A, B, C -klasa ->relacje, komentarze, fotki, info o ekipa
Moderatorzy: Automoderation, LechiaCHWM
-
ObRa KoŚcIaN
- Posty: 24
- Rejestracja: 10.08.2007, 17:29
- Lokalizacja: Kościan
OBRA KOŚCIAN
Zgadzam sie z przedmowca. Zostawmy to. Skoro twierdzi ze to rewanz za vlepke to oki. Niech wypowiadaj sie jedynie osoby z innych ekip co o tym sadza a nie zwasnione grupy. Pozdrawiam
-
CKSCZELADZ
- Posty: 145
- Rejestracja: 26.02.2007, 18:53
- Lokalizacja: ZAGLEBIE DABROWSKIE
- Kontakt:
Niwy Brudzowice - CKS Czeladz
Nas na tym meczu +/- 70 osob . Jedziemy autokarem, busem oraz samochodami. Niestety wczesna godzina meczu oraz dzien, zrobily swoje pod wzgledem frekwencji. Mecz po dramatycznej grze remisujemy 0:0 i perspektywa awansu do V ligi powoli sie oddala... Ogolnie na "stadionie" jestesmy praktycznie jedynymi widzami, regularny mlynek to ok 50 osob, czasem wiecej czasem mniej . Generalnie swiateczna, piknikowa atmosfera, szkoda tylko wyniku bo przed nami najprawdopodobniej kolejny sezon w "A" Klasie... Na meczu "prezentujemy" oprawe w postaci piro zakupionego...w pobliskim sklepie
.






Nas na tym meczu +/- 70 osob . Jedziemy autokarem, busem oraz samochodami. Niestety wczesna godzina meczu oraz dzien, zrobily swoje pod wzgledem frekwencji. Mecz po dramatycznej grze remisujemy 0:0 i perspektywa awansu do V ligi powoli sie oddala... Ogolnie na "stadionie" jestesmy praktycznie jedynymi widzami, regularny mlynek to ok 50 osob, czasem wiecej czasem mniej . Generalnie swiateczna, piknikowa atmosfera, szkoda tylko wyniku bo przed nami najprawdopodobniej kolejny sezon w "A" Klasie... Na meczu "prezentujemy" oprawe w postaci piro zakupionego...w pobliskim sklepie






22.03.2008 KKS Kalisz - Sokoły Droszew
Spotkanie inaugurujące wiosenną rundę ligowych zmagań potwierdziło dobrą formę Kakaesiaków zaprezentowaną 2 tygodnie temu podczas pucharowego spotkania z Piastem Kobylin. Na trybunach zasiadło około 170 Kakaesiaków, co pozwala sądzić, że frekwencja z meczu pucharowego nie była jednorazową zwyżką formy. Na płocie znalazły się 4 flagi: „KKS KALISZ”, „RK’97”, „Duma Kalisza” oraz przywieziona jakiś czas temu z Głogowa mała „KKS KALISZ” z buldogiem. Młoda ekipa ultras po raz kolejny postarała się o małe atrakcje: niebiesko – biało – zielone szarfy z dodatkiem elementów pirotechnicznych. Doping tego dnia nie zachwycił głównie za sprawą młodzieży, która była wyjątkowo ospała. Na plus można zapisać ostatnie 15 – 20 minut, kiedy to młodzi wreszcie „zaskoczyli” i doping wyglądał tak jak wyglądać powinien. Miejmy nadzieję, że już od następnego spotkania taki doping jak w końcówce tego spotkania będzie normą przez całe 90 minut. Kilka razy pozdrowiliśmy prezesa przyjezdnych, który to jest liderem wiejskich chłopków spiskujących przeciwko KKS-owi. Odbiegając trochę od tematu, to wydaje się, że strategiczne decyzje związane z tym klubikiem musi podejmować chyba jakiś ornitolog, bo nie może być przecież dziełem przypadku, że na czele „Sokołów” stoi „Orzeł”


http://pl.youtube.com/watch?v=Wak_RAxTSOY
www.kakaesiacy.prv.pl
