Abr1908 pisze: 15.09.2018, 10:17
Ktoś tu na dobre odleciał w kosmos.W sumie dobrze.
Kwestia czasu.Pamiętacie kto najczęściej sprowadza Was na ziemię? Kto?
Pokora – cnota moralna, która w ogólnym rozumieniu polega na uznaniu własnej ograniczoności, niewywyższaniu się ponad innych i unikaniu chwalenia się swoimi dokonaniami.
Sprowadzanie na ziemie również działa w dwie strony. Hasła typu „ilu was z Łodzi” a później w łeb od samym centrum miasta. Nie kreuj znów ŁKSu na tak pokorna i twarda stąpająca po ziemi ekipę bo wy również każda nadarzającą się okazje wykorzystacie na napięcie muskułów (np. mecze reprezentacji).
Oczywiście ze działa w dwie strony.Oczywiście ze zdarza się i nam "napięcie muskułów" Wiem też ze znamy swoje miejsce w szeregu.Wiem również ze pokora towarzyszy nam w myśleniu.Nie wszystkim.Nie zawsze
Tego się nie uniknie.Nie kreuje ŁKSu w żaden sposób Mamy za uszami tyle samo co inni.Od krzywych akcji po konfidentow
Która ekipa nie ma podobnych problemów?
No może jakieś małe,ale reszta?
Abr1908 pisze: 15.09.2018, 10:17
Ktoś tu na dobre odleciał w kosmos.W sumie dobrze.
Kwestia czasu.Pamiętacie kto najczęściej sprowadza Was na ziemię? Kto?
Pokora – cnota moralna, która w ogólnym rozumieniu polega na uznaniu własnej ograniczoności, niewywyższaniu się ponad innych i unikaniu chwalenia się swoimi dokonaniami.
Sprowadzanie na ziemie również działa w dwie strony. Hasła typu „ilu was z Łodzi” a później w łeb od samym centrum miasta. Nie kreuj znów ŁKSu na tak pokorna i twarda stąpająca po ziemi ekipę bo wy również każda nadarzającą się okazje wykorzystacie na napięcie muskułów (np. mecze reprezentacji).
Oczywiście ze działa w dwie strony.Oczywiście ze zdarza się i nam "napięcie muskułów" Wiem też ze znamy swoje miejsce w szeregu.Wiem również ze pokora towarzyszy nam w myśleniu.Nie wszystkim.Nie zawsze
Tego się nie uniknie.Nie kreuje ŁKSu w żaden sposób Mamy za uszami tyle samo co inni.Od krzywych akcji po konfidentow
Która ekipa nie ma podobnych problemów?
No może jakieś małe,ale reszta?
Apeluję tylko o zdrowy rozsądek.Nic poza tym.
Wkoncu. Można można wystarczy tylko pisać obiektywnie. Narazie nie jest źle z tym rozsądkiem z jednej jak i drugiej strony oby jak najdłużej
osa2009 pisze: 16.09.2018, 18:07
Podajcie jakiś przykład w Polsce czy Europie,że klub który ma 4 razy więcej kibiców nie potrafił zdominować drugiego klubu.
To nie będzie trudne. Madryt, Manchester, Monachium, Barcelona, Turyn z tych o zasięgu globalnym, chociażby Belgrad z tych o zasięgu krajowym (Partizan vs Crvena), Kopenhaga, Praga, a na polskim podwórku choćby Bielsko-Biała gdzie Podbeskidzie ma lepszą frekwencję od BKSu. Pisałeś o kibicach ogólnie, gdzie przewaga takiego Realu względem Atletico czy Barcelony względem Espanyoulu jest olbrzymia, ale podałem przykłady jak Belgrad czy Bielsko-Biała bo to bardziej te klimaty.
FWC pisze: 16.09.2018, 14:36
Wczoraj ciekawy mecz w Opocznie miejscowej Ceramiki z RKSem Radomsko.
ile RKSu? Cera z młynem ?
Stoimy w ok 40 osób w miejscu starego młyna,ale bez dopingu. W przeprzerwie zawijamy ze stadionu, aby uniknąć zawinięć.
RKS określi się sam, ale ponad 50 osób wg mnie.
Kurcze, trzeba by bylo pomyslec, jakby byl jednoczesnie mecz Widzewa i ŁKSu o tej samej porze i po skonczonym gwizdku 16000 widzewiakow bedzie maszerowac w kierunku zachodnim i 4000 ełkeasiakow w strone wschodnia i stoczyc reguralna bitwe. Oczywiscie do ostatniego stojacego z ktorejs stron. Wtedy daloby to czytelny obraz kto by zostal stlamszczony.
