mężczyźni w wieku od 22 do 40 lat to sympatycy Polonii Bytom i stanowią trzon bojówki pseudokibiców tej drużyny. Wobec kibiców prokurator już zastosował zakazy stadionowe, poręczenia majątkowe, grzywny i kary więzienia w zawieszeniu.
Nie wykluczone są kolejne zatrzymania uczestników zaplanowanej bijatyki. Policjanci prowadzą w tej sprawie intensywne śledztwo. Kolejnymi zatrzymanymi kibicami mogą być sympatycy Miedzi Legnica. Do sprawy będziemy wracać. Za udział w bójce grozi kara do trzech lat więzienia. (tom)
http://zyleta.info/?p=3229Kolejna porażka przed sądem. Leszek Miklas – Wojciech Braun (Kelner): 0:4
W dniu 24 listopada odbyła się jedna z licznych spraw sądowych, wytoczonych Wojciechowi Braunowi przez byłego prezesa KP Legia, Leszka Miklasa. Wojciech B. odpowiadał przed sądem karnym z artykułu 216 Kodeksu Karnego, par. 1. Sąd umorzył postępowanie na wniosek oskarżyciela, którym jest nie tylko sam Miklas, ale także upoważniony przez niego mecenas Michał T., zatrzymany ostatnio za korupcję przy prywatyzacji spółek państwowych.
Jest to kolejna, czwarta już przegrana sprawa Leszka Miklasa przeciwko Wojciechowi B. Wcześniej Wojciech B. wygrał m.in. sprawę przed Sądem Polubownym ds. Domen Internetowych z koncernem ITI. Właściciel KP Legia pozwał Wojciecha B. z powodu prowadzonej przez niego strony www.konieciti.pl. Sąd uznał, że nie narusza ona dóbr materialnych oskarżyciela, uznając powództwo za bezzasadne. Dzięki tej wygranej, Sąd Apelacyjny anulował wyrok sądu pierwszej instancji i skierował sprawę do ponownego rozpatrzenia. (Przypomnijmy, że za prowadzenie tej strony sąd pierwszej instancji skazał Wojciecha B. na 50 tys. zł. kary oraz przeproszenie koncernu ITI w „Gazecie Wyborczej” i na stronie legioniści.com, co wiązało się z dodatkowymi kosztami w kwocie 20 tys. zł.)
Sąd uniewinnił także Wojciecha B. w innych dwóch sprawach wytoczonych na wniosek KP Legia – chodziło o rzekome uczestnictwo w zamieszkach w Wilnie i Bełchatowie.
Łącznie Wojciech Braun wygrał już 7 spraw sądowych – 4 z Leszkiem Miklasem, 2 z KP Legia i jedną z koncernem ITI. Mimo wygranych przed sądami Wojciech Braun nadal nie jest wpuszczany na stadion przy ul. Łazienkowskiej, a KP Legia wraz z Leszkiem Miklasem jak widać dalej nieudolnie szuka na niego „haka”.
Wojciecha Brauna we wszystkich sprawach reprezentuje adwokat SKLW, mecenas Krzysztof Wąsowski wraz z aplikantem Ryszardem Rafalskim.
Poinformuj innych!