Strona 4 z 9
Re: Beka na wyjeździe
: 28.01.2009, 13:34
autor: JokoBoy
Urodzony Warszawiak, popraw sobie avatar.
Re: Beka na wyjeździe
: 28.01.2009, 14:10
autor: Urodzony Warszawiak
JokoBoy pisze:Urodzony Warszawiak, popraw sobie avatar.
a po co miałbym zmieniac awatar??
Re: Beka na wyjeździe
: 28.01.2009, 16:12
autor: mlody_kibic
Urodzony Warszawiak pisze:JokoBoy pisze:Urodzony Warszawiak, popraw sobie avatar.
a po co miałbym zmieniac awatar??
Brakuje Ci literki w wyrazie stolica.
Re: Beka na wyjeździe
: 28.01.2009, 16:21
autor: KermiT143
po 1- ST(L)ICA

(L)= OL
po 2- to nei avatar tylko miejscowosc

Re: Beka na wyjeździe
: 28.01.2009, 16:42
autor: Urodzony Warszawiak
KermiT143 pisze:po 1- ST(L)ICA

(L)= OL
po 2- to nei avatar tylko miejscowosc

jak to ktoś powiedział poziom na kibice.net taki sam oprócz kilku osób którzy jeszcze z sensem piszą

Re: Beka na wyjeździe
: 28.01.2009, 19:50
autor: Blaster
i to nie nigdy nie zmieni dlatego lepiej miec na to wyjebane i robic swoje
Re: Beka na wyjeździe
: 28.01.2009, 23:35
autor: KaeSGie
po c*** sie tutaj zalicie widzisz jednego z drugim na wyjezdzie jak wynosi cos ze sklepu to mu powiedz ze Ci to nie pasuje a nie wypisujecie swoje zale na forum
Re: Beka na wyjeździe
: 28.01.2009, 23:44
autor: pall_mall
wyjazd na jesien na reprezentacje do Słowacji
gościnnie jechaliśmy razem w busie z Wisłoką i Siarką
pełne alko , śpiewy
powrót , każda stacja oddalona do 30 km od Bratysławy zamknięta obstawiona przez psy
nagle jedna wolna zatrzymujemy się , a tam no pół polski kibicowskiej

, nikt nikim sie nie zajmował tylko promocją
powrot do busa , chłopaki otwierają piwo a sie okazuje bez % , większość załamana

jednak niektorzy mieli normalne

ale hit ... podnosi się chłopak z przodu busa i mowi "dobry będzie do auta" , patrzymy a on olej do Silnika wyporomował

co była beka z tego
dużo rzeczy wydaje sie normlanych jak sie tu czyta jednak być przy takim czymś jak sie to dzieje , bezcenne .
Re: Beka na wyjeździe
: 29.01.2009, 11:53
autor: klocek_lego
ma ktos nute z tego filmiku ?
Re: Beka na wyjeździe
: 29.01.2009, 12:16
autor: Kiper
Horrow Show Generuszyn
Re: Beka na wyjeździe
: 29.01.2009, 12:17
autor: LEGION_NDM
klocek_lego pisze:
ma ktos nute z tego filmiku ?
Horrorshow - Generuszyn
http://www.moza.com.pl/page,12-Generusz ... tcDM=.html" target="_blank" target="_blank
Re: Beka na wyjeździe
: 04.02.2009, 11:43
autor: Macjek
A ja mam taką jedną śmieszną sytuacje odnośnie mnie samego
Jade na wyjazd Korona-Ruch i w pewnym momencie zachciało mi się lać, Wieć wstaje ide do kibla a tam ... zarzygane , zasikane że nawet się nie chce człowiekowi załatwić. Więc ide do drzwi rozsuwam lekko trzymam nogami kumpel mnie za kaptur i leje a koleś obok patrzył przez okno no i pod wpływem wiatru coś mu chlapło w twarz... myślał że deszcz pada

Re: Beka na wyjeździe
: 04.02.2009, 12:23
autor: Andrzej Farmazon
Macjek pisze:A ja mam taką jedną śmieszną sytuacje odnośnie mnie samego
Jade na wyjazd Korona-Ruch i w pewnym momencie zachciało mi się lać, Wieć wstaje ide do kibla a tam ... zarzygane , zasikane że nawet się nie chce człowiekowi załatwić. Więc ide do drzwi rozsuwam lekko trzymam nogami kumpel mnie za kaptur i leje a koleś obok patrzył przez okno no i pod wpływem wiatru coś mu chlapło w twarz... myślał że deszcz pada

