Strona 392 z 463
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 20.12.2024, 15:52
autor: obserwator17
halodrol pisze: 20.12.2024, 15:24
Tymczasem w Krakowie strzelanina i policyjna obława na pół miasta a z dwóch do tej pory zatrzymanych jeden to ukraiński śmieć a drugi jakiś Kazach.
Fajnie jest...
Jedyne co pocieszające, to że w przypadku konfrontacji, które mogą się zacząć za kilka lat, gdy dzisiejsze 13-14 letnie ukraińskie dzieciaki dorosną to na osiedlach typowo podzielonych typu Kurdwanów czy jakieś Piastów w Hucie wrogie sobie osoby staną wspólnie do walki. Tak sądzę.
Gorzej jeśli po drugiej stronie zobaczą swoich liderów z ekip, wezwanych do pomocy przez swoich ukraińskich usługobiorców...
Pewnie że tak będzie i już jest nieciekawie w Krakowie jeśli chodzi o ukrów, oni są względnie spokojni i siedzą cicho póki wiedzą że nie mają na tyle siły, ale gdy się okaże że moce przerobowe są duże to wtedy zaczną się bitwy o osiedla i prędzej czy później jakieś będą mieć, czy to na hucie czy w Krk. Bo chyba mi nie powiecie że małolaci z gazem na torbach będą bronić ośki przed Kazachami i Ukraińcami na kopytach.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 20.12.2024, 17:09
autor: Koper1910
halodrol pisze: 20.12.2024, 15:24
Tymczasem w Krakowie strzelanina i policyjna obława na pół miasta a z dwóch do tej pory zatrzymanych jeden to ukraiński śmieć a drugi jakiś Kazach.
Fajnie jest...
Jedyne co pocieszające, to że w przypadku konfrontacji, które mogą się zacząć za kilka lat, gdy dzisiejsze 13-14 letnie ukraińskie dzieciaki dorosną to na osiedlach typowo podzielonych typu Kurdwanów czy jakieś Piastów w Hucie wrogie sobie osoby staną wspólnie do walki. Tak sądzę.
Gorzej jeśli po drugiej stronie zobaczą swoich liderów z ekip, wezwanych do pomocy przez swoich ukraińskich usługobiorców...
Piastów podzielone ?
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 21.12.2024, 10:05
autor: katanaczio
Wszyscy się ślinią do mitycznych lat 90, to niebawem nastanie retro.
Obecnie jest nostalgiczny żal, że kiedyś to były bandy, ekipy z osiedli które mieszkały tam od lat, a przez studenciaków i korposzczury każde osiedle straciło teraz tożsamość i nie ma komu kibicować.
Niebawem młodzież ukraińska i nie tylko dorośnie, i problemem na osiedlach nie będą cipy w rurkach na podkarpackich blachach, lecz gangi i ekipy narodowościowe, które mają "plecy" w swoich ziomeczkach zaprawionych w bojach na wchodzie Ukrainy albo Gruziny, którzy już się wożą po mieście.
Wrócą lata 90, jak niektórym się zamarzyło, i będzie można znowu wyłapać dziesionę na mieście w biały dzień, co dla młodszych zawodników urodzonych w latach 2000 do tej pory było tylko wspomnieniami starszego pokolenia.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 21.12.2024, 10:23
autor: le_suiveur
halodrol pisze: 20.12.2024, 15:24
Tymczasem w Krakowie strzelanina i policyjna obława na pół miasta a z dwóch do tej pory zatrzymanych jeden to ukraiński śmieć a drugi jakiś Kazach.
Fajnie jest...
Jedyne co pocieszające, to że w przypadku konfrontacji, które mogą się zacząć za kilka lat, gdy dzisiejsze 13-14 letnie ukraińskie dzieciaki dorosną to na osiedlach typowo podzielonych typu Kurdwanów czy jakieś Piastów w Hucie wrogie sobie osoby staną wspólnie do walki. Tak sądzę.
Gorzej jeśli po drugiej stronie zobaczą swoich liderów z ekip, wezwanych do pomocy przez swoich ukraińskich usługobiorców...
Jak te ukry dorosną to będą biegać w polskich ekipach bo już egzotyczni biegają. Liczy się hajs a nie ideologia i zasady
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 21.12.2024, 11:22
autor: xxxlecia
Ekipa od halodrola już kilku przygarnęła jeden nawet wyjebal ich wszystkich na siano to jak halodrol tego pilnuje
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 21.12.2024, 12:52
autor: bezimienny06
halodrol pisze: 20.12.2024, 15:24
Tymczasem w Krakowie strzelanina i policyjna obława na pół miasta a z dwóch do tej pory zatrzymanych jeden to ukraiński śmieć a drugi jakiś Kazach.
Fajnie jest...
Jedyne co pocieszające, to że w przypadku konfrontacji, które mogą się zacząć za kilka lat, gdy dzisiejsze 13-14 letnie ukraińskie dzieciaki dorosną to na osiedlach typowo podzielonych typu Kurdwanów czy jakieś Piastów w Hucie wrogie sobie osoby staną wspólnie do walki. Tak sądzę.
Gorzej jeśli po drugiej stronie zobaczą swoich liderów z ekip, wezwanych do pomocy przez swoich ukraińskich usługobiorców...
Piastow podzielone, mozesz wypierdalac farmazonie.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 21.12.2024, 16:23
autor: Diesel
halodrol pisze: 20.12.2024, 15:24
Tymczasem w Krakowie strzelanina i policyjna obława na pół miasta a z dwóch do tej pory zatrzymanych jeden to ukraiński śmieć a drugi jakiś Kazach.
