Re: Komentarze - 30.11 - 03.12
: 03.12.2018, 19:26
Ciekawi mnie czy po odliczeniu zgód/układów Stalówki liczba wyniesie chociaż 100 osób. Oprawa Rakowa praktycznie bez pokrycie patrząc na frekwencję polskich stadionów.
Co do Stalówki,to na bank co najmniej 100 była.PapaPedro1947 pisze: 03.12.2018, 19:26 Ciekawi mnie czy po odliczeniu zgód/układów Stalówki liczba wyniesie chociaż 100 osób. Oprawa Rakowa praktycznie bez pokrycie patrząc na frekwencję polskich stadionów.
Super. W natłoku głupoty w necie czasem umyka coś ciekawego. Stomil nigdy nie zginie!STOMILOWIEC pisze: 02.12.2018, 23:27kibol12 pisze: 02.12.2018, 21:46 Oprawa Widzewa całkiem fajna,Bełchatów na wyjeździe też elegancko. Śląsk i Lechia klimatycznie,Korona przyzwoicie,Raków z Chemikiem liczba rewelacyjna i to chyba tyle jeśli chodzi o tę kolejkę ligową.![]()
Albo jesteś jebnięty albo P***********! Oprawa Rakowa trafiona konkretnie. Wali prosto w Odre wiec na c*** patrzeć na pokrycie polskich stadionów? Skoro tyczy się to konkretnej ekipy. A co do Stalówki szkoda nawet czytać co ty tu p*********.PapaPedro1947 pisze: 03.12.2018, 19:26 Ciekawi mnie czy po odliczeniu zgód/układów Stalówki liczba wyniesie chociaż 100 osób. Oprawa Rakowa praktycznie bez pokrycie patrząc na frekwencję polskich stadionów.
Ale co ta Odra miała zrobić,odpuścić i pokazać się tak jak na innych meczach? To dopiero byłaby szydera.przyszly chamy bo Rakow gral
Faktycznie jesteś zdrowo jebniety, co do naszej liczby. Ze Stalowej wyjezdzamy 6-cioma autokarami, co daje ponad 300 osób, więc faktycznie nie wiem czy była nas chociaż stówa.PapaPedro1947 pisze: 03.12.2018, 19:26 Ciekawi mnie czy po odliczeniu zgód/układów Stalówki liczba wyniesie chociaż 100 osób. Oprawa Rakowa praktycznie bez pokrycie patrząc na frekwencję polskich stadionów.
Swoje czasy swietnosci mamy za soba jesli mowa o.oprawach, oby lepsze byly jeszcze przed nami w tej kwestii, czego nam zycze.
Jak widzę farmazoniarze z Chemika uczą was marketingu mocno. Nie chce mi się za bardzo analizować tematu, ale kojarzę jeden mecz gdzie faktycznie nie było dopingu, bo graliśmy z jakąś wichurą (Puszcza?) i nikomu się nie chciało. Powód do dumy? Nie. Do wstydu? Pewnie tak, ale pisanie o "większości meczów bez dopingu" to zwykłe kłamstwo. W pozostałych meczach zwykły młyn po 100-150 osób. Bez szału, ale gdzie jest w Polsce szał? Też pamięcią daleko nie trzeba szukać, żeby młyn Rakowa w Polsacie prezentował się słabiutko. Tylko wtedy nie było kilkunastu meczów bez porażki.ziemniak28 pisze: 03.12.2018, 20:51 W przypadku Odry trafiona wiekszosc meczy to 50osob bez dopingu, przyszly chamy bo Rakow gral
https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/ ... e=5CA318B6W ostatnim meczu rundy jesiennej przyszło nam gościć ekipę Stalówki, która wbrew nałożonego zakazu pojawiła się w Sercu Łodzi. Mogliśmy tym samym odwdzięczyć się, za wpuszczenie nas na trybuny podczas wcześniejszego spotkania naszych drużyn w Boguchwale, z sierpnia tego roku. W sektorze gości oprócz fanów ze Stalowej Woli pojawiły się w dobrych liczbach ekipy Stali Rzeszów, Karpat Krosna, Polonii Przemyśl, GKSu Jastrzębie oraz Łady Biłgoraj. Mimo mrozu, który miał wpływ podczas tego weekendu na mizerną frekwencje na większości