Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM
-
floydfloyd
- Posty: 48
- Rejestracja: 06.08.2017, 11:37
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Panowie, przecież tu się nic diametralnie z dnia na dzień nie zmieni, to powinno być dla wszystkich oczywiste, no ale te niby młode szczurki w końcu też podrosną, a doświadczenia i obicia raczej nie ogarną sobie przez internet i groźne foty. Przecież tu po drodze będzie od groma porażek jeszcze, ale to jest jedyna droga, do tego, aby stworzyć w końcu skład, który w przyszłości będzie mocny. Aktywność (w końcu!) na pewno nas cieszy i oby tak zostało! Działanie w mieście derbowym zwłaszcza z mocnym rywalem za miedzą, to sinusoida, i oby te wszystkie perypetie, zwłaszcza wewnętrzne w końcu dobiegły końca. Niech się dzieję!
-
swiatkibicow
- Posty: 125
- Rejestracja: 24.10.2016, 14:00
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
A to nie jest tak, że ŁKS sam wyhodował ten reaktywujący się Widzew i sam ich zahartował licznymi zasadzkami, trafieniami itd? Czy w drugą stronę tak było? No nie, ale ŁKS zawsze trenował i się bił i dobrze był i jest zorganizowany, ale prawda jest taka ze jak walczysz z silniejszym to zawsze się rozwijasz szybciej niz jak np. Legia ma z Polonią gdzie nie ma żadnego oporu.
Co by nie mówić o Widzewie to ich ostatnie działania na pewno sie wyrozniaja i sa godne podziwu. Najpierw zrobili zasadzke na ŁKS ktory nie pojechal, potem spuscili w******* ŁKSowi na Śródmiesciu a potem pojawili sie na kadrze i wpadli pod gniazdo porozmawiac z ekipami co jezdza na Repre.
Ktos tam napisal u gory ze z WRWE powyskakiwali chlopaki, czy z Widzewa ktos wyskoczyl czy po prostu ktos ten sklad zmobilizowal w koncu i zabrali sie do roboty? Jestem przekonany ze Pogon w skladzie dała niektórym skrzydła ale mysle ze to transakcja wiazaca i w Szczecinie ludzie tez trenuja. Na pewno koalicja odżyła, takie zmiany zawsze są na plus. Nie chce wiedziec co by sie dzialo gdyby jeszcze ta Stal Rzeszów dołączyła ale tu raczej ze wzgledu na Wisle nie bedzie takiego scenariusza.
Co by nie mówić o Widzewie to ich ostatnie działania na pewno sie wyrozniaja i sa godne podziwu. Najpierw zrobili zasadzke na ŁKS ktory nie pojechal, potem spuscili w******* ŁKSowi na Śródmiesciu a potem pojawili sie na kadrze i wpadli pod gniazdo porozmawiac z ekipami co jezdza na Repre.
Ktos tam napisal u gory ze z WRWE powyskakiwali chlopaki, czy z Widzewa ktos wyskoczyl czy po prostu ktos ten sklad zmobilizowal w koncu i zabrali sie do roboty? Jestem przekonany ze Pogon w skladzie dała niektórym skrzydła ale mysle ze to transakcja wiazaca i w Szczecinie ludzie tez trenuja. Na pewno koalicja odżyła, takie zmiany zawsze są na plus. Nie chce wiedziec co by sie dzialo gdyby jeszcze ta Stal Rzeszów dołączyła ale tu raczej ze wzgledu na Wisle nie bedzie takiego scenariusza.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Nie chcę się jakoś szczególnie wyzłośliwiać, ale czytając wpisy niektórych Widzewiaków, odnoszę wrażenie, że niektórzy jako argument na zwyżkę formy próbują sprzedać tutaj to, że udało im się pojechać do miasta swojego zgodowicza, wejść na stadion, wrócić do Łodzi i nie wyłapać po drodze oklepu. Gratulacje i w ogóle, ale trochę śmiesznie się to czyta obserwując przepychanki w tym temacie z boku :)
W to, kto komu ostatnio wklepał w Łodzi nie wnikam, bo fajnie, że są jeszcze miasta, w których derbowa rywalizacja to nie cofanie się wspomnieniami do lat 90tych czy początku XXI wieku.
W to, kto komu ostatnio wklepał w Łodzi nie wnikam, bo fajnie, że są jeszcze miasta, w których derbowa rywalizacja to nie cofanie się wspomnieniami do lat 90tych czy początku XXI wieku.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Przecież nawet chłopaczyna od was o nicku starywyga napisał jak to wygląda a ty mi każesz jechać do Łodzi.Daj spokój i spójrz prawdzie w oczy.Łks robi na waszych rewirach różne akcje a was nie ma.Na ten moment jesteście mocno w tyle i mówią to nawet wasi zgodowicze.
-
Michał1990Polska
- Posty: 176
- Rejestracja: 03.09.2017, 10:39
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
No na jakich rewirach? O 4-5 rano?Prawilnyy pisze: 09.09.2025, 21:14 Przecież nawet chłopaczyna od was o nicku starywyga napisał jak to wygląda a ty mi każesz jechać do Łodzi.Daj spokój i spójrz prawdzie w oczy.Łks robi na waszych rewirach różne akcje a was nie ma.Na ten moment jesteście mocno w tyle i mówią to nawet wasi zgodowicze.
Weź już się nie osmieszaj.
-
Radigoszcz1910
- Posty: 29
- Rejestracja: 02.09.2024, 22:33
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
A skąd ty wiesz o tych akcjach ???.Nie wszystko tu trafia co było i jest i całe szczęście z jednej jak i drugiej strony i niech tak zostanie.Prawilnyy pisze: 09.09.2025, 21:14 Przecież nawet chłopaczyna od was o nicku starywyga napisał jak to wygląda a ty mi każesz jechać do Łodzi.Daj spokój i spójrz prawdzie w oczy.Łks robi na waszych rewirach różne akcje a was nie ma.Na ten moment jesteście mocno w tyle i mówią to nawet wasi zgodowicze.
-
Ie_suiveur
- Posty: 165
- Rejestracja: 18.06.2024, 02:53
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Haha, bo nie było nic w internecie?
Czy ja wiem czy GieKSa taka słaba?
Skąd wy go wzięliście?Prawilnyy pisze: 09.09.2025, 18:06 Po prostu piszę to o czym wie cała Polska.Kiedyś Dhw mocna banda ale odkąd zaczęli się między sobą zwalczać i interesy wzięły górę…
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Już twoi funfle z chorzowa i byczyny też nie przeceniali ŁKS bez Lecha wpadając na schody, a w sumie spadając ze schodów.protektormalopolska pisze: 10.09.2025, 09:06 Ciekawi mnie twoja reakcja internetowy herosie w przypadku spotkania kilku aut wroga jak byś szedł chodnikiem :) ŁKS dobra marka i nie ma tu dyskusji ale prawda jest taka że bez Lecha też bym was nie przeceniał. Widzew wam zagrał na nosie i tyle. Jedynie walka banda na bandę mogła by wyłonić zwycięzcę. Reszta to spekulacje i dyrdymaly po osiedlowych zwrotów w jedną i drugą stronę pewnie nie będzie brakowało.
