Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

ultras, hooligans, liczby, ciekawostki, informacje, opisy

Moderatorzy: LechiaCHWM, Zorientowany

Gnujj
Posty: 91
Rejestracja: 27.04.2026, 19:32

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Gnujj »

xDominik98 pisze: 06.07.2026, 16:52
Wiem że to spotkanie było pozniej! I wiele razy pisalem ze powinno byc ono odrazu po tej sytuacji w Radlowie, a nie dopiero po czasie trwania bojkotu!! W tym jest sęk tej calej hipokryzji nie zrozumialeś? .. Jeszcze raz Ci wyjasnię swoje zdanie i odniosę się do Unii Tarnów z pewnych wzgledów, by jasniej przedstawic hipokryzje. I wywiesiliście po akcji na Radlowie, jako Legia transparent na Unię Tarnów pisząc że nie są częścią kibicowskiego świata a zarazem a zarazem Cracovie traktowaliscie jako jej część, mimo ze wcale Unia nie byla od nich gorsza! Kumasz już tą kwestię? I potem po tym transparencie, Unia była zbojkotowana przez Kszo i bardzo możliwe ze tez przez inne ekipy(nie widziałęm by jezdziły na Unie jakies ekipy na wyjazdy
Wspanialy merytoryczny, logiczny i pr'owy w******* zaliczyly Szczepany i Foxxy z Zylety od krakowskiej Wisly.
Wyczekani, wyjasnieni i przegrani.
Wspaniale sie wyjebaliscie na tym bojkocie, cos pieknego. Od poczatku do konca gaz do dechy i na sciane.
Tak zgnojonej Legii nie bylo nigdzie :)

Teraz tylko Legia w klatce gosci na R22 i prowincjonalna Polska kibolska zalicza gonga.
Legie oczywiscie nalezy wpuscic, natomiast jak kiedys przyjedzie Chrobry, albo Miedz to zamknac im sektor gosci i niech stoja pod brama, bo awaria kolowrotkow i c*** :D
iparts.pl
Psiak
Posty: 383
Rejestracja: 03.03.2013, 14:45

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Psiak »

patriota85 pisze: 24.06.2026, 10:41
Gnujj pisze: 23.06.2026, 17:21
patriota85 pisze: 23.06.2026, 15:09
Spoko, zdaję sobie sprawę, że Góral Żywiec to stanowczo za wysokie progi dla Wisły.
Wydupcaj szczerbaty, malomiasteczkowy menelu z Polski C. Zbierz tam 11 przegrywow z podstawowki i jedzcie na Marsz Niepodleglosci w 2028, moze na youtubie sie zobaczycie. Kup im moze koszulki w barwach to przedluzysz te agonie o 2 miesiace.

Ubierzcie czapeczki z przekreslona Biala Gwiazda to na stadionowych oprawcach, bedziecie na 5 stronie i cale miasto bedzie o was mowic.

Za 2 lata zbierzesz 4 przegrywow, a za 3 nikt nie bedzie chcial jechac na zalosny sped warszawskich frajerow bo wszyscy wyjada z tej twojej miesciny i zostanie ci tasowanie sie do zdjec sprzed 20 lat.
Prawda zabolała frajerze z milicyjnego klubu? Nawet nie potrafisz się odnieść do tego, że Wisła do Górala Żywiec bez sprzętu w łapach nie ma kompletnie żadnego podjazdu.

A stadionowych oprawców, to przeglądają takie pazie na liścia jak ty. Bo tylko dla takich lamusów jak ty cwelu, jest ten gówniany portalik.

c*** ci na ryj milicyjna cioto.
Mogę ja? Wisła nie ma kompletnie startu do Górala Żywiec.

Dzwon Zygmunta, Wawel, Orzeł Biały, Polski Ród, to słowa naszego hymnu, który jest śpiewany na Wiśle od ponad stu lat !!!
Czy mógłbyś przytoczyć słowa hymnu klubu, któremu kibicujesz?
"Jak mnie słyszysz?
Ja Wisła, Ja Wisła!"
xDominik98
Posty: 21
Rejestracja: 06.05.2026, 18:33

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: xDominik98 »

asmodeL pisze: 06.07.2026, 13:30
Transparenty odnosimy się do morderców z Radlowa po wydarzeniu
[/quote]

Ja przecież wiem, że transparenty odnosiły się do tej sytuacji z Radłowa... I w swojej wypowiedzi zarzuciłem hipokryzję że Unia, która ma mniej za uszami od Pasów(odnosnie zabitych osób poza swoim derbowym rywalem) została przez was wykluczona. Bo było na waszym transparencie napisane że Unia nie jest częscią kibicowskiego świata. Niedługo po tym jak wywiesiliście ten transparent, był mecz Unii z Kszo i zostali zbojkotowani!I Bardzo mozliwe(choć nie wiem) ze podczas nastepnych spotkan tak samo! A zarazem wpuszczaliscie Cracovie i uwazaliscie ją za część kibicowskiej Polski jak i resztę ekip co też uzywalo sprzęt... Dlatego napisalem, że te ustalenia powinny być narzucone przed ogloszeniem bojkotu, dla każdej ekipy uzywajacej wczesniej sprzęy! A nie po czasie trwania bojkotu. Juz mam nadzieję, że teraz mnie zrozumiałeś, co chcialem przekazac wczesniejszymi wpisami. Bo chronologie zdarzeń znałem.
„Polacy i Wisła to Polska”
asmodeL
Posty: 111
Rejestracja: 01.05.2018, 20:23

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: asmodeL »

JestTuJakiśCwaniak? pisze: 06.07.2026, 16:20
amaris pisze: 06.07.2026, 12:06 To przerzucenie połowy KRK zajęło Cracovii tydzień? :) Zabrakło wam ostrych zawodników którzy by odpowiedzieli tym samym. W Warszawie zareagowano inaczej i muranowskiej kopi JG szybko wybito taki sposób rywalizacji z głowy...
U ciebie w domu wszyscy zdrowi? Napisz, że żartowałeś z tym porównaniem. Przecież jakby ówczesnych JG, AW plus te setki pojebańców przenieść do Warszawy to według moich wyliczeń byłoby tak:
30% by się przerzuciło, 30% by zajebali albo trwale okaleczyli, 30% by odpuściło kibicowanie po tygodniu. Zostałoby 10% świrów, którzy po czasie również by zostali unicestwieni. Jak do tego uważasz, że ówczesna Wisła by sobie nie poradziła gdyby muranowską kopię JG przerzucić do Krakowa to daj namiary i od jutra ogarniam ci pobyt all inclusiv w pokoiku bez klamek w Choroszczy. Będzie na ciebie patrzeć czujne oko kamery cctv przez 24/7 jak w big brotherze.

Przepraszam kibiców Legii, którzy się z tym nie zgadzają ale takie są realia. Ogarnijcie sobie takich pryszczatych gamoni jak amaris bo wam tu przypał robią a ludzie niepotrzebnie się uruchamiają. Mi ciśnienie podniósł do 220 a nie jestem z Krakowa.
Nie mamy co się obrażać masz rację . U nas taka akcja powiedzmy do lat 2008-2010 byłaby całkowicie niemożliwa zbyt duży odsetek Legionistów był w mieście w którejś z ówczesnych zgód , więc albo by poznikali i później jakieś Zwierzaki , Bugaciaki, Ojcowie pokazywaliby gdzie ich zakopali lub byliby powystrzelani . Warszawa w tym czasie to miasto nieporównywalne do żadnego innego . Dlatego też tak szybko skończono karierę gladiatorów z Konwiktorskiej , uwierzcie mi stosują wersje light. Tym bardziej mam bekę z takich pryszczatych łebków którzy podniecają się małolatami z torbami i maczetami , myślący że oni mogą w jakimś mieście zrobić karierę twardzieli . Teraz są inne czasy dlatego nie ma tego , ale tortu nikt nie odda bocianom z flekersami.
bgh1930
Posty: 149
Rejestracja: 15.06.2026, 01:26

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: bgh1930 »

Dzieciaku, weź ty już skończ zadawać te durne pytania. Ty myślisz że sprowadzisz to do jakiegoś wzoru matematycznego, że wszystko według logiki będzie się zgadzać? Lige chuliganów też sobie kreślisz w zeszycie do biologii? 3 pkt za wygraną ustawkę, 1 pkt za remis? A jak było 60 na 80 to jak to rozkminiasz? Co ty w ogóle wymagasz od środowiska kibicowskiego? Że tutaj każdy się trzyma jakiegoś dekalogu jak 10 przykazań? Ty rozumiesz, że hipokryzja, rywalizacja i nienawiść jest w każdym aspekcie życia? Mało kto potrafi się przyznać do porażki bo zawsze się znajdzie jakaś wymówka, że młody skład, dwie osoby w jeansach. A ty wywlekasz jakieś kszo i inne unie i zaraz książkę napiszesz. Górnik też zabił chorzowskich i jakieś reakcje były? Jeszcze ta Cracovia w 1993 roku. Wiesz w ogóle gdzie to było, jak było i dokładnie gdzie? Twoich rodziców jeszcze pewnie w planach nie było. Weź jakąś koleżankę do kawiarni na lody bo ci głowa wybuchnie od tej rozkminki. Nikogo to nie interesuje
Psiak
Posty: 383
Rejestracja: 03.03.2013, 14:45

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Psiak »

Chronologia zdarzeń (sprzętowych):
1. 91 r. Cracovia ładuje leżącemu chłopakowi od nas kosę w tętnicę udową przed meczem PP z GKS. Całe szczęście na miejscu jest karetka, która ratuje chłopakowi życie.
2. Możliwe, ze przed tym (tak mi się wydaje z prespektywy czasu) lub zaraz po, uciekająca Cracovia wbija nóż chłopakowi z Hutnika w Hucie przy okazji jakiegoś meczu.
3. Od tego mniej więcej czasu w Krakowie zaczynają się coraz częstsze ataki na Wiślaków z użyciem ostrego sprzętu przez Cracovię.
4. Wisła absolutnie nie pozostaje bierna, choć nie używa sprzętu ostrego. W 92? dochodzi do bardzo brutalnego dymu na Prokocimiu, gdzie Wisła napierdaala całą ówczesną ekipę "żydów" ich własnym sprzętem.
5. W 93 Cracovia zabija nożami kibica Pogoni Szczecin w tramwaju w bitce 5*50 przed meczem Pol Ang. Pogoń bez sprzętu.
6. W 1994? przyjeżdza Arka na mecz Wisła=Arka i kroi razem z żydami małolatów z Wisły używająć przy tym ostrego sprzętu. W noc poprzedzającą mecz dochodzi do walki na Rynku, którą wygrywa Wisła (dalej bez sprzętu ostrego).
7. 94? Pakty Gdyński na repre do którego przystępuje Wisła. Wcześniej chyba Pakt Radomski do którego również przystępujemy.
8. 1995r Paryż Przed meczem Cracovia dostaje w******* od Wisły i ucieka do autokaru, za nią wstawia się Arka, która wybiega na Wisłę ze sprzętem i łamie pakt gdyński. Na stadionie proponujemy Cracovii walkę po meczu, na gołe ręce! banda na bandę. Cracovią proponuje 10*10. Przystajemy na to i wychodzimy przed autokar. Cracovia wspomagana Arką wpada na nas ze sprzętem. Po 10-15 minutach podjeżdza do na Lech i pyta co i jak...
9. Tego samego roku lub rok później wjeżdżamy dwukrotnie w nocy z gołymi rękami ! na Żelazną- klubu Cracovii.
10. W tym czasie (95-96) trwa permamentna wojna w Krakowie. Na wjazdy odpowiadamy wjazdami. Jesteśmy na Rynku co weekend, mamy tam swoją knajpę, ale ostrego sprzętu nie używamy.
Po awansie wygrywamy trzy starcia (pierwsze z całą ich ekipą) na Rynku i w okolicach. Dalej bez ostrego sprzętu z naszej strony.
11. 1997 zmiana rządzących na Wiśle. Cracovia coraz brutalniejsza ładuje kosy komu popadnie, oczywiście głownie w sytuacjach "10 na 1".
12. Tego samego roku> Lech robi zgodę z Cracovią.
13. 1998 Wisła zaczyna używać ostrego sprzętu choć są to pojedyncze przypadki.
14. 2002 Cracovia zabija (choć bez ostrego sprzętu prawdopodobnie) chłopaka z Wisły na 2PL - zwykłego kibica, ojca dzieci, który po meczu pucharowym wyszedł z knajpy i głośno spiewał o Wiśle.
15. Ten sam rok? I Cracovia wpadająca z Lechem na cieżkim, ostrym sprzęcie pod stadion Wisły.
15. W takich okolicznościach dochodzi do "ustawki" na Grabiszyńskiej.

