Strona 4 z 216

Re: Kibicowska Warszawa

: 25.10.2013, 16:52
autor: Foxx
Jasne, ale mi chodziło o ludzi z ekipy, a nie kibiców piłkarskich. Co do CWKS-u mamy odmienne zdanie z dwóch powodów. O pierwszym napisałem (CWKS Legia Warszawa a CWKS Warszawa). Drugi natomiast jest taki, że albo kibicuje się konkretnemu klubowi z taką historią jaką ma, albo sztucznie wybiera się z niej tylko to, co pasuje. Czymś takim jest zarówno "zmiana" nazwy, skrótu, czy barw przez kibiców, jak i przemilczanie "niewygodnych" faktów. Czymś sztucznym byłaby jakakolwiek zmiana po latach. Zwłaszcza, jeżeli uznaje się sukcesy osiągnięte pod "niewygodną" nazwą za własne. To tylko odrobina pudru, a nie żadne "odcinanie" się. Szczególnie, gdy ludzie zostawiali naprawdę dużo zdrowia za tę nazwę i ten skrót - nie wnikając w polityczne konotacje. Robili to, bo byli fanatykami tego klubu, którego nazwa - jak powiedział "klasyk" - w całej Polsce działała na przeciwników jak płachta na byka. Nieprzypadkowo identyczny mechanizm działa w radykalnie nacjonalistycznej Crvenej Zvezdzie - chociaż tam to z naszej perspektywy chyba pewna przesada ;)

Co do ITI - jeżeli mielibyśmy kontestować każdy duży podmiot biznesowy ze względu na postkomunistyczne pochodzenie, ostałyby się jako akceptowalne chyba tylko osiedlowe warzywniaki i Roman Kluska. Przedstawiciele postkomunistycznej partii w zarządzie, czy na kibicowskim marszu to zupełnie coś innego. Nikt nie robi zarzutów z bywalców honorowej, czy VIP-ów. Na to kibice nie mają wpływu. Jak sądzisz, jaki los by czekał Olejniczaka, gdyby pojawił się na jakiejś naszej manifestacji? :)))

Swoją drogą, ten współczesny kontekst doskonale uzupełnia oceny tego, jakie pole manewru było po 1945.

Re: Kibicowska Warszawa

: 25.10.2013, 17:37
autor: Bartekkibic
Foxx - odpowiedziałbym Ci na Twoje pytanie gdym miał opcję wysyłania PW.
Niestety kiedy chcę to robić ukazuje mi się komunikat:

"Przepraszamy, ale nie masz uprawnień do używania tej funkcji. Aby używać tej i innych funkcji, musisz się zarejestrować".

Publicznie nie chcę się chwalić, bo nie wypowiadam się w tematach związanych z moim klubem.

Re: Kibicowska Warszawa

: 25.10.2013, 18:51
autor: Laik
Polonia znaczy Polska.

Re: Kibicowska Warszawa

: 25.10.2013, 18:59
autor: Foxx
Nikt z Polonii nie zaklina rzeczywistości.
:))) Urocze, zwłaszcza w kontekście reszty wpisu, całej tej dyskusji i nie tylko :) "Mistrz na gruzach..." - jedyny warszawski w okresie stalinizmu (podobnie jak puchar) i do tego po reaktywacji za kasę z MO oraz po skaperowaniu zawodników Warszawianki... Cud, miód, orzeszki :)

PS Polską Walczącą nie wycieraj sobie proszę internetowy "antykomunisto" twarzy, tylko po prostu napisz, co jako kibic KSP zrobiłeś na rzecz kombatantów z AK, czy NSZ, jeżeli na takim poziomie chcesz nas atakować. Proste.

PS Bartekkibic - ja do Ciebie prive'a wysłałem bez problemu.

Re: Kibicowska Warszawa

: 25.10.2013, 19:07
autor: trzykolory
Foxx - Nie chodzi mi o wybiórcze traktowanie historii swojego klubu. Chodzi mi o to, że jesteście jako środowisko usytuowani na prawo od centrum, więc odrzucenie stalinowskiej nazwy powinno być dla Was zupełnie naturalne. Rozumiem, że "fanatyzm", który narodził się w latach 70 i 80 miał na to wywalone albo był zupełnie tego nie świadomy, ale to nie znaczy, że kolejne pokolenia już uświadomione powinny to akceptować.

