Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
: 20.12.2024, 23:16
Odpowiedzi już nie uświadczysz. ;)OldTimeGoodTime pisze: 20.12.2024, 13:40A Ty pamiętasz ostatni spadek Widzewa ? Wtedy chyba byłeś za Widzewem zanim się przerzuciłeś.
Serwis Prawdziwego Kibica
https://www.kibice.net/forum/
Odpowiedzi już nie uświadczysz. ;)OldTimeGoodTime pisze: 20.12.2024, 13:40A Ty pamiętasz ostatni spadek Widzewa ? Wtedy chyba byłeś za Widzewem zanim się przerzuciłeś.
Chcesz żeby większość z was dojeżdżała ze wsi? Gdzie w tym waszym haśle jest ŁKS? Przecież w tym logiki nie ma. Sami na siebie wydaliście wyrok w kontekście posiadania licznych FC poprzez nastawienie do ludzi z poza Łodzi.altgr pisze: 22.12.2024, 08:28 Ktoś kiedyś mi powiedział takie zdanie i ono chyba nigdy nie zestarzeje się :
ŁKS z Lechem są tak słabi według fanów Widzewa, że dwóch z nich wącha kwiatki od spodu po spotkaniach z nimi....
I to dobrze obrazuje megalomanię fanów Widzewa. Większość tutaj kompletnie nie ogarnia tego, że Widzew zdobył mnóstwo kibiców dzięki sukcesom z lat 80 i 90 i najzwyczajniej w świecie udało się nim utrzymać tą ogromną bazę kibiców - nie ma w tym nic złego, to jest ogromny sukces i tyle. Moim zdaniem mimo wszystko te fc są lekko gorsze niż powiedzmy te 20 lat temu. Takie miasta jak choćby Grudziądz, Częstochowa, Bełchatów czy np Kutno, Piotrków wyglądają dużo gorzej, ale po pierwsze co z tego, ze fc Widzewa padło w Grudziądzu jak część tych osób i tak dalej jeździ na mecze Widzewa. To powoduje tak duże zainteresowanie tym klubem, to logiczne, że ci ludzie dalej jeżdżą, mają dzieci czy może nawet wnuki których również wzieli na Widzew, więc to logiczne, że dalj jeżdzą i dzięki temu mają super frekwencję. I co z tego, że te fc zwyczajnie w świecie wyglądają gorzej jak........liczba osób według mnie jeszcze im wzrosła. Taki paradoks.
Ja od kiedy tylko chodzę na ŁKS to pamiętam, że lata temu ten klub miał co pół roku upaść, aż w końcu tak się stało, a po drugiej stronie mimo wszystko w między czasie pojawiły siłę bońki, cycki czy inne murapole obiecujące po roku ligę mistrzów, więc tutaj delikatnie rywale przez lata miały troszkę lepszą sytuację. Mam nadzieje, że może i u nas coś ruszy do przodu.
Ale juz wracając do tematu to podsumowywując to wszystko można napisać tylko tyle, że ta ogromna frekwencja na Widzewie kompetnie nie wpływa na sytuacje na mieście i tyle. Swego czasu na jednych z derbów Łodzi była oprawa stworzona ze skrojonych barw Widzewa na płocie (plus drugie tyle służyło jako wycieraczka butów), tam wtedy mnóstwo barw zostało skrojonych dzięki temu, że fc Widzewa i część osiedli zbyt mocno uwierzyło w tą propagandę i chodzili sobie po terenach ŁKS, bo przecież na forum Widzewa było napisane, że rządzą w Łodzi a ŁKS jest pochowany w mieście. I teraz robicie cały cas podobny błąd, skoro poraciliście flagi i wasza ekipa była trafiana, to znaczy, że jednak coś jest nie tak, ale żeby ekipa dalej miała kase z was to trzeba mówić, że genearlnie Widzew jest we wszystkim lepszy, większy i jeszcze silniejszy.
Frekwencja na WIdzewie jest bardzo dobra i chciałbym taką na ŁKS, tak samo jak chciałbym mieć tak dużo dobrych fc. To proste i logiczne.
