Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
: 10.05.2017, 18:29
Flaga Korony wisiala caly mecz, pamietam tez flagi Rakowa i Broni Radom na Ejsmonda w tamtym okresie.
Serwis Prawdziwego Kibica
https://www.kibice.net/forum/
Był też koleś z Korony co często bywał na Bułgarskiej,choć to trochę wcześniej,bo pod koniec lat 80-tych.Może to ten sam :).Na meczu Lech-Barcelona też widoczna flaga Korony w na płocie Kotle.nisc pisze:pamiętam, nic takiego nie było, Korona przyjechała z Cracovią, flaga zawisła bez problemu, wielkim fanem Arki był Scyzor z Kielc, przy okazj naszych wypadów na Wisła-Arka czy Święte Wojny w Kielcach zawsze do przedziałów wpadały browary. A potem ktoś tam wymyślił sobie KSZO....takie czasy były. Do nas przyjeżdżały mniej lub bardziej oficjalnie wszystkie zgody Cracovii.pablowejherowo pisze:Z tego co kojarzę z tego meczu to flaga Korony wisiała tylko chwilę bo przy jej wieszaniu poszło z Górki " zdjąć tą szmatę" ale mogę się mylić i było to śpiewane do sektora gości. Może ktoś pamięta bo zawsze mnie to zastanawiało.
Mógłbyś może wspomnieć co nas łączyło ze Stalówką? Wiem, że koleś ode mnie z miasta jeździł na nasze mecze z ich flagą, ale z racji młodego wieku nic ponadto niestety :(.kibic75 pisze:Był też koleś z Korony co często bywał na Bułgarskiej,choć to trochę wcześniej,bo pod koniec lat 80-tych.Może to ten sam :).Na meczu Lech-Barcelona też widoczna flaga Korony w na płocie Kotle.nisc pisze:pamiętam, nic takiego nie było, Korona przyjechała z Cracovią, flaga zawisła bez problemu, wielkim fanem Arki był Scyzor z Kielc, przy okazj naszych wypadów na Wisła-Arka czy Święte Wojny w Kielcach zawsze do przedziałów wpadały browary. A potem ktoś tam wymyślił sobie KSZO....takie czasy były. Do nas przyjeżdżały mniej lub bardziej oficjalnie wszystkie zgody Cracovii.pablowejherowo pisze:Z tego co kojarzę z tego meczu to flaga Korony wisiała tylko chwilę bo przy jej wieszaniu poszło z Górki " zdjąć tą szmatę" ale mogę się mylić i było to śpiewane do sektora gości. Może ktoś pamięta bo zawsze mnie to zastanawiało.
https://www.youtube.com/watch?v=K_POqOlXvio
Ja również tak to zapamiętałem.. Ściągnijcie ta szmatę zarzucił chyba Sz. Flaga wisiała kilka/kilkanaście minutnisc pisze:pamiętam, nic takiego nie było, Korona przyjechała z Cracovią, flaga zawisła bez problemu, wielkim fanem Arki był Scyzor z Kielc, przy okazj naszych wypadów na Wisła-Arka czy Święte Wojny w Kielcach zawsze do przedziałów wpadały browary. A potem ktoś tam wymyślił sobie KSZO....takie czasy były. Do nas przyjeżdżały mniej lub bardziej oficjalnie wszystkie zgody Cracovii.pablowejherowo pisze:Z tego co kojarzę z tego meczu to flaga Korony wisiała tylko chwilę bo przy jej wieszaniu poszło z Górki " zdjąć tą szmatę" ale mogę się mylić i było to śpiewane do sektora gości. Może ktoś pamięta bo zawsze mnie to zastanawiało.
tak właśnie.tatarak pisze:Dokładnie. Nikt nic nie miał wtedy do Korony(zgoda KSC)-neutral, ale wieszanie flagi samowolnie to przegięcie było...


W tamtych latach kibicowska Polska była podzielona na pare obozów.Stalówce,czy Koronie bliżej było do tego,w którym był Lech,Arka,Polonia B,Górnik Z,Cracovia,Zawisza itd.Jakieś kontakty ktoś tam miał,pewnie z Wrześni tak jak pamiętasz też.Dla jednych była to jakaś tam zgoda,inni o takim czymś nawet nie wiedzieli.Zupełnie inne czasy to były,nie było takiej komunikacji pomiędzy ludzmi z różnych klubów.[/quote]kibic75 pisze:Mógłbyś może wspomnieć co nas łączyło ze Stalówką? Wiem, że koleś ode mnie z miasta jeździł na nasze mecze z ich flagą, ale z racji młodego wieku nic ponadto niestety :(.
