Re: Komentarze 13-15.08
: 15.08.2010, 22:01
Około 900.Joint pisze:Arki ile zawitało do Poznania ?
Około 900.Joint pisze:Arki ile zawitało do Poznania ?
"Świętokrzyskie jest Widzewa"... przed meczem troche ganianek ale nic wiekszego, wiec nie ma co pisać. goście dobrze sie prezentowali i rozwiesili trans dotyczacy ich FC z Końskich to tyle ode mnieJoint pisze:Co Widzew krzyczy w 73 minucie ? "Świętokrzyskie" i coś tam jeszcze ale nie zrozumiałem.
powtórzę pytanie: dlaczego Arka siedziała osobno (chyba w sektorze gości)?Radzio_AG pisze:Około 900.Joint pisze:Arki ile zawitało do Poznania ?
Można coś więcej na ten temat ?"Świętokrzyskie jest Widzewa"... przed meczem troche ganianek ale nic wiekszego, wiec nie ma co pisać. goście dobrze sie prezentowali i rozwiesili trans dotyczacy ich FC z Końskich to tyle ode mnie
pzdr
naprawde ciezko sie domyslec, skoro przyjezdzaja ludzie z Widzewa nie w zorganizowanej grupie i kręcą sie po mieście?
A może poprostu na czas meczu usiedli w jednym sektorze by dopingowac swój klub ?nowosadeczak pisze:J mam pytanie jak wygladaja obecnie stosunki na lini Lech -Arka bo wydaje mi sie ze cos chlodno od momentu wachania sie Kolejorza z LKS. i Arka siedziala w sektorze gosci
Pogoń z Flotą nie weszła na stadion. MKS nie organizował wyjazdu przyłączając się do protestu. Pod kasami i w lasku zebrało się ok 250 Portowców..Pe pisze:Jaka liczba Pogoni w Świnoujściu? Wchodzicie na stadion?
Ruszcie czasami łbami, to nie boli. Skoro na Ruchu regularnie jest frekwencja 8000-9000, a teraz, na meczu z wicemistrzem kraju 6000, to logicznym jest, że przez chujową organizację ze sprzedażą kart kibica. No chyba, że wskażesz bardziej racjonalny argument.Znawca GŚ pisze:Tłumaczenie kartami jest dla mnie śmieszne u nas też w Zabrzu weszły karty i był komplet widzów (9 tyś na dzień dzisiejszy) ale widze trzeba czymś tłumaczyc słabą frekwencje .
Wg. listy 410.czarni pisze:Sączersów ze zgodami cos koło 400 osób.
A gdzie miała siedizeć Arka?nowosadeczak pisze:J mam pytanie jak wygladaja obecnie stosunki na lini Lech -Arka bo wydaje mi sie ze cos chlodno od momentu wachania sie Kolejorza z LKS. i Arka siedziala w sektorze gosci
Ok. 70 osób. Autokar i bus.NOWY(L) pisze:Tczewskiej Patologii jaka liczba?
Sevi pisze:Tak mnie nasunela mala mysl. Zaglebie S pojechalo w 320 osob na jakas wioske, dopingowali sie, bawili a ostatnio nie mogli uzbierac mlyna. Przeciez 320 osob to juz porzadny mlyn nawet jak na Zaglebie S. Ale nie uderzam tu do Zaglebia jako do ekipy tylko ogolnie. Ostatnio zauwazam nasilenie sie pseudokumatosci z ktora obchodzi sie wielu ludzi ktorzy aktywnie uczestnicza czy to w oprawach czy w organizacji roznych rzeczy w swoich ekipach. Mianowicie chodzi o to ze wiele osob woli usiasc, stac w ciszy, ubrac koszulke polo w paski, buty do kostek i stopki i udawac kumatego zamiast sie bawic. Na wyjezdzie moze to nie jest jeszcze problem ale tak zauwazam.
patrz na swoje podwóreczko tam znajdziesz ciekawsze kwiatki.dmn pisze:http://yfrog.com/cb37737319j
A potem się dziwią, że mówi się o tym że ich zgoda jest zawarta głównie przeciwko Ruchowi. Bez napiny
Moim zdaniem to kwestia wieku i właśnie znudzenia. Nie dziwię się dwudziestoparolatkom, że nie chce im się stać w młynie na meczu trzecioligowym, gdy nie ma nikogo w sektorze gości a na boisku zmuła. Wyjazd