Może "przejmowanie terenów" to za duże słowo, ale chyba nie zaprzeczysz, że ŁKS pojawił się na kilku jeszcze do niedawna czerwonych terenach? I w sumie nie tylko czerwonych, ale jest sporo aktywniejszy nawet na tych podzielonych. I nie mówię tutaj o takim pojawieniu się, jak wasi kibice na Retkini, którzy jedyny dystans, jaki pokonują to półtora metra z klatki do auta, mając w tym czasie szalik pod kurtką i bluzą, tylko o takich, którzy normalnie śmigają w barwach, jeżdżą na mecze, wyjazdy i nie odmawiają solówek.NoMatterWhat pisze: 22.12.2024, 09:14Chcesz żeby większość z was dojeżdżała ze wsi? Gdzie w tym waszym haśle jest ŁKS? Przecież w tym logiki nie ma. Sami na siebie wydaliście wyrok w kontekście posiadania licznych FC poprzez nastawienie do ludzi z poza Łodzi.altgr pisze: 22.12.2024, 08:28 Ktoś kiedyś mi powiedział takie zdanie i ono chyba nigdy nie zestarzeje się :
ŁKS z Lechem są tak słabi według fanów Widzewa, że dwóch z nich wącha kwiatki od spodu po spotkaniach z nimi....
I to dobrze obrazuje megalomanię fanów Widzewa. Większość tutaj kompletnie nie ogarnia tego, że Widzew zdobył mnóstwo kibiców dzięki sukcesom z lat 80 i 90 i najzwyczajniej w świecie udało się nim utrzymać tą ogromną bazę kibiców - nie ma w tym nic złego, to jest ogromny sukces i tyle. Moim zdaniem mimo wszystko te fc są lekko gorsze niż powiedzmy te 20 lat temu. Takie miasta jak choćby Grudziądz, Częstochowa, Bełchatów czy np Kutno, Piotrków wyglądają dużo gorzej, ale po pierwsze co z tego, ze fc Widzewa padło w Grudziądzu jak część tych osób i tak dalej jeździ na mecze Widzewa. To powoduje tak duże zainteresowanie tym klubem, to logiczne, że ci ludzie dalej jeżdżą, mają dzieci czy może nawet wnuki których również wzieli na Widzew, więc to logiczne, że dalj jeżdzą i dzięki temu mają super frekwencję. I co z tego, że te fc zwyczajnie w świecie wyglądają gorzej jak........liczba osób według mnie jeszcze im wzrosła. Taki paradoks.
Ja od kiedy tylko chodzę na ŁKS to pamiętam, że lata temu ten klub miał co pół roku upaść, aż w końcu tak się stało, a po drugiej stronie mimo wszystko w między czasie pojawiły siłę bońki, cycki czy inne murapole obiecujące po roku ligę mistrzów, więc tutaj delikatnie rywale przez lata miały troszkę lepszą sytuację. Mam nadzieje, że może i u nas coś ruszy do przodu.
Ale juz wracając do tematu to podsumowywując to wszystko można napisać tylko tyle, że ta ogromna frekwencja na Widzewie kompetnie nie wpływa na sytuacje na mieście i tyle. Swego czasu na jednych z derbów Łodzi była oprawa stworzona ze skrojonych barw Widzewa na płocie (plus drugie tyle służyło jako wycieraczka butów), tam wtedy mnóstwo barw zostało skrojonych dzięki temu, że fc Widzewa i część osiedli zbyt mocno uwierzyło w tą propagandę i chodzili sobie po terenach ŁKS, bo przecież na forum Widzewa było napisane, że rządzą w Łodzi a ŁKS jest pochowany w mieście. I teraz robicie cały cas podobny błąd, skoro poraciliście flagi i wasza ekipa była trafiana, to znaczy, że jednak coś jest nie tak, ale żeby ekipa dalej miała kase z was to trzeba mówić, że genearlnie Widzew jest we wszystkim lepszy, większy i jeszcze silniejszy.
Frekwencja na WIdzewie jest bardzo dobra i chciałbym taką na ŁKS, tak samo jak chciałbym mieć tak dużo dobrych fc. To proste i logiczne.
