11.10.2013 Charków, Ukraina vs. Polska

ultras, hooligans, liczby, ciekawostki, informacje, opisy

Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM

PiSki
Posty: 58
Rejestracja: 13.08.2013, 20:54

Re: 11.10.2013 Charków, Ukraina vs. Polska

Post autor: PiSki »

Emigrant'92'KS pisze:Każdy ma swoją rację na ten temat.
święte słowa więc szanujmy każdego rację ;)
Emigrant'92'KS pisze: Według mnie powinno się reprezentować tylko i wyłącznie miasto w którym się narodziliśmy, tutaj to ja jestem tylko tymczasowo, więc mam takie zdanie a nie inne.
oczywiście że tak,ale co gdy ktoś już zamieszkał na stałe zagranicą?ludzie mają domy dzieci rodziny I postanowili zostać już w danym kraju na dobre?to co wtedy? mają zakaz jazdy na kadre I utożsamiania się z Polską?
dla mnie najważniejsze jest to że komuś chciało się ruszyć dupe by jechać na drugi koniec świata wykorzystać swój czas swoją kase by pokazać że jest z biało-czerwonymi :) I w d**** to mam czy był z Warszawy Dublina Rzymu czy nawet Tel Avivu. szacunek za to że był !
ale to moje zdanie,każdy ma prawo do swojego
iparts.pl
Mondeo
Posty: 143
Rejestracja: 14.05.2007, 19:48
Lokalizacja: Polska

Re: 11.10.2013 Charków, Ukraina vs. Polska

Post autor: Mondeo »

19w(E)stland68 Koleś ma racje.
Niech każdy zada sobie pytanie czy kibicujac 20 lat klubowi w Polsce,po wyjezdzie na emigracje nagle robi flagę z nowym miastem "rodzinnym".
Axl
Posty: 5
Rejestracja: 09.09.2013, 18:37

Re: 11.10.2013 Charków, Ukraina vs. Polska

Post autor: Axl »

Wieszanie flag w barwach Polski z nazwą zagranicznego miasta to tak samo jak branie do reprezentacji Obraniaków, Boenischy i tym podobnych. Ale to tylko moje zdanie i ta dyskusja tu nie ma sensu. Nie przekonamy się nawzajem do swoich racji więc je uszanujmy. Nie każdy mysli tak samo. Każdy patriotyzm odbiera na swój sposób.
SFh1945
Posty: 10
Rejestracja: 21.02.2013, 13:01

Re: 11.10.2013 Charków, Ukraina vs. Polska

Post autor: SFh1945 »

>Wieszanie flag w barwach Polski z nazwą zagranicznego miasta to tak samo jak branie do reprezentacji Obraniaków, Boenischy i tym podobnych. Ale to tylko moje zdanie i ta dyskusja tu nie ma sensu.<
To jest nie tylko Twoje zdanie,jesli mozna miec swoje dla mnie jest to nie logiczne,robicie z emigracji zarobkowej cos patriotycznego a to jest tylko i wylacznie ucieczka za pieniazkami.. osmiesza nas ta flaga nas..
Morton1
Posty: 4
Rejestracja: 14.10.2013, 20:19

Re: 11.10.2013 Charków, Ukraina vs. Polska

Post autor: Morton1 »

zdublowany post.
walka_o_przetrwanie2
Posty: 142
Rejestracja: 23.08.2013, 20:11

Re: 11.10.2013 Charków, Ukraina vs. Polska

Post autor: walka_o_przetrwanie2 »

Po co ta spinka przecież nie ma takiego miasta – Lądyn! Jest Lądek, Lądek Zdrój, tak...