Re: Kibicowska Warszawa

: 25.10.2013, 19:11
autor: miki4g
Przewaga Legii w Warszawie i poza nią nie podlega dyskusji. Z tego bo mi wiadomo Polonia nie ma ani jednego swojego grafu(oprócz tych na terenie stadionu). Tylko dla mnie w kontekście wyboru tego lepszego klubu w Warszawie jest to czy "tradycja pokoleń" CWKS nam nie przeskadza Prezesem CWKS był człowiek odpowiedzialny za wymordowanie wielu Polaków-Jerzy Bordziłowski. Wisła przynajmniej całkowicie się od komuny odcina, a Legia wspomina genialne czasy gdy dostali przydomek "CWKS" po przecież jest czym się szczycić. "Centralny wojskowy" te dwa słowa i powinno być wiadomo ze coś jest nie tak.

Re: Kibicowska Warszawa

: 25.10.2013, 19:17
autor: rzutkarny
Laik pisze: Najbardziej boli jednak posądzenia o rzekomą lewicowość Polonii. I teraz pytanie co definiuje kierunek polityczny klubu? Pewnie charakter opraw, flagi, pieśni klubowe itp. Popatrzcie sobie jakie są i były. Polonia to patriotyczny klub prawicowy. Faktem jest jednak Black Rebels. I to jest największa porażka kibicowska Polonii a nie to że przegrywa na mieście. Jako kibic Polonii nie mogę się z tym pogodzić. Zostali wyjebani i tyle w temacie.
Komiczny tekst, biorąc pod uwagę, że sami wpuściliście tych brudów na trybuny w latach 90 licząc na odwrócenie sytuacji i zaprzestanie przegrywania na mieście.
A co do ekwilibrystyk mentalnych to jak to w końcu jest, że teraz trzykolory wkleja info o "pięknej patriotycznej tradycji" mającej być powodem marginalizacji, a raz pierdolicie jakieś kocopoły o wyrzuceniu komunistów z klubu co miało być przyczyną późniejszych losów(szczególnie sekcja koszykówki była ciemiężona)? Tak na marginesie to bylibyście w stanie stanąć twarzą w twarz z rodzinami ludzi którzy zostali zabici strzałami w potylice lub zesłani na Sybir i powiedzieć im te pierdoły o wyrzuceniu komunistów z klubu?

Re: Kibicowska Warszawa

: 25.10.2013, 19:21
autor: Foxx
trzykolory - Pisałem dwukrotnie (CWKS Legia Warszawa a CWKS Warszawa), że odnosimy się do skrótu i pełnej nazwy klubu z początku lat '70 aktualnej do '89 (piłka nożna) albo do dzisiaj (pozostałe sekcje poza rugby). Ze stalinowskim znaczeniem ma ona tyle wspólnego, co powojenny Milicyjny Klub Sportowy Polonia z Miejskim Klubem Sportowym Polonia.

miki4g - Ojejej :) Przypomnę więc:

http://kibice.net/forum/viewtopic.php?f ... 60#p953313

Poza wszystykim - Bordziłowski był prezesem CWKS Warszawa na prawach stalinowskich, a nie CWKS Legii Warszawa - normalnego resortowego klubu w czasach 1970+ -1989 w ramach PZPN (inne sekcje do dzisiaj). Ale co tam.

Centralny Wojskowy Kochany Sportowy :)

Re: Kibicowska Warszawa

: 25.10.2013, 19:31
autor: Foxx
Ja się nie spieram, tylko odnoszę do poruszanych kwestii. Na forum dyskusyjnym :)

Re: Kibicowska Warszawa

: 25.10.2013, 19:33
autor: tMK.
czyli Mokotów to jedyna dzielnica Polonii, a reszta dzielnic to Legii tak ?

Obrazek

Re: Kibicowska Warszawa

: 25.10.2013, 19:34
autor: Viclav
Laik pisze:Cokolwiek by o tym jednak nie sądzić jako zadeklarowany antykomunista nie wyobrażam sobie kibicowac takiemu klubowi jak Legia.
Z czystej ciekawości: byłeś na kibicowskim marszu Polonii, któremu przewodził Olejniczak?
Wisła przynajmniej całkowicie się od komuny odcina, a Legia wspomina genialne czasy gdy dostali przydomek "CWKS" po przecież jest czym się szczycić.
Wy jakoś też się nie odcięliście od "socjalistycznego" KKSu. Skoro tak ten resort was jebał, to czemu do dziś o nim śpiewacie?

