Re: Komentarze / FotoVideo / Relacje 30.08-01.09.2024
: 04.09.2024, 14:37
Twój stary z wujkiempoznanskie.pedofile pisze: 04.09.2024, 12:39 Czy są tu jakieś dzieci do ruchania albo pedofile do chronienia?
Serwis Prawdziwego Kibica
https://www.kibice.net/forum/
Twój stary z wujkiempoznanskie.pedofile pisze: 04.09.2024, 12:39 Czy są tu jakieś dzieci do ruchania albo pedofile do chronienia?
Polonię Świdnica w jakimś Sułowie czy na innej wiosce pogoniły rok czy dwa temu dziadki z parasolkami i kiełbasami w ręku. Bywaswrs1982 pisze: 03.09.2024, 17:33Zdarzały się podobne akcje. Na Podkarpaciu piłkarze ganiali kamieniarzy bodajże z Leska, na górnym Śląsku była kiedyś akcja że jedna z ekip wpadła na sparing i została pogoniona przez piłkarzy dwóch drużyn grających na boisku (mogło chodzić o Polonię Bytom i sparing Radzionkowa ale nie mam pewności)wojtasik pisze: 03.09.2024, 14:56 Mówicie że Raków pojechał pobić kibiców ligę okręgową w pobliskiej wsi, gdy dojechali to zaczęli bić dzieci i żony piłkarzy, w odpowiedzi ich z 5 piłkarzy solidnie przekopało, a na koniec Raków uciekając jeszcze pogubił fanty?
To chyba najbardziej żałosna i kompromitująca chuligańska akcja o której w życiu słyszałem. Naprawdę. Jak ktoś zna coś bardziej absurdalnego to niech napisze, a czytało się naprawdę wiele w zinach z lat 90.
No za Cracovię chyba z 5 meczy jak dobrze pamiętam.
Przypomniało mi się , jak lata temu Legia zrobiła oprawę na wyjeździe w Poznaniu “Poznańskie Słowiki” nawiązująca do afery pedofilskiej w Poznaniu.Kalafior11 pisze: 04.09.2024, 16:04 Ktoś tu widzę sobie jaja robi ale ten ktoś ma rację. Czołowe osoby z Lecha to obrońcy pedofilów niestety
Wiadomo, że nikt nie wiedział, podobno synki mieli iść na swój pierwszy szpil w życiu.Prawdziwaracja pisze: 05.09.2024, 09:40 Z Unii chyba też dzieci, bo skład jest przecież w skandynawii (Finlandia?).
Ciekawe jakie konsekwencje Ruch wyciągnie przed BPM, bo z tego co mi chłopcy w pracy gadali, to na Ruchu nikt nie wiedział, że takie coś planują
Przecież w tym Sułowie jest normalny młyn, tam doszło do normalnej awantury jakich wiele, nie pogonienia przez dziadków z parasolkami. Lokalsów było więcej.zdrowa krowa pisze: 04.09.2024, 14:56Polonię Świdnica w jakimś Sułowie czy na innej wiosce pogoniły rok czy dwa temu dziadki z parasolkami i kiełbasami w ręku. Bywaswrs1982 pisze: 03.09.2024, 17:33Zdarzały się podobne akcje. Na Podkarpaciu piłkarze ganiali kamieniarzy bodajże z Leska, na górnym Śląsku była kiedyś akcja że jedna z ekip wpadła na sparing i została pogoniona przez piłkarzy dwóch drużyn grających na boisku (mogło chodzić o Polonię Bytom i sparing Radzionkowa ale nie mam pewności)wojtasik pisze: 03.09.2024, 14:56 Mówicie że Raków pojechał pobić kibiców ligę okręgową w pobliskiej wsi, gdy dojechali to zaczęli bić dzieci i żony piłkarzy, w odpowiedzi ich z 5 piłkarzy solidnie przekopało, a na koniec Raków uciekając jeszcze pogubił fanty?
To chyba najbardziej żałosna i kompromitująca chuligańska akcja o której w życiu słyszałem. Naprawdę. Jak ktoś zna coś bardziej absurdalnego to niech napisze, a czytało się naprawdę wiele w zinach z lat 90.
