Strona 5 z 13

: 30.12.2007, 22:37
autor: Danieloksg
Mecz Korona-Górnik.Z
piknik Korony spiewa i skacze znami, a my spiewamy tresowana tresowana Korona :] fajne miny mieli ogolnie beka w ch**

: 31.12.2007, 00:20
autor: Grupa trzymająca Władzię
Grillowanie,bardzo wczesny ranek,jeden z peronów gdzieś w Polsce.W jednym z okien dostrzegamy serialowego czterdziestolatka Andrzeja Kopiczyńskiego.Bezcenne

: 03.01.2008, 18:58
autor: BLG
wyjazd do Stalowej jesienia...
gdzies chyba między Warzawa a Radomiem postój autokarów...
ludzie sie rozleźli po okolicy, bo bylo pare barów, ogólnie spokój,była również stacja...jako że wszyscy byli w miare zaopatrzeni nie bylo jakiegos wielkiego cisnienia, ale i tak przy stacji stały psy i wpuszczali pojedynczo, zeby im nie spromowali za wiele :wink:
no i grupka od nas tam stoi przy tej stacji i luzna gadka z psami ze panowie...spokoj jest ze moznaby wpuscic wszystkich...na to jeden pies do nas.."panowie ale wszedzie sie znajdzie jakas czarna owca.." na to natychmiastowa riposta..."tutaj nikt nie jest czarny, tutaj wszyscy są biali... :lol: " psy odrazu cisza i powazne miny a z naszej strony konkretna brecha :lol:

: 04.01.2008, 08:28
autor: RedArmy
Pamietam !! Jedziemy do Wawy , oczywiscie Alko , śpiewy itp i itd . W pewnym momecie Typ który Cały czas Doping prowadził w naszym Przedziale , się tak najebał ze Usnął !! A że to jest mój Dobry kolega wiec namalowałem mu na Czole Niebieskim Markerem eRke !! Po jakimś tam czasie budzi się , Wstaje i unosząc rece na Maxa sie wydziera WIELKA WILKA WIELKA NIEBIESKA ERKA !! :lol:
Może nie jest do bardzo śmieszna Historia ale Wtedy była pompa jak ch...j !! Latał jeszcze około Godziny po całym Składzie i Dopingował nie Wnikając że ma wielką eRke na Czole !!
Pozdro dla Normalnych !!

: 07.01.2008, 20:27
autor: Störtebeker
To nie bedzie beka na wyjezdzie, tylko caly wyjazd byl beka; ale od poczatku:

Na poczatku lat 90-tych, po zjednoczeniu Niemiec, trzeba bylo byc chorym w glowie, zeby, jako kibic St. Pauli, jezdzic na wyjazd na "dziki wschod". Nie dosc, ze zjezdzali sie na nas hools z prawie calego nrd, to jeszcze do tego zbierali sie miejscowi rockersi, chlejusy, psiarnia i ch.. wie co jeszcze, byc moze tez i kolko szydelkowe. Po kilku "ostrych" meczach oglosilismy bojkot wschodu, bo to juz nie bylo to zdrowe. A na mecz w Zwickau jeden koles wpadl na pomysl, ze robimy wyjazd w przebraniu: kazdy, kto kupowal bilet na ten mecz, zobowiazywal sie, ze jedzie w garniturze, pod krawatem i co najwazniejsze z gazeta "Financial Times" pod pacha. I tak pojechalismy w dwa busy; a cha: i zakaz picia piwa - dozwolone bylo wylacznie picie wina czerwonego z plastykowych kielichow. Wiec dojezdzamy do Zwickau, parkujemy 2-3 przecznice od stadionu i idziemy. Stoimy z tymi kielichami z czerwonym winem, siorbiemy i udajemy "jazabkow". Podchodzi psiarnia i nawija, zebysmy stad poszli, bo spadziewaja sie busow z kibolami St. Pauli. A my na to, ze "ojejku, a beda sie bili?" I weszlismy na obiekt, przechodzac obok "dziczyzny ze wschodu" i pelna beka: nikt nic nie skumal. Dopiero na sektorze wykitralismy barwy i wogole nic sie nie dzialo. Pekalismy ze smiechu przez caly mecz.