amaris- to tylko grubsze sytuacje ,o mniejszych, drobniejszych, codziennych to bym mógł książkę napisać. W każdym bądź razie Wisła robiła co mogła - i tego nam nikt nie odbierze - ale fakt, nie złapała za ostry sprzęt więc i nie dała rady.
"Jak mnie słyszysz?
Ja Wisła, Ja Wisła!"
Stachu Wirażka
Posty: 119
Rejestracja: 23.01.2026, 21:25

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Stachu Wirażka »

amaris pisze: 06.07.2026, 16:50 Mówisz o mieście które ma i miała największą ilość najmoczniejszych grup mafijnych, które trzęsły całą Polską i myślisz że zawodnicy z tych grup przestraszyli by się JG i AW?
Pozwól że dołączę do dyskusji. Nie znam cię, więc zapytam - masz chociaż 20-25 lat? Wytłumacz co mafijna a raczej gangsterska Warszawa(rzeczywiście bardzo mocna w tamtych czasach) miała wspólnego z kibicowaniem, poza tym, że kilkudziesięciu? kibiców Legii z ekip T'97/TB'95 miało w tych grupach status tzw. żołnierzy. Co mieli wspólnego z kibicowaniem Perszing, Parasol, Słowik, Wańka, Malizna, Kiełbasa, masa, Dziad, Wariat, Zbynek, Szkatuła, Rympałek, Korek, Daks, Wojtas, Ksiądz z Żoliborza, Bandziorek, Belmondziak?? Skoro piszesz o gangsterskiej Warszawie to odpowiedz. Poza tym, że w tej grupie latali Teddy Boys to latało tam równiez sporo zawodników mających wyjebane na kibicowanie. Jeżeli chodzi o gangsterski klimat i kibiców to raczej Kraków jest lepszym przykładem, bo tam zarówno wsh jak i jg byli na samej górze w hierarchii przestępczego Krakowa. Twoi koledzy to w Warszawie byli na posyłki co nie oznacza, że nie byli mocni.
Psiak
Posty: 383
Rejestracja: 03.03.2013, 14:45

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Psiak »

Jeśli GKS-a przyjedzie faktycznie do Krakowa na mecz to będzie nie tyle kompromitacja, ale agonia tej waszej "kibicowskiej Polski" :D i tu akurat nie pije ani do Legii ani Sosnowca, czy jego zgód.
"Jak mnie słyszysz?
Ja Wisła, Ja Wisła!"
zero osiem
Posty: 84
Rejestracja: 27.04.2026, 13:27

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: zero osiem »

Psiak pisze: 06.07.2026, 18:39 Chronologia zdarzeń (sprzętowych):
1. 91 r. Cracovia ładuje leżącemu chłopakowi od nas kosę w tętnicę udową przed meczem PP z GKS. Całe szczęście na miejscu jest karetka, która ratuje chłopakowi życie.
2. Możliwe, ze przed tym (tak mi się wydaje z prespektywy czasu) lub zaraz po, uciekająca Cracovia wbija nóż chłopakowi z Hutnika w Hucie przy okazji jakiegoś meczu.
3. Od tego mniej więcej czasu w Krakowie zaczynają się coraz częstsze ataki na Wiślaków z użyciem ostrego sprzętu przez Cracovię.
4. Wisła absolutnie nie pozostaje bierna, choć nie używa sprzętu ostrego. W 92? dochodzi do bardzo brutalnego dymu na Prokocimiu, gdzie Wisła napierdaala całą ówczesną ekipę "żydów" ich własnym sprzętem.
5. W 93 Cracovia zabija nożami kibica Pogoni Szczecin w tramwaju w bitce 5*50 przed meczem Pol Ang. Pogoń bez sprzętu.
6. W 1994? przyjeżdza Arka na mecz Wisła=Arka i kroi razem z żydami małolatów z Wisły używająć przy tym ostrego sprzętu. W noc poprzedzającą mecz dochodzi do walki na Rynku, którą wygrywa Wisła (dalej bez sprzętu ostrego).
7. 94? Pakty Gdyński na repre do którego przystępuje Wisła. Wcześniej chyba Pakt Radomski do którego również przystępujemy.
8. 1995r Paryż Przed meczem Cracovia dostaje w******* od Wisły i ucieka do autokaru, za nią wstawia się Arka, która wybiega na Wisłę ze sprzętem i łamie pakt gdyński. Na stadionie proponujemy Cracovii walkę po meczu, na gołe ręce! banda na bandę. Cracovią proponuje 10*10. Przystajemy na to i wychodzimy przed autokar. Cracovia wspomagana Arką wpada na nas ze sprzętem. Po 10-15 minutach podjeżdza do na Lech i pyta co i jak...
9. Tego samego roku lub rok później wjeżdżamy dwukrotnie w nocy z gołymi rękami ! na Żelazną- klubu Cracovii.
10. W tym czasie (95-96) trwa permamentna wojna w Krakowie. Na wjazdy odpowiadamy wjazdami. Jesteśmy na Rynku co weekend, mamy tam swoją knajpę, ale ostrego sprzętu nie używamy.
Po awansie wygrywamy trzy starcia (pierwsze z całą ich ekipą) na Rynku i w okolicach. Dalej bez ostrego sprzętu z naszej strony.
11. 1997 zmiana rządzących na Wiśle. Cracovia coraz brutalniejsza ładuje kosy komu popadnie, oczywiście głownie w sytuacjach "10 na 1".
12. Tego samego roku> Lech robi zgodę z Cracovią.
13. 1998 Wisła zaczyna używać ostrego sprzętu choć są to pojedyncze przypadki.
14. 2002 Cracovia zabija (choć bez ostrego sprzętu prawdopodobnie) chłopaka z Wisły na 2PL - zwykłego kibica, ojca dzieci, który po meczu pucharowym wyszedł z knajpy i głośno spiewał o Wiśle.
15. Ten sam rok? I Cracovia wpadająca z Lechem na cieżkim, ostrym sprzęcie pod stadion Wisły.
15. W takich okolicznościach dochodzi do "ustawki" na Grabiszyńskiej.

amaris- to tylko grubsze sytuacje ,o mniejszych, drobniejszych, codziennych to bym mógł książkę napisać. W każdym bądź razie Wisła robiła co mogła - i tego nam nikt nie odbierze - ale fakt, nie złapała za ostry sprzęt więc i nie dała rady.
Można dodać, ale po co...
2011 - Tomek Człowiek z Cracovii sam wpada pod śmieciarke, kalecząc się jej oprzyrządowaniem.
2013 - Łukasz z KSC na Żywieckiej coś sobie zrobił w rękę, wykrwawił się i umarł.
2018 - Miłosz z Cracovii na Prokocimiu ginie, zahaczając niechcący o jakieś ostre przedmioty.
Więcej? Wy psiarscy obłudnicy.
Oldfreak
Posty: 688
Rejestracja: 31.07.2014, 14:00

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Oldfreak »

Psiak pisze: 06.07.2026, 18:39 Chronologia zdarzeń (sprzętowych):
1. 91 r. Cracovia ładuje leżącemu chłopakowi od nas kosę w tętnicę udową przed meczem PP z GKS. Całe szczęście na miejscu jest karetka, która ratuje chłopakowi życie.
2. Możliwe, ze przed tym (tak mi się wydaje z prespektywy czasu) lub zaraz po, uciekająca Cracovia wbija nóż chłopakowi z Hutnika w Hucie przy okazji jakiegoś meczu.
3. Od tego mniej więcej czasu w Krakowie zaczynają się coraz częstsze ataki na Wiślaków z użyciem ostrego sprzętu przez Cracovię.
4. Wisła absolutnie nie pozostaje bierna, choć nie używa sprzętu ostrego. W 92? dochodzi do bardzo brutalnego dymu na Prokocimiu, gdzie Wisła napierdaala całą ówczesną ekipę "żydów" ich własnym sprzętem.
5. W 93 Cracovia zabija nożami kibica Pogoni Szczecin w tramwaju w bitce 5*50 przed meczem Pol Ang. Pogoń bez sprzętu.
6. W 1994? przyjeżdza Arka na mecz Wisła=Arka i kroi razem z żydami małolatów z Wisły używająć przy tym ostrego sprzętu. W noc poprzedzającą mecz dochodzi do walki na Rynku, którą wygrywa Wisła (dalej bez sprzętu ostrego).
7. 94? Pakty Gdyński na repre do którego przystępuje Wisła. Wcześniej chyba Pakt Radomski do którego również przystępujemy.
8. 1995r Paryż Przed meczem Cracovia dostaje w******* od Wisły i ucieka do autokaru, za nią wstawia się Arka, która wybiega na Wisłę ze sprzętem i łamie pakt gdyński. Na stadionie proponujemy Cracovii walkę po meczu, na gołe ręce! banda na bandę. Cracovią proponuje 10*10. Przystajemy na to i wychodzimy przed autokar. Cracovia wspomagana Arką wpada na nas ze sprzętem. Po 10-15 minutach podjeżdza do na Lech i pyta co i jak...
9. Tego samego roku lub rok później wjeżdżamy dwukrotnie w nocy z gołymi rękami ! na Żelazną- klubu Cracovii.
10. W tym czasie (95-96) trwa permamentna wojna w Krakowie. Na wjazdy odpowiadamy wjazdami. Jesteśmy na Rynku co weekend, mamy tam swoją knajpę, ale ostrego sprzętu nie używamy.
Po awansie wygrywamy trzy starcia (pierwsze z całą ich ekipą) na Rynku i w okolicach. Dalej bez ostrego sprzętu z naszej strony.
11. 1997 zmiana rządzących na Wiśle. Cracovia coraz brutalniejsza ładuje kosy komu popadnie, oczywiście głownie w sytuacjach "10 na 1".
12. Tego samego roku> Lech robi zgodę z Cracovią.
13. 1998 Wisła zaczyna używać ostrego sprzętu choć są to pojedyncze przypadki.
14. 2002 Cracovia zabija (choć bez ostrego sprzętu prawdopodobnie) chłopaka z Wisły na 2PL - zwykłego kibica, ojca dzieci, który po meczu pucharowym wyszedł z knajpy i głośno spiewał o Wiśle.
15. Ten sam rok? I Cracovia wpadająca z Lechem na cieżkim, ostrym sprzęcie pod stadion Wisły.
15. W takich okolicznościach dochodzi do "ustawki" na Grabiszyńskiej.

amaris- to tylko grubsze sytuacje ,o mniejszych, drobniejszych, codziennych to bym mógł książkę napisać. W każdym bądź razie Wisła robiła co mogła - i tego nam nikt nie odbierze - ale fakt, nie złapała za ostry sprzęt więc i nie dała rady.

