Strona 48 z 234

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 03.10.2014, 12:46
autor: elokwętny_lizak
fanatyk. pisze:Co słychać u Powiślanki Lipsko jeżdżą na wyjazdy kręcą jakiś młyn ? i z kim obecnie mają zgodę i układ bo coś cicho o nich w ostatnim czasie ...
zawiesili swoją działalność bo ponoć wąsy się nimi zainteresowały oczywiści nie przeszkadza im to w fanclubowaniu Kszoków a tak na prawdę ktoś ich ustawił do pionu więc wolą fanclubować.

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 03.10.2014, 12:47
autor: pijany powietrzem
__________ pisze:
j**** cenzure pisze:
GtWładzię pisze:Komu mieli skroić? Potęga na miarę Miliardera Pniewy jeśli pamiętasz co to był za twór. Pamiętam z jakiegoś zina Arkowców, jak za czasów gry w 2 czy 3 lidze, gdynianie wybili skutecznie z głowy wyjazdy Wronieckim kibicom.
To był twór rodem ze "Skrzydlatych Świń"- wesołe stadko Januszy i tyle.
Za czasów czy w 2 / 3 lidze Amiki, to przypadkiem całe Wronki nie były pro-Lech?
Wronki nigdy nie były pro-Lech (choć piknikowa publiczność pewnie zaglądała na Bułgarską). Generalnie Wronki z okresu ich "piłkarskiej świetności" określiłbym mianem mega kompleksów względem Kolejorza, oczywiście ze względu na ewentualne konsekwencje skrycie chowane.
Nie było nigdy flagi "Wronki" w latach 90? Bo coś mi świta ale ręki sobie uciąć nie dam, na stare lata pamięc lubi płatać figle ;)

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 03.10.2014, 16:11
autor: O i tak
Obrazek
?

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 03.10.2014, 18:06
autor: wurda1ak
GtWładzię pisze:Komu mieli skroić? Potęga na miarę Miliardera Pniewy jeśli pamiętasz co to był za twór. Pamiętam z jakiegoś zina Arkowców, jak za czasów gry w 2 czy 3 lidze, gdynianie wybili skutecznie z głowy wyjazdy Wronieckim kibicom.
To był twór rodem ze "Skrzydlatych Świń"- wesołe stadko Januszy i tyle.
Pewnie chodzi Ci o słynny " najazd na Wronki" przed Wielkanocą 1995 r , bo raczej zadna ekipa wyjazdowa Amiki w Gdyni czy tez w trasie od nas batów nie zebrała :D - ja sobie nie przypominam bynajmniej
Wowczas dośc grubo było , konkretne walki z psiarnią , straz pożarna wspomagająca psy swomi sikawkami , mała demolka na stadionie. W drodze tez było ciekawie - spora awantura z Lechem (czasy jeszcze przed zgodą) .
Faktem jest ze po takiej pokazówce , kibice z Wronek w obliczu swojego potencjału mogli stracic zapał do jezdżenia na wyjazdy .

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 03.10.2014, 18:18
autor: GtWładzię
wurda1ak tak,Ty piszesz o tej akcji z 95 roku,o której pisał też Zieliński w "Lidze Chuliganów".
Ja natomiast pamiętam opis Pietrucha z Waszego zina,w którym była przedstawiona sytuacja,jak ciut wcześniej trafiliście jakiś autokar z wycieczką z Wronek właśnie i po tym wyjeździe na długi okres czasu,mimo,że wcześniej jeździli,Amica nigdzie się nie pojawiała :-)
Znów muszę poszperać z ciekawości,jak będę na starych śmieciach

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 04.10.2014, 10:28
autor: mancunian
A ta sytuacja o której piszesz GtWładzię nie miała miejsca w Krakowie? Bo chyba kiedyś wrzucany był tutaj ten opis.