Wiśnia?nisc pisze:Gornik Zabrze w latach 92-94 mniej wiecej zdecydowanie najlepsza zgoda Arki, z naszymi regularnymi wizytami na meczach pucharowych na Roosevelta. Zreszta conajmniej kilka nieprzypadkowych postaci z Arki do dzis ma znakomite uklady w Zabrzu. Przy okazji pytanie za 100 punktow ktory charakterystyczny bardzi grajek Gornika to wielki fan MZKS?
Czy to nie wy przypadkiem podrzuciliście im sprzęt jak wracali z meczu z wami z Gdyni?nisc pisze:Gornik Zabrze w latach 92-94 mniej wiecej zdecydowanie najlepsza zgoda Arki, z naszymi regularnymi wizytami na meczach pucharowych na Roosevelta. Zreszta conajmniej kilka nieprzypadkowych postaci z Arki do dzis ma znakomite uklady w Zabrzu. Przy okazji pytanie za 100 punktow ktory charakterystyczny bardzi grajek Gornika to wielki fan MZKS?
jest Żabolem to jasne, Arka to jego ulubiony klub poza tym oczywistym faktemPolish Power pisze:ten Wiśnia z charakterystyczną szczęką czyli Jacek Wiśniewski jest fanem Arki ?? zdziwiło mnie to bo przecież to urodzony Hanys. Czy jest on także fanem Górnika Zabrze (w którym grał wiele lat) ??
koniec zgody na Polska - Izrael w Zabrzu przy okazji zgody Ruch&Górnik i dołączeniu Gieksy na młyn KSG ("Śląska Siła"), decyzja podjęta w przerwie meczu, osoby decyzyjne od nas podeszły za sektor Górnika aby to zakomunikować. Potem w Gdyni na meczu PP nastąpiła kulturalna wymiana szalików które wcześniej w ramach zgody trafiły do kibiców z obydwu klubów, zdaje się że Górnik oddał też naszą flagę w międzyczasie, nie wiem czy jakaś znacząca flaga KSG była w Gdyni, ale jeśli mnie pamięć nie myli raczej nie.pangrzegorz1975 pisze:To dla mnie nowość,chop chyba ze Sośnicy,zawsze sie można czegoś nowego dowiedziec.A koniec sztamy Arki z KSG pamietam mniej więcej,Areczka byłą u nas na meczu,w tym samym czasie Górnik grał jakiś mecz u siebie i niektórzy obstawiali czy przyjada do nas czy do Zabrza.Byli u nas ,spili mnie okrutnie,potem dyskoteka na Miechowicach i izba wytrzeźwień
Cały opis wydarzeń: http://kibicowsko.ru/publ/khuliganskie_ ... 10-1-0-355Zbliżamy się do nich i widzimy co jest dalej - nasz cel, bar Teddy Boys, a w jego okolicach bardzo dużo kibiców w białych koszulkach. Ile ich tam może być? Ze dwa , trzy, cztery razy więcej? To już później sami polacy potwierdzą, że było ich około 100 osób.
http://kibicowsko.ru/publ/khuliganskie_ ... 10-1-0-357na wejściu odbyło się bez żadnych problemów i poszliśmy na sektor gości głośno skandując: CSKA!. Polskie k**** byli w szoku..