To fajnie,że na Ruchu macie takie zasady,że można kumplowi w pysk nasikać

Re: Beka na wyjeździe
: 04.02.2009, 12:23
autor: KKS Hooligans
Macjek pisze:A ja mam taką jedną śmieszną sytuacje odnośnie mnie samego
Jade na wyjazd Korona-Ruch i w pewnym momencie zachciało mi się lać, Wieć wstaje ide do kibla a tam ... zarzygane , zasikane że nawet się nie chce człowiekowi załatwić. Więc ide do drzwi rozsuwam lekko trzymam nogami kumpel mnie za kaptur i leje a koleś obok patrzył przez okno no i pod wpływem wiatru coś mu chlapło w twarz... myślał że deszcz pada

Nie możesz grypsować

Re: Beka na wyjeździe
: 04.02.2009, 12:28
autor: Pch
Andrzej Farmazon pisze:Macjek pisze:A ja mam taką jedną śmieszną sytuacje odnośnie mnie samego
Jade na wyjazd Korona-Ruch i w pewnym momencie zachciało mi się lać, Wieć wstaje ide do kibla a tam ... zarzygane , zasikane że nawet się nie chce człowiekowi załatwić. Więc ide do drzwi rozsuwam lekko trzymam nogami kumpel mnie za kaptur i leje a koleś obok patrzył przez okno no i pod wpływem wiatru coś mu chlapło w twarz... myślał że deszcz pada

To fajnie,że na Ruchu macie takie zasady,że można kumplowi w pysk nasikać

z tego co napisal jedzie na wyjazd Korona - Ruch czyli jest z Korony.
Re: Beka na wyjeździe
: 04.02.2009, 19:56
autor: dxd
Pch pisze:Andrzej Farmazon pisze:Macjek pisze:A ja mam taką jedną śmieszną sytuacje odnośnie mnie samego
Jade na wyjazd Korona-Ruch i w pewnym momencie zachciało mi się lać, Wieć wstaje ide do kibla a tam ... zarzygane , zasikane że nawet się nie chce człowiekowi załatwić. Więc ide do drzwi rozsuwam lekko trzymam nogami kumpel mnie za kaptur i leje a koleś obok patrzył przez okno no i pod wpływem wiatru coś mu chlapło w twarz... myślał że deszcz pada, zła
prognoza pogody :lol:
To fajnie,że na Ruchu macie takie zasady,że można kumplowi w pysk nasikać :P
z tego co napisal jedzie na wyjazd Korona - Ruch czyli jest z Korony.
chyba jednak z Ruchu :D
Re: Beka na wyjeździe
: 04.02.2009, 21:27
autor: Alfons Cytrynek
Pch pisze:Andrzej Farmazon pisze:Macjek pisze:A ja mam taką jedną śmieszną sytuacje odnośnie mnie samego
Jade na wyjazd Korona-Ruch i w pewnym momencie zachciało mi się lać, Wieć wstaje ide do kibla a tam ... zarzygane , zasikane że nawet się nie chce człowiekowi załatwić. Więc ide do drzwi rozsuwam lekko trzymam nogami kumpel mnie za kaptur i leje a koleś obok patrzył przez okno no i pod wpływem wiatru coś mu chlapło w twarz... myślał że deszcz pada

To fajnie,że na Ruchu macie takie zasady,że można kumplowi w pysk nasikać

z tego co napisal jedzie na wyjazd Korona - Ruch czyli jest z Korony.
A jak jest mecz dla przykładu Błękitni - Czarni, a Ty jesteś z Błękitnych to też jedziesz na wyjazd?

Re: Beka na wyjeździe
: 04.02.2009, 22:33
autor: Magister
Był raz na wyjeździe taki ziomek co umie naśladować MIG-i. Naprawdę zamykasz oczy i wydaje ci się, że one gdzieś nad tobą latają xDD
Ten sam gość umie naśladować pociąg, a także zapowiedzieć pogodę po arabsku xDD
Re: Beka na wyjeździe
: 04.02.2009, 23:39
autor: Macjek
Pch pisze:Andrzej Farmazon pisze:Macjek pisze:A ja mam taką jedną śmieszną sytuacje odnośnie mnie samego
Jade na wyjazd Korona-Ruch i w pewnym momencie zachciało mi się lać, Wieć wstaje ide do kibla a tam ... zarzygane , zasikane że nawet się nie chce człowiekowi załatwić. Więc ide do drzwi rozsuwam lekko trzymam nogami kumpel mnie za kaptur i leje a koleś obok patrzył przez okno no i pod wpływem wiatru coś mu chlapło w twarz... myślał że deszcz pada

To fajnie,że na Ruchu macie takie zasady,że można kumplowi w pysk nasikać

z tego co napisal jedzie na wyjazd Korona - Ruch czyli jest z Korony.
jestem z Ruchu i nie mamy takich zasad tylko nie moja wina że tak wiało i mu poleciało...
Re: Beka na wyjeździe
: 05.02.2009, 15:49
autor: Lutorx
jestem z Ruchu i nie mamy takich zasad tylko nie moja wina że tak wiało i mu poleciało...

