Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
: 15.03.2019, 10:05
Studenci PŁ czasami na tej Sparcie się bawią w doping.
Serwis Prawdziwego Kibica
https://www.kibice.net/forum/
Wydaje mi się, że jak przejdziesz się w szaliku Łks-u po Kruczej, to będziesz w jeszcze większym szoku.krzycho_ASR pisze: 16.03.2019, 15:38 Jest tu ktoś z Górniaka? Ulica Krucza to taki odpowiednik Podgórnej, że na tym mocno czerwonym rejonie utrzymują się czyściutkie napisy sławiące ŁKS? Nie powiem, że nie byłem w szoku.
Naczelny błaźnie, czy fakt że ponad połowa teo ma popsute grafy ,które nie są odnawiane o czymś świadczy? To też są fakty. Pytanie retoryczne nie odpisuj.Jak zwykle. Norma. Ktoś nad widzewiokiem opisuje jakiś fakt, istniejące i nienaruszone grafy, na co widzewiok kontratakuje gdybaniem co by sie stało gdy ktoś tam gdzieś się przeszedł bo coś tam.
Ty ruro pejsiasta nie odróżniasz zamalowanych grafów od świeżych napisów? Widziałeś kiedyś napisy reanimacji trupa stop np. na TEO? Puknij się w pusty cymbał.PanTuNieStał pisze: 17.03.2019, 09:23Naczelny błaźnie, czy fakt że ponad połowa teo ma popsute grafy ,które nie są odnawiane o czymś świadczy? To też są fakty. Pytanie retoryczne nie odpisuj.Jak zwykle. Norma. Ktoś nad widzewiokiem opisuje jakiś fakt, istniejące i nienaruszone grafy, na co widzewiok kontratakuje gdybaniem co by sie stało gdy ktoś tam gdzieś się przeszedł bo coś tam.
Po pierwsze pytałem kogoś z tamtych rewirów, a nie z peryferiów Łodzi. Po drugie tym bardziej dziwią biało-czerwono-białe tarcze, napisy "ŁKS KRC", jebanie Widzewa i eRki do góry nogami na takim terenie. Mówię o odcinku od strony Dąbrowskiego.adwt pisze: 16.03.2019, 19:45Wydaje mi się, że jak przejdziesz się w szaliku Łks-u po Kruczej, to będziesz w jeszcze większym szoku.krzycho_ASR pisze: 16.03.2019, 15:38 Jest tu ktoś z Górniaka? Ulica Krucza to taki odpowiednik Podgórnej, że na tym mocno czerwonym rejonie utrzymują się czyściutkie napisy sławiące ŁKS? Nie powiem, że nie byłem w szoku.

W związku z tym że jesteśmy na krajowym forum, a piszesz po hebrajsku, polecam:Antoni.Kierka pisze: 17.03.2019, 13:48 hahah elkaesiaczki caly czas tu pierdola jakie to dziki i kumateria do nich przychodzi a tu ich raptem przyszlo 5tys i czarno na bialym widac jakich biberow maja 3/4 publiki piknik wiekszy niz na wiejskim odpuscie a oni chca 20 tys zapelnic chuliganami beka w c***
Wysyłasz kogoś na korepetycje, a sam robisz błędy.MW10 pisze: 17.03.2019, 13:53W związku z tym że jesteśmy na krajowym forum, a piszesz po hebrajsku, polecam:Antoni.Kierka pisze: 17.03.2019, 13:48 hahah elkaesiaczki caly czas tu pierdola jakie to dziki i kumateria do nich przychodzi a tu ich raptem przyszlo 5tys i czarno na bialym widac jakich biberow maja 3/4 publiki piknik wiekszy niz na wiejskim odpuscie a oni chca 20 tys zapelnic chuliganami beka w c***
https://www.e-korepetycje.net/lodzkie/z ... zyk-polski
Wszystkie bilety się sprzedały, zostały jedynie bilety na sektor gości i miejsca dla mediów.NoMatterWhat pisze: 17.03.2019, 14:04 Komplet? A te prawie 400 biletow, ktore byly do kupienia w trakcie meczu?
Nie klam mw.
Dobrze panie psorze.Ty ruro pejsiasta nie odróżniasz zamalowanych grafów od świeżych napisów? Widziałeś kiedyś napisy reanimacji trupa stop np. na TEO? Puknij się w pusty cymbał.