-
ImperatorMistrz
- Posty: 246
- Rejestracja: 28.08.2011, 12:54
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Tutaj dobre odklejusy są. Pejsy takie potężne, a nie przejęli nawet kawałka osiedla. No i pytanie w takim razie jak silny jest lech skoro wyparowało mu 7 flag :)
Co do bicia sie po lasach to w dzisiejszych czasach to już nie wchodzi w grę między kosami bo nikomu nie mozna ufać w zapewnienia.
Już na pewno przy krzywych akcjach z 21 maja 2001 roku nigdy żadnej ustawki z łks nie bedzie.
Co do bicia sie po lasach to w dzisiejszych czasach to już nie wchodzi w grę między kosami bo nikomu nie mozna ufać w zapewnienia.
Już na pewno przy krzywych akcjach z 21 maja 2001 roku nigdy żadnej ustawki z łks nie bedzie.
-
Daniel2345
- Posty: 98
- Rejestracja: 19.07.2024, 15:03
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
A na jakich to ulicach latają na Górniaku , na Zarzewskiej, Kruczej, Grabowej, Słowiańskiej nie widziałem nikogo jeszcze w barwach ŁKS.
-
Porto.Tekila
- Posty: 211
- Rejestracja: 21.08.2024, 16:13
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Sytuacja identyczna była już wcześniej. Telefony domofony nawoływania i cisza, na drugi dzień filmik jak im " ktoś" auta " naprawia, sprawą zajmuje się policją. Od i "biały Radogoszcz".
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Podtrzymuję swoje zdanie.Widzew obecnie nie ma startu do Łks jeżeli chodzi o h.Łks ma kilkudziesięciu sportowców plus sporo świrów gotowych na wszystko i nie cofających się.Widzew młoda ekipa gdzie też pewnie mają dobrych zawodników ale gdzie im tam do rywali.
Zadajcie sobie pytanie ile klubów sztuki walk ma Łks a ile Widzew?
Zadajcie sobie pytanie ile klubów sztuki walk ma Łks a ile Widzew?
-
floydfloyd
- Posty: 48
- Rejestracja: 06.08.2017, 11:37
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Kilkudziesięciu sportowców? Kurcze, sporo! Znasz tych na wszystko gotowych świrów osobiście? O, no właśnie, ile tych klubów ma ŁKS, a ile Widzew? To też ciekawy temat! Którą ekipę reprezentujesz Ty osobiście, jeśli oczywiście wolno zapytać?
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Tobie kuurwo, przydałby się klub sztuki myślenia.Prawilnyy pisze: 10.09.2025, 17:43 Podtrzymuję swoje zdanie.Widzew obecnie nie ma startu do Łks jeżeli chodzi o h.Łks ma kilkudziesięciu sportowców plus sporo świrów gotowych na wszystko i nie cofających się.Widzew młoda ekipa gdzie też pewnie mają dobrych zawodników ale gdzie im tam do rywali.
Zadajcie sobie pytanie ile klubów sztuki walk ma Łks a ile Widzew?
-
serce miasta
- Posty: 475
- Rejestracja: 24.09.2015, 08:53
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
biały...podlozyliscie gps pod samochód zawinietych na psy chlopakow.Ja np.gdyby zawiedli na psy chlopaka z Łks przynioslbym mu wode,jakas szamke ew.papierosy w ramach solidarnośći kibicowskiej i nie tylko tym bardziej w innym kraju.Twoi kumple z al.Uni postapili innaczej...niech każdy oceni sam,reszte szkoda nawet komentowac.Co do zmarlego Krzyska to szacunek należy mu się choćby dlatego ze był Gitem.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
A co to jest jakiś wyznacznik czegoś? Co to zmieni?altgr pisze: 10.09.2025, 21:36Podbijam raz jeszcze : dlaczego tak silny i honorowy Widzew nie bije się z nikim w Polsce na ubitej ziemi ?altgr pisze: 10.09.2025, 12:25 W takim razie Widzew jako jedyna honorowa i niekalkulująca ekipa w mieście nie bije się praktycznie z nikim na ubitej ziemi od kilku lat. Dobre nie ? Czemu ?
Widzew ma się z kimś bić, bo jakieś głąby na kibice net nie mają się o co pruć?
-
ImperatorMistrz
- Posty: 246
- Rejestracja: 28.08.2011, 12:54
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Pobawiłem sie trochę chatem gpt pytając co mysli o naszym łódzkim podwórku i trochę przeanalizował hostorie obu klubów. Na luźno pod wieczór:)
A czemu nazywa sie widzew i łks żydami? Który z nich jest bardziej żydowski?
Świetne pytanie, bo to dotyka historii Łodzi, wieloetniczności miasta i kibicowskich „łat”.
---
1. Skąd wzięło się określenie „Żydzi”?
Łódź była do II wojny światowej miastem z ogromną społecznością żydowską (ok. 1/3 mieszkańców w 1939 r.).
Wielu łódzkich Żydów kibicowało lokalnym klubom – szczególnie ŁKS, bo był najstarszy (1908) i centralnie położony.
W okresie międzywojennym i tuż po wojnie ŁKS miał więc łatkę „żydowskiego klubu”.
W latach 70.–80., gdy na mapie futbolowej urósł Widzew, kibice ŁKS-u zaczęli nazywać rywali „Żydami”, żeby ich obrazić.
Ostatecznie więc w Łodzi oba kluby obrzucały się nawzajem „żydowską łatą”, choć historycznie bardziej to pasowało do ŁKS-u.
---
2. Antysemicka łatka w Polsce
W polskiej kulturze kibicowskiej „Żyd” to tradycyjna obelga – szczególnie wobec rywali.
Najsłynniejszy przykład to Wisła Kraków – przez kibiców Cracovii nazywana „Żydami”, a z kolei Cracovia sama przyjęła tę łatkę jako część tożsamości („Pasy to Żydy”).
W Łodzi sprawa jest bardziej zagmatwana – bo oba kluby nawzajem przypisują sobie „żydowskość”.
---
3. Który klub jest „bardziej żydowski”?
Historycznie:
ŁKS – bo przed wojną miał największe poparcie wśród żydowskich mieszkańców Łodzi.
Widzew – powstał później (1910, reaktywacja po wojnie), w jego otoczeniu nie było aż tak silnej społeczności żydowskiej.
Kibicowsko:
Obie strony używają tego jako obelgi.
Kibice ŁKS mówią na Widzew „Żydy”.
Kibice Widzewa mówią na ŁKS „Żydy”.
Prawdy historycznej w tym niewiele – to bardziej element folkloru stadionowego niż faktów.
---
4. Podsumowanie
Określenie „Żydzi” wobec ŁKS i Widzewa to kibicowska inwektywa, a nie realne odzwierciedlenie tożsamości.
Bardziej historyczne związki ze społecznością żydowską miał ŁKS – bo istniał przed wojną i był popularny wśród żydowskich kibiców Łodzi.
Widzew dostał „łatkę Żydów” dopiero jako nowy, wschodzący klub, w latach 70.–80., gdy stał się rywalem ŁKS-u.