Re: Beka na wyjeździe
: 05.02.2009, 16:43
autor: Zawsze wierny i oddany
rozjebał.

Re: Beka na wyjeździe
: 05.02.2009, 23:15
autor: acKSU
mogl miec zamkniete okno xD haha
Moim zdaniem to historia wzieta z filmu "American Pie 5" xD
Ale powiem ze dobrze gosc kombinuje
Re: Beka na wyjeździe
: 06.02.2009, 02:56
autor: mister_indyczek
tez to chcialem zauwazyc " xD "

ehh koniec oT i niech mod zawita

Re: Beka na wyjeździe
: 07.02.2009, 00:58
autor: Myslowicka GieKSa
pociągowa oprawa roku w wykonaniu Mysłowickiej GieKSy z pamiętnego wyjazdu do Stalowej Woli
http://www.youtube.com/watch?v=Im6yEKD-ecI" target="_blank
Re: Beka na wyjeździe
: 10.02.2009, 15:00
autor: Aktive
Dziwnie
Ja będą na wyjeździe w Poznaniu gdzieś godzinę przed meczem idę spokojnie pod sektor gości(akurat w tym dniu byłem w Poznaniu). Wchodze pod sektor i mówie, że jestem z Białegostoku pokazując dowód i bez przypału wpuścili.
A Ty nie mogłeś się przedostać?
Re: Beka na wyjeździe
: 10.02.2009, 16:29
autor: risto
W Poznaniu przecież na sektor gości się idzie przez lasek, z dala od gospodarzy. Chyba, że znalazłeś jakąś inną drogę.
Re: Beka na wyjeździe
: 10.02.2009, 18:00
autor: Aktive
A jak miałem? Wysiadłem z tramwaju i idę wraz z kibicami Lecha, schowany mam szalik idąc w stronę sektora gości.
Dla chcącego nic trudnego.
Re: Beka na wyjeździe
: 10.02.2009, 19:13
autor: true
Aktive pisze:A jak miałem? Wysiadłem z tramwaju i idę wraz z kibicami Lecha, schowany mam szalik idąc w stronę sektora gości.
Dla chcącego nic trudnego.
Aktive nie do Ciebie moje słowa tylko do tego gościa, który zawrócił.

Re: Beka na wyjeździe
: 10.02.2009, 20:09
autor: Andrzej Farmazon
risto pisze:W Poznaniu przecież na sektor gości się idzie przez lasek, z dala od gospodarzy. Chyba, że znalazłeś jakąś inną drogę.
Przez lasek to się idzie od kiedy rozbudowali stadion.
Re: Beka na wyjeździe
: 10.02.2009, 21:39
autor: KYLIMANDŻARO
bez kitu. koles dales czadu!
Re: Beka na wyjeździe
: 10.02.2009, 23:46
autor: wielki CWKS
nie no dokładnie...dziwny ten typ
ja np. w Zabrzu chodziłem między Żabolami..wypiłem nawet browar pod knajpą KSG..a potem szybka podbijka pod sektor gości i na relaksie się wbijało..i nie było problemu pochodzić dookoła stadionu
no cóż..ale kolega się obsrał najwidoczniej i tyle
Re: Beka na wyjeździe
: 11.02.2009, 21:31
autor: JSC
Według mnie schowanie barw pod kurtkę czy strach przed wyjściem w barwach przy kibicach gospodarzy to jedno i to samo - ani jedno ani drugie nie jest mniej czy bardziej honorowe. Świat to nie jest forum internetowe gdzie bez obciążeń i dla lansu można sobie napisać o szczurach kitrających barwy w majtkach. Ciekaw jestem czy wielcy chuligani zawsze i wszędzie bujają się z barwami i przeszliby sobie z nimi tak po prostu przed kilkudziesięcioma typami z innej ekipy. Przecież to jest jawna prowokacja i wymuszenie reakcji z ich strony.
Re: Beka na wyjeździe
: 11.02.2009, 22:41
autor: Tuwimianin
Poprostu połowa ludzi,którzy teraz udzielają się na tym forum albo wogóle nie jeżdzi na wyjazdy albo jedzie raz na czas w bezpiecznej kilkusetosobowej grupie specjałem z obstawą piesków.Chowanie barw w majtkach,spodniach czy gdziekolwiek chwały nie przynosi,a z drugiej strony jak się akurat jest gdzieś,gdzie gra nasza ukochana drużyna to trudno,żeby nie być na meczu albo siedziać między gospodarzami lub iść z szalikiem na szyi i go stracić po 5 minutach z rozjebanym obliczem w gratisie(w skład bonusa wchodzi jeszcze oglądanie izby przyjęć miejscowego szpitala zamiast meczu).W takiej sytuacji poprostu nie brać ze sobą barw i tyle chyba jeden wyjazd bez szalika można przeżyć a i ziomela po szalu zrozumieją;].
Re: Beka na wyjeździe
: 12.02.2009, 13:45
autor: cwaniak z PKSu
Przypomniał mi się kumpel, który miał na koszulce na sercu herb klubu. Jak przechodziliśmy obok miejscowych zakrywał prawą dłonią herb