Sam sobie przeczysz lub może inaczej - doprecyzuj. Boją się ich czy sprzętu? Skoro jednak chcą do tego lasu to chyba jednak się nie boją ich. A,że się boją sprzętu to normalne. Każdy normalny się boi. Każdy ekspert od samoobrony pierwsze co Ci powie jak przyjdzie Ci się z gołymi rękami zmierzyć z przeciwnikiem, który ma w ręce nóż,maczetę,rakietnicę to uciekaj,niezależnie od tego czy jest o głowę mniejszy i chudszy o 20 kilo. Dopiero jak już nie będziesz mieć wyjścia to możesz bawić się w jakieś techniki obezwładniania mając z tyły głowy,że jednak mogą się one nie udać i wylądujesz 3 metry pod ziemią.robertlewandowski pisze: 05.09.2024, 15:06 Co to zmienia i tak nikt ich nie zaatakuje bo się wszyscy boja i czekają z zaproszeniem do lasu heh Polska ad 2024
Przecież to nic nie zmienia, że Legia i wszystkie ekipy to jeb@ni hipokryci (w dodatku przeciez miał zginac od ostrego sprzętu, teoria sie cos chyba sypie). Jak KSC na Derbach strzelało rakietnicami do koalicji WRWE to wszyscy pisali, że super akcja i w końcu coś się dzieje na meczu. Chłop zginął w nieszczęśliwym wypadku i w końcu zostawmy go w spokoju, a nie pierdzielenie w każdym temacie od roku o jednym i tym samym.Psi Patrol pisze: 05.09.2024, 13:30
Ciekawe co na to osoby które szły w zaparte i pisały że Wisła nic nie zrobiła, że to był samobój a cała Polska kibicowska to frajery pod butem Legii.
No tak niech teraz kazdy biega za Wislą ze sprżętem najlepiej j**** te walki na gole łapy bawmy sie tylko sprzętem a co tam, skoro Wisla nie chce sie dostosować do reszty to niech reszta biega ze sprzętem wszędzie, zobaczymy wtedy jak dlugo potrwa ta sielanka i w jakim tempie rozjebiemy do reszty juz i tak slabnąca Kibolkę w Polsce.robertlewandowski pisze: 05.09.2024, 16:07Nie boja się ich ale boja się ich sprzętu to jasne ale pochowali ziomka a przez rok nie zrobili nic tylko czekają aż wisla pójdzie do lasu. Każdy wie ze wisla nie pójdzie i co teraz?? nie uważasz ze powinni sami złapać za sprzęt i wyrównać rachunkipee pisze: 05.09.2024, 15:29Sam sobie przeczysz lub może inaczej - doprecyzuj. Boją się ich czy sprzętu? Skoro jednak chcą do tego lasu to chyba jednak się nie boją ich. A,że się boją sprzętu to normalne. Każdy normalny się boi. Każdy ekspert od samoobrony pierwsze co Ci powie jak przyjdzie Ci się z gołymi rękami zmierzyć z przeciwnikiem, który ma w ręce nóż,maczetę,rakietnicę to uciekaj,niezależnie od tego czy jest o głowę mniejszy i chudszy o 20 kilo. Dopiero jak już nie będziesz mieć wyjścia to możesz bawić się w jakieś techniki obezwładniania mając z tyły głowy,że jednak mogą się one nie udać i wylądujesz 3 metry pod ziemią.robertlewandowski pisze: 05.09.2024, 15:06 Co to zmienia i tak nikt ich nie zaatakuje bo się wszyscy boja i czekają z zaproszeniem do lasu heh Polska ad 2024
Przecież Wy w tym Krakowie,też się sprzętu boicie. Widać to było idealnie na filmikach jak były akcje na Człowieka czy Mastera. Co stanęli naprzeciwko swoich rywali wyciągnęli sprzęt i czekali na starcie czy spierdalali? W przypadku Wisły pewnie pełno identycznych sytuacji.
