Re: Komentarze-14-17 października
: 17.10.2016, 18:37
Górnik sie przyznaje do porażki pod stadionem?
dokładnie. Od dzisiaj wpisy Zabrzan są wiarygodniejsze. Szacunek dla tych, którzy pod stadionem stanęli do walki...Starydziad pisze:Nie liczylem ze to kiedys napisze ale moim zdaniem nalezy sie plus Torcidzie za to ze potrafili w normalny uczciwy sposob przyznac sie ze starcie pod ich stadionem na korzysc przyjezdnych.dzis w swiecie chorych oswiadczen klamstw koloryzowaniu rzeczywistosci to mimo wszystko rzadkosc.I o to w tej zabawie chodzi raz gora jedni raz drudzy.A nie tworzenie jakis kosmicznych teorii o emerytach ultrasach niepelnosprawnych niekumatych itp.doszlo do starcia na korzysc gosci.krotko i na temat obie strony potwierdzaja taka wersje i tak powinno byc.mysle ze w oczach calej kibolskiej Polski lepiej postrzegane jest uczciwe przyznanie ze walka na korzyść rywala niż komiczne wymyślanie tlumaczen i usprawiedliwien.Zajście na plus gości krótko i na temat.Fajnie ze coś się dzieje.
Tam nie był tylko Stomil.Była koalicja kilku ekip.Nasza przegrana.Koniec tematu.Ciach bajera.daniKSC pisze:No jeśli uważacie że porażka z takim rywalem to nic takiego (patrząc na megalomanie ludzi od was na tym forum) to ja nie mam pytań...
Dawno mi trollu nie pisałeś żadnych wyzwisk na priv, może to nadrobisz? :)dmx777 pisze:mms nie jest nie byl i niebedzie ogarniety:) bo jest szalony intenrtowy krejzol :)
Wiedząc w jakiej lidze przyszło ci dopingować rozumiem Twoje zainteresowanie ślaską scenąbiohazard pisze:tak czytam opisy wydarzeń z tej kolejki a w szczególności to co działo się na Śląsku, widać że region jest cały czas niesamowicie aktywny co cieszy. Tylko mam jedno pytanie - czy kibice Niebieskich już czasem nie odpłynęli całkowicie w swoich teoriach? Ja rozumiem, że większość ekip ma problem z przyznaniem się do porażki, ale od waszych internetowych ujadaczy czytam tylko, że jak coś się wydarzy nie po waszej myśli to i tak zawsze jesteście górą albo pojawiają się wątki, księdza, dzieci, niepełnosprawnych, busa na 70 osób, w którym jedzie niecałe 10 (czy ktoś w to wierzy w ogóle?), za duzo policji, za mało policji, za dużo kamer, za mało kamer, nie w lesie, a w przypałowym miejscu, ich było za dużo. Moim zdaniem zaczynacie popadać w paranoję gdzie jesteście najlepsi na świecie a jak coś się wydarzy do staracie się ucinać temat. Teraz od tygodni zapowiadaliście na forum, że pokażecie jak to rządzicie itp. a tutaj taki pstryczek ze strony koalicji. Jak dla mnie, osoby która zna ten region trochę to wiem jaka jest odległość Katowic od Chorzowa i nie wierzę, że nie wiedzieliście o obecności koalicji pod spodkiem jak jeszcze byli bez obstawy policji, macie może z 5km z Chorzowa więc szybko mogliście tam pokazać im kto rządzi a na mój gust włączyły się kalkulatory. Obserwuje wasz "ślaski rynek" od dłuższego czasu i z charakternej ekipy zostało po kilku latach u was niewiele, kiedyś czytając kogoś z Gieksy czy Żabskich śmiałem się z ich opowiastek o tym jak Ruch tworzy różne wersje a teraz chyba to gówno wypłynęło ostatnimi czasy na powierzchnię.
