Re: TMK
: 03.09.2024, 19:34
Z kim wywiad we wrześniowym TMK?
Tak, zgadza się, "TMK" pod ówczesnymi rządami zrobiło "przedruk"...
Hmmm, ale tutaj przecież piszę z nim i człowiek trzyma poziom.dee facto pisze: 28.08.2024, 23:35plemplem poczytaj wpisy typa wyżej w temacie warszawskim cham i prostak bo jak uznać internetowe bluzgi na matkę,ja sobie robię przerwę od forum,tak mało osób tu normalnych.
Nie przeoczyłeś ;) Tych ekip w wywiadach z cyklu na żywo nie było. Ale na pewno będę się starał zwrócić do wszystkich z tych ekip o zgodę na rozmowę. Czas pokaże, co się uda zrealizować.Stanisława Worcella pisze: 29.08.2024, 09:21Fajnie i miło by było przeczytać wywiady z Odrą Opole, Polonią Bytom czy Miedzią Legnicano chyba że już coś było i przeoczyłem
Pisałem wcześniej o Pogoni, o której wspomniał pfcasual, ale przecież Pogoń będzie w październiku. We wrześniu leci:

plemplem81 pisze: 05.09.2024, 12:26Pisałem wcześniej o Pogoni, o której wspomniał pfcasual, ale przecież Pogoń będzie w październiku. We wrześniu leci:
![]()

To fakt, też na to zwróciłem uwagę. Czyżby braki kadrowe w redakcji?Pierre89 pisze: 07.10.2024, 19:27 Jak bedzie wyglądał Październikowy numer.. i drugie pytanie dlaczego tak późno są teraz wrzucane zapowiedzi numerów. Pamiętam tak z 10 lat temu jak tylko zaczał się nowy miesiąc to odrazu była zapowiedź numeru. Tu zaraz 10 a zapowiedzi brak.
W takim razie musisz ten wywiad przeczytać.Oldfreak pisze: 06.10.2024, 16:45Jak wywiadu udzielał m.in. "Bomba", to może się bardzo fajnie czytać. Dużo działał, dużo jeździł, fajnie pisał.
Co masz dokładnie na myśli?
Nie widzę głębszego sensu pisania zapowiedzi na początku miesiąca, gdy numer ma się ukazać w okolicach jego połowy. Ludzie zdążą do tego czasu zapomnieć, że "TMK" miało w ogóle wyjść i że pora pofatygować się do Empiku. Tydzień to zupełny maks, jaka powinna być różnica czasowa od zapowiedzi do wylądowania gazety na półce sklepowej. A i to wydaje się być za długim okresem czasowym.Pierre89 pisze: 07.10.2024, 19:27Dlaczego tak późno są teraz wrzucane zapowiedzi numerów? Pamiętam tak z 10 lat temu, jak tylko zaczął się nowy miesiąc to od razu była zapowiedź numeru. Tu zaraz 10, a zapowiedzi brak.
Nie. A co, chciałbyś dołączyć?
Dopytałem u źródła i ma być dziś. Serwis nie dopilnował, by odpowiednio czasowo wygenerować możliwość sprzedaży. Przeprosili.
Wyolbrzymiając - a jaka to różnica w dobie dzisiejszych czasów błyskawicznego przepływu informacji, czy przeczytasz o jakimś meczu z września w październiku czy listopadzie? "TMK" nigdy nie miało szans rywalizacji z internetem, dlatego w magazynie są aktualnie oferowane rzeczy, których w sieci się nie znajdzie - wywiady, stare zdjęcia, wyjazdowe zestawienia liczbowe, opisy mniejszych ekip, opisy fan clubów, opisy koalicji kibicowskich, wspominki... A i podejście ludzi do pisma drukowanego jest dużo poważniejsze - net wciąż jest traktowany jako coś, co jest dziś, jutro znika - i bardzo dobrze, bo takie są fakty. Profile w necie mogą sobie przeprowadzić transmisję live z trybun, ale nie zrobią roboty iście dziennikarskiej, wymagającej rzetelnej wiedzy czy wyjścia do człowieka w postaci rozmowy. Trochę trzeba się nad tym nagimnastykować, uwierz ;). Zwłaszcza, gdy "TMK" nie jest źródłem dochodów, a jedynie (a może aż?) zajawką robioną poza godzinami stałej pracy. Rola pisma ma bardziej charakter informacyjno-kolekcjonerski, aniżeli newsowy. I tego się już nie zmieni - czasy, gdy z wypiekami na twarzy czekaliśmy na "TMK", by przeczytać co i gdzie się działo minęły bezpowrotnie.fotojoker pisze: 25.10.2024, 06:16W zasadzie już w listopadzie kupisz sobie numer październikowy w którym poczytasz co działo się we wrześniu i na koniec sierpnia.