I pamiętasz może jakie zdania powiedział wasz piłkarz Madej przed budową stadionu? Że on ma być dla rodowitych łodzian, a nie dla jakiś ludzi z poza. One chyba też się nigdy nie zestarzeją.
Udało się nam najzwyczajniej utrzymać? Tak po prostu? Samo się utrzymało? Gdzie naszym największym sukcesem piłkarskim było 2 razy 9 miejsce w ekstraklasie i ćwierćfinał PP w zeszłym sezonie - przez ostatnie 20 lat. Takich "sukcesów" wam potrzeba?
Mamy swoje porażki zarówno piłkarskie jak i kibicowskie, jednak utrzymujemy swoje osiedla i miejscowości w widzewskiej wierze dalej i to nie tylko przez to, że jakiś ojciec zabierze syna czy dziadek wnuka, bo dzisiejsi 20 czy 30 latkowie znają sukcesy Widzewa tylko, jeśli przeczytają lub obejrzą o nich w internecie. Trudno też, żeby dzisiejsi 40, 50 latkowie dalej zajmowali się tak aktywnie kibicowaniem jak 20 lat temu.
I owszem sytuacja w Łodzi przez dużą frekwencję się nie zmienia, jak i też przez chuligankę nikt terenów nie przejmuje.
Napisz jakie osiedla,na jakich... tak z ciekawościDK08 pisze: 22.12.2024, 14:41Może "przejmowanie terenów" to za duże słowo, ale chyba nie zaprzeczysz, że ŁKS pojawił się na kilku jeszcze do niedawna czerwonych terenach? I w sumie nie tylko czerwonych, ale jest sporo aktywniejszy nawet na tych podzielonych. I nie mówię tutaj o takim pojawieniu się, jak wasi kibice na Retkini, którzy jedyny dystans, jaki pokonują to półtora metra z klatki do auta, mając w tym czasie szalik pod kurtką i bluzą, tylko o takich, którzy normalnie śmigają w barwach, jeżdżą na mecze, wyjazdy i nie odmawiają solówek.NoMatterWhat pisze: 22.12.2024, 09:14Chcesz żeby większość z was dojeżdżała ze wsi? Gdzie w tym waszym haśle jest ŁKS? Przecież w tym logiki nie ma. Sami na siebie wydaliście wyrok w kontekście posiadania licznych FC poprzez nastawienie do ludzi z poza Łodzi.altgr pisze: 22.12.2024, 08:28 Ktoś kiedyś mi powiedział takie zdanie i ono chyba nigdy nie zestarzeje się :
ŁKS z Lechem są tak słabi według fanów Widzewa, że dwóch z nich wącha kwiatki od spodu po spotkaniach z nimi....
I to dobrze obrazuje megalomanię fanów Widzewa. Większość tutaj kompletnie nie ogarnia tego, że Widzew zdobył mnóstwo kibiców dzięki sukcesom z lat 80 i 90 i najzwyczajniej w świecie udało się nim utrzymać tą ogromną bazę kibiców - nie ma w tym nic złego, to jest ogromny sukces i tyle. Moim zdaniem mimo wszystko te fc są lekko gorsze niż powiedzmy te 20 lat temu. Takie miasta jak choćby Grudziądz, Częstochowa, Bełchatów czy np Kutno, Piotrków wyglądają dużo gorzej, ale po pierwsze co z tego, ze fc Widzewa padło w Grudziądzu jak część tych osób i tak dalej jeździ na mecze Widzewa. To powoduje tak duże zainteresowanie tym klubem, to logiczne, że ci ludzie dalej jeżdżą, mają dzieci czy może nawet wnuki których również wzieli na Widzew, więc to logiczne, że dalj jeżdzą i dzięki temu mają super frekwencję. I co z tego, że te fc zwyczajnie w świecie wyglądają gorzej jak........liczba osób według mnie jeszcze im wzrosła. Taki paradoks.
