Taksepatrze pisze: 14.02.2026, 11:28
Byly tez wczesniej prywatne kontakty Cracovii z Ruchem i sporo napisów glownie flamastrami na przystankach na Prokocimiu Cracovia & Ruch ;) Do czasu slynnej awantury tych ekip na Cracovii. U nas goszczone na dziesiatce Zagłębie Sosnowiec, kiedy mieli kose na hokeju z Cracovią.
To było w czasie gdy Ruch dołączył do Triady na meczach kadry na Śląskim. Były to lata mniej wiecej 98-99. Ekipa Lecha dość mocno wtedy "wąchała" się z PF. Oczywiście trawało to wszystko krótko.
Poźniej zresztą Lech poszedł "w stronę" Widzewa (który wówczas jeszcze nie miał zgody z Ruchem)
Taksepatrze pisze: 14.02.2026, 11:28
Byly tez wczesniej prywatne kontakty Cracovii z Ruchem i sporo napisów glownie flamastrami na przystankach na Prokocimiu Cracovia & Ruch ;) Do czasu slynnej awantury tych ekip na Cracovii. U nas goszczone na dziesiatce Zagłębie Sosnowiec, kiedy mieli kose na hokeju z Cracovią.
Wy też mieliście jakieś tam kontakty z Ruchem. Przecież te 2 flagi co wam skroili (i chyba później oddali), to też przecież wynikało z prywatnych znajomości i jakiegoś tam nieporozumienia w szeregach Ruchu. Nie pamiętam już dokładnie jak to było, ale zdaje się, że to też okolice 2002-2005?
Były m.in. paru miastowych za Wisłą z Chorzowskimi. Skonczylo sie to zonkiem ;) 2002.
Taksepatrze pisze: 14.02.2026, 11:28
Byly tez wczesniej prywatne kontakty Cracovii z Ruchem i sporo napisów glownie flamastrami na przystankach na Prokocimiu Cracovia & Ruch ;) Do czasu slynnej awantury tych ekip na Cracovii. U nas goszczone na dziesiatce Zagłębie Sosnowiec, kiedy mieli kose na hokeju z Cracovią.
To było w czasie gdy Ruch dołączył do Triady na meczach kadry na Śląskim. Były to lata mniej wiecej 98-99. Ekipa Lecha dość mocno wtedy "wąchała" się z PF. Oczywiście trawało to wszystko krótko.
Poźniej zresztą Lech poszedł "w stronę" Widzewa (który wówczas jeszcze nie miał zgody z Ruchem)
Cracovia i Arka były przeciwne, więc nie wiem skąd pomysł o kontaktach z Ruchem. Starozakonni nawet na meczu kadry w Poznaniu chyba w 1999 oznajmili, że nie będą razem stać z Lechem jak ma tam być Ruch i poszli gdzieś indziej a Arka chyba za nimi.
halodrol pisze: 14.02.2026, 18:00
Cracovia i Arka były przeciwne, więc nie wiem skąd pomysł o kontaktach z Ruchem. Starozakonni nawet na meczu kadry w Poznaniu chyba w 1999 oznajmili, że nie będą razem stać z Lechem jak ma tam być Ruch i poszli gdzieś indziej a Arka chyba za nimi.
Myślę ze masz racje, tymbardziej że mieli zgodę z Tychami a Arka z PB ktore to były kosami Ruchu, a to były czasy że zgody znaczyły znacznie więcej niż dziś.
To juz nalezy pytac kogos starego z Cracovii, zwłaszcza z poludnia miasta, albo kogos starego z Ruchu jak to dokladnie wyglądało. Sam bym chętnie poczytał.
Taksepatrze pisze: 14.02.2026, 11:28
Byly tez wczesniej prywatne kontakty Cracovii z Ruchem i sporo napisów glownie flamastrami na przystankach na Prokocimiu Cracovia & Ruch ;) Do czasu slynnej awantury tych ekip na Cracovii. U nas goszczone na dziesiatce Zagłębie Sosnowiec, kiedy mieli kose na hokeju z Cracovią.
To było w czasie gdy Ruch dołączył do Triady na meczach kadry na Śląskim. Były to lata mniej wiecej 98-99. Ekipa Lecha dość mocno wtedy "wąchała" się z PF. Oczywiście trawało to wszystko krótko.
Poźniej zresztą Lech poszedł "w stronę" Widzewa (który wówczas jeszcze nie miał zgody z Ruchem)
Zgadza sie.
No właśnie się nie zgadza. Pozytywne relacje na linii Widzew Lech przestały istnieć po zgrzycie na linii PF-LPH. Widzew opowiedział się po stronie swoich zgodowiczów z Ruchu, zgoda już wówczas trwała i po dziś dzień ma się dobrze.. A zmiana nastawienia na linii Chorzów:- Poznań to osobny temat, nienadający się na to forum
słyszałem że jakimś meczu Wisła - Widzew koło roku 2006
Wisła śpiewała "klubem Łodzi jest ŁKS", pamięta ktoś coś takiego?