Druga rzecz, bo czytam jak bronicie tutaj tego typa rtshks, że to jakiś wasz konkretny gość itp. Jeśli w waszych szeregach takie pustaki tworzą elitę to szczerze współczuję, jak dla mnie gość jest oderwany od rzeczywistości i chyba musiał wiele razy po głowie dostać.
Wyjaśnij co to niby za pstryczek???a tutaj taki pstryczek ze strony koalicji.
info z TMK pisze:Jaki powod?summer pisze:Śląsk wychodzi w przerwie.
19normals46 pisze:info z TMK pisze:Jaki powod?summer pisze:Śląsk wychodzi w przerwie.
" Sektor gości świeci pustkami. Kibice nie mogli dłużej patrzeć na wyczyny swoich podopiecznych. Jak widać udali się w podróż powrotną do Wrocławia "
Jak widać dobra decyzja LG z konszlachtami ze Stomilem.Markos pisze:Mogą być megalomanami, ale bądź co bądź na dzień dzisiejszy ekipa Stomilu to bardzo dobra banda, o której ostatnio slyszymy bardzo często..
to ze Lechia miala i ma moccna bande kazdy wie od dawna, ale naprawde nie musisz juz slac przepowiedni na temat tego kto jak wyszedl na nowych rozdaniach bo czas pokaze kto wyszedl najlepiej WWRE, Lechia ze Stomilem czy tez ktos innykosi josi pisze:Tak sobie patrzę na ten okres od powstania słynnej koalicji, od zerwania, powstania ciekawych zgód, niektórzy nawet mieli się posrać.
Ogólnie nikt się na tym nie skupia ale wg mnie po mistrzowsku to wszystko rozegrali i nadal rozgrywają. Myślę tu sobie o Lechii. Kolejna akcja z ich udziałem i to nie pokazowka w stylu Francji i WRW, tylko zrobili co mieli zrobić z układowiczami i koniec tematu. Zaczęło się przecież od tego, że "mogli" być w koalicji ale duma, honor, zasady, nie pozwoliły im na "wystawienie" Śląska kosztem jakby nie było mocnej koalicji. Po tym wszystkim poczekali, temat Wisły zamknęli na amen, chociaż Sharksi łudzili się, że coś jeszcze z tego będzie pozwalając swoim na ich barwy. Nie jest żadną nowością, że topowe ekipy od razu złożyły Lechii propozycje układów chuligańskich a oni ich osrali. Tutaj już wszyscy trąbili, z kim to się nie ułożą, a oni jak zawsze zresztą, bez oświadczeń, bez robienia szumu jeżdżą i "robią swoje". Mają trochę porażek na koncie ale to świadczy o ich słabości czy chęci walki bez kalkulowania? Pojawił się Stomil, gdzieś tam o Rakowie jakieś "wspominki", oczywiście Śląsk. Nie jest też żadną niespodzianką, że ŁKSowi i Lechii też mocno po drodze. Podoba mi się sposób w jaki to robią, bez szumu i wielkich zapowiedzi, bez groźnych zdjęć, bez wielkiego pierdolenia wszem i wobec jacy to są potężni. Oni z układami na ten moment coś pokazują. Co do WRW...co tu dużo pisać, jest tylko Widzew i Ruch, a Sharksi pojawią się raz na jakiś czas, wesprą niebieskich ale ogólnie pisząc, nie ma ich. Myślę, że Sharksi plują sobie w brody, że podjęli taką decyzję. W klubie syf, na trybunach syf, na trasach syf, co pokazał moment, kiedy jechali do Płocka, a raczej powiedzieli, że nie jadą i pojechali. Cieszy też aktywność GieKSy i Górnika, swoją drogą szacunek za przyznanie się do porażki bez zbędnego pierdolenia i tutaj ktoś miał rację, że pisanie o obejściu się smakiem przez Hutnika zburzyło normalny poziom dyskusji. Po co?
