Re: Województwo Lubuskie kibicowsko
: 12.03.2018, 22:42
Jak sytuacja z jeżdżeniem Falubazu na piłkę nożną?
Taka sytuacja , że bez Zagłębia się nigdzie nie ruszą.
Tak obecni.
Relacja Stilonu Gorzów:FALUBAZ vs stilon
Zbieramy się za bramką w około 150 osób z jedną flagą, tego dnia wspomagają nas przyjaciele: Zagłębie 26, Flota 1 - dziękujemy. Gości ok 70 pociągiem.
Zdjęcia: http://losmisenas.blogspot.de/2018/04/k ... tilon.htmlFalubaz - STILON GORZÓW (21.04.2018)
Mimo zakazu na spontanie zbieramy się w nieco ponad 100 osób (w tym 3 panny) i pociągiem wyruszamy do Zielonej Góry. Mamy ze sobą dwie flagi. Miejscowi mieszkańcy, w podobnej do naszej liczbie (w tym ich zgody), przychodzą zobaczyć wielki Stilon. Organizator nie wpuszcza nas na stadion, więc mecz oglądamy zza ogrodzenia (2,5 m siatka). Za nami przyplątało się sporo czworonogów. Miejscowi nie wykonują próby żadnego ruchu w nasza stronę mimo tego, że stali za półmetrowym płotkiem, a na koronie stadionu zero psów i ochrony. Zielonogórzanie zamiast dopingiem zajęli się chyba wypełnianiem programów żużlowych albo po prostu woleli milczeć i słuchać jak sławimy nasz Stilon. 2 minuty po naszym wyjściu (wychodzimy w 75 minucie ze względu na pociąg) zawijają swoją szmatę i idą do domu co jest najlepszym potwierdzeniem, że przyszli obejrzeć fanatyków wielkiego Stilonu. Nasza podróż w obie strony ze sporym balastem.
obserwując lubuska scenę kibicowską i profile fb poszczególnych klubów to chyba chodzi o zaciąg z Pogoni i innych zachodnio-pomorskich klubów, wkłady do koszulek graja bez ambicji (widziałem mecz z rezerwami Lubina) w zarządzie pełno niegorzowskich ryjów i dla wielu wyjazdy z Chrobrym są ciekawsze niż mecze swojej drużyny i co by nie mówić to ta 3 grupa ze wszystkich 3-ligowych kibicowsko najsłabsza, bo tylko na jesień atrakcje były (kibice gości) derby z Zieloną Górą i BKS w dobrej liczbie w mroźny dzień 11 listopada, na wiosnę nie był nikt i na to się nie zanosi... Pociesz się tym że rywale zza miedzy wystawili młyn tylko na Stilon i to w dodatku dopóki kibice gości byli na meczu (przyjazd i powrót rejsówką pkp) czyli jakoś około 70tej minutyZKSiak pisze: 06.05.2018, 15:21 Chciałbym Ci bardzo odpowiedzieć na to pytanie ale szczerze mówiąc nic sensownego do głowy mi nie przychodzi. Jako osoba która jest na każdym meczu u siebie, moge stwierdzić że to nawet nie chodz o nasz 'młyn' raczej juz to blizej do 'młynka' nasza frekwencja jest tragiczna.Grając w IV lidze mieliśmy duże wieksze zainteresowanie,większy młyn.Teraz niby 3 liga niby ciekawsze drużyny i zamaist lepiej jest chyba coraz gorzej,co jest tego przczyną? Nie mam pojęcia. Brak jakiejkolwiek promocj, co raz słabsze wyniki i zamiast celu którym niby miał być awans będzie walka o utrzymanie, zaciąg zawodników z zachodnio-pomorskiego brak nowego stadionu nie mam pojęcia. Może wypowie się jakaś inna osoba co możliwe ,że patrzy na to inaczej. Jeśli chodzi o Stal to jest tylko i wyłącznie przypadkowa zbieranina nic zorganizowanego wątpie ,że coś tam sie ruszy-polepszy. Czy w naszym smutnym województwie się coś polepszy? Nie widzę tego jest bliżej żeby nic tu nie było niż cos sie rozwinęło... a szkoda bo jest wieeelki potencjał...