Re: Kibicowska Warszawa

: 25.10.2013, 19:37
autor: miki4g
hrabiego.Barry.Kenta pisze:dajcie se ku*** na luz z tym historycznym bełkotem. każdy wie jakie wtedy były czasy - kibice mieli wtedy do powiedzenia tyle co Żyd za okupacji. i Polonia i Legia mają swoje za uszami, a spieranie się kto więcej i tak jest bezcelowe ! był inny ustrój, i tyle. mieszanie w to spraw kibicowskich to temat bardzo abstrakcyjny, prędzej pasujący do hyde parku...
Chwila, tylko jak te tysiące kibiców Legii śpiewa o CWKSie, odwołując się tym samych do lat od 1945 to chyba coś jest nie tak.
Tak swoją droga to my możemy tu dyskutować, a i tak 95% kibiców Legii nie wie kto to był Bordziłowski i gdzie Legia została założona+jeszcze ktoś powie Polonia=komuna, bo przez kilka miesięcy mieli patronat MO z którego zrezygnowali na własny wniosek to wiem, że mija się ta dyskusja z celem.

Re: Kibicowska Warszawa

: 25.10.2013, 19:38
autor: HC
tMK. pisze:czyli Mokotów to jedyna dzielnica Polonii, a reszta dzielnic to Legii tak ?

kolejny prowokator:)

Re: Kibicowska Warszawa

: 25.10.2013, 19:43
autor: namreh
tMK. pisze:czyli Mokotów to jedyna dzielnica Polonii, a reszta dzielnic to Legii tak ?

Obrazek
...
masz chyba na myśli Muranów ;)

Re: Kibicowska Warszawa

: 25.10.2013, 19:47
autor: trzykolory
Foxx pisze:trzykolory - Pisałem dwukrotnie (CWKS Legia Warszawa a CWKS Warszawa), że odnosimy się do skrótu i pełnej nazwy klubu z początku lat '70 aktualnej do '89 (piłka nożna) albo do dzisiaj (pozostałe sekcje poza rugby). Ze stalinowskim znaczeniem ma ona tyle wspólnego, co powojny Milicyjny Klub Sportowy Polonia z Miejskim Klubem Sportowym Polonia.

miki4g - Ojejej :) Przypomnę więc:

http://kibice.net/forum/viewtopic.php?f ... 60#p953313

Poza wszystykim - Bordziłowski był prezesem CWKS Warszawa na prawach stalinowskich, a nie CWKS Legii Warszawa - normalnego resortowego klubu w czasach 1970+ -1989 w ramach PZPN (inne sekcje do dzisiaj). Ale co tam.

Centralny Wojskowy Kochany Sportowy :)
Raz piszesz, że akceptujecie całą swoją historię a później, że Wy odnosicie się do CWKS z początku lat '70 - czy to nie jest wybiórcze traktowanie historii? :)

Zresztą nazwa CWKS - jest stalinowska, tu nie powinno być żadnych porównań, że ta z 1949 roku jest bardziej stalinowska a ta z lat 70' już jest mniej albo wcale nie jest. Powoływanie się na tradycję "fanatyzmu" z lat 70' i 80' jest może i zrozumiałe, ale też bardzo infantylne. Bo "patologia", która rozpieprzała wtedy pół kraju i zyskała taką sławę, bardzo ale to bardzo prawdopodobne nie miała bladego pojęcia jaka była historia klubu. Teraz to Wy jesteście siłą, która kształtuje trybuny a wciskacie ludziom w usta, stalinowską nazwę - tego właśnie pojąc nie mogę.

Re: Kibicowska Warszawa

: 25.10.2013, 20:04
autor: Foxx
hrabiego.Barry.Kenta - mylisz się, jako pierwsi w Warszawie przyjeli (z entuzjazmem) "reformę" stalinowską.

http://pl.tinypic.com/view.php?pic=9st6 ... mqvffm-30s
http://pl.tinypic.com/view.php?pic=2wc0 ... mqvnPm-30s

Na Legii te klimaty narzucano odgórnie i nikt się tego nie wypiera. Tymczasem druga strona...