Mnie też dość solidnie zamurowało w czasie wywiadu. Nie tego spodziewałem się usłyszeć z ust chłopaków z Lęborka. Prędzej doszukiwałem się jakichś problemów ze służbami, grubszych akcji powodujących zejście do totalnego podziemia. O tyle mnie ta cała sprawa zdziwiła, bo przecież Pogoń była jedną z jaśniej świecących gwiazd stadionowej prawicowości. I rzeczywiście od jakiegoś czasu całkowicie zniknęła z ich trybun tego typu symbolika.Oldfreak pisze: 25.10.2024, 19:32Rozwaliła mnie końcówka wywiadu z Pogonią. "Teraz jesteśmy apolityczni". Przeglądając starsze fotki faktycznie dużo łysych głów, celtyki i prawicowe hasła na flagach.
To dyskusja na dużo szerszą skalę. Odnoszę takie wrażenie, że im więcej mówi się o tym, jak lewackie stają się wielkie polskie miasta, tym bardziej przesiąka wśród całego środowiska kibicowskiego coraz większa akceptacja na kwestie, które kilkanaście lat temu i więcej nie miałyby racji bytu. Czy powiedziałbym, że to przemijająca moda? Chyba nie odważyłbym się. Odczuwam to w ten sposób, że po prostu ogólnie jako społeczeństwo jesteśmy urabiani, zmiękczani, przyzwyczajani. Niegdyś w tym tonie wypowiadał się Krzysztof Bosak w dyskusji z lewicowym politykiem z ichniejszej młodzieżówki obrazując drogę dążenia środowisk homoseksualnych do akceptacji ich "potrzeb" - stosowana jest bowiem taktyka ruchomego horyzontu - wpierw przyzwyczajają nas do pewnych kwestii, jeśli się z tym społeczeństwo nie godzi lub buntuje, następuje wycofanie się. Po jakimś czasie wraca się do sprawy i tak w kółko. Za którymś tam razem z próbą kolejnego ataku społeczeństwo jest już albo tym zmęczone albo już tak obyte z tematem, że uznaje go za normalność i w zasadzie macha na niego ręką lub wykazuje obojętność. I ta taktyka będzie tak długo stosowana, aż środowiska homoseksualne nie otrzymają odgórnego (umocowanego prawnie) pozwolenia na adopcję dzieci. Nastąpi to wcześniej czy później. Niestety.Oldfreak pisze: 25.10.2024, 19:32Teraz jak słysze głosy że młyny powinny być apolityczne to chcą to wprowadzić ludzie, którym nie po drodze z patriotyzmem. Przeszkadza im, że w młynach ciągle dużo nacjonalistów, a nie mają siły przebicia.
100% racji.Gdyby nie wywiady, to TMK mogło by już nie istnieć.fotojoker pisze: 25.10.2024, 06:16 W zasadzie już w listopadzie kupisz sobie numer październikowy w którym poczytasz co działo się we wrzesniubi na koniec sierpnia. Jedynie wywiady ratują jeszcze to pisemko.