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=qlMEpSbESiU[/youtube]
tarnow
Posty: 98
Rejestracja: 03.03.2007, 23:33

Re: 11.10.2013 Charków, Ukraina vs. Polska

Post autor: tarnow »

to miasto nie dało im "umrzeć z głodu" a pozwoliło wyżywić żony i dzieci, czego nie potrafi zapewnić kraj, czyli Polska (właściwie politycy) z którego pochodzą
Współczuje ich żonom i dzieciom, że zamiast ich mężów i ojców ma ich wyżywić "kraj"
Kosa
Posty: 736
Rejestracja: 27.02.2007, 00:00
Lokalizacja: Katowice-Panewniki
Kontakt:

Re: 11.10.2013 Charków, Ukraina vs. Polska

Post autor: Kosa »

Skoro ludzie z Polski nie jeżdżą na mecze, to dobrze że chociaż emigracji się chce. Zawsze można wybrać się na wyjazd i tam porozmawiać z właścicielami flag. Płacz w sieci jest śmieszny.
Radek1930
Posty: 5
Rejestracja: 12.07.2013, 14:31

Re: 11.10.2013 Charków, Ukraina vs. Polska

Post autor: Radek1930 »

11.10.2013 Charków Ukraina-POLSKA

Wyjazd do Charkowa był określany mianem najciekawszego pod względem kibicowskim w naszej grupie eliminacyjnej do MŚ w Brazylii. Wszyscy liczyli się z tym ze mogą pojawić się kibice z Rosji ponieważ Charków położony jest blisko granicy ukraińsko-rosyjskiej. Już wtedy wiadome było że na tą wyprawę trzeba być czujnym i jechać większymi grupami. Gdy już zbliżał się termin wyprawy towarzystwo planowało wyjazd na różne sposoby. Jedni rezerwowali samolot, drudzy mieli zamiar wybrać się pociągiem z Lwowa do Charkowa a jeszcze inni autami bądź autokarem organizowanym dla tzw" kumatych" i właśnie tym autokarem mieliśmy wybrać się na tą wyprawę. Na ok 2 tyg przed dowiadujemy się że mecz będzie rozegrany przy pustych trybunach po ostatnich wybrykach ukraińskich kibiców(odpalenie sporej ilości pirotechniki,okrzyki rasistowskie itp). Gdy już brać kibicowska myślami była na Wembley dochodzi nas informacja o zmianie decyzji i mecz na Ukrainie odbędzie się z kibicami! Już wtedy było wiadomo że nasza liczba nie będzie oszałamiająca. Dodatkowo j***** pzpn nie wznowił sprzedaży biletów zasłaniając się tym że jest zbyt mało czasu na dystrybucje choć my zbytnio się tym nie przejmowaliśmy licząc że spokojnie kupimy je w Charkowie. Mieliśmy także nadzieje że uda nam się chociaż zapełnić autokar. Do wyjazdu coraz mniej czasu i ludzie zaczynają się wykruszać co sprawia ze na dwa dni przed wyjazdem autokar ostatecznie zostaje odwołany bo jest tylko 21 chętnych. Wkurwienie straszne lecz nie rezygnujemy z wyjazdu. Na szczęście byliśmy przygotowani na to że będzie trzeba jechać samochodem wiec na dzień przed meczem planujemy wyruszyć autem. W czwartek z samego rana jedziemy w cztery osoby. W Warszawie dosiada się piąta i w komplecie udajemy się w podróż. W skład wyprawy wchodziły 3 osoby z BAŁTYKU GDYNIA(2+1 dziewczyna),1 z MKS KARLINO oraz 1 dziewczyna z GKS JASTRZĘBIE. Droga mija nam spokojnie bez żadnych niespodzianek i większych postojów. Jedynie na granicy stoimy blisko 2h. Pytają się nas czy jedziemy na mecz my odpowiadamy ze na wycieczkę do Kijowa. O dziwo droga do Charkowa nie była taka zła jak to słyszeliśmy z opowiadań. Udaje nam się także przejechać cała Ukrainę w jedna i drugą stronę bez żadnej kontroli oraz łapówki co w tym kraju wydaje się być ewenementem:). Mniej szczęścia miały osoby z którymi mieliśmy kontakt a wyjechały pół dnia wcześniej . Pisali nam o sporych korkach w Kijowie oraz częstych łapówkach. Oprócz nas wiemy też o tym że jedzie pociągiem kilka chłopaków z Gksu Jastrzębie którzy mają spięcie z ukraińską psiarnią na dworcu, musiała interweniować ambasada. Od Kijowa na trasie często mijamy autokary czy też busy z ukraińskimi piknikami. Po blisko 24h jeździe docieramy do Charkowa.Po wjeździe do miasta bierzemy taksiarza który ma nas poprowadzić na