Tak bylem przy tym. Poszedl taki okrzyk, ale powiedzmy, ze od tylko grupy osob. Byl tez wspolny melanz w zakopcu po pare osob. Wszystko to jednak nie trwalo dlugo
Ja pamiętam, że poszło: "W Łodzi rządzi ŁKS".
Podczas meczu, zarzucone raz.
Nie pamiętam czy konkretnie był 2006, ale na pewno okolica.
Na starym stadionie z sektora X szło "klubem Łodzi jest, ŁKS" nie pamiętam który to był rok, ale jestem rocznik 89 i na 90% nie byłem wtedy pełnoletni
To było w czasie gdy Ruch dołączył do Triady na meczach kadry na Śląskim. Były to lata mniej wiecej 98-99. Ekipa Lecha dość mocno wtedy "wąchała" się z PF. Oczywiście trawało to wszystko krótko.
Poźniej zresztą Lech poszedł "w stronę" Widzewa (który wówczas jeszcze nie miał zgody z Ruchem)
Zgadza sie.
No właśnie się nie zgadza. Pozytywne relacje na linii Widzew Lech przestały istnieć po zgrzycie na linii PF-LPH. Widzew opowiedział się po stronie swoich zgodowiczów z Ruchu, zgoda już wówczas trwała i po dziś dzień ma się dobrze.. A zmiana nastawienia na linii Chorzów:- Poznań to osobny temat, nienadający się na to forum
Dzieki za sprostowanie. Jak możesz to przewiń mi na pw.
Moze mi sie juz mieszac, ale to byl mecz, gdzie Widzew byl u nas pierwszy raz na nowej trybunie w sektorze dla przyjezdnych. Dosc duze bylo wtedy cisnienienie po obu stronach. Sektor C z dziesiatką tez byl wtedy jeszcze. W kazdym razie duzo osob m.in. część ekipy + osiedla i przede wszystkim Bieżanów (bo czesto tam siedzieli na nowej trybunie jak jeszcze na prostej była dziesiątka) byli obecni koło sektora Widzewa. Widzew wtedy tez zapodał - chodzcie smiało jest nas mało!! Byla szarpanina z płotem. Na tym meczu wydaje mi sie poszlo klubem Łodzi jest... ale tak jak mowie może mi sie juz tez mieszac to wszystko. W kazdym razie okrzyk byl napewno a pozniej reprymenda zeby sie ludzie pukneli w łeb ;)
To "klubem Łodzi jest" poszło na meczu z Widzewem we wrześniu 2006 roku, tuż po meczu jubileuszowym z Sevillą,kiedy zwolnili Petrescu i przyszedł Okuka. Nie pamiętam żadnej "zadymy" na temat tego, co najwyżej zniesmaczenie niektórych. Prowadzący doping G. powiedział że to "polecenie z góry" a nie jego inicjatywa. Ciekawym epizodem z pozdrawianiem był bardzo deszczowy mecz z Wisłą Płock, jeszcze za Petrescu, kiedy ludzie po pozdrowieniach dla TKWM i Unii zaczęli spontaniczne" Jagiellonia, Jagiellonia.." ( rok po upadku zgody), po czym ktoś z WSH wyrwał mikrofon i jednoosobowo spacyfikował cały sektor.
SalveDuce pisze: 15.02.2026, 12:01
To "klubem Łodzi jest" poszło na meczu z Widzewem we wrześniu 2006 roku, tuż po meczu jubileuszowym z Sevillą,kiedy zwolnili Petrescu i przyszedł Okuka. Nie pamiętam żadnej "zadymy" na temat tego, co najwyżej zniesmaczenie niektórych. Prowadzący doping G. powiedział że to "polecenie z góry" a nie jego inicjatywa. Ciekawym epizodem z pozdrawianiem był bardzo deszczowy mecz z Wisłą Płock, jeszcze za Petrescu, kiedy ludzie po pozdrowieniach dla TKWM i Unii zaczęli spontaniczne" Jagiellonia, Jagiellonia.." ( rok po upadku zgody), po czym ktoś z WSH wyrwał mikrofon i jednoosobowo spacyfikował cały sektor.
To nie bylo na meczu z Wisla Plock. Wlasnie o tym incydencie pisalem powyzej gdzie WSH wpadli na dziesiatke z Mo. na czele, ktory powiedzial, ze kto nie chce bluzgac na Widzew ten niech wypierdala.