Spotkanie inaugurujące wiosenną rundę ligowych zmagań potwierdziło dobrą formę Kakaesiaków zaprezentowaną 2 tygodnie temu podczas pucharowego spotkania z Piastem Kobylin. Na trybunach zasiadło około 170 Kakaesiaków, co pozwala sądzić, że frekwencja z meczu pucharowego nie była jednorazową zwyżką formy. Na płocie znalazły się 4 flagi: „KKS KALISZ”, „RK’97”, „Duma Kalisza” oraz przywieziona jakiś czas temu z Głogowa mała „KKS KALISZ” z buldogiem. Młoda ekipa ultras po raz kolejny postarała się o małe atrakcje: niebiesko – biało – zielone szarfy z dodatkiem elementów pirotechnicznych. Doping tego dnia nie zachwycił głównie za sprawą młodzieży, która była wyjątkowo ospała. Na plus można zapisać ostatnie 15 – 20 minut, kiedy to młodzi wreszcie „zaskoczyli” i doping wyglądał tak jak wyglądać powinien. Miejmy nadzieję, że już od następnego spotkania taki doping jak w końcówce tego spotkania będzie normą przez całe 90 minut. Kilka razy pozdrowiliśmy prezesa przyjezdnych, który to jest liderem wiejskich chłopków spiskujących przeciwko KKS-owi. Odbiegając trochę od tematu, to wydaje się, że strategiczne decyzje związane z tym klubikiem musi podejmować chyba jakiś ornitolog, bo nie może być przecież dziełem przypadku, że na czele „Sokołów” stoi „Orzeł”


http://pl.youtube.com/watch?v=Wak_RAxTSOY
www.kakaesiacy.prv.pl
-
CKSCZELADZ
- Posty: 145
- Rejestracja: 26.02.2007, 18:53
- Lokalizacja: ZAGLEBIE DABROWSKIE
- Kontakt:
CKS Czeladz - RKS Grodziec
Inauguracja rundy wiosennej, wypadla nam w ekstremalnych warunkach. Taka ulewe nad stadionem jaka przesunela sie wczoraj, malo kto u nas pamietal. Na meczu ok 350 widzow. Nasz (glowny) mlyn wyjatkowo usadowil sie na balkonie trybuny krytej, skad niosl sie zajebisty doping przez cale 90 minut. Czesto do dopingu wlaczaly sie tez sektory pod kryta, gdyz sporo nas bylo porozsiadanych. Ogolnie bardzo klimatyczna atmosfera. Na meczu odpalamy troche piro. Fotki ponizej.




Barycz Sułów - BARYCZ MILICZ "A"klasa wrocławska(stadion w Miliczu)
Derby Doliny Baryczy przyciągają dość sporą publikę.Nas tego dnia w młynie około 40-50 osób w tym 11 braci z Pogoni Syców.Na płocie wywieszmy 2 swoje płótna oraz 1 fane kibiców z Sycowa.W 1 polowie prowadzimy średni doping bo i gra była słaba.W drugiej odsłonie doing juz lepszy w naszym wykonaniu po objeciu prowadzenia wiara sie rozkreca.Jednak dochodzi do słownej wymiany uprzejmości z wycieczka naszych rywali co konczy sie starciem obu grup na jednej z trybun.Po okolo 2 minutowej walce zabawe przerywaja ci co zawsze zawijajac od nas 2 osoby.Podziekowania dla przyjaciól z Sycowa za wsparcie.30 minut po meczu dolanczaja do nas zatzrymani i udajemy sie na wspolny melanz!
Jedna BARYCZ ta z MILICZA!!!
Derby Doliny Baryczy przyciągają dość sporą publikę.Nas tego dnia w młynie około 40-50 osób w tym 11 braci z Pogoni Syców.Na płocie wywieszmy 2 swoje płótna oraz 1 fane kibiców z Sycowa.W 1 polowie prowadzimy średni doping bo i gra była słaba.W drugiej odsłonie doing juz lepszy w naszym wykonaniu po objeciu prowadzenia wiara sie rozkreca.Jednak dochodzi do słownej wymiany uprzejmości z wycieczka naszych rywali co konczy sie starciem obu grup na jednej z trybun.Po okolo 2 minutowej walce zabawe przerywaja ci co zawsze zawijajac od nas 2 osoby.Podziekowania dla przyjaciól z Sycowa za wsparcie.30 minut po meczu dolanczaja do nas zatzrymani i udajemy sie na wspolny melanz!
Jedna BARYCZ ta z MILICZA!!!