Prawie jak Wyborcza.Szkoda nerwów by to prostować.Wychodzi na to że przez lata ta ostra Cracovia biegała po Krakowie ze sprzętem a wisła przez 20 lat sobie radziła na gołe ręce obijając Cracovię.
Wisła nie uzywała sprzętu w tamtych latach?A nawet mam film na video jak pojechali w 40 osób i na dworcu w Szczecinie zatrzymani z reklamówkami pełnymi sprzętu,w tym ostry.
Co do Lecha jak z Cracovia wjechali wam pod kasy to ktoś tu wrzucał opis.że Lech nigdy więcej nie chciałby uczestniczyć w takich walkach gdzie Wisła była uzbrojona jak pod Grunwaldem.Gdyby nie ten sprzęt to bylibyście rozjechani jak przez walec.
stevengerrard
Posty: 5
Rejestracja: 26.06.2026, 18:14

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: stevengerrard »

Oldfreak pisze: 06.07.2026, 19:49Co do Lecha jak z Cracovia wjechali wam pod kasy to ktoś tu wrzucał opis.że Lech nigdy więcej nie chciałby uczestniczyć w takich walkach gdzie Wisła była uzbrojona jak pod Grunwaldem.Gdyby nie ten sprzęt to bylibyście rozjechani jak przez walec.
Chcesz powiedzieć, że wtedy Cracovia z Lechem atakowali bez sprzętu? :D
NiechcianyNielubiany
Posty: 10
Rejestracja: 02.06.2026, 16:46

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: NiechcianyNielubiany »

zero osiem pisze: 06.07.2026, 19:49
Psiak pisze: 06.07.2026, 18:39 Chronologia zdarzeń (sprzętowych):
1. 91 r. Cracovia ładuje leżącemu chłopakowi od nas kosę w tętnicę udową przed meczem PP z GKS. Całe szczęście na miejscu jest karetka, która ratuje chłopakowi życie.
2. Możliwe, ze przed tym (tak mi się wydaje z prespektywy czasu) lub zaraz po, uciekająca Cracovia wbija nóż chłopakowi z Hutnika w Hucie przy okazji jakiegoś meczu.
3. Od tego mniej więcej czasu w Krakowie zaczynają się coraz częstsze ataki na Wiślaków z użyciem ostrego sprzętu przez Cracovię.
4. Wisła absolutnie nie pozostaje bierna, choć nie używa sprzętu ostrego. W 92? dochodzi do bardzo brutalnego dymu na Prokocimiu, gdzie Wisła napierdaala całą ówczesną ekipę "żydów" ich własnym sprzętem.
5. W 93 Cracovia zabija nożami kibica Pogoni Szczecin w tramwaju w bitce 5*50 przed meczem Pol Ang. Pogoń bez sprzętu.
6. W 1994? przyjeżdza Arka na mecz Wisła=Arka i kroi razem z żydami małolatów z Wisły używająć przy tym ostrego sprzętu. W noc poprzedzającą mecz dochodzi do walki na Rynku, którą wygrywa Wisła (dalej bez sprzętu ostrego).
7. 94? Pakty Gdyński na repre do którego przystępuje Wisła. Wcześniej chyba Pakt Radomski do którego również przystępujemy.
8. 1995r Paryż Przed meczem Cracovia dostaje w******* od Wisły i ucieka do autokaru, za nią wstawia się Arka, która wybiega na Wisłę ze sprzętem i łamie pakt gdyński. Na stadionie proponujemy Cracovii walkę po meczu, na gołe ręce! banda na bandę. Cracovią proponuje 10*10. Przystajemy na to i wychodzimy przed autokar. Cracovia wspomagana Arką wpada na nas ze sprzętem. Po 10-15 minutach podjeżdza do na Lech i pyta co i jak...
9. Tego samego roku lub rok później wjeżdżamy dwukrotnie w nocy z gołymi rękami ! na Żelazną- klubu Cracovii.
10. W tym czasie (95-96) trwa permamentna wojna w Krakowie. Na wjazdy odpowiadamy wjazdami. Jesteśmy na Rynku co weekend, mamy tam swoją knajpę, ale ostrego sprzętu nie używamy.
Po awansie wygrywamy trzy starcia (pierwsze z całą ich ekipą) na Rynku i w okolicach. Dalej bez ostrego sprzętu z naszej strony.
11. 1997 zmiana rządzących na Wiśle. Cracovia coraz brutalniejsza ładuje kosy komu popadnie, oczywiście głownie w sytuacjach "10 na 1".
12. Tego samego roku> Lech robi zgodę z Cracovią.
13. 1998 Wisła zaczyna używać ostrego sprzętu choć są to pojedyncze przypadki.
14. 2002 Cracovia zabija (choć bez ostrego sprzętu prawdopodobnie) chłopaka z Wisły na 2PL - zwykłego kibica, ojca dzieci, który po meczu pucharowym wyszedł z knajpy i głośno spiewał o Wiśle.
15. Ten sam rok? I Cracovia wpadająca z Lechem na cieżkim, ostrym sprzęcie pod stadion Wisły.
15. W takich okolicznościach dochodzi do "ustawki" na Grabiszyńskiej.

amaris- to tylko grubsze sytuacje ,o mniejszych, drobniejszych, codziennych to bym mógł książkę napisać. W każdym bądź razie Wisła robiła co mogła - i tego nam nikt nie odbierze - ale fakt, nie złapała za ostry sprzęt więc i nie dała rady.
Można dodać, ale po co...
2011 - Tomek Człowiek z Cracovii sam wpada pod śmieciarke, kalecząc się jej oprzyrządowaniem.
2013 - Łukasz z KSC na Żywieckiej coś sobie zrobił w rękę, wykrwawił się i umarł.
2018 - Miłosz z Cracovii na Prokocimiu ginie, zahaczając niechcący o jakieś ostre przedmioty.
Więcej? Wy psiarscy obłudnicy.

w 2010 Wisła zabiła jeszcze chłopaka z Albertyńskiego (Makos)
Oldfreak
Posty: 688
Rejestracja: 31.07.2014, 14:00

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Oldfreak »

Zaraz wam napiszą że macie wymienić z nazwiska kogo zabiła wisła.
W 1998 nawet ich idol misiek latał z nożem,ale w rozpisce psiaka nie uwzględniony.
nrth
Posty: 904
Rejestracja: 18.11.2010, 12:03

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: nrth »

2013 Lukasz z KSC na Zywieckiej?
Co za debil to pisze
za kim jestes?
factoryproject
Posty: 520
Rejestracja: 23.09.2017, 12:58

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: factoryproject »

Oldfreak pisze: 06.07.2026, 20:16 Zaraz wam napiszą że macie wymienić z nazwiska kogo zabiła wisła.
W 1998 nawet ich idol misiek latał z nożem,ale w rozpisce psiaka nie uwzględniony.
Przecież masz napisane 1998 Wisła zaczyna używać sprzętu.
Czytanie ze zrozumieniem się kłania...
Ciekawe ilu z was postawiło by się tej Cracovii z lat 1995-2010 bez sprzętu.
A porównywanie Polonii do Cracovii...
donguralesko
Posty: 145
Rejestracja: 23.10.2008, 13:17

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: donguralesko »

To spory regres zaliczyła Wisła, 2025 Wisła wpada na Pasiaste osiedle na sprzęcie i zostaje pogoniona przez gości z patykiem i piwem w ręce. Filmik w necie.
rympałek
Posty: 184
Rejestracja: 26.01.2016, 20:05

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: rympałek »

Psiak pisze: 06.07.2026, 18:39 Chronologia zdarzeń (sprzętowych):
1. 91 r. Cracovia ładuje leżącemu chłopakowi od nas kosę w tętnicę udową przed meczem PP z GKS. Całe szczęście na miejscu jest karetka, która ratuje chłopakowi życie.
2. Możliwe, ze przed tym (tak mi się wydaje z prespektywy czasu) lub zaraz po, uciekająca Cracovia wbija nóż chłopakowi z Hutnika w Hucie przy okazji jakiegoś meczu.
3. Od tego mniej więcej czasu w Krakowie zaczynają się coraz częstsze ataki na Wiślaków z użyciem ostrego sprzętu przez Cracovię.
4. Wisła absolutnie nie pozostaje bierna, choć nie używa sprzętu ostrego. W 92? dochodzi do bardzo brutalnego dymu na Prokocimiu, gdzie Wisła napierdaala całą ówczesną ekipę "żydów" ich własnym sprzętem.
5. W 93 Cracovia zabija nożami kibica Pogoni Szczecin w tramwaju w bitce 5*50 przed meczem Pol Ang. Pogoń bez sprzętu.
6. W 1994? przyjeżdza Arka na mecz Wisła=Arka i kroi razem z żydami małolatów z Wisły używająć przy tym ostrego sprzętu. W noc poprzedzającą mecz dochodzi do walki na Rynku, którą wygrywa Wisła (dalej bez sprzętu ostrego).
7. 94? Pakty Gdyński na repre do którego przystępuje Wisła. Wcześniej chyba Pakt Radomski do którego również przystępujemy.
8. 1995r Paryż Przed meczem Cracovia dostaje w******* od Wisły i ucieka do autokaru, za nią wstawia się Arka, która wybiega na Wisłę ze sprzętem i łamie pakt gdyński. Na stadionie proponujemy Cracovii walkę po meczu, na gołe ręce! banda na bandę. Cracovią proponuje 10*10. Przystajemy na to i wychodzimy przed autokar. Cracovia wspomagana Arką wpada na nas ze sprzętem. Po 10-15 minutach podjeżdza do na Lech i pyta co i jak...
9. Tego samego roku lub rok później wjeżdżamy dwukrotnie w nocy z gołymi rękami ! na Żelazną- klubu Cracovii.
10. W tym czasie (95-96) trwa permamentna wojna w Krakowie. Na wjazdy odpowiadamy wjazdami. Jesteśmy na Rynku co weekend, mamy tam swoją knajpę, ale ostrego sprzętu nie używamy.
Po awansie wygrywamy trzy starcia (pierwsze z całą ich ekipą) na Rynku i w okolicach. Dalej bez ostrego sprzętu z naszej strony.
11. 1997 zmiana rządzących na Wiśle. Cracovia coraz brutalniejsza ładuje kosy komu popadnie, oczywiście głownie w sytuacjach "10 na 1".
12. Tego samego roku> Lech robi zgodę z Cracovią.
13. 1998 Wisła zaczyna używać ostrego sprzętu choć są to pojedyncze przypadki.
14. 2002 Cracovia zabija (choć bez ostrego sprzętu prawdopodobnie) chłopaka z Wisły na 2PL - zwykłego kibica, ojca dzieci, który po meczu pucharowym wyszedł z knajpy i głośno spiewał o Wiśle.
15. Ten sam rok? I Cracovia wpadająca z Lechem na cieżkim, ostrym sprzęcie pod stadion Wisły.
15. W takich okolicznościach dochodzi do "ustawki" na Grabiszyńskiej.

amaris- to tylko grubsze sytuacje ,o mniejszych, drobniejszych, codziennych to bym mógł książkę napisać. W każdym bądź razie Wisła robiła co mogła - i tego nam nikt nie odbierze - ale fakt, nie złapała za ostry sprzęt więc i nie dała rady.
1.temat wałkowany tutaj regularnie od kilkunastu lat.Nie chce mi się szukać i sprawdzać,ale zawsze tutaj pisałeś że widzieliście przynajmniej jedną kosę w naszych rękach,a teraz czytam o tętnicy udowej i karetce. Dostać w tętnice udową i doczekać przyjazdu karetki to spory wyczyn.
2.Mozliwe,czy równie dobrze niemożliwe .
4.Żadnym sprzętem nikogo nie napierdala liście,bo poprostu Cracovia wtedy uciekła.
5.Walka 5 na 50 w wagonie tramwajowym z motorniczym na plecach. Jest to naprawdę możliwe?
8.Napisz liczby ile było tej spierdalającej do autokaru Cracovii a ile Wisły.Po meczu na parkingu zaczęliśmy w was napierdalac butelkami po piwie a wasza wyselekcjonowana ekipa wspomagana judokami Wisły spierdolila do autokaru już z niego nie wychodząc.
10.Napisz ile Cracovii czekało na was pod ratuszem,a ile Wisły wbiło na rynek fetować awans.
13.Chłopie tym że Wisła w 1998 r. używa sprzętu pojedynczo to napisałeś tak na serio????????
Fists
Posty: 14
Rejestracja: 21.06.2024, 21:14

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Fists »

Psiak pisze: 06.07.2026, 16:50
ts06 pisze: 05.07.2026, 18:07 Pierwsza śmierć - Grabiszyńska 2003 rok. Ok tu nie ma usprawiedliwienia.
Dlaczego? Ktoś z Wisły się z kimś umawiał, że będzie się bił bez sprzętu?
Fists pisze: 22.06.2026, 23:19 Dlaczego te dwie Poznańskie parówy które były z konfidentem na wakacjach dalej jeżdżą na mecze? w normalnym mieście derbowym dawno by już były pogonione,w Krakowie jak trzymasz z konfidentem to jesteś tak samo traktowany,na Górnym Śląsku czy Łodzi to samo.