polskich stadionów, u nas publika na poziomie 15 tysięcy 726 widzów ( najmniejsza ze wszystkich domowych spotkań jesieni ). Pod Zegarem zaprezentowana została dwuczęściowa oprawa, na którą składała się sektorówka wzorowana robotniczą panoramą naszego miasta sprzed ponad stu lat oraz transparent o treści ' Łódź Fabryczna '. Po kilkunastu minutach, po opuszczeniu sektorówki, na płocie pojawił się drugi transparent ' Łódź Fanatyczna ', a Zegar wypełnił się flagami na kijach oraz solidną dawką pirotechniki. Oprawa ta została przygotowana przez nową grupę młodych ultrasów, którzy mogli liczyć na pomoc starszych kolegów z grupy Ultra Registi. Całość powinna się podobać i przypaść do gustu wszystkim kibicom. Nasz doping oceniamy tylko na 3 z plusem, choć nowa pieśń ‘ Tu się wychowałem ‘ wprowadzana do naszego repertuaru wychodziła bardzo dobrze i mamy nadzieje, że będzie hitem. Na boisku nie działo się nic ciekawego, a spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem. Na koniec podziękowania za wsparcie dla kiboli Elany Toruń, Ruchu Chorzów, KKSu Kalisz, a także Chrobrego Głogów, rzeszowskiej Stali i Karpaciarzy, którzy obecni byli również pod Zegarem. Pozdrowienia !
Chemik, podobnej wielkości miasta, w podobnym momencie kluby upadły.Ukochane Miasto pisze: 04.12.2018, 11:27 a tak w ogóle z czystej ciekawości to skąd taka kosa między Rakowem a Odrą Opole?? A
To co mamy was przeprosic za to, ze wy gracie w czwartej lidze, a my w pierwszej? U siebie mlyna nie wystawiacie. Zer nie zaliczacie to fakt, ale wyjazdy macie do 50 km od domu. Przyznasz chyba, ze to latwiejsze niz wyjazd np. we wtorek do Suwalk. Teledyski rapowe krecicie, ale nie do swoich meczy.Mobilizujecie sie nie na swoje wyjazdy to jak was nazwac? Jestescie po prostu FC Rakowa. Transparenty z bluzgami na nas wieszacie. Gdzies trzeba frustracje wyladowac, ale nawet po oficjalnym zamknieciu listy wyjazdowej.To kto tu ma kompleks? Nie wypowiadaj sie na temat relacji miedzy nami, a naszymi zgodami bo intuicja cie zawodzi.Wiedzy nie masz totalnie zadnej. Popatrz jak wy wygladacie przy Rakowie. W przeszlosci nasze relacje z Rakowem byly rozne, ale o kosie mozemy mowic dopiero od momentu gdy zaczeli sie przyjaznic z wami. To wy wprowadziliscie swoj "kompleks Opola" w relacje Odra-Rakow. Relacje ktore wczesniej byly przynajmniej obojetne.B_Chemik pisze: 04.12.2018, 11:36 Ten z familoka to gamoń, ale do "kolegi" z Odry - po pierwsze to dobry musisz mieć kompleks, że się tłumaczysz i uzewnętrzniasz przed zacnym gronem na kibice.net :-) ale farmazoniarzy to szukaj tam u siebie, a od nas to się odpierdol i se mordy Chemikiem nie wycieraj.
My wszystkie swoje wyjazdy zaliczamy, w większych lub mniejszych liczbach ale jesteśmy zawsze i wszędzie, a jak kogoś dziwi, że po 10 latach w 5 lidze, wiecej osób leci wspierać Przyjaciół na meczu z kosą, niż po raz 11 z rzędu na LZS Walce czy LKS Rusocin to jest zwyczajnie P*********** i tyle. Wy pojeździliście rok czy dwa w niższych ligach i prawie wtedy zdechliście, a teraz z perspektywy zaplecza Ekstraklasy się tu będziesz prężył? Ty lepiej "nieoficjalnie" to się skup na swojej ekipie i swoich liczbach wyjazdowych bo niby miasto wojewódzkie i 1 liga a sam najlepiej wiesz jak jest.