Na górę
Czyli już piknikom i tym hulsom nie przeszkadza siedzenie na jednej trybunie?? Czy same warioty tym razem pod wiatą?ŁKS - Warta Poznań. Kolejny mecz z rzędu komplet na trybunach, i komplet na boisku. Gości kilka sztuk. :)
Bo nie ma tyle biletów w sprzedaży, a dlaczego to pytanie kieruj do klubu nie do mnie.NoMatterWhat pisze: 17.03.2019, 14:22 "Kolego po szalu" system biletowy z oficjalnej strony mowil cos innego.
Czemu zatem jesli blisko kompletu, nie jest dostepne 5700 miejsc?
To juz pytanie do ełkaesiakow.
Niesamowitą satysfakcję i radość daje mi wytrącanie Wam kolejnych żałosnych argumentów raz po raz, oraz widok jak piana z pyska Wam leci widząc jak dobrze jest w najstarszym Łódzkim Klubie Sportowym. :)PanTuNieStał pisze: 17.03.2019, 14:34Czyli już piknikom i tym hulsom nie przeszkadza siedzenie na jednej trybunie?? Czy same warioty tym razem pod wiatą?Czym się podniecasz, drużyna gra jak z nut, awans do exstraklapy praktycznie pewny. 5700 to faktycznie wyczyn trzeba go odnotować, wiem będzie was 20.000 tyś, sami kumacze, bez brzuchów i broń Boże z karnetem. Ale za to z tęczową hanią i komuchem trelą w skyboksie będzie można walnąć sznapsa.

To identycznie jak na Reanimacji. Kilka meczy w pipę, i znowu wróci to co było za Cacka czyli po 1000-2000 osób na meczu, lub to co za SMS czyli po 500 osób bez flag.maxforte pisze: 17.03.2019, 14:46 no jak widac na Łksie typowa publika sukcesu. Okazalo sie ze wiekszosc to janusze i wieśki które przypomnialy sobie o meczach na al.Uni dopiero u progu awansu do ekstraklasy. Kilka meczy w pizde, albo cos pojdzie nei po mysli i znow bedzie powrot do 2tys zbieraniny, kadrowania zdjec i gadki ze same chuligany chodzą.
Ależ sam sobie wytrącasz argumenty, nie tak dawno jak jeszcze drużyna nie grała tak dobrze,i nie mogliście zapełnić wiaty.To ty i tobie podobni pierdolili (przepraszam wysnuwali żałosne argumenty coś o wspólnym siedzeniu pikników z galernikami. Teraz jak drużyna gra dobrze, i trybuna się zapełniła już nie ma tego problemu. Więc pytam gdzie te argumenty? Gul może mi jedynie skakać z powodu bardzo dobrej gry waszej drużyny ,nic więcej. Kibicowsko no cóż, nasze wielotysięczne wyjazdy z zeszłej rundy, nasz wyjazd wczorajszy w liczbie dla was nie osiągalnej raczej u ciebie mogą powodować nerwobóle. A jak przychodzi do wyjazdu na zakazie to, kupa. My tego problemu nie mamy. Jakieś argumenty? Najstarszy i zarazem piłkarsko najmniej utytułowanym, wiem wiem szachy, basket i siatkówka oraz krykiet, no cóż na tym polu leżymy, ale bez piany.Niesamowitą satysfakcję i radość daje mi wytrącanie Wam kolejnych żałosnych argumentów raz po raz, oraz widok jak piana z pyska Wam leci widząc jak dobrze jest w najstarszym Łódzkim Klubie Sportowym. :)
Gul ci skacze bo podobno ŁKS-u nie ma w Łodzi, gul ci skacze bo podobno wymieramy, i podobno przejmujecie miasto. Gul ci skacze bo mieliśmy bankrutować, upadać, a na meczach miało być po 1000 osób. A tu c***, nie dość że zapełniamy marną trybunkę (a nawet jeżeli nie na każdym meczu, to i tak robimy frekwencję większą niż niektóre kluby ekstraklasy na JEDNEJ TRYBUNIE!), i pewnym krokiem wracamy do elity z której nas niesłusznie wyrzucono. A u was? Karnety, i potem długo długo nic. No chyba że zaliczymy wyjebanie kilku milionów na piłkarzyny co nie potrafią wygrać z ostatnim klubem drugiej ligi. Nie macie już kompletnie żadnego argumentu, bo frekwencyjny też zaczyna upadać, a upadnie jeszcze bardziej jak dokończą stadion. :)PanTuNieStał