Strona 35 z 216

Re: Kibicowska Warszawa

: 24.07.2016, 00:33
autor: Averno
Faktycznie mogłem zamiast nazwy "amatorska", co może mieć większe ujęcie ( wtedy wszystko było amatorskie, na wpół-amatorskie), użyć w tym zdaniu "drużyna szkolna", co nie zmienia faktu że chodzi o odwoływanie się klubów w swojej historii do drużyn, a nie prawdziwego zgromadzenia założycielskiego, gdzie wybiera się statut, prezesa, zakłada się po prostu klub ( amatorski czy nie ale klub).

Dla Ciebie założenie drużyny, jest początkiem klubu? Naprawdę. Nawet to potraficie zmienić. Ciekawe czy byłeś jednym z tych co na początku dumnie nosili szale z datą 1912, żeby po latach .....a jednak trzeba zmienić na 1911 :)

Co do Legii, to było już w tym temacie nie raz napisane, np; 1915 r założenie drużyny , no i proszę , nikt nie odwołuje się do tej daty, tylko do założenia klubu w 1916 r.

Piszesz że nie interesuje Cię historia Legii, po czym zadajesz pytania o historie powstania Legii :)

Re: Kibicowska Warszawa

: 24.07.2016, 09:54
autor: PHM
Averno pisze:Taka ciekawostka, lewackie środowiska lgbt założyły własny klub w Warszawie, Aks Zły rusza od b klasy
http://polakpotrafi.pl/projekt/klub-spo ... paign=lbgt
czy maczają w tym palce poloniści?
http://tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje, ... 07746.html tefałeny reklamują.

Re: Kibicowska Warszawa

: 24.07.2016, 12:19
autor: Kefirjagodowy
To teraz tylko przyjść tam ekipą, ale nie jako przeciwnicy, tylko jako kibice tego tworu i zrobić ultraskę na boisko... :) ciekawe czy wtedy coś złego by napisali o kibicach lgbt ;d

Re: Kibicowska Warszawa

: 24.07.2016, 13:29
autor: Foxx
prażanin pisze:
Averno pisze:Nawet jeśli, za datę początku klubu uznaje się zawiązanie amatorskiej drużyny, co jest idiotyzmem,
Foxx czy byłbyś łaskawy wytłumaczyć koledze po szalu, dlaczego jego rozumowanie ma braki? Gdy ja mu zacznę tłumaczyć, pewnie uzna, że robię z niego głupka, a ja nie mam w zwyczaju robić tego co już dawno temu zostało zrobione.
No właśnie, a wciąż wracasz do rzeczy dawno przewiniętych. Walne zebranie na którym powołano Drużynę Sportową "Legia", wybrano jej barwy oraz - jak to napisał jeden założycieli, Mielech - "Szukając odpowiedniej dla nas barwy postanowiliśmy pójść w ślady pierwszego w Polsce Lwowskiego Klubu Piłki Nożnej - Czarnych. Mieliśmy bowiem ambicje być pierwszym klubem wojskowym w Polsce." - odbyło się w kwietniu 1916. Zebranie "konstytucyjne" pierwszego sportowego klubu w Warszawie odbyło się w październiku 1915. Wcześniej była szkolna drużyna piłkarska o nazwie "Polonia" w ramach Warszawskiego Koła Sportowego zrzeszającego kopiących w piłkę uczniów.
prażanin pisze: Drużyny Legjonowa była drużyną amatorską. Nigdy nie brała udziału w rozgrywkach o mistrzostwo Polski.
Drużyna Legjonowa powstała w 1915. Przypomnę po raz kolejny - 1917. Kurier Warszawski: "19 sierpnia br. odbył się w Krakowie jeden z najciekawszych meczów piłki nożnej. Stanęły do niego dwie pierwszorzędne drużyny: znakomita galicyjska 'Cracovia' i warszawska drużyna Legionów 'Legia".