Zgadzam się. Chociaż w 4 lidze drużyny nie były atrakcyjniejszy,goście bardzo rzadko a frekwencja 2 lata i jeszcze wcześniej była dużo liczniejsza.JaśniePan pisze: 17.05.2018, 23:54obserwując lubuska scenę kibicowską i profile fb poszczególnych klubów to chyba chodzi o zaciąg z Pogoni i innych zachodnio-pomorskich klubów, wkłady do koszulek graja bez ambicji (widziałem mecz z rezerwami Lubina) w zarządzie pełno niegorzowskich ryjów i dla wielu wyjazdy z Chrobrym są ciekawsze niż mecze swojej drużyny i co by nie mówić to ta 3 grupa ze wszystkich 3-ligowych kibicowsko najsłabsza, bo tylko na jesień atrakcje były (kibice gości) derby z Zieloną Górą i BKS w dobrej liczbie w mroźny dzień 11 listopada, na wiosnę nie był nikt i na to się nie zanosi... Pociesz się tym że rywale zza miedzy wystawili młyn tylko na Stilon i to w dodatku dopóki kibice gości byli na meczu (przyjazd i powrót rejsówką pkp) czyli jakoś około 70tej minutyZKSiak pisze: 06.05.2018, 15:21 Chciałbym Ci bardzo odpowiedzieć na to pytanie ale szczerze mówiąc nic sensownego do głowy mi nie przychodzi. Jako osoba która jest na każdym meczu u siebie, moge stwierdzić że to nawet nie chodz o nasz 'młyn' raczej juz to blizej do 'młynka' nasza frekwencja jest tragiczna.Grając w IV lidze mieliśmy duże wieksze zainteresowanie,większy młyn.Teraz niby 3 liga niby ciekawsze drużyny i zamaist lepiej jest chyba coraz gorzej,co jest tego przczyną? Nie mam pojęcia. Brak jakiejkolwiek promocj, co raz słabsze wyniki i zamiast celu którym niby miał być awans będzie walka o utrzymanie, zaciąg zawodników z zachodnio-pomorskiego brak nowego stadionu nie mam pojęcia. Może wypowie się jakaś inna osoba co możliwe ,że patrzy na to inaczej. Jeśli chodzi o Stal to jest tylko i wyłącznie przypadkowa zbieranina nic zorganizowanego wątpie ,że coś tam sie ruszy-polepszy. Czy w naszym smutnym województwie się coś polepszy? Nie widzę tego jest bliżej żeby nic tu nie było niż cos sie rozwinęło... a szkoda bo jest wieeelki potencjał...

Zacytuje Ci ze strony ChrobregoYogin pisze: 31.05.2018, 22:34 Dzięki za odpowiedź. A co tam w Zielonej Górze słychać? Falubaz działa przede wszystkim na żużlu czy coś się ruszyło również z piłką nożną? Wyjazdy itp?
ZKSiak możesz podać genezę powstania Waszej zgody z Chrobrym jeśli to nie tajemnica. Jak to się zaczęło?
Lata temu pamiętam że Zawisza Sulechów jeszcze był. Dozamet Nowa Sól jeszcze istnieje? Działają coś kibice w Nowej Soli?
Że tak się zapytam. Skoro ktoś kasę wysłał to posiada zapewne na to potwierdzenie - przelew czy przekaz pocztowy. Nie prościej było to zweryfikować ?ZKSiak pisze: 31.05.2018, 23:16Zacytuje Ci ze strony ChrobregoYogin pisze: 31.05.2018, 22:34 Dzięki za odpowiedź. A co tam w Zielonej Górze słychać? Falubaz działa przede wszystkim na żużlu czy coś się ruszyło również z piłką nożną? Wyjazdy itp?
ZKSiak możesz podać genezę powstania Waszej zgody z Chrobrym jeśli to nie tajemnica. Jak to się zaczęło?
Lata temu pamiętam że Zawisza Sulechów jeszcze był. Dozamet Nowa Sól jeszcze istnieje? Działają coś kibice w Nowej Soli?