ojciecgierata pisze: 05.09.2024, 15:46 dopytaj kolegów ile było w krk starć banda na bande ze sprzętem np oświecenia gdzie policja bała się przyjechać 40 minut
Chujowe porównanie i master i śp. Tomek byli sami na ekipę. Zdarzało się oczywiście,ze jakiś wariat nie uciekał w takich samych okolicznościach jak Ci powyżej,ale nie trudno się domyśleć jak się to dla nich skończyło.DiegoT pisze: 05.09.2024, 15:43Przecież to nic nie zmienia, że Legia i wszystkie ekipy to jeb@ni hipokryci (w dodatku przeciez miał zginac od ostrego sprzętu, teoria sie cos chyba sypie). Jak KSC na Derbach strzelało rakietnicami do koalicji WRWE to wszyscy pisali, że super akcja i w końcu coś się dzieje na meczu. Chłop zginął w nieszczęśliwym wypadku i w końcu zostawmy go w spokoju, a nie pierdzielenie w każdym temacie od roku o jednym i tym samym.Psi Patrol pisze: 05.09.2024, 13:30
Ciekawe co na to osoby które szły w zaparte i pisały że Wisła nic nie zrobiła, że to był samobój a cała Polska kibicowska to frajery pod butem Legii.
Na przyszly piatek liderzy wszystkich bojowek w polsce Maja spotkanie z kibicami na ktorym BD wdrazac to co zes tutaj napisal Tak ze dzieki za rady.W koncu ktos o Tym pomyslal.Zawsze z fasonem pisze: 05.09.2024, 20:53 O ile nie popieram sprzętu w rywalizacji kibicowskiej, o tyle radził bym wszystkim zwolennikom walki na gołe łapy się doedukować w zakresie posługiwania się białą bronią. Wobec postępującej ukrainizacji Polski (a te postbanderowskie k**** chętnie łapią, za wszystko, co jest pod ręką) i przymusowej relokacji na teren naszego kraju najgorszego śmiecia wpuszczonego do Europy możecie się wszyscy niedługo zdziwić, że wasze honorowe postulaty na nich nie robią wrażenia. Sorry za off top
Ty serio myślisz że w porachunkach prywatnych albo kryminalnych ktokolwiek przestrzega te twoje "honorowe postulaty?Zawsze z fasonem pisze: 05.09.2024, 20:53 O ile nie popieram sprzętu w rywalizacji kibicowskiej, o tyle radził bym wszystkim zwolennikom walki na gołe łapy się doedukować w zakresie posługiwania się białą bronią. Wobec postępującej ukrainizacji Polski (a te postbanderowskie k**** chętnie łapią, za wszystko, co jest pod ręką) i przymusowej relokacji na teren naszego kraju najgorszego śmiecia wpuszczonego do Europy możecie się wszyscy niedługo zdziwić, że wasze honorowe postulaty na nich nie robią wrażenia. Sorry za off top
Akurat pierdzelenie w kólko o tym samym to kto inny wypisuje że biedni nie moga jeździć ;)DiegoT pisze: 05.09.2024, 15:43Przecież to nic nie zmienia, że Legia i wszystkie ekipy to jeb@ni hipokryci (w dodatku przeciez miał zginac od ostrego sprzętu, teoria sie cos chyba sypie). Jak KSC na Derbach strzelało rakietnicami do koalicji WRWE to wszyscy pisali, że super akcja i w końcu coś się dzieje na meczu. Chłop zginął w nieszczęśliwym wypadku i w końcu zostawmy go w spokoju, a nie pierdzielenie w każdym temacie od roku o jednym i tym samym.Psi Patrol pisze: 05.09.2024, 13:30
Ciekawe co na to osoby które szły w zaparte i pisały że Wisła nic nie zrobiła, że to był samobój a cała Polska kibicowska to frajery pod butem Legii.