Mielech w swoich wspomnieniach pisze: "Istniał jednak w Polsce jeszcze drugi klub, który gromił drużyny legionowe. Była nim 'Cracovia'. Gdy już miała na swoim koncie zwycięstwa z 1 pułkiem piechoty 7-1, z 6 pułkiem piechoty 5-0, a z 'Pogonią' lwowską wyniki: 2-0, 8-0, 1-1 - przyszła kolej na Legię. Miało to być spotkanie decydujące o nieoficjalnym tytule mistrza Polski". Potwierdza te słowa również pamiątkowa księga Pogoni Lwów, gdzie przy okazji roku 1917 pisze się o Legii, że: "...słusznie sobie mogła rościć prawo do drużyny mistrzowskiej Polski."

prażanin pisze: Powołany w 1920 klub WKS Warszawa nie został nawet zgłoszony do rozgrywek krajowych.
A klasa to już liga zawodowa czy nie? Bo do 1926 roku WKS Warszawa grał w A klasie.
Od 1922 WKS Legia Warszawa - i taka to dyskusja. WKS Warszawa był klubem wojskowym, a nie wyczynowym. Pierwszą koncepcją po osadzeniu dowództwa WP w Warszawie było działanie wyłącznie w ramach struktur wojskowych - nie dopuszczano cywili. Zmieniło się to w 1922, gdy do WKS oficjalnie dodano nazwę "Legia", przyjęto statut wyczynowego klubu sportowego - wzorowany na założycielskim dokumencie Pogoni Lwów oraz dopuszczono pracowników cywilnych do pracy w klubie. Motyw ten wobec napiętej sytuacji międzynarodowej odkręcono w 1937, gdy rozpoczęto likwidację sekcji wyczynowych, pozostawiając te, w których "tężyznę" mogła ćwiczyć kadra podoficerska.

„W 1938 roku samobójcza akcja likwidowania sekcji wyczynowych w klubie trwała nadal. Los hokeistów podzielili bokserzy, lekkoatleci i piłkarze. Ta ostatnia sekcja miała najdawniejszą tradycję, bo powstała przecież na froncie, ona rozsławiała klub nie tylko w Polsce ale i za granicą, ona sprawiała, że nazwę Legii przyjęły w Polsce kluby w Poznaniu, Krakowie, Żyrardowie, Częstochowie, Tomaszowie i Krośnie oraz w Czechosłowacji” – jubileuszowa księga „Legia 1916-1966”

prażanin pisze:To co? W 1916 powstał KLUB czy DRUŻYNA?
Jeden z obecnych na walnym założycieli pisze wprost, że klub. Jeżeli ktoś ma inny pomysł, to jego problem :)
prażanin pisze: Powstały w 1920 roku KLUB był amatorski czy zawodowy?
Zawodowy - wojskowy, ale nie wyczynowy.
prażanin pisze: To jak to jest? Amatorska drużyna jest uznawana za początek klubu Legia Warszawa? To już nie jest "idiotyzm"?
Początek klubu Legia Warszawa określa data walnego założycielskiego. Identycznie, jak w przypadku Polonii Warszawa. W przypadku Legii jednak nikt nigdy nie "uznawał" za początek klubu amatorskiej drużyny powstałej w 1915. Ani jej "zaczątków". Zawsze odnoszono się do walnego z kwietnia 1916.

Re: Kibicowska Warszawa

: 25.07.2016, 02:37
autor: JuniorKSP
Powinniscie chlopaki zalozyc jakis oddzielny temat historyczny, bo pomalu to juz sie czytac tego nawet nie chce (tak na marginesie to co maja jakies dywagacje historyczne do swiata kibicowskiego?)
Tak z ciekawości: Był w ogóle kiedyś taki okres, że w Warszawie rządziła Polonia? Pytam serio, bez napinki. I nie chodzi mi o lata, gdy istniała tylko Polonia, a Legia nie była jeszcze w planach, a wtedy gdy już oba kluby istniały.
Naszej dominacji raczej nigdy nie bylo, chociaz warto wspomniec, ze w latach 90 Polonia miala dosc dobra bande. Legia z zoliborza jezdzaca na lazienkowska musiala mocno zmieniac trase by nie przejechac przypadkiem przez nasze rejony, bo inaczej konczylo sie to dla nich malo sympatycznie. Swego czasu kibice KSP (wiadomo z kim na czele) trzymali nawet bramke w jednym z warszawskich klubow go go. Jednak ciezko mowic o jakiejs dominacji w kontekscie calej Warszawy.