Fajnie jest...
Jedyne co pocieszające, to że w przypadku konfrontacji, które mogą się zacząć za kilka lat, gdy dzisiejsze 13-14 letnie ukraińskie dzieciaki dorosną to na osiedlach typowo podzielonych typu Kurdwanów czy jakieś Piastów w Hucie wrogie sobie osoby staną wspólnie do walki. Tak sądzę.
Gorzej jeśli po drugiej stronie zobaczą swoich liderów z ekip, wezwanych do pomocy przez swoich ukraińskich usługobiorców...
Niewiem czy ma to coś wspólnego z Krakowem ale się strzelali pod Przemyślem .
https://przemysl.naszemiasto.pl/policja ... TI0qHKqDEg
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 21.12.2024, 23:53
autor: mateusznow
xxxlecia pisze: 21.12.2024, 11:22
Ekipa od halodrola już kilku przygarnęła jeden nawet wyjebal ich wszystkich na siano to jak halodrol tego pilnuje
Nie przypadkiem głównie kasę brał jego ziomek z Ruczaju, gdzie niezbyt dobrze się dla niego skończyło?
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 23.12.2024, 07:17
autor: Kibic_janusz
obserwator17 pisze: 20.12.2024, 15:52
już jest nieciekawie w Krakowie jeśli chodzi o ukrów,
obserwator17 pisze: 20.12.2024, 15:52
oni są względnie spokojni i siedzą cicho póki co
Pierwsze zdanie zaprzecza drugiemu
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 24.12.2024, 14:45
autor: Foremny
obserwator17 pisze: 20.12.2024, 15:52
halodrol pisze: 20.12.2024, 15:24
Tymczasem w Krakowie strzelanina i policyjna obława na pół miasta a z dwóch do tej pory zatrzymanych jeden to ukraiński śmieć a drugi jakiś Kazach.
Fajnie jest...
Jedyne co pocieszające, to że w przypadku konfrontacji, które mogą się zacząć za kilka lat, gdy dzisiejsze 13-14 letnie ukraińskie dzieciaki dorosną to na osiedlach typowo podzielonych typu Kurdwanów czy jakieś Piastów w Hucie wrogie sobie osoby staną wspólnie do walki. Tak sądzę.
Gorzej jeśli po drugiej stronie zobaczą swoich liderów z ekip, wezwanych do pomocy przez swoich ukraińskich usługobiorców...
Pewnie że tak będzie i już jest nieciekawie w Krakowie jeśli chodzi o ukrów, oni są względnie spokojni i siedzą cicho póki wiedzą że nie mają na tyle siły, ale gdy się okaże że moce przerobowe są duże to wtedy zaczną się bitwy o osiedla i prędzej czy później jakieś będą mieć, czy to na hucie czy w Krk. Bo chyba mi nie powiecie że małolaci z gazem na torbach będą bronić ośki przed Kazachami i Ukraińcami na kopytach.
Tu chłop odpłynął po całości, myśli, że komukolwiek będzie się chciało wpierdalać w jakiekolwiek przejmowanie osiedli w KRK. Komukolwiek spoza klimatu. Hit, chyba nigdy tam nie mieszkałeś.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 24.12.2024, 15:35
autor: swrs1982
Foremny pisze: 24.12.2024, 14:45
obserwator17 pisze: 20.12.2024, 15:52
halodrol pisze: 20.12.2024, 15:24
Tymczasem w Krakowie strzelanina i policyjna obława na pół miasta a z dwóch do tej pory zatrzymanych jeden to ukraiński śmieć a drugi jakiś Kazach.
Fajnie jest...
Jedyne co pocieszające, to że w przypadku konfrontacji, które mogą się zacząć za kilka lat, gdy dzisiejsze 13-14 letnie ukraińskie dzieciaki dorosną to na osiedlach typowo podzielonych typu Kurdwanów czy jakieś Piastów w Hucie wrogie sobie osoby staną wspólnie do walki. Tak sądzę.
Gorzej jeśli po drugiej stronie zobaczą swoich liderów z ekip, wezwanych do pomocy przez swoich ukraińskich usługobiorców...
Pewnie że tak będzie i już jest nieciekawie w Krakowie jeśli chodzi o ukrów, oni są względnie spokojni i siedzą cicho póki wiedzą że nie mają na tyle siły, ale gdy się okaże że moce przerobowe są duże to wtedy zaczną się bitwy o osiedla i prędzej czy później jakieś będą mieć, czy to na hucie czy w Krk. Bo chyba mi nie powiecie że małolaci z gazem na torbach będą bronić ośki przed Kazachami i Ukraińcami na kopytach.
Tu chłop odpłynął po całości, myśli, że komukolwiek będzie się chciało wpierdalać w jakiekolwiek przejmowanie osiedli w KRK. Komukolwiek spoza klimatu. Hit, chyba nigdy tam nie mieszkałeś.
Zgadzam się.
Nie będą sami z siebie wiodącą siłą na żadnym z osiedli. Prędzej wtopią się w ekipy (co już ma tu i ówdzie miejsce ale póki co na małą skalę). Zaryzykuję twierdzenie że najtrudniej będą mieli właśnie na dzielnicach derbowych miast.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 24.12.2024, 20:25
autor: obserwator17
Foremny pisze: 24.12.2024, 14:45
obserwator17 pisze: 20.12.2024, 15:52
halodrol pisze: 20.12.2024, 15:24
Tymczasem w Krakowie strzelanina i policyjna obława na pół miasta a z dwóch do tej pory zatrzymanych jeden to ukraiński śmieć a drugi jakiś Kazach.
Fajnie jest...