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 05.10.2014, 18:34
autor: mefistoo
Panowie Amica to jest taki sam poziom jak i twór dzisiejszego Podbeskidzia nic nigdy nie wniósł pożytecznego w środowisku kibicowskim lecz piłkarskim owszem. Dzisiaj Amica szlaja się po okręgówce nie ma zacnego sponsora nie ma wyników. Miejmy nadzieje że Termalica Nieciecza nie awansuje do e-klapy

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 05.10.2014, 18:41
autor: .'.
Czemu Ruch wspiera ludzi z RAŚ (które wącha się z PO) ? https://www.facebook.com/Wyjazdowoeu/ph ... 69/?type=1

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 05.10.2014, 19:21
autor: wibrator
a dlaczego ty wspierasz swój klub (który wącha się z policją) ?
co za oszołomy się tu wpisują to szkoda słów

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 06.10.2014, 10:26
autor: Zupełnie Zielony.
Zupełnie Zielony. pisze: (Ad. Najdłuższego wyjazdu w PL.) dla ciekawskich ;)
...najdłuższą trasę pokonała WISŁOKA DĘBICA (17u) jadąc z ROWem na Bałtyk Gdynia !(2011 VIII 15 poniedziałek).
Łącznie zostało pokonane dokładnie w dwie strony 2160 km w tym 500 km lokomocją samochodową a reszta pociągami. Od wyjazdu z Dębicy i powrotu (przyjechaliśmy tuż przed odjazdem i wróciliśmy tuż po przyjeździe) upłynęło dokładnie 2 doby. Zaliczamy taką trasę jak Dębica - Rybnik (samochodami) a następnie koleją- m.in takie miasta jak Rybnik - Wrocław - Kostrzyn - Szczecin - Stargard - Kołobrzeg (pobyt nad morzem) - Słupsk - Gdynia - Gdańsk - Bydgoszcz - Toruń - Łódź - Czestochowa - Katowice - Rybnik (Rybnik - Dębica samochodami).
W ten weekend bliscy jesteśmy (Wisłoka) pobicia własnego rekordu Polski jednak ostatecznie zabrakło 82km.
Jadąc w 5u z ROWem na Kotwice Kołobrzeg pokonujemy łącznie w dwie strony 2079km. Trasa: Dębica - Katowice (samochodem) a potem pociągiem: Katowice - Ostrów Wlk - Poznań - Szczecin Dąbie - Kołobrzeg || Kołobrzeg - Koszalin - Gdańsk - Bydgoszcz - Toruń - Łowicz -Warszawa Zach || Warszawa Zach. - Koluszki - Częstochowa - Katowice || Katowcie - Dębica samochodem.
Tym razem jedyne 43 godz w podróży a nie 48 jak poprzednio.

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 06.10.2014, 11:14
autor: wuttt
Super to może na następny wyjazd pojedźcie przez Pragę, Berlin, Amsterdam, Paryż, Barcelone, Madryt - wtedy to dopiero będzie rekord.

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 06.10.2014, 11:23
autor: Wnuk Edwarda
ale nie jechali tak przez fababerie, tylko takie połczenie.

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 06.10.2014, 11:29
autor: Zupełnie Zielony.
Wnuk Edwarda pisze:ale nie jechali tak przez fababerie, tylko takie połczenie.
Dokładnie! Takie było najlepsze połączenie kolejowe!
Po komentarzu wyżej widac że czasy zmieniły się bezpowrotnie, bo teraz nie liczy się fanatyzm, pokonane kilometry, poświęcony czas, tylko to aby szybko autokarem wrócić tam i z powrotem.
U nas mawiają- "wyjazd autokarem to pół wyjazd! a prawdziwe są tylko pociągiem" Old school 100%

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 06.10.2014, 12:13
autor: daniKSC
Super, fajni jesteście!!!! Chłopaki od nas mieli niemal tygodniowe wojaże zalicząc kilka meczy zgód naraz, praktycznie non stop w trasie ale kogo obchodza debilne rekordy i tani poklask na kibice.net

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 06.10.2014, 14:17
autor: Wnuk Edwarda
od razu poklask... Podali jako ciekawostke i tyle. Na marginesie jaka liczba Was i ROWu?