Re: Kibicowska Warszawa

: 25.07.2016, 22:35
autor: Bazyliszek
Taa, bez kitu że jeszcze komuś się chce to wałkować setny raz.. W temacie o Krakowie to przynajmniej jest co czytać a tu... Dajcie już spokój. Każdy obiektywny, komu chciało się poczytać to i owo i posłuchać starszych mieszkańców naszego miasta, zna historię obydwu klubów z Warszawy. Dyskusje, czy początkiem Polonii był 1911 czy 12 albo czy w "legionowej" Legii był jeden Warszawiak czy dwóch ;) na prawdę nie zmienią tu wiele. Zwłaszcza, że z tego co widzę kibice Legii nie nawiązują do przedwojennych tradycji WKS, wszędzie na fanach, szalikach i murach tylko CWKS i CWKS :)
Dominacja Polonii była przed wojną, to był klub miasta. Nie tylko kamienic na Górczewskiej ale i przedwojennej bohemy - inteligencji, artystów itp. Czyli dla komuchów "burżuje". Legia, ze swoim wojskowo - proletariackim klimatem była dużo bardziej strawna, trzeba było tylko przemalować dawny piłsudczykowski WKS na CWKS i szafa grała. Jeszcze w latach 50. i 60. większość Warszawy była za Polonią, jednak Legia z racji sukcesów sportowych systematycznie przekonywała do siebie ludzi w stolicy, szczególnie że po wojnie i Powstaniu liczba rodowitych znacząco się zmniejszyła, tę nową Warszawę zaludniły tłumy ludu pracującego z miast i wsi, dla którego jakaś Polonia w II czy w III lidze to była abstrakcja. Taka prawda. Od lat 70. czasy Deyny i innych świetnych na tamte czasy piłkarzy i stały napływ kibiców na Łazienkowską. O Polonii pamiętały warszawskie rodziny z tradycjami, albo przyjezdni, do których trafiła historia tego klubu. Resztę znamy z najnowszej historii.
Łatwo mieć pretensje do Polonii że nie ma frekwencji jak Legia, wyjazdów jak Legia, składu sportowego jak Legia itp.
To są dwie różne historie i każdy działa na miarę swoich możliwości.

Re: Kibicowska Warszawa

: 26.07.2016, 08:38
autor: Foxx
Piszesz:
Bazyliszek pisze:Taa, bez kitu że jeszcze komuś się chce to wałkować setny raz..(...)
Po czym sam dokładnie to robisz, snując po raz n-ty czarną wizję historii obu klubów oraz sytuacji na ich trybunach. A, sorry, dorzuciłeś nowy element - liczbę warszawiaków w drużynie legionowej :))) (biorąc do tego te legiony w cudzysłów :) )
W temacie o Krakowie to przynajmniej jest co czytać a tu...
Cóż, kwestia gustu. Może po prostu napisz coś interesującego.

Re: Kibicowska Warszawa

: 26.07.2016, 11:48
autor: Bazyliszek
Połowa mojego wpisu odnosi się do tego, co sam nieraz pisałeś. Czarna wizja czy jak tam nazywasz, ale nic sobie nie wymyśliłem.

Re: Kibicowska Warszawa

: 26.07.2016, 12:50
autor: Averno
Bazyliszek pisze:W temacie o Krakowie to przynajmniej jest co czytać a tu...
Widać lubisz tematy gdzie jest opis skurwysyńskich akcji, przerzutów, sprzętu czy sprzedawaniu się na psach.
wole jednak już historie danych klubów niż czytać o takich wrzodach na d**** polskiej sceny kibicowskiej, jakim są ekipy z dawnej stolicy, ale cóż przecież wy swego czasu się tak mocno wzorowaliście tamtym klimatem, że wprowadziliście go w swoje szeregi, to rozumiem zainteresowanie.