Fotka:

http://images33.fotosik.pl/100/154b307a676165e1.jpg

: 02.02.2008, 15:37
autor: malyBWP
teraz sobie z kumplem przypomnielismy wyjazd na 4 lige... mecz Polonia Sroda WLKP - MKP Pila... generalnie jechalismy w 3 osoby... upal w c*** z 35 stopni dworzec glowny w Poznaniu i start... pociag ruszal za 20minut a tu kumpel wyciaga 3/4 flaszke i dwa kieliszki wodeczka poszla do czasu ruszenia bany, dojechalismy raz dwa osobowka ze nawet kanar nie zdarzyl nas odwiedziec... wysiadamy i dziki zachod... pole... wyciagamy trunki i pije w drodze na stadion Polonii bylismy godzine przed meczem wiec wchodzimy na trubynke ze spokojem ale ochroniarz sapie ze mamy kupic bilety... (8zl za 4 lige bodajrze) mowimy ni c****, lecz skonczylo sie pice a wiec do sklepu... wracamy z sporym zaopatrzeniem a ochroniarza wspiera juz kilku 'woznych" po czym mowia ze mamy isc po bilet albo nie wejdziemy a jak mamy problem to dzwoni na policje ... ploty byly niskie za to krzaki wyzsze tak wiec w naszym stanie idziemy do kasy i mowimy "najtanszy" to sie wykosztowalismy 2,50zl za ulogowy bilet na ku*** druga polowe :shock: miejscowy mlynek to albo harcerze ministranci albo nie wiem co w wieku 8- 12 lat (1 flaga czytaj przescieradlo popisane sprayem ) a oprawa to papier toaletowy rzucony na bierzne po czym zwijany spowrotem, oczywiscie miejscowi podnieceni swoja barcelona i wygrana 5:0 zaczeli sie wozic z czego pizgalismy cala 2 polowe. powrot to gwiezdne wojny jazeniowkowe latajace smietniki promocja firanek PKP i wczesniejsza wysiadka... nie wiem rozpisalem sie zero beki :D ale ogolnie wzielo mi sie na wspominki :]

: 02.02.2008, 19:09
autor: zwykly_kibic
malyBWP pisze: zero beki :D
masz racje 8)

: 16.04.2008, 11:10
autor: FCG
to co niema już żadnych historii ??

Re: Beka na wyjeździe

: 30.10.2008, 21:46
autor: MAC)
Refresh
Myślę że ich sie troche nazbierało :wink:

Re: Beka na wyjeździe

: 30.10.2008, 22:04
autor: ACAB_
niesmiertelne Czermno, i przyspiewki: wszedzie pole - ja p*******, c*** z owiekami niebiescy jestesmy z wami :lol:

Re: Beka na wyjeździe

: 31.10.2008, 12:56
autor: JSC
Takie żarty sytuacyjnie jak te w pociągu to może śmieszą, ale tylko jak się przy tym jest i jak się załapie klimat. Teraz jak tu każdy czyta to nic go to nie rusza. Zresztą każdy wyjazd jest pełny takich rzeczy, można by tu wpisać każdy inny.

Re: Beka na wyjeździe

: 31.10.2008, 13:04
autor: przetarte majtki
pare lat tamu wracając konkretniejszą liczbą z Mielca promocja na stacji, przed stacją stoją psy polonezem nagle wypada klient zza lady i mówi do psa:
-panie stacje mi kradną
a pies:
- i co ja ci ku*** zrobię?


akcje typu że koleś od nas wpada zza barek bierze sobie kufel i nalewa lanego piwa i jak gdyby nigdy nic podziękował zszokowanej ekspedientce i wyszedł, stacja spromowana na jakieś 4 tys 8)