pisze: 17.03.2019, 15:12Ależ sam sobie wytrącasz argumenty, nie tak dawno jak jeszcze drużyna nie grała tak dobrze,i nie mogliście zapełnić wiaty.To ty i tobie podobni pierdolili (przepraszam wysnuwali żałosne argumenty coś o wspólnym siedzeniu pikników z galernikami. Teraz jak drużyna gra dobrze, i trybuna się zapełniła już nie ma tego problemu. Więc pytam gdzie te argumenty? Gul może mi jedynie skakać z powodu bardzo dobrej gry waszej drużyny ,nic więcej. Kibicowsko no cóż, nasze wielotysięczne wyjazdy z zeszłej rundy, nasz wyjazd wczorajszy w liczbie dla was nie osiągalnej raczej u ciebie mogą powodować nerwobóle. A jak przychodzi do wyjazdu na zakazie to, kupa. My tego problemu nie mamy. Jakieś argumenty? Najstarszy i zarazem piłkarsko najmniej utytułowanym, wiem wiem szachy, basket i siatkówka oraz krykiet, no cóż na tym polu leżymy, ale bez piany.Niesamowitą satysfakcję i radość daje mi wytrącanie Wam kolejnych żałosnych argumentów raz po raz, oraz widok jak piana z pyska Wam leci widząc jak dobrze jest w najstarszym Łódzkim Klubie Sportowym. :)
I znowu kulą w płot. Te wasze argumenty..... a raczej pobożne życzenia nie, spełniają się już od trzech lat mimo iż awansu nie uzyskaliśmy kosztem was.I te sławetne 500 osób n sms i Byczyna. I kto tu ma ból?Wiadomo pikniki z koszulkami Bakomy, fanclubowicze, wieśki i tego typu " żelazne" argumenty, a jak to się ma do sprawy Cosinusa? Chcesz foty które tu latały z waszych meczów , jak to licznie i fanatycznie wspomagaliście swą najstarszą drużynę, gdy leciała na pysk? c**** masz nie argument, ważne że ciesy ci się japa bo mogłeś w końcu wstawić focie nie wykadrowanego sektora. Wystarczy.To identycznie jak na Reanimacji. Kilka meczy w pipę, i znowu wróci to co było za Cacka czyli po 1000-2000 osób na meczu, lub to co za SMS czyli po 500 osób bez flag.
Przypomniało mi się, że kiedyś na mecze sąsiadów jeździła taka dziewczyna z Koszalina. Miała chyba wydziabane na karku Łks Koszalin czy coś takiego. Od chłopaków z Gwardii dowiedziałem się, że zaczęła kibicować sąsiadom gdy poznała kilku ełkaesiaków służących w tamtejszej jednostce wojskowej. Może to pokłosie tego? :)
MW10 pisze: 17.03.2019, 14:42Bo nie ma tyle biletów w sprzedaży, a dlaczego to pytanie kieruj do klubu nie do mnie.NoMatterWhat pisze: 17.03.2019, 14:22 "Kolego po szalu" system biletowy z oficjalnej strony mowil cos innego.
Czemu zatem jesli blisko kompletu, nie jest dostepne 5700 miejsc?
To juz pytanie do ełkaesiakow.
Niesamowitą satysfakcję i radość daje mi wytrącanie Wam kolejnych żałosnych argumentów raz po raz, oraz widok jak piana z pyska Wam leci widząc jak dobrze jest w najstarszym Łódzkim Klubie Sportowym. :)PanTuNieStał pisze: 17.03.2019, 14:34Czyli już piknikom i tym hulsom nie przeszkadza siedzenie na jednej trybunie?? Czy same warioty tym razem pod wiatą?Czym się podniecasz, drużyna gra jak z nut, awans do exstraklapy praktycznie pewny. 5700 to faktycznie wyczyn trzeba go odnotować, wiem będzie was 20.000 tyś, sami kumacze, bez brzuchów i broń Boże z karnetem. Ale za to z tęczową hanią i komuchem trelą w skyboksie będzie można walnąć sznapsa.
Kumajcie jak jechała z nami na do Krakowa na mecz...
oho, było chyba pite. Żydzie godzina 16 a ty już najebany ??Low kick na kolano pisze: 18.03.2019, 16:00 Wszyscy kibice Widzewu ogłaszają protest!
Gdzie piniendze z miliona naszych karnetów!?
Dlaczego mimo tego galaktycznego finansowego wsparcia gramy tak słabo i przewaga stopniała do 4 pkt nad Olimpią I Elankom.