Tak z ludzkiej ciekawości jak muszą wyglądać starcia na ostry sprzęt w takich liczbach. Na gołe łapy wiem i wiem też jak takie starcia w takich liczbach się kończą dla uczestników. Połamane kończyny, mordy wyglądające jakby delikwent wpadł pod czołg. To jak to jest z takim sprzętem. Przecież przy bójce na ostry sprzęt w liczbach np po 50 osób to w takim jednym starciu powinno być z minimum 10 ofiar śmiertelnych i kolejne 20-30 osób, które na trwałe zostają inwalidami. Tylko po jednym starciu a było ich kilka, kilkanaście na tak duże liczby w Krakowie. Jak używacie tego sprzętu? Nie napierdalacie gdzie popadnie pod wpływem adrenaliny? Bo wątpię,żeby ktoś w takim momencie zastanawiał się czy zajebie rywalowi maczetą w głowę i czy w nogi. Chyba,że te starcia wyglądały tak,że stawały na przeciwko siebie dwie bandy, w momencie gdy jedni zbliżali się do drugich to którejś z band siadała psycha i się zrywała a rywale wtedy podczas przeganiania wyłapywali tych,którym nie udało się uciec i ich oprawiali sprzętem.HycleKRK pisze: 05.09.2024, 16:23ojciecgierata pisze: 05.09.2024, 15:46 dopytaj kolegów ile było w krk starć banda na bande ze sprzętem np oświecenia gdzie policja bała się przyjechać 40 minutChujowe porównanie i master i śp. Tomek byli sami na ekipę. Zdarzało się oczywiście,ze jakiś wariat nie uciekał w takich samych okolicznościach jak Ci powyżej,ale nie trudno się domyśleć jak się to dla nich skończyło.DiegoT pisze: 05.09.2024, 15:43Przecież to nic nie zmienia, że Legia i wszystkie ekipy to jeb@ni hipokryci (w dodatku przeciez miał zginac od ostrego sprzętu, teoria sie cos chyba sypie). Jak KSC na Derbach strzelało rakietnicami do koalicji WRWE to wszyscy pisali, że super akcja i w końcu coś się dzieje na meczu. Chłop zginął w nieszczęśliwym wypadku i w końcu zostawmy go w spokoju, a nie pierdzielenie w każdym temacie od roku o jednym i tym samym.Psi Patrol pisze: 05.09.2024, 13:30
Ciekawe co na to osoby które szły w zaparte i pisały że Wisła nic nie zrobiła, że to był samobój a cała Polska kibicowska to frajery pod butem Legii.
Oprócz oświecenia były starcia na Kurdwanowie po meczu (Wisła- Lazio) po około 40 osób w każdej ekipie, Kurdwanów 2008 po około 50-60 osób z jednej jak i drugiej strony, os.Jagielonskie (pod szkołą), i słynne już Siemaszki. W każdej tej awanturze był ciężki sprzęt. Były również mniejsze bezpośrednie starcia po kilka kilkanaście osób,ale na to by brakło miejsca i pamięci,żeby to wszystko wymienić. Inna sprawa,że to było inne pokolenie…aż się łezka w oku kręci jak sobie człowiek zacznie wspominać.
Pozdrwawiam wariatow z jednej i drugiej strony którzy brali udział w tych starciach;)

Loooo grubo.pee pisze: 06.09.2024, 08:54Tak z ludzkiej ciekawości jak muszą wyglądać starcia na ostry sprzęt w takich liczbach. Na gołe łapy wiem i wiem też jak takie starcia w takich liczbach się kończą dla uczestników. Połamane kończyny, mordy wyglądające jakby delikwent wpadł pod czołg. To jak to jest z takim sprzętem. Przecież przy bójce na ostry sprzęt w liczbach np po 50 osób to w takim jednym starciu powinno być z minimum 10 ofiar śmiertelnych i kolejne 20-30 osób, które na trwałe zostają inwalidami. Tylko po jednym starciu a było ich kilka, kilkanaście na tak duże liczby w Krakowie. Jak używacie tego sprzętu? Nie napierdalacie gdzie popadnie pod wpływem adrenaliny? Bo wątpię,żeby ktoś w takim momencie zastanawiał się czy zajebie rywalowi maczetą w głowę i czy w nogi. Chyba,że te starcia wyglądały tak,że stawały na przeciwko siebie dwie bandy, w momencie gdy jedni zbliżali się do drugich to którejś z band siadała psycha i się zrywała a rywale wtedy podczas przeganiania wyłapywali tych,którym nie udało się uciec i ich oprawiali sprzętem.HycleKRK pisze: 05.09.2024, 16:23ojciecgierata pisze: 05.09.2024, 15:46 dopytaj kolegów ile było w krk starć banda na bande ze sprzętem np oświecenia gdzie policja bała się przyjechać 40 minutChujowe porównanie i master i śp. Tomek byli sami na ekipę. Zdarzało się oczywiście,ze jakiś wariat nie uciekał w takich samych okolicznościach jak Ci powyżej,ale nie trudno się domyśleć jak się to dla nich skończyło.DiegoT pisze: 05.09.2024, 15:43
Przecież to nic nie zmienia, że Legia i wszystkie ekipy to jeb@ni hipokryci (w dodatku przeciez miał zginac od ostrego sprzętu, teoria sie cos chyba sypie). Jak KSC na Derbach strzelało rakietnicami do koalicji WRWE to wszyscy pisali, że super akcja i w końcu coś się dzieje na meczu. Chłop zginął w nieszczęśliwym wypadku i w końcu zostawmy go w spokoju, a nie pierdzielenie w każdym temacie od roku o jednym i tym samym.