---
Chcesz, żebym przygotował mapkę/porównanie polskich klubów z takimi „żydowskimi łatami” (ŁKS, Widzew, Wisła, Cracovia), żeby zobaczyć, jak te mity i przezwiska funkcjonują w całej Polsce?
Jasne
Skupmy się więc tylko na Widzewie i ŁKS-ie.
---
1. Historyczne tło
ŁKS (Łódzki Klub Sportowy) – założony w 1908 r., najstarszy klub w Łodzi.
Przed II wojną światową Łódź miała bardzo dużą społeczność żydowską (ok. 1/3 mieszkańców).
Wiele osób żydowskiego pochodzenia wspierało ŁKS, szczególnie w latach 20.–30. XX wieku.
To dało ŁKS-owi historyczną „łatkę żydowską”.
Widzew – założony w 1910 r., rozwijał się później i zyskiwał popularność zwłaszcza w latach 70.–80.
Jego okolice nie były tak silnie żydowskie jak rejon ŁKS-u.
„Żydowskość” Widzewa pojawiła się dopiero jako kibicowska inwektywa, w kontrze do ŁKS-u.
---
2. Kibicowska rywalizacja
Kibice obu klubów rzucają obelgami „Żydzi” na przeciwników:
ŁKS na Widzew – „Żydy” (w nawiązaniu do obraźliwego folkloru stadionowego).
Widzew na ŁKS – też „Żydy” (choć tu bardziej w sensie prześmiewczym i propagandowym w rywalizacji).
To klasyczny przykład, że kibicowskie łatki niekoniecznie odzwierciedlają historię, tylko służą do obrażania rywala.
---
3. Który klub jest „bardziej żydowski” historycznie?
ŁKS – zdecydowanie bardziej, bo przed wojną miał rzeczywistą bazę wśród żydowskich mieszkańców Łodzi.
Widzew – jego „żydowskość” jest czysto kibicowską narracją, bez realnych historycznych podstaw.
---
4. Podsumowanie
ŁKS – historycznie żydowski w sensie poparcia społeczności przedwojennej.
Widzew – „żydowski” tylko w kibicowskiej obelżywej narracji.
Kibicowska wojna sprawiła, że oba kluby wzajemnie nazywają się „Żydami”, ale prawdziwe historyczne powiązania są po stronie ŁKS-u.
---
Jeśli chcesz, mogę też wyjaśnić skąd wzięły się te łatki w latach 70.–80., bo to ciekawy wątek w historii kibiców Widzewa i ŁKS-u. Chcesz, żebym to zrobił?
A jacy zydzi mieli powiązania z lks, a jacy z widzewem
Okej, skupmy się dokładnie na historycznych powiązaniach społeczności żydowskiej z ŁKS i Widzewem w Łodzi.
---
1. ŁKS – „żydowski klub” historycznie
ŁKS (Łódzki Klub Sportowy) powstał w 1908 r.
W okresie międzywojennym duża część społeczności żydowskiej Łodzi wspierała ŁKS.
Dotyczyło to zarówno kibiców, jak i osób zasiadających w zarządach i wspierających klub finansowo.
Nie było to jednak tylko „żydowskie kierownictwo” – ŁKS był klubem mieszanym, ale w jego rejonie Łodzi mieszkało dużo Żydów, stąd ta sympatia.
Znane rodziny żydowskie wspierające ŁKS:
Poznańscy (Maurycy Poznański jako protektor ŁKS-u)
Inni łódzcy przedsiębiorcy żydowskiego pochodzenia z początku XX w. wspierający rozwój klubu
---
2. Widzew – brak historycznych powiązań z Żydami
Widzew powstał w 1910 r., ale jego okolice (dzielnice robotnicze Widzewa) były mniej żydowskie niż rejon ŁKS-u.
Nie ma dowodów, żeby w zarządach lub finansowo Widzew był wspierany przez żydowskie rodziny.
„Żydowskość” Widzewa to czysto kibicowska łatka, wymyślona przez rywali z ŁKS w latach 70.–80., aby obrazić Widzewiaków.
Widzew był klubem robotniczym, bardziej związanym z przemysłem i społecznością robotniczą niż żydowską.
---
3. Podsumowanie
Klub Historyczne powiązania z Żydami Charakter „łatki kibicowskiej”
ŁKS Tak, część kibiców i finansowych protektorów była żydowska (np. Poznańscy) Sympatia społeczności żydowskiej przed wojną
Widzew Nie, brak historycznych powiązań „Żydzi” – czysto kibicowska obelga wymyślona przez ŁKS
---
W skrócie: ŁKS miał realne powiązania z żydowską społecznością Łodzi, Widzew nie – jego „żydowskość” to wyłącznie kibicowskie przezwisko.
Mogę też zrobić krótkie zestawienie znanych żydowskich rodzin i osób wspierających ŁKS, jeśli chcesz. Chcesz, żebym to zrobił?
A czemu nazywa sie widzew i łks żydami? Który z nich jest bardziej żydowski?
Świetne pytanie, bo to dotyka historii Łodzi, wieloetniczności miasta i kibicowskich „łat”.
---
1. Skąd wzięło się określenie „Żydzi”?
Łódź była do II wojny światowej miastem z ogromną społecznością żydowską (ok. 1/3 mieszkańców w 1939 r.).
Wielu łódzkich Żydów kibicowało lokalnym klubom – szczególnie ŁKS, bo był najstarszy (1908) i centralnie położony.
W okresie międzywojennym i tuż po wojnie ŁKS miał więc łatkę „żydowskiego klubu”.
W latach 70.–80., gdy na mapie futbolowej urósł Widzew, kibice ŁKS-u zaczęli nazywać rywali „Żydami”, żeby ich obrazić.
Ostatecznie więc w Łodzi oba kluby obrzucały się nawzajem „żydowską łatą”, choć historycznie bardziej to pasowało do ŁKS-u.
---
2. Antysemicka łatka w Polsce
W polskiej kulturze kibicowskiej „Żyd” to tradycyjna obelga – szczególnie wobec rywali.
Najsłynniejszy przykład to Wisła Kraków – przez kibiców Cracovii nazywana „Żydami”, a z kolei Cracovia sama przyjęła tę łatkę jako część tożsamości („Pasy to Żydy”).
W Łodzi sprawa jest bardziej zagmatwana – bo oba kluby nawzajem przypisują sobie „żydowskość”.
---
3. Który klub jest „bardziej żydowski”?
Historycznie:
ŁKS – bo przed wojną miał największe poparcie wśród żydowskich mieszkańców Łodzi.
Widzew – powstał później (1910, reaktywacja po wojnie), w jego otoczeniu nie było aż tak silnej społeczności żydowskiej.
Kibicowsko:
Obie strony używają tego jako obelgi.
Kibice ŁKS mówią na Widzew „Żydy”.
Kibice Widzewa mówią na ŁKS „Żydy”.
Prawdy historycznej w tym niewiele – to bardziej element folkloru stadionowego niż faktów.
---
4. Podsumowanie
Określenie „Żydzi” wobec ŁKS i Widzewa to kibicowska inwektywa, a nie realne odzwierciedlenie tożsamości.
Bardziej historyczne związki ze społecznością żydowską miał ŁKS – bo istniał przed wojną i był popularny wśród żydowskich kibiców Łodzi.