Zgadza się z tą Szwecją byłem w tym kotle pod stadionem. Zgubiłem swoich (Widzew) i wylądowałem z kolesiami z Legii z tego co pamiętam to był Alchim Ruen i Bosman (było więcej ale tych kojarze) Zanim doszło do wymiany ciosów to już połowa naszej koalicji darła zelówy a ci co zostali załapali się na w*******. Walka w sumie krótka i faktycznie większość przeciwników darła japy żeby łapać Bosmana :) Od nas około 40 osób ale same "szczurki" nasza ekipa wtedy 23-17 lat większośc 20 to przy Legii, Lechii czy Lechu musieliśmy wyglądać jak dzieci :)DoZo pisze: 20.03.2017, 21:19Mówić na net-forum ... trudno, ale opisałeś dość wiernie sytuacje, które miały miejsce na meczu ze Szwedami. TRIADA (+/-50 głów) wtedy przyszła w przerwie pod sektory zajmowane przez UW [nie znienacka, bo się Was spodziewaliśmy, ale wtedy u układowiczów naszej starszyzny (wz)budziliście grozę, a Legii była, jak to na kadrze, garstka]. Nas czekała podobna liczba, a starcie było faktycznie na dole schodów. Musieliśmy się rzeczywiście wycofać (sam pomagałem wnosić prawdopodobnie chłopaka z Lechii z obficie krwawiącą raną na torsie), choć chyba raczej przed interwencją, która zainteresowała się latającymi w powietrzu beczkami/keg'ami ze zorganizowanego przy schodach stoiska z napojami. Po meczu znowu nasze "tyły", było w tym parku zajebiscie ciemno i 'wje6ała' się panika (potem się dowiedziałem, że "przeoraliscie" tam BossMan'a). Pamiętam, jak idąc pózniej z kilkoma (nieznanymi mi) z Lechii, usłyszałem: "Szkoda, że nie było z nami Legii ...". Jak widzisz można uczciwie przyznać się do "pleców", a czy Ciebie stać na podobną postawę?coci pisze:...nie wiem co dokładnie chciałeś powiedzieć,ale mój opis dotyczył meczu Polska-Anglia na Śląskim w Chorzowie 31.05.1997- na którym byłem.Na Polska- Szwecja nie byłem,wiem co się przy okazji tego meczu działo,ale nie mam w zwyczaju opisywać wydarzeń w których osobiście nie brałem udziału.DoZo pisze:"coci" i "nrth",
"dolce" m(i)a(ł) rację, a pierwszy z Was (niezbyt dokładnie ;) opisał PL vs. S.
Pzdr.
PZDR!
Ogólnie potwierdzam wersje Serce Miasta ale troche L się faktycznie pod koniec dołączyło.krokiet_z_grzybami pisze: 18.12.2015, 21:04Legia się określiła? to może dasz jakiś dowód na to? tylko proszę nie wklejaj wpisu jakiegoś anonima , rzekomego Legionisty, który się w ten sposób wypowiada.., pokaż oficjalną wersje Legii.., bo kto był to wie, że wtedy ruszyło zdecydowanie więcej osób na eŁkse, niż tylko widzew..serce miasta pisze:MW10 pisze:Panowie Widzewiacy, o tym że jesteście mitomanami, bajkopisarzami, i wiernymi fanami fantastyki wie każdy kibol w Naszym pięknym kraju, ale proszę was nie rozmywajcie i tego tematu tylko wróćcie do Łódzkiego.Przeciez to wasza relacja jest farmazonem napisanym przez słynnego x-mana.MW10 pisze:Panowie Widzewiacy, o tym że jesteście mitomanami, bajkopisarzami, i wiernymi fanami fantastyki wie każdy kibol w Naszym pięknym kraju, ale proszę was nie rozmywajcie i tego tematu tylko wróćcie do Łódzkiego.
Legia określiła sie że nie brała w tym udziału.Dostaliscie bicie przy Anilanie spierdoliliscie pod Tesco zebraliscie sie w kupe i w kolejnym staciu dostaliscie bicie i zjebaliscie na tory na Widzewskiej.Zaliczyliscie plecy ale jak zwykle musieliście umniejszyc wygrana Widzewa tym razem kłamiac ze przegraliscie z cała koalicją co jest oczywistym kłamstwem.