-
CKSCZELADZ
- Posty: 145
- Rejestracja: 26.02.2007, 18:53
- Lokalizacja: ZAGLEBIE DABROWSKIE
- Kontakt:
Huragan Kocikowa - CKS Czeladz
Na nasz najdalszy A Klasowy wyjazd (ponad 50 km
) w dzisiejszy niedzielny poranek wybralo sie nas ok 65 osob. Na mecz docieramy busami oraz samochodami. Na miejscu jakies drobne zgrzyty z miejscowymi pilkarzami, sytuacje zalagadzaja jednak nasi zawodnicy i dzialacze. W przeciagu meczu ograniczamy sie do kilkunastu okrzykow.
Szkoda ze kolejny wyjazd wypada nam w tak /ciekawy dzien i godzine/... Ale takie to juz uroki naszej "ligi".
Na nasz najdalszy A Klasowy wyjazd (ponad 50 km
Szkoda ze kolejny wyjazd wypada nam w tak /ciekawy dzien i godzine/... Ale takie to juz uroki naszej "ligi".
-
KrzychuChemik
- Posty: 25
- Rejestracja: 14.04.2007, 09:50
- Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle
RKS Radomsko - Błękitni Chabielice 3:0(2:0) (B klasa)
Nas w młynie 140-150 osób. Na meczu debiutują 4 now flagi (OSCentrum , FC Stobiecko, PB'04 i osiedlowa GUBERNIA) Prezentujemy na wejście piłkarzy setkorówkę a w II masa konfetti. Od 55 minuty śpiewamy Hej eRKSa gol aż do bramki w 77 min. Na przed jak i po meczu spokój.
Nas w młynie 140-150 osób. Na meczu debiutują 4 now flagi (OSCentrum , FC Stobiecko, PB'04 i osiedlowa GUBERNIA) Prezentujemy na wejście piłkarzy setkorówkę a w II masa konfetti. Od 55 minuty śpiewamy Hej eRKSa gol aż do bramki w 77 min. Na przed jak i po meczu spokój.
-
Kriss Mart
- Posty: 36
- Rejestracja: 15.04.2008, 13:56
- Lokalizacja: LBN
-
CKSCZELADZ
- Posty: 145
- Rejestracja: 26.02.2007, 18:53
- Lokalizacja: ZAGLEBIE DABROWSKIE
- Kontakt:
hehe dobreMa(L)ina pisze: www.budziwoj.pl - chyba jedyna taka strona w Polsce- zupelnie inne spojrzenie na futbol
w Odlewie Poznań też było specyficzne podejscie do pilkarskiego rzemiosła
-
CKSCZELADZ
- Posty: 145
- Rejestracja: 26.02.2007, 18:53
- Lokalizacja: ZAGLEBIE DABROWSKIE
- Kontakt:
Mierzecice - CKS Czeladz
Na drugi wyjazdowy mecz z rzedu, wybiera sie z Czeladzi ok 200 osob. W tygodniu dochodza do nas informacje, o rzekomym zakazie wstepu na stadion ktory wychodzi ze strony Klubu z Mierzecic. My olewamy to jednak i nie robimy tej sprawy glosną. Niestety sprawy komplikuja sie, kiedy okazuje sie ze nasz staly przewoznik, nagle odmawia nam transportu, tlumaczac sie "imprezami weekendowymi" - nie wnikam, ze na bazie maja transport na ok 400 osob (pewnie jakies wielkie imprezy mieli...). Oczywiscie wine w tym po raz kolejny mozna upatrywac w "tych co zawsze" bo jesienia zeszlego roku, mielismy identyczna sytuacje, z tym ze o braku transportu, poinformowano nas na... 2 godziny przed meczem. Ostatecznie udaje nam sie jednak zalatwic 1 autokar, na mecz udajemy sie rowniez 1 busem oraz masą samochodow. Mlyn w porywach tworzy ok 120 glow, choc momentami wydawalo sie, ze jest nas mniej. Po brame na 1:1, na trybunie wstaja niemal wszyscy z Czeladzi - wlaczajac w to piknikow - i robimy konkretny doping do konca meczu. Niestety mecz remisujemy 1:1 a byl to mecz z bezposrednim rywalem w walce o 2 miejsce gwarantujace baraze, no i tym samym awans oddala sie jeszcze bardziej.
