Re: Kibicowskie Podkarpacie
: 28.04.2017, 15:34
Bez. Siarkowa Kolba w kryzysie jak niosą wieści.O i tak pisze:W Kolbuszowej Wisłoka bez wsparcia Siarkowej Kolby?
Bez. Siarkowa Kolba w kryzysie jak niosą wieści.O i tak pisze:W Kolbuszowej Wisłoka bez wsparcia Siarkowej Kolby?
Wisłokę jakiś czas juz temu.Kibic 30x pisze:A na swoje sektory Jaslo wpuściło kogoś?
Ponoć Stal Rzeszów nie była sama w Trzebini. Co do reszty to powiedz szczerze która ekipa obecnie ustawia się sama? Więc pretensje do Resovii nie trafione. Bo gdyby sytuacja była odwrotna do Stal też nie czekałaby na Resovie sama.El General pisze:Za "Podkarpaccy Kibice" FB
"Przed meczem Resoviacy wraz z Wisłą Kraków ustawiają się na jadącą do Trzebini Stal Rzeszów. Niestety służby mundurowe po drodze rozkminiają koalicje i do niczego nie dochodzi."
I teraz takie pytanie: Sovia potrzebuję aż Wisły żeby coś podziałać na Stal? Dlaczego nie Unia Tarnów? I co tak w ogóle na to Widzew?
Na Żużlu nic ciekawego. W Krośnie, jak i na Rzeszowskiej Stali piknik.sztwny_obiektywny pisze:jak na Podkarpaciu wyglada sprawa ekipa niepilkarskich? jest ktos ogarniety czy raczej same pikole? żużlowa Stal Rzeszów, siatkarska Resovia, Znicz Jarosław, koszykówka Polonii Przemysl, Siarki, Stalowki, hokej w Sanoku, zuzel w Krosnie, chyba tyle przychodzi mi na mysl
W Mielcu na Stali piknikowy młyn na ręcznej i chyba siatce też jest.sztwny_obiektywny pisze:jak na Podkarpaciu wyglada sprawa ekipa niepilkarskich? jest ktos ogarniety czy raczej same pikole? żużlowa Stal Rzeszów, siatkarska Resovia, Znicz Jarosław, koszykówka Polonii Przemysl, Siarki, Stalowki, hokej w Sanoku, zuzel w Krosnie, chyba tyle przychodzi mi na mysl
Po ilu latach ktoś legalnie zagościł u Was w klatce? 3, 4 lata ???N_ pisze: Igloopol wszedł na sektor gości w Jaśle tak na marginesie bo ktoś tam gdzieś wyżej zarzucał że u nas się nie wpuszcza :)

Same kosyqwepoi pisze: 29.08.2017, 17:56 opisze ktoś sytuacje miedzy:
Jasło-Dębica
Jasło- Tarnów
Jasło-Gorlice
OŚWIADCZENIE KIBICÓW WISŁOKI WS. DERBÓW (15.10.2017)
W związku ze zbliżającym się meczem derbowym, który nasza drużyna ma rozegrać na stadionie Igloopolu musimy poruszyć parę spraw i oficjalnie odnieść się do zaistniałej sytuacji.
W momencie, gdy znany był termin meczu derbowego chcieliśmy od razu spotkać się z władzami Igloopolu w celu przedyskutowania wymagań i możliwości naszego wejścia na stadion. Niestety prezes Igloopolu od razu oznajmił nam, iż z kibicami się nie spotka - co nas bardzo dziwi, gdyż w przeszłości takiego problemu nie było. Spotkał się natomiast z władzami naszego klubu, którym przekazał warunki wejścia na obiekt. Wszystkie z postawionych warunków z naszej strony są nie do przyjęcia, głównie chodzi o ograniczenie liczbowe do ok. 200-300 osób. Oczywiście głównym powodem są koszty związane z zorganizowaniem imprezy masowej.