Tak patrzyłem też na dyskusję na temat Lecha i Arki. Jednych i drugich sobie cenię, chociaż tym drugim jeszcze daleko do poziomu jaki prezentowali ich starsi koledzy. Nie mniej jednak po długim czasie nicości, zaczynają się rozkręcać. Zmierzam jednak do dyskusji o tej zapewnianej przez wszystkich mocnej zgodzie. Z jednej strony nie dziwię im się, że zależy im na dobrych stosunkach z Lechem ale z drugiej strony, poznaniacy cokolwiek by nie robili w kwestiach chuligańskich, to robią to z jedną z największych ich kos. Ktoś zaraz będzie się doszukiwać analogii co do Śląska, Lechii i Motoru ale tam jest wieloletnia zgoda, tam Śląsk postawił sprawę jasno m.in. z flagami. W przypadku Lecha i ŁKSu, tam nawet zgody nie ma, nie obnosza się wszem i wobec, że coś ich "trzyma" razem. Wiem, odległość ale nie pamiętam już, kiedy ostatnio Arka z Lechem zrobiły coś razem. Ja osobiście czułbym się głupio w takiej sytuacji, że jestem potrzebny tylko do ilości i ładnych opraw, a do bicia są inni ale to już kwestia gustu. W tym wszystkim jednak brakuje mi poruszanej w tej kolejce Legii. Niby czołowa ekipa a ostatnio nie dzieje się nic. Każdy coś tam robi mniej lub bardziej ale Legia zalicza wyjątkowy spadek formy pod względem chuligańskim. Szkoda, bo kiedyś był to swego rodzaju pewniak, a dzisiaj jakoś przepadli, a teraz wszystko wskazuje na to, że przyjdzie im znowu jakaś wojenka z klubem, czego im nie życzę. Żeby nie było, to moje osobiste zdanie i nie chciałem tu nikogo obrazić. Pozdrawiam.
ale Legii to ty nie krytykuj, nie wiesz ze nie mozna?kosi josi pisze:Tak sobie patrzę na ten okres od powstania słynnej koalicji, od zerwania, powstania ciekawych zgód, niektórzy nawet mieli się posrać.
Ogólnie nikt się na tym nie skupia ale wg mnie po mistrzowsku to wszystko rozegrali i nadal rozgrywają. Myślę tu sobie o Lechii. Kolejna akcja z ich udziałem i to nie pokazowka w stylu Francji i WRW, tylko zrobili co mieli zrobić z układowiczami i koniec tematu. Zaczęło się przecież od tego, że "mogli" być w koalicji ale duma, honor, zasady, nie pozwoliły im na "wystawienie" Śląska kosztem jakby nie było mocnej koalicji. Po tym wszystkim poczekali, temat Wisły zamknęli na amen, chociaż Sharksi łudzili się, że coś jeszcze z tego będzie pozwalając swoim na ich barwy. Nie jest żadną nowością, że topowe ekipy od razu złożyły Lechii propozycje układów chuligańskich a oni ich osrali. Tutaj już wszyscy trąbili, z kim to się nie ułożą, a oni jak zawsze zresztą, bez oświadczeń, bez robienia szumu jeżdżą i "robią swoje". Mają trochę porażek na koncie ale to świadczy o ich słabości czy chęci walki bez kalkulowania? Pojawił się Stomil, gdzieś tam o Rakowie jakieś "wspominki", oczywiście Śląsk. Nie jest też żadną niespodzianką, że ŁKSowi i Lechii też mocno po drodze. Podoba mi się sposób w jaki to robią, bez szumu i wielkich zapowiedzi, bez groźnych zdjęć, bez wielkiego pierdolenia wszem i wobec jacy to są potężni. Oni z układami na ten moment coś pokazują. Co do WRW...co tu dużo pisać, jest tylko Widzew i Ruch, a Sharksi pojawią się raz na jakiś czas, wesprą niebieskich ale ogólnie pisząc, nie ma ich. Myślę, że Sharksi plują sobie w brody, że podjęli taką decyzję. W klubie syf, na trybunach syf, na trasach syf, co pokazał moment, kiedy jechali do Płocka, a raczej powiedzieli, że nie jadą i pojechali. Cieszy też aktywność GieKSy i Górnika, swoją drogą szacunek za przyznanie się do porażki bez zbędnego pierdolenia i tutaj ktoś miał rację, że pisanie o obejściu się smakiem przez Hutnika zburzyło normalny poziom dyskusji. Po co?