Ja od kiedy tylko chodzę na ŁKS to pamiętam, że lata temu ten klub miał co pół roku upaść, aż w końcu tak się stało, a po drugiej stronie mimo wszystko w między czasie pojawiły siłę bońki, cycki czy inne murapole obiecujące po roku ligę mistrzów, więc tutaj delikatnie rywale przez lata miały troszkę lepszą sytuację. Mam nadzieje, że może i u nas coś ruszy do przodu.
Ale juz wracając do tematu to podsumowywując to wszystko można napisać tylko tyle, że ta ogromna frekwencja na Widzewie kompetnie nie wpływa na sytuacje na mieście i tyle. Swego czasu na jednych z derbów Łodzi była oprawa stworzona ze skrojonych barw Widzewa na płocie (plus drugie tyle służyło jako wycieraczka butów), tam wtedy mnóstwo barw zostało skrojonych dzięki temu, że fc Widzewa i część osiedli zbyt mocno uwierzyło w tą propagandę i chodzili sobie po terenach ŁKS, bo przecież na forum Widzewa było napisane, że rządzą w Łodzi a ŁKS jest pochowany w mieście. I teraz robicie cały cas podobny błąd, skoro poraciliście flagi i wasza ekipa była trafiana, to znaczy, że jednak coś jest nie tak, ale żeby ekipa dalej miała kase z was to trzeba mówić, że genearlnie Widzew jest we wszystkim lepszy, większy i jeszcze silniejszy.
Frekwencja na WIdzewie jest bardzo dobra i chciałbym taką na ŁKS, tak samo jak chciałbym mieć tak dużo dobrych fc. To proste i logiczne.
I pamiętasz może jakie zdania powiedział wasz piłkarz Madej przed budową stadionu? Że on ma być dla rodowitych łodzian, a nie dla jakiś ludzi z poza. One chyba też się nigdy nie zestarzeją.
Udało się nam najzwyczajniej utrzymać? Tak po prostu? Samo się utrzymało? Gdzie naszym największym sukcesem piłkarskim było 2 razy 9 miejsce w ekstraklasie i ćwierćfinał PP w zeszłym sezonie - przez ostatnie 20 lat. Takich "sukcesów" wam potrzeba?
Mamy swoje porażki zarówno piłkarskie jak i kibicowskie, jednak utrzymujemy swoje osiedla i miejscowości w widzewskiej wierze dalej i to nie tylko przez to, że jakiś ojciec zabierze syna czy dziadek wnuka, bo dzisiejsi 20 czy 30 latkowie znają sukcesy Widzewa tylko, jeśli przeczytają lub obejrzą o nich w internecie. Trudno też, żeby dzisiejsi 40, 50 latkowie dalej zajmowali się tak aktywnie kibicowaniem jak 20 lat temu.
I owszem sytuacja w Łodzi przez dużą frekwencję się nie zmienia, jak i też przez chuligankę nikt terenów nie przejmuje.
Ogólnie się zgadzam, ale Kurak i Piastów to chyba na odwrót - nasze osiedle gdzie czerwoni się zaczęli pojawiaćbuhu321 pisze: 22.12.2024, 15:57 Piastów, kurak, górniak, żabieniec, radogoszcz. Każde z tych osiedli na duży plus jeśli chodzi o nasza aktywność na przestrzeni ostatnich lat
Piastów i Kurak przez spory czas był podzielony, ale ostatnio właśnie nasi tam mocno podnieśli poprzeczkę do tego stopnia, że sąsiedzi muszą wspomagać się ekipą z Górniaka we wszelkiego rodzaju akcjach.WhiteBoyŁódź pisze: 22.12.2024, 17:36Ogólnie się zgadzam, ale Kurak i Piastów to chyba na odwrót - nasze osiedle gdzie czerwoni się zaczęli pojawiaćbuhu321 pisze: 22.12.2024, 15:57 Piastów, kurak, górniak, żabieniec, radogoszcz. Każde z tych osiedli na duży plus jeśli chodzi o nasza aktywność na przestrzeni ostatnich lat
Jak to obliczylesserce miasta pisze: 22.12.2024, 19:31 Z kazdego ww.osiedla na mecze swojej druzyny jezdzi wiecej Widzewiakow niz Rodowitych Łodzian to nie lata 90 czy 2000' to ze jest paru kozakow na osiedlu nie spowoduje ze np.Zabieniec bedzie za ŁKS czy Radogoszcz o Śródmieściu nawet nie wspominajac bo podejrzewam ze niekiedy ich jedzie wiecej na wyjazd niz waszych idzie na mecz na al.Unii przy kaliskim dworcu.
