Ostatnie wpisy w tym temacie to jakaś kpina. Paręnaście osób się produkuje i może jeden czy dwa wpisy są godne uwagi. Jedny z większych hitów jest chyba ten:
Marcel83 pisze:Samowolka pisze:Ludzie przesuneli się dalej od sektora Ślaska ponieważ poleciała raca, dziwne by było gdybyś przypadkiem został ojcem i zabrał dziecko na mecz dalej byś siedział na d**** mimo tego że fruwają race.
Dziwne to jest to że ojciec z dziećmi pcha się pod sektory gości. Trzeba mieć fest nasrane by decydować się na taki krok i nie chodzi mi tylko o wczorajszą sytuację we wsi za lasem. Z drugiej strony co miał zrobić jak przyszła masa sezonowców zobaczyć Śląsk Wrocław. Chętnie zobaczę frekwencję na meczu z Górnikiem, pan na stadionie tak ładnie prosił o przyjście, może też pokażą z dumą liczbę ludzi na stadionie:) 12 tysięcy d*** nie urywa,szkoda tylko chłopaków którzy grają w okolicznych klubach A - C klasowych bo musieli grać bez publiki, wszyscy pojechali robić frekwencję w Lubinie. Daje głowę że połowa to na darmowe,zakładowe z KGHM- u chodzi a i tak d*** nie urywa
Pewnie tam wykupił bilet to tam usiadł. Zapewne ten mecz nauczy go by nie powtarzać tego wyboru - w każdym razie nie w meczach z Wami.
Cieszę się bardzo, że tak śledzisz frekwencję w Lubinie (nie mówiąc już o meczach "A - C klasowych" (?)), ale może zajmij się swoim stadionem bo Wy chyba też nie wypełniacie go po brzegi.
Inny jest pod wrażeń tego, że jakiś typ napinał się w stronę ich sektora... Chłopie, który to Twój wyjazd, że takie rzeczy robią na Tobie wrażenie?
Kolejny ciśnie Legii, że nie przyznają się do "porażki" - okazuje się, że wmieszały się we wszystko psy. No tak, legioniści powinni dojebać psom i Wam, żeby na kibice.net nie zostać uznanych za przegranych.
Jeszcze inny wyśmiewa Zagłębie Lubin, że byli w pracy gdy Śląsk zaproponował im spotkanie... Rzeczywiście bardzo dziwne, że chłopaki masowo pozrywać się z pracy bo zaistniała szansa na sparing.
Z tego co pamiętam to sezon czy dwa temu Pogoń Szczecin w parędziesiąt osób chodziła sobie po centrum Wrocławia czekając na przesiadkę. I co zawsze czujny Śląsk im nie dojebał? Chyba nie powiesz, że byli wtedy w pracy - hehe, haha...
Kolejnym wartościowym furomowiczem jest typ z Łódzkiego KS, który specjalnie się zarejestrował, żeby dopiec Stomilowcom, równocześnie nic nie wnosząc do tematu.
No i na koniec objawił się warszawski polonista, który określij liczbę lewaków z KSP na "kilkanaście (max) sztuk" - oszacowanie "kilkunastu osób" było tak trudne, że musiałeś ratować się "maxem" ?
Zostaliśmy też poinformowani, że zebrali się przed kasami. W sumie to nic się nie wydarzyło, ale może ktoś napisze "+ za akcję".
A więc jedziecie do Kielc na 100%. To może powiesz dlaczego na 100% nie pojechaliście na poprzedni wyjazd?
PS co do tematu (L) - J
to Legia ma chyba bardziej pretensje o to, że Jagiellonia się wypiera i piszę jakieś historie o tym, że Spartak wcale nie chciał zaatakować Źródła tylko akurat...przechodził obok :)