trzykolory - to tak, jakbyś napisał, że Polska z 1946 i z 1989 jest w takim samym stopniu "stalinowska". W końcu i wtedy i teraz nazwa państwa brzmiała: Polska. Nie zmienia to faktu, że krytycznie się odnosimy do PRL, a do czasów stalinowskich szczególnie. Cały czas mówimy jednak o Ojczyźnie, ktokolwiek nią zarządzał. W kwestii CWKS Legii Warszawa, napisałem jak jest. Aktywne kibolstwo naszego klubu zastało tę nazwę i się z nią utożsamia. A że nie ma ona nic wspólnego z CWKS Warszawa z lat 1950-57 (usytuowanie prawne w MON, przywileje - bezwarunkowy pobór, czerwona czapa, filie w rodzaju OWKS-ów), wiedzą wszyscy zainteresowani. Chociaż ze względów propagandowych tego nie napiszą/powiedzą :)

Nie mamy problemu z CWKS Legią Warszawa, i wszystko.

Re: Kibicowska Warszawa

: 25.10.2013, 20:10
autor: trzykolory
Rozumiem, stalinowski rodowód nazwy CWKS - Wam nie wadzi, ale jesteście do tego okresu krytycznie nastawieni. Bez odbioru.

Re: Kibicowska Warszawa

: 25.10.2013, 20:17
autor: Foxx
:) Aj-waj, ITI :) Znaczenie tego skrótu za stalinizmu było takie, że stworzono strukturę klubów wojskowych (Wrocław, Kraków...), które były filiami centrali w Warszawie, na których ta żerowała. Po powrocie do niego w latach '70 znaczyło to tyle, co przed wojną "Drużyna Legjonowa", drużyna sportowa Legia - "pierwszy wśród klubów wojskowych" (być może z konotacją - stołeczny). I tyle. Over & out ;)

Re: Kibicowska Warszawa

: 25.10.2013, 20:18
autor: Kamilzon
co do Warszawy to jestem kibicem (nie będę tutaj pisał że jestem w c*** ultrasem lub hoolsem bo jestem coś na pograniczu piknik/ultras) Legii z poza Warszawy i W stolicy byłem kilka razy i nigdy nie widziałem żadnego kolesia w barwach KSP raz tylko w przejściu podziemnym pod pałacem kultury widziałem idącego żula który darł morde "niech żyje polonia warszawa " to było nawet w tym roku

i zrozumcie że w Warszawie nigdy nie będzie jak w Krakowie gdzie są sily mniej wiecej równo rozłożone

w Krakowie są grafy TSW jak i KSC a w Warszawie widzę tylko grafy Legii i w ogóle to większość warszawiaków utożsamia sie z Legią a jeśli chodzi o mit który mówi że Legi to tylko kibicują napływowcy a "prawdziwi" warszawiacy poloni to bajka mam kumpli z wawy którzy ich przodkowie walczyli w 1944 w powstaniu

a wracając jeszcze do Krk to przypominam sobie takie czaszy że KSC miało w krakowie podobnie jak KSP w Warszawie teraz
to chyba były czasy 98 -2000 kiedy to cracovia dołowała po niższych ligach a wisła rządziła na mieście
ale nie wiem czy nie palłem teraz głupoty

Pozdrawiam

Re: Kibicowska Warszawa

: 25.10.2013, 21:00
autor: ts06
Kamilzon pisze:
a wracając jeszcze do Krk to przypominam sobie takie czaszy że KSC miało w krakowie podobnie jak KSP w Warszawie teraz
to chyba były czasy 98 -2000 kiedy to cracovia dołowała po niższych ligach a wisła rządziła na mieście
ale nie wiem czy nie palłem teraz głupoty

Pozdrawiam
Palnąłeś;)
Kraków można porównać do obecnej Warszawy, tak do początku lat 90tych.
Potem na Pasach stworzyła się ekipa w klimacie gangsterskim i zaczęła ostro jechać z Wisłą która zatrzymała się na starych zasadach.
Nie miało to nic wspólnego z tym jak i w której lidze, kopacze kopali piłkę.
Lata 98-2000 to już wyrównana walka na wiadomych zasadach.

Re: Kibicowska Warszawa

: 26.10.2013, 07:49
autor: Foxx
Ale co rozumiesz przez "taką skalę"? Ludzie z aglomeracji i okolic kibicują również (czasami przede wszystkim) swoim lokalnym klubom, które mają własne układy z innymi. Lepsze i gorsze. Wśród tych ekip były ze trzy ostre kosy, zwykle wspierane przez zgody skonfliktowanych stron, więc atmosfera takich meczów była gorąca w skali... wielkości wspomnianych ekip. Gdy zaczęło się robić zamieszanie, "centrala" powiedziała "stop" i zamieszania nie ma.