Re: Beka na wyjeździe

: 31.10.2008, 13:25
autor: imik1
Różnie to bywa w dzisiejszych czasach i na promocję co niektórzy patrzą "spod oka"
Jednak w latach 90-tych były one "na porządku dziennym"
Wracając raz (94 lub 95 rok) z Łodzi (nie pamiętam ŁKS czy Widzew) wpadamy do jakiegoś sklepu samoobsługowego na co szanowna Pani sprzedawca widząc chłopaków w szalikach pośpiesznie zaczęła wynosić skrzynki z wódką (tak tak ;) ) na zaplecze mówiąc nam: bierzcie tylko to co na regałach. Podobno tydzien wcześniej inna ekipa spromowała ten sklep na pokaźną ilość wody ognistej hahaha. Sklep był państwowym supersamem marki "Społem" więc myślę że i tak sobie odbili ;)

Re: Beka na wyjeździe

: 31.10.2008, 13:31
autor: dostepny
nie wiem czym sie szczycicie opisując promocje i pisząc ile strat przez was ktoś ponosi :shock: ciekawe jak byście gadali jak by wam ktoś kompletnie chatę opierdolił ze wszystkiego co kol wiek w domu posiadacie a później w tym samym temacie sie wam chwalił jaka to promocje se urządził w twoim mieszkaniu chciałbym wasze miny widzieć jak byście o tym przeczytali :shock: jak ktoś ma jakiś zajazd albo stacje niech napisze w temacie gdzie to wybierzemy sie na łowy :lol:

Re: Beka na wyjeździe

: 31.10.2008, 13:48
autor: przetarte majtki
było jak było to że teraz o promocje można polecieć jak za dyche to juz inna bajka, przypomniała mi sie zabawa sytuacja, jechało sie na jakis turniej piłkarzy do Krakowa na Hute, lecimy autokarem i to chyba było za Książem Wielkim zajazd, zatrzymujemy sie ale tym razem pełna kultura wchodzimy każdy coś zamawia zero promocji, nagle babka ze łzami w oczach prosi żebyśmy nie zabierali grilla bo ostatnio Cracovia zawinęła całego do autokaru i odjechali :lol: ale że babka kumata pyta czy my Korona czy Jaga (ktoś tam w szaliku śmigał) w więc ktoś sypnął teksta że jesteśmy Jagiellonia i jedziemy na turniej tańca katolickiego 8) (akurat niedziela była)

Re: Beka na wyjeździe

: 28.01.2009, 02:57
autor: Urodzony Warszawiak
Mi sie przypomina wyjazd do Doniecka na LM :)Jak bidny kierowca schował swoje paszteciki do lodówki które później zostały opróżnione z lodówki a znalazły sie tam trunki:) Najlepsza beka była jak kolega czołgał sie po te butelki to wtedy kierowca sie wkurwił i powiedział ze nam sie odwdzięczy :D na to my ze tez jemu podziękujemy.Kiedy zmienił sie ze swoim kolega poszedł spać i zamknęliśmy go w mały pomieszczeniu do spania które było na haczyk:D jego reakcja byla natychmiastowa :D (co dziwić sie człowiekowi spać w temp 20 stopni :wink: )powiedział ze spełni nasze 2 życzenia:D wiec kazaliśmy puszczać jemu cały czas jedna piosenkę i wódka ma być w lodowce.Później zapytał sie nas gdzie my jedziemy powiedzieliśmy ze jedziemy na zlot internatów to sie uśmiechną ale jak na granicy zobaczył najebane 80 osoba z flagami i racami to sie przeraził i ze złością sie pyta gdzie my jedziemy to dopiero dowiedział sie jedziemy na mecz do doniecka on nie wierzy ale jak kolega pokazał plik biletów to mu kopara opadła:D i powiedział do swojego kolegi ,,Ja cos czułem ze to kibice '' a jego kolega na to,, widzisz jakiego mamy pecha znów nas w c**** zrobili'' :lol: :lol: :lol:

Ogolnie wyjazd smiechowy:D

Ktora ekipa jechała na przysiege do Łecznej niech ktos opowie ta historie beka jak c***:D

Re: Beka na wyjeździe

: 28.01.2009, 11:08
autor: kodżiro
Urodzony Warszawiak pisze:Ktora ekipa jechała na przysiege do Łecznej niech ktos opowie ta historie beka jak c***:D
Raków chyba, ale to daaaawno.