Widzew dostał „łatkę Żydów” dopiero jako nowy, wschodzący klub, w latach 70.–80., gdy stał się rywalem ŁKS-u.
---
Jasne
---
1. Historyczne tło
ŁKS (Łódzki Klub Sportowy) – założony w 1908 r., najstarszy klub w Łodzi.
Przed II wojną światową Łódź miała bardzo dużą społeczność żydowską (ok. 1/3 mieszkańców).
Wiele osób żydowskiego pochodzenia wspierało ŁKS, szczególnie w latach 20.–30. XX wieku.
To dało ŁKS-owi historyczną „łatkę żydowską”.
Widzew – założony w 1910 r., rozwijał się później i zyskiwał popularność zwłaszcza w latach 70.–80.
Jego okolice nie były tak silnie żydowskie jak rejon ŁKS-u.
„Żydowskość” Widzewa pojawiła się dopiero jako kibicowska inwektywa, w kontrze do ŁKS-u.
---
2. Kibicowska rywalizacja
Kibice obu klubów rzucają obelgami „Żydzi” na przeciwników:
ŁKS na Widzew – „Żydy” (w nawiązaniu do obraźliwego folkloru stadionowego).
Widzew na ŁKS – też „Żydy” (choć tu bardziej w sensie prześmiewczym i propagandowym w rywalizacji).
To klasyczny przykład, że kibicowskie łatki niekoniecznie odzwierciedlają historię, tylko służą do obrażania rywala.
---
3. Który klub jest „bardziej żydowski” historycznie?
ŁKS – zdecydowanie bardziej, bo przed wojną miał rzeczywistą bazę wśród żydowskich mieszkańców Łodzi.
Widzew – jego „żydowskość” jest czysto kibicowską narracją, bez realnych historycznych podstaw.
---
4. Podsumowanie
ŁKS – historycznie żydowski w sensie poparcia społeczności przedwojennej.
Widzew – „żydowski” tylko w kibicowskiej obelżywej narracji.
Kibicowska wojna sprawiła, że oba kluby wzajemnie nazywają się „Żydami”, ale prawdziwe historyczne powiązania są po stronie ŁKS-u.
---
Jeśli chcesz, mogę też wyjaśnić skąd wzięły się te łatki w latach 70.–80., bo to ciekawy wątek w historii kibiców Widzewa i ŁKS-u. Chcesz, żebym to zrobił?
A jacy zydzi mieli powiązania z lks, a jacy z widzewem
Okej, skupmy się dokładnie na historycznych powiązaniach społeczności żydowskiej z ŁKS i Widzewem w Łodzi.
---
1. ŁKS – „żydowski klub” historycznie
ŁKS (Łódzki Klub Sportowy) powstał w 1908 r.
W okresie międzywojennym duża część społeczności żydowskiej Łodzi wspierała ŁKS.
Dotyczyło to zarówno kibiców, jak i osób zasiadających w zarządach i wspierających klub finansowo.
Nie było to jednak tylko „żydowskie kierownictwo” – ŁKS był klubem mieszanym, ale w jego rejonie Łodzi mieszkało dużo Żydów, stąd ta sympatia.
Znane rodziny żydowskie wspierające ŁKS:
Poznańscy (Maurycy Poznański jako protektor ŁKS-u)
Inni łódzcy przedsiębiorcy żydowskiego pochodzenia z początku XX w. wspierający rozwój klubu
---
2. Widzew – brak historycznych powiązań z Żydami
Widzew powstał w 1910 r., ale jego okolice (dzielnice robotnicze Widzewa) były mniej żydowskie niż rejon ŁKS-u.
Nie ma dowodów, żeby w zarządach lub finansowo Widzew był wspierany przez żydowskie rodziny.
„Żydowskość” Widzewa to czysto kibicowska łatka, wymyślona przez rywali z ŁKS w latach 70.–80., aby obrazić Widzewiaków.
Widzew był klubem robotniczym, bardziej związanym z przemysłem i społecznością robotniczą niż żydowską.
---
3. Podsumowanie
Klub Historyczne powiązania z Żydami Charakter „łatki kibicowskiej”
ŁKS Tak, część kibiców i finansowych protektorów była żydowska (np. Poznańscy) Sympatia społeczności żydowskiej przed wojną
Widzew Nie, brak historycznych powiązań „Żydzi” – czysto kibicowska obelga wymyślona przez ŁKS
---
Mogę też zrobić krótkie zestawienie znanych żydowskich rodzin i osób wspierających ŁKS, jeśli chcesz. Chcesz, żebym to zrobił?
-
serce miasta
- Posty: 475
- Rejestracja: 24.09.2015, 08:53
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Haha poprawil mi humor ten post
ImperatorMistrz pisze: 11.09.2025, 21:50 Pobawiłem sie trochę chatem gpt pytając co mysli o naszym łódzkim podwórku i trochę przeanalizował hostorie obu klubów. Na luźno pod wieczór:)
A czemu nazywa sie widzew i łks żydami? Który z nich jest bardziej żydowski?
Świetne pytanie, bo to dotyka historii Łodzi, wieloetniczności miasta i kibicowskich „łat”.
---
1. Skąd wzięło się określenie „Żydzi”?
Łódź była do II wojny światowej miastem z ogromną społecznością żydowską (ok. 1/3 mieszkańców w 1939 r.).
Wielu łódzkich Żydów kibicowało lokalnym klubom – szczególnie ŁKS, bo był najstarszy (1908) i centralnie położony.
W okresie międzywojennym i tuż po wojnie ŁKS miał więc łatkę „żydowskiego klubu”.
W latach 70.–80., gdy na mapie futbolowej urósł Widzew, kibice ŁKS-u zaczęli nazywać rywali „Żydami”, żeby ich obrazić.
Ostatecznie więc w Łodzi oba kluby obrzucały się nawzajem „żydowską łatą”, choć historycznie bardziej to pasowało do ŁKS-u.
---
2. Antysemicka łatka w Polsce
W polskiej kulturze kibicowskiej „Żyd” to tradycyjna obelga – szczególnie wobec rywali.
Najsłynniejszy przykład to Wisła Kraków – przez kibiców Cracovii nazywana „Żydami”, a z kolei Cracovia sama przyjęła tę łatkę jako część tożsamości („Pasy to Żydy”).
W Łodzi sprawa jest bardziej zagmatwana – bo oba kluby nawzajem przypisują sobie „żydowskość”.
---
3. Który klub jest „bardziej żydowski”?
Historycznie:
ŁKS – bo przed wojną miał największe poparcie wśród żydowskich mieszkańców Łodzi.
Widzew – powstał później (1910, reaktywacja po wojnie), w jego otoczeniu nie było aż tak silnej społeczności żydowskiej.
Kibicowsko:
Obie strony używają tego jako obelgi.
Kibice ŁKS mówią na Widzew „Żydy”.
Kibice Widzewa mówią na ŁKS „Żydy”.
Prawdy historycznej w tym niewiele – to bardziej element folkloru stadionowego niż faktów.
---
4. Podsumowanie
Określenie „Żydzi” wobec ŁKS i Widzewa to kibicowska inwektywa, a nie realne odzwierciedlenie tożsamości.