Re: Kibicowska Warszawa

: 26.10.2013, 08:27
autor: Foxx
Na pewno ma związek, wszak często elementem tożsamości jest nie tylko to za kim jesteś, ale też przeciwko komu. Przecież wiemy o tym dobrze :) Dobrym przykładem jest gdyński pakt na reprezentację i np. my. Przed paktem jeździliśmy na mecze rozgrywane np. w Zabrzu w ok. 200 os. najlepszej ekipy. Po pakcie - kilkudziesięcioosobowe delegacje, w tym FC.

Re: Kibicowska Warszawa

: 26.10.2013, 09:59
autor: natenczaswojski3
Mam takie pytanie. Polonia ma jakąś "swoją" knajpę i jakiś sklepik z pamiątkami w Warszawie?

Re: Kibicowska Warszawa

: 26.10.2013, 10:05
autor: Foxx

Re: Kibicowska Warszawa

: 26.10.2013, 10:14
autor: Jednopostowiec
Foxx pisze:wreszcie klubu nie tylko chętnie uczestniczącego w rozgrywkach organizowanych przez komunistyczną centralę m.in. Popławskiego (którego tak wytyka jako rzekomego prezesa CWKS, choć nim nie był i wtedy to ma być "zarzut" :)
Stanisław Popławski w czerwcu 1956 dowodził oddziałami wojska tłumiącymi wystąpienia polskich robotników w Poznaniu i był bezpośrednio odpowiedzialny za śmierć co najmniej 74 Polaków (według danych oficjalnych) i ponad pół tysiąca rannych.

Jeśli nigdy nie był prezesem Legii, to jak mamy rozumieć opowiastkę Kazimierza Górskiego z "Pół wieku z piłką"?

Obrazek
Foxx pisze:W 1957, po odwilży, wrócili dawni działacze Legii pod jawną presją kibiców. My nie udajemy, że w naszej historii czegoś nie było ("tendencyjne skany" :))). Tak jak uznajemy ciągłość państwowości polskiej, mimo że rządzili, a bywa że rządzą dzisiaj, zdrajcy - uznajemy ciągłość historyczną klubu, której symbolem jest herb właśnie z 1957. Na miarę ówczesnych realiów Legia została "odbita".
Odbita w 1957? Gratulacje. A trzy lata później jako pierwsza w Polsce otrzymała jupitery od "bratnich radzieckich wojskowych z CSKA Moskwa" (patrz poniższy cytat, znów z Kazimierza Górskiego).
Czy wtedy w 1960 też mieliście na trybunach jakieś antykomunistyczne wystąpienia, jak rzekomo w 1946 (tym tematem zajmę się później)?

Obrazek
Foxx pisze: Mieląc tę czarną legendę w internecie faktów nie zmienicie. Naprawdę, niezłym chichotem historii jest pojawienie się w sieci "tendencyjnych skanów" po latach gawkowszyzny :)
W umacnianiu tej - jak to nazywasz - czarnej legendy, wspiera nas między innymi wasz założyciel Stanisław Mielech w "Gole, faule, ofsaidy":

Obrazek
Obrazek


Inne wątki później, mamy piękną sobotę, warto wyjść na powietrze, czego i Tobie Foxx życzę.

Re: Kibicowska Warszawa

: 26.10.2013, 11:07
autor: Foxx
A nie ma tam w KSP jednej poważnej osoby, która nie będzie się chować za anonimowością i podyskutuje biorąc odpowiedzialność za słowo pod jednym, rozpoznawalnym nickiem? :)

1. Nie wiem, jak należy rozumieć slowa Górskiego. Po prostu znam zarówno życiorys Popławskiego, jak i historię Legii. Wszystko jest zresztą jawne. Prezesami CWKS w latach '50 byli kolejno: Czarnik, Iwaszkiewicz, Muszyński oraz Malczewski. By to ustalić nie trzeba niczego "reinterpretować".

2. Odbita na miarę ówczesnych realiów. Dalej pozostała centralnym klubem MON w państwie będącym w sowieckim sojuszu. Tyle, że tej działalności nie towarzyszyły płomienne deklaracje klubowych działaczy o realizacji zaleceń KC PZPR i szerzeniu czerwonej propagandy po wsiach. W przypadku Legii to były rozkazy płynące "z góry".
Obrazek
Obrazek

O antykomunistycznych wystąpieniach w latach '60 nic mi nie wiadomo.