Oprócz oświecenia były starcia na Kurdwanowie po meczu (Wisła- Lazio) po około 40 osób w każdej ekipie, Kurdwanów 2008 po około 50-60 osób z jednej jak i drugiej strony, os.Jagielonskie (pod szkołą), i słynne już Siemaszki. W każdej tej awanturze był ciężki sprzęt. Były również mniejsze bezpośrednie starcia po kilka kilkanaście osób,ale na to by brakło miejsca i pamięci,żeby to wszystko wymienić. Inna sprawa,że to było inne pokolenie…aż się łezka w oku kręci jak sobie człowiek zacznie wspominać.
Pozdrwawiam wariatow z jednej i drugiej strony którzy brali udział w tych starciach;)
No tak, bo to norma, że każdy "kumaty" przeżył potyczkę na broń białą.Diamentowy pisze: 06.09.2024, 16:06Loooo grubo.pee pisze: 06.09.2024, 08:54Tak z ludzkiej ciekawości jak muszą wyglądać starcia na ostry sprzęt w takich liczbach. Na gołe łapy wiem i wiem też jak takie starcia w takich liczbach się kończą dla uczestników. Połamane kończyny, mordy wyglądające jakby delikwent wpadł pod czołg. To jak to jest z takim sprzętem. Przecież przy bójce na ostry sprzęt w liczbach np po 50 osób to w takim jednym starciu powinno być z minimum 10 ofiar śmiertelnych i kolejne 20-30 osób, które na trwałe zostają inwalidami. Tylko po jednym starciu a było ich kilka, kilkanaście na tak duże liczby w Krakowie. Jak używacie tego sprzętu? Nie napierdalacie gdzie popadnie pod wpływem adrenaliny? Bo wątpię,żeby ktoś w takim momencie zastanawiał się czy zajebie rywalowi maczetą w głowę i czy w nogi. Chyba,że te starcia wyglądały tak,że stawały na przeciwko siebie dwie bandy, w momencie gdy jedni zbliżali się do drugich to którejś z band siadała psycha i się zrywała a rywale wtedy podczas przeganiania wyłapywali tych,którym nie udało się uciec i ich oprawiali sprzętem.HycleKRK pisze: 05.09.2024, 16:23
Chujowe porównanie i master i śp. Tomek byli sami na ekipę. Zdarzało się oczywiście,ze jakiś wariat nie uciekał w takich samych okolicznościach jak Ci powyżej,ale nie trudno się domyśleć jak się to dla nich skończyło.
Oprócz oświecenia były starcia na Kurdwanowie po meczu (Wisła- Lazio) po około 40 osób w każdej ekipie, Kurdwanów 2008 po około 50-60 osób z jednej jak i drugiej strony, os.Jagielonskie (pod szkołą), i słynne już Siemaszki. W każdej tej awanturze był ciężki sprzęt. Były również mniejsze bezpośrednie starcia po kilka kilkanaście osób,ale na to by brakło miejsca i pamięci,żeby to wszystko wymienić. Inna sprawa,że to było inne pokolenie…aż się łezka w oku kręci jak sobie człowiek zacznie wspominać.
Pozdrwawiam wariatow z jednej i drugiej strony którzy brali udział w tych starciach;)
Typ na forum pyta się jak wyglądała bitwy ze sprzętem.