ps. sam fakt, że Łodzianie się zebrali i pojechali pod stadion koleżków zza między jest już plusem, a to, że w gruncie rzeczy zostali przegonieni przez kilka razy większą ekipe to raczej nie jest ujma, co by nie było, plus za akcje
kolego ja nie przedstawiam tu jakiejś oficjalnej wersji Widzewa itp pisze to co widziałem jako uczestnik a jeśli ty patrzyłeś z boku to pewnie widziałeś więcej :) ja nie miałem czasu na liczenie i sprawdzanie kto jest za mną. I żebyś miał jasność niczego wam nie umniejszam - konkretna akcja ale też wiem co widziałem jeśli ty widziałeś inaczej trudno.DoZo pisze: 22.08.2017, 09:10Pod koniec czego?! Wcześniej w swoim stylu próbowaliście zawłaszczyć tamten sukces wyłącznie dla siebie, teraz marginalizujecie (kluczowy!) udział w awanturze Legii.dawniejchuligan pisze: 22.08.2017, 08:17Ogólnie potwierdzam wersje Serce Miasta ale troche L się faktycznie pod koniec dołączyło.krokiet_z_grzybami pisze: 18.12.2015, 21:04
Legia się określiła? to może dasz jakiś dowód na to? tylko proszę nie wklejaj wpisu jakiegoś anonima , rzekomego Legionisty, który się w ten sposób wypowiada.., pokaż oficjalną wersje Legii.., bo kto był to wie, że wtedy ruszyło zdecydowanie więcej osób na eŁkse, niż tylko widzew..
ps. sam fakt, że Łodzianie się zebrali i pojechali pod stadion koleżków zza między jest już plusem, a to, że w gruncie rzeczy zostali przegonieni przez kilka razy większą ekipe to raczej nie jest ujma, co by nie było, plus za akcje
Cały 'eRTeeS' ...
zawsze może być różnie :) napisałem ze swojego punktu widzenia a ktoś inny mógł to widzieć inaczej nie wiem z kim rozmawiałeś z resztą nieistotne dla mnie bo to prehistoria :) tak siak czy owak zawsze fajnie się z wami walczyło a jak dostałem w******* to się przyznawałem. Trzymaj sięDoZo pisze: 22.08.2017, 11:32 Po tamtej akcji sami w luźnych rozmowach twierdziliście, że bez Legii mogło być różnie, ale wasza wersja oficjalna jest zawsze gloryfikacją swojej ekipy. Tyle.
wielokrotnie :) i od was też ;) a od L akurat nieDoZo pisze: 22.08.2017, 15:43Ile razy dostałeś 'wpierdo(L)'?dawniejchuligan pisze: 22.08.2017, 14:20zawsze może być różnie :) napisałem ze swojego punktu widzenia a ktoś inny mógł to widzieć inaczej nie wiem z kim rozmawiałeś z resztą nieistotne dla mnie bo to prehistoria :) tak siak czy owak zawsze fajnie się z wami walczyło a jak dostałem w******* to się przyznawałem. Trzymaj sięDoZo pisze: 22.08.2017, 11:32 Po tamtej akcji sami w luźnych rozmowach twierdziliście, że bez Legii mogło być różnie, ale wasza wersja oficjalna jest zawsze gloryfikacją swojej ekipy. Tyle.
stary po prostu stary :) technologia mnie przerasta :)DoZo pisze: 22.08.2017, 21:28Autor opisu założył, że stał się świadkiem NSRwHPRK, co poddałem pod wątpliwość, podając swoje, subiektywne, podstawowe kryterium oceny. Jeżeli macie inną skalę porównawczą, to chętnie dowiem się, czemu awanturę w Chorzowie uważacie za "największa" w historii kraju.Kumatyinaczej pisze: 22.08.2017, 16:40Nie wiem czy tylko stwierdziłeś fakt, że gdzieś więcej ucierpiało kundli, ale ja w powyższym opisie nie widzę by ktoś pisał że w Chorzowie ucierpiało ich najwięcej.DoZo pisze: 13.08.2017, 23:22
Bezspornym jest fakt innych stadionowych awantur, w wyniku których ilość hospitalizowany "kundli" była wyższa, niż ta w Chorzowie.
Ty to w ogóle jesteś taki trochę "trybiący inaczej".dawniejchuligan pisze: 22.08.2017, 16:48 ku*** nie kumam działania tych powiadomień na c*** to mi się wyświetliło? bo to chyba nie do mnie adresowane?
"POLSKA-NIEMCY, ZABRZE 4.09.96 (relacjonuje kibic Arki Gdynia)Sylwester89 pisze: 23.09.2017, 20:59 Podbijam odnośnie jakiejś dłuższej relacji z meczu Polska- Niemcy w Zabrzu 1996, jak to wtedy wyglądało jakieś zdjęcia Niemców, coś więcej niż tylko filmik który jest w necie z tego spotkania ktoś posiada? Z tego co widać na tym dostępnym materiale konkretna załoga się pokazali wtedy zdecydowana większość Skinheadów?