Przecież to jest kpina

Obrazekhttps://zapodaj.net/plik-RmmoVUzkwg
To jest ekipa od tzw "Krucjaty przeciw frajerstwu" :D
Tak,największa honorowa ekipa która wyznacza standardy.

W Krakowie jak ktoś dał w piec ,potwierdził to zostało to wrzucone na transparent i skończyła się kariera, nawet znajomi którzy wybrali tamtych mają jechane.

W Poznaniu banda która była z przywódcą KONFINDENTEM z JG na wakacjach,razem trenowali nie zrobiła z tym nic i bujają się na nadal na mecze.

Wywiesili transparent i nie było tematu. a teraz błyszczą na galach MMA. Śmiech na sali

P.s każdy kto jest na foto dalej jeździ na Lecha i bierze czynny udział w H.

Obrazekhttps://zapodaj.net/plik-IDCxXla2E0
w miare kumaty
Posty: 515
Rejestracja: 23.06.2024, 01:03

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: w miare kumaty »

Psiak pisze: 06.07.2026, 18:39 Chronologia zdarzeń (sprzętowych):
1. 91 r. Cracovia ładuje leżącemu chłopakowi od nas kosę w tętnicę udową przed meczem PP z GKS. Całe szczęście na miejscu jest karetka, która ratuje chłopakowi życie.
2. Możliwe, ze przed tym (tak mi się wydaje z prespektywy czasu) lub zaraz po, uciekająca Cracovia wbija nóż chłopakowi z Hutnika w Hucie przy okazji jakiegoś meczu.
3. Od tego mniej więcej czasu w Krakowie zaczynają się coraz częstsze ataki na Wiślaków z użyciem ostrego sprzętu przez Cracovię.
4. Wisła absolutnie nie pozostaje bierna, choć nie używa sprzętu ostrego. W 92? dochodzi do bardzo brutalnego dymu na Prokocimiu, gdzie Wisła napierdaala całą ówczesną ekipę "żydów" ich własnym sprzętem.
5. W 93 Cracovia zabija nożami kibica Pogoni Szczecin w tramwaju w bitce 5*50 przed meczem Pol Ang. Pogoń bez sprzętu.
6. W 1994? przyjeżdza Arka na mecz Wisła=Arka i kroi razem z żydami małolatów z Wisły używająć przy tym ostrego sprzętu. W noc poprzedzającą mecz dochodzi do walki na Rynku, którą wygrywa Wisła (dalej bez sprzętu ostrego).
7. 94? Pakty Gdyński na repre do którego przystępuje Wisła. Wcześniej chyba Pakt Radomski do którego również przystępujemy.
8. 1995r Paryż Przed meczem Cracovia dostaje w******* od Wisły i ucieka do autokaru, za nią wstawia się Arka, która wybiega na Wisłę ze sprzętem i łamie pakt gdyński. Na stadionie proponujemy Cracovii walkę po meczu, na gołe ręce! banda na bandę. Cracovią proponuje 10*10. Przystajemy na to i wychodzimy przed autokar. Cracovia wspomagana Arką wpada na nas ze sprzętem. Po 10-15 minutach podjeżdza do na Lech i pyta co i jak...
9. Tego samego roku lub rok później wjeżdżamy dwukrotnie w nocy z gołymi rękami ! na Żelazną- klubu Cracovii.
10. W tym czasie (95-96) trwa permamentna wojna w Krakowie. Na wjazdy odpowiadamy wjazdami. Jesteśmy na Rynku co weekend, mamy tam swoją knajpę, ale ostrego sprzętu nie używamy.
Po awansie wygrywamy trzy starcia (pierwsze z całą ich ekipą) na Rynku i w okolicach. Dalej bez ostrego sprzętu z naszej strony.
11. 1997 zmiana rządzących na Wiśle. Cracovia coraz brutalniejsza ładuje kosy komu popadnie, oczywiście głownie w sytuacjach "10 na 1".
12. Tego samego roku> Lech robi zgodę z Cracovią.
13. 1998 Wisła zaczyna używać ostrego sprzętu choć są to pojedyncze przypadki.
14. 2002 Cracovia zabija (choć bez ostrego sprzętu prawdopodobnie) chłopaka z Wisły na 2PL - zwykłego kibica, ojca dzieci, który po meczu pucharowym wyszedł z knajpy i głośno spiewał o Wiśle.
15. Ten sam rok? I Cracovia wpadająca z Lechem na cieżkim, ostrym sprzęcie pod stadion Wisły.
15. W takich okolicznościach dochodzi do "ustawki" na Grabiszyńskiej.

amaris- to tylko grubsze sytuacje ,o mniejszych, drobniejszych, codziennych to bym mógł książkę napisać. W każdym bądź razie Wisła robiła co mogła - i tego nam nikt nie odbierze - ale fakt, nie złapała za ostry sprzęt więc i nie dała rady.
Piękne kalendarium. Skończyło się w 2002, a później m.in. wspomniana Grabiszynska. Uzupełnij pozostałe 24 lata - zobaczymy czy biedna Wisła była ciemiężona, czy może jednak zachowała się chujowo (zwłaszcza w Polsce).
rozpuszczalnik1906
Posty: 97
Rejestracja: 20.02.2017, 19:33

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: rozpuszczalnik1906 »

Psiak pisze: 06.07.2026, 18:39 Chronologia zdarzeń (sprzętowych):
2. Możliwe, ze przed tym (tak mi się wydaje z prespektywy czasu) lub zaraz po, uciekająca Cracovia wbija nóż chłopakowi z Hutnika w Hucie przy okazji jakiegoś meczu.
14. 2002 Cracovia zabija (choć bez ostrego sprzętu prawdopodobnie) chłopaka z Wisły na 2PL - zwykłego kibica, ojca dzieci, który po meczu pucharowym wyszedł z knajpy i głośno spiewał o Wiśle.
Nie wypowiem się na wszystko, bo brak mi wiedzy. Zaznaczyłem dwa interesujące mnie punkty. Czy punkt 2, to kibic Hutnika, który później wylądował na wózku inwalidzkim?
14 - Bez sprzętu. Sprawa jest na tyle medialna, że można ją bez problemu znaleźć nawet w google.
zero osiem pisze: 06.07.2026, 19:49 Można dodać, ale po co...
2011 - Tomek Człowiek z Cracovii sam wpada pod śmieciarke, kalecząc się jej oprzyrządowaniem.
2013 - Łukasz z KSC na Żywieckiej coś sobie zrobił w rękę, wykrwawił się i umarł.
2018 - Miłosz z Cracovii na Prokocimiu ginie, zahaczając niechcący o jakieś ostre przedmioty.
Więcej? Wy psiarscy obłudnicy.
Tomek Człowiek to niewinna ofiara, która nie używała sprzętu?
Miłosz nie lubił podpalać przypadkiem aut przeciwników, nawet chyba miał coś z tego.
Cracovia ma więcej głów przypadkowych, losowych osób. Dlatego Ci odpowiadam i zauważam ten fakt.
NiechcianyNielubiany pisze: 06.07.2026, 20:10 w 2010 Wisła zabiła jeszcze chłopaka z Albertyńskiego (Makos)
A co miała zrobić Wisła? Chłop przyleciał na osiedle Kazimierzowskie ze sprzętem, zaatakowali Wisłę. Mógł siedzieć na swoim osiedlu i nie biegać ze sprzętem. Gość który dostał za to wyrok został ledwie uratowany, bo się sam wykrwawiał. Chcesz więcej szczegółów?

Zmieńcie już temat tego sprzętu, Wisły, bojkotu. Rzygać się chce.
rozpuszczalnik1906
Posty: 97
Rejestracja: 20.02.2017, 19:33

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: rozpuszczalnik1906 »

Na ulicy Żywieckiej zginął chłopak za Wisłą.
Co do Rżąki to spotkały się dwie ekipy, przypadkiem. Brat ofiary powalił tam policjanta.

Zamknijcie mordy, jak nie wiecie o czym piszecie. Nie wycierajcie sobie mord zmarłymi, niezależnie która to strona.

Sprzęt w Krakowie jest i będzie. Nie ma znaczenia kto i ile ma na "koncie". Wy się tu licytujecie, a góra ma wszystko w d****.
Zabrałem udział w tej rozmowie i sam napisałem o ilości ofiar, ale zwyczajnie pierdolicie i bez sensu się licytujecie.

Nie byłem w Radłowie, nie mi oceniać co się tam stało. Szkoda, że ktoś zginął, ale powiem kontrowersyjnie: mógł siedzieć w domu z dzieciakiem, zamiast przeżywać drugą młodość.
Dżolo Rypandolo
Posty: 230
Rejestracja: 20.06.2024, 23:34

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Dżolo Rypandolo »

rympałek pisze: 06.07.2026, 21:57
Psiak pisze: 06.07.2026, 18:39 Chronologia zdarzeń (sprzętowych):
1. 91 r. Cracovia ładuje leżącemu chłopakowi od nas kosę w tętnicę udową przed meczem PP z GKS. Całe szczęście na miejscu jest karetka, która ratuje chłopakowi życie.
2. Możliwe, ze przed tym (tak mi się wydaje z prespektywy czasu) lub zaraz po, uciekająca Cracovia wbija nóż chłopakowi z Hutnika w Hucie przy okazji jakiegoś meczu.
3. Od tego mniej więcej czasu w Krakowie zaczynają się coraz częstsze ataki na Wiślaków z użyciem ostrego sprzętu przez Cracovię.
4. Wisła absolutnie nie pozostaje bierna, choć nie używa sprzętu ostrego. W 92? dochodzi do bardzo brutalnego dymu na Prokocimiu, gdzie Wisła napierdaala całą ówczesną ekipę "żydów" ich własnym sprzętem.
5. W 93 Cracovia zabija nożami kibica Pogoni Szczecin w tramwaju w bitce 5*50 przed meczem Pol Ang. Pogoń bez sprzętu.
6. W 1994? przyjeżdza Arka na mecz Wisła=Arka i kroi razem z żydami małolatów z Wisły używająć przy tym ostrego sprzętu. W noc poprzedzającą mecz dochodzi do walki na Rynku, którą wygrywa Wisła (dalej bez sprzętu ostrego).
7. 94? Pakty Gdyński na repre do którego przystępuje Wisła. Wcześniej chyba Pakt Radomski do którego również przystępujemy.
8. 1995r Paryż Przed meczem Cracovia dostaje w******* od Wisły i ucieka do autokaru, za nią wstawia się Arka, która wybiega na Wisłę ze sprzętem i łamie pakt gdyński. Na stadionie proponujemy Cracovii walkę po meczu, na gołe ręce! banda na bandę. Cracovią proponuje 10*10. Przystajemy na to i wychodzimy przed autokar. Cracovia wspomagana Arką wpada na nas ze sprzętem. Po 10-15 minutach podjeżdza do na Lech i pyta co i jak...
9. Tego samego roku lub rok później wjeżdżamy dwukrotnie w nocy z gołymi rękami ! na Żelazną- klubu Cracovii.
10. W tym czasie (95-96) trwa permamentna wojna w Krakowie. Na wjazdy odpowiadamy wjazdami. Jesteśmy na Rynku co weekend, mamy tam swoją knajpę, ale ostrego sprzętu nie używamy.
Po awansie wygrywamy trzy starcia (pierwsze z całą ich ekipą) na Rynku i w okolicach. Dalej bez ostrego sprzętu z naszej strony.
11. 1997 zmiana rządzących na Wiśle. Cracovia coraz brutalniejsza ładuje kosy komu popadnie, oczywiście głownie w sytuacjach "10 na 1".
12. Tego samego roku> Lech robi zgodę z Cracovią.
13. 1998 Wisła zaczyna używać ostrego sprzętu choć są to pojedyncze przypadki.
14. 2002 Cracovia zabija (choć bez ostrego sprzętu prawdopodobnie) chłopaka z Wisły na 2PL - zwykłego kibica, ojca dzieci, który po meczu pucharowym wyszedł z knajpy i głośno spiewał o Wiśle.
15. Ten sam rok? I Cracovia wpadająca z Lechem na cieżkim, ostrym sprzęcie pod stadion Wisły.
15. W takich okolicznościach dochodzi do "ustawki" na Grabiszyńskiej.