Zaproponowaliśmy z naszej strony, że jesteśmy w stanie zapłacić za bilet 25 zł od osoby - wtedy przy liczbie kibiców Wisłoki, Igloopol będzie miał środki żeby tę imprezę masową zorganizować, a nawet na niej zarobić Po tej propozycji widać było jakiś postęp i rozmowy między władzami klubu obijały się nawet o liczbę 600 - co ewentualnie bylibyśmy w stanie zaakceptować. W tym miejscu prezes Igloopolu również dodał, iż jest naciskany przez "swoich", aby nam tyle biletów nie dawać. Jaki jest powód takiego zachowania "kibiców" Igloopolu każdy może sobie wywnioskować.
Próbowaliśmy drugi raz spotkać się z prezesem Igloopolu aby po raz kolejny podjąć rozmowy w na temat potencjalnej ilości biletów, jaką moglibyśmy otrzymać oraz warunków naszego wejścia na stadion, które zadowoliłyby obie strony. Niestety, również i tym razem prezes Igloopolu odpowiedział że nie chce się spotkać z kibicami, a jedynie z prezesem Wisłoki, przekazując również pogróżki ze strony policji, która mecz chce zrobić w środę o 13.00. My tymi groźbami nie mamy zamiaru się przejmować, jako że regulamin rozgrywek mówi jasno, iż mecz rozgrywany w "dzień roboczy" nie może zacząć się wcześniej niż o 15.00.
W związku z brakiem współpracy ze strony władz LKS Igloopol Dębica w kwestii przyznania nam zadowalającej puli biletów na mecz derbowy oświadczamy, że nie przyjmiemy innych warunków naszego wejścia, jak nieograniczona lub w znacznym stopniu zadowalająca nas liczba wejściówek na sektor gości. Zapewniamy również, że w ten dzień na pewno nie zostaniemy w domu, zbierzemy się na rynku i wspólnym pochodem udamy się w okolice stadionu Igloopolu, gdzie zza ogrodzenia będziemy dopingować nasz zespół. Mamy nadzieję, że wszyscy fani Wisłoki zrozumieją tę decyzję, gdyż jest ona najbardziej sprawiedliwa dla wszystkich naszych kibiców.
Fanom Igloopolu zaś prócz zwykłego PIŁKA NOŻNA DLA KIBICÓW, pragniemy także przekazać, że w odróżnieniu od nich, już dziś zapewniamy, że na wiosnę zrobimy wszystko, żeby mogli przyjść w nieograniczonej liczbie.
A mógłbyć sprecyzować o kogo Ci chodzi, słyszałeś w tym kontekście jakieś nazwisko, bo mnie się z taką sytuacją nie kojarzy żaden z obecnych bonzów obecnej Resovii. Prezesem całego klubu jest Aleksander Bentkowski, mocno posunięty już w latach jegomość, czołowy działacz ZSL i PSL, za rządów mazowieckiego minister sprawiedliwości, potem wieloletni poseł i senator, zawodowo adwokat. W Resovii raczej dla prestizu i z układów polityczno-biznesowych niż specjalnej miłości do sportu. Ważną personą jest dyrektor zarządu WItek Walawender ps. Hakan, odwieczny chyba kibic Resovii, radny miejski, któremu kampanie robiła "ekipa". Szefem sekcji piłkarskiej jest Przemysław Chmiel - deklarujący się w prasowych wywiadach jako szalikowiec Resovii. Chyba, że któryś (poza Bentkowskim - bo to inna para kaloszy) za bardzo młodu coś tam miał wspólnego z sąsiadem za miedzy, ale raczej wątpie. W Rzeszowie o ile wiem to raczej zjawisko przerzutów jest marginalne i wątpię, by z"wrogą" przeszłością ktoś zrobił karierę nawet działacza w drugim klubie.witoldpyrkosz pisze: 10.08.2017, 16:59 mam nadzieję że się uda bez napinki
gdzieś tam trafiłem kiedyś na zarzut wobec prezesa Resovii, jakoby miał być przerzutem ze Stali.
