Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
: 26.08.2016, 15:45
Nivek, wiem że jeżdżą chłopaki na Marsz Niepodległości. W tam tym roku byłem na Marszu Patriotów i też widziałem przynajmniej kilku chłopaków z Ruchu :)
Serwis Prawdziwego Kibica
https://www.kibice.net/forum/
I to jest przykład, że nawet na tej stronie zdarzają się mądre wpisy.Gratulacje dla autora,pełen szacun.Nic dodać nic ująć.M.O.W. pisze:Na siłę próbujecie komplikować bardzo proste sprawy.
Nie chodzi o to, że ktoś czuje się Polakiem, Niemcem czy po prostu Ślązakiem. Chodzi o to, czy robisz to w opozycji do państwa, w którym mieszkasz (separatyzm) czy nie.
Spójrzcie na przykład Arki Gdynia i jej fan clubów. Na płocie wielka flaga "Kaszebe". Na autach - wlepy, naklejki, do tego własne święta, zwyczaje. O języku już w ogóle nie wspominam, bo jest oficjalnie skodyfikowany, maturę można z niego zdawać. Domyślam się, że jacyś ludzie poczuwający się do kaszubskości jeżdżą też na Lechię i mniejsze kluby z całego Pomorza Gdańskiego. I teraz pytanie za 100 punktów - czy ktoś słyszał kiedyś o masowym współczesnym separatyzmie kaszubskim? A przecież zgodnie z ich pogmatwaną historią (dużo dłuższą niż u Ślązaków) mogliby mówić o związkach z niemiecką i pomorską kulturą, domagać się autonomii albo nawet coś więcej. A tu siurpryza - nic, cisza.
Wśród wielu mieszkańców Górnego Śląska podejście jest podobne - pielęgnowanie własnej historii, zwyczajów, godki itp. Jednym słowem - poczucie lokalnej odrębności. To samo wśród górali podhalańskich czy innych społeczności lokalnych. Ale to nie znaczy, że musi to stać w kontrze do polskości. Jako kibic Odry podam przykład naszej największej kosy czyli ROW-u ze znaną flagą "Jesteśmy ze Śląska, ale najważniejsza jest Polska". My swego czasu na meczu z Ruchem mieliśmy wielką oprawę z hasłem "Polski naród, śląski styl". Przykłady tego typu można by mnożyć.
Problem z rasistami od Gorzelika polega na tym, że on oficjalnie głosi prawie że nienawiść do Polski i polskości nie widząc przy tym nic złego w szukaniu porozumienia z rewizjonistami niemieckimi i ich mniejszością. Dla niego i jemu podobnych śląskość to praktycznie niemieckość, z jakimis tam domieszkami wpływów czeskich i polskich (najczęściej negatywnych według nich). Na siłę budują śląskość o charakterze antypolskim co prowadzi do zwykłego zakłamania naszej historii. Idealnym przykładem jest projekt pierwszej wystawy w Muzeum Śląskim w Katowicach, gdzie ludzie z RAS-iu wymyślili sobie, że Wojciech Korfanty i cała jego działalność była dla Ślązaków mniej ważna od wizyty Goethego pod koniec XVIII w.... Druga głośna kwestia - rasiści głośno protestowali przeciw pokazaniu w Muzeum szubienicy, na której w czasie wojny Niemcy wieszali Ślązaków i patriotów polskich w więzieniu na Mikołowskiej. Oficjalny powód? "Zakłamuje historię" i "szokuje dzieci". Największy sojusznik w tej krucjacie? (Co na to antypolscy Ślązacy?) - Gazeta Wyborcza...
za to nalezy Ci sie cała seria z AK-47Schwientochlowitz pisze:Porownanie z Kaszubami jest nietrafione, z definicji.. Tam, pomijajac rdzenne plemiona, rodziny to jedynie 2 panstwa mialy wplyw na ksztaltowanie swiadomosci. Geograficznie rowniez, enklawa, ktora niezbyt fortunnie trafila w pruska strefe panowania (no i krzyzacka, w sumie jeden pies). Slask z kolei poza polska i niemiecka administracja, byl pod panowaniem czeskich moznowladcow a co za tym idzie Korony Czeskiej. Co wiecej, nawet, poprzez koligacje rodzinne, wloska arystokracja moglaby (teoretycznie) roscic sobie prawa do czesci slaskim ziem. Traktowanie Slaska jako regionu geograficznego na rowni z regionalnym/administracyjnym (kto nie zna historii Slaska nie wie, ze czasem kwestia jednej ulicy miala wplyw na to kto kim sie 'czul') jest bledem.. Czym innym jest Slask Opolski, Slask Cieszynski, Beskid Slaski, Zaglebie czy Slask (mowie o skupisku miast w centrum GS). Nawet w jednym miescie (np Bytom czy Katowice) w zaleznosci od dzielnicy roznie rozkladaja sie sympatie (Polska, Slask, Niemcy).
za to nalezy Ci sie cała seria z AK-47, Prusowie jako odłam bałtów jako jeden z nielicznych zachował swoją tradycje i wielobóstwo podobnie jak słowianie , nie dali się pokonać żmiją chrześciajńskim jak mieszko I dał d*** wiec anglicy za posrednictwem zakonu siłą dojrzeli łatwy łup na bałtyku wiadome dodatkowo ekonomicznie jak i militarnie przyczółek na bałtyku wiec siłą wprosili potocznie nazywając zakon krzyzacki wspierany przez zachód, a nie brednie z ksiazek ze zaprosil ich konrad mazowiecki, był pod butem jarzma chrzescijanskiego ze gdyby odmówił odrazu była by krucjata na Słowiańszczyzne podobnie jak na Połabach wiec nawet nie pytajac go o zdanie sie wprosili i mylimy pojecia Prusowie to lud bałtycki a nie żadni krzyzacy niemcy i to trzeba zapamiętac!Schwientochlowitz pisze:Porownanie z Kaszubami jest nietrafione, z definicji.. Tam, pomijajac rdzenne plemiona, rodziny to jedynie 2 panstwa mialy wplyw na ksztaltowanie swiadomosci. Geograficznie rowniez, enklawa, ktora niezbyt fortunnie trafila w pruska strefe panowania (no i krzyzacka, w sumie jeden pies). Slask z kolei poza polska i niemiecka administracja, byl pod panowaniem czeskich moznowladcow a co za tym idzie Korony Czeskiej. Co wiecej, nawet, poprzez koligacje rodzinne, wloska arystokracja moglaby (teoretycznie) roscic sobie prawa do czesci slaskim ziem. Traktowanie Slaska jako regionu geograficznego na rowni z regionalnym/administracyjnym (kto nie zna historii Slaska nie wie, ze czasem kwestia jednej ulicy miala wplyw na to kto kim sie 'czul') jest bledem.. Czym innym jest Slask Opolski, Slask Cieszynski, Beskid Slaski, Zaglebie czy Slask (mowie o skupisku miast w centrum GS). Nawet w jednym miescie (np Bytom czy Katowice) w zaleznosci od dzielnicy roznie rozkladaja sie sympatie (Polska, Slask, Niemcy).
Nie bardzo rozumiem z czym sie w moim poscie nie zgadzasz.. Nie pisalem o sprawach narodowosciowych tylko o tym kto na tamtym obszarze dominowal (administrowal). Ciekawe skad sie wziela nazwa Prusy Wschodnie, hmmmmKhan pisze:za to nalezy Ci sie cała seria z AK-47, Prusowie jako odłam bałtów jako jeden z nielicznych zachował swoją tradycje i wielobóstwo podobnie jak słowianie , nie dali się pokonać żmiją chrześciajńskim jak mieszko I dał d*** wiec anglicy za posrednictwem zakonu siłą dojrzeli łatwy łup na bałtyku wiadome dodatkowo ekonomicznie jak i militarnie przyczółek na bałtyku wiec siłą wprosili potocznie nazywając zakon krzyzacki wspierany przez zachód, a nie brednie z ksiazek ze zaprosil ich konrad mazowiecki, był pod butem jarzma chrzescijanskiego ze gdyby odmówił odrazu była by krucjata na Słowiańszczyzne podobnie jak na Połabach wiec nawet nie pytajac go o zdanie sie wprosili i mylimy pojecia Prusowie to lud bałtycki a nie żadni krzyzacy niemcy i to trzeba zapamiętac!Schwientochlowitz pisze:Porownanie z Kaszubami jest nietrafione, z definicji.. Tam, pomijajac rdzenne plemiona, rodziny to jedynie 2 panstwa mialy wplyw na ksztaltowanie swiadomosci. Geograficznie rowniez, enklawa, ktora niezbyt fortunnie trafila w pruska strefe panowania (no i krzyzacka, w sumie jeden pies). Slask z kolei poza polska i niemiecka administracja, byl pod panowaniem czeskich moznowladcow a co za tym idzie Korony Czeskiej. Co wiecej, nawet, poprzez koligacje rodzinne, wloska arystokracja moglaby (teoretycznie) roscic sobie prawa do czesci slaskim ziem. Traktowanie Slaska jako regionu geograficznego na rowni z regionalnym/administracyjnym (kto nie zna historii Slaska nie wie, ze czasem kwestia jednej ulicy miala wplyw na to kto kim sie 'czul') jest bledem.. Czym innym jest Slask Opolski, Slask Cieszynski, Beskid Slaski, Zaglebie czy Slask (mowie o skupisku miast w centrum GS). Nawet w jednym miescie (np Bytom czy Katowice) w zaleznosci od dzielnicy roznie rozkladaja sie sympatie (Polska, Slask, Niemcy).
Zapewne Piast dostanie szanse żeby te flagi odzyskać i wreszcie się spotkać.Coś mi ta sytuacja przypomina,ale Hutnik nie był chętny i wolał te nasze flagi spalić.Pozdro dla ludzi myślących logicznie.Sztygar pisze:Gratulujemy żabolom akcji, kozak. Jedni mordują brata inni wynoszą flagi z magazynu.
To co zajebali z pociagu?dokumenty?MENTOL1 pisze:Górnik to parodia ale Ruch to dopiero frajerzy mieli nas na trasie to nic nie zrobili ale za to wjechali w pusty pociąg do środka jak nikogo nie bylo rzeczy powywracane widziała to jedna osoba od nas.
Z tymi Kętami to już nie przesadzaj, ostatnio flaga wisiała w całości, nie była zakryta przez fankę GŚ.krzycho_ASR pisze:Na papierze to może tak ładnie wygląda, że ten Polak, ten Niemiec, a tamten Ślązak i wszyscy się kochamy, a jak grupka Ruchu (Klimżowiec?) upamiętniła Pileckiego bodajże z 2 lata temu, to ból d*** ze strony niebieskich fanów oberszajsen był całkiem spory. O zakrywaniu białego orła z flagi FC Kęty już nie wspomnę.
Ciekawe, że odkąd naród śląski przypomniał sobie, że jest narodem, to próżno szukać jakiegokolwiek polskiego akcentu na Cichej. Przecież mi nie powiecie, że w Chorzowie i okolicach rodzą się sami separatyści. Dlatego jak porównuję to z fotkami, które tu wrzuciłem, to trochę śmiech człowieka bierze, jak się różne trendy zmieniają o 180 stopni w stosunkowo niedługim czasie...
Oni raz konczą działalność a raz zaczynają, jakiś czas temu przed meczem z PB zakończyli a juz miesiąc po meczu wznowili kibicowanie.Nie_interesuj_się pisze:Przecież z tego co wiem to Szombierki zakończyły działalność?
Coś się zmieniło, że pytanie o ich ilość?
Generalnie ich liczby wyjazdowe są jak to sam nazwałeś nie najlepsze. Rozumiem, że Górnik miał łaskawie czekać aż Piast wybierze się na któryś wyjazd w takiej liczbie jak w maju br. do Warszawy na Legie, a i wtedy padałyby zarzuty, że pojechała tam kupa przypadkowych osób - kobiety, dzieci, emeryci, których to zła i pozbawiona zasad Torcida zaatakowała.kibic_obiektywny pisze:Akcja wyjebania flag z magazynu pewnie zaplanowana a banda górnika miała czas żeby sie przygotować do konforntacji. A po drugiej stronie Piast który wraca z wyjazdu w nie najlepszej liczbie. W większości spotkań w podobnych sytuacjach wynik jest z góry przesadzony.
Czy krzywa akcja wyjebania flag z magazynu w wykonaniu kibiców z Zabrza kogoś dziwi?
Zaraz zacznie sie pierdolenie ze kogos bronie czy cos wiec dodam że j**** piastoli i żaboli
magnat - jeśli później nie będą sie chcieli bić o flagi to troche dziwne ale to nie zmienia obrazu że w Torcida to banda pedałów w tej sytuacji
Ty pewnie bedziesz szedl w pierwszej lini niebieskich insektow. Nie wpierdalaj sie w nie swoja piaskownice mule.Ważniak pisze:Skoro tacy chętni do bicia jesteście, to My - Ruch chętnie przyjmujemy możliwość spotkania. I co wy na to napinacze ?
OKWażniak pisze:Skoro tacy chętni do bicia jesteście, to My - Ruch chętnie przyjmujemy możliwość spotkania. I co wy na to napinacze ?Magnat pisze:Były flagi, nie ma flag.
Jeśli Piast zechce w honorowy sposób spróbować odzyskać flagi - dostanie taką szansę.
Znając jednak ich ekipę nie skorzystają z okazji i będą szaleć w sieci wyzywając Górnika od złodziei.
Tak jest przecież wygodniej i bezpieczniej
Głośno w tym internecie krzyczycie, szkoda że jak jesteśmy na Goduli to zaczyna panować ciszaJazdan pisze:A jak pedale jesteście tacy mocni to się przypucujcie kiedy wpadniecie na Godule lub Orzegów, a my poczekamy .
Pewnie chodzi o flage ''Visitors''? O ile pamiętam jechała prosto z meczu.Zdobyta jak najbardziej honorowy sposób,więc nie ośmieszaj sie pisząc o kradzieży.miki80 pisze:Tak. Ta sytuacja pokazuje śmieszność sceny kibicowskiej. Z jednej strony Górnik, robi akcję w stylu tych które wcześniej potępiał (kradzież Ruchu w Rybniku, kradzież ich fany przez Hutnik) a z drugiej strony Ci, którzy mają podobne akcje na koncie (Ruch w Rybniku, Ruch robiący włam na star stadionie Górnika i prześwietlający jedną z ich sektorówek "TORCIDA", kradzież przez Widzew fany Legii z samochodu) wyzywają Górnika od złodziei. Totalna hipokryzja. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Jak my tak zrobimy to akcja jest na plus, ale jak kto inny to już jest złodziejem. Paranoja.
Umiesz czytać gamoniu.henry88 pisze:Głośno w tym internecie krzyczycie, szkoda że jak jesteśmy na Goduli to zaczyna panować ciszaJazdan pisze:A jak pedale jesteście tacy mocni to się przypucujcie kiedy wpadniecie na Godule lub Orzegów, a my poczekamy .
Ty się nie ośmieszaj. Flaga została skubnięta z bagażnika podczas postoju. Bez konfrontacji.kibic75 pisze:Pewnie chodzi o flage ''Visitors''? O ile pamiętam jechała prosto z meczu.Zdobyta jak najbardziej honorowy sposób,więc nie ośmieszaj sie pisząc o kradzieży.miki80 pisze:Tak. Ta sytuacja pokazuje śmieszność sceny kibicowskiej. Z jednej strony Górnik, robi akcję w stylu tych które wcześniej potępiał (kradzież Ruchu w Rybniku, kradzież ich fany przez Hutnik) a z drugiej strony Ci, którzy mają podobne akcje na koncie (Ruch w Rybniku, Ruch robiący włam na star stadionie Górnika i prześwietlający jedną z ich sektorówek "TORCIDA", kradzież przez Widzew fany Legii z samochodu) wyzywają Górnika od złodziei. Totalna hipokryzja. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Jak my tak zrobimy to akcja jest na plus, ale jak kto inny to już jest złodziejem. Paranoja.
P.S.Bardzo daleko mi do Widzewa
Jazdan pisze:Umiesz czytać gamoniu.henry88 pisze:Głośno w tym internecie krzyczycie, szkoda że jak jesteśmy na Goduli to zaczyna panować ciszaJazdan pisze:A jak pedale jesteście tacy mocni to się przypucujcie kiedy wpadniecie na Godule lub Orzegów, a my poczekamy .
Zadzwoń, że jutro będziecie.
Nie będzie cicho.
Auta które zostawicie, zgasi orzegowska straż pożarna. Numer telefonu ma Łukasz .
Po nicku widze,że masz już troche wiosen,a wiedzy na temat kibicowskiej niczym 13 letni młodzieniec.Powtarzam.Flaga skrojona podczas powrotu z wyjazdu,na którym owa flaga wisiuała w sektorze gości.Kiedyś się wskakiwało na murawe,i z nienacka rwało barwy wroga z płotu,najczęciej bez żadnej konfrontacji.Też uważałeś to za nie honorowe.Nie popieram włamań do magazynkow na stadionie,ale flage,którą bierze sie na wyjazd pilnuje się jak oka w głowie od wyjazdu do samego powrotu.miki80 pisze:Ty się nie ośmieszaj. Flaga została skubnięta z bagażnika podczas postoju. Bez konfrontacji.kibic75 pisze:Pewnie chodzi o flage ''Visitors''? O ile pamiętam jechała prosto z meczu.Zdobyta jak najbardziej honorowy sposób,więc nie ośmieszaj sie pisząc o kradzieży.miki80 pisze:Tak. Ta sytuacja pokazuje śmieszność sceny kibicowskiej. Z jednej strony Górnik, robi akcję w stylu tych które wcześniej potępiał (kradzież Ruchu w Rybniku, kradzież ich fany przez Hutnik) a z drugiej strony Ci, którzy mają podobne akcje na koncie (Ruch w Rybniku, Ruch robiący włam na star stadionie Górnika i prześwietlający jedną z ich sektorówek "TORCIDA", kradzież przez Widzew fany Legii z samochodu) wyzywają Górnika od złodziei. Totalna hipokryzja. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Jak my tak zrobimy to akcja jest na plus, ale jak kto inny to już jest złodziejem. Paranoja.
P.S.Bardzo daleko mi do Widzewa