Megalomania Widzewa osiągnęła znowu swój maksymalny poziom ;) To dobry znak :)
Tak samo było przed:
Parkiem 3 maja,
Potokiem,
Stratą Robotniczego,
Poddębicami,
Stratą Awanturników :)
Zawsze to samo, ŁKS nie istnieje, ŁKSu nie ma, i nagle JEP!
A potem .. Szok i niedowierzanie :)
Ps. Apropos wyjazdow to już dziewczyny z Widzewa zapomnialy jak nedawnp do Nowego miasta Lubawskiego pojechalo nas 760 osob, a „Czerwona armia” ledwo uzbierala 600 chlopa :)
Limanka, Pietryna, Ruda, Aleksandrów, Fala, Częstochowa, turniej na teofilowie, powrót z Płocka, powrót z Łęcznej, Crazy Canibals, Derby 2006. Tak na szybko z pamięci i wcale nie musiałem się cofać do lat 90 jak wy, by dopisać sobie wygraną :) a jeszcze parę by się znalazło ;)
Pique pisze: 17.09.2018, 20:47
Limanka, Pietryna, Ruda, Aleksandrów, Fala, Częstochowa, turniej na teofilowie, powrót z Płocka, powrót z Łęcznej, Crazy Canibals, Derby 2006. Tak na szybko z pamięci i wcale nie musiałem się cofać do lat 90 jak wy, by dopisać sobie wygraną :) a jeszcze parę by się znalazło ;)
Czyli w ostatnim czasie nie ma nic nowego? I to jest to bycie w mega odwrocie? Internetowa armia widzewa w formie, a rzeczywistość swoje.
Oglądałem ostatnio filmik z derbów 99. Wisiały tam flagi XX LO w barwach jednych i drugich. Pytania dwa - jak tam obecnie to wygląda i czy są jeszcze w Łodzi lub okolicach inne szkoły z taką rywalizacją. Pozdro bandyci. Może znajdą się zwykli kibice i udzielą normalnej odpowiedzi.
Kończyłem XX LO z 10 lat temu, wtedy niepodważalnie ŁKS choć było kilka jednostek Widzewa. O ile dobrze wiem chodził tam jeden z waszych ultrasów, kilka osób od Was z Chojen i Górniaka. Ze strony ŁKS-u byli i ludzie z bandy i ultrasi i zwykli wyjazdowicze. Wiem że jeszcze 3 lata temu rządził tam ŁKS - miałem młodszego znajomego - jak jest teraz? Pewnie tak samo ale może ktoś ma świeższe informacje.
W czasach kiedy byly te derby, w XX L.O na kilkaset osob było, słownie: czterech widzewiaków ( w tym jeden z Tuszyna). Reszta ŁKS! Teraz nie wiem, ale można sie domyslac skoro to rejony typowo Ełkaesiackie.
Po tych derbach dwoch z nch zaliczylo w*******. I w sumie zaknczyl swoj zywot kolejny wielki F.C Widzewa :)
Nie chodziłem tam do LO, ale miałem tam sporo kumpli. W moich licealnych latach (plus minus 10 lat temu) było to liceum ŁKSu, o ile się nie mylę chodziło tam też sporo młodych zawodników ŁKSu (kilku piłkarzy na pewno). Wypuszczali też wtedy swoje gadżety, wiem, że były vlepki, chyba też coś więcej, ale nie chcę kłamać. Były tam jakieś jednostki Widzewa, ale wszelkie ich próby zaistnienia były szybko kończone, w końcu było tam mnóstwo osób z Rudy i Rokicia. O tym jak jest teraz nie będę się wymądrzać, bo mam szczątkowe informacje, ale chyba by Ci się te wieści nie spodobały, mjRTS...
A tak z ciekawości, czy ktoś wie może kiedy ostatni raz zawisła B-Cz-B flaga XX lo?
mjRTS, wrzucisz fotki?
Eternidad, a Ty chodziłeś do XX lo z A. C. z Rokicia i P. P. z Rudy? Mówię po inicjałach, bo używali różnych ksywek. Pamiętasz jakie gadżety ŁKSu związane z XX lo były wypuszczane wtedy?
Eternidad pisze: 17.09.2018, 21:48
Nie da się chyba edytować, a co do pytania o inne licea w okolicy z rywalizacją - ciekawie było w IX LO gdy chodził tam B. od nas, był tam nie licząc kilku zwykłych kibiców ŁKS praktycznie sam - prawie cała szkoła wtedy za Widzewem a tłukł was tam niemiłosiernie - ile barw wyjebał, ile solówek wygrał to jego. Wydaje mi się - dawno to już było - że nie chodziliście już wtedy tam w barwach z jego powodu.
rzekoma sytuacja o której piszesz mniej więcej jak dawno temu była?
kilku moich znajomych kończyło IX LO i z tego co wiem Łksiaki nie mieli tam łatwo :)
Eternidad pisze: 17.09.2018, 21:48
Nie da się chyba edytować, a co do pytania o inne licea w okolicy z rywalizacją - ciekawie było w IX LO gdy chodził tam B. od nas, był tam nie licząc kilku zwykłych kibiców ŁKS praktycznie sam - prawie cała szkoła wtedy za Widzewem a tłukł was tam niemiłosiernie - ile barw wyjebał, ile solówek wygrał to jego. Wydaje mi się - dawno to już było - że nie chodziliście już wtedy tam w barwach z jego powodu.
rzekoma sytuacja o której piszesz mniej więcej jak dawno temu była?
kilku moich znajomych kończyło IX LO i z tego co wiem Łksiaki nie mieli tam łatwo :)
Lata 2007-2010 ;)
To były lata chyba 2005-2008 ale nie dam sobie ręki urwać.
Pamięta ktoś z Widzewa powrót PRAWDOPODOBNIE z KSZO i awanture w Stąporkowie? Autokar, sklad mieszany, kilku starszych, był w tym autokarze nawet Marcin masazysta.. W nocy na wichurze awantura z miejscowymi gdzie w ruch poszły krzesła z knajpy i właściciel prosił żeby po awanturze mu je odnieść :)) (bylo trochę ganianek miedzy blokami a część osób wzięła krzesła na wynos)
Pamięta ktoś kiedy i z kim byl to mecz??
Pique pisze: 17.09.2018, 20:47
Limanka, Pietryna, Ruda, Aleksandrów, Fala, Częstochowa, turniej na teofilowie, powrót z Płocka, powrót z Łęcznej, Crazy Canibals, Derby 2006. Tak na szybko z pamięci i wcale nie musiałem się cofać do lat 90 jak wy, by dopisać sobie wygraną :) a jeszcze parę by się znalazło ;)
Czyli w ostatnim czasie nie ma nic nowego? I to jest to bycie w mega odwrocie? Internetowa armia widzewa w formie, a rzeczywistość swoje.
Pierwsze dwa wymienione miejsca są z ostatniego czasu, gdy spotkały się czołowe osoby z obu stron. Chociaż na Limance było więcej takich spotkań ;) Tak więc p****** sobie dalej internetowy wojowniku, a rzeczywistość po raz kolejny brutalnie was weryfikuje :)
D2item pisze: 18.09.2018, 06:53
Pamięta ktoś z Widzewa powrót PRAWDOPODOBNIE z KSZO i awanture w Stąporkowie? Autokar, sklad mieszany, kilku starszych, był w tym autokarze nawet Marcin masazysta.. W nocy na wichurze awantura z miejscowymi gdzie w ruch poszły krzesła z knajpy i właściciel prosił żeby po awanturze mu je odnieść :)) (bylo trochę ganianek miedzy blokami a część osób wzięła krzesła na wynos)
Pamięta ktoś kiedy i z kim byl to mecz??
powrót z KSZO. Rok 2001 lub 2002
Zatrzymalismy sie na uzupełnienie płynów. Gdy juz ruszalismy poleciały w autokar kamienie i później wracaliśmy do Łodzi z klimatyzacja. Cześć osób wyleciało, pogoniło miejscowych i tyle. Z nami chyba jedna radiolka, ale z tego co pamietam zero reakcji ze strony mundurowych.
Wiec moze wkoncu przestaniesz powtarzać o tych mega naszych plecach , odwrotach ? Kazdy kumaty wie jak jest w mieście Łodzi , ja napisze tylko z mojej strony ze nie jest tak zle u nas jak co po niektórzy opisują . Pzdr
Nigdzie nie napisałem, ze macie odwrót. Poza tym szczerze, to nie wiem jaka macie dokładnie sytuacje i nawet nie wchodzę na wasze fora, czy jakieś portale społecznościowe (w porównaniu do niektórych „kumatych” z waszej strony, którzy ciagle powołują się na posty z naszego forum - czy to już obsesja?) bo jestem kibicem Widzewa i koncentruje się na wspieraniu swojego klubu, a tematy elkaesiackie dotykam tylko wtedy kiedy krzyżują się ze sprawami Widzewa.
Niech każdy zacznie od siebie, a dopiero później poucza innych. Jasne, ze ktoś tak napisał, ale czemu Wy kręcicie afery, ze cały Widzew tak uważa? To dotyczy również innych tematów np. Rac, to ze jakaś matka czy starsza osoba napisze na Facebooku to i owo od razu ma świadczyć, ze wszyscy widzewiacy tak uważają? Serio myślicie, ze tutaj przekrzykują się osoby decyzyjne? Z Waszej strony padało wielokrotnie, ze Widzew w Łodzi nie istnieje, prostowałes kolegę, czy przeszedłeś obok tego obojętnie? W końcu trochę można podyskutować bez wyzwisk, pozdro.