Jedyne co pocieszające, to że w przypadku konfrontacji, które mogą się zacząć za kilka lat, gdy dzisiejsze 13-14 letnie ukraińskie dzieciaki dorosną to na osiedlach typowo podzielonych typu Kurdwanów czy jakieś Piastów w Hucie wrogie sobie osoby staną wspólnie do walki. Tak sądzę.
Gorzej jeśli po drugiej stronie zobaczą swoich liderów z ekip, wezwanych do pomocy przez swoich ukraińskich usługobiorców...
Pewnie że tak będzie i już jest nieciekawie w Krakowie jeśli chodzi o ukrów, oni są względnie spokojni i siedzą cicho póki wiedzą że nie mają na tyle siły, ale gdy się okaże że moce przerobowe są duże to wtedy zaczną się bitwy o osiedla i prędzej czy później jakieś będą mieć, czy to na hucie czy w Krk. Bo chyba mi nie powiecie że małolaci z gazem na torbach będą bronić ośki przed Kazachami i Ukraińcami na kopytach.
Tu chłop odpłynął po całości, myśli, że komukolwiek będzie się chciało wpierdalać w jakiekolwiek przejmowanie osiedli w KRK. Komukolwiek spoza klimatu. Hit, chyba nigdy tam nie mieszkałeś.
Poczekamy zobaczymy ;) no ten „klimat” na niektórych osiedlach jest taki że małolaci 14 lat bujana na torbach i gazowanie 14 na 1 - niezły mi klimat. Starsi bardziej ogarnięci ćwiczą i robią pieniądze z jednymi, drugimi i trzecimi :)
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 25.12.2024, 11:51
autor: Foremny
obserwator17 pisze: 24.12.2024, 20:25
Foremny pisze: 24.12.2024, 14:45
obserwator17 pisze: 20.12.2024, 15:52
Pewnie że tak będzie i już jest nieciekawie w Krakowie jeśli chodzi o ukrów, oni są względnie spokojni i siedzą cicho póki wiedzą że nie mają na tyle siły, ale gdy się okaże że moce przerobowe są duże to wtedy zaczną się bitwy o osiedla i prędzej czy później jakieś będą mieć, czy to na hucie czy w Krk. Bo chyba mi nie powiecie że małolaci z gazem na torbach będą bronić ośki przed Kazachami i Ukraińcami na kopytach.
Tu chłop odpłynął po całości, myśli, że komukolwiek będzie się chciało wpierdalać w jakiekolwiek przejmowanie osiedli w KRK. Komukolwiek spoza klimatu. Hit, chyba nigdy tam nie mieszkałeś.
Poczekamy zobaczymy ;) no ten „klimat” na niektórych osiedlach jest taki że małolaci 14 lat bujana na torbach i gazowanie 14 na 1 - niezły mi klimat. Starsi bardziej ogarnięci ćwiczą i robią pieniądze z jednymi, drugimi i trzecimi :)
I to się szybko nie zmieni, tak klimat, każde miasto ma swój, tam od zawsze jest taki, nikomu się nie śpieszy go zmienić, bo tym się przesiąka od małolata, albo idzie w inne mniej przypałowe rzeczy, taki urok biznes zawsze był nieodłączną częścią Krakowa.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 26.12.2024, 08:34
autor: MDT0000
Foremny pisze: 24.12.2024, 14:45
obserwator17 pisze: 20.12.2024, 15:52
halodrol pisze: 20.12.2024, 15:24
Tymczasem w Krakowie strzelanina i policyjna obława na pół miasta a z dwóch do tej pory zatrzymanych jeden to ukraiński śmieć a drugi jakiś Kazach.
Fajnie jest...
Jedyne co pocieszające, to że w przypadku konfrontacji, które mogą się zacząć za kilka lat, gdy dzisiejsze 13-14 letnie ukraińskie dzieciaki dorosną to na osiedlach typowo podzielonych typu Kurdwanów czy jakieś Piastów w Hucie wrogie sobie osoby staną wspólnie do walki. Tak sądzę.
Gorzej jeśli po drugiej stronie zobaczą swoich liderów z ekip, wezwanych do pomocy przez swoich ukraińskich usługobiorców...
Pewnie że tak będzie i już jest nieciekawie w Krakowie jeśli chodzi o ukrów, oni są względnie spokojni i siedzą cicho póki wiedzą że nie mają na tyle siły, ale gdy się okaże że moce przerobowe są duże to wtedy zaczną się bitwy o osiedla i prędzej czy później jakieś będą mieć, czy to na hucie czy w Krk. Bo chyba mi nie powiecie że małolaci z gazem na torbach będą bronić ośki przed Kazachami i Ukraińcami na kopytach.
Tu chłop odpłynął po całości, myśli, że komukolwiek będzie się chciało wpierdalać w jakiekolwiek przejmowanie osiedli w KRK. Komukolwiek spoza klimatu. Hit, chyba nigdy tam nie mieszkałeś.
Jakie bitwy o osiedla? Zaczną powstawać grupy które będą chciały robić interesy, a nie bawić się w jakąś dziecinadę. Tak jak ktoś pisał, lata 90 wrócą ze zdwojoną siłą. Będą morderstwa, uprowadzenia. Zobaczymy czy ci sentymentalni będą tacy szczęśliwi jak dzieci zaczną znikać z ulic. Zapraszajmy jeszcze więcej ukrów, ruskich i inżynierów z Afryki i bliskiego wschodu.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 26.12.2024, 10:17
autor: Foremny
MDT0000 pisze: 26.12.2024, 08:34
Foremny pisze: 24.12.2024, 14:45
obserwator17 pisze: 20.12.2024, 15:52
Pewnie że tak będzie i już jest nieciekawie w Krakowie jeśli chodzi o ukrów, oni są względnie spokojni i siedzą cicho póki wiedzą że nie mają na tyle siły, ale gdy się okaże że moce przerobowe są duże to wtedy zaczną się bitwy o osiedla i prędzej czy później jakieś będą mieć, czy to na hucie czy w Krk. Bo chyba mi nie powiecie że małolaci z gazem na torbach będą bronić ośki przed Kazachami i Ukraińcami na kopytach.