Bardziej historyczne związki ze społecznością żydowską miał ŁKS – bo istniał przed wojną i był popularny wśród żydowskich kibiców Łodzi.
Widzew dostał „łatkę Żydów” dopiero jako nowy, wschodzący klub, w latach 70.–80., gdy stał się rywalem ŁKS-u.
---
Chcesz, żebym przygotował mapkę/porównanie polskich klubów z takimi „żydowskimi łatami” (ŁKS, Widzew, Wisła, Cracovia), żeby zobaczyć, jak te mity i przezwiska funkcjonują w całej Polsce?
JasneSkupmy się więc tylko na Widzewie i ŁKS-ie.
---
1. Historyczne tło
ŁKS (Łódzki Klub Sportowy) – założony w 1908 r., najstarszy klub w Łodzi.
Przed II wojną światową Łódź miała bardzo dużą społeczność żydowską (ok. 1/3 mieszkańców).
Wiele osób żydowskiego pochodzenia wspierało ŁKS, szczególnie w latach 20.–30. XX wieku.
To dało ŁKS-owi historyczną „łatkę żydowską”.
Widzew – założony w 1910 r., rozwijał się później i zyskiwał popularność zwłaszcza w latach 70.–80.
Jego okolice nie były tak silnie żydowskie jak rejon ŁKS-u.
„Żydowskość” Widzewa pojawiła się dopiero jako kibicowska inwektywa, w kontrze do ŁKS-u.
---
2. Kibicowska rywalizacja
Kibice obu klubów rzucają obelgami „Żydzi” na przeciwników:
ŁKS na Widzew – „Żydy” (w nawiązaniu do obraźliwego folkloru stadionowego).
Widzew na ŁKS – też „Żydy” (choć tu bardziej w sensie prześmiewczym i propagandowym w rywalizacji).
To klasyczny przykład, że kibicowskie łatki niekoniecznie odzwierciedlają historię, tylko służą do obrażania rywala.
---
3. Który klub jest „bardziej żydowski” historycznie?
ŁKS – zdecydowanie bardziej, bo przed wojną miał rzeczywistą bazę wśród żydowskich mieszkańców Łodzi.
Widzew – jego „żydowskość” jest czysto kibicowską narracją, bez realnych historycznych podstaw.
---
4. Podsumowanie
ŁKS – historycznie żydowski w sensie poparcia społeczności przedwojennej.
Widzew – „żydowski” tylko w kibicowskiej obelżywej narracji.
Kibicowska wojna sprawiła, że oba kluby wzajemnie nazywają się „Żydami”, ale prawdziwe historyczne powiązania są po stronie ŁKS-u.
---
Jeśli chcesz, mogę też wyjaśnić skąd wzięły się te łatki w latach 70.–80., bo to ciekawy wątek w historii kibiców Widzewa i ŁKS-u. Chcesz, żebym to zrobił?
A jacy zydzi mieli powiązania z lks, a jacy z widzewem
Okej, skupmy się dokładnie na historycznych powiązaniach społeczności żydowskiej z ŁKS i Widzewem w Łodzi.
---
1. ŁKS – „żydowski klub” historycznie
ŁKS (Łódzki Klub Sportowy) powstał w 1908 r.
W okresie międzywojennym duża część społeczności żydowskiej Łodzi wspierała ŁKS.
Dotyczyło to zarówno kibiców, jak i osób zasiadających w zarządach i wspierających klub finansowo.
Nie było to jednak tylko „żydowskie kierownictwo” – ŁKS był klubem mieszanym, ale w jego rejonie Łodzi mieszkało dużo Żydów, stąd ta sympatia.
Znane rodziny żydowskie wspierające ŁKS:
Poznańscy (Maurycy Poznański jako protektor ŁKS-u)
Inni łódzcy przedsiębiorcy żydowskiego pochodzenia z początku XX w. wspierający rozwój klubu
---
2. Widzew – brak historycznych powiązań z Żydami
Widzew powstał w 1910 r., ale jego okolice (dzielnice robotnicze Widzewa) były mniej żydowskie niż rejon ŁKS-u.
Nie ma dowodów, żeby w zarządach lub finansowo Widzew był wspierany przez żydowskie rodziny.
„Żydowskość” Widzewa to czysto kibicowska łatka, wymyślona przez rywali z ŁKS w latach 70.–80., aby obrazić Widzewiaków.
Widzew był klubem robotniczym, bardziej związanym z przemysłem i społecznością robotniczą niż żydowską.
---
3. Podsumowanie
Klub Historyczne powiązania z Żydami Charakter „łatki kibicowskiej”
ŁKS Tak, część kibiców i finansowych protektorów była żydowska (np. Poznańscy) Sympatia społeczności żydowskiej przed wojną
Widzew Nie, brak historycznych powiązań „Żydzi” – czysto kibicowska obelga wymyślona przez ŁKS
---
W skrócie: ŁKS miał realne powiązania z żydowską społecznością Łodzi, Widzew nie – jego „żydowskość” to wyłącznie kibicowskie przezwisko.
Mogę też zrobić krótkie zestawienie znanych żydowskich rodzin i osób wspierających ŁKS, jeśli chcesz. Chcesz, żebym to zrobił?
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Łódź podniosła poziom merytoryczny swojego tematu, a lektura stała się bardziej wciągająca. Jest jednak jedna kwestia, którą należy rozwinąć. Otóż, droga "Armio Czerwona", wasza "żymiańska" obsesja jest już dobrze znanym, lokalnym folklorem. Wszyscy zdążyli się do tego przyzwyczaić. Kiedy jednak sięgacie po argumenty ad judeum, nie zdajecie sobie sprawy, że obracacie je przeciwko sobie, nieświadomie przekazując treści, które nie są dla Was korzystne.
Fakty są takie, że przedwojenni Żydzi nie kibicowali Widzewowi, lecz ŁKS-owi dokładnie z tego samego powodu, dla którego Wy dziś wspieracie Widzew, a nie na przykład SMS Łódź. Otóż Widzew, aż do lat 70., był jedynie prowincjonalnym klubem i nie istniał w świadomości przeciętnego mieszkańca Łodzi. W przedwojennym mieście wielkie derby rozgrywano między ŁKS-em a Klubem Turystów. Widzew, w przeciwieństwie do nich, nie wszedł w skład Ligi, która powstała w 1927 roku. Przez lata bezskutecznie walczył o awans, a kiedy powstał Łódzki OZPN, RTS jaki nowy byt zaczynał od klasy C. W tamtym czasie nie uznawał się za kontynuatora TMRF, więc nie znalazł się w klasie A razem z ŁKS-sem, ŁTS-G, SS Union czy Klubem Turystów.
Żydzi nie kibicowali wam, ponieważ byliście klubem po prostu niepopularnym, a nawet nieznanym (do 1926 roku graliście poza klasą "A"). To jasno dowodzi, że na sportowej mapie miasta RTS jest tworem stosunkowo młodym, co w porównaniu z lokalnym rywalem, numerem jeden w przedwojennej Łodzi, wygląda naprawdę marnie i niezbyt korzystnie. Radzę dobierać swoją argumentację nieco bardziej rozważnie, bo zamiast dopiec sąsiadowi, pokazujecie, w czym jesteście od niego gorsi.