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 06.10.2014, 14:47
autor: nrth
Ciekawostka ok ale uznawanie tego za najdalszy wyjazd w PL może być mylne.
Nie chce mi się liczyć kilometrów tym bardziej że różne są szlaki pociągowe, samochodowe itp ale przychodzą mi na myśl takie wyprawy jak np:
Arka-Wisła gdzie trochę osób z Wisły podczas tego pobytu w Trójmieście zaliczyło w międzyczasie z Lechią wyjazd na Polonię Warszawa (Krk-Gd-Wwa-Gd-Krk)
Arka - Śląsk (Krk-Wrc-Gd-Wrc-Krk)
Finał PP Jagiellonia - Pogoń (Krk-Bialystok-Bdg-Białystok-Krk), chociaż tutaj to już można nazwać prywatną wycieczką bo było to już w czasach po upadku zgody.

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 06.10.2014, 16:31
autor: __________
pijany powietrzem pisze:
Nie było nigdy flagi "Wronki" w latach 90? Bo coś mi świta ale ręki sobie uciąć nie dam, na stare lata pamięc lubi płatać figle ;)
Ja takiej flagi nie kojarzę, aczkolwiek w latach 90-tych z tymi flagami było trochę inaczej niż obecnie, nikt tego za bardzo nie pilnował i generalnie każdy mógł sobie uszyć flagę z nazwą swojej miejscowości i powiesić na płocie, byle tylko barwy się zgadzały. Kończąc temat Wronek to nazwijmy to w miarę kumate towarzystwo jeździło stamtąd na pewno na Widzew, kiedyś spotkałem taką kilunastoosobową ekipkę RTSiaków z Drezdenka i właśnie Wronek (zdaje się, że jeździli na mecze wspólnie). PS. Te szalki co ktoś tutaj wkleił to zapewne dzieło klubu z Wronek z czasów już ekstraklasowej Amiki, ewentualnie jakiegoś nieogarniętego prywaciarza-handlarza.

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 06.10.2014, 23:34
autor: Zupełnie Zielony.
Co jeden widzę w "dedukcji" lepszy od drugiego, tym bardziej że owe "nurtujące" pytanie na ten temat padło tu co najmniej 3 razy, tj. jaka ekipa pokonała na wyjeździe nadłuższą trasę. Stąd też uprzedzając kolejne zapodałem info na ten temat.
Zrozum jeden z drugim, że tu nie chodzi o jakieś indywidualne wyjazdy paru osób. Tylko o wyjazd na mecz gdzie jedzie kilkadziesiąt osób mających do pokonania pokaźną liczbe kilometrów. Jednak ich zgoda przy okazji dotarcia do nich musi pokonać ich znacznie więcej!
Czy to takie trudne do pojęcia? Nie odpowiadam wiecej na debilne porównania czy zwykłą zawiść.
Na Kotwicy 44 osoby w tym 5 Wisłoka i 4 Górnik Zabrze.