W tekście o Pogoni Lwów, Szczepłek:
Po roku 1957 w Legii sekretarzem generalnym został lwowiak płk Edward Potorejko, więc dla jego krajan przyszły dobre czasy, tym bardziej że ważny generał z wywiadu wojskowego Tadeusz Jedynak grał w drużynie juniorów Pogoni, a szara eminencja najważniejszych gabinetów politycznych i wojskowych, poeta i satyryk Józef Prutkowski mieszkał na Łyczakowie. (...) A Wacek Kuchar? Mimo wszystko miał na Legii honorowe miejsce. W latach 70. i 80. każdy dziennikarz idący do swojej ławki musiał przejść obok opartego o laskę Profesora, który na nasze „Dzień dobry” uchylał kaszkiet, a niektórych obdarzał uściskiem ręki. On, słynny sportowiec, bogaty człowiek, właściciel najlepszego we Lwowie sklepu sportowego Maraton przy prestiżowej ulicy Akademickiej 22 (dziś Tarasa Szewczenki), obok słynnej cukierni Ludwika Zalewskiego, przed witryną której wzdychał do ciastek mały Staś Lem, zajmował w Warszawie małe gomułkowskie mieszkanie ze ślepą kuchnią koło placu Dzierżyńskiego (dziś Bankowego).
http://www.rp.pl/artykul/384925.html?p=2
Takie to były czasy. Mimo wszystko.

3. Mielech był po prostu uczciwym człowiekiem i umiał normalnie oddać konkurencji to, co uważał za stosowne. Zresztą to była typowa postawa działaczy Legii reaktywowanej przez przedwojennych działaczy. Np. w kwestii udostępniania infrastruktury. Inna rzecz, że potwierdza to przerzucenie sympatii nawet przez legionistów w sytuacji, jaką przy Łazienkowskiej serwowali czerwoni.

Ciekawe, że nie cytujecie Mielecha, gdy pisze że w Legii grał 10 lat - z przerwami - od kwietnia 1916 :)
Inne wątki później, mamy piękną sobotę, warto wyjść na powietrze, czego i Tobie Foxx życzę
Ja nie mam tak dobrze. Charakter roboty zmusza mnie do siedzenia dzisiaj w czterech ścianach.

Ogólnie naprawdę śmieszy, że w takim temacie dominuje ta dyskusja. Jak już parokrotnie pisałem, to musi być coś naprawdę mocnego, gdy zamiast zajmować się własnym klubem, szuka się fragmentów relacji kompromitujących konkurencję, świadomie ignorując niepasujące do tezy. Nawet się na takim warsztacie rodem z "Sąsiadów" Grossa robi tytuły naukowe (sic!). Natomiast w przypadku KSP, jeżeli już ktoś się zajmuje, zamiast kultywować tradycję, na siłę postarza klub mimo, iż drużyny szkolne mające być jego... no nie wiem... "zaczynkiem"... nie były niczym więcej. Co potwierdza autor polskich encyklopedii piłkarskich - Gowarzewski.

Podrzucając powyższego (wcześneijszy post) youtubka o knajpie, pod filmem znalazłem świetną esencję KSP-SciFi:
.legła to nie jest klub z Wawki tylko z wołynia i powstal w 1945
....glupi lamusie i parówo...i ruchany cwelu cwe(L)u..i nie wkurwiaj mnie pedofilu
:) Jak widać niektóre "gorące głowy" już nie nadążają za tempem kręcenia tego, dla odmiany czarnego, filmu :)

My niezmiennie kibicujemy CWKS Legii Warszawa, utworzonej w 1916 m.in. przez Mielecha i Wasseraba na Wołyniu jako Drużyna Legjonowa/drużyna sportowa Legia (autor nazwy: Mielech), po pierwszej wojnie św. reaktywowanej w Warszawie 14 marca 1920 jako WKS Warszawa (od 1922 na cywilnym statucie wzorowanym na dokumencie Pogoni Lwów - WKS Legia Warszawa). Wszelkie wirtualne "operacje" na historii naszego klubu i nakładanie - nomen-omen - czarno-białego pryzmatu, by infantylnie przedstawić realia komuny nie mają żadnego znaczenia. Ale przynajmniej śmiechu przy tym co niemiara :)

Re: Kibicowska Warszawa

: 26.10.2013, 13:27
autor: kolejnekonto
Foxx - mógłbyś odesłać mnie do odpowiedniego tematu lub napisać jakie największe kosy były wśród małych klubów z aglomeracji?