Fakty są takie, że przedwojenni Żydzi nie kibicowali Widzewowi, lecz ŁKS-owi dokładnie z tego samego powodu, dla którego Wy dziś wspieracie Widzew, a nie na przykład SMS Łódź. Otóż Widzew, aż do lat 70., był jedynie prowincjonalnym klubem i nie istniał w świadomości przeciętnego mieszkańca Łodzi. W przedwojennym mieście wielkie derby rozgrywano między ŁKS-em a Klubem Turystów. Widzew, w przeciwieństwie do nich, nie wszedł w skład Ligi, która powstała w 1927 roku. Przez lata bezskutecznie walczył o awans, a kiedy powstał Łódzki OZPN, RTS jaki nowy byt zaczynał od klasy C. W tamtym czasie nie uznawał się za kontynuatora TMRF, więc nie znalazł się w klasie A razem z ŁKS-sem, ŁTS-G, SS Union czy Klubem Turystów.
Żydzi nie kibicowali wam, ponieważ byliście klubem po prostu niepopularnym, a nawet nieznanym (do 1926 roku graliście poza klasą "A"). To jasno dowodzi, że na sportowej mapie miasta RTS jest tworem stosunkowo młodym, co w porównaniu z lokalnym rywalem, numerem jeden w przedwojennej Łodzi, wygląda naprawdę marnie i niezbyt korzystnie. Radzę dobierać swoją argumentację nieco bardziej rozważnie, bo zamiast dopiec sąsiadowi, pokazujecie, w czym jesteście od niego gorsi.
-
Old StyleRDG
- Posty: 56
- Rejestracja: 15.06.2024, 21:47
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Kolego ale nie zawsze chodzi o to żeby komuś dopiec. Jeden z użytkownikow opisał po trosze sytuacje z wyzywaniem sie na wzajem od Żydów i to jak widać zabolało białą część Łodzi bo fakt jest taki że tożsamości Łks jest żydowska a tożsamość Widzewa robotniczaK_89 pisze: 12.09.2025, 20:53
Żydzi nie kibicowali wam, ponieważ byliście klubem po prostu niepopularnym, a nawet nieznanym (do 1926 roku graliście poza klasą "A"). To jasno dowodzi, że na sportowej mapie miasta RTS jest tworem stosunkowo młodym, co w porównaniu z lokalnym rywalem, numerem jeden w przedwojennej Łodzi, wygląda naprawdę marnie i niezbyt korzystnie. Radzę dobierać swoją argumentację nieco bardziej rozważnie, bo zamiast dopiec sąsiadowi, pokazujecie, w czym jesteście od niego gorsi.
Przecież nikt z Widzewa nie kwestionuje tego że Łks w latach bardzo odległych 1920-1970(kiedy to nikogo z tego forum pewnie nie bylo na świecie) był najbardziej rozpoznawalnym i wielosekcyjnym klubem w Łodzi.
Od lat 70-ych Widzew zaczą grać regularnie w najwyższej klasie pilkarskiej a lata 80-te i 90-te to pilkarska dominacja Widzewa na Łks co sppwodowało ogromna popularyzacje tego klubu w Łodzi i nie tylko. Widzew takze posiadal inne sekcje w ktorych odnosil sukcesy(np. Boks) jednak zawsze wiecej sekcji sportowych miał Łks w ktorych mial znacznie wiecej sukcesow od RTS lecz pozostałe sekcje nigdy nie dawały i nie dają takiego dużego przypływu kibicow co piłka nożna
Dwa pokolenia pierwsze to Boniek, Smolarek, Żmuda, Młynarczyk, Wraga, Tłokiński itp. oraz drugie pokolenie Marka Citki, Łapińskiego, Szymkowiaka, Majaka, Dembinskiego, Czerwca, Michalczuka odegrały kliczową role.
Widzew dzieki regularnym osiąganiu podium MP i sukcesach w Europejskich Puchaeach stał sie jednym z najpopularniejszych klubów piłkarskich w Polsce
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Nikt tutaj nie ma takiej sekcji internetowej jak Widzew.Podpowiem że wasze grafy na pomorskiej czy wierzbowej nadal są przestrzelone.Macie komplety u siebie i masę pikników,ale może zróbcie na patencie ŁKS ze flagami jak Korona Radomiaka?
-
ImperatorMistrz
- Posty: 246
- Rejestracja: 28.08.2011, 12:54
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Już byl zrobiony lech i -7 w plecy.dee facto pisze: 13.09.2025, 09:27 Nikt tutaj nie ma takiej sekcji internetowej jak Widzew.Podpowiem że wasze grafy na pomorskiej czy wierzbowej nadal są przestrzelone.Macie komplety u siebie i masę pikników,ale może zróbcie na patencie ŁKS ze flagami jak Korona Radomiaka?
Historie Widzewa, okoliczności powstania I początkowe lata mozna spokojnie porównać do klubów jak west ham, arsenal, manchester city czy manchester United gdzie też były to kluby dla klasy robotniczej przy swoich zakładach pracy. Oczywiście późniejsza historia dla każdego toczyła sie inaczej, ale okoliczności narodzin sa bardzo podobne.
-
Dżolo Rypandolo
- Posty: 209
- Rejestracja: 20.06.2024, 23:34
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Czy ŁĶS zaliczył zero na tym wyjeździe do Legnicy ..?
-
ImperatorMistrz
- Posty: 246
- Rejestracja: 28.08.2011, 12:54
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Tak
Swoją drogą jaki Łks podał oficjalny powód nieobecności?
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Oni chyba mieli/mają zakaz (po meczu z Ruchem na Stadionie Śląskim).ImperatorMistrz pisze: 13.09.2025, 15:45Tak
Swoją drogą jaki Łks podał oficjalny powód nieobecności?
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Witam również i całkowicie się z tym zgadzam. Świetne nauki dla wielu dyskutantów, którzy wypowiadają się w tym temacie, a także dla tych, co od X lat opowiadają te same żarty i ciągle są one dla nich zabawne.oldies years pisze: 13.09.2025, 09:08 historię ocenia się z punktu widzenia czasów, w których ludzie żyli, a nie z punktu widzenia tu i teraz. Przed II wojną w Polsce Żydzi stanowili bardzo znaczącą część społeczeństwa polskiego. Nie jest więc nic bardzo dziwnego w tym, że Łks założyli Polacy żydowskiego pochodzenia lub jak kto woli Żydzi. Łódź była miastem Polaków, Niemców, Rosjan i właśnie Żydów.
Wiemy. Jak ustalił Kazmierz Badziak ŁKS założony został przez pracowników administracyjnych, handlowych oraz nadzoru technicznego zakładów Towarzystwa Akcyjnego Wyrobów Bawełnianych im. I.K. Poznańskiego. Byli oni pochodzenia polskiego, niemieckiego, żydowskiego, rosyjskiego i angielskiego. Pod względem narodowościowym mieli wśród swoich założycieli cały przekrój demograficzny miasta. Teza, że byli to wyłączenie Żydzi jest po prostu błędna.oldies years pisze: 13.09.2025, 09:08Dlaczego ci ostatni wzięli się za zakładanie Łks, a nie np. Niemcy, tego nie wiemy.