amaris- to tylko grubsze sytuacje ,o mniejszych, drobniejszych, codziennych to bym mógł książkę napisać. W każdym bądź razie Wisła robiła co mogła - i tego nam nikt nie odbierze - ale fakt, nie złapała za ostry sprzęt więc i nie dała rady.
1.temat wałkowany tutaj regularnie od kilkunastu lat.Nie chce mi się szukać i sprawdzać,ale zawsze tutaj pisałeś że widzieliście przynajmniej jedną kosę w naszych rękach,a teraz czytam o tętnicy udowej i karetce. Dostać w tętnice udową i doczekać przyjazdu karetki to spory wyczyn.
2.Mozliwe,czy równie dobrze niemożliwe .
4.Żadnym sprzętem nikogo nie napierdala liście,bo poprostu Cracovia wtedy uciekła.
5.Walka 5 na 50 w wagonie tramwajowym z motorniczym na plecach. Jest to naprawdę możliwe?
8.Napisz liczby ile było tej spierdalającej do autokaru Cracovii a ile Wisły.Po meczu na parkingu zaczęliśmy w was napierdalac butelkami po piwie a wasza wyselekcjonowana ekipa wspomagana judokami Wisły spierdolila do autokaru już z niego nie wychodząc.
10.Napisz ile Cracovii czekało na was pod ratuszem,a ile Wisły wbiło na rynek fetować awans.
13.Chłopie tym że Wisła w 1998 r. używa sprzętu pojedynczo to napisałeś tak na serio????????
Rympałek ma rację - 1998 to sprzęt na Wiśle był już dawno na porzadku dziennym.
zetor
Posty: 87
Rejestracja: 02.09.2024, 09:42

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: zetor »

zero osiem pisze: 06.07.2026, 19:49
Psiak pisze: 06.07.2026, 18:39 Chronologia zdarzeń (sprzętowych):
1. 91 r. Cracovia ładuje leżącemu chłopakowi od nas kosę w tętnicę udową przed meczem PP z GKS. Całe szczęście na miejscu jest karetka, która ratuje chłopakowi życie.
2. Możliwe, ze przed tym (tak mi się wydaje z prespektywy czasu) lub zaraz po, uciekająca Cracovia wbija nóż chłopakowi z Hutnika w Hucie przy okazji jakiegoś meczu.
3. Od tego mniej więcej czasu w Krakowie zaczynają się coraz częstsze ataki na Wiślaków z użyciem ostrego sprzętu przez Cracovię.
4. Wisła absolutnie nie pozostaje bierna, choć nie używa sprzętu ostrego. W 92? dochodzi do bardzo brutalnego dymu na Prokocimiu, gdzie Wisła napierdaala całą ówczesną ekipę "żydów" ich własnym sprzętem.
5. W 93 Cracovia zabija nożami kibica Pogoni Szczecin w tramwaju w bitce 5*50 przed meczem Pol Ang. Pogoń bez sprzętu.
6. W 1994? przyjeżdza Arka na mecz Wisła=Arka i kroi razem z żydami małolatów z Wisły używająć przy tym ostrego sprzętu. W noc poprzedzającą mecz dochodzi do walki na Rynku, którą wygrywa Wisła (dalej bez sprzętu ostrego).
7. 94? Pakty Gdyński na repre do którego przystępuje Wisła. Wcześniej chyba Pakt Radomski do którego również przystępujemy.
8. 1995r Paryż Przed meczem Cracovia dostaje w******* od Wisły i ucieka do autokaru, za nią wstawia się Arka, która wybiega na Wisłę ze sprzętem i łamie pakt gdyński. Na stadionie proponujemy Cracovii walkę po meczu, na gołe ręce! banda na bandę. Cracovią proponuje 10*10. Przystajemy na to i wychodzimy przed autokar. Cracovia wspomagana Arką wpada na nas ze sprzętem. Po 10-15 minutach podjeżdza do na Lech i pyta co i jak...
9. Tego samego roku lub rok później wjeżdżamy dwukrotnie w nocy z gołymi rękami ! na Żelazną- klubu Cracovii.
10. W tym czasie (95-96) trwa permamentna wojna w Krakowie. Na wjazdy odpowiadamy wjazdami. Jesteśmy na Rynku co weekend, mamy tam swoją knajpę, ale ostrego sprzętu nie używamy.
Po awansie wygrywamy trzy starcia (pierwsze z całą ich ekipą) na Rynku i w okolicach. Dalej bez ostrego sprzętu z naszej strony.
11. 1997 zmiana rządzących na Wiśle. Cracovia coraz brutalniejsza ładuje kosy komu popadnie, oczywiście głownie w sytuacjach "10 na 1".
12. Tego samego roku> Lech robi zgodę z Cracovią.
13. 1998 Wisła zaczyna używać ostrego sprzętu choć są to pojedyncze przypadki.
14. 2002 Cracovia zabija (choć bez ostrego sprzętu prawdopodobnie) chłopaka z Wisły na 2PL - zwykłego kibica, ojca dzieci, który po meczu pucharowym wyszedł z knajpy i głośno spiewał o Wiśle.
15. Ten sam rok? I Cracovia wpadająca z Lechem na cieżkim, ostrym sprzęcie pod stadion Wisły.
15. W takich okolicznościach dochodzi do "ustawki" na Grabiszyńskiej.

amaris- to tylko grubsze sytuacje ,o mniejszych, drobniejszych, codziennych to bym mógł książkę napisać. W każdym bądź razie Wisła robiła co mogła - i tego nam nikt nie odbierze - ale fakt, nie złapała za ostry sprzęt więc i nie dała rady.
Można dodać, ale po co...
2011 - Tomek Człowiek z Cracovii sam wpada pod śmieciarke, kalecząc się jej oprzyrządowaniem.
2013 - Łukasz z KSC na Żywieckiej coś sobie zrobił w rękę, wykrwawił się i umarł.
2018 - Miłosz z Cracovii na Prokocimiu ginie, zahaczając niechcący o jakieś ostre przedmioty.
Więcej? Wy psiarscy obłudnicy.
Ty j***** debilu, w 2013 na Żywieckej został zabity kibic Wisły Łukasz - Pociąg. Typowi (wojtas) który odrabął mu rękę maczetą wieszane jest regularnie PDW na Cracovii jak i na zgodach, widziałem jak wisiało na Lechu czy GKS Tychy u innych pewnie też.
NiechcianyNielubiany pisze: 06.07.2026, 20:10 w 2010 Wisła zabiła jeszcze chłopaka z Albertyńskiego (Makos)
Ten chłopak z Albertyńskiego przecież sam przyszedł z zamiarem cięcia sprzętem na wiślackie osiedle gdzie pociął innych, ale przy tym zginął.
Z ustaleń sądu wynika, że to "Makos" był jednym z inicjatorów ustawki, dzwonił do kolegów, jednego pytał, czy ma tłuczek do mięsa, sam zabrał ze sobą maczetę, gdy wychodził z domu. Towarzyszyli mu m.in. 23-letni Damian C. ps. Chicken i 17-letni Miłosz G. ps. Miły, kibole Cracovii.

Z drugiej strony "Orzech" był w towarzystwie pseudokibiców Wisły, doszło do starcia obu grup na os. Kazimierzowskim. W pewnej chwili Jakub M. zadał Piotrowi O. ciosy maczetą w głowę i rękę, w odpowiedzi otrzymał uderzenie nożem. Okazało się dla niego śmiertelne.

Chłopak zaczął słaniać się na nogach, krwawił. Jego koledzy rzucili się do ucieczki i zostawili rannego, pomocy udzielili mu przechodnie. Po chwili na miejscu zjawiła się policja. Piotra O. zatrzymano w jednym z pobliskich mieszkań. Udało się do niego wejść dopiero, gdy straż pożarna wyważyła drzwi. "Orzech" trafił do szpitala. Miał obrażenia głowy ze złamaniem kości ciemieniowej i ranę rąbaną okolicy stanu łokciowego.

Skoro chcecie wyliczanke to macie

2002 – Zwykły kibic Wisły został zabity na 2PL, bo głośno cieszył się po zwycięstwo Wisły na Schalke
2003 – Nastoletni chłopak skatowany na śmierć podczas wjazdu Na Lotnisku
2003 – Na Strusia 17 letni chłopak zasztyletowany, bo powiedział, że jest za Wisłą
2004 – Wiślak Fujin zabity nożem na Grzegórzkach przez przerzuta Neo i Metala
2006 – Na Dębnikach dźgnięty nożem umiera Koza, w zemście za to, że wcześniej skroili Cracovii flagę. W ekipie Cracovii która to zrobiła był policjant.
2008 – Zamordowany maczetą został Wiślak Krótki na osiedlu na Lotnisku
2009 – Na os Jagiellońskim chłopak umiera po ciosie nożem w szyję od żyda

I do tego momentu Cracovia „prowadzi” w morderstwach jakieś 7:0
I wtedy w 2010 jest najgłośniejsza akcja na Człowieka o której wszyscy najwięcej mówią i robią niewinnego męczennika, bo, że na pewno sam nie brał udziału w ucinanu komuś ręki ani nie biegał z widłami po osiedlu
2012 – Dziekan zostaje zabity nożem w plecy pod Multikinem
2013 – Pociąg zostaje zabity, śmieć odrąbał mu rekę maczeta i zostawił żeby się wykrwawił. Teraz w nagrodę ma wieszane pdw przy oprawie z papieżem
nrth
Posty: 904
Rejestracja: 18.11.2010, 12:03

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: nrth »

Obrazekhttps://zapodaj.net/plik-Ob8NQ77Kod

ŁKS
Dzieki za wsparcie !
za kim jestes?
amaris
Posty: 166
Rejestracja: 01.08.2024, 16:15

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: amaris »

Psiak pisze: 06.07.2026, 18:39 Chronologia zdarzeń (sprzętowych):
1. 91 r. Cracovia ładuje leżącemu chłopakowi od nas kosę w tętnicę udową przed meczem PP z GKS. Całe szczęście na miejscu jest karetka, która ratuje chłopakowi życie.
2. Możliwe, ze przed tym (tak mi się wydaje z prespektywy czasu) lub zaraz po, uciekająca Cracovia wbija nóż chłopakowi z Hutnika w Hucie przy okazji jakiegoś meczu.
3. Od tego mniej więcej czasu w Krakowie zaczynają się coraz częstsze ataki na Wiślaków z użyciem ostrego sprzętu przez Cracovię.
4. Wisła absolutnie nie pozostaje bierna, choć nie używa sprzętu ostrego. W 92? dochodzi do bardzo brutalnego dymu na Prokocimiu, gdzie Wisła napierdaala całą ówczesną ekipę "żydów" ich własnym sprzętem.
5. W 93 Cracovia zabija nożami kibica Pogoni Szczecin w tramwaju w bitce 5*50 przed meczem Pol Ang. Pogoń bez sprzętu.
6. W 1994? przyjeżdza Arka na mecz Wisła=Arka i kroi razem z żydami małolatów z Wisły używająć przy tym ostrego sprzętu. W noc poprzedzającą mecz dochodzi do walki na Rynku, którą wygrywa Wisła (dalej bez sprzętu ostrego).
7. 94? Pakty Gdyński na repre do którego przystępuje Wisła. Wcześniej chyba Pakt Radomski do którego również przystępujemy.
8. 1995r Paryż Przed meczem Cracovia dostaje w******* od Wisły i ucieka do autokaru, za nią wstawia się Arka, która wybiega na Wisłę ze sprzętem i łamie pakt gdyński. Na stadionie proponujemy Cracovii walkę po meczu, na gołe ręce! banda na bandę. Cracovią proponuje 10*10. Przystajemy na to i wychodzimy przed autokar. Cracovia wspomagana Arką wpada na nas ze sprzętem. Po 10-15 minutach podjeżdza do na Lech i pyta co i jak...
9. Tego samego roku lub rok później wjeżdżamy dwukrotnie w nocy z gołymi rękami ! na Żelazną- klubu Cracovii.
10. W tym czasie (95-96) trwa permamentna wojna w Krakowie. Na wjazdy odpowiadamy wjazdami. Jesteśmy na Rynku co weekend, mamy tam swoją knajpę, ale ostrego sprzętu nie używamy.
Po awansie wygrywamy trzy starcia (pierwsze z całą ich ekipą) na Rynku i w okolicach. Dalej bez ostrego sprzętu z naszej strony.
11. 1997 zmiana rządzących na Wiśle. Cracovia coraz brutalniejsza ładuje kosy komu popadnie, oczywiście głownie w sytuacjach "10 na 1".
12. Tego samego roku> Lech robi zgodę z Cracovią.
13. 1998 Wisła zaczyna używać ostrego sprzętu choć są to pojedyncze przypadki.
14. 2002 Cracovia zabija (choć bez ostrego sprzętu prawdopodobnie) chłopaka z Wisły na 2PL - zwykłego kibica, ojca dzieci, który po meczu pucharowym wyszedł z knajpy i głośno spiewał o Wiśle.
15. Ten sam rok? I Cracovia wpadająca z Lechem na cieżkim, ostrym sprzęcie pod stadion Wisły.
15. W takich okolicznościach dochodzi do "ustawki" na Grabiszyńskiej.