"Rodowitość" stawiana w opozycji do "wieśniactwa" to w ogóle jest robienie dobrej miny do złej gry, bo kibice takich klubów muszą mieć jakiś inny argument (wyjęty z czapy zresztą), żeby czuć się wyjątkowymi. Łódź nie jest jedyną ofiarą takiej narracji, nawet sama Polska nie jest odosobnionym przypadkiem. Choćby można podać przykłady Turynu (Torino vs Juventus), Manchesteru (City vs United) czy Stuttgartu (Kickers vs VfB) o czym nawet ktoś wspominał niedawno w innym temacie. Nie wierzę, że na ŁKSie podświadomie by nie chcieli mieć całego województwa dla siebie, o czym świadczą mniej lub bardziej udane próby zaistnienia jak Piotrków, Łask czy ostatnio u mnie w Zduńskiej Woli.Wielki Widzew pisze: 22.12.2024, 18:53 Wysryw icka altgr dobitnie pokazuje jacy to są hipokryci. Najpierw przez lata szydzili z widzewskich FC a teraz jak sami mają dosyć mocne fan cluby to już dla nich żadna ujma a wręcz powód do dumy, tylko jak to się ma do forsowanego przez nich od wielu lat zwrotu rodowici Łodzianie? Od lat obśmiewanie Widzewa, że frekwencję tworzą janki ale w sumie fajnie byłoby mieć taką frekwencję na Łksie.
nie obliczalem,pisze o swoich obserwacjach wystarczy w dzien meczowy bujnac sie po Łodzi,widac golym okiem.nic wam nie ujmuje bo ekipe macie pierwsza klasa i w tej dziedzinie rozjechsliscie Widzew jak walec.boli ale tragedii nie mabuhu321 pisze: 22.12.2024, 19:52Jak to obliczylesserce miasta pisze: 22.12.2024, 19:31 Z kazdego ww.osiedla na mecze swojej druzyny jezdzi wiecej Widzewiakow niz Rodowitych Łodzian to nie lata 90 czy 2000' to ze jest paru kozakow na osiedlu nie spowoduje ze np.Zabieniec bedzie za ŁKS czy Radogoszcz o Śródmieściu nawet nie wspominajac bo podejrzewam ze niekiedy ich jedzie wiecej na wyjazd niz waszych idzie na mecz na al.Unii przy kaliskim dworcu.
Coś bliżej o próbach działalności ŁKS w Łasku?pikol_EZD pisze: 22.12.2024, 20:24"Rodowitość" stawiana w opozycji do "wieśniactwa" to w ogóle jest robienie dobrej miny do złej gry, bo kibice takich klubów muszą mieć jakiś inny argument (wyjęty z czapy zresztą), żeby czuć się wyjątkowymi. Łódź nie jest jedyną ofiarą takiej narracji, nawet sama Polska nie jest odosobnionym przypadkiem. Choćby można podać przykłady Turynu (Torino vs Juventus), Manchesteru (City vs United) czy Stuttgartu (Kickers vs VfB) o czym nawet ktoś wspominał niedawno w innym temacie. Nie wierzę, że na ŁKSie podświadomie by nie chcieli mieć całego województwa dla siebie, o czym świadczą mniej lub bardziej udane próby zaistnienia jak Piotrków, Łask czy ostatnio u mnie w Zduńskiej Woli.Wielki Widzew pisze: 22.12.2024, 18:53 Wysryw icka altgr dobitnie pokazuje jacy to są hipokryci. Najpierw przez lata szydzili z widzewskich FC a teraz jak sami mają dosyć mocne fan cluby to już dla nich żadna ujma a wręcz powód do dumy, tylko jak to się ma do forsowanego przez nich od wielu lat zwrotu rodowici Łodzianie? Od lat obśmiewanie Widzewa, że frekwencję tworzą janki ale w sumie fajnie byłoby mieć taką frekwencję na Łksie.
