Puzzle to raczej idiotyczny pomysł bo co jak będę miał 2 wlepki (bo np. dostałem od kogoś tylko te dwie, na allegro były tylko one, gdzieś na stoisku innych dostępnych nie było itd) do których brakuje jeszcze 2 które łączą jedną np. w tą
http://i40.tinypic.com/2nlts8l.jpg" target="_blank" target="_blank
no i mam te dwie
http://i44.tinypic.com/mrh1c.jpg" target="_blank" target="_blank (jedną przyklejam gdzieś)
http://i39.tinypic.com/jr4peb.jpg" target="_blank" target="_blank (drugą przyklejam gdzieś indziej)
i o co w tych vlepkach chodzi? : )
chyba że ktoś będzie je kitrał do szuflady do czasu aż nie odnajdzie tych pozostałych.
A piszę tylko o wlepce która składałaby się z 4 części, a mogłaby się składać z 8 części. Bezsens.
Rzecz jasna przy tym
http://i39.tinypic.com/15q98p5.png" target="_blank też najlepiej posiadać cały komplet, tyle tylko ( i to jest najważniejsze) że jeśli ktoś będzie miał np. 3 z nich to nic się nie stanie bo każda z nich mimo wszystko ma swój OGÓLNY wzór.
PS. Nie tylko barwy widać, ale także Białą Gwiazdę i wiele innych rzeczy. Trzeba się przypatrzeć, zresztą na real będzie lepsze zlepienie dla oka.
PS2. To zupełnie miało nie chodzić o taki składak jak wyżej (który zresztą można sobie zrobić nożyczkami z jednej vlepki). Całkowicie inna koncepcja.