Re: Kibicowska Warszawa

: 01.08.2016, 23:59
autor: Burza
PHM pisze:
Averno pisze:Taka ciekawostka, lewackie środowiska lgbt założyły własny klub w Warszawie, Aks Zły rusza od b klasy
http://polakpotrafi.pl/projekt/klub-spo ... paign=lbgt
czy maczają w tym palce poloniści?
http://tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje, ... 07746.html tefałeny reklamują.
No, reklamują sprawiedliwie! ;)

Na sparingowych meczach przy Kawęczyńskiej 44 pojawiają się przeróżni ludzie. Obok siebie stoją kibice Legii i Polonii, których połączyła idea czystego futbolu i to, że mogą złapać z zespołem autentyczną więź. Stać się jego częścią.

Byli tak źli, że nie chcieli ich na K6 ani Ł3! ;)

Re: Kibicowska Warszawa

: 02.08.2016, 00:02
autor: Burza
Dario1916 pisze:http://okiem-dariusza.pl/poezja/powstanie/

... Nie mam z tego żadnych korzyści, nikt nie zarabia na kliknięciach, to moja prywatna strona.
Nie czytałem na k.net niczego mądrzejszego/lepszego/.../....
Robi wrażenie!
Nie ważne, czy się znam na poezji, ani że przeczytałem to za pośrednictwem forum, na którym poprawna polszczyzna to rzadkość, ani że akurat dziś 72. rocznica...
Brawo!

Re: Kibicowska Warszawa

: 06.08.2016, 18:59
autor: K_89
Posiada ktoś jakąś wiedzę na temat ekipy Marymontu Warszawa? Jak długo działali? Liczyli się w jakimś stopniu na warszawskim podwórku? Zapisało się w ich historii coś ciekawego? Jedyne co mi się obiło o uszy to fakt, iż mieli dosyć mocną zgodę z Drukarzem Warszawa. Z góry dzięki za odpowiedź.

Re: Kibicowska Warszawa

: 07.08.2016, 19:43
autor: _Henderson_
Wlasnie, moglby ktos wymienic warszawskie ekipki dzialajace teraz, i te dzialajace do niedawna, wraz z osiedlami/dzielnicami gdzie wystepuja, czy wrecz, jak Hutnik pewno, dominuja? fajnie, jakby byla mapka, jak nie to chociaz opis, na Zasadzie= Drukarz- Wola {strzelam}, dzieki...

Re: Kibicowska Warszawa

: 07.08.2016, 20:30
autor: Averno
Gdzieś już było o tym w tym temacie.
Działają na pewno: Hutnik ( Bielany głównie) i wciąż największa ekipa z osiedlowych, Olimpia (Wola) wspierają tez swoje zgody, Ursus od nazwy dzielnicy( kiedyś kosa z Olimpią)jest tam obecnie jakiś kryzys, Sieksa z Warszawianka(Mokotów)działają wspólnie, Targówek nazwa dzielnicy, mimo piłkarskiego dna to działają i jeżdżą na niektóre wyjazdy, Okęcie ( Ochota i część Włochów) mała grupka została o innych szkoda pisać, bo albo pojawiają się młynki dziecięce albo piknikowe raz na ruski rok.
Możliwe że wraz z reaktywacja seniorów coś się ruszy na Marymoncie, na Drukarzu młyn upadł.

Re: Kibicowska Warszawa

: 07.08.2016, 20:48
autor: Cracked
Prawda to, że Widzew działać zaczyna na Bemowie?

Re: Kibicowska Warszawa

: 07.08.2016, 21:08
autor: Stanisław_Anioł
Cracked pisze:Prawda to, że Widzew działać zaczyna na Bemowie?
Chyba za namową Brodatego ;-)

Re: Kibicowska Warszawa

: 07.08.2016, 23:17
autor: Gram Fair
Chciałem się o coś zapytać, tym bardziej że praktycznie mam daleko do Warszawy i nie zagłębiałem się w jej historię piłkarską.