Co do dopingu, to byl on prowadzony przez caly mecz, z krotka przerwa na poczatku II polowy, wspomagany 1 bebnem. Na meczu prezentujemy chaos z flag+strobo, odpalamy tez 5 rac.
Na plocie 1 nasza flaga. Wracajac jeszcze do poczatku meczu, to przed wejsciem na "stadion" psy robia nam problemy z wniesieniem oprawy (kijki na flagi) na szczescie po krotkiej pertraktacji puszczaja nas pod kasy, gdzie okazuje sie, ze gospodarze zycza sobie od nas 3 zl za bilet... robimy wycofke cala grupa i wbijamy przez betonowy plot z boku stadionu, dochodzi do krotkiej szarpaniny z miejscowymi ochroniarzami ale po chwili wszyscy jestesmy juz na sektorze i do konca meczu panuje spokoj.
Z nami 7 kibicow Gornika Wojkowice oraz 4 osoby z Dabrowy Gorniczej - dzieki.

Na drugi wyjazdowy mecz z rzedu, wybiera sie z Czeladzi ok 200 osob. W tygodniu dochodza do nas informacje, o rzekomym zakazie wstepu na stadion ktory wychodzi ze strony Klubu z Mierzecic. My olewamy to jednak i nie robimy tej sprawy glosną. Niestety sprawy komplikuja sie, kiedy okazuje sie ze nasz staly przewoznik, nagle odmawia nam transportu, tlumaczac sie "imprezami weekendowymi" - nie wnikam, ze na bazie maja transport na ok 400 osob (pewnie jakies wielkie imprezy mieli...). Oczywiscie wine w tym po raz kolejny mozna upatrywac w "tych co zawsze" bo jesienia zeszlego roku, mielismy identyczna sytuacje, z tym ze o braku transportu, poinformowano nas na... 2 godziny przed meczem. Ostatecznie udaje nam sie jednak zalatwic 1 autokar, na mecz udajemy sie rowniez 1 busem oraz masą samochodow. Mlyn w porywach tworzy ok 120 glow, choc momentami wydawalo sie, ze jest nas mniej. Po brame na 1:1, na trybunie wstaja niemal wszyscy z Czeladzi - wlaczajac w to piknikow - i robimy konkretny doping do konca meczu. Niestety mecz remisujemy 1:1 a byl to mecz z bezposrednim rywalem w walce o 2 miejsce gwarantujace baraze, no i tym samym awans oddala sie jeszcze bardziej.
Co do dopingu, to byl on prowadzony przez caly mecz, z krotka przerwa na poczatku II polowy, wspomagany 1 bebnem. Na meczu prezentujemy chaos z flag+strobo, odpalamy tez 5 rac.
Na plocie 1 nasza flaga. Wracajac jeszcze do poczatku meczu, to przed wejsciem na "stadion" psy robia nam problemy z wniesieniem oprawy (kijki na flagi) na szczescie po krotkiej pertraktacji puszczaja nas pod kasy, gdzie okazuje sie, ze gospodarze zycza sobie od nas 3 zl za bilet... robimy wycofke cala grupa i wbijamy przez betonowy plot z boku stadionu, dochodzi do krotkiej szarpaniny z miejscowymi ochroniarzami ale po chwili wszyscy jestesmy juz na sektorze i do konca meczu panuje spokoj.
Z nami 7 kibicow Gornika Wojkowice oraz 4 osoby z Dabrowy Gorniczej - dzieki.

KS Chełmek - Unia Oświęcim 0:0 (klasa "A")27.04.2008r.