Dlaczego nie strzela Siadaczka I Koniarek grzeje ławę, Małochy to chyba już w ogóle Smuda nie wpuszcza :(
Gdzie te piniendze, gdzie te miliardy, skoro za miedzą tak mało kibiców, a jakoś ich klub stać na zwycięstwa w wyższej lidze.
Problem trzeba poruszyć na zebraniach gminnych / zgromadzeniach partyjnych.
Gdyby żył towarzysz Sobolewski (aj, waj) inaczej by było...
Za nami jeden z ciekawszych wyjazdów, jaki mógł trafić się na poziomie 2 ligi. Na tydzień przed meczem przyznana pula biletów została rozdysponowana między zorganizowanymi grupami z łódzkich osiedli i fan clubów. Obeszło się bez żadnych mobilizacji. Zainteresowanie było i tak większe, a biletów do sprzedaży ogólnej zwyczajnie nie było. W sobotę 16 marca z samego rana - bo o 5:29, ze stacji Łódź Niciarniana ruszył w kierunku Podkarpacia lekko przepełniony pociąg specjalny. Po drodze postoje – pierwszy w Tomaszowie, gdzie miejscowy FCTM odpalił piro w asyście transparentu, drugi w Opocznie dla świętokrzyskich FC oraz ostatni w Krakowie dla dosiadających się fanów Wisły. Na stacji Rzeszów Główny byliśmy pare minut po 11 i podstawionymi bydłobusami przewieziono nas pod stadion przy ul. Hetmańskiej. Mozolne sprawdzanie listy i wpuszczanie po kilka osób skończyło się małą awanturą, gdy wkurwione towarzystwo spróbowało wjechać z bramą. Ochroniarki użyły gazu, do akcji wkroczyły psy, kilka osób zostało zawiniętych. Po uspokojeniu się sytuacji i ponownym otwarciu furtki, wejście odbywało się dużo sprawniej. Nasza liczba tego dnia to 1100 osób + Wisła 200, Karpaty 110, Stal Rzeszów 400 ( około 200 kibiców Stali zostało pod stadionem ) Wieszamy trzy nasze flagi – WIDZEW , Władcy Miasta Włókniarzy, Rozbójnicze Towarzystwo Sportowe oraz po jednej - Wisły Sharks, Stali Rzeszów oraz Karpat Krosna. Nasz doping stał na średnim poziomie. Dobrze za to wychodziły śpiewy przy okazji wymiany uprzejmości. Piłkarzom udaje się ledwie zremisować. Zostawimy to bez komentarza. Na temat kibiców Resovii też wiele do powiedzenia nie mamy. Przy próbie zaprezentowania oprawy zaskoczyła ich chyba przerwa w spotkaniu, skoro rozciągnięta pod koniec 1 połowy mini sektorówka leżała łącznie z przerwą około pół godziny, aż w 2 połowie dodatkowo rzucili do niej serpentyny i odpalili kilka świec dymnych. Po meczu jesteśmy trzymani na sektorze 2 godziny. Z nudów ponownie spróbowano wyjścia z bramą co skończyło się interwencją białych kasków. Po tych atrakcjach przewieziono nas na dworzec, skąd o 19:58 zmęczeni i zmarznięci ruszyliśmy w drogę powrotną. Do Łodzi dotarliśmy o 1:15. Dla wielu osób wyjazd ten trwał ponad dobę. Na koniec ślemy podziękowania dla Wiślaków, Stalowców oraz Karpaciarzy za solidne wsparcie – DZIĘKI ! Przy okazji wspomnimy, że delegacje kibiców Widzewa obecne były także w niedzielę na meczu Karpat z JKSem Jarosław, krakowskich derbach, wyjeździe Elany do Łęcznej oraz KKSu w Stargardzie Szczecińskim.
MÓWISZ RZESZÓW – KRZYSZYSZ STAL !

Towariszcz Komandir pisze: 18.03.2019, 14:24 Ciekawe ile w tym jeżdżeniu miłości do klubu i fanatyzmu a ile chęci brylowania w męskim towarzystwie. Ja tam wciąż uważam, że kibicowanie to nie powinna być zabawa dla kobiet.
Za kim jesteś ?Low kick na kolano pisze: 19.03.2019, 13:10 Dokładnie jak powyżej napisane. A że wszyscy kibice Widzewa to kobiety z charakterem (też w zależności od dnia miesiąca, ale ogólnie OK) = respekt dla nich.