Stal ma coś na potwierdzenie tego?
Tylko błagam, bez dzecinady
Zły bez spiny ale wyczekujesz tego zera wyjazdowego jak gwiazdki z nieba. Niedawno wrzucasz lewe info, że zero w Sieniawie nie sprawdzając , że mecz bez kibiców przyjezdnych z racji pikniku charytatywnego. Dodatkowo widać, że interesują cię tylko zera wyjazdowe ekip z drugiej strony barykady. Pewnie większość już zauważyła ,że w Nisku kibice odbijają od klatki podobnie jak w Jaśle. Zapewne zaraz ktoś z Wisłoki czy innych ekip napiszę , że co z tego , że i tak można postać pod stadionem . Zgadza się , że można ale to już osobny temat czy warto czy nie . Mimo to widać , że wiele ekip rezygnuje z takich wyjazdów a za przykład możesz wziąć ekipę ci bliską.
Chcesz powiedzieć że Polonia już nie była choćby raz obecną na swoim meczu w Nisku wchodząc na trybuny gospodarzy? Dla chcącego.nic trudnegookospoko pisze: 13.09.2017, 10:04Zły bez spiny ale wyczekujesz tego zera wyjazdowego jak gwiazdki z nieba. Niedawno wrzucasz lewe info, że zero w Sieniawie nie sprawdzając , że mecz bez kibiców przyjezdnych z racji pikniku charytatywnego. Dodatkowo widać, że interesują cię tylko zera wyjazdowe ekip z drugiej strony barykady. Pewnie większość już zauważyła ,że w Nisku kibice odbijają od klatki podobnie jak w Jaśle. Zapewne zaraz ktoś z Wisłoki czy innych ekip napiszę , że co z tego , że i tak można postać pod stadionem . Zgadza się , że można ale to już osobny temat czy warto czy nie . Mimo to widać , że wiele ekip rezygnuje z takich wyjazdów a za przykład możesz wziąć ekipę ci bliską.
Swoją drogą , w nie tak bardzo odległym czasie zdarzało się Polonii pojechać na jakiś mecz mimo zakazu ( Pilzno , Jasło ) .
A niby po czym wnioskujesz , że chce tak powiedzieć ?AVSDWR pisze: 13.09.2017, 18:13Chcesz powiedzieć że Polonia już nie była choćby raz obecną na swoim meczu w Nisku wchodząc na trybuny gospodarzy? Dla chcącego.nic trudnegookospoko pisze: 13.09.2017, 10:04Zły bez spiny ale wyczekujesz tego zera wyjazdowego jak gwiazdki z nieba. Niedawno wrzucasz lewe info, że zero w Sieniawie nie sprawdzając , że mecz bez kibiców przyjezdnych z racji pikniku charytatywnego. Dodatkowo widać, że interesują cię tylko zera wyjazdowe ekip z drugiej strony barykady. Pewnie większość już zauważyła ,że w Nisku kibice odbijają od klatki podobnie jak w Jaśle. Zapewne zaraz ktoś z Wisłoki czy innych ekip napiszę , że co z tego , że i tak można postać pod stadionem . Zgadza się , że można ale to już osobny temat czy warto czy nie . Mimo to widać , że wiele ekip rezygnuje z takich wyjazdów a za przykład możesz wziąć ekipę ci bliską.
Swoją drogą , w nie tak bardzo odległym czasie zdarzało się Polonii pojechać na jakiś mecz mimo zakazu ( Pilzno , Jasło ) .