amaris- to tylko grubsze sytuacje ,o mniejszych, drobniejszych, codziennych to bym mógł książkę napisać. W każdym bądź razie Wisła robiła co mogła - i tego nam nikt nie odbierze - ale fakt, nie złapała za ostry sprzęt więc i nie dała rady.
Podchwytliwe pytanie, wynika z tego że świetnie sobie radziliście z Cracovią, do tego bez użycia sprzętu (sic!), to czemu straciliście pół KRK na ich rzecz?
Psiak pisze: 06.07.2026, 17:04 Nie masz zielonego pojęcia o Krakowie tamtych lat.
Jeśli sprzet jest domeną słabszych to dlaczego Cracovią jarało się pół Polski a Arka "reaktywowała" z nimi zgodę a Lech robił?
Co tu tłumaczyć? Cały czas piszę o początkach terroru w KRK. Wy nie potrafiliście na to odpowiednio zareagować, dlatego oni mocno urośli w siłę i stąd te zgody. BTW Lech który zawsze chciał uchodzić za honorową ekpię przytulił do siebie niehonorowych sprzęciarzy i przerzutów. Chore to...
Stachu Wirażka pisze: 06.07.2026, 18:42
amaris pisze: 06.07.2026, 16:50 Mówisz o mieście które ma i miała największą ilość najmoczniejszych grup mafijnych, które trzęsły całą Polską i myślisz że zawodnicy z tych grup przestraszyli by się JG i AW?
Pozwól że dołączę do dyskusji. Nie znam cię, więc zapytam - masz chociaż 20-25 lat? Wytłumacz co mafijna a raczej gangsterska Warszawa(rzeczywiście bardzo mocna w tamtych czasach) miała wspólnego z kibicowaniem, poza tym, że kilkudziesięciu? kibiców Legii z ekip T'97/TB'95 miało w tych grupach status tzw. żołnierzy. Co mieli wspólnego z kibicowaniem Perszing, Parasol, Słowik, Wańka, Malizna, Kiełbasa, masa, Dziad, Wariat, Zbynek, Szkatuła, Rympałek, Korek, Daks, Wojtas, Ksiądz z Żoliborza, Bandziorek, Belmondziak?? Skoro piszesz o gangsterskiej Warszawie to odpowiedz. Poza tym, że w tej grupie latali Teddy Boys to latało tam równiez sporo zawodników mających wyjebane na kibicowanie. Jeżeli chodzi o gangsterski klimat i kibiców to raczej Kraków jest lepszym przykładem, bo tam zarówno wsh jak i jg byli na samej górze w hierarchii przestępczego Krakowa. Twoi koledzy to w Warszawie byli na posyłki co nie oznacza, że nie byli mocni.
Chłopcze, mam znacznie więcej lat i obserwowałem twoje piłowanie gęby w temacie warszawskim gdzie płakałeś nad tym, że młodziak który niszczył nasze grafy dostał parę lekkich razów. Jeżeli był dostatecznie dorosły na taką akcję w derbowym mieście to musiał się liczyć z podobnymi konsekwencjami gdy zostanie złapany. Nie został przykładnie połamany tylko lekko zdyscyplinowany więc twoje żałosne płacze były bardzo zabawne.
Wiele z wymienionych przez ciebie osób pojawiało się na stadionie Legii, nie masz oczywiście o tym pojęcia bo niby skąd miałbyś to wiedzieć. Ty nawet twierdziłeś że wymyśliliśmy sobie to, że Polonia używała sprzętu wobec nas, żeby mieć pretekst by ich mocno dojeżdżać, więc tłumaczenie ci czegokolwiek mija się z celem.
Ogólnie to zabawne że ktoś myśli, że w takiej Warszawie, ale pewno i we wielu innych miastach w Polsce, banda kanara mogłaby zaistnieć w taki sam sposób jak w KRK.
autor: Hal9000 » 23.06.2026, 21:46

Legia jest taka cudowna
padawan
Posty: 35
Rejestracja: 26.01.2026, 08:21

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: padawan »

Dawniej nie było ekip jak teraz, przeciętny kibic chuligan to był zwykły chłopaczek z podwórka, wszyscy trenowali picie na podwórkach nie jakieś sporty walki, nawet nie było gdzie trenować, nie masz wiedzy jak wyglądało życie w tych czasach.Kanar przerzucał osiedla opcją łatwego zarobku co było kolejną nowością po sprzęcie, stara ekipa poszła w odstawkę, reszta to adaptacja młodych (WS) do nowych warunków.
tak tylko pytam
Posty: 328
Rejestracja: 03.04.2015, 17:46

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: tak tylko pytam »

zetor pisze: 06.07.2026, 23:05 Ty j***** debilu, w 2013 na Żywieckej został zabity kibic Wisły Łukasz - Pociąg. Typowi (wojtas) który odrabął mu rękę maczetą wieszane jest regularnie PDW na Cracovii jak i na zgodach, widziałem jak wisiało na Lechu czy GKS Tychy u innych pewnie też.

2013 – Pociąg zostaje zabity, śmieć odrąbał mu rekę maczeta i zostawił żeby się wykrwawił. Teraz w nagrodę ma wieszane pdw przy oprawie z papieżem
Pociąg przed śmiercią zdążył się rozjebać.A Wy mu (konfidentowi) uszyliście flagę i przez kilka lat wieszaliście ją na meczach.
Bananowiec
Posty: 68
Rejestracja: 23.08.2024, 12:12

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Bananowiec »

Niektóre posty na tym forum siegają dna, ale twój puka w to dno od spodu.Daj spokój tym którzy zmarli i zajmij się tymi co żyją tak będzie najlepiej.
nrth
Posty: 904
Rejestracja: 18.11.2010, 12:03

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: nrth »

Amaris w moim odczuciu to niezbyt udanie zestawiasz dwa rozne miasta i dwie calkiem rozne epoki.
Kompletnie nie bierzesz pod uwage tego ze wtedy nie bylo na skale masowa aut, zupelnie nie bylo telefonow komorkowych, internetu itd itp
Przeplyw infornacji byl wiec 5 razy dluzszy.
Organizacja sensowna byla 5 razy ciezsza.
O tym ze ktos sie przerzucil bywalo ze dowiadywano sie po paru dobrych tygodniach a w tym czasie druga strona miala eldorado z wykorzystaniem cennych informacji.
Nawet odpowiedz na akcje to przeciez nie bylo jak teraz ze w chwile ktos sie zdzwania tylko rewanz czesto bywal po kilku tygodniach o ile.

Sama chuliganka i kibicowanie bylo inne przeciez.
Partyzantka miejska to nie spotkania w lesie ani nawet na trasie.
Ekipa AW nie spadla z kosmosu z ostrym sprzetem na spokojne miasto Krakow tylko wyrosla z tego miasta i pi razy drzwi polowie tego miasta na reke bylo w jakis sposob to co sie zaczelo dziac, fama rosla, Polska sie patrzyla z zainteresowaniem i na swoj sposob sporej czesci to imponowalo przeciez.

Czas reakcji byl jaki byl, wazne ze reakcja byla. Nie potrzebne były bojkoty, działacze, wojewodowie itd itp
Taka nasza historia. Pkt widzenia zalezy od niejsca siedzenia. Czasem jednak warto wsadzic noge w czyjes buty, pokminuc nad ciagiem wydarzen, przyczynami, skutkami...
za kim jestes?
Oldfreak
Posty: 688
Rejestracja: 31.07.2014, 14:00

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Oldfreak »

rozpuszczalnik1906 pisze: 06.07.2026, 22:37
Nie byłem w Radłowie, nie mi oceniać co się tam stało. Szkoda, że ktoś zginął, ale powiem kontrowersyjnie: mógł siedzieć w domu z dzieciakiem, zamiast przeżywać drugą młodość.
Twoim tokiem myślenia to Kibic Pogoni też mógł siedzieć w domu w 1993.Po co tam jechał?
Marcin
Posty: 3924
Rejestracja: 27.02.2007, 12:38
Lokalizacja: StylKibica.net
Kontakt:

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Marcin »

eNGie
Posty: 848
Rejestracja: 27.02.2007, 01:07

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: eNGie »

Oldfreak pisze: 07.07.2026, 13:13
rozpuszczalnik1906 pisze: 06.07.2026, 22:37
Nie byłem w Radłowie, nie mi oceniać co się tam stało. Szkoda, że ktoś zginął, ale powiem kontrowersyjnie: mógł siedzieć w domu z dzieciakiem, zamiast przeżywać drugą młodość.
Twoim tokiem myślenia to Kibic Pogoni też mógł siedzieć w domu w 1993.Po co tam jechał?
Ten kibic Pogoni niejaki Faraon jechał na mecz reprezentacji, która umownie była neutralna. W Radłowie był gość, który musiał liczyć z konsekwencjami - wiedział po co jedzie i co może się z tym wiązać.
rozpuszczalnik1906
Posty: 97
Rejestracja: 20.02.2017, 19:33

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: rozpuszczalnik1906 »

Oldfreak pisze: 07.07.2026, 13:13
rozpuszczalnik1906 pisze: 06.07.2026, 22:37
Nie byłem w Radłowie, nie mi oceniać co się tam stało. Szkoda, że ktoś zginął, ale powiem kontrowersyjnie: mógł siedzieć w domu z dzieciakiem, zamiast przeżywać drugą młodość.
Twoim tokiem myślenia to Kibic Pogoni też mógł siedzieć w domu w 1993.Po co tam jechał?
Porównujesz jazdę tramwajem na mecz kadry... Z atakiem na turniej wrogiej ekipy?
WieszWięcej
Posty: 264
Rejestracja: 18.05.2018, 10:25

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: WieszWięcej »

Marcin pisze: 07.07.2026, 14:22 Marsz Wołyński w Krakowie

https://www.youtube.com/watch?v=PvKNtacDWuo
Były widoczne jakieś akcenty kibicowskie?
Psiak
Posty: 383
Rejestracja: 03.03.2013, 14:45

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Psiak »