Tu chłop odpłynął po całości, myśli, że komukolwiek będzie się chciało wpierdalać w jakiekolwiek przejmowanie osiedli w KRK. Komukolwiek spoza klimatu. Hit, chyba nigdy tam nie mieszkałeś.
Jakie bitwy o osiedla? Zaczną powstawać grupy które będą chciały robić interesy, a nie bawić się w jakąś dziecinadę. Tak jak ktoś pisał, lata 90 wrócą ze zdwojoną siłą. Będą morderstwa, uprowadzenia. Zobaczymy czy ci sentymentalni będą tacy szczęśliwi jak dzieci zaczną znikać z ulic. Zapraszajmy jeszcze więcej ukrów, ruskich i inżynierów z Afryki i bliskiego wschodu.
Bo tylko osoby z wyżej wymienionych państw tworzą grupy hahaha. Ty w Krk mieszkasz gościu czy piszesz spod jakiejś Częstochowskiej wiochy, siejesz panike o niedoszłych uprowadzonych dzieciach ogarnij łeb, panikarze wszędzie haha
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 26.12.2024, 14:42
autor: kaelowiec
nie żadno haha bo haha to było na forum jak 10 lat temu pisałem o Ukrach na ulicach
aktualnie polska sprowadza legalnych inżynierów w ilościach ok 100tys rocznie (nie licze uchodźców ani ukraińców) , nie trzeba tutaj spekulować, wystarczy popatrzeć na zachodnie miasta w krajach które w latach 80-90 robiły to co my dzisiaj
ale w jednym masz racje , nie ma sensu panikować na forum, to i tak wpływu na nic nie ma
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 26.12.2024, 17:23
autor: katanaczio
Foremny pisze: 26.12.2024, 10:17
Bo tylko osoby z wyżej wymienionych państw tworzą grupy hahaha.
Ale Ty wiesz, że radykalnie zmieni się ilość broni na mieście jak i zawodników, którzy mają wyjebane na wszystko i pójdą kogoś odjebać za parę tysiaków, bo 5 lat temu siedział w okopie i widział i robił już wszystko?
Zalew byłych żołnierzy i broni radykalnie zmieni obraz półświatka całej Polski, jabanko maczetami i gazem pójdzie do lamusa, gdy na mieście pojawią się wyszkoleni weterani - najemnicy z granatami w piwnicy.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 26.12.2024, 19:56
autor: MDT0000
Foremny pisze: 26.12.2024, 10:17
MDT0000 pisze: 26.12.2024, 08:34
Foremny pisze: 24.12.2024, 14:45
Tu chłop odpłynął po całości, myśli, że komukolwiek będzie się chciało wpierdalać w jakiekolwiek przejmowanie osiedli w KRK. Komukolwiek spoza klimatu. Hit, chyba nigdy tam nie mieszkałeś.
Jakie bitwy o osiedla? Zaczną powstawać grupy które będą chciały robić interesy, a nie bawić się w jakąś dziecinadę. Tak jak ktoś pisał, lata 90 wrócą ze zdwojoną siłą. Będą morderstwa, uprowadzenia. Zobaczymy czy ci sentymentalni będą tacy szczęśliwi jak dzieci zaczną znikać z ulic. Zapraszajmy jeszcze więcej ukrów, ruskich i inżynierów z Afryki i bliskiego wschodu.
Bo tylko osoby z wyżej wymienionych państw tworzą grupy hahaha. Ty w Krk mieszkasz gościu czy piszesz spod jakiejś Częstochowskiej wiochy, siejesz panike o niedoszłych uprowadzonych dzieciach ogarnij łeb, panikarze wszędzie haha
Pamiętam m.in. Warszawę w latach 90 dzidzia. Poczytaj lub popytaj jak masz kogo ile znaczyła tam jedna czy druga ekipa w tym czasie

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 26.12.2024, 20:28
autor: Stpne
"Pamiętasz" Warszawę, doradzasz "poczytanie"/"popytanie" jako źródło info w tych sprawach, a jako "wisienkę" serwujesz lata '90 jako spójny czas, w którym sytuacja była stała. Już wracaj do tych inżynierów z Afryki :)
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 26.12.2024, 22:12
autor: ts06
Jak w ogóle można porównywać lata 90te do czasów dzisiejszych. Przecież to zupełnie inna 'epoka'. Wolna amerykanka vs monitoringi, cbesie, podsłuchy, 60tki, dojebane kary itp. Tak ku***, za 10 lat Ukry wyjdą z bronią, będą mordować, gwałcić i rabować, wszystko poprzejmują a narkotyki będą sprzedawać na ulicy
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 26.12.2024, 23:11
autor: zetor
Polska policja nie ogarnia cudzoziemców, nie znają specyfiki tamtejszych gangów i mafii, ciężej im rozpracować takie grupy które są bardzo hermetyczne, często klanowe jak jacyś Gruzini czy Czeczeni, nie mogą też raczej liczyć na konfidentów, bo w takich grupach kara za zdradę to śmierć, a nie napisy z wyzwiskami na murach. Imigranci nie są przywiązani do miejsca, nie mają tu rodziny, nie mają wiele do stracenia i mogą importować cały czas nowy narybek do czarnej roboty. Albańczycy tak przejęli na przykład handel narkotykami w UK.