nasz wynajęty apartament. Nikt z nas nie spodziewał się ze zrobi to w taki efektowny sposób. Podczas zawrotki zasłaniał przed rozpędzonymi autami swoja Ładą nasz samochód za jedyne 30 hrywien . Gdy wydaje się nam że jesteśmy już na miejscu dowiadujemy się że tam jest tylko biuro i mija kolejna godzina na znalezienie naszej noclegowni. Miedzy czasie zaczepia nas polski dziennikarz prasowy podpytując o parę spraw. Min. o bilety oraz o Wembley czy też tam pojedziemy nawet w przypadku niekorzystnego wyniku na Ukrainie:) Po dotarciu na miejsce 2 osoby biera szybki prysznic w celu odświeżenia i udaje się pod stadion z nadzieją na zakup biletów a reszta wypoczywa po podróży. Tam zostajemy poinformowani ze Ukraińcy nie sprzedadzą nam biletów tylko pzpn się tym zajmował. Po tej informacji przeczuwamy ze może być lipa z wejściem na mecz. Pod stadionem nasza dwójka zostaje rozpoznana przez miejscowych którzy stali pod kasami. Kilka osób podąża za nami my widząc to zawracamy w ich kierunku a oni pala głupa i kończy się na groźnych minach z ich strony. Po dotarciu do naszego apartamentu powiadamiamy o sytuacji z biletami resztę z która mamy kontakt i ustalamy że spotykamy się o 19 pod sektorem gości. Na stadion udajemy się taksówką. Łada z 5 pasażerami to na Ukrainie żadna nowość tylko cena trochę większa:). Podczas drogi w naszym dyliżansie wypada kierownica jednak po kilku minutach nasz driver opanowuje sytuacje i dojeżdżamy pod stadion na czas. Tam dowiadujemy się że musimy obejść cały dookoła aby dostać się pod sektor dla nas.Po drodze mijamy sporo Ukraińców pod bramami jednak niepokrojeni przez nikogo docieramy do celu. Pod bramą widzimy kilkanaście osób z Polski. Po nas dociera jeszcze parę osób. Już wtedy wiemy ze nasza liczba nie przekroczy 50. Większość osób które tu dotarły kupiły bilety jeszcze przed planowanym meczem bez publiczności i tylko pod stadionem mieli wymienić vouchery na bilety w jednej z kas w której obsługiwał gość z pzpnu. Wysyłamy 2 osoby od nas by zagadać o te brakujące bilety a tam dowiadujemy się że on nam nie pomoże i tylko Ci co maja vouchery mogą je otrzymać. W ogóle wszystko wygląda tu dziwnie. Nasze wejscie jest razem z ukraińcami. Widać ze nasza grupa jest obserwowana przez inne ekipy gospodarzy. Ogarnięta część naszej wycieczki czyli jakieś niecałe 20 osób czeka uważnie na rozwój wydarzeń a reszta piekli się by wejść na stadion. Ci co wchodzą maja problemy na bramie z flagami. Większa część idzie do depozytu. Z jednej strony dobrze bo jak maja wisieć flagi z jakimiś Sknerusami z Edynburga czy inne wynalazki to lepiej niech nie wiszą żadne. Widać co niektórzy są bardzo nie rozgarnięci, łażą z flagami nie zważając ze cały czas jesteśmy na obserwacji. Pod naszą bramę przychodzi dwóch typków z jakieś małej ukraińskiej ekipy jak to sami stwierdzili i pytają się nas czemu nas tak mało i czy chcemy się bić itp. My oznajmiamy im że jest nas kilkunastu jak by coś chętnych to oni momentalnie zmienili temat na końcu życząc nam powodzenia. Gdy głownie piknikowe towarzystwo jest już na stadionie a pod zostajemy bez biletów w 10 osób plus Jastrzębie i gość z Lipska którzy maja bilety udaje nam się skontaktować z kimś z pzpn by załatwił nam te jebane wejściówki. Owy gość przychodzi to zaczynają się jaja na bramie. Ochrona każe nam wejść inną bramą bo te bilety co pzpn ma dać są na inne wejście,a ta brama znajduje się po przejściu połowy stadionu. Jakaś baba z ich związku prowadzi nas pod tą bramę a tam od c**** ukraińców. W tym czasie rozlega się hymn Polski. Nasza grupa nie zważa na to i głośno śpiewa. Z oddali widać grupki ukraińców którzy zakładają kaptury i myślimy że będzie jakiś atak jednak brak jakiegokolwiek zdecydowania z ich strony. A u