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 07.10.2014, 07:10
autor: pangrzegorz1975
Zupełnie Zielony. pisze:
Zupełnie Zielony. pisze: (Ad. Najdłuższego wyjazdu w PL.) dla ciekawskich ;)
...najdłuższą trasę pokonała WISŁOKA DĘBICA (17u) jadąc z ROWem na Bałtyk Gdynia !(2011 VIII 15 poniedziałek).
Łącznie zostało pokonane dokładnie w dwie strony 2160 km w tym 500 km lokomocją samochodową a reszta pociągami. Od wyjazdu z Dębicy i powrotu (przyjechaliśmy tuż przed odjazdem i wróciliśmy tuż po przyjeździe) upłynęło dokładnie 2 doby. Zaliczamy taką trasę jak Dębica - Rybnik (samochodami) a następnie koleją- m.in takie miasta jak Rybnik - Wrocław - Kostrzyn - Szczecin - Stargard - Kołobrzeg (pobyt nad morzem) - Słupsk - Gdynia - Gdańsk - Bydgoszcz - Toruń - Łódź - Czestochowa - Katowice - Rybnik (Rybnik - Dębica samochodami).
W ten weekend bliscy jesteśmy (Wisłoka) pobicia własnego rekordu Polski jednak ostatecznie zabrakło 82km.
Jadąc w 5u z ROWem na Kotwice Kołobrzeg pokonujemy łącznie w dwie strony 2079km. Trasa: Dębica - Katowice (samochodem) a potem pociągiem: Katowice - Ostrów Wlk - Poznań - Szczecin Dąbie - Kołobrzeg || Kołobrzeg - Koszalin - Gdańsk - Bydgoszcz - Toruń - Łowicz -Warszawa Zach || Warszawa Zach. - Koluszki - Częstochowa - Katowice || Katowcie - Dębica samochodem.
Tym razem jedyne 43 godz w podróży a nie 48 jak poprzednio.
I super,przypomina mi to stare dobre czasy,i pociagowe wyjazdy,bardzo długie i pełne przygód.Nie rozumiem przypierdalaczy.A trasa konkret

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 07.10.2014, 09:55
autor: wuttt
Broń boże nie przypierdalam się o sam wojaż, a o robienie z tego faktu jakichś rekordów wyjazdowych polskich etc. Założę się, że w c*** ekip zaliczało podobne eskapady, tylko nie chwalą się tym w internecie i nie wpisują niczego do księgi rekordów guinessa:)

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 07.10.2014, 12:01
autor: O i tak
Obrazek
Mam pytanie co do tego zdjęcia, jak widać wisi flaga Lecha, ale wyczytałem, że jest to zdjęcie z meczu Ruch- Inter, może ktoś potwierdzić?

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 07.10.2014, 12:28
autor: GtWładzię
O i tak po pierwsze, radzę czytać forum Ultras Tifosi z takim samym dystansem życiowym jak kibice.net
Po drugie,jest kilka postów niżej na tej stronie,na której wyczytałeś ową bzdurkę,informacja wyjaśniająca,że to nie żaden Ruch,tylko stary stadion Lecha.

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 07.10.2014, 14:05
autor: O i tak
Heh dziękówa GtWładzię, na Tifosach przegapiłem chyba kilka tych postów, po za tym Ruch miał tam kiedyś jakiś układ z Lechem, więc pomyślałem, że może na przełomie wieków te kontakty były troszkę bardziej ożywione.

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 07.10.2014, 14:39
autor: za Ruchem !
Flaga Kolejorz wisiała poczas któregoś z naszych meczów na SŚ tylko teraz Ci nie powiem czy był to Inter chodź inny mecz mi do głowy nie przychodzi.

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 07.10.2014, 15:14
autor: brunobannani
to stadion slaski mecz Ruch-Inter

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 07.10.2014, 22:57
autor: tuwimianin.
Na 100 % to ten mecz w Pucharze UEFA na SŚ, bo byłem na tym spotkaniu. Wtedy istniał jeszcze układ na linii Ruch-Lech (to tak w kwestii informacji dla młodszych użytkowników).

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 08.10.2014, 20:06
autor: KOMAR.
Ostatnio zwiedzając Leszno napotkałem chłopaka w wiatrówce Lecha Poznań . Jako ,że strasznie mi daleko do obu klubów zapytam jak wygląda tam sytuacja? Neutral?

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 08.10.2014, 22:20
autor: lubiesiebawic
Fani Unii określają FC Leszno jako swoją kosę.

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 09.10.2014, 07:49
autor: michalind
Jeśli nic nie pomieszałem, to kilka lat temu doszło do wymiany argumentów pod dworcem w Lesznie, później Unia wydała oświadczenie, że nie będą sobie wchodzić z FC Leszno w drogę.