Tydzień przed meczem na szczycie z lokalnym rywalem KS Chełmek, dostajemy zakaz na ten mecz, który okazał się później nijak do rzeczywistości. Mimo tego śmiesznego zakazu zbieramy się w 100 osób i pociągiem rejsowym ruszamy w droge. Na dworcu w Chełmku czeka na Nas dość spora liczba wąsów i w ich obstawie podążamy na stadion. Przed meczem urywamy się psiarni i w kilkanaście osób gonimy jakąś grupke miejscowych. W miarę sprawnie wbijamy się na obiekt i od początku meczu ruszamy z dopingiem, raz lepszym, raz gorszym. Atmosfera u Nas w "sektorze" bardzo dobra, szczególnie w drugiej połowie. Miejsowych specjalnie mobilizujących się na ten mecz ku Naszemu zdziwieniu ZERO. W drugiej połowie formują 15'sto osobowy młyn składający sie z jakiś dzieciaków i prowadzą doping przez 5 min. Warto dodać, że ich "młyn" rozgania jeden policjant oraz wspinających się na pobliskie drzewo "kibiców".Z Naszej strony dwa transparenty w barwach Chełmka odnoszące się do wydarzeń sprzed dwóch tygodni, KSCH - KONFIDENCI oraz CHEŁMEK + POLICJA = KOALICJA. Podczas trwania drugiej połowy jeden miejscowy typ pali szalik Dworów Unii (coś a'la Groclin czy Kolporter). Trzeba przyznać, że kibice Unii nigdy w takich szalach nie chodzili. Prawdopodobnie wyciągnięty z szafy, gdyż "kibice" Chełmka jeździli kiedyś na Unie, ale jakoś im się odechciało i się przerzucili. My widząc to ruszamy w jego kierunku, ale zostajemy powstrzymani przez policje oraz ochrone, z którymi chwilę się przepychamy i zostajemy pałowani. Jako, że następny pociąg do Oświęcimia mamy 2,5 h po meczu do domów początkowo udajemy się pieszo w silnej eskorcie tych co zawsze. Montujemy na szybko fury i na raty wracamy do Oświęcimia. Nasi piłkarze bezbramkowo remisują i nadal utrzymują przewage 3 punktów nad drugim w tabeli Chełmkiem.
Galeria Zdjęć:www.unia-oswiecim.pl
Tydzień przed meczem na szczycie z lokalnym rywalem KS Chełmek, dostajemy zakaz na ten mecz, który okazał się później nijak do rzeczywistości. Mimo tego śmiesznego zakazu zbieramy się w 100 osób i pociągiem rejsowym ruszamy w droge. Na dworcu w Chełmku czeka na Nas dość spora liczba wąsów i w ich obstawie podążamy na stadion. Przed meczem urywamy się psiarni i w kilkanaście osób gonimy jakąś grupke miejscowych. W miarę sprawnie wbijamy się na obiekt i od początku meczu ruszamy z dopingiem, raz lepszym, raz gorszym. Atmosfera u Nas w "sektorze" bardzo dobra, szczególnie w drugiej połowie. Miejsowych specjalnie mobilizujących się na ten mecz ku Naszemu zdziwieniu ZERO. W drugiej połowie formują 15'sto osobowy młyn składający sie z jakiś dzieciaków i prowadzą doping przez 5 min. Warto dodać, że ich "młyn" rozgania jeden policjant oraz wspinających się na pobliskie drzewo "kibiców".Z Naszej strony dwa transparenty w barwach Chełmka odnoszące się do wydarzeń sprzed dwóch tygodni, KSCH - KONFIDENCI oraz CHEŁMEK + POLICJA = KOALICJA. Podczas trwania drugiej połowy jeden miejscowy typ pali szalik Dworów Unii (coś a'la Groclin czy Kolporter). Trzeba przyznać, że kibice Unii nigdy w takich szalach nie chodzili. Prawdopodobnie wyciągnięty z szafy, gdyż "kibice" Chełmka jeździli kiedyś na Unie, ale jakoś im się odechciało i się przerzucili. My widząc to ruszamy w jego kierunku, ale zostajemy powstrzymani przez policje oraz ochrone, z którymi chwilę się przepychamy i zostajemy pałowani. Jako, że następny pociąg do Oświęcimia mamy 2,5 h po meczu do domów początkowo udajemy się pieszo w silnej eskorcie tych co zawsze. Montujemy na szybko fury i na raty wracamy do Oświęcimia. Nasi piłkarze bezbramkowo remisują i nadal utrzymują przewage 3 punktów nad drugim w tabeli Chełmkiem.