Podczas meczu Legia Warszawa - Piast Gliwice na trybunach byli nasi polscy Bohaterowie Narodowi: Powstańcy Warszawscy, kombatanci Armii Krajowej oraz WiN. Biorąc pod uwagę tylko okres przedwojenny i II wojnę światową, który klub był bliższy sercu polskim mieszkańcom Warszawy w tamtym okresie?

Zdaje sobie sprawę, że ta kwestia była tutaj poruszana, chciałem znać odpowiedź jako osoba z zewnątrz tego miasta.

Re: Kibicowska Warszawa

: 08.08.2016, 09:07
autor: Foxx
Masz wszystko bardzo dokładnie opisane przez przedstawicieli obu stron na... 36 stronie tego tematu (od 10 postu).

Re: Kibicowska Warszawa

: 09.08.2016, 00:31
autor: JuniorKSP
Posiada ktoś jakąś wiedzę na temat ekipy Marymontu Warszawa? Jak długo działali? Liczyli się w jakimś stopniu na warszawskim podwórku? Zapisało się w ich historii coś ciekawego? Jedyne co mi się obiło o uszy to fakt, iż mieli dosyć mocną zgodę z Drukarzem Warszawa. Z góry dzięki za odpowiedź.
Nigdy sie nie liczyli na warszawskim podworku. Jedyna powazna ekipa jest hutnik, ale trzeba pamietac hutnik, drukarz, targowek, varsovia itp=legia.

A co do zgody na linii drukarz i marymont to jakis mocny kabaret, chyba ze pan prezes F. z Ksiedzem ja przybijali:)

Re: Kibicowska Warszawa

: 09.08.2016, 12:53
autor: Bazyliszek
Hutnik to jest Legia z Wrzeciona i Bielan, na Drukarzu bywają kibice Legii z Saskiej Kępy i Grochowa (stadion jest mniej więcej na pograniczu tych rewirów). Nie ma w Warszawie innych ekip niż Legia i Polonia. Chyba że tabuny przyjezdnych z całego świata które w stolicy pracują / studiują ;)

Re: Kibicowska Warszawa

: 09.08.2016, 13:35
autor: mancunia
Śmiem zaryzykować, że także w całej aglomeracji brak jest innych ekip, bo niestety ale taki Dolcan, Znicz Pruszków, Mińsk, Otwock itp. to także na dziś Legia. Jakakolwiek próba usamodzielnienia niestety zakończyłaby się końcem danej ekipy, więc czy się to komuś podoba czy nie, jedynym i ostatnim bastionem antylegijnym pozostaje i zapewne pozostanie Polonia.

Re: Kibicowska Warszawa

: 09.08.2016, 16:16
autor: ChP
mancunia pisze:Śmiem zaryzykować, że także w całej aglomeracji brak jest innych ekip, bo niestety ale taki Dolcan, Znicz Pruszków, Mińsk, Otwock itp. to także na dziś Legia. Jakakolwiek próba usamodzielnienia niestety zakończyłaby się końcem danej ekipy, więc czy się to komuś podoba czy nie, jedynym i ostatnim bastionem antylegijnym pozostaje i zapewne pozostanie Polonia.
Był okres, że na Mazovii działały również osoby z innych klubów niż Legia.

Re: Kibicowska Warszawa

: 10.08.2016, 09:26
autor: mancunia
Ps. rozumiem, że skoro na dziś Otwock i Mińsk to Legia, to na wczoraj według Ciebie to wyglądało inaczej ?[/quote]

Na
jestesmywaszastolica pisze:
mancunia pisze:Śmiem zaryzykować, że także w całej aglomeracji brak jest innych ekip, bo niestety ale taki Dolcan, Znicz Pruszków, Mińsk, Otwock itp. to także na dziś Legia. Jakakolwiek próba usamodzielnienia niestety zakończyłaby się końcem danej ekipy, więc czy się to komuś podoba czy nie, jedynym i ostatnim bastionem antylegijnym pozostaje i zapewne pozostanie Polonia.
Taka sytuacja jest kompletnie nie do pomyślenia w innych miastach. W takiej Łodzi, Szczecinie, Poznaniu, Gdańsku, Wrocławiu, Olsztynie, czy Bydgoszczy to co dzielnica, to inna samodzielna ekipa.