Tak patrzyłem też na dyskusję na temat Lecha i Arki. Jednych i drugich sobie cenię, chociaż tym drugim jeszcze daleko do poziomu jaki prezentowali ich starsi koledzy. Nie mniej jednak po długim czasie nicości, zaczynają się rozkręcać. Zmierzam jednak do dyskusji o tej zapewnianej przez wszystkich mocnej zgodzie. Z jednej strony nie dziwię im się, że zależy im na dobrych stosunkach z Lechem ale z drugiej strony, poznaniacy cokolwiek by nie robili w kwestiach chuligańskich, to robią to z jedną z największych ich kos. Ktoś zaraz będzie się doszukiwać analogii co do Śląska, Lechii i Motoru ale tam jest wieloletnia zgoda, tam Śląsk postawił sprawę jasno m.in. z flagami. W przypadku Lecha i ŁKSu, tam nawet zgody nie ma, nie obnosza się wszem i wobec, że coś ich "trzyma" razem. Wiem, odległość ale nie pamiętam już, kiedy ostatnio Arka z Lechem zrobiły coś razem. Ja osobiście czułbym się głupio w takiej sytuacji, że jestem potrzebny tylko do ilości i ładnych opraw, a do bicia są inni ale to już kwestia gustu. W tym wszystkim jednak brakuje mi poruszanej w tej kolejce Legii. Niby czołowa ekipa a ostatnio nie dzieje się nic. Każdy coś tam robi mniej lub bardziej ale Legia zalicza wyjątkowy spadek formy pod względem chuligańskim. Szkoda, bo kiedyś był to swego rodzaju pewniak, a dzisiaj jakoś przepadli, a teraz wszystko wskazuje na to, że przyjdzie im znowu jakaś wojenka z klubem, czego im nie życzę. Żeby nie było, to moje osobiste zdanie i nie chciałem tu nikogo obrazić. Pozdrawiam.
Nie, kolego.krzycho_ASR pisze:Czy oficjalne konto Lechii tutaj (LechiaCHWM) odniesie się do informacji o wizycie na derbach Łodzi?
No widzisz, czasami człowiek jest dumny że trwa w tym co kocha, mimo wielu przeciwności, jestem ciekaw czy też byłbyś taki wygadany gdybyś zamiast w młynie liczącym 500 czy tam 1000 osób stał wśród 50 czy 100 osób. Znałem wiele osób co takiej próby długo nie przetrwały. A wracając do tematów śląskich to uwierz, nie czerpię tylko wiedzy z internetu, z racji swojej mobilnej pracy jestem u was kilka razy w tygodniu zaliczając całą aglomerację w szerz i dłuż, mam sporo znajomych z większości śląskich klubów, może niekoniecznie wszyscy są jakimiś mega kumaczami, ale na pewno potrafią się obiektywnie wypowiedzieć w przeciwieństwie do tego co dzieje się na tym forum.son-goku pisze: Wiedząc w jakiej lidze przyszło ci dopingować rozumiem Twoje zainteresowanie ślaską sceną
Jednak czerpanie wiedzy z internetu do reszty wypatrzyło Twój punkt widzenia
Kto chciał być w spodku dopingować Pawła to był
Ruch był ( Ja byłem ) w sobote na meczu w Gliwicach
Prywatne kontakty i nic więcej.ksk/jg pisze:PRAWDA?hasztag pisze:Delegacja Lechii obecna na derbach Łodzi.