Z drugiej strony doprowadzi to też do tego, że oprócz przestępczości, cudzoziemcy będą pracować w policji, bo jest pełno wakatów, i już teraz przyznają, że sobie nie radzą z przestępczością imigrantów, których ciągle przybywa, wiec będą chcieli zatrudniać tych co znają specyfikę. Już w tym roku było mówione, że chcą zatrudniać ich jako pracowników cywilnych, a niedługo pewnie zaczną im nadawać obywatelstwa to będą też policjantami.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 27.12.2024, 08:25
autor: Ciro di Marzio
ts06 pisze: 26.12.2024, 22:12
Jak w ogóle można porównywać lata 90te do czasów dzisiejszych. Przecież to zupełnie inna 'epoka'. Wolna amerykanka vs monitoringi, cbesie, podsłuchy, 60tki, dojebane kary itp. Tak ku***, za 10 lat Ukry wyjdą z bronią, będą mordować, gwałcić i rabować, wszystko poprzejmują a narkotyki będą sprzedawać na ulicy
Na tym postępowym, rozwiniętym zachodzie mają dzielnice, do których nie wjeżdża policja.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 27.12.2024, 09:19
autor: obserwator17
Ciro di Marzio pisze: 27.12.2024, 08:25
ts06 pisze: 26.12.2024, 22:12
Jak w ogóle można porównywać lata 90te do czasów dzisiejszych. Przecież to zupełnie inna 'epoka'. Wolna amerykanka vs monitoringi, cbesie, podsłuchy, 60tki, dojebane kary itp. Tak ku***, za 10 lat Ukry wyjdą z bronią, będą mordować, gwałcić i rabować, wszystko poprzejmują a narkotyki będą sprzedawać na ulicy
Na tym postępowym, rozwiniętym zachodzie mają dzielnice, do których nie wjeżdża policja.
Tak samo na zachodzie maja monitoringi, dobrze rozwieniete sluzby, podsluchy.. Te 'dojebane' kary to grozba 8 lat pozbawienia wolnosci w rzeczywistosci dostajesz 5 a wychodzisz po 3?
Mowie o tym ze za pare lat gdy wojna sie skonczy jedni z weteranow zostana na Ukrainie, drudzy pojada daleko na zachod a trzeci wlasnie trafia do Polski. Ludzie obeznani z bronia palna a nie z gazem z tomexu, nie mowie ze kazdy z nich bedzie chcial tutaj zaprowadzac nowe porzadki ale wystarczy ze pół procenta bedzie mialo takowe zapędy. Gadanie ze krakowski klimat jest taki ciezki ze hoho, nikomu nie bedzie chcialo sie tutaj zaczynac robic jazdy, z calym szacunkiem juz to widze jak malolaci 14 lat na torbach lub troche starsi w swiecacych kurtkach moncler stawiaja czola zakapiorom z ukr.. Raczej nikomu z nas taki scenariusz nie jest na reke ale gadanie ze stare ukry, kazachy czy gruzini nie maja podjazdu bo 'krakowski klimat'.. prosze was..
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 27.12.2024, 09:32
autor: quovadis
Niektórzy to tu żyją w jakiejś bańce, zderzenie z rzeczywistością będzie bardzo bolesne. Cała akcja przesiedleńcza ukraińców do Polski ma m.in na celu doprowadzenia do Wołynia 2.0 i pewne pejsate plemię tworzy podwaliny by to nastąpiło. Ukraińcy to będzie młot na Polaków jak powiedział syjonista geremek. Wykorzystają ich do zarżnięcia Polaków, banderyzm się tam odradza nie bez przyczyny... Geopolityka wielkich mocarstw prowadzi do NWO ale zanim to nastąpi użyte zostaną narzędzia typu: wojny, głód, pandemie, braki energii i kryzysy klimatyczne sterowane technologią.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 27.12.2024, 10:33
autor: lepszastronamiasta
ts06 pisze: 26.12.2024, 22:12
Jak w ogóle można porównywać lata 90te do czasów dzisiejszych. Przecież to zupełnie inna 'epoka'. Wolna amerykanka vs monitoringi, cbesie, podsłuchy, 60tki, dojebane kary itp. Tak ku***, za 10 lat Ukry wyjdą z bronią, będą mordować, gwałcić i rabować, wszystko poprzejmują a narkotyki będą sprzedawać na ulicy
kim ty k**** internetowa w ogóle jesteś?
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 27.12.2024, 11:36
autor: eNGie
lepszastronamiasta pisze: 27.12.2024, 10:33
ts06 pisze: 26.12.2024, 22:12
Jak w ogóle można porównywać lata 90te do czasów dzisiejszych. Przecież to zupełnie inna 'epoka'. Wolna amerykanka vs monitoringi, cbesie, podsłuchy, 60tki, dojebane kary itp. Tak ku***, za 10 lat Ukry wyjdą z bronią, będą mordować, gwałcić i rabować, wszystko poprzejmują a narkotyki będą sprzedawać na ulicy
kim ty k**** internetowa w ogóle jesteś?