SalveDuce pisze: 15.02.2026, 12:01
To "klubem Łodzi jest" poszło na meczu z Widzewem we wrześniu 2006 roku, tuż po meczu jubileuszowym z Sevillą,kiedy zwolnili Petrescu i przyszedł Okuka. Nie pamiętam żadnej "zadymy" na temat tego, co najwyżej zniesmaczenie niektórych. Prowadzący doping G. powiedział że to "polecenie z góry" a nie jego inicjatywa. Ciekawym epizodem z pozdrawianiem był bardzo deszczowy mecz z Wisłą Płock, jeszcze za Petrescu, kiedy ludzie po pozdrowieniach dla TKWM i Unii zaczęli spontaniczne" Jagiellonia, Jagiellonia.." ( rok po upadku zgody), po czym ktoś z WSH wyrwał mikrofon i jednoosobowo spacyfikował cały sektor.
To nie bylo na meczu z Wisla Plock. Wlasnie o tym incydencie pisalem powyzej gdzie WSH wpadli na dziesiatke z Mo. na czele, ktory powiedzial, ze kto nie chce bluzgac na Widzew ten niech wypierdala.
Spontaniczne pozdrowienia dla Jagi i reakcję ("pojebało was? Macie z nimi zgodę? Nie macie") to pamiętam z tego meczu z Wisłą Płock z kwietnia 2006 roku. A to "kto nie bluzga na Widzew niech wypierdala" to z pewnością było w latach 9O-tych taka akcja , kiedy Wisła zdemolowała Widzew na boisku zaraz po przyjściu Cupiała ale to od starszych znam z relacji nie osobiście. Co do lat dwutysięcznych to raczej wszyscy młodzi na Wiśle bluzgali Widzew , bo byli wtedy razem z Ruchem naszą kosą, co najwyżej " klubem łodzi jest ŁKS" to było za dużo "wazeliny" dla niektórych. Opierać się bluzganiu Widzewa to mogli raczej ludzie w wieku Nieobliczalnych i może coś takiego po 2000 roku też się wydarzyło,ale tego nie pamiętam.
SalveDuce pisze: 15.02.2026, 12:01
To "klubem Łodzi jest" poszło na meczu z Widzewem we wrześniu 2006 roku, tuż po meczu jubileuszowym z Sevillą,kiedy zwolnili Petrescu i przyszedł Okuka. Nie pamiętam żadnej "zadymy" na temat tego, co najwyżej zniesmaczenie niektórych. Prowadzący doping G. powiedział że to "polecenie z góry" a nie jego inicjatywa. Ciekawym epizodem z pozdrawianiem był bardzo deszczowy mecz z Wisłą Płock, jeszcze za Petrescu, kiedy ludzie po pozdrowieniach dla TKWM i Unii zaczęli spontaniczne" Jagiellonia, Jagiellonia.." ( rok po upadku zgody), po czym ktoś z WSH wyrwał mikrofon i jednoosobowo spacyfikował cały sektor.
To nie bylo na meczu z Wisla Plock. Wlasnie o tym incydencie pisalem powyzej gdzie WSH wpadli na dziesiatke z Mo. na czele, ktory powiedzial, ze kto nie chce bluzgac na Widzew ten niech wypierdala.
Spontaniczne pozdrowienia dla Jagi i reakcję ("pojebało was? Macie z nimi zgodę? Nie macie") to pamiętam z tego meczu z Wisłą Płock z kwietnia 2006 roku. A to "kto nie bluzga na Widzew niech wypierdala" to z pewnością było w latach 9O-tych taka akcja , kiedy Wisła zdemolowała Widzew na boisku zaraz po przyjściu Cupiała ale to od starszych znam z relacji nie osobiście. Co do lat dwutysięcznych to raczej wszyscy młodzi na Wiśle bluzgali Widzew , bo byli wtedy razem z Ruchem naszą kosą, co najwyżej " klubem łodzi jest ŁKS" to było za dużo "wazeliny" dla niektórych. Opierać się bluzganiu Widzewa to mogli raczej ludzie w wieku Nieobliczalnych i może coś takiego po 2000 roku też się wydarzyło,ale tego nie pamiętam.
To moze mi sie juz lata pojebaly. Od wuja tych meczy bylo. Nie przypominam sobie, zeby dwa razy WSH wpadli na dziesiatke z takim animuszem ;) A na mecze chodzilem mniej wiecej od polowy lat 90. Mi sie wydaje, ze to bylo wtedy kiedy Widzew byl u nas pierwsxy raz na nowej trybunie w sektorze przyjezdnych wiec zdecydowanie po latach 00.