Zaś co do Mazovii to jedynymi kibicami o których słyszałem, to oprócz Legii to byli kibice szybkiego zarobku :)

Ps. rozumiem, że skoro na dziś Otwock i Mińsk to Legia, to na wczoraj według Ciebie to wyglądało inaczej ?
Na wczoraj może nie, ale na jutro może już tak - daj Bóg.

Re: Kibicowska Warszawa

: 10.08.2016, 10:40
autor: Stanisław_Anioł
jedynym i ostatnim bastionem antylegijnym pozostaje i zapewne pozostanie Polonia.


Bastionem powiadasz??
Ciekawe......

Re: Kibicowska Warszawa

: 10.08.2016, 14:37
autor: mancunia
Stanisław_Anioł pisze:jedynym i ostatnim bastionem antylegijnym pozostaje i zapewne pozostanie Polonia.


Bastionem powiadasz??
Ciekawe......
No jeżeli konieczne chcesz, żeby w tym temacie nabijać posty, które nic nie wnoszą do dyskusji, to niech będzie, że jedyną wioską Gallów w wielkim i wspaniałym Imperium Legionów Rzymskich. Mi to w niczym nie umniejsza, a i Twoja ciekawość dzięki temu została zaspokojona.

http://img1.demotywatoryfb.pl//uploads/ ... 93_600.jpg

Re: Kibicowska Warszawa

: 10.08.2016, 16:52
autor: Stanisław_Anioł
Fajne.Pamiętam tą oprawę.
Ale lepszą w waszym wykonaniu była:"jak się wkurvimy,to was też wykupimy".
Idealne podsumowanie waszej mentalności.
Miłego.
Pjona.

Re: Kibicowska Warszawa

: 10.08.2016, 18:08
autor: AMF
Stanisław_Anioł pisze:Fajne.Pamiętam tą oprawę.
Ale lepszą w waszym wykonaniu była:"jak się wkurvimy,to was też wykupimy".
Idealne podsumowanie waszej mentalności.
Miłego.
Pjona.
no chłopie, prawdziwy z ciebie geniusz, a ripostą zawstydzasz najlepszych...
tamten o zupie a ty o d****. ku*** ręce opadają jak się czyta takich gwoździ jak ty.

Re: Kibicowska Warszawa

: 10.08.2016, 19:26
autor: K_89
JuniorKSP pisze: A co do zgody na linii drukarz i marymont to jakis mocny kabaret, chyba ze pan prezes F. z Ksiedzem ja przybijali:)
Pogadaj sobie ze starszymi kolegami, którzy robili tam wjazd na mecz w 2004 roku. Oni najlepiej będą wiedzieli czy zgoda była czy nie.

Re: Kibicowska Warszawa

: 10.08.2016, 19:33
autor: KGB
jestesmywaszastolica pisze:
mancunia pisze:Śmiem zaryzykować, że także w całej aglomeracji brak jest innych ekip, bo niestety ale taki Dolcan, Znicz Pruszków, Mińsk, Otwock itp. to także na dziś Legia. Jakakolwiek próba usamodzielnienia niestety zakończyłaby się końcem danej ekipy, więc czy się to komuś podoba czy nie, jedynym i ostatnim bastionem antylegijnym pozostaje i zapewne pozostanie Polonia.
Taka sytuacja jest kompletnie nie do pomyślenia w innych miastach. W takiej Łodzi, Szczecinie, Poznaniu, Gdańsku, Wrocławiu, Olsztynie, czy Bydgoszczy to co dzielnica, to inna samodzielna ekipa.
Mało trafne porównanie . Spójrz na inne europejskie stolice . W Berlinie, Sztokholmie, Londynie, Moskwie, Belgradzie, Atenach, Madrycie i kilku innych miastach taka sytuacja jest kompletnie nie do pomyślenia . W każdym z tych miast działa kilka samodzielnych ekip, natomiast w Atenach i Londynie znajdziesz ich z kilkanaście ;) Warszawa z jednym klubem który dominuje w mieście oraz okolicy i małym bastionem w postaci Polonii jest pod względem kibicowskim strasznie monotonnym miastem . W dodatku klub dominujący nie wypada wcale najlepiej patrząc na to jakim dysponuje potencjałem . Przyczynę takiego stanu rzeczy upatruje własnie w braku solidnego rywala na swoim podwórku .

