bercik RTS pisze: 11.03.2022, 13:54plemplem81, nie myśleliście, żeby zrobić zamiast rubryki 20 lat temu rubrykę 10-15 lat temu? Wrócić pamięcią do meczów z 2007-2012.
Kto wie, kto wie... Idą "przeciekawe" mistrzostwa świata w genialnym terminie - piłki ligowej nie powąchamy z 4 miechy - będzie pole do popisu ;). Pomyślimy, pożyjemy, zobaczymy.
lukasz_GKS pisze: 16.03.2022, 22:04Tmk kupuję od pierwszych numerów i moim zdaniem pismo ciągle obniża poziom.
Co widziałbyś w "TMK", by mogło swój poziom podnieść? Jakie masz na to pomysły? Jak napiszesz je - to ja się do każdego jednego pomysłu ustosunkuję - czy były prowadzone takie próby/rozmowy. Być może wpadłeś na coś nowatorskiego, co mi (i wcześniej "Jaworowi") do głowy nie przyszło.
23 cm w zwisie pisze: 17.03.2022, 15:06I nie żalcie się, że są artykuły takie jak "Rachunek sumienia" [...]Wszystko było już tyle razy wałkowane i powielane, że i tak pozazdrościć Michałowi kreatywności i weny twórczej.
Tyle, że to nie ja jestem "Kalkulatorem" i nie jest tworzyłem ten cykl... Aczkolwiek, rzecz jasna, ja na niego się godziłem, by poszedł do druku - to fakt. Przekażę jednak zainteresowanej osobie burę, jaką dostała od zawiedzionej gawiedzi na kibice.net. Będzie musiał się ogarnąć człowiek, bo "zdarza" mu się pisać częściej, aniżeli sporadycznie.
Futbolobnazony87 pisze: 04.04.2022, 09:19Z cały szacunkiem do Nielby ale oni jedynie powinni być opisani w dziale mniejsze ekipy.
Niektórzy to już nawet tam nie chcą być opisywani, bo twierdzą, że to urąga ich godności. Z życia wzięte - ostatnio jedna z ekip się obraziła, że tam miała zostać opisana, podczas gdy obecnie od dobrych 5-6 lat nie formułują młyna (jak już to jednostki i bez flag), nie jeżdżą na wyjazdy, są stłamszeni do cna. Ledwo żyją, ale do małych ni c**** nie chcą się zaliczyć. Faktem, że przeszłość mają co najmniej świetną, ale współcześnie to taki GKS Szombierki - prawie trup. A Nielba? Też bym ich widział w opisie małych ekip, bardzo mnie interesuje ich historia. Rozmawiam z nimi od dawna i póki co bez efektów. Jednakże nie poddaję się.
Kudryashov pisze: 08.04.2022, 13:51Czekamy na wywiad z Aks Zły przeprowadzony przez Nisca
Ja osobiście chciałem z nimi zrobić wywiad, ale stwierdzili, że oni nie pasują do polskiej sceny kibicowskiej (mentalnościowo i ideologicznie z pewnością...). Wielka szkoda, bo był czas, że ich mecze z mniejszymi warszawskimi ekipami były elektryczne (przynajmniej wokalnie). Ciekawi mnie ta ich lewacka ideologia i mentalność, jakim cudem oni się w ogóle pojawili na stadionie, czy są związani z tą antifą, która była silnym przyczółkiem swego czasu na Polonii Warszawa (takie plotki na ich temat do mnie dotarły, nie wiem, ile w tym prawdy), czy faktycznie do ich młyna chodzą lewary takie z krwi i kości, jakich ja pamiętam z moich lat młodości, z ulic, koncertów... Czy to po prostu Dżesiki z błyskawicami na koszulkach i Alanki w rurkach z tęczowymi torbami na ramieniu. No, ale nie dowiemy się tego bezpośrednio od nich. Ja żałuję - traktowałem ewentualną rozmowę z nimi w kategoriach czystej ciekawostki/folkloru/odmienności, wielu tutaj natomiast zaraz się zesra i zasapie. I dla tych, którzy to uczynią i jednocześnie będą deprecjonować działalność biało-czarnych załączam foto kibiców Zły Warszawa z października 2021 roku z meczu przeciwko FC United of Manchester (tak, to ten klub, o którym większość ogarniętych kibiców w tym momencie pomyślała):
Transy z napisami "Punk"... Dla mnie ta ekipa to fenomen. I wbijam we wszelkie podziały ideologiczne - zwyczajnie ciekawią mnie, jako kibice, ich mentalność, światopogląd, podejście do życia kibicowskiego i czy ktoś chce czy nie - jako grupa, która działa na polskiej scenie kibicowskiej.
Fighting Dragon Tokyo pisze: 09.04.2022, 22:08Pepe tylko z ciekawości, czemu powrót "boków" okładki wrócił po staremu? Trochę to jednak pomagało i człowiek na starość się przyzwyczaił.
Decyzja zapadła na poziomie o jeden stopień wyższym, niźli ten, który ja piastuję ;). Mnie jedynie poinformowano. Aczkolwiek ma to bezpośredni związek z tym, co w poniższym artykule:
https://businessinsider.com.pl/gospodar ... ac/h3y2xnc
Mogę jedynie stwierdzić, że na rynku prasowym słowo "dramat" to najdelikatniejsze z określeń, które można przypasować do branży.
Dziękuję Ci i innym za dobre słowa, które otrzymuję, za słowa wsparcia. Motywacji jeszcze po troszku zostało - mam parę tematów do skończenia, parę wywiadów poumawianych i jedynie najbardziej obawiam się, że będę tym, który będzie musiał pisać wstęp do ostatniego numeru "TMK" w historii kiedyś tam... Dla niektórych będzie to powód do niesamowitej radości i pustej, niczym w zasadzie rozsądnym niepopartej satysfakcji, dla mnie zaś oznaczać to będzie jeden z najsmutniejszych dni mojego życia - zamknięcie jednego z pięciu filarów mojego jestestwa. Jakkolwiek to górnolotnie brzmi.