Galeria Zdjęć:www.unia-oswiecim.pl
BARYCZ MILICZ - Błysk Kuźniczysko A klasa wrocławska
Mecz na szczycie naszej ligi oglądało na żywo około 500 kibiców.Tego dnia zbieramy się w młynie w około 40 osób większość w barwach KSB.Na płocie wywieszamy 3 nasze fany oraz jedną naszych braci z Pogoni Syców.Atmosfera na meczu dość piknikowa i tym razem doping ożywia się tylko na kilka minut po strzelonej bramce przez naszych grajków.Gości kilka osób porozsiadanych na trybunach.W klatce oficjalne 0.W trakcie 1 połowy na stadion zajeżdżają dwie suki i wysypuje się około 15 kasków lecz po 20 minutach obserwacji zawijają się i już nie wracają.Piłkarze gości w końcówce spotkania grali z tak dużym zaangażowaniem iż jeden z nich wpadł na płot odgradzający boisko od trybun.Niestety nowo powstałe ogrodzenie nie wytrzymało i wraz z grajkiem Błysku runęło na ziemię.Ponieważ na tym fragmencie płotu wisiała jedna z naszych fan i spadła na ziemie z naszej strony zdecydowana reakcja i podbiegamy do ogrodzenia gdzie robi sie mały dym z piknikami i sędziom liniowym który tego meczu i tak nie zaliczy do udanych.Po kilku minutach ochrona doprowadza plot do stanu użyteczności i sędzia pozwala dokończyć spotkanie które wygrywamy i zasiadamy na fotelu lidera!
Mecz na szczycie naszej ligi oglądało na żywo około 500 kibiców.Tego dnia zbieramy się w młynie w około 40 osób większość w barwach KSB.Na płocie wywieszamy 3 nasze fany oraz jedną naszych braci z Pogoni Syców.Atmosfera na meczu dość piknikowa i tym razem doping ożywia się tylko na kilka minut po strzelonej bramce przez naszych grajków.Gości kilka osób porozsiadanych na trybunach.W klatce oficjalne 0.W trakcie 1 połowy na stadion zajeżdżają dwie suki i wysypuje się około 15 kasków lecz po 20 minutach obserwacji zawijają się i już nie wracają.Piłkarze gości w końcówce spotkania grali z tak dużym zaangażowaniem iż jeden z nich wpadł na płot odgradzający boisko od trybun.Niestety nowo powstałe ogrodzenie nie wytrzymało i wraz z grajkiem Błysku runęło na ziemię.Ponieważ na tym fragmencie płotu wisiała jedna z naszych fan i spadła na ziemie z naszej strony zdecydowana reakcja i podbiegamy do ogrodzenia gdzie robi sie mały dym z piknikami i sędziom liniowym który tego meczu i tak nie zaliczy do udanych.Po kilku minutach ochrona doprowadza plot do stanu użyteczności i sędzia pozwala dokończyć spotkanie które wygrywamy i zasiadamy na fotelu lidera!
BARYCZ MILICZ - Płomień Krośnice ,,A,,klasa wrocławska
Na ostatni mecz sezonu zbieramy się w młynie w około 40 osób.Tego dnia na płocie pojawiają się wszystkie nasze flagi.Przez całe spotkanie prowadzony jest doping.W trakcie meczu my trochę ultrasujemy.Na początek spotkania zostaje rzucone konfetti a także odpalamy 6 świec dymnych biało-czerwonych.W drugiej części spotkania odpalamy 9 rac także w barwach klubowych.Do 80 minuty na boisku jest wynik 3-0 dla Baryczy dający nam awans do klasy okręgowej więc na płocie pojawia się czarna folia z białymi literami AWANS 2008.Całość zostaje podświetlona stroboskopami i w asyście ogni bengalskich daje niepowtarzalny efekt!Po końcowym gwizdku wszyscy wbiegamy na murawę gdzie wspólnie z grajkami rozpoczynamy świętowanie awansu!
Na ostatni mecz sezonu zbieramy się w młynie w około 40 osób.Tego dnia na płocie pojawiają się wszystkie nasze flagi.Przez całe spotkanie prowadzony jest doping.W trakcie meczu my trochę ultrasujemy.Na początek spotkania zostaje rzucone konfetti a także odpalamy 6 świec dymnych biało-czerwonych.W drugiej części spotkania odpalamy 9 rac także w barwach klubowych.Do 80 minuty na boisku jest wynik 3-0 dla Baryczy dający nam awans do klasy okręgowej więc na płocie pojawia się czarna folia z białymi literami AWANS 2008.Całość zostaje podświetlona stroboskopami i w asyście ogni bengalskich daje niepowtarzalny efekt!Po końcowym gwizdku wszyscy wbiegamy na murawę gdzie wspólnie z grajkami rozpoczynamy świętowanie awansu!