I kto sądzi podobnie? Polska to nie Meksyk.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 27.12.2024, 14:58
autor: MDT0000
Stpne pisze: 26.12.2024, 20:28
"Pamiętasz" Warszawę, doradzasz "poczytanie"/"popytanie" jako źródło info w tych sprawach, a jako "wisienkę" serwujesz lata '90 jako spójny czas, w którym sytuacja była stała. Już wracaj do tych inżynierów z Afryki :)
Postaraj się o jakiś argument bo na razie to nawet piłeczki nie potrafisz odbić. Pewnie sam nie rozumiesz co napisałeś. Twoje przekonanie jak to trzęsiecie z kolegami osiedlem jest tylko sfera Twojej wyobraźni i nie dopuszczasz myśli, że pojawia się gracze o których działaniach nie masz nawet bladego pojęcia.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 27.12.2024, 15:23
autor: katanaczio
Niektórzy to już tak otoczyli się mitem krakowskiego piekła, że myślą, że dzieciaki w Rio straszy się opowieściami o milionowym mieście w Polsce, gdzie można dostać w******* sprzętem.
Wbijcie sobie do głowy, że Polska jest bardzo bezpiecznym krajem, a rozgrywki pomiędzy krakowskimi gangusami ubranymi dla niepoznaki w barwy klubowe to zabawa w piaskownicy w świetle tego, jak to wygląda w zaawansowanym stadium przestępczość zorganizowana.
Ile Wy macie lat, że nie wiecie, jak to może wyglądać, skoro 30 lat temu juz wyglądało?
Dla mniej kumatych przypomnę, że w Warszawie i okolicach był taki okres, że średnio każdego tygodnia wybuchała bomba i mieli trupa po strzelaninie.
W Krakowie jest taki terror, że oficjalni konfidenci nawet nie muszą spierdalać ze swojej dzielnicy, a jedyne, co straszy, to groźna napisy na blokach. W starciach o bramki fruwają race i krzesła.
Niedługo pojawią się prawdziwe grupy przestępcze, dla których największą akcją nie jest pojechanie na dwa auta z maczetami i gazem na drugi koniec miasta.
Jesteśmy bardzo atrakcyjnym krajem, ponieważ jesteśmy zamożni, jesteśmy w UE, więc jest Schengen, grupy przestępcze są spacyfikowane, a za wschodnimi granicami już szkolą się zawodnicy, dla których odjebać kogoś za kilka koła papieru będzie jak splunąć.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 27.12.2024, 16:29
autor: obserwator17
katanaczio pisze: 27.12.2024, 15:23
Niektórzy to już tak otoczyli się mitem krakowskiego piekła, że myślą, że dzieciaki w Rio straszy się opowieściami o milionowym mieście w Polsce, gdzie można dostać w******* sprzętem.
Wbijcie sobie do głowy, że Polska jest bardzo bezpiecznym krajem, a rozgrywki pomiędzy krakowskimi gangusami ubranymi dla niepoznaki w barwy klubowe to zabawa w piaskownicy w świetle tego, jak to wygląda w zaawansowanym stadium przestępczość zorganizowana.
Ile Wy macie lat, że nie wiecie, jak to może wyglądać, skoro 30 lat temu juz wyglądało?
Dla mniej kumatych przypomnę, że w Warszawie i okolicach był taki okres, że średnio każdego tygodnia wybuchała bomba i mieli trupa po strzelaninie.
W Krakowie jest taki terror, że oficjalni konfidenci nawet nie muszą spierdalać ze swojej dzielnicy, a jedyne, co straszy, to groźna napisy na blokach. W starciach o bramki fruwają race i krzesła.
Niedługo pojawią się prawdziwe grupy przestępcze, dla których największą akcją nie jest pojechanie na dwa auta z maczetami i gazem na drugi koniec miasta.
Jesteśmy bardzo atrakcyjnym krajem, ponieważ jesteśmy zamożni, jesteśmy w UE, więc jest Schengen, grupy przestępcze są spacyfikowane, a za wschodnimi granicami już szkolą się zawodnicy, dla których odjebać kogoś za kilka koła papieru będzie jak splunąć.
tym bardziej ze ktos kto przesiedzial 3 lata w okopie raczej nie wystraszy sie paru lat odsiadki w Polskim wiezieniu, gdzie warunki sa lepsze niz w mieszkaniach na wschodniej ukrainie..
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 28.12.2024, 00:24
autor: UrzadSkarbowy
w********** ruskie trole z tego forum, idźcie sobie straszyć ukrami gdzie indziej ;)
ts06 pisze: 26.12.2024, 22:12
Jak w ogóle można porównywać lata 90te do czasów dzisiejszych. Przecież to zupełnie inna 'epoka'. Wolna amerykanka vs monitoringi, cbesie, podsłuchy, 60tki, dojebane kary itp. Tak ku***, za 10 lat Ukry wyjdą z bronią, będą mordować, gwałcić i rabować, wszystko poprzejmują a narkotyki będą sprzedawać na ulicy
w punkt napisane, ale internetowi bojownicy putina dalej będą podkręcać atmosferę, że ukry przyjdą i przejmą kraj, osiedla, kamienice i kanciapy :)) pierdolenie o jakiś ukraińskich komandosach co przyjadą i zrobią nowe porządki i h** wie co jeszcze, ile wam płacą za wpis?
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 28.12.2024, 01:08
autor: ts06
Dzięki za wpis, Gdzie ja nigdy nie propsowałem tego że często słyszę ukraiński, czy tam ruski, niż polski.
A do tej k**** lepszastrona miasta czy podobnie. Kim jak ku*** jestem? Chyba wiadomo że wiślakiem. A Ty kim jesteś pajacu. Legiunia, gdzie chyba jako pierwsi zainicjowaliście legalne konfidenctwo i pomówiecnia? czy ŁKS?. Nie śledzę tego forum ale wydajesz mi się na pomawiacza z Warszawy. Nawet ku*** nie wiesz jak Wy i reszta co poszła jak stado baranów, pomogło Wiśle.