Nie jest bardzo podobny klimat w Łodzi jest jedyny w swoim rodzaju.Bananowiec pisze: 25.12.2024, 11:33 W Łodzi bardzo podobny klimat do Krakowa z tą różnicą ze w Krk czasami na piętrze w bloku są 3 osoby dzialajace w trzech klubach i ganiające za sobą.Tzn
Mam na myśli że w zasadzie nie istnieje podział absolutny,czyli 0-1 i nawet na takim Prokocimiu jest trochę osób co chodzą na Wiśle i w drugą stronę też to działa.Niestety taki stan zeczy trwa od ponad stu lat że jedni na wozie a drudzy pod wozem i nikt nie ma władzy absolutnej ,taki urok miast derbowych.
Przecież Piotrków jest za ŁKS , i Górniak w Łodzi 50 na 50 jest.tom_k pisze: 25.12.2024, 12:06Coś bliżej o próbach działalności ŁKS w Łasku?pikol_EZD pisze: 22.12.2024, 20:24"Rodowitość" stawiana w opozycji do "wieśniactwa" to w ogóle jest robienie dobrej miny do złej gry, bo kibice takich klubów muszą mieć jakiś inny argument (wyjęty z czapy zresztą), żeby czuć się wyjątkowymi. Łódź nie jest jedyną ofiarą takiej narracji, nawet sama Polska nie jest odosobnionym przypadkiem. Choćby można podać przykłady Turynu (Torino vs Juventus), Manchesteru (City vs United) czy Stuttgartu (Kickers vs VfB) o czym nawet ktoś wspominał niedawno w innym temacie. Nie wierzę, że na ŁKSie podświadomie by nie chcieli mieć całego województwa dla siebie, o czym świadczą mniej lub bardziej udane próby zaistnienia jak Piotrków, Łask czy ostatnio u mnie w Zduńskiej Woli.Wielki Widzew pisze: 22.12.2024, 18:53 Wysryw icka altgr dobitnie pokazuje jacy to są hipokryci. Najpierw przez lata szydzili z widzewskich FC a teraz jak sami mają dosyć mocne fan cluby to już dla nich żadna ujma a wręcz powód do dumy, tylko jak to się ma do forsowanego przez nich od wielu lat zwrotu rodowici Łodzianie? Od lat obśmiewanie Widzewa, że frekwencję tworzą janki ale w sumie fajnie byłoby mieć taką frekwencję na Łksie.
Daniel2345 pisze: 25.12.2024, 18:07Przecież Piotrków jest za ŁKS , i Górniak w Łodzi 50 na 50 jest.tom_k pisze: 25.12.2024, 12:06Coś bliżej o próbach działalności ŁKS w Łasku?pikol_EZD pisze: 22.12.2024, 20:24
"Rodowitość" stawiana w opozycji do "wieśniactwa" to w ogóle jest robienie dobrej miny do złej gry, bo kibice takich klubów muszą mieć jakiś inny argument (wyjęty z czapy zresztą), żeby czuć się wyjątkowymi. Łódź nie jest jedyną ofiarą takiej narracji, nawet sama Polska nie jest odosobnionym przypadkiem. Choćby można podać przykłady Turynu (Torino vs Juventus), Manchesteru (City vs United) czy Stuttgartu (Kickers vs VfB) o czym nawet ktoś wspominał niedawno w innym temacie. Nie wierzę, że na ŁKSie podświadomie by nie chcieli mieć całego województwa dla siebie, o czym świadczą mniej lub bardziej udane próby zaistnienia jak Piotrków, Łask czy ostatnio u mnie w Zduńskiej Woli.
Wiadomo oby tak dalejldzwdz1910 pisze: 30.12.2024, 23:17 Generalnie ostatnio dominacja Widzewa na mieście co potwierdzają wjazdy ekipy RTS na limankę chociażby.
Na chojnach zbiórki po 100 osób, nigdzie nie widać wroga. Ciągle zajebki prac na Retkini, Polesiu czy Teofilowie.