Re: Kibicowska Warszawa

: 26.10.2013, 13:36
autor: Foxx
Szczerze, akurat od tego tematu specjalistą nie jestem, ale polecam serwis:

http://www.fanatycy.warszawa.pl/

- szczególnie poniższy tekst:

http://www.fanatycy.warszawa.pl/artykul ... zawski.php

Re: Kibicowska Warszawa

: 26.10.2013, 20:50
autor: tMK.
namreh pisze:
tMK. pisze:czyli Mokotów to jedyna dzielnica Polonii, a reszta dzielnic to Legii tak ?

Obrazek
...
masz chyba na myśli Muranów ;)
no proste, że Muranów.

po prostu co innego napisałem niż myślałem.

Re: Kibicowska Warszawa

: 27.10.2013, 09:34
autor: Davey777
Wcześniej ktoś pisał że niecały Muranów Polonii, mógłby ktoś opisać jak to idzie ulicami która część Legii a która Polonii, bo według nowego podziału zamieszczonego powyżej Muranów nie jest dzielnicą

Re: Kibicowska Warszawa

: 27.10.2013, 11:05
autor: MAF
Oglądałem ostatnio z synem "Siedem Życzeń" i tam cieć (gospodarz domu po aniołowemu) ma dres Polonii. W "Janie Serce" tytułowy bohater chodzi na Polonię, coś mi się też kojarzy z filmów typu "Podróż za jeden uśmiech".
Z czego to wynika? Jakaś sympatia konkretnego studio filmowego czy co?

Re: Kibicowska Warszawa

: 27.10.2013, 11:12
autor: Kamol
W serialu Dom czy filmie Vabank też były sceny ze stadionu Polonii.

Re: Kibicowska Warszawa

: 27.10.2013, 11:26
autor: MAF
Ale w Vabanku (zamach na Duńczyka) chyba w ogóle nie pada słowo "Polonia"

Re: Kibicowska Warszawa

: 27.10.2013, 12:46
autor: pomidor82
Vabank był kręcony w mieście Łodzi.Rodowity Łodzianin i nie poznaje...?

Re: Kibicowska Warszawa

: 27.10.2013, 13:07
autor: BIM
Tutaj macie dokładny podział Warszawy wg MSI(zdjęcie można powiększyć):
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/c ... ty_map.jpg

Muranów wg tej mapy został podzielony na:
Nowolipki czyli Muranów Zachodni(Legia), Muranów Wschodni to....Muranów(Polonia). Granica to AL Jana Pawła II. Z grubsza oczywiście, zdarzają się wyjątki w obie strony.
Za Polonią także Nowe(tam się znajduję stadion) i Stare Miasto. Dodać należy, że to małe osiedla, mieszka tam dużo osób starszych, sporo cudzoziemców.
Łącznie KSP ma 3 śródmiejskie osiedla. Bezwzględnie dominuje na Nowym Mieście, na pozostałych ma przewage.
Trochę polonistów zamieszkuje południową część Żoliborza i północną część Pragi Północ. Generalnie, im dalej od stadionu, tym mniejsze wpływy KSP. W reszcie miasta co najwyżej grupy, a raczej grupki.

W związku, z powyższym podziałem stolicy i propagandą KSP, iż im kibicuje "stara Warszawa", nasuwa się wniosek, że rodowici warszawiacy mieszkają wyłącznie koło stadionu KSP!! Kolejny wniosek: zapewne po wojnie specjalnie wybierali te okolice i grupowali się tam, by być bliżej jedynego klubu, który "oprze" się komunie. ;)
Choć z drugiej strony, nam ten teren przypomina raczej.....getto. Oczywiście żarcik ;)
Dodam, że w czasie Powstania, najmniej zniszczoną częścią Warszawy była Praga, konsekwencją tego najmniejsze zmiany ludnościowe, która hmmm......kibicuję Legii. Uppss ;)