Chyba, że coś się zmieniło (albo pamięć zawodzi).

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 09.10.2014, 17:29
autor: nikob2
GtWładzię pisze:O i tak po pierwsze, radzę czytać forum Ultras Tifosi z takim samym dystansem życiowym jak kibice.net
Po drugie,jest kilka postów niżej na tej stronie,na której wyczytałeś ową bzdurkę,informacja wyjaśniająca,że to nie żaden Ruch,tylko stary stadion Lecha.
Po pierwsze radzę mniej czasu spędzać na forach internetowych i z nich czerpać informacje, po drugie to jest mecz Ruch-Inter na Stadionie Śląskim w roku 2000.

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 09.10.2014, 19:29
autor: świeżak87
Zolpidem pisze:To na 100% nie jest stara Bułgarska, wygląda na Śląski, ewentualnie mógłby też być stary Lubin.
Też mam wrażenie, że było to u nas (ZL) na starym stadionie. Pamiętam, że Lech zawitał chyba w 2 tysie, miał jakąś oprawę z balonami.

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 09.10.2014, 19:37
autor: SmolaZL
świeżak87 - to na pewno nie jest nasz stary stadion.

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 09.10.2014, 19:52
autor: ATM1920
Flaga Kolejorz na Śląskim mecz Ruch-Inter!!!Flaga początkowo wisi pod naszym młynem potem przeniesiona na bok!
http://www.niebiescy.pl/historia_kibicow.php#
Tu znajdziecie zdjecie:)

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 09.10.2014, 20:39
autor: wuttt
Skoro niebiescy są już w temacie to jedno pytanko. Prawda to, że za czasów wąchania się z ZL pojechali kiedyś z wami do Madrytu na Atletico? Widziałem, gdzieś kiedyś zdjęcie flagi Psychofans, a obok HZL ale nie wiem czy to konkretnie z tego meczu.

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 09.10.2014, 21:39
autor: michalind
Niewiele widać, ale:
Obrazek

Atletico-Real, styczeń 2005

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 11.10.2014, 12:22
autor: charlierinkle
KOMAR. pisze:Ostatnio zwiedzając Leszno napotkałem chłopaka w wiatrówce Lecha Poznań . Jako ,że strasznie mi daleko do obu klubów zapytam jak wygląda tam sytuacja? Neutral?
Unia jest goniona na mieście.

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 11.10.2014, 19:55
autor: Oden2
w jakich miastach FC wiekszego klubu dziala lepiej niz kibice lokalnego klubu? mi na mysl przychodzi Grudziadz (WfcG) i Jaworzno gdzie kibice miejscowej Szczakowianki nie maja startu do fan clubow Ruchu, Gieksy czy Wisly

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 12.10.2014, 10:11
autor: za Ruchem !
Oden2 pisze:w jakich miastach FC wiekszego klubu dziala lepiej niz kibice lokalnego klubu? mi na mysl przychodzi Grudziadz (WfcG) i Jaworzno gdzie kibice miejscowej Szczakowianki nie maja startu do fan clubow Ruchu, Gieksy czy Wisly
Piła

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 12.10.2014, 11:51
autor: Bez nicka
Można jeszcze zastanowić się nad Grudziądzem, oraz Stargardem Szczecińskim.

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 12.10.2014, 12:15
autor: Michalek
Calkiem sporo tych miast przychodzi mi na mysl - Ruda Slaska, Dabrowa Gornicza, Pabianice, Wloclawek (choc tu akurat miejscowi troche skupiaja sie takze na Wloclavii, ale nie oszukujmy sie majac do wyboru mecz ŁKSu i Włocławii wybiora ŁKS), Swiecie, Inowroclaw, Siedlce (to chyba dosc podobnie jak z Wloclawkiem), Skierniewice, Sieradz, Piotrkow Trybunalski..