My zapierdalamy po wiochach kolejny rok, a mimo to ciągle jesteśmy i mamy się dobrze. I pewnie Cię grubo zaszokuje, ale w następnej rundzie dalej będziemy wspierać Przyjaciół. To, że Was przyjaciele nie mają co na Was liczyć, to akurat wszyscy wiedzą, ale nasza zgoda ma się bardzo dobrze nie tylko na papierze. Z naszej strony tyle :-)
dzięki za odpowiedź...czyli podsumowując to takie jakby animozje regionalne ..dziwne trochę bo myślałem raczej że to neutral . Jakoś mi ta kosa umknęła i nie pasuje do ogółu ostrych i tępych kos :-)..natomiast ciekawie w tym wszystkim wygląda jednak Chemik. Swego rodzaju fenomen, tak samo dla mnie jak KKS Kalisz który lubię i podziwiam.Beha pisze: 04.12.2018, 12:52Chemik, podobnej wielkości miasta, w podobnym momencie kluby upadły.Ukochane Miasto pisze: 04.12.2018, 11:27 a tak w ogóle z czystej ciekawości to skąd taka kosa między Rakowem a Odrą Opole?? A
Raków lepiej się sportowo teraz prezentuje, praktycznie pewniak do awansu.
Pewnie też zgoda Odry z Polonią Bytom nie jest obojętna na jej relacje z Rakowem.Ukochane Miasto pisze: 04.12.2018, 11:27 a tak w ogóle z czystej ciekawości to skąd taka kosa między Rakowem a Odrą Opole?? A
Przecież KKS Kalisz należy do rodziny Widzewa, a Chemik ma dobre kontakty ze Śląskiem ( pewnie przez Raków i Lechie - chociaż częścią rodziny bym tego nie nazwał )Ukochane Miasto pisze: 04.12.2018, 13:28 Swego rodzaju fenomen, tak samo dla mnie jak KKS Kalisz który lubię i podziwiam.
podążanie własną ścieżką pod szyldem swojego klubu to jest obecnie coś ! Bo ogólnie to duże kombinaty i korporacje kibicowskie wchłaniają tych maluczkich tworząc z nich satelity lub FC.
Podąża własną ścieżką od Kołobrzegu poprzez Toruń do Łodzi.blakuś pisze: 04.12.2018, 13:48Przecież KKS Kalisz należy do rodziny Widzewa, a Chemik ma dobre kontakty ze Śląskiem ( pewnie przez Raków i Lechie - chociaż częścią rodziny bym tego nie nazwał )Ukochane Miasto pisze: 04.12.2018, 13:28 Swego rodzaju fenomen, tak samo dla mnie jak KKS Kalisz który lubię i podziwiam.
podążanie własną ścieżką pod szyldem swojego klubu to jest obecnie coś ! Bo ogólnie to duże kombinaty i korporacje kibicowskie wchłaniają tych maluczkich tworząc z nich satelity lub FC.
A czym niby jest KKS Kalisz obecnie jeżeli nie satelitą Widzewa i tamtego kółeczka wzajemnej adoracji?Ukochane Miasto pisze: 04.12.2018, 13:28KKS Kalisz który lubię i podziwiam.Beha pisze: 04.12.2018, 12:52Chemik, podobnej wielkości miasta, w podobnym momencie kluby upadły.Ukochane Miasto pisze: 04.12.2018, 11:27 a tak w ogóle z czystej ciekawości to skąd taka kosa między Rakowem a Odrą Opole?? A
Raków lepiej się sportowo teraz prezentuje, praktycznie pewniak do awansu.
podążanie własną ścieżką pod szyldem swojego klubu to jest obecnie coś ! Bo ogólnie to duże kombinaty i korporacje kibicowskie wchłaniają tych maluczkich tworząc z nich satelity lub FC.