Oldfreak pisze: 06.07.2026, 19:49
Psiak pisze: 06.07.2026, 18:39 Chronologia zdarzeń (sprzętowych):
1. 91 r. Cracovia ładuje leżącemu chłopakowi od nas kosę w tętnicę udową przed meczem PP z GKS. Całe szczęście na miejscu jest karetka, która ratuje chłopakowi życie.
2. Możliwe, ze przed tym (tak mi się wydaje z prespektywy czasu) lub zaraz po, uciekająca Cracovia wbija nóż chłopakowi z Hutnika w Hucie przy okazji jakiegoś meczu.
3. Od tego mniej więcej czasu w Krakowie zaczynają się coraz częstsze ataki na Wiślaków z użyciem ostrego sprzętu przez Cracovię.
4. Wisła absolutnie nie pozostaje bierna, choć nie używa sprzętu ostrego. W 92? dochodzi do bardzo brutalnego dymu na Prokocimiu, gdzie Wisła napierdaala całą ówczesną ekipę "żydów" ich własnym sprzętem.
5. W 93 Cracovia zabija nożami kibica Pogoni Szczecin w tramwaju w bitce 5*50 przed meczem Pol Ang. Pogoń bez sprzętu.
6. W 1994? przyjeżdza Arka na mecz Wisła=Arka i kroi razem z żydami małolatów z Wisły używająć przy tym ostrego sprzętu. W noc poprzedzającą mecz dochodzi do walki na Rynku, którą wygrywa Wisła (dalej bez sprzętu ostrego).
7. 94? Pakty Gdyński na repre do którego przystępuje Wisła. Wcześniej chyba Pakt Radomski do którego również przystępujemy.
8. 1995r Paryż Przed meczem Cracovia dostaje w******* od Wisły i ucieka do autokaru, za nią wstawia się Arka, która wybiega na Wisłę ze sprzętem i łamie pakt gdyński. Na stadionie proponujemy Cracovii walkę po meczu, na gołe ręce! banda na bandę. Cracovią proponuje 10*10. Przystajemy na to i wychodzimy przed autokar. Cracovia wspomagana Arką wpada na nas ze sprzętem. Po 10-15 minutach podjeżdza do na Lech i pyta co i jak...
9. Tego samego roku lub rok później wjeżdżamy dwukrotnie w nocy z gołymi rękami ! na Żelazną- klubu Cracovii.
10. W tym czasie (95-96) trwa permamentna wojna w Krakowie. Na wjazdy odpowiadamy wjazdami. Jesteśmy na Rynku co weekend, mamy tam swoją knajpę, ale ostrego sprzętu nie używamy.
Po awansie wygrywamy trzy starcia (pierwsze z całą ich ekipą) na Rynku i w okolicach. Dalej bez ostrego sprzętu z naszej strony.
11. 1997 zmiana rządzących na Wiśle. Cracovia coraz brutalniejsza ładuje kosy komu popadnie, oczywiście głownie w sytuacjach "10 na 1".
12. Tego samego roku> Lech robi zgodę z Cracovią.
13. 1998 Wisła zaczyna używać ostrego sprzętu choć są to pojedyncze przypadki.
14. 2002 Cracovia zabija (choć bez ostrego sprzętu prawdopodobnie) chłopaka z Wisły na 2PL - zwykłego kibica, ojca dzieci, który po meczu pucharowym wyszedł z knajpy i głośno spiewał o Wiśle.
15. Ten sam rok? I Cracovia wpadająca z Lechem na cieżkim, ostrym sprzęcie pod stadion Wisły.
15. W takich okolicznościach dochodzi do "ustawki" na Grabiszyńskiej.

amaris- to tylko grubsze sytuacje ,o mniejszych, drobniejszych, codziennych to bym mógł książkę napisać. W każdym bądź razie Wisła robiła co mogła - i tego nam nikt nie odbierze - ale fakt, nie złapała za ostry sprzęt więc i nie dała rady.

Prawie jak Wyborcza.Szkoda nerwów by to prostować.Wychodzi na to że przez lata ta ostra Cracovia biegała po Krakowie ze sprzętem a wisła przez 20 lat sobie radziła na gołe ręce obijając Cracovię.
Wisła nie uzywała sprzętu w tamtych latach?A nawet mam film na video jak pojechali w 40 osób i na dworcu w Szczecinie zatrzymani z reklamówkami pełnymi sprzętu,w tym ostry.
Co do Lecha jak z Cracovia wjechali wam pod kasy to ktoś tu wrzucał opis.że Lech nigdy więcej nie chciałby uczestniczyć w takich walkach gdzie Wisła była uzbrojona jak pod Grunwaldem.Gdyby nie ten sprzęt to bylibyście rozjechani jak przez walec.
Masz problem z czytaniem ze zrozumieniem, czy z matematyką?
Już streszczam: Cracovia zaczęła używać sprzętu w okolicach 91 roku, Wisła w okolicach 98. To siedem lat. Jak np. "siedem życzeń" lub "siedem lat w Tybecie". Rozumiesz już?

Lech był w 2002 roku. 4, słownie cztery lata po tym, odkąd Wisła zaczęła używać sprzętu.
Ty znasz historię kibicowską jedynie z opisów wrzucanych w internet?
Film możesz wrzucić, chętnie oglądnę, który to był rok?
Oldfreak pisze: 06.07.2026, 20:16 Zaraz wam napiszą że macie wymienić z nazwiska kogo zabiła wisła.
W 1998 nawet ich idol misiek latał z nożem,ale w rozpisce psiaka nie uwzględniony.
Wam? Oni?
Nie manipuluj i nie szukaj tu ziomków. To wyłącznie ja piszę i wyłącznie do ciebie!
Konkretne daty i sytuacje podaj zabitych przez Wisłę dziesięciu kibiców!
"Jak mnie słyszysz?
Ja Wisła, Ja Wisła!"
Psiak
Posty: 383
Rejestracja: 03.03.2013, 14:45

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Psiak »

rympałek pisze: 06.07.2026, 21:57
Psiak pisze: 06.07.2026, 18:39 Chronologia zdarzeń (sprzętowych):
1. 91 r. Cracovia ładuje leżącemu chłopakowi od nas kosę w tętnicę udową przed meczem PP z GKS. Całe szczęście na miejscu jest karetka, która ratuje chłopakowi życie.
2. Możliwe, ze przed tym (tak mi się wydaje z prespektywy czasu) lub zaraz po, uciekająca Cracovia wbija nóż chłopakowi z Hutnika w Hucie przy okazji jakiegoś meczu.
3. Od tego mniej więcej czasu w Krakowie zaczynają się coraz częstsze ataki na Wiślaków z użyciem ostrego sprzętu przez Cracovię.
4. Wisła absolutnie nie pozostaje bierna, choć nie używa sprzętu ostrego. W 92? dochodzi do bardzo brutalnego dymu na Prokocimiu, gdzie Wisła napierdaala całą ówczesną ekipę "żydów" ich własnym sprzętem.
5. W 93 Cracovia zabija nożami kibica Pogoni Szczecin w tramwaju w bitce 5*50 przed meczem Pol Ang. Pogoń bez sprzętu.
6. W 1994? przyjeżdza Arka na mecz Wisła=Arka i kroi razem z żydami małolatów z Wisły używająć przy tym ostrego sprzętu. W noc poprzedzającą mecz dochodzi do walki na Rynku, którą wygrywa Wisła (dalej bez sprzętu ostrego).
7. 94? Pakty Gdyński na repre do którego przystępuje Wisła. Wcześniej chyba Pakt Radomski do którego również przystępujemy.
8. 1995r Paryż Przed meczem Cracovia dostaje w******* od Wisły i ucieka do autokaru, za nią wstawia się Arka, która wybiega na Wisłę ze sprzętem i łamie pakt gdyński. Na stadionie proponujemy Cracovii walkę po meczu, na gołe ręce! banda na bandę. Cracovią proponuje 10*10. Przystajemy na to i wychodzimy przed autokar. Cracovia wspomagana Arką wpada na nas ze sprzętem. Po 10-15 minutach podjeżdza do na Lech i pyta co i jak...
9. Tego samego roku lub rok później wjeżdżamy dwukrotnie w nocy z gołymi rękami ! na Żelazną- klubu Cracovii.
10. W tym czasie (95-96) trwa permamentna wojna w Krakowie. Na wjazdy odpowiadamy wjazdami. Jesteśmy na Rynku co weekend, mamy tam swoją knajpę, ale ostrego sprzętu nie używamy.
Po awansie wygrywamy trzy starcia (pierwsze z całą ich ekipą) na Rynku i w okolicach. Dalej bez ostrego sprzętu z naszej strony.
11. 1997 zmiana rządzących na Wiśle. Cracovia coraz brutalniejsza ładuje kosy komu popadnie, oczywiście głownie w sytuacjach "10 na 1".
12. Tego samego roku> Lech robi zgodę z Cracovią.
13. 1998 Wisła zaczyna używać ostrego sprzętu choć są to pojedyncze przypadki.
14. 2002 Cracovia zabija (choć bez ostrego sprzętu prawdopodobnie) chłopaka z Wisły na 2PL - zwykłego kibica, ojca dzieci, który po meczu pucharowym wyszedł z knajpy i głośno spiewał o Wiśle.
15. Ten sam rok? I Cracovia wpadająca z Lechem na cieżkim, ostrym sprzęcie pod stadion Wisły.
15. W takich okolicznościach dochodzi do "ustawki" na Grabiszyńskiej.

amaris- to tylko grubsze sytuacje ,o mniejszych, drobniejszych, codziennych to bym mógł książkę napisać. W każdym bądź razie Wisła robiła co mogła - i tego nam nikt nie odbierze - ale fakt, nie złapała za ostry sprzęt więc i nie dała rady.
1.temat wałkowany tutaj regularnie od kilkunastu lat.Nie chce mi się szukać i sprawdzać,ale zawsze tutaj pisałeś że widzieliście przynajmniej jedną kosę w naszych rękach,a teraz czytam o tętnicy udowej i karetce. Dostać w tętnice udową i doczekać przyjazdu karetki to spory wyczyn.
2.Mozliwe,czy równie dobrze niemożliwe .
4.Żadnym sprzętem nikogo nie napierdala liście,bo poprostu Cracovia wtedy uciekła.
5.Walka 5 na 50 w wagonie tramwajowym z motorniczym na plecach. Jest to naprawdę możliwe?
8.Napisz liczby ile było tej spierdalającej do autokaru Cracovii a ile Wisły.Po meczu na parkingu zaczęliśmy w was napierdalac butelkami po piwie a wasza wyselekcjonowana ekipa wspomagana judokami Wisły spierdolila do autokaru już z niego nie wychodząc.
10.Napisz ile Cracovii czekało na was pod ratuszem,a ile Wisły wbiło na rynek fetować awans.
13.Chłopie tym że Wisła w 1998 r. używa sprzętu pojedynczo to napisałeś tak na serio????????
ad1. Coś pomyliłeś, jedną kosę to widziałem w rękach Arki w Paryżu. Kiedyś przed meczami Wisły, karetka stała przed wjazdem na stadion, przy starych kasach. Dokładnie jak podczas ówczesnego, waszego wjazdu.
ad2. Nie ma większego znaczenia, zabiliście "rodzinnego" chłopa, zwykłego kibica.
ad 4. To czym rozbijaliście szyby w tramwaju, rękami gołymi? Popytaj kolegi z Bieżanowa, który jest już po waszej stronie, a o którym tu niedawno wspominałeś, kto np. miał łopatę i kogo tą łopatą okładano i do jakiego stanu (fizycznego)?
ad5. "Baran" ci odpowie.
a 8. Nas ponad 3 dychy, was dość duża liczba "na oko". 20- 25?. Arki, która uciekła do autokaru, by po chwili z niego wypaść ze sprzętem ze 4, 5 dych.
Judokami Wisły? Ha, ha... czyli nie tylko jesteśmy prekursorami ustawek na ręce, ale tez prekursorami zabierania zawodników na te ustawki :)
ad10. Nie wiem ilu was było, padło tylko hasło: "żydy spierdoliły bez walki". Od nas z ekipy było 3 moze 4 osoby a pogonili was ultrasi. Póżniej na Grodzkiej i na Plantach goniła was wyłącznie ekipa.
ad 13. Tak.
"Jak mnie słyszysz?
Ja Wisła, Ja Wisła!"
Santiago
Posty: 11
Rejestracja: 31.01.2026, 01:51

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Santiago »

Dalej w Cracovii grupy JG i AW działają osobno czy jest to w jakimś stopniu połączone? I czy ktoś sie moze orientuje jak to wyglądało dotychczas ? Konflikty , nie wchodzenie sobie w drogę czy wspólne działania mimo wszystko?
Psiak
Posty: 383
Rejestracja: 03.03.2013, 14:45

