Polska - Niemcy (06.09.2011) Gdańsk

ultras, hooligans, liczby, ciekawostki, informacje, opisy

Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM

pwmo-pwmo
Posty: 156
Rejestracja: 29.06.2007, 14:54
Lokalizacja: Tarnobrzeg

Re: Polska - Niemcy (06.09.2011) Gdańsk

Post autor: pwmo-pwmo »

Widac kolego, że na wyjzady raczej nie jeździsz, pokażesz na co Cię stać na wyjeździe ( Anglia, Bałkany, Mołdawia etc), a doping w Polsce.... nie było go przez 4 lata to i nie będzie przez nastepne 4, jest to do wytrzymania! Na wyjzadach zawsze jest lepiej niz u siebie!!!!!!
iparts.pl
(M)arcin
Posty: 31
Rejestracja: 13.04.2011, 18:21

Re: Polska - Niemcy (06.09.2011) Gdańsk

Post autor: (M)arcin »

Choć w meczu Polska - Niemcy emocji nie brakowało, a końcówka spotkania była wyjątkowo dramatyczna, kibice na PGE Arenie Gdańsk zawiedli. Do chóralnego i zorganizowanego dopingu podrywali się tylko momentami, w wielu momentach na stadionie było cicho. Ale czy mogło być inaczej, skoro niektórzy fani stawiali, że bramki dla biało-czerwonych będzie strzelał Jacek Krzynówek?

Mecz Polski z Niemcami, pierwsze w historii spotkanie reprezentacji na PGE Arenie Gdańsk, obejrzało blisko 40 tys. widzów. Na zbudowanym na Euro 2012 stadionie, oprócz sektorów buforowych, było widać tylko dwa place wolnych miejsc. Pozostałe krzesełka były zajęte prze kibiców ubranych na biało-czerwono.

Choć mecz z Niemcami to najbardziej prestiżowa rywalizacja dla polskiej piłki, a wtorkowe spotkanie było dla kadry najważniejszym testem przed Euro 2012, kibice totalnie zawiedli. Od początku doping był chaotyczny, niezorganizowany i przede wszystkim cichy. Wielokrotnie podkreślali to podczas transmisji telewizyjnej komentatorzy TVP Dariusz Szpakowski i Włodzimierz Lubański, którzy dziwili się ciszy na stadionie. Zwłaszcza, po pierwszej bramce dla Niemców. Szpakowski apelował wtedy: Przecież teraz powinno być "Nic się nie stało!".

Podczas hymnu gości nie zabrakło też kibiców, którzy gwizdali, choć akurat oni szybko zostali zagłuszeni gromkimi brawami. Wcześniej, kiedy kapitan Niemców Philipp Lahm odczytywał deklarację o grze fair play, stadion też gwizdał. I tych gwizdów nikt już nie zagłuszał.

Kiedy tylko w grze Polaków były przestoje, a tych nie brakowało, na trybunach było kompletnie cicho. Kibice nie podrywali Polaków do walki, a nieśmiałe próby wyglądały czasami żałośnie. Jedyne, co się udawało, to fala, która przechodziła przez cały stadion.

PGE Arena zatrzęsła się tylko kilka razy, w tym oczywiście najbardziej przy dwóch bramkach dla Polski. Po drugim golu Jakuba Błaszczykowskiego z rzutu karnego, po którym wydawało się, że Polska odniesie historyczną wygraną z Niemcami, kibice na gdańskim stadionie byli już w ekstazie, ale szybko uciszył ich Cacau, który w ostatniej sekundzie meczu wyrównał na 2:2.

Trenerzy Franciszek Smuda i Joachim Loew, a także piłkarze, chwalili po meczu kibiców i doping, ale więcej w tym było kurtuazji. Bo doping był słaby. Wyraźnie zabrakło grupy, która prowadziłaby zorganizowany doping, która poderwałaby za sobą tłumy.

Klub Kibica Reprezentacji Polski, który powstał m.in. po to, aby uporządkować relacje między PZPN i kibicami, a także między samymi kibicami, totalnie się nie sprawdził, kilka dni przed meczem bojkot spotkania z Niemcami ogłosili też kibice Lechii Gdańsk, którzy narzekali na wysokie ceny oraz nieprzyjazny kibicowi sposób dystrybucji biletów (właśnie za pośrednictwem Klubu Kibica Reprezentacji Polski).

Aż do 3 września, czyli na trzy dni przed meczem, bilety na mecz z Niemcami mogli kupić tylko członkowie Klubu Kibica RP. Aby to zrobić trzeba się było do tego klubu zapisać i zapłacić za członkostwo oraz kartę 32 zł. Dopiero od soboty uruchomiono tzw. wolną sprzedaż, ale w niej zostało już tylko ok. 2 tys. wejściówek. W sumie kibice mogli kupić tylko ok. 30 tys. biletów, pozostałe wejściówki były dla sponsorów i... "piłkarskiej rodziny" PZPN.