Re: Beka na wyjeździe

: 28.01.2009, 13:23
autor: szpiegZkrainyDeszczowcow
czy ta jedna piosenka bylo " in your eyes!!!!!"? hehe :D i czy juz w czasie powrotu na granicy okazało sie ze jeden kiero miał prawo jazdy swojego brata? i jakas spinka była z tego powodu,donieck dobry wyjazd :]

Re: Beka na wyjeździe

: 28.01.2009, 13:34
autor: JokoBoy
Urodzony Warszawiak, popraw sobie avatar.

Re: Beka na wyjeździe

: 28.01.2009, 14:10
autor: Urodzony Warszawiak
JokoBoy pisze:Urodzony Warszawiak, popraw sobie avatar.

a po co miałbym zmieniac awatar??

Re: Beka na wyjeździe

: 28.01.2009, 16:12
autor: mlody_kibic
Urodzony Warszawiak pisze:
JokoBoy pisze:Urodzony Warszawiak, popraw sobie avatar.

a po co miałbym zmieniac awatar??
Brakuje Ci literki w wyrazie stolica.

Re: Beka na wyjeździe

: 28.01.2009, 16:21
autor: KermiT143
po 1- ST(L)ICA ;) (L)= OL ;)
po 2- to nei avatar tylko miejscowosc ;)

Re: Beka na wyjeździe

: 28.01.2009, 16:42
autor: Urodzony Warszawiak
KermiT143 pisze:po 1- ST(L)ICA ;) (L)= OL ;)
po 2- to nei avatar tylko miejscowosc ;)
jak to ktoś powiedział poziom na kibice.net taki sam oprócz kilku osób którzy jeszcze z sensem piszą :wink:

Re: Beka na wyjeździe

: 28.01.2009, 17:26
autor: CelticBhoy
przetarte majtki pisze:

akcje typu że koleś od nas wpada zza barek bierze sobie kufel i nalewa lanego piwa i jak gdyby nigdy nic podziękował zszokowanej ekspedientce i wyszedł, stacja spromowana na jakieś 4 tys 8)
Bardzo słusznie, a potem wylewajcie dalej żale na forum, że kibic ma złą opinię w mediach, że jest powszechnie uważany za przestępcę, że politycy się z nim nie liczą, że w sporze kibica z policją zawsze przyznają rację glinom. I dalej się zastanawiajcie, dlaczego tak jest.

Re: Beka na wyjeździe

: 28.01.2009, 19:50
autor: Blaster
i to nie nigdy nie zmieni dlatego lepiej miec na to wyjebane i robic swoje

Re: Beka na wyjeździe

: 28.01.2009, 20:15
autor: slepy1929
Życze Ci opierdolenia chaty i samochodu. I jak dla Ciebie kradziez jest rzecza normalna to niech psy Cie napierdalaja ile wlezie za promocje, zebys kwiczal i jeczal z bolu.