Przeciez na większości spotkań chuligańsko się nic nie dzieje (przynajmniej na stadionie).tak tylko pytam pisze: 26.10.2024, 14:03100% racji.Gdyby nie wywiady, to TMK mogło by już nie istnieć.fotojoker pisze: 25.10.2024, 06:16 W zasadzie już w listopadzie kupisz sobie numer październikowy w którym poczytasz co działo się we wrzesniubi na koniec sierpnia. Jedynie wywiady ratują jeszcze to pisemko.
plemplem81 te Twoje relacje na 2-3 strony z meczów na których nic się nie działo (chuligańsko), to chyba lekka przesada.Nie, żebym się chciał przyjebać do Ciebie na siłę, ale pisanie relacji, gdzie połowa tekstu dotyczy dopingu i bluzgania raczej mija się z celem.W momencie gdy przejąłeś stery w TMK pisałeś, że były tam wcześniej jakieś "zapychacze", wrzucane coś na siłe, relacje z pielgrzymek itd.Miałeś wówczas rację.Ale te Twoje relacje wyglądają podobnie.
Dla Was może nie istnieć to "pisemko" mi by brakowało i to bardzo. Papier to papier, otwierasz np wywiad z Lechem a tam mnóstwo zdjęć z roku x czy y. Piękna sprawa.tak tylko pytam pisze: 26.10.2024, 14:03100% racji.Gdyby nie wywiady, to TMK mogło by już nie istnieć.fotojoker pisze: 25.10.2024, 06:16 W zasadzie już w listopadzie kupisz sobie numer październikowy w którym poczytasz co działo się we wrzesniubi na koniec sierpnia. Jedynie wywiady ratują jeszcze to pisemko.
Wiesz, że chuligańsko dzieje się całkiem niemało? Tyle, że większość rzeczy nie przechodzi dalej... Przedstawię realia z ostatniego miesiąca:tak tylko pytam pisze: 26.10.2024, 14:03plemplem81 te Twoje relacje na 2-3 strony z meczów na których nic się nie działo (chuligańsko), to chyba lekka przesada.
Bardzo staram się, by moje relacje odbiegały od sztampowych standardów przyjętych przez miażdżącą większość serwowanych opisów przez ekipy. W zasadzie można by to skrócić do zmieniania tylko nazw klubów. W swoich opisach staram się zminimalizować całkowicie opisywanie opraw, bo widać je na zdjęciach. Ekipy zazwyczaj fragmenty o oprawach traktują jako swego rodzaju wisienkę na torcie z pełnym wypisaniem hasła na transie, uwidocznionym malunkiem na sektorówce, ilością odpalonej pirotechniki – dla mnie to margines. Zdjęcia wszystko ukazują, więc po co szerzej opisywać coś, co widać? Uważam, że w opisie powinno być uchwyconych wiele wątków, które umykają, gdy jest się kibicem danej drużyny – mnóstwo kwestii wydaje się wówczas oczywistymi. Ja jeżdżąc na różne mecze jestem osobą bezstronną i całą gamę spraw odbieram zupełnie inaczej, spoglądając na świat na swój sposób – tak też przedstawiam go w swoich relacjach. Przytaczając co ciekawsze fragmenty dopingu lub wojnę słowną próbuję oddać klimat meczu, którego już na zdjęciach się nie wychwyci. Każdy kibic, który w takich meczach kiedykolwiek brał udział wie, że klimat takich spotkań jest nieporównywalnie bardziej elektryczny, niż meczów z ekipą bez ciśnienia, lub meczów z drużynami bez swoich kibiców. Zatem jak dla mnie ciekawostką zawsze są opisy, gdy pojawiają się intonowane pociski, bo to one tworzą całą aurę. Jak wiesz – dziś w zasadzie tylko to zostało ze spraw chuligańskich – i tu wrócić można spokojnie do mojej pierwszej odpowiedzi na Twój cytowany fragment. To tak pokrótce, dlaczego moje opisy wyglądają tak, jak wyglądają. Dodatkowo są pisane tylko dla "TMK, a to walor. Jako scena bardzo poważnie cierpimy na brak fanatycznych piór. Poszliśmy totalnie w obrazkowy wizerunek kibicowania.tak tylko pytam pisze: 26.10.2024, 14:03Nie, żebym się chciał przyjebać do Ciebie na siłę, ale pisanie relacji, gdzie połowa tekstu dotyczy dopingu i bluzgania raczej mija się z celem. W momencie gdy przejąłeś stery w „TMK” pisałeś, że były tam wcześniej jakieś „zapychacze”, wrzucane coś na siłę, relacje z pielgrzymek itd. Miałeś wówczas rację. Ale te Twoje relacje wyglądają podobnie.