I ta cała reszta wróżek c*** wi skąd, pierdoląca jak to ten banany, bo w dużej mierze tak jest, rozpiedoli Kraków. Kraków sie sam rozjebał i nie trzeba było do tego Ukrów.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 28.12.2024, 03:08
autor: Kibic_janusz
quovadis pisze: 27.12.2024, 09:32
Niektórzy to tu żyją w jakiejś bańce, zderzenie z rzeczywistością będzie bardzo bolesne. Cała akcja przesiedleńcza ukraińców do Polski ma m.in na celu doprowadzenia do Wołynia 2.0 i pewne pejsate plemię tworzy podwaliny by to nastąpiło. Ukraińcy to będzie młot na Polaków jak powiedział syjonista geremek. Wykorzystają ich do zarżnięcia Polaków, banderyzm się tam odradza nie bez przyczyny... Geopolityka wielkich mocarstw prowadzi do NWO ale zanim to nastąpi użyte zostaną narzędzia typu: wojny, głód, pandemie, braki energii i kryzysy klimatyczne sterowane technologią.
Ale masz jakieś racjonalne źródła na potwierdzenie swoich teorii, czy po prostu, Wujek Mef ci na fazie taki pomysł podsunął?
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 28.12.2024, 03:18
autor: Kibic_janusz
quovadis pisze: 27.12.2024, 09:32
Niektórzy to tu żyją w jakiejś bańce, zderzenie z rzeczywistością będzie bardzo bolesne. Cała akcja przesiedleńcza ukraińców do Polski ma m.in na celu doprowadzenia do Wołynia 2.0 i pewne pejsate plemię tworzy podwaliny by to nastąpiło. Ukraińcy to będzie młot na Polaków jak powiedział syjonista geremek. Wykorzystają ich do zarżnięcia Polaków, banderyzm się tam odradza nie bez przyczyny... Geopolityka wielkich mocarstw prowadzi do NWO ale zanim to nastąpi użyte zostaną narzędzia typu: wojny, głód, pandemie, braki energii i kryzysy klimatyczne sterowane technologią.
Tak, żydzi wkręcili Putina do władzy lata temu, rozgrywają całym światem, wywołali wojny, covid i kryzysy, manipulują bankami i korporacjami, tylko po to, żeby jakies słabe państewko bez złóż, przemysłu, technologii czy ogólnie znaczenia w skali świata zniszczyć :D powiedz mi tylko- po co? Wybitnie ciekaw jestem na co się powolasz, proroctwo Rozalii Celakówny, czy jakieś jeszcze bardziej foliowe wymysły?
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 28.12.2024, 10:06
autor: WieszWięcej
Wołyń 2.0 to już jest.
Jeżeli wpuszcza się migrantów z jednego z najbardziej zahivionych krajów na świecie, gdzie skala chorób zakaźnych jest trudna do oszacowania, to jakie mogą być skutki?
Przestępczość, biedę w jaką wpędziła Polskę Ukraina lub banderyzację widać gołym okiem.
Ale prawdziwą tykająca bombą są choroby. To jest oczywiście tuszowane, ale prędzej czy później wyjdzie.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 28.12.2024, 10:36
autor: obserwator17
WieszWięcej pisze: 28.12.2024, 10:06
Wołyń 2.0 to już jest.
Jeżeli wpuszcza się migrantów z jednego z najbardziej zahivionych krajów na świecie, gdzie skala chorób zakaźnych jest trudna do oszacowania, to jakie mogą być skutki?
Przestępczość, biedę w jaką wpędziła Polskę Ukraina lub banderyzację widać gołym okiem.
Ale prawdziwą tykająca bombą są choroby. To jest oczywiście tuszowane, ale prędzej czy później wyjdzie.
w roku 2023 wzrost zakazen hiv w Polsce o okolo 100%
w latach 1950-2021 spadek o 56%
Niech ktos nazywa mnie ruskim trollem oraz ze placa mi za wpis, ale smiesznym jest to ze w roku 2020 kazali nam chodzic w maseczkach, przylbicach, rekawiczkach, godziny seniorow, zakazy wchodzenia do lasu i pomysl lewicy o znakowaniu ludzi nieszczepionych haha. A teraz wpuszcza sie na potege osoby z kraju w ktorym stwierdzenie 'choroba zakazna' to temat tabu, zreszta czesto tez u nich z szeroko rozumiana higiena jest na bakier, ale oboz rzadzacy w tym przypadku nie widzi zadnego problemu a oni w ramach podziekowania urządzają sobie marsze pod czerwono-czarnymi flagami.
I zeby byla jasnosc kacap i ukr to dla mnie taka sama ku**a.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 28.12.2024, 10:57
autor: katanaczio
obserwator17 pisze: 28.12.2024, 10:36
oboz rzadzacy w tym przypadku nie widzi zadnego problemu
Mówisz o byłym obozie rządzącym, czyli PiS, który otworzył bramkę Ukraińcom.
Pamiętaj, że oni mają wyjebane na Ciebie i na Polskę jako taką - liczy się tylko interes i zysk tu i teraz.
Jeśli nie wiesz, o co chodzi, to spróbuj rozszyfrować, co miał na myśli jeden z prominentnych działaczy PiS mówiąc, że wojna na Ukrainie to polityczne złoto...
Połącz kropki, poszukaj w internecie, na jakim etapie i miejscu w Europie była Polska dyplomacja - z grubsza byliśmy niechcianym kuzynem, tak samo jak teraz Węgry, i tak samo, jak za chwilę będzie Słowacja.