Re: Beka na wyjeździe

: 28.01.2009, 22:40
autor: LEGION_NDM
Co do wpisów Urodzone Warszawiaka i szpiega Z krainy Deszczowcow
Donieck to był megaśmiechowy wyjazd...
1) kierowca z prawem jazdy swojego brata i komplikacje na granicy z tego powodu
2) jakiś miejscowy kibic, który chciał chyba okazać sympatię wobec polskich drużyn pokazując nam z uśmiechem na twarzy szalik Wisły Kraków. Kto by się spodziewał, że można z odległego o ponad o 1500 km Doniecka wrócić z pamiątką w postaci szalika Wisły...
3) wszystkie reakcje miejscowych na nasze antykomunistyczne okrzyki tj gwizdy, rzucanie monetami i czymkolwiek się dało. A po meczu jak weszliśmy na chwilkę do baru padł komentarz jakichś 2 miejscowych kiboli-pijaczków w barze w naszą stronę "Wszystko ładnie, pięknie wy śpiewali ale po co wy tak krzyczeli "precz z komuną" i Juszczenko, Juszczenko".
4) milicja, która przy jakiejś malej szarpaninie na sektorze albo wcześniej przy tym szaliku Wisły wyskoczyła do bójki bez tarcz i pałek ale do bójki na pięści.
5) ksiądz (Urodzony Warszawiak wiesz czy tylko sobie żartował czy faktycznie ksiądz z powołania?), który jako nieliczny dogadywał się po rusku, kupujący 40 butelek wódki, które okazały się nalewką 40% w cenie 4zł za 0,5l, w hurtowni wyglądającej na zwykłą metę.
6) przed meczem dookoła stadionu siedziały stare baby z chustami na głowie sprzedające słonecznik, pestki dyni i dużo innych ziaren. Każda im starsza tym więcej złotych zębów.
7) Wódka byłą tańsza od popitki ale tego, że w barze miejscowi pili wódkę w szklaneczkach 100ml i zapijali sokiem w kieliszkach to już się bym w życiu wcześniej nie spodziewał.
8) na granicy pewien kolega pompujący taką reklamową, metrową butelkę bolsa na oczach przejeżdżających przez granicę obywateli. w obstawie kilku milicjantów i sprzedającej pani, która okładała go po głowie torebką.
9) Sam fakt, że na stadion nie można było wnosić zapalniczek ani papierosów a można było wnieść konserwę w metalowej puszce.
10) kąpiel w stawie przy stacji benzynowej na waleta. Woda była tak czysta, że wyglądało jakby resztki ropy z tej stacji były do stawu spuszczane.

Mistrzowski filmik z tego wyjazdu
http://pl.youtube.com/watch?v=IBdVX3EPA4M" target="_blank
I milion innych śmiechowych sytuacji.

Re: Beka na wyjeździe

: 28.01.2009, 22:58
autor: Aktive
slepy1929 pisze:Życze Ci opierdolenia chaty i samochodu. I jak dla Ciebie kradziez jest rzecza normalna to niech psy Cie napierdalaja ile wlezie za promocje, zebys kwiczal i jeczal z bolu.
A gdybyś miał własny sklepik na wsi. Utrzemujesz sie dzieki zyskom. Aż tu nagle wpadają kibice biorą co się da. Twoje straty to pare tysięcy złoty. Nie masz z czego oddać...i fajnie by Ci było?

Bezsensu jest robienie promocji. Jedziesz na wyjazd to jedź a nie odpierdalasz takie maniany.

Re: Beka na wyjeździe

: 28.01.2009, 23:35
autor: KaeSGie
po c*** sie tutaj zalicie widzisz jednego z drugim na wyjezdzie jak wynosi cos ze sklepu to mu powiedz ze Ci to nie pasuje a nie wypisujecie swoje zale na forum

Re: Beka na wyjeździe

: 28.01.2009, 23:44
autor: pall_mall
wyjazd na jesien na reprezentacje do Słowacji

gościnnie jechaliśmy razem w busie z Wisłoką i Siarką
pełne alko , śpiewy
powrót , każda stacja oddalona do 30 km od Bratysławy zamknięta obstawiona przez psy

nagle jedna wolna zatrzymujemy się , a tam no pół polski kibicowskiej :D , nikt nikim sie nie zajmował tylko promocją :)

powrot do busa , chłopaki otwierają piwo a sie okazuje bez % , większość załamana :D jednak niektorzy mieli normalne :) ale hit ... podnosi się chłopak z przodu busa i mowi "dobry będzie do auta" , patrzymy a on olej do Silnika wyporomował :D co była beka z tego


dużo rzeczy wydaje sie normlanych jak sie tu czyta jednak być przy takim czymś jak sie to dzieje , bezcenne .