Gościu jak taki obeznany jesteś, to w czasie waszej zbiórki Górnej na Chojnach to powiedz gdzie My byliśmy ? A, no tak w internecie nie ma to nie napiszesz :Dldzwdz1910 pisze: 30.12.2024, 23:17 Generalnie ostatnio dominacja Widzewa na mieście co potwierdzają wjazdy ekipy RTS na limankę chociażby.
Na chojnach zbiórki po 100 osób, nigdzie nie widać wroga. Ciągle zajebki prac na Retkini, Polesiu czy Teofilowie.
Na kibice.net19Łódź08 pisze: 31.12.2024, 01:00Gościu jak taki obeznany jesteś, to w czasie waszej zbiórki Górnej na Chojnach to powiedz gdzie My byliśmy ? A, no tak w internecie nie ma to nie napiszesz :Dldzwdz1910 pisze: 30.12.2024, 23:17 Generalnie ostatnio dominacja Widzewa na mieście co potwierdzają wjazdy ekipy RTS na limankę chociażby.
Na chojnach zbiórki po 100 osób, nigdzie nie widać wroga. Ciągle zajebki prac na Retkini, Polesiu czy Teofilowie.
Nie potrafisz odpowiedzieć normalnie ? Ja zwrócę honor gdy odpowiesz poprawnie :)ldzwdz1910 pisze: 31.12.2024, 01:26Na kibice.net19Łódź08 pisze: 31.12.2024, 01:00Gościu jak taki obeznany jesteś, to w czasie waszej zbiórki Górnej na Chojnach to powiedz gdzie My byliśmy ? A, no tak w internecie nie ma to nie napiszesz :Dldzwdz1910 pisze: 30.12.2024, 23:17 Generalnie ostatnio dominacja Widzewa na mieście co potwierdzają wjazdy ekipy RTS na limankę chociażby.
Na chojnach zbiórki po 100 osób, nigdzie nie widać wroga. Ciągle zajebki prac na Retkini, Polesiu czy Teofilowie.
O czym Ty mówisz o jakiej dominacji ? Ostatnio uciekacie w popłochu dwa dni pod rząd a na 3 zostajecie trafieni podczas malowania.ldzwdz1910 pisze: 30.12.2024, 23:17 Generalnie ostatnio dominacja Widzewa na mieście co potwierdzają wjazdy ekipy RTS na limankę chociażby.
Na chojnach zbiórki po 100 osób, nigdzie nie widać wroga. Ciągle zajebki prac na Retkini, Polesiu czy Teofilowie.
Zajebany to wy macie stary Widzew, Dąbrowę, a na innych osiedlach też co chwilę rozwalane prace. Zebraliście się ekipą na swojej dzielnicy gratulacje.ldzwdz1910 pisze: 30.12.2024, 23:17 Generalnie ostatnio dominacja Widzewa na mieście co potwierdzają wjazdy ekipy RTS na limankę chociażby.
Na chojnach zbiórki po 100 osób, nigdzie nie widać wroga. Ciągle zajebki prac na Retkini, Polesiu czy Teofilowie.
Zabawa sylwestrowa trwa w najlepsze! Szacun, że mimo tak długiej alkoholizacji jeszcze się tu produkujesz.serce miasta pisze: 03.01.2025, 13:22 mloda szajka to waszych aktualnych liderow/zawodnikow MMA bila na solowkach az gwizdalo,tak bylo.
Mnie to dziwi strasznie Kurak , takie osiedle to powinno być naturalne że to jest dominacja ŁKS . Na tej Górnej nie za bardzo coś. Najlepszymi osiedlami są Ruda , Rokicie moim zdaniem .WhiteBoyŁódź pisze: 22.12.2024, 17:36Ogólnie się zgadzam, ale Kurak i Piastów to chyba na odwrót - nasze osiedle gdzie czerwoni się zaczęli pojawiaćbuhu321 pisze: 22.12.2024, 15:57 Piastów, kurak, górniak, żabieniec, radogoszcz. Każde z tych osiedli na duży plus jeśli chodzi o nasza aktywność na przestrzeni ostatnich lat