Karmaaa pisze: 15.02.2026, 12:58
No to z czasow juz nie tak odległych... jak Szpilka po wyjściu walczył w Łodzi na AA, to kto tam przybyłym Wislakom pokazał "miasto nocą" ?🤔
Fajnie by bylo jakby sie uzytkownik Psiak wypowiedział. On ma lepszą pamiec do starych czasow. Tak czy siak konczac temat - z mojej strony od tamtych odleglych czasow nastawienie do Widzewa sie bardzo zmieniło. Na pozytywne. Trzymam kciuki za przybicie zgody. Pozdro.
SalveDuce pisze: 15.02.2026, 12:01
To "klubem Łodzi jest" poszło na meczu z Widzewem we wrześniu 2006 roku, tuż po meczu jubileuszowym z Sevillą,kiedy zwolnili Petrescu i przyszedł Okuka. Nie pamiętam żadnej "zadymy" na temat tego, co najwyżej zniesmaczenie niektórych. Prowadzący doping G. powiedział że to "polecenie z góry" a nie jego inicjatywa.
cpcasual pisze: 19.02.2026, 11:28
Widać, że tutaj też sami sztywni z tajemną wiedzą. Takie info to nie dla frajerów, dla frajerów obowiązkowy gadżet na wyjazd 😅
Wychodzą z założenia, że co działo się w drodze na wyjazd zostaje w pociągu a co dzieje się nielrzyjemnego w jg zostaje zatajone - śmieją się tylko z innych ekip i ich problemów, swoje do wora i do kiciora 🤪
ZBIÓR FORUMOWYCH MULTIKONT TROLLUJĄCYCH KAŻDY TEMAT: cpcasual / Gnujj / Pepsizerow / miare kumaty
Witam, skąd taka nienawiść na linii Hutnik- Resovia ? Zawsze myślałem, że większa kosa jest na linii Resovia-Cracovia. Może ktoś przybliżyć temat? Pozdrawiam
Venzis pisze: 20.02.2026, 15:28
Witam, skąd taka nienawiść na linii Hutnik- Resovia ? Zawsze myślałem, że większa kosa jest na linii Resovia-Cracovia. Może ktoś przybliżyć temat? Pozdrawiam
Poprostu Resovia miała z nami znacznie więcej spotkań niż z Cracovią. W okresie wzlotu Resovii spotkaliśmy się kilkukrotnie a mogliśmy częściej - nie dojechali na umówione spotkanie, mieli problemy z pojawieniem u nas. W 2003 r. w Rzeszowie zaliczyliśmy grubą awanturę - włącznie z zajęciem ich sektora a kontrujący Maltańscy Wojownicy trochę przesadzili lejąc dziewczynę czy waląc brechami chłopaków od nas którym nie trzeba było już poprawiać. Generalnie na początku wieku byli aktywni kiedy pojawialiśmy się w ich okolicach (Siarka - na plus dla nas, Stal Rzeszów - w sumie to zwykła kamionka, Polonia Przemyśl - na plus dla nich) jednak mieli problemy z tym żeby zawitać do nas kiedy coś się kroiło.
piącha pisze: 20.02.2026, 22:33
Devils najebcie jeszcze raz tego gniazdowego na Wiśle bo nie da się przesłuchać tego darcia japy
może za drugim razem już nie wybaczy i będzie spokój
typ jest dobry :D drze morde aby nie nagrywać z sektora jak pala piro, a sami dfh czy mf nagrywają i to nawet pod sektorowka jak sie przebierają ... masakra :D + oczywiście starsi z fc tez to robią aby wrzucić klimatyczna fotkę na sociale :D
PiąCha pisze: 20.02.2026, 22:33
Nowe 'devils'-y vel. 'dfh2018', 'najebcie' jeszcze raz wiślackiego gniazdowego, bo nie da się słuchać jego darcia japy głośniej od reszty.
Może za drugim razem już nie ... przebaczy i będzie spokój.
Myślisz, że za drugim razem już nie wybaczy, jak moja 'kobita', mACIORA michalska, która ciągle nam przebacza i prosi o więcej i częściej - i do buzi? 😉
Tam u was, w małoPolsce, to chyba wszystko jest już możliwe, więc nie zdziwiłbym się, jakby wiślaki ... wyparzyły důpy (i całą reSZtę ;) "rozje6anych' szARaKSów, jak to zapewne zrobiły niedobitki z bandy "niebieskich" pSYCHOfAJ1996 z ... fRONTA7ką [główną "konfituRą obok tw "karol-ki" i siURMY, również (ex-)szefowej pEEf(ki)'96 w ich ... "kinowym" gniocie ... pt. "niebieskie chuchRa"], czy żydoWskie dESTROYEDSy1996 (właściwie już jako późniejsze dEhAwU2000) ws. dżONsonKI ze Zgierza w analogicznej sytuacji do ... (tej) milicyjnego pomiotA (z ... toRuńskiego fanklubu "chorzowskich", apatoRa?) :)