nas kabaretu ciąg dalszy gość z pzpnu zgubił się i nie dał tych biletów tej babce i nie możemy wejść bez okazania wejściówek. Wkurwienie u nas straszne. Wracamy z powrotem pod bramę gdzie staliśmy. Mecz już się rozpoczyna a my dalej pod bramami. Dochodzi też do śmiesznej sytuacji gdyż z innej bramy biegnie grupa Ukraińców która chciała ominąć kolejki widząc naszą bramę pustą. W naszych szeregach konsternacja. Na szczęście część osób staje twardo myśląc że to jest atak a okazuje się że jest to jakaś wycieczka . Gdy mecz zbliża się do końca pierwszej połowy ogarniamy konika który za 30 hrywien od sztuki ma dla nas wejściówki gdzie możemy wejść na nasz sektor. Ogólnie praktycznie całe kumate towarzystwo pojawia się w przerwie meczu na sektorze. Obecne kluby to Gks Jastrzębie w 9(8+1 dziewczyna),Jagiellonia Białystok 4,Bałtyk Gdynia 3(2+1 dziewczyna),Widzew Łódź 2,Mks Karlino 1,Pogoń Szczecin 1,Legia Warszawa 1,Powiślanka Lipsko 1,Śląsk Wrocław 1.Był tez ktoś z Hutnika Kraków i Górnika Libiąż. Na stadionie z tego co pamiętam wiszą 3 flagi Dublin,Libiąż i Nowa Huta.Na sektorze jest również kilka niezłych kwiatków między innymi który przyjechał do Charkowa stopem z Kościerzyny w koszulce Kaszebe i w czapce Ochotnicza Straż Pożarna:). Po wejściu na stadion od razu jedziemy na pzpn. Oprócz tego nasz doping tego dnia ogranicza się do kilku okrzyków ponieważ taką liczbą nie było szans na przebicie się. Pod naszym sektorem pojawia się kilka osób ze Spartaka Moskwa z którymi rozmawiają chłopaki z Widzewa.Stadion w Charkowie szaleje po strzelonej bramce dla gospodarzy. Ukraińcy prezentują się przyzwoicie widoczne ekipy Metalistu, Dynama K i Dnipro. Po meczu piłkarze dziękują nam za przyjazd z połowy boiska co nie jest z byt dobrze przez nas odebrane..Potem jesteśmy trzymani przez psiarnie około 40 min na sektorze. Po wyjściu z obiektu chcą nam podstawić autobus który zawiezie nas na dworzec kolejowy w Charkowie. My się nie zgadzamy i postanawiamy jechać na własna rękę.Chcieliśmy cała grupą wyjechać z pod stadionu do centrum jednak okazuje się ze z 44 osób zostaje nas niecałe 30.Widzimy ze nasza grupa ma ogon w postaci kilku szczurków z telefonami którzy śledzą nasz każdy krok. Cała nasza grupa udaje się na metro skąd chcemy się przemieści do centrum lecz w tym dniu jest ono zamknięte i na szybko ogarniamy taxi. Pod wyznaczone miejsce dociera tylko polowa z 6 zamówionych taksówek. Oprócz naszej 5 osobowej grupy na biesiadę udaje się 2 Widzewiaków,1 Legionista,1 osoba z Pogonii oraz 1 osoba która przyleciała na mecz prosto z USA. Po jakimś czasie nasze auto zawija się na nocleg mając na myśli długą podróż powrotną na drugi dzień oraz wyjazd do Anglii na Wembley. Z samego rana jedziemy na Cmentarz Ofiar Totalitaryzmu w Charkowie gdzie spoczywają ofiary Zbrodni Katyńskiej. W nekropolii spoczywa ponad 4000 oficerów Wojska Polskiego i polskich cywili zamordowanych przez NKWD w 1940 roku. My przy pomniku odpalamy symboliczne znicze oraz race. Widać ze dzień wcześniej odwiedziły te miejsce delegacje z innych klubow min. Górnik Libiąż czy Gks Jastrzebie zostawiając wieńce. Po wszystkim czas na drogę powrotną która mineła nam w miare szybko. Podsumowując cały wyjazd to był to chyba najsłabszy nasz wypad pod wzgledem kibicowskim od kilkunastu lat. Dziwne że ekipy z Polski wolały pojawić się na Wembley gdzie wiadome było ze Anglicy juz nic praktycznie nie prezentują niż na teren gdzie mogła sie pojawić solidna ekipa Rosjan. Ogólnie wyszedł z dużej chmury mały deszcz i na szczęście nasza renoma jest znana w Europie co spowodowało brak zdecydowania u naszych rywali. Szacunek dla tych co przyjechali mimo tylu nie przychylności.
Michał_Płock
Posty: 527
Rejestracja: 21.09.2009, 23:31