We wtorek tłumy biało-czerwonych fanów szły w kierunku PGE Areny już na blisko cztery godziny przed rozpoczęciem meczu. Każdy, dosłownie każdy kibic zapytany o wynik, nie miał wątpliwości: "Wygra Polska!". Zmieniały się tylko typy na wynik - najczęściej pojawiał się rezultat 2:1 lub 3:1, a wśród strzelców bramek wymieniano głównie Roberta Lewandowskiego, Jakuba Błaszczykowskiego i... Jacka Krzynówka, który skończył niedawno karierę. Krzynówek, owszem, był na stadionie, ale tylko po to, aby odebrać nagrodę za lata gry dla reprezentacji.
Przed wtorkowym spotkaniem Polska - Niemcy, które odbyło się na gdańskiej PGE Arenie, niektórzy z kibiców zmuszeni byli pociąć flagę Polski, aby wejść na mecz.



Zgodnie ze zwyczajem spotkań piłkarskich z udziałem reprezentacji Polski spora ilość kibiców wybrała się na wtorkowe spotkanie z biało-czerwoną flagą. Kiedy jednak przyszło im już przejść przez bramy PGE Areny musieli oni skonfrontować się z ochroną. Ta postępując zgodnie z wytycznymi Polskiego Związku Piłki Nożnej nie mogła wpuścić na stadion kibiców posiadających flagi o wymiarach większych niż 2x1,5 m. Związek zawiadomił o tym w przedmeczowym komunikacie. Na teren stadionu nie wolno było wnosić, m.in.:

- Parasolek ze sztywnym końcem,| - Trąbek, - Profesjonalnych aparatów fotograficznych i kamer, - Banerów lub flag o wymiarach większych niż 2m x 1,5 m, - Butelek, puszek oraz przedmiotów niebezpiecznych

Kibice posiadający flagi o wymiarach przekraczających wytyczne byli oburzeni tym faktem, gdyż spotkali się z czymś takim po raz pierwszy. Ale chcąc wykorzystać wykupiony bilet byli zmuszeni skrócić flagę do podanych wymiarów.
gazeta.pl
AJAX AMSTERDAM
Posty: 136
Rejestracja: 15.01.2010, 11:36

Re: Polska - Niemcy (06.09.2011) Gdańsk

Post autor: AJAX AMSTERDAM »

Protest,po tym meczu nabrał koloru:D!!!Kazdy kumaty kibol w Europie,wie co jest,teraz w Polsce grane!Kazdego rwie na stadion,ale potrzeba cierpliwosci.Jezdzic na wyjazdy i tam sie podwójnie bawic!Po Euro,przyjdzie smak zwyciestwa.
dilerek
Posty: 199
Rejestracja: 18.09.2009, 00:08

Re: Polska - Niemcy (06.09.2011) Gdańsk

Post autor: dilerek »

widze, ze wiele osob ma takie samo podejscie do sprawy jak ja - bojkot meczow reprezentacji rozgrywanych w Polsce, za to nieodpuszczanie meczow wyjazdowych.
GermanLad
Posty: 9
Rejestracja: 07.12.2010, 20:25

Re: Polska - Niemcy (06.09.2011) Gdańsk

Post autor: GermanLad »

respect to the Polish Lads (Lechia???) who waited for us ;-)
middlesbrough
Posty: 41
Rejestracja: 18.07.2011, 17:03
Kontakt:

Re: Polska - Niemcy (06.09.2011) Gdańsk

Post autor: middlesbrough »

GermanLad pisze:respect to the Polish Lads (Lechia???) who waited for us ;-)
Pogoń Szczecin!
Andrew88
Posty: 375
Rejestracja: 18.06.2010, 01:06
Lokalizacja: Paris/Pkz

Re: Polska - Niemcy (06.09.2011) Gdańsk

Post autor: Andrew88 »

Ta cała historia , z niemiaszkami co tutaj się podniecał nie jaki Osi , to prawda? czy wielki smiech na sali ? Mialo byc niby ich 4 tysiące a na sektorze ani nie 500 :)
matiz
Posty: 35
Rejestracja: 11.09.2010, 17:37
Lokalizacja: Katowice

Re: Polska - Niemcy (06.09.2011) Gdańsk

Post autor: matiz »

rafaLski
Posty: 8
Rejestracja: 26.06.2011, 23:31

Re: Polska - Niemcy (06.09.2011) Gdańsk

Post autor: rafaLski »

niemcy na sektorze:

Obrazek

Obrazek
PjKKS
Posty: 23
Rejestracja: 15.10.2010, 11:45

Re: Polska - Niemcy (06.09.2011) Gdańsk

Post autor: PjKKS »

Wczoraj w głównych wiadomosciach podsumowali ten mecz i powiedzieli ze wielkim minusem byla cisza na stadionie i brak dopingu takze juz sa efekty naszego protestu.Musimy byc wytrwali i oby tak dalej.
kamerdyner
Posty: 23
Rejestracja: 28.12.2008, 19:19

Re: Polska - Niemcy (06.09.2011) Gdańsk

Post autor: kamerdyner »

A czy w Wiadomościach powiedzieli że to był protest? Zwykły oglądacz nie siedzi na kibice.net i nie wie chyba że był protest
fan_1953
Posty: 200
Rejestracja: 24.01.2009, 16:36

Re: Polska - Niemcy (06.09.2011) Gdańsk

Post autor: fan_1953 »

No właśnie nikt o tym nawet nie wspomniał i w tym jest problem, nawet nie przytoczyli oświadczenia stowarzyszenia kibiców Lechii ... nie są chyba w stanie nawet powiązać tego braku atmosfery z represjami na kibiców (chyba, że mają jakiś nakaz, żeby o tym nie wspominać, bo stadion przynajmniej był "bezpieczny").
ODPOWIEDZ