Niby bardziej sportowo ... ale wynik robi wrazenie
http://sport.interia.pl/pilka-nozna/new ... zu,1128725
http://sport.interia.pl/pilka-nozna/new ... zu,1128725
Sanbud Długie - SZAROTKA NOWOSIELCE
Do tego derbowego meczu przygotowywalismy sie szczegolnie: plakaty, filmik na internecie. Przyniosło to zadowalające skutki. Na zbiorce melduje sie nas 36 osob + 4 osoby z Osławy Zagórz. Około godziny 16 wyruszamy 40 osobowa ekipa na Długie. Przechadzke za miedze urozmaicilismy sobie roznymi przyspiewkami Po przybyciu pod stadion oczekujemy na ziomków z Zarszyna, ktorzy dołaczaja do nas w sile 30 glow. Wszyscy razem udajemy sie na stadion. Juz na poczatka zaczyna robic sie ciekawe, poniewaz probujemy obiec ochrone i wejsc bezposrednio na stadion od boku głównego wejscia, lecz ta akcja się nam nie udaje:/ musimy przechodzic pojedynczo przez bramke. Gdy juz wszyscy zostaja wpuszczeni, lokujemy sie obok trybun gdzie czeka na nas reszta naszej ekipy samochodowej (15 osób). Wywieszamy 2 flagi i jedziemy z dopingiem. Niestety szybko tracimy 2 bramki, ale pomimo tego nadal prowadzimy głośny i regularny doping. W około 60 min. meczu przentujemy pierwsza z oprawa, ktora mielismy przygotowany, są to pasy materiału czarno-czerwone. Nastepnie wywieszami folie z napisem SZAROTKA, ktora podswietlamy ogniami wrocławskimi. Daje to nam bardzo dobry efekt jak na warunki jakie mielismy. Do konca meczu prowadzimy regularny spiew. Niestety mecz przegrywamy 3-2. Po gwizdku sedziego odpalamy jeszcze duza swiece dymna, ktora lata po boisku. W koncu ląduje za trybunami a wtedy nasza ekipa biegnie w strone kibiców Dlugiego, którzy tylko stoją i podziwiają... jedynie kilku typów od nich wybiega po minucie. Dochodzi do stracia w wiekszosci z ochrona Dlugiego. Akcja dla nas na plus. Długie niestety nie wybiegło, ale co zrobic. Warto dodac ze w trakcie meczu poponowana jest dwukrotnie ustawaka, lecz Długie odmawia, dzien przed meczem Zarszyn także ustala z Długim ustawke, lecz w ogóle Długie nie pojawiają się w ustalonym miejscu i czasie… Nasza oficjalna liczba na meczu. to 85 osób. Pozdro dla Zarszyna i Oslawy!!
Kilka fotek z meczu:





Do tego derbowego meczu przygotowywalismy sie szczegolnie: plakaty, filmik na internecie. Przyniosło to zadowalające skutki. Na zbiorce melduje sie nas 36 osob + 4 osoby z Osławy Zagórz. Około godziny 16 wyruszamy 40 osobowa ekipa na Długie. Przechadzke za miedze urozmaicilismy sobie roznymi przyspiewkami Po przybyciu pod stadion oczekujemy na ziomków z Zarszyna, ktorzy dołaczaja do nas w sile 30 glow. Wszyscy razem udajemy sie na stadion. Juz na poczatka zaczyna robic sie ciekawe, poniewaz probujemy obiec ochrone i wejsc bezposrednio na stadion od boku głównego wejscia, lecz ta akcja się nam nie udaje:/ musimy przechodzic pojedynczo przez bramke. Gdy juz wszyscy zostaja wpuszczeni, lokujemy sie obok trybun gdzie czeka na nas reszta naszej ekipy samochodowej (15 osób). Wywieszamy 2 flagi i jedziemy z dopingiem. Niestety szybko tracimy 2 bramki, ale pomimo tego nadal prowadzimy głośny i regularny doping. W około 60 min. meczu przentujemy pierwsza z oprawa, ktora mielismy przygotowany, są to pasy materiału czarno-czerwone. Nastepnie wywieszami folie z napisem SZAROTKA, ktora podswietlamy ogniami wrocławskimi. Daje to nam bardzo dobry efekt jak na warunki jakie mielismy. Do konca meczu prowadzimy regularny spiew. Niestety mecz przegrywamy 3-2. Po gwizdku sedziego odpalamy jeszcze duza swiece dymna, ktora lata po boisku. W koncu ląduje za trybunami a wtedy nasza ekipa biegnie w strone kibiców Dlugiego, którzy tylko stoją i podziwiają... jedynie kilku typów od nich wybiega po minucie. Dochodzi do stracia w wiekszosci z ochrona Dlugiego. Akcja dla nas na plus. Długie niestety nie wybiegło, ale co zrobic. Warto dodac ze w trakcie meczu poponowana jest dwukrotnie ustawaka, lecz Długie odmawia, dzien przed meczem Zarszyn także ustala z Długim ustawke, lecz w ogóle Długie nie pojawiają się w ustalonym miejscu i czasie… Nasza oficjalna liczba na meczu. to 85 osób. Pozdro dla Zarszyna i Oslawy!!