Apropo chowania barw.
Re: Beka na wyjeździe
: 16.02.2009, 03:24
autor: Robert78
Ostatni wyjazd do Bratysławy, po meczu włóczę się po mieście, do hotelu ściągam około 4 w nocy.Spałem może ze 3-4 godziny, budzi mnie telefon hotelowy, w słuchawce słyszę zachrypnięty aczkolwiek znajomy głos : Policja otwierać!
a po chwili : Robert możemy do ciebie wpaść.Musieliśmy wiać z hostelu, bo właściciel groził, że zadzwoni po policję
Zgadnijcie kto mi przerwał sen
Pozdro Szczena
Re: Beka na wyjeździe
: 17.02.2009, 15:21
autor: Gustavoloco
Mógłby ktoś tu wrzucić wspominki typa z ŁKS-u te co były w TMK bo gdzieś mi umknęły

Re: Beka na wyjeździe
: 17.02.2009, 21:17
autor: szczena_uns
ten sam wyjazd do Bratysławy , w nocy chodzimy szukamy jakiegoś baru z gołymi babami o którym wspominała nam jedna z polek i okolo 1 w nocy trafiamy do owego baru tylko że już zamykali i żadnych kobiet niebyło , troche popijamy i długi pieszy powrót do centrum i nauka anglika jednej piosenki którą chodził śpiewał całą noc a piosenka brzmiała " pzpn pzpn j**** j**** pzpn " gdybyscie zobaczyli miny napotkanych rodaków gdy ją cały czas śpiewał

Re: Beka na wyjeździe
: 20.02.2009, 23:28
autor: cypis-1948
A mi wczoraj koleżanka, dobry manewr przypomniała, o, którym całkowicie zapomniałem

. Jakiś tam mecz niby wyjazd, bo grany na boisku rywala, ale dość śmieszna odległość, no to wiór jedziemy, ogółem dość piknikowo i w luźnym towarzystwie. Weszłem na sektor ze znajomymi, spojrzałem w strone ochrony, jak tam sobie radzi z przeszukiwaniem chłopaków, i wygrała pani z ochrony obklepując typa po łydkach, gdzie ten był w krótkich spodenkach

.
Mnie zawsze rozbijało, gdzie wsiadam sobie w pociąg tarabanie te kilka godzin, wysiadka, podchodzisz do tutejszych, a tu " tyż ", " dawej ", człowiek wie, że raptem pół polski przejechał, a tu jakby w inny świat

.
Re: Beka na wyjeździe
: 21.02.2009, 00:39
autor: Świąteczny Karp
cypis-1948 pisze:A mi wczoraj koleżanka, dobry manewr przypomniała, o, którym całkowicie zapomniałem

. Jakiś tam mecz niby wyjazd, bo grany na boisku rywala, ale dość śmieszna odległość, no to wiór jedziemy, ogółem dość piknikowo i w luźnym towarzystwie.
Weszłem na sektor ze znajomymi, spojrzałem w strone ochrony, jak tam sobie radzi z przeszukiwaniem chłopaków, i wygrała pani z ochrony obklepując typa po łydkach, gdzie ten był w krótkich spodenkach

.
Mnie zawsze rozbijało, gdzie wsiadam sobie w pociąg tarabanie te kilka godzin, wysiadka,
podchodzisz do tutejszych, a tu " tyż ", " dawej ", człowiek wie, że raptem pół polski przejechał, a tu jakby w inny świat 
.
No

Re: Beka na wyjeździe
: 21.02.2009, 00:50
autor: waldemarwp
Co do wcześniejszej strony

że koleżka był pod stadionem i uciekł to chyba był kiedyś ktoś z Legi który na Lechu leciał przez boisko do swoich
