Kilka cytatów z forum Pelikana :
Pelikan-Radomiak
Ogolnie organizacja meczu i przyjazdu kibicow spod tej cwe(l)owatej wiochy warszawy ze strony gospodarzy zerowa, wolajaca o pomste do nieba, co to za OCHRONA, gdzie policja, jak mozna takie bydlo(ok. 150 niczego sobie gosci) wpuscic samopas na stadion i przez 30 min nie potrafic zagonic tych malp do klatki?? No smiech na sali! Robili co chcieli, wjebali sie na boisko, siadali na lawkach rezerwowych, wdali sie w przepychanki z naszymi pilkarzami( dla Brzozki ), tylko niektórzy zachowali troche rozsądku i dzieki nim wlasciwie ten mecz wogole sie odbyl... Doping niezly, ale wiadomo, przeciez to porzadna ekipa, a nie jakies tam wywloki z Glowna, czy innej miesciny, slyszalny nawet w okolicach kosciola dobrego pasterza, wiem bo bylem tam w czasie 2 polowy... W sumie to jeszcze raz WIELKI "-" za organizacje, a dla Brzozki za wspomniana akcje i Jóźwiaka za piekna bramke. A tak wogole to TYLKO WIDZEW RTS!
Chlopaki robili co chcieli, brakowalo tylko malej iskry, a rozniesli by ten nasz smieszny stadionik w pyl... Dokladnie, Daszczyn ma racje w 2giej lidze ekipy sa juz naprawde zdrowe, taka lechia, zaglebie s., jaga, oni na wyjazdy jezdza po 300-500 glow, a tu kilkudziesieciu(bo trzeba przyznac racje, ze nie wszyscy) robili co chieli... Niech zarzad, dzialacze, miasto zastanowia sie czego chca i nie mydla oczu nam kibicom jakimis barazami, awansami, bo najpierw trzeba zaczac od podstaw, czyli umiejetna organizacja i bezpieczenstwo...
--------------------------------------------------------------------------------
Po mojemu to zwierzynę (kibiców radomiaka) powinni trzymać w klatce i tyle na ten temat. A że klatka jest jaka jest (podarli siatkę ) to co innego. A zwodnicy gości tacy sami kibice: hamy i tyle ! Normalnie mnie bardzo ten meczy wkurzył. Policja potem nawet strzelała z gumowych, ale to już chyba każdy widział. Ja jeszcze jednego nie rozumiem, dlaczego policja tak późno reagowała, czemu tylko jednego zatrzymali i dla mnie jak wchodzą do klatki to albo wszyscy albo żaden A nie Większość w klatce, część przed, a jeszcze chyba trzech pajaców stało za naszą klatką.
ochrona która rzekomo ochrania na każdym meczu Pelikana nadaje się do ochrony ale pikników rodzinnych na wsi. Biorą zapewne duże pieniądze w sumie za nic bo gdyby nie białe kaski to panowie z "ochrony" nie wiedzieliby gdzie mają spierdalać. Nie nadają się do niczego poza sprawdzaniem biletów przy wejściu na mecz. Ogranizacja dzisiejszego meczu pod tym względem ZEROWA niech zarząd troszkę pomyśli czy jest sens zatrudniać tych nierobów za których w sumie płacą kibice. Jeśli chodzi o atrakcje pozameczowe to zdecydowanie było ciekawie przed i po meczu.
--------------------------------------------------------------------------------
hej młody można im tylko pozazdroscic takiej ekipy, nie mowie o tych skonczonych debilach i wielkich kozakach, ale o kibicach ktorzy przez caly mecz ciagneli niezly doping, a co do bramki no to przeciez nie beda sie cieszyc z nami