Re: Beka na wyjeździe

: 28.01.2009, 23:57
autor: Alfons Cytrynek
KaeSGie pisze:po c*** sie tutaj zalicie widzisz jednego z drugim na wyjezdzie jak wynosi cos ze sklepu to mu powiedz ze Ci to nie pasuje a nie wypisujecie swoje zale na forum
Dokładnie! Promocje wyjazdowe to jedna z rzeczy, która była w kibicowaniu od zawsze i żaden Wasz durny wpis na forum internetowym tego nie zmieni. Najciekawsza rzecz, którą wynieśliśmy na wyjeździe 5 tysięcy złotych razem z kasetką w biedronce w Łochowie. 5 godzin na komendzie, kasetka się znalazła ale bez pieniędzy. Delikwent, który zaopiekował się pieniążkami wrócił taksówką do Warszawy i dalej w Polskę :) A psy po kilkakrotnej rewizji, sprawdzaniu list nie jarnęły się kto jest obecnie posiadaczem tej ładnej sumki. Z ciekawych rzeczy wypromowanych na wyjazdach kilkuosobowych to: krata tigerów, 5 litrów wody, keg piwa i lodówka z lodami :lol:

Re: Beka na wyjeździe

: 29.01.2009, 00:14
autor: GKS_Tychy
Aż wstyd, że "kibice" tacy jak slepy1929 i aktive p******* jak społeczniaki.. pewnie jeszcze jebiecie z ucha na komendzie bo ku*** ktos cos złego zrobił. Żal... Jak jest awantura na stadionie i straty będą na 5 tysiecy złotych to tez bedziecie pisać ze klub biedny i zeby komus tak chate r******** ?
slepy1929 pisze:Życze Ci opierdolenia chaty i samochodu. I jak dla Ciebie kradziez jest rzecza normalna to niech psy Cie napierdalaja ile wlezie za promocje, zebys kwiczal i jeczal z bolu.
Ty ku*** łachu j***** nikomu się nie życzy wpierdolu od policji . j**** policje tylko Bóg może nas sądzić ! Pewnie jesteś psem albo jebaną ciotą.

Re: Beka na wyjeździe

: 29.01.2009, 11:53
autor: klocek_lego
Mistrzowski filmik z tego wyjazdu
http://pl.youtube.com/watch?v=IBdVX3EPA4M" target="_blank
I milion innych śmiechowych sytuacji.
ma ktos nute z tego filmiku ?

Re: Beka na wyjeździe

: 29.01.2009, 12:16
autor: Kiper
Horrow Show Generuszyn

Re: Beka na wyjeździe

: 29.01.2009, 12:17
autor: LEGION_NDM
klocek_lego pisze:
Mistrzowski filmik z tego wyjazdu
http://pl.youtube.com/watch?v=IBdVX3EPA4M" target="_blank" target="_blank" target="_blank
I milion innych śmiechowych sytuacji.
ma ktos nute z tego filmiku ?
Horrorshow - Generuszyn
http://www.moza.com.pl/page,12-Generusz ... tcDM=.html" target="_blank" target="_blank

Re: Beka na wyjeździe

: 29.01.2009, 13:34
autor: Blaster
slepy1929 pisze:Życze Ci opierdolenia chaty i samochodu. I jak dla Ciebie kradziez jest rzecza normalna to niech psy Cie napierdalaja ile wlezie za promocje, zebys kwiczal i jeczal z bolu.

Przykro mi , ale ja nic na to nie poradze i dlatego mam to w d****. mam swoje problemy i nie przejmuje sie tym ze komus ojebali sklep.

Re: Beka na wyjeździe

: 29.01.2009, 15:39
autor: przetarte majtki
slepy1929 pisze:Życze Ci opierdolenia chaty i samochodu. I jak dla Ciebie kradziez jest rzecza normalna to niech psy Cie napierdalaja ile wlezie za promocje, zebys kwiczal i jeczal z bolu.

odezwał sie jeden z tych co po Papierzu promowali Klasztor na Świętym Krzyżu :roll: dopiero ten wasz ex załatwiacz B. ogarnął tą ekipe he he

Re: Beka na wyjeździe

: 29.01.2009, 18:06
autor: Stopa Mnie Boli
Panowie skończcie już pierdolić bo to się robi nudne znowu ktoś gada o promocjach, że to frajerstwo dla niego a potem ktoś odpowie, że nie. Każdy ma swoje zdanie i niech je zachowa dla siebie bo nie o tym jest temat. Najlepiej załóżcie sobie temat pt. ,, Promocja - frajerstwo czy nie '' i do tego zróbcie referendum to sobie tam popiszecie zamiast niszczyć dobry temat.