Jebło konfliktem na Ukrainie, otwarto granice dla Ukraińców robiąc za dobrego wujka i nagle kurewsko zapunktowaliśmy w UE, bo nagle byliśmy dobrze, wszystkie wojenki z UE zeszły na dalszy plan, a do tego dostalismy realny oręż do walki z imigrantami z Afryki, bo przyjęliśmy przecież dwa miliony uchodźców z Ukrainy a i wujek z USA popatrzył na nas lepiej i się ładnie uśmiechnął, że jesteśmy tacy fajni. Proste? Bardzo proste.
To, że kraj nie był na to przygotowany, NFZ, wszelkie zasiłki, które drenują nasz budzęt, to dla PiS nie był problem - przecież nie zapłacą oni, tylko chujowiej będzie obywatelom, a dzięki temu poprawili swoją pozycję przy korycie i spacyfikowali głosy, że idą na zwarcie z UE, co mogło się nie podobać nawet części ich eloktoratowi
Tak się robi wielką politykę na czyjejś krzywdzie, by zachować stołki.
Wszystko to, co jest teraz, i wszystkie problemy, które będą następstwem ukrainizacji Polski są tylko i wyłącznie pokłosiem walki o koryto dla PiS, który ma wyjebane w Polskę.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 28.12.2024, 11:05
autor: mds
Bzdury piszesz ,ktoś Ci za to płaci?Czy tak sam od siebie .
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 28.12.2024, 11:26
autor: katanaczio
To, że Ty łykasz propagandę, to nie powód, by prawda była gdzieś indziej.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 28.12.2024, 12:21
autor: MDT0000
katanaczio pisze: 28.12.2024, 10:57
obserwator17 pisze: 28.12.2024, 10:36
oboz rzadzacy w tym przypadku nie widzi zadnego problemu
Mówisz o byłym obozie rządzącym, czyli PiS, który otworzył bramkę Ukraińcom.
Pamiętaj, że oni mają wyjebane na Ciebie i na Polskę jako taką - liczy się tylko interes i zysk tu i teraz.
Jeśli nie wiesz, o co chodzi, to spróbuj rozszyfrować, co miał na myśli jeden z prominentnych działaczy PiS mówiąc, że wojna na Ukrainie to polityczne złoto...
Połącz kropki, poszukaj w internecie, na jakim etapie i miejscu w Europie była Polska dyplomacja - z grubsza byliśmy niechcianym kuzynem, tak samo jak teraz Węgry, i tak samo, jak za chwilę będzie Słowacja.
Jebło konfliktem na Ukrainie, otwarto granice dla Ukraińców robiąc za dobrego wujka i nagle kurewsko zapunktowaliśmy w UE, bo nagle byliśmy dobrze, wszystkie wojenki z UE zeszły na dalszy plan, a do tego dostalismy realny oręż do walki z imigrantami z Afryki, bo przyjęliśmy przecież dwa miliony uchodźców z Ukrainy a i wujek z USA popatrzył na nas lepiej i się ładnie uśmiechnął, że jesteśmy tacy fajni. Proste? Bardzo proste.
To, że kraj nie był na to przygotowany, NFZ, wszelkie zasiłki, które drenują nasz budzęt, to dla PiS nie był problem - przecież nie zapłacą oni, tylko chujowiej będzie obywatelom, a dzięki temu poprawili swoją pozycję przy korycie i spacyfikowali głosy, że idą na zwarcie z UE, co mogło się nie podobać nawet części ich eloktoratowi
Tak się robi wielką politykę na czyjejś krzywdzie, by zachować stołki.
Wszystko to, co jest teraz, i wszystkie problemy, które będą następstwem ukrainizacji Polski są tylko i wyłącznie pokłosiem walki o koryto dla PiS, który ma wyjebane w Polskę.
Jak zapunktował PiS w unii europejskiej za przejęcie Ukraińców w Polsce? Utrata władzy chyba. Ale ty bajki wypisujesz tutaj.. ps to temat krakowski, a nie ujadanie polityczne kolego.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 28.12.2024, 13:33
autor: katanaczio
MDT0000 pisze: 28.12.2024, 12:21
Jak zapunktował PiS w unii europejskiej za przejęcie Ukraińców w Polsce? Utrata władzy chyba. Ale ty bajki wypisujesz tutaj.. ps to temat krakowski, a nie ujadanie polityczne kolego.
Serio pytasz?
A tez ujadasz, że UE jest lewacka i zaprasza inżynierów na pontonach, i że j**** takie lewactwo, któe niuszczy Europę?
To właasnie w tej UE PiS przyaktorzyło właśnie lewackość, choć zawsze uważali to za zło wcielone.
Polska miała wtedy mnóstwo problemów z UE, bo PiS stawał okoniem, wrogów miał wszędzie, a w tle było wstrzymanie KPO i choćby spór z Czechami o Turów i kilka pomniejszych, że tylko walka z jakąkolwiek imigracją jako główny sztandar.
A tutaj dziadziu Jarosław ma jednak serduszko i bierze pod skrzydło dwie bańki uciekinierów - jaki on fajny, europejski!
Poza tym Polska nagle stała się ważnym graczem, bo dzięki położeniu i właśnie pomocy Ukrainie nagle zaczęliśmy wjeżdżać na salony jako ci dobrzy, którzy uratują świat, i z którymi nalezy się liczyć, bo przecież pomagają Ukrainie i czołgi też dają.
To są fakty, nie jakieś domysły, i to wie każdy. To nie jest wyrafinowana polityka, tylko prosta i czytelna.
Koniec z polityką, czas na pisaninę o tym, jak to Kozłówek r********** weteranów z Ukrainy.