Jeszcze o "oparciu" się komunie, wyobrażacie sobie taką scenkę rodzajową?:
W najgorszych czasach stalinizmu, gdy Żołnierze Wyklęci byli masowo mordowani w ubeckich katowniach, do działaczy KSP przychodzą smutni panowie z UB.
UB: Chcemy przejąć Wasz klub!!
KSP: Nigdy! Proszę wyjść!!
Panowie z UB potulnie wychodzą. Tak oto Polonia zwycięża komune!!
Kotara opada.
Piękny film ;)
Poważniej, trzeba mieć nie po kolei w głowie, żeby w to uwierzyć. Najlepsze, bardzo wielu z KSP naprawdę w to wierzy!! Widocznie wolą bajki, niż zmierzenie się ze smutną rzeczywistością. Patrz skany wklejane przez Foxxa czy fakty takie jak, powojenna reaktywacja klubu przez Milicję Obywatelską i zdobycie dzięki temu pierwszego Mistrzostwa Polski itd
Co ciekawe, inne sekcje KSP np koszykówki czy lekkiej atletyki, odnosiły duże sukcesy w czasach komunistycznych, widocznie komuna prześladowała tylko antykomunistów(a raczej miernych działaczy) z sekcji piłki nożnej ;)

Czy ktoś z KSP, pokusi się o dokładny opis Warszawy, ich czarnymi oczami??Podobnego do wklejonego przez legionistów wcześniej? Ciekawe dla kibicowskiej Polski, byłoby skonfrontowanie stanowisk obu ekip.
Choć.....mogę zrozumieć, dlaczego tego nie chcecie zrobić hehe
Rzeczywistość jest brutalna i weryfikuje Waszą wieloletnią propagandę. Zarówno w sferze kibicowskiej(przejmowanie oraz znaczenie w Warszawie), jak i historycznej("stara Warszawa", "odparcie" komuny itd).

Touche KSP ;)

Re: Kibicowska Warszawa

: 27.10.2013, 15:54
autor: tMK.
Może ktoś powiedzieć na jakich dzielnicach (osiedlach) znajdują się stadiony ?

Re: Kibicowska Warszawa

: 27.10.2013, 16:49
autor: Averno
Legia i Polonia maja stadiony w tej samej dzielnicy, w Śródmieściu tylko położone po przeciwleglych biegunach.
Legia ma stadion na osiedlu Powiśle, a Polonia na osiedlu Nowe Miasto.

Re: Kibicowska Warszawa

: 27.10.2013, 17:19
autor: BIM
Averno pisze:Legia i Polonia maja stadiony w tej samej dzielnicy, w Śródmieściu tylko położone po przeciwleglych biegunach.
Legia ma stadion na osiedlu Powiśle, a Polonia na osiedlu Nowe Miasto.
Historycznie to Powiśle, acz wg podziału wprowadzonego przez MSI to Ujazdów.
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/c ... ty_map.jpg

Re: Kibicowska Warszawa

: 27.10.2013, 17:44
autor: modest
Foxx pisze:Kilka kwestii.


3. Tak, na Gwardii dwukrotnie (koniec lat '80, początek 00) coś próbowało się rozkręcać. W obu przypadkach zduszone przez bywającą wtedy na ciekawszych meczach Legię z Mokotowa i Rakowca.

)
czy powodem "zduszenia" osób tam działających była nieciekawa historia tego klubu? czy były ku temu jakieś inne powody? Ludzie tam bywający raczej nie mieli nic wspólnego z kibicami Polonii.

pozdrawiam.

Re: Kibicowska Warszawa

: 27.10.2013, 18:39
autor: Averno
modest pisze:czy powodem "zduszenia" osób tam działających była nieciekawa historia tego klubu? czy były ku temu jakieś inne powody? Ludzie tam bywający raczej nie mieli nic wspólnego z kibicami Polonii.
Na poczatku na Gwardii mlynek robili dziwne osoby, ( nawet mieli dziwną zgode z brudasami z Hetmana Białystok) , wiekszosc na Gwardii sympatyzujaca z Legią ( nikt z Polonia), ale Gwardia nie była lubiana na Legii, tępiona przez inne osiedlowe ekipy jak Hutnik, który ich skroił z flag.
Powodem wywalenia ich oczywiscie była nieciekawa historia, słynna piosenka przez Legie "Gwardia Warszawa to nie Warszawski klub, to milicyjny klub i za to ch.. im w dziub", odnoszące sie do zmiany nazwy na WKS ( Warszawski Klub Sportowy).