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Psiak »

amaris pisze: 07.07.2026, 07:44
Psiak pisze: 06.07.2026, 18:39 Chronologia zdarzeń (sprzętowych):
1. 91 r. Cracovia ładuje leżącemu chłopakowi od nas kosę w tętnicę udową przed meczem PP z GKS. Całe szczęście na miejscu jest karetka, która ratuje chłopakowi życie.
2. Możliwe, ze przed tym (tak mi się wydaje z prespektywy czasu) lub zaraz po, uciekająca Cracovia wbija nóż chłopakowi z Hutnika w Hucie przy okazji jakiegoś meczu.
3. Od tego mniej więcej czasu w Krakowie zaczynają się coraz częstsze ataki na Wiślaków z użyciem ostrego sprzętu przez Cracovię.
4. Wisła absolutnie nie pozostaje bierna, choć nie używa sprzętu ostrego. W 92? dochodzi do bardzo brutalnego dymu na Prokocimiu, gdzie Wisła napierdaala całą ówczesną ekipę "żydów" ich własnym sprzętem.
5. W 93 Cracovia zabija nożami kibica Pogoni Szczecin w tramwaju w bitce 5*50 przed meczem Pol Ang. Pogoń bez sprzętu.
6. W 1994? przyjeżdza Arka na mecz Wisła=Arka i kroi razem z żydami małolatów z Wisły używająć przy tym ostrego sprzętu. W noc poprzedzającą mecz dochodzi do walki na Rynku, którą wygrywa Wisła (dalej bez sprzętu ostrego).
7. 94? Pakty Gdyński na repre do którego przystępuje Wisła. Wcześniej chyba Pakt Radomski do którego również przystępujemy.
8. 1995r Paryż Przed meczem Cracovia dostaje w******* od Wisły i ucieka do autokaru, za nią wstawia się Arka, która wybiega na Wisłę ze sprzętem i łamie pakt gdyński. Na stadionie proponujemy Cracovii walkę po meczu, na gołe ręce! banda na bandę. Cracovią proponuje 10*10. Przystajemy na to i wychodzimy przed autokar. Cracovia wspomagana Arką wpada na nas ze sprzętem. Po 10-15 minutach podjeżdza do na Lech i pyta co i jak...
9. Tego samego roku lub rok później wjeżdżamy dwukrotnie w nocy z gołymi rękami ! na Żelazną- klubu Cracovii.
10. W tym czasie (95-96) trwa permamentna wojna w Krakowie. Na wjazdy odpowiadamy wjazdami. Jesteśmy na Rynku co weekend, mamy tam swoją knajpę, ale ostrego sprzętu nie używamy.
Po awansie wygrywamy trzy starcia (pierwsze z całą ich ekipą) na Rynku i w okolicach. Dalej bez ostrego sprzętu z naszej strony.
11. 1997 zmiana rządzących na Wiśle. Cracovia coraz brutalniejsza ładuje kosy komu popadnie, oczywiście głownie w sytuacjach "10 na 1".
12. Tego samego roku> Lech robi zgodę z Cracovią.
13. 1998 Wisła zaczyna używać ostrego sprzętu choć są to pojedyncze przypadki.
14. 2002 Cracovia zabija (choć bez ostrego sprzętu prawdopodobnie) chłopaka z Wisły na 2PL - zwykłego kibica, ojca dzieci, który po meczu pucharowym wyszedł z knajpy i głośno spiewał o Wiśle.
15. Ten sam rok? I Cracovia wpadająca z Lechem na cieżkim, ostrym sprzęcie pod stadion Wisły.
15. W takich okolicznościach dochodzi do "ustawki" na Grabiszyńskiej.

amaris- to tylko grubsze sytuacje ,o mniejszych, drobniejszych, codziennych to bym mógł książkę napisać. W każdym bądź razie Wisła robiła co mogła - i tego nam nikt nie odbierze - ale fakt, nie złapała za ostry sprzęt więc i nie dała rady.
Podchwytliwe pytanie, wynika z tego że świetnie sobie radziliście z Cracovią, do tego bez użycia sprzętu (sic!), to czemu straciliście pół KRK na ich rzecz?
Psiak pisze: 06.07.2026, 17:04 Nie masz zielonego pojęcia o Krakowie tamtych lat.
Jeśli sprzet jest domeną słabszych to dlaczego Cracovią jarało się pół Polski a Arka "reaktywowała" z nimi zgodę a Lech robił?
Co tu tłumaczyć? Cały czas piszę o początkach terroru w KRK. Wy nie potrafiliście na to odpowiednio zareagować, dlatego oni mocno urośli w siłę i stąd te zgody. BTW Lech który zawsze chciał uchodzić za honorową ekpię przytulił do siebie niehonorowych sprzęciarzy i przerzutów. Chore to...
No przecież sprzęt jest domeną słabszych, to jak sobie wykalkulowałeś, że przez ich sprzęt straciliśmy pół Krakowa? :D

Strata terenów na rzecz Cracovii wynikała z przynajmniej kilku czynników, nie zawsze były one toż same. O które rejony pytasz?
Czy zdajesz sobie sprawę, że Cracovia również straciła swoje, powiedzmy historyczne tereny w tym czasie?
"Jak mnie słyszysz?
Ja Wisła, Ja Wisła!"
Taksepatrze
Posty: 404
Rejestracja: 23.02.2018, 12:47

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Taksepatrze »

Psiak pisze: 07.07.2026, 16:37
rympałek pisze: 06.07.2026, 21:57
Psiak pisze: 06.07.2026, 18:39 Chronologia zdarzeń (sprzętowych):
1. 91 r. Cracovia ładuje leżącemu chłopakowi od nas kosę w tętnicę udową przed meczem PP z GKS. Całe szczęście na miejscu jest karetka, która ratuje chłopakowi życie.
2. Możliwe, ze przed tym (tak mi się wydaje z prespektywy czasu) lub zaraz po, uciekająca Cracovia wbija nóż chłopakowi z Hutnika w Hucie przy okazji jakiegoś meczu.
3. Od tego mniej więcej czasu w Krakowie zaczynają się coraz częstsze ataki na Wiślaków z użyciem ostrego sprzętu przez Cracovię.
4. Wisła absolutnie nie pozostaje bierna, choć nie używa sprzętu ostrego. W 92? dochodzi do bardzo brutalnego dymu na Prokocimiu, gdzie Wisła napierdaala całą ówczesną ekipę "żydów" ich własnym sprzętem.
5. W 93 Cracovia zabija nożami kibica Pogoni Szczecin w tramwaju w bitce 5*50 przed meczem Pol Ang. Pogoń bez sprzętu.
6. W 1994? przyjeżdza Arka na mecz Wisła=Arka i kroi razem z żydami małolatów z Wisły używająć przy tym ostrego sprzętu. W noc poprzedzającą mecz dochodzi do walki na Rynku, którą wygrywa Wisła (dalej bez sprzętu ostrego).
7. 94? Pakty Gdyński na repre do którego przystępuje Wisła. Wcześniej chyba Pakt Radomski do którego również przystępujemy.
8. 1995r Paryż Przed meczem Cracovia dostaje w******* od Wisły i ucieka do autokaru, za nią wstawia się Arka, która wybiega na Wisłę ze sprzętem i łamie pakt gdyński. Na stadionie proponujemy Cracovii walkę po meczu, na gołe ręce! banda na bandę. Cracovią proponuje 10*10. Przystajemy na to i wychodzimy przed autokar. Cracovia wspomagana Arką wpada na nas ze sprzętem. Po 10-15 minutach podjeżdza do na Lech i pyta co i jak...
9. Tego samego roku lub rok później wjeżdżamy dwukrotnie w nocy z gołymi rękami ! na Żelazną- klubu Cracovii.
10. W tym czasie (95-96) trwa permamentna wojna w Krakowie. Na wjazdy odpowiadamy wjazdami. Jesteśmy na Rynku co weekend, mamy tam swoją knajpę, ale ostrego sprzętu nie używamy.
Po awansie wygrywamy trzy starcia (pierwsze z całą ich ekipą) na Rynku i w okolicach. Dalej bez ostrego sprzętu z naszej strony.
11. 1997 zmiana rządzących na Wiśle. Cracovia coraz brutalniejsza ładuje kosy komu popadnie, oczywiście głownie w sytuacjach "10 na 1".
12. Tego samego roku> Lech robi zgodę z Cracovią.
13. 1998 Wisła zaczyna używać ostrego sprzętu choć są to pojedyncze przypadki.
14. 2002 Cracovia zabija (choć bez ostrego sprzętu prawdopodobnie) chłopaka z Wisły na 2PL - zwykłego kibica, ojca dzieci, który po meczu pucharowym wyszedł z knajpy i głośno spiewał o Wiśle.
15. Ten sam rok? I Cracovia wpadająca z Lechem na cieżkim, ostrym sprzęcie pod stadion Wisły.
15. W takich okolicznościach dochodzi do "ustawki" na Grabiszyńskiej.

amaris- to tylko grubsze sytuacje ,o mniejszych, drobniejszych, codziennych to bym mógł książkę napisać. W każdym bądź razie Wisła robiła co mogła - i tego nam nikt nie odbierze - ale fakt, nie złapała za ostry sprzęt więc i nie dała rady.
1.temat wałkowany tutaj regularnie od kilkunastu lat.Nie chce mi się szukać i sprawdzać,ale zawsze tutaj pisałeś że widzieliście przynajmniej jedną kosę w naszych rękach,a teraz czytam o tętnicy udowej i karetce. Dostać w tętnice udową i doczekać przyjazdu karetki to spory wyczyn.
2.Mozliwe,czy równie dobrze niemożliwe .
4.Żadnym sprzętem nikogo nie napierdala liście,bo poprostu Cracovia wtedy uciekła.
5.Walka 5 na 50 w wagonie tramwajowym z motorniczym na plecach. Jest to naprawdę możliwe?
8.Napisz liczby ile było tej spierdalającej do autokaru Cracovii a ile Wisły.Po meczu na parkingu zaczęliśmy w was napierdalac butelkami po piwie a wasza wyselekcjonowana ekipa wspomagana judokami Wisły spierdolila do autokaru już z niego nie wychodząc.
10.Napisz ile Cracovii czekało na was pod ratuszem,a ile Wisły wbiło na rynek fetować awans.
13.Chłopie tym że Wisła w 1998 r. używa sprzętu pojedynczo to napisałeś tak na serio????????
ad1. Coś pomyliłeś, jedną kosę to widziałem w rękach Arki w Paryżu. Kiedyś przed meczami Wisły, karetka stała przed wjazdem na stadion, przy starych kasach. Dokładnie jak podczas ówczesnego, waszego wjazdu.
ad2. Nie ma większego znaczenia, zabiliście "rodzinnego" chłopa, zwykłego kibica.
ad 4. To czym rozbijaliście szyby w tramwaju, rękami gołymi? Popytaj kolegi z Bieżanowa, który jest już po waszej stronie, a o którym tu niedawno wspominałeś, kto np. miał łopatę i kogo tą łopatą okładano i do jakiego stanu (fizycznego)?
ad5. "Baran" ci odpowie.
a 8. Nas ponad 3 dychy, was dość duża liczba "na oko". 20- 25?. Arki, która uciekła do autokaru, by po chwili z niego wypaść ze sprzętem ze 4, 5 dych.
Judokami Wisły? Ha, ha... czyli nie tylko jesteśmy prekursorami ustawek na ręce, ale tez prekursorami zabierania zawodników na te ustawki :)
ad10. Nie wiem ilu was było, padło tylko hasło: "żydy spierdoliły bez walki". Od nas z ekipy było 3 moze 4 osoby a pogonili was ultrasi. Póżniej na Grodzkiej i na Plantach goniła was wyłącznie ekipa.
ad 13. Tak.
Do ad4. Kto z Bieżanowa sie przerzucił ? Nie mowie o czasach. M. K. R. tylko o pozniejszych. Po latach 2010.
ODPOWIEDZ