O mnie się nie martw, przez ćwierć wieku mojej kariery widziałem i przeżyłem już naprawde wielebiohazard pisze:No widzisz, czasami człowiek jest dumny że trwa w tym co kocha, mimo wielu przeciwności, jestem ciekaw czy też byłbyś taki wygadany gdybyś zamiast w młynie liczącym 500 czy tam 1000 osób stał wśród 50 czy 100 osób. Znałem wiele osób co takiej próby długo nie przetrwały. A wracając do tematów śląskich to uwierz, nie czerpię tylko wiedzy z internetu, z racji swojej mobilnej pracy jestem u was kilka razy w tygodniu zaliczając całą aglomerację w szerz i dłuż, mam sporo znajomych z większości śląskich klubów, może niekoniecznie wszyscy są jakimiś mega kumaczami, ale na pewno potrafią się obiektywnie wypowiedzieć w przeciwieństwie do tego co dzieje się na tym forum.son-goku pisze: Wiedząc w jakiej lidze przyszło ci dopingować rozumiem Twoje zainteresowanie ślaską sceną
Jednak czerpanie wiedzy z internetu do reszty wypatrzyło Twój punkt widzenia
Kto chciał być w spodku dopingować Pawła to był
Ruch był ( Ja byłem ) w sobote na meczu w Gliwicach
Zarówno w Płocku jak i w Poznaniu brak naszych układowiczów, więc nie ma co pododawać.batencjusz pisze:233 osoby w sektorze gosci w Poznaniu po tak hucznym ogloszeniu konca konfliktu na Wisle, to liczba delikatnie piszac drastyczna, a i pewnie nie brakowalo ukladowiczow czy tam zgod. Niestety nowa taktyka jest taka, ze ilosci osob wspierajacych Wisle juz sie nie podaje, szkoda
jeszcze te dziwne wiesci odnosnie ukladu
Po pierwsze to nikt nie tesknił.Jednego prowokatora mniej,jakoś wiekszosc z forum nie ma problemu napisac komu kibicuje bo wiadome raz lepiej raz gorzej i można prowadzić normalną dyskusje nawet jak sytuacja kibicowsko w klubie kuleje.Ale nic tak nie irytuje jak wszystkowiedzacy kumacze i wróżbici co nawet wstydza sie przyznać komu kibicuja ale wywody to potrafią o każdym klubie i sytuacji w miescie pisac i wiedza lepiej co tam sie dzieje niż ludzie mieszkający tam.Maćkos pisze:Nie bylo mnie troche a moj nick byl czesciej wymieniany niz ilosc napisanych postow przez wszystkich:D Byly to bardzo udane dni jak dla mnie ale rozumiem, ze nie dla wszystkich. Szkoda, ze mam zakaz na europejskie puchary ale trudno, moze jakies pamiatki sie pojawia.
Co do kolejki, oczywiscie nie bylbym soba gdybym nie stwierdzil, ze wyjazd Wisly to lipa straszna i chyba nie jest to zadna niespodzianka. Juz nawet ci, ktorzy prowadzili zmasowany "atak" udowadniajac, ze jest ok tez powoli odpuszczaja. Mialo byc coraz lepiej a slonie trabia, ze to co tam sie dzieje nie mozna juz nazwac kryzysem, tylko rownia pochyla. Oczywiscie w samym Krakowie nadal bedzie kwestia interesow ale tam jednak tez zaczyna robic sie bajzel. To jest moment w ktorym JG moze zaszalec, oczywiscie z rozumem, zeby przypadkiem nie zmobilizowac Wisly, ktorej coraz mniej osob ma ochote pomagac, zarowno finansowo jak i fizycznie. Byl taki "zajebisty" motywujacy wpis, ktory mial pokazywac dlaczego ta Wisla teraz (kilka miesiecy temu) taka silna, ze przetrwali najsilniejsi. Niedlugo i tak pewnie wszystkie ciakwostki wyplyna, a ja sie nie mieszam jak zawsze. :)