Gamoń bo prawde napisalem i chlopak z Odry też napisał ze jestescie fc Rakowa
Skoro mnie przywołujesz to odpiszę. Napisałeś, że podążają własną ścieżką. Zgodzę sie, tyle, że ta własna ścieżka to przyczepienie się do największej koalicji kilku klubów. Duże korporacje wchłaniają maluczkich i tworzą z nich satelity. Tu również zgoda. Niestety taki mamyteraz trend i w mojej ocenie KKS Kalisz stał się właśnie taką satelitą i np tym ruchem jest persona non grata na kadrze.Ukochane Miasto pisze: 04.12.2018, 14:31 dobra dobra Panowie! Już widzę że przy normalnym wpisie musi się pojawiać ciśnienie i złośliwości co u niektórych . To że każda ekipa wchodzi w układy i zgody to chyba normalne prawda? A Wy od razu jakieś pierdolamento i huzia na mnie. KKS w czasie kiedy był z nami za Pan Brat ,jak doszło do spinki na kilka dobrych lat to poszli swoją drogą i nie szukali skrzydeł np. Lecha albo innej silnej ekipy . Robili swoje i nie czołgali się przed Widzewem . To ze teraz z nami(Widzewem) jest znów ok to nic dziwnego , był zgrzyt i go nie ma .Powtórzę. Chodzi mi o to że takie ekipy jak KKS ,Chemik czy np. Pogoń Lębork od lat niezmiennie występują pod swoimi barwami i szyldem i tyle chciałem napisać że to godne szacunku i podziwu. Proste. Nie chce mi się wymieniać litanii innych Klubów. W temacie był Raków i Odra i Chemik to se napisałem :-)
ps : Panie Doktorze , jeśli Chcesz być Pan obiektywny to wymień wszystkie układy i kółeczka adoracyjne w Polsce ok ??
W Kaliszu zawsze był fc Widzewa/sympatie pro Widzew.PanTuNieStał pisze: 04.12.2018, 19:13 Ciężko u młodzieży dziś z myśleniem, otóż KKS Kalisz jest swego rodzaju fenomenem, dlatego że nigdy praktycznie jako jedyne większe miasto Wielkopolski nie poszedł w stronę Lecha, wręcz przeciwnie kaliszanie często i gęsto walczyły z klubami-fanklubami Lecha np. z Górnikiem Konin, z Widzewem też bywało różnie, nawet dostaliśmy tam kiedyś solidny łomot, później wiele lat na linii Kalisz-Łódź totalnie nic się nie działo, a dziś mamy wspólnego wroga, i jest nam zwyczajnie po drodze, nigdy jakiejś szczególnej nienawiści nie było (zgrzyty i owszem), zawsze kaliszanom było bliżej Łodzi niż Poznania, a my praktycznie zawsze ciepło patrzyliśmy w stronę Kalisza. Koniec historii takie to trudne??
Ok, łatwiejsze. Czyli twoim zdaniem lepiej jechac na LZS Kup 90km i stać obok remizy, niż w Polskę na mecz z jakąś normalną ekipą bo „łatwiejsze”. To sie nie ma co dziwić ze wy wyjazdy odpuszczacie.Marco1 pisze: 04.12.2018, 13:14 Zer nie zaliczacie to fakt, ale wyjazdy macie do 50 km od domu. Przyznasz chyba, ze to latwiejsze niz wyjazd np. we wtorek do Suwalk.
Młodzi zrobili zapowiedź na mecz Rakowa z wami, tak jak wcześniej zrobili np na nasz mecz ligowy z Namysłowem. A jak się spodziewałeś u nas jakiejś mobilizacji na kolejny mecz z LZS Rusocin albo ŁKS Poborszów to już ty masz problem.Teledyski rapowe krecicie, ale nie do swoich meczy.
Transparent przed meczem z wami był odpowiedzią na nominację ze strony kiboli Rakowa i Ich przedmeczowej akcji transparentowej. Jak widziałeś transparent to dobrze to wiesz ale tak se p*********.Transparenty z bluzgami na nas wieszacie. Gdzies trzeba frustracje wyladowac, ale nawet po oficjalnym zamknieciu listy wyjazdowej.
Może nie mam, a może wlaśnie mam :-)Nie wypowiadaj sie na temat relacji miedzy nami, a naszymi zgodami bo intuicja cie zawodzi.Wiedzy nie masz totalnie zadnej.
Kompleks? Ciagle coś bełkoczesz o frustracji i kompleksach. To ty z Opola jesteś czy z Madrytu? Swoje miejsce w szeregu znamy ale nie mamy powodu mieć żadnych kompleksów, a już na pewno nie przez was. Zresztą zdaje się że to wy na hasło Chemik lecicie zawsze z wypiekami do klawiatury, od kibice.net przez fejsbuki i inne gówna, robicie grafy anty na murach u siebie w mieście, a jak capnęliście dwóch nastolatków u nas na szkole to aż o tym śpiewaliscie na meczu ale c*** tam, niech będzie :-)To wy wprowadziliscie swoj "kompleks Opola" w relacje Odra-Rakow. Relacje ktore wczesniej byly przynajmniej obojetne.