W Jaśle nie każdy,bo w rundzie wiosennej Orzeł miał otwarte ale nie skorzystał a Igloopol normalnie był w klatce.okospoko pisze: 13.09.2017, 21:34A niby po czym wnioskujesz , że chce tak powiedzieć ?AVSDWR pisze: 13.09.2017, 18:13Chcesz powiedzieć że Polonia już nie była choćby raz obecną na swoim meczu w Nisku wchodząc na trybuny gospodarzy? Dla chcącego.nic trudnegookospoko pisze: 13.09.2017, 10:04
Zły bez spiny ale wyczekujesz tego zera wyjazdowego jak gwiazdki z nieba. Niedawno wrzucasz lewe info, że zero w Sieniawie nie sprawdzając , że mecz bez kibiców przyjezdnych z racji pikniku charytatywnego. Dodatkowo widać, że interesują cię tylko zera wyjazdowe ekip z drugiej strony barykady. Pewnie większość już zauważyła ,że w Nisku kibice odbijają od klatki podobnie jak w Jaśle. Zapewne zaraz ktoś z Wisłoki czy innych ekip napiszę , że co z tego , że i tak można postać pod stadionem . Zgadza się , że można ale to już osobny temat czy warto czy nie . Mimo to widać , że wiele ekip rezygnuje z takich wyjazdów a za przykład możesz wziąć ekipę ci bliską.
Swoją drogą , w nie tak bardzo odległym czasie zdarzało się Polonii pojechać na jakiś mecz mimo zakazu ( Pilzno , Jasło ) .
Byli czy nie byli każdy kto miał przyjemność w ostatnim czasie pojechać do Niska czy np Jasła wie , że odbija się od klatki .Jest mała grupa która jeździ zawsze np postać pod stadionem ale jest też duża grupa ekip która nie jeździ na wszystkie zakazy . To czy każdy powinien jeździć zawsze wszędzie bez względu na zakazy i czy powinien próbować ugadywać się z gospodarzami to osobny temat.
Pisząc tego posta chodziło mi głównie o to , że typ poraz któryś na siłę próbuje doszukać się jakiegoś zera wyjazdowego i dodatkowo puszcza w eter farmazony ( Sieniawa ) gdzie jego ekipa chwilę prędzej sama odpuszcza zakaz w Tarnowie .
Co do samej Polonii to nie mówię , że jeżdżą niewiadomo jak zajebiście ale zaliczają jakieś tam zakazy jak Pilzno czy Jasło i zdarzyło im się w ostatnim czasie pojechać chyba zamiast do Niska to wspierać Wisłe w Warszawie.
Czyli cos się zmieniło ? Czy od czego lub kogo to zależy ? Policji , zarządu? Polonia wejść nie może a Igloopol tak?czarni pisze: 15.09.2017, 15:39W Jaśle nie każdy,bo w rundzie wiosennej Orzeł miał otwarte ale nie skorzystał a Igloopol normalnie był w klatce.okospoko pisze: 13.09.2017, 21:34A niby po czym wnioskujesz , że chce tak powiedzieć ?AVSDWR pisze: 13.09.2017, 18:13
Chcesz powiedzieć że Polonia już nie była choćby raz obecną na swoim meczu w Nisku wchodząc na trybuny gospodarzy? Dla chcącego.nic trudnego
Byli czy nie byli każdy kto miał przyjemność w ostatnim czasie pojechać do Niska czy np Jasła wie , że odbija się od klatki .Jest mała grupa która jeździ zawsze np postać pod stadionem ale jest też duża grupa ekip która nie jeździ na wszystkie zakazy . To czy każdy powinien jeździć zawsze wszędzie bez względu na zakazy i czy powinien próbować ugadywać się z gospodarzami to osobny temat.
Pisząc tego posta chodziło mi głównie o to , że typ poraz któryś na siłę próbuje doszukać się jakiegoś zera wyjazdowego i dodatkowo puszcza w eter farmazony ( Sieniawa ) gdzie jego ekipa chwilę prędzej sama odpuszcza zakaz w Tarnowie .
Co do samej Polonii to nie mówię , że jeżdżą niewiadomo jak zajebiście ale zaliczają jakieś tam zakazy jak Pilzno czy Jasło i zdarzyło im się w ostatnim czasie pojechać chyba zamiast do Niska to wspierać Wisłe w Warszawie.