Kilka fotek z meczu:





-
Hetman_KSV
- Posty: 326
- Rejestracja: 02.03.2007, 17:56
- Kontakt:
-
www.YBB.prv.pl
- ostatnie ostrzeżenie
- Posty: 481
- Rejestracja: 27.02.2007, 01:10
- Kontakt:
Lks Przecieszyn-Unia Oswiecim
Nas 70 osob (w tym 10 Gornik Brzeszcze) na ostatnim wyjezdzie sezonu. Prowadzimy niezły doping szczegolnie w 2 polowie i odpalamy pare stroboli.Nasi pilkarze zwyciezaja i wkoncu po 5 latach tułaczki na szczeblach A i B klasy powracamy do okregowki! Po ostatnim gwizdku wpadamy na murawe i razem z grajkami swietujemy awans.
Ps. Feta za tydzień
Nas 70 osob (w tym 10 Gornik Brzeszcze) na ostatnim wyjezdzie sezonu. Prowadzimy niezły doping szczegolnie w 2 polowie i odpalamy pare stroboli.Nasi pilkarze zwyciezaja i wkoncu po 5 latach tułaczki na szczeblach A i B klasy powracamy do okregowki! Po ostatnim gwizdku wpadamy na murawe i razem z grajkami swietujemy awans.
Ps. Feta za tydzień
-
CKSCZELADZ
- Posty: 145
- Rejestracja: 26.02.2007, 18:53
- Lokalizacja: ZAGLEBIE DABROWSKIE
- Kontakt:
CKS Czeladz - Pionier Ujejsce
W ostatnim spotkaniu sezonu, wystawiamy mlyn momentami przekraczajacy 100 osob. Troche ultrasujemy - efekt na fotkach.
Spotkanie wygrywamy 5:0 i zajmujemy 2 miejsce w tabeli.
Obecnie z niecierpliwoscia wyczekujemy decyzji SlZPN czy 2 lokata w tabeli zagwarantuje nam awans do V ligi, czy tez koniecznosc grania w barazach....





W ostatnim spotkaniu sezonu, wystawiamy mlyn momentami przekraczajacy 100 osob. Troche ultrasujemy - efekt na fotkach.
Spotkanie wygrywamy 5:0 i zajmujemy 2 miejsce w tabeli.
Obecnie z niecierpliwoscia wyczekujemy decyzji SlZPN czy 2 lokata w tabeli zagwarantuje nam awans do V ligi, czy tez koniecznosc grania w barazach....





-
CKSCZELADZ
- Posty: 145
- Rejestracja: 26.02.2007, 18:53
- Lokalizacja: ZAGLEBIE DABROWSKIE
- Kontakt:
Dla kibiców z nizszych lig powstalo nowe forum....
www.nizszeligi.fora.pl
Zapraszam. Moderatorów proszę o nie usuwanie mojego posta.
www.nizszeligi.fora.pl
Zapraszam. Moderatorów proszę o nie usuwanie mojego posta.
Plantator Nienadówka - Zorza Trzeboś
(b-klasa)
http://www.sebafoto.fora.pl/sezon-2008- ... os,42.html
http://www.sebafoto.fora.pl/sezon-2008- ... os,42.html
My nie gramy w 5 lidze tylko w okręgówce (czyt. 6 liga)
W Małopolsce jest tak, że po 4 lidze jest 5 liga, a później okręgówka 
http://90minut.pl/ligireg.php?id_sezon=73&id_okreg=5
http://90minut.pl/ligireg.php?id_sezon=73&id_okreg=5