Re: 11.10.2013 Charków, Ukraina vs. Polska

Post autor: Michał_Płock »

Gościulek 15/19 osób które wpłaciły zaliczki dostały już zwroty na konto - możesz się podpytać innych.
Trwało to trochę bo sam czekałem na zwrot zaliczki z hostelu i od przewoźnika, ale hajsy pooddawałem już prawie wszystkie.
Reszta hajsu idzie jutro. Napisz mi na priv dane do przelewu i przestań siać ferment.
Telefonów zastrzeżonych nie odbieram, często też nie mogę odebrać telefonu bo pracuje obecnie nad dużym projektem na styczeń i mam dużo spotkań w związku z tym. Wystarczyło napisać sms, albo zostawić priva na forum.
PS. Nie komentuje już nawet tego, że nie pojechaliśmy tylko i wyłącznie dlatego, że 11 osób z różnych klubów zrezygnowało w ostatniej chwili zostawiając mnie na lodzie. Zawsze organizator najgorszy.
lolek91
Posty: 10
Rejestracja: 23.10.2013, 22:16

Re: 11.10.2013 Charków, Ukraina vs. Polska

Post autor: lolek91 »

http://fanatycy.org/2118/kibic_polski_

tak powinien wygladac kibic polskiej reprezentacji
BiałostockaJaga
Posty: 53
Rejestracja: 25.07.2013, 17:31
Lokalizacja: Zimbabwe

Re: 11.10.2013 Charków, Ukraina vs. Polska

Post autor: BiałostockaJaga »

lolek91 pisze:http://fanatycy.org/2118/kibic_polski_

tak powinien wygladac kibic polskiej reprezentacji
Ryj powinien być caly zamalowany ;)
lolek91
Posty: 10
Rejestracja: 23.10.2013, 22:16

Re: 11.10.2013 Charków, Ukraina vs. Polska

Post autor: lolek91 »

BiałostockaJaga pisze:
lolek91 pisze:http://fanatycy.org/2118/kibic_polski_

tak powinien wygladac kibic polskiej reprezentacji
Ryj powinien być caly zamalowany ;)
nie mozna udostepniac ogolnodostepnych zdj kibicow ?
czy powaznie mam zamalowywac twarze jak cos ?
BiałostockaJaga
Posty: 53
Rejestracja: 25.07.2013, 17:31
Lokalizacja: Zimbabwe

Re: 11.10.2013 Charków, Ukraina vs. Polska

Post autor: BiałostockaJaga »

lolek91 pisze:
BiałostockaJaga pisze:
lolek91 pisze:http://fanatycy.org/2118/kibic_polski_

tak powinien wygladac kibic polskiej reprezentacji
Ryj powinien być caly zamalowany ;)
nie mozna udostepniac ogolnodostepnych zdj kibicow ?
czy powaznie mam zamalowywac twarze jak cos ?
Ty tak serio :D? Za malą flage na ryju namalowal powinien caly miec wysmarowany. Teraz rozumiesz?
lolek91
Posty: 10
Rejestracja: 23.10.2013, 22:16

Re: 11.10.2013 Charków, Ukraina vs. Polska

Post autor: lolek91 »

lolek91 pisze:http://fanatycy.org/2118/kibic_polski_

tak powinien wygladac kibic polskiej reprezentacji


zwracam honor
ODPOWIEDZ