Obejrzyj sobie film Krzyżacy z 1960 roku to mniej więcej będziesz wiedział. Jeśli nie potrafisz ogarnąć to znaczy, że nie jest to wiedza dla siebie i musisz dla swojego dobra siedzieć na sektorze rodzinnym.
Przecież na tym forum same zabijaki więc co się dziwisz ;)BekazWas pisze: 06.09.2024, 18:01No tak, bo to norma, że każdy "kumaty" przeżył potyczkę na broń białą.Diamentowy pisze: 06.09.2024, 16:06Loooo grubo.pee pisze: 06.09.2024, 08:54
Tak z ludzkiej ciekawości jak muszą wyglądać starcia na ostry sprzęt w takich liczbach. Na gołe łapy wiem i wiem też jak takie starcia w takich liczbach się kończą dla uczestników. Połamane kończyny, mordy wyglądające jakby delikwent wpadł pod czołg. To jak to jest z takim sprzętem. Przecież przy bójce na ostry sprzęt w liczbach np po 50 osób to w takim jednym starciu powinno być z minimum 10 ofiar śmiertelnych i kolejne 20-30 osób, które na trwałe zostają inwalidami. Tylko po jednym starciu a było ich kilka, kilkanaście na tak duże liczby w Krakowie. Jak używacie tego sprzętu? Nie napierdalacie gdzie popadnie pod wpływem adrenaliny? Bo wątpię,żeby ktoś w takim momencie zastanawiał się czy zajebie rywalowi maczetą w głowę i czy w nogi. Chyba,że te starcia wyglądały tak,że stawały na przeciwko siebie dwie bandy, w momencie gdy jedni zbliżali się do drugich to którejś z band siadała psycha i się zrywała a rywale wtedy podczas przeganiania wyłapywali tych,którym nie udało się uciec i ich oprawiali sprzętem.
Typ na forum pyta się jak wyglądała bitwy ze sprzętem.
Obejrzyj sobie film Krzyżacy z 1960 roku to mniej więcej będziesz wiedział. Jeśli nie potrafisz ogarnąć to znaczy, że nie jest to wiedza dla siebie i musisz dla swojego dobra siedzieć na sektorze rodzinnym.
No z tego co ja słyszę to Siarka prowadzi swój doping, a klaszczą pikole z miejsca z którego nagrywany jest filmik.le_suiveur pisze: 07.09.2024, 18:25 https://x.com/dario_o77/status/1832447618997420134
Siarka bije brawo policji, gdy ta wbiega w kierunku walczącej Sandecji z ogrodzeniem
A to jakaś nowość że pikole biją brawo ? Tak jest teraz wszędzie.le_suiveur pisze: 07.09.2024, 18:25 https://x.com/dario_o77/status/1832447618997420134
Siarka bije brawo policji, gdy ta wbiega w kierunku walczącej Sandecji z ogrodzeniem
Nie ośmieszaj się człowieku ,przecież to jest nagranie z sektora piknikowego ;)le_suiveur pisze: 07.09.2024, 18:25 https://x.com/dario_o77/status/1832447618997420134
Siarka bije brawo policji, gdy ta wbiega w kierunku walczącej Sandecji z ogrodzeniem
przygłup no przygłup hahahahale_suiveur pisze: 07.09.2024, 18:25 https://x.com/dario_o77/status/1832447618997420134
Siarka bije brawo policji, gdy ta wbiega w kierunku walczącej Sandecji z ogrodzeniem
szukasz na siłę sensacji, na każdym stadionie są takie pikniki.le_suiveur pisze: 07.09.2024, 18:25 https://x.com/dario_o77/status/1832447618997420134
Siarka bije brawo policji, gdy ta wbiega w kierunku walczącej Sandecji z ogrodzeniem