Pozytywne stosunki z fanami Stilonu utrzymywały się do połowy lat 90-tych. Do zgody doszło przy okazji pierwszej wizyty kibiców ZKS-u w Głogowie. Potem przyszła kolej na wyjazd do Gorzowa, co zaowocowało umocnieniem wzajemnych stosunków poprzez bardzo dobre przyjęcie głogowian przez kibiców Stilonu. Jedzenie, trunki z odpowiednią zawartością, wiadomo jak to się odbywa. Wszystko układało się pomyślnie, co wieńczyły wspólne wyjazdy na obie ekipy (gorzowianie wspierali nas we Wrocławiu na Śląsku, my jechaliśmy z nimi na Gwardię Koszalin, Amicę Wronki i Miedź Legnica) czy tak symboliczne kwestie jak śpiewy „Stilon – Chrobry, dwa bratanki i do piwa i do szklanki”. W kolejnym sezonie to Chrobry jako pierwszy gościł u przyjaciół. Kilku fanów MZKS-u wybrało się na Ziemię Lubuską już na kilki dni przed samym meczem. Doszło do pierwszego pogorszenia kontaktów. Co prawda alkohol znów polał się strumieniami, ale gościna w ogólnym rozumieniu tego słowa pozostawiała wiele do życzenia. Nadszedł okres, który miał ogromny wpływ na obustronne relacje. Fani z Gorzowa dowiedziawszy się, że w Głogowie można kupić dosyć tanio materiał na flagi, skorzystali z okazji, wysyłając jednemu z głogowian pieniądze na jego zakup. Gdy okazało się, że niebieski materiał jest nie do zdobycia, kwota została z powrotem odesłana. Stilon twierdził, że jej nie otrzymał. Całą sytuacja spowodowała, że stosunki na linii Chrobry-Stilon pogorszyły się diametralnie. Wojna wisiała w powietrzu, a wszyscy tylko oczekiwali na przyjazd fanów ZKS-u do Głogowa. To nastąpiło 20 maja 1995 roku. Dzień decydował o przyszłości gorzowsko-głogowskiej zgody. W ekipie Chrobrego doszło do pewnych podziałów – jedni wyrażali chęć utrzymania sztamy, drudzy byli odmiennego zdania, chcąc przyjąć Stilonowców „po męsku”. Przy Wita Stwosza zjawiło się ok. 30 gorzowian. W trakcie trwania pierwszej części spotkania było spokojnie. Bomba wybuchła w przerwie. Była nią sytuacja, która zadecydowała o dalszych wydarzeniach, jakie rozegrały się jeszcze tego dnia. Fani Stilonu postawili warunek – zwrot pieniędzy do 80 minuty meczu. W przeciwnym razie kosa. Skończyło się na tym drugim. Dosyć ostra wymiana posiadanych flag i zaczęło się. Z obu stron poleciały bluzgi. Dwóch kibiców Chrobrego przeskoczyło przez ogrodzenie i skubnęło największą i najlepszą fanę ZKS-u, którą po chwili odzyskała mieszające się we wszystko policja. Na 10 minut przed końcem pojedynku z płotu znikają barwy Chrobrego, co było wyraźnym sygnałem tego, jak chciano pożegnać gości. Ci jednak w wyniki interwencji wiadomych służb zostali wpakowani do pojazdów i wywiezieni na dworzec, skąd odjeżdżali w kierunku Kostrzyna. Zgoda Chrobrego Głogów ze Stilonem Gorzów przeszła do historii. Na wczorajszej prezentacji Chrobrego Głogów pojawiła się liczna 35-osobowa grupa kibiców z Gorzowa. Po niej przedstawiciele Chrobrego i Stilonu uzgodnili, że istniejący od kilku miesięcy układ należy jeszcze bardziej umocnić. Informujemy zatem, że od wczorajszego dnia kibiców Chrobrego Głogów i Stilonu Gorzów łączy zgoda.
Szczegółów nie znam. No ale na logike powinni to zweryfikować. Stało jak się stało.Czarny1946 pisze: 01.06.2018, 08:27Że tak się zapytam. Skoro ktoś kasę wysłał to posiada zapewne na to potwierdzenie - przelew czy przekaz pocztowy. Nie prościej było to zweryfikować ?ZKSiak pisze: 31.05.2018, 23:16Zacytuje Ci ze strony ChrobregoYogin pisze: 31.05.2018, 22:34 Dzięki za odpowiedź. A co tam w Zielonej Górze słychać? Falubaz działa przede wszystkim na żużlu czy coś się ruszyło również z piłką nożną? Wyjazdy itp?
ZKSiak możesz podać genezę powstania Waszej zgody z Chrobrym jeśli to nie tajemnica. Jak to się zaczęło?
Lata temu pamiętam że Zawisza Sulechów jeszcze był. Dozamet Nowa Sól jeszcze istnieje? Działają coś kibice w Nowej Soli?