Re: Kibicowska Warszawa

: 10.08.2016, 23:22
autor: JuniorKSP
K_89 pisze:
JuniorKSP pisze: A co do zgody na linii drukarz i marymont to jakis mocny kabaret, chyba ze pan prezes F. z Ksiedzem ja przybijali:)
Pogadaj sobie ze starszymi kolegami, którzy robili tam wjazd na mecz w 2004 roku. Oni najlepiej będą wiedzieli czy zgoda była czy nie.
Zgoda moze i byla, ale to na takiej zasadzie jakby dzisiaj fanatyczny grochow przybil zgode z legia bielany, dlatego troche mnie to smieszy. Ciezko jakies prywatne kontakty z koleszkami dwie dzielnice obok nazywac zgoda.

Przyczynę takiego stanu rzeczy upatruje własnie w braku solidnego rywala na swoim podwórku .
Przyczyna takiego stanu jest spadek zainteresowania klimatem kibicowskim w Warszawie, jest na to coraz mniejsza "moda" (jesli mozna to tak nazwac). A druga sprawa to ze te nowe pokolenie to takie cipowate rosnie, pokolenie fejsbuka, instagrama i kawy ze starbucksa. Z reszta sami starsi z legii mowia(ili), ze teraz na ta zylete to w wiekoszsci dziewczyny i zwykle lamusy chodza

Re: Kibicowska Warszawa

: 12.08.2016, 21:26
autor: Stadionowy
JuniorKSP pisze:
K_89 pisze:
JuniorKSP pisze: A co do zgody na linii drukarz i marymont to jakis mocny kabaret, chyba ze pan prezes F. z Ksiedzem ja przybijali:)
Pogadaj sobie ze starszymi kolegami, którzy robili tam wjazd na mecz w 2004 roku. Oni najlepiej będą wiedzieli czy zgoda była czy nie.
Zgoda moze i byla, ale to na takiej zasadzie jakby dzisiaj fanatyczny grochow przybil zgode z legia bielany, dlatego troche mnie to smieszy. Ciezko jakies prywatne kontakty z koleszkami dwie dzielnice obok nazywac zgoda.

Przyczynę takiego stanu rzeczy upatruje własnie w braku solidnego rywala na swoim podwórku .
Przyczyna takiego stanu jest spadek zainteresowania klimatem kibicowskim w Warszawie, jest na to coraz mniejsza "moda" (jesli mozna to tak nazwac). A druga sprawa to ze te nowe pokolenie to takie cipowate rosnie, pokolenie fejsbuka, instagrama i kawy ze starbucksa. Z reszta sami starsi z legii mowia(ili), ze teraz na ta zylete to w wiekoszsci dziewczyny i zwykle lamusy chodza

Kibicowska śmietanka przeszła na Kamienną :)

Re: Kibicowska Warszawa

: 13.08.2016, 12:08
autor: Kombatant75
Przyczynę takiego stanu rzeczy upatruje własnie w braku solidnego rywala na swoim podwórku .
Przyczyna takiego stanu jest spadek zainteresowania klimatem kibicowskim w Warszawie, jest na to coraz mniejsza "moda" (jesli mozna to tak nazwac). A druga sprawa to ze te nowe pokolenie to takie cipowate rosnie, pokolenie fejsbuka, instagrama i kawy ze starbucksa. Z reszta sami starsi z legii mowia(ili), ze teraz na ta zylete to w wiekoszsci dziewczyny i zwykle lamusy chodza[/quote]