Wyglądają tak, że którejś stronie zawsze psycha siada i zaczynają spierdalać albo są otoczeni tak, że nie mają innej opcji jak tylko uciekać - przywołane tu siemaszki. Najgorzej mają Ci co zostają złapani :)pee pisze: 06.09.2024, 08:54Tak z ludzkiej ciekawości jak muszą wyglądać starcia na ostry sprzęt w takich liczbach. Na gołe łapy wiem i wiem też jak takie starcia w takich liczbach się kończą dla uczestników. Połamane kończyny, mordy wyglądające jakby delikwent wpadł pod czołg. To jak to jest z takim sprzętem. Przecież przy bójce na ostry sprzęt w liczbach np po 50 osób to w takim jednym starciu powinno być z minimum 10 ofiar śmiertelnych i kolejne 20-30 osób, które na trwałe zostają inwalidami. Tylko po jednym starciu a było ich kilka, kilkanaście na tak duże liczby w Krakowie. Jak używacie tego sprzętu? Nie napierdalacie gdzie popadnie pod wpływem adrenaliny? Bo wątpię,żeby ktoś w takim momencie zastanawiał się czy zajebie rywalowi maczetą w głowę i czy w nogi. Chyba,że te starcia wyglądały tak,że stawały na przeciwko siebie dwie bandy, w momencie gdy jedni zbliżali się do drugich to którejś z band siadała psycha i się zrywała a rywale wtedy podczas przeganiania wyłapywali tych,którym nie udało się uciec i ich oprawiali sprzętem.HycleKRK pisze: 05.09.2024, 16:23ojciecgierata pisze: 05.09.2024, 15:46 dopytaj kolegów ile było w krk starć banda na bande ze sprzętem np oświecenia gdzie policja bała się przyjechać 40 minutChujowe porównanie i master i śp. Tomek byli sami na ekipę. Zdarzało się oczywiście,ze jakiś wariat nie uciekał w takich samych okolicznościach jak Ci powyżej,ale nie trudno się domyśleć jak się to dla nich skończyło.DiegoT pisze: 05.09.2024, 15:43
Przecież to nic nie zmienia, że Legia i wszystkie ekipy to jeb@ni hipokryci (w dodatku przeciez miał zginac od ostrego sprzętu, teoria sie cos chyba sypie). Jak KSC na Derbach strzelało rakietnicami do koalicji WRWE to wszyscy pisali, że super akcja i w końcu coś się dzieje na meczu. Chłop zginął w nieszczęśliwym wypadku i w końcu zostawmy go w spokoju, a nie pierdzielenie w każdym temacie od roku o jednym i tym samym.
Oprócz oświecenia były starcia na Kurdwanowie po meczu (Wisła- Lazio) po około 40 osób w każdej ekipie, Kurdwanów 2008 po około 50-60 osób z jednej jak i drugiej strony, os.Jagielonskie (pod szkołą), i słynne już Siemaszki. W każdej tej awanturze był ciężki sprzęt. Były również mniejsze bezpośrednie starcia po kilka kilkanaście osób,ale na to by brakło miejsca i pamięci,żeby to wszystko wymienić. Inna sprawa,że to było inne pokolenie…aż się łezka w oku kręci jak sobie człowiek zacznie wspominać.
Pozdrwawiam wariatow z jednej i drugiej strony którzy brali udział w tych starciach;)
Hahahaha, a gniazdowy dalej ma wlepkę z totenkopfem i 14/88 na megafonie?smacznejkawusi pisze: 07.09.2024, 21:43 Brawa dla kibiców Unii Oświęcim za oprawę na hokejowym meczu z niemiecką drużyną. Pewnie niektórych pismaków i rządowe ściery będzie bardzo boleć ta oprawa.
Rudy na pewno odreaguje. Przecież wszystko co polskie powoduje u niego wściekliznę.smacznejkawusi pisze: 07.09.2024, 21:43 Brawa dla kibiców Unii Oświęcim za oprawę na hokejowym meczu z niemiecką drużyną. Pewnie niektórych pismaków i rządowe ściery będzie bardzo boleć ta oprawa.
srututu pisze: 07.09.2024, 18:35 No z tego co ja słyszę to Siarka prowadzi swój doping, a klaszczą pikole z miejsca z którego nagrywany jest filmik.
S.J. pisze: 07.09.2024, 19:42 Nie ośmieszaj się człowieku ,przecież to jest nagranie z sektora piknikowego ;)
Dobra, ok, mogłem nie wiedzieć przecież. Nigdy jeszcze nie byłem na żywo na meczu, ale tak to trochę wyglądało...