Pozytywne stosunki z fanami Stilonu utrzymywały się do połowy lat 90-tych. Do zgody doszło przy okazji pierwszej wizyty kibiców ZKS-u w Głogowie. Potem przyszła kolej na wyjazd do Gorzowa, co zaowocowało umocnieniem wzajemnych stosunków poprzez bardzo dobre przyjęcie głogowian przez kibiców Stilonu. Jedzenie, trunki z odpowiednią zawartością, wiadomo jak to się odbywa. Wszystko układało się pomyślnie, co wieńczyły wspólne wyjazdy na obie ekipy (gorzowianie wspierali nas we Wrocławiu na Śląsku, my jechaliśmy z nimi na Gwardię Koszalin, Amicę Wronki i Miedź Legnica) czy tak symboliczne kwestie jak śpiewy „Stilon – Chrobry, dwa bratanki i do piwa i do szklanki”. W kolejnym sezonie to Chrobry jako pierwszy gościł u przyjaciół. Kilku fanów MZKS-u wybrało się na Ziemię Lubuską już na kilki dni przed samym meczem. Doszło do pierwszego pogorszenia kontaktów. Co prawda alkohol znów polał się strumieniami, ale gościna w ogólnym rozumieniu tego słowa pozostawiała wiele do życzenia. Nadszedł okres, który miał ogromny wpływ na obustronne relacje. Fani z Gorzowa dowiedziawszy się, że w Głogowie można kupić dosyć tanio materiał na flagi, skorzystali z okazji, wysyłając jednemu z głogowian pieniądze na jego zakup. Gdy okazało się, że niebieski materiał jest nie do zdobycia, kwota została z powrotem odesłana. Stilon twierdził, że jej nie otrzymał. Całą sytuacja spowodowała, że stosunki na linii Chrobry-Stilon pogorszyły się diametralnie. Wojna wisiała w powietrzu, a wszyscy tylko oczekiwali na przyjazd fanów ZKS-u do Głogowa. To nastąpiło 20 maja 1995 roku. Dzień decydował o przyszłości gorzowsko-głogowskiej zgody. W ekipie Chrobrego doszło do pewnych podziałów – jedni wyrażali chęć utrzymania sztamy, drudzy byli odmiennego zdania, chcąc przyjąć Stilonowców „po męsku”. Przy Wita Stwosza zjawiło się ok. 30 gorzowian. W trakcie trwania pierwszej części spotkania było spokojnie. Bomba wybuchła w przerwie. Była nią sytuacja, która zadecydowała o dalszych wydarzeniach, jakie rozegrały się jeszcze tego dnia. Fani Stilonu postawili warunek – zwrot pieniędzy do 80 minuty meczu. W przeciwnym razie kosa. Skończyło się na tym drugim. Dosyć ostra wymiana posiadanych flag i zaczęło się. Z obu stron poleciały bluzgi. Dwóch kibiców Chrobrego przeskoczyło przez ogrodzenie i skubnęło największą i najlepszą fanę ZKS-u, którą po chwili odzyskała mieszające się we wszystko policja. Na 10 minut przed końcem pojedynku z płotu znikają barwy Chrobrego, co było wyraźnym sygnałem tego, jak chciano pożegnać gości. Ci jednak w wyniki interwencji wiadomych służb zostali wpakowani do pojazdów i wywiezieni na dworzec, skąd odjeżdżali w kierunku Kostrzyna. Zgoda Chrobrego Głogów ze Stilonem Gorzów przeszła do historii. Na wczorajszej prezentacji Chrobrego Głogów pojawiła się liczna 35-osobowa grupa kibiców z Gorzowa. Po niej przedstawiciele Chrobrego i Stilonu uzgodnili, że istniejący od kilku miesięcy układ należy jeszcze bardziej umocnić. Informujemy zatem, że od wczorajszego dnia kibiców Chrobrego Głogów i Stilonu Gorzów łączy zgoda.