Kibicowska śmietanka przeszła na Kamienną :)[/quote]

Daj spokój,co jak co ale Junior napisał prawdę.Wszędzie jest kryzys.Przegrywamy z "atrakcjami " współczesnego świata.
Pozdrawiam

Re: Kibicowska Warszawa

: 17.08.2016, 15:54
autor: Radicalis
Na meczu ze Stalówką zawisła oldschoolowa flaga z falangą na gnieździe Kamiennej. ;)
Obrazek

Re: Kibicowska Warszawa

: 20.08.2016, 14:25
autor: Khan
Radicalis pisze:Na meczu ze Stalówką zawisła oldschoolowa flaga z falangą na gnieździe Kamiennej. ;)
Obrazek
nie lepiej dawna ?? pachołku brukseli zapomnisz własnego języka

Re: Kibicowska Warszawa

: 20.08.2016, 22:35
autor: Smigol65
Z ekipy Legii pozostała jedynie flaga na płocie.....wczoraj Polonia się lepiej prezentowała!Żenada!

Re: Kibicowska Warszawa

: 20.08.2016, 23:13
autor: mancunian
dawna nie oddaje znaczenia oldschool. Tak sie wtrace.

Re: Kibicowska Warszawa

: 22.08.2016, 11:34
autor: Khan
to wytłumacz co znaczy to słowo w Twoim rozumowaniu

Re: Kibicowska Warszawa

: 22.08.2016, 11:47
autor: mancunia
Khan pisze:to wytłumacz co znaczy to słowo w Twoim rozumowaniu
Dyskusję prowadzi osoba o podobnym pseudonimie, żeby nie użyć słowa "nicku", ale po mojemu, jeżeli mogę się wtrącić, słowo oldschool - oznacza mniej więcej tyle, co w starym stylu. Może coś być więc zupełnie nowego, ale w starym stylu. Dawna wskazuje raczej na upływ czasu, czyli przedmiot, który już liczy kilka wiosen. Konkludując: dawna i oldcholowa ( czy raczej używając języka rodzimego: staroszkolny :) to jednak na pewno nie są synonimy. P.S. nie chcę rozwalać tematu, więc może od razu najlepiej napisać priv do Miodka.

Re: Kibicowska Warszawa

: 25.08.2016, 07:02
autor: megafony
Czy wśród legionistów jest miejsce dla gejów?
- Myślę, że tak. Może nie uważam za najbardziej rozsądne, by chodzić na trybuny tam, gdzie są ci bardziej radykalni kibice, często związani z grupami, które nie są przyjazne środowisku LGBT. Natomiast na innych trybunach, no cóż, nikt tam nikomu nie zagląda – jeżeli rozumiesz, co chcę powiedzieć.
Cały wywiad tutaj: http://www.vice.com/pl/read/gej-legioni ... d-wszystko

Re: Kibicowska Warszawa

: 26.08.2016, 12:01
autor: alonzo
megafony pisze:
Czy wśród legionistów jest miejsce dla gejów?
- Myślę, że tak. Może nie uważam za najbardziej rozsądne, by chodzić na trybuny tam, gdzie są ci bardziej radykalni kibice, często związani z grupami, które nie są przyjazne środowisku LGBT. Natomiast na innych trybunach, no cóż, nikt tam nikomu nie zagląda – jeżeli rozumiesz, co chcę powiedzieć.
Cały wywiad tutaj: http://www.vice.com/pl/read/gej-legioni ... d-wszystko
Nie wiem na c*** to tu wrzuciłeś. Za chwilę jakiś demon intelektu zripostuję to zdjęciem kasztana w szaliku Polonii z marszu pedryli i poziom tematu dostosuje się do średniej forumowej. Ten wywiad to jakaś farsa zresztą jak całe środowisko lgbt. Z jednej strony bez przerwy podkreślają że są tacy sami jak wszyscy, ich odmienność nie jest żadną odmiennością a z drugiej specjalnie robią o tym wywiady.