Braun2025 pisze: 25.01.2025, 02:44
w miare kumaty pisze: 23.01.2025, 08:41
Braun2025 pisze: 22.01.2025, 15:23
Najlepiej. Czyli zaprzeczasz, że w Wrocławiu było 960 kibiców Górnika a jechali specjałem z 8nwagonami co daje 704 miejsca siedzące? 250x100zl ( tyle ludzi stało, 40 zł bilet na mecz 140 koszt wyjazdu) daje 25k na ekipę.
Zorganizuj pielgrzymkę na Jasna Górę i może tez uda ci się przerobić 25k. Zawsze lepiej liczy się cudze, nie?
To nie są cudze tylko kibiców. Teraz na Szczecin 220 zobaczymy ilu pojedzie ludzi a ile wagonów czekajcie na filmik złodzieje z torcipy
A to wszystkich kibiców czy kibiców Górnika?
Wiem, ze i tak nie zrozumiesz, ale spróbuję:
- zawsze masz opcje jechać prywatnie samochodem jak ogarniesz sobie bilet. Większość ludzi woli jechać jednak razem, gdzie przychodzą na gotowe i nie muszą wkładać żadnego wysiłku (poza zapłaceniem hajsu)
- oprawy same się nie zrobią, a na pewno już nie za darmo
- nierzadko pieniądze ekstra idą na ogarnięcie adwokatów, szkód powstałych w furach itp
- jak przyjeżdzają zgody, to pasuje ogarnac im wejście, szame i inne sprawy
Do tego wszystkiego dochodzą ewentualne kary od PKP i inne różne koszta, które czasem trzeba ponieść.
Nawet jeśli jakieś pieniądze wpływają do prywatnej kieszeni, to jest to mały procent tego na co taki fundusz idzie. Podobnie jest z wszelkiej masy gadżetami, które są wydawane. Możesz sobie to nazywać jak chcesz, ale fakty są takie, ze w większości ludzie poświęcają swój prywatny czas i pieniądze w produkowanie tego typu gadżetów, a w większości te pieniądze i tak wracają na wspólny cel (oprawy, fury, adwokaci itp).
A ty licz dalej nie swoje pieniądze i myśl o tym jaki ktoś tam jest bogaty. I przy okazji życz sąsiadowi, żeby mu furę zajebali, bo ma lepsza niż ty.