W Zielonej przede wszystkim żużel, piłka nożna mało kogo interesuje z kibicowskiego punkty widzenia, jeden wyjazd na jesień do Gorzowa, jak się określają w około 150 osób, na wiosnę jedynie na derby młyn i to do czasu gdy byli kibice Stilonu, którzy jechali rejsówką pkp i się zawinęli w drugiej połowie... Dozamet to już dawno nie istnieje a kibice Arki Nowa Sól raczej zainteresowani są byciem fc dla Falubazu a nawet Zagłębia...Yogin pisze: 31.05.2018, 22:34 Dzięki za odpowiedź. A co tam w Zielonej Górze słychać? Falubaz działa przede wszystkim na żużlu czy coś się ruszyło również z piłką nożną? Wyjazdy itp?
Jeśli chodzi o klub to tak FORMALNIE, od 95 roku Dozamet nie istnieje... Kibicowsko narazie nie działamy, bo nie ma na to 'warunków', choć nie znaczy to że nas nie ma. I teraz najważniejsze: nie ma żadnych kibiców Arki.. A to że z Nowej Soli sporo osób jeździ na żużel to wiadomo i pewno jeździć będą, a na Zagłębie? Parę osób, jedni mniej drudzy więcej udzielali się na Dozamecie. Na pewno każdy z nich tu zaczynał :-)JaśniePan pisze: 05.06.2018, 12:49W Zielonej przede wszystkim żużel, piłka nożna mało kogo interesuje z kibicowskiego punkty widzenia, jeden wyjazd na jesień do Gorzowa, jak się określają w około 150 osób, na wiosnę jedynie na derby młyn i to do czasu gdy byli kibice Stilonu, którzy jechali rejsówką pkp i się zawinęli w drugiej połowie... Dozamet to już dawno nie istnieje a kibice Arki Nowa Sól raczej zainteresowani są byciem fc dla Falubazu a nawet Zagłębia...Yogin pisze: 31.05.2018, 22:34 Dzięki za odpowiedź. A co tam w Zielonej Górze słychać? Falubaz działa przede wszystkim na żużlu czy coś się ruszyło również z piłką nożną? Wyjazdy itp?
Powrócili za to kibice Promienia z młynem i wyjazdami w kilka- kilkanaście osób
Flaga Dozametu wisiała w 2004 roku na Oporowskiej podczas meczu ligowego z nimi. http://slasknet.com/galeria/sez04-05/no ... to010.htmlWe Wrocławiu ok 10 lat temu na jednym z meczów zawisła flaga Dozametu, o ile dobrze pamiętam osoby z Nowej Soli przyjechały razem z Miedzianką. pozdrawiam
O ile dobrze pamiętam to dość mocna zgoda Dozametu i Miedzi była już na początku lat 90-tychBączyński pisze: 06.06.2018, 20:01Flaga Dozametu wisiała w 2004 roku na Oporowskiej podczas meczu ligowego z nimi. http://slasknet.com/galeria/sez04-05/no ... to010.htmlWe Wrocławiu ok 10 lat temu na jednym z meczów zawisła flaga Dozametu, o ile dobrze pamiętam osoby z Nowej Soli przyjechały razem z Miedzianką. pozdrawiam
Kilka lat później próbowali podbijać do Miedzianki,wspierali ich nawet na wyjazdach choćby do Zielonej Góry,a teraz wpadli w ramiona Falubazu.
Jeśli nie masz pojęcia o czymś to się nie odzywaj. I patrz się lepiej u siebie kto z Miedzia przyjeżdża do was... Ą 'nowszy' kontakt z Falubazem jest od...5 lat czyli nie tak od teraz.Bączyński pisze: 06.06.2018, 20:01Flaga Dozametu wisiała w 2004 roku na Oporowskiej podczas meczu ligowego z nimi. http://slasknet.com/galeria/sez04-05/no ... to010.htmlWe Wrocławiu ok 10 lat temu na jednym z meczów zawisła flaga Dozametu, o ile dobrze pamiętam osoby z Nowej Soli przyjechały razem z Miedzianką. pozdrawiam
Kilka lat później próbowali podbijać do Miedzianki,wspierali ich nawet na wyjazdach choćby do Zielonej Góry,a teraz wpadli w ramiona Falubazu.
W ktorym miejscu napisałem nieprawde?Jeśli nie masz pojęcia o czymś to się nie odzywaj. I patrz się lepiej u siebie kto z Miedzia przyjeżdża do was...
Jest opisane trochę wyżej.Roman_Kołtoń pisze: 20.06.2018, 17:30 W Żarach trochę ruszyła się sytuacja, Promienia w Gubinie 110 +45 Miedzianki.
Czym spowodowany jest taki regres na Stilonie?