Tak naprawdę, to sami Łodzianie sobie tę gębę dorobili. Być może młodzi nie wiedzą, nigdy na ten temat nic nie czytali albo nigdy nie budziło to ich zainteresowania, ale cała "żymiańska" batalia w Łodzi zaczęła się od Marca '68. Przez kraj przetoczyła się wówczas antyżydowska nagonka, co zdecydowali się wykorzystać działacze Widzewa (nie wiem czy Sobolewski z Wrońskim maczali w tym palce, czy jeszcze byli działaczami Startu Łódź) próbując wypromować się kosztem ŁKS-u i wszędzie gdzie się da podkreślali żydowskie założycieli ełksy. Wówczas pojawiły się pierwsze gwiazdy Dawida na łódzkich murach. Jedyne, co umiały zrobić tej sytuacji dzieciaki z ŁKS-u, to odbić piłeczkę w drugą stronę i w ten sposób powstało wzajemnie przerzucanie się tymi samymi oskarżeniami. Reszta kraju widząc ten żenujący spektakl zareagowała, jak zareagowała: "jude, jude cała Łódź". Nie wierzę, że kiedykolwiek to się zmieni.oldies years pisze: 13.09.2025, 09:08 Kończąc temat "żydów" - Ziemia Obiecana i Reymont zrobili Łodzi "dobrą robotę". Do miasta przylgnęło miano żydowskości, choć w Warszawie nie mówiąc o wschodniej Polsce Żydów było w c*** więcej, Kraków też nie pozostawał w tyle. Gdyby Ziemia Obiecana osadzona była w innym mieście, to właśnie to miasto dostałoby gębę ż"ydowskiego". Moja własna teoria, być może fałszywa.
Może jestem nietutejszy i nie rozumiem tego, ale skoro daje to tyle zabawy i rozrywki, to nie ma co Wam przeszkadzać. Enjoy yourselfoldies years pisze: 13.09.2025, 09:08 Niemniej obrzucanie się żydowskością między RTS i Łks to dla mnie tradycyjny folklor tego miasta, dla młodych poruszający, dla mnie zabawny.
Napisałem wprost, że to nie jest powód do domy dla kogoś, kto uległ stadionowej modzie na określone poglądy. Zalecam przeczytać jeszcze raz.oldies years pisze: 13.09.2025, 09:08 Odnośnie robotniczych korzeni RTS i że nie jest to wg Ciebie powód do dumy. Wracamy do historii - kto w początkach XX wieku miał niby zakładać klub piłkarski w najbardziej robotniczym mieście kraju? Arystokraci pochodzenia francuskiego? Czy może
wnuk króla Poniatowskiego?
Wbrew pozorom prawicowe poglądy miały znaczenie w 1910, a dokładnie w TMRF. Stowarzyszenie prowadziło także działalność wychowawczo-polityczną i prawdziwym powodem dla którego Edward Stefankiewicz opuścił klub było wprowadzanie do stowarzyszenia idei endeckiego TG "Sokół". To też może być jeden z powodów, dlaczego w 1922 nikt do TMRF się nie przyznawał. Dla PPS-iaków z robotniczego miasta było to po prostu nieakceptowalne.oldies years pisze: 13.09.2025, 09:08 Co mnie obchodzą Twoje prawicowe poglądy w 2025 wobec tego co było w1910..?
Nie chcę teraz wchodzić w tę dyskusję, wsadzać kija w mrowisko i przez kilka godzin odpierać zmasowane ataki, ale tak od siebie dodam, że jeżeli chodzi o widzewskie 1910, to ja należę do obozu radykalnych sceptyków. Dla zainteresowanych istotny w tej sprawie artykuł https://historiawisly.pl/wiki/images/b/ ... 11-04z.JPG
Nie znam się za dobrze na dziejach tego klubu i nie za bardzo interesują mnie tamte rejony świata, jednak wiem, że Bayern już w 1907 był w stanie wymóc na władzach lokalnych nowy stadion, bo jego popularność była zbyt duża, a swój pierwszy poważny sukces (i pierwszy w dziejach) miasta odniósł zanim niedoszły sfrustrowany malarz dorwał się do władzy. Oni nie byli dzielnicową szkołą dla młodzików bez żadnych perspektyw na rozwój.oldies years pisze: 13.09.2025, 09:08 Kończąc temat - w przedwojennej Łodzi Widzew nie istniał w świadomości łodzian, zgoda. To Ci powiem, że np. Bayern też marnie istniał w świadomości monachijczyków - w 1963 roku nie dopuszczony został nawet do nowo utworzonej Bundesligi. Czy w związku z sukcesami Bayernu w późniejszych latach wolno monachijczykom kibicować Bayernowi, czy też to wstydliwe..? Chelsea i wiele innych mają zresztą podobne historie.
Tak, masz rację, tylko uważam, że "szczypanie" ich od strony historyczno-tradycjonalistycznej jest ślepym zaułkiem, bo zwyczajnie mocno od nich odstajecie w tej kwestii. Lepiej skupić się na frekwencji, wynikach, popularności w regionie (a raczej jego braku) i perspektywach na przyszłość.oldies years pisze: 13.09.2025, 09:08 Natomiast Widzew nie istniał w świadomości, ale zaistniał i to bardzo gwałtownie i wybuchowo w latach 70. i odebrał zainteresowanie innemu klubowi którego kibice do dzisiaj - już z pokolenia na pokolenie - nie mogą tego ścierpieć. A dlaczego odebrał? Bo tamten drugi klub nie miał nic do zaoferowania, poza wielosekcyjnością i jednym mistrzostwem Polski z połowy lat 50. Wiem, bo widziałem i chodziłem, pamiętam Sadka, Terleckiego czy Tomaszewskiego na żywo. Stadion moloch, pusty, zero atmosfery, zero wyników. Dalej historia potoczyła się, tak jak się potoczyła.
Tyle ode mnie, teraz podniecajta się kto kogo pogonił i kto pilnuje bramek w burdelach na Piotrkowskiej.
To tyle. Dzięki. Fajnie było
-
Radigoszcz1910
- Posty: 29
- Rejestracja: 02.09.2024, 22:33
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Zaliczył zero i mimo to że mieli zakaz mieli jechać ale czemu nie pojechali to sami już wiedzą czemu
-
ŁKS1908ŁKS
- Posty: 202
- Rejestracja: 16.02.2013, 09:49
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Nie, nie wybieralismy sie na ten mecz bo nie jezdzimy na zakazach od lat to ze Wy sobie cos wymyśliliście i w to wierzycie to druga rzecz. Zapytajcie zgodowiczow (specjalnie nie powiem kogo bo pewnie nie wiesz) i ich ukladow jak Kołobrzeg czy im nie odmowilismy przyjazdu mimo ze chcieli nas wpuścić
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
To chyba standard od zawsze, przecież stąd się bierze ta rzekoma przewaga, która mydlą oczy nieświadomym...NoMatterWhat pisze: 13.09.2025, 10:24Podpowiem Ci, Widzew już próbował sie ustawić na ŁKS, który się szykował na wyjazd do Legnicy. Ci wiedząc, że coś się święci na szybko obliczyli, że nie ma 100% pewności na wygraną, to wyjazd odpuścił, bo może info w eter nie pójdzie.dee facto pisze: 13.09.2025, 09:27 Nikt tutaj nie ma takiej sekcji internetowej jak Widzew.Podpowiem że wasze grafy na pomorskiej czy wierzbowej nadal są przestrzelone.Macie komplety u siebie i masę pikników,ale może zróbcie na patencie ŁKS ze flagami jak Korona Radomiaka?
Ale ta teoria panuje tylko na portalu kibice wśród dzieciaków...NoMatterWhat pisze: 13.09.2025, 10:24 Ten sam ŁKS, gdzie panuje tu teoria, że przed nikim się nie cofa. Ten sam, który oczekuje "ekipy z pucharu", a gdy się nadarzy okazja, to j**** spontan - w internecie dalej można zakrzywiać rzeczywistość, tak jak robi to sekcja internetowa.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Ja to podsumuję tak: jeżeli Widzew musi kłamać, żeby udowodnić swoją formę, to w rzeczywistości dalej nic się w tej kwestii nie zmieniło. 
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Ja to podsumuję tak: jeżeli na RDG, 1 września pod szkoły podjeżdża Jasiu MMA i reszta osób z Limanki, żeby udowodnić że na tym osiedlu ŁKS coś znaczy, to w rzeczywistości dalej nic się w tej kwestii nie zmieniło. 
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Kolejny nowy trend w świecie “against modern football” zaraz po GPSach oraz krojeniu i wieszaniu w krzakach flag narodowych. Lks albo jest wpuszczany prawilnie na listę albo c***, nie jedziemy :)ŁKS1908ŁKS pisze: 14.09.2025, 07:54 Nie, nie wybieralismy sie na ten mecz bo nie jezdzimy na zakazach od lat to ze Wy sobie cos wymyśliliście i w to wierzycie to druga rzecz. Zapytajcie zgodowiczow (specjalnie nie powiem kogo bo pewnie nie wiesz) i ich ukladow jak Kołobrzeg czy im nie odmowilismy przyjazdu mimo ze chcieli nas wpuścić
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Odmówiliście Ruchowi dzisiejszy mecz.ŁKS1908ŁKS pisze: 14.09.2025, 07:54 Nie, nie wybieralismy sie na ten mecz bo nie jezdzimy na zakazach od lat to ze Wy sobie cos wymyśliliście i w to wierzycie to druga rzecz. Zapytajcie zgodowiczow (specjalnie nie powiem kogo bo pewnie nie wiesz) i ich ukladow jak Kołobrzeg czy im nie odmowilismy przyjazdu mimo ze chcieli nas wpuścić
-
MamWyjebanex
- Posty: 95
- Rejestracja: 25.10.2021, 22:57
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Nie jeżdżą bo im komisja ligi zabrania , czego nie rozumiecie
-
ŁKS1908ŁKS
- Posty: 202
- Rejestracja: 16.02.2013, 09:49
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Nie jezdzimy od lat i odmawiamy wszystkim wpuszczania na takie mecze , wskażcie chociaz jeden mecz gdzie bylismy na zakazie w przeciagu 10 lat i dlaczego miało by sie to zmienic na Miedz Legnica ? To ze sobie cos ubzduraliście i w to wierzycie to Wasza sprawa , pare lat temu wmówiliście sobie ze pojechalismy z Kalisza pociagiem na Wasz mecz w Poznaniu. I tez osoby od Was twierdziły tutaj ze tak było.
-
swiatkibicow
- Posty: 125
- Rejestracja: 24.10.2016, 14:00
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Wydaje mi się, że Asussowi nie chodzilo o mecz że mecz..ŁKS1908ŁKS pisze: 14.09.2025, 13:16 Nie jezdzimy od lat i odmawiamy wszystkim wpuszczania na takie mecze , wskażcie chociaz jeden mecz gdzie bylismy na zakazie w przeciagu 10 lat i dlaczego miało by sie to zmienic na Miedz Legnica ? To ze sobie cos ubzduraliście i w to wierzycie to Wasza sprawa , pare lat temu wmówiliście sobie ze pojechalismy z Kalisza pociagiem na Wasz mecz w Poznaniu. I tez osoby od Was twierdziły tutaj ze tak było.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Na ile meczów dostał ŁKS zakaz?
-
Malolat_93
- Posty: 135
- Rejestracja: 12.06.2024, 15:07
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Przecież na przykładzie ŁKS Łódź to Lubelski Motor też na zakazie nigdzie nie jeździ z tego co pamiętam więc awantura z d*** wziętaŁKS1908ŁKS pisze: 14.09.2025, 13:16 Nie jezdzimy od lat i odmawiamy wszystkim wpuszczania na takie mecze , wskażcie chociaz jeden mecz gdzie bylismy na zakazie w przeciagu 10 lat i dlaczego miało by sie to zmienic na Miedz Legnica ? To ze sobie cos ubzduraliście i w to wierzycie to Wasza sprawa , pare lat temu wmówiliście sobie ze pojechalismy z Kalisza pociagiem na Wasz mecz w Poznaniu. I tez osoby od Was twierdziły tutaj ze tak było.
-
ŁKS1908ŁKS
- Posty: 202
- Rejestracja: 16.02.2013, 09:49
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Nie , chodzilo mu ze Ruch chciał nas dzis wpuscic ale odmowilismy przyjazdu wlasnie dlatego ze nie jezdzimy na zakazach i nie zrobimy wyjatku nawet na taki meczswiatkibicow pisze: 14.09.2025, 14:30Wydaje mi się, że Asussowi nie chodzilo o mecz że mecz..ŁKS1908ŁKS pisze: 14.09.2025, 13:16 Nie jezdzimy od lat i odmawiamy wszystkim wpuszczania na takie mecze , wskażcie chociaz jeden mecz gdzie bylismy na zakazie w przeciagu 10 lat i dlaczego miało by sie to zmienic na Miedz Legnica ? To ze sobie cos ubzduraliście i w to wierzycie to Wasza sprawa , pare lat temu wmówiliście sobie ze pojechalismy z Kalisza pociagiem na Wasz mecz w Poznaniu. I tez osoby od Was twierdziły tutaj ze tak było.
-
ImperatorMistrz
- Posty: 246
- Rejestracja: 28.08.2011, 12:54
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Taka legie wpuszczaliscie na zakazie i bawiliście sie całkiem nieźle.ŁKS1908ŁKS pisze: 14.09.2025, 13:16 Nie jezdzimy od lat i odmawiamy wszystkim wpuszczania na takie mecze , wskażcie chociaz jeden mecz gdzie bylismy na zakazie w przeciagu 10 lat i dlaczego miało by sie to zmienic na Miedz Legnica ? To ze sobie cos ubzduraliście i w to wierzycie to Wasza sprawa , pare lat temu wmówiliście sobie ze pojechalismy z Kalisza pociagiem na Wasz mecz w Poznaniu. I tez osoby od Was twierdziły tutaj ze tak było.
Warto dodać, ze były wyjazdy gdzie specjalnie rzuciliście racami na wioskach na murawę aby taki zakazie zebrać...