Trzeba być chorym umysłowo, by oddawać głos na ludzi z partii, które niszczyły naszą scenę kibicowską z zapalczywością w przeszłości. Procentowa ilość głosów ostatnich wyborów parlamentarnych (ale nie tylko tych – bo także i samorządowych) każe zakładać, że jest grono kiboli mających rozdwojenie jaźni. Oddanie głosu na którąkolwiek z partii aktualnie rządzącego obozu jest dla mnie jawnym sabotażem. A działanie jako przedstawiciele w Radzie Miasta ramię w ramię z takimi ludźmi wywodząc się z klimatu kibicowskiego uważam już za zwyczajną zdradę. Tu konotacje polityczne i ewentualne zyski nie mają prawa mieć jakiegokolwiek przełożenia ponad dobrostan sceny kibicowskiej. A tak oczywiście nie jest, bo liczą się profity z posiadania typa w strukturach miejskich, który może przepchnąć odpowiednie tematy – c**j tam w to, że jest z PO, albo z takimi ludźmi się układa. Ha tfu!qwerty88 pisze: 26.10.2024, 19:02A samo nazywanie się apolitycznym tyczy się raczej brakiem chęci mieszania się w sprawy stricte polityczne, bo już w wielu klubach kibice mają przedstawicieli w Radzie Miasta z różnych frakcji politycznych i to raczej o to chodzi, że nikt nie chce w to gówno wchodzić i od tego odbija, żeby nie być z tym kojarzonym, co jest dla mnie zrozumiałe.
To jest dobry motyw, że właśnie wystarczy nie określić się jasno po stronie prawicy, by zostać zaszufladkowanym jako lewak. Odbiegając od tego jednak, bardzo brakuje emanowania Waszą prawicowością. Zawaliłem, że nie zdążyłem dopytać, ale co się musiało u Was zadziać, że do takich zmian doszło? Nie chodzi tu o zmianę nastawienia w orientacji politycznej, która przecież nie nastąpiła, a bardziej chodzi tu o odpuszczenie z wieszaniem odpowiednich flag. Kary dla klubu? Wpływ góry kibicowskiej, która nie miała takiego prawicowego parcia? No bo co szkodziło faktowi, że oprócz normalnych klubowo-ekipowych flag mogły wciąż wisieć te z charakterem ;)?

Chyba jednak lepiej,żeby był robiony przed bo patrząc na to co się później wydarzyło i jak się sami w oświadczeniach określili reszta kibicowskiej Polski może zobaczyć czy warto ich traktować poważnie czy nie. A tak jak by był robiony po to w sumie nic nowego niż w tych oświadczeniach byśmy się nie dowiedzieli.plemplem81 pisze: 04.12.2024, 10:58 A wolałbyś jako dzień przeprowadzenia wywiadu przed wrześniowym meczem Podbeskidzia z Zagłębiem Sosnowiec czy po?
1) Naprzód Jędrzejówdee facto pisze: 07.01.2025, 00:25 Mam kilka pytań z kim wywiad w styczniowym wydaniu tmk?Drugie pytanie czy w tmk plus był szczegółowo opisany Berlin pod względem kibicowskim oraz niemiecka scena kibicowska.Jeśli tak to w jakim numerze?
Jeszcze mała "zajawka" pierwszych stron wywiadu:

A szkoda, biorąc pod uwagę, jaki jest dostęp do wiedzy z tamtejszej sceny - patrz kontakt Mirko Otto.+1945+ pisze: 07.01.2025, 22:182) Opisów Berlina jak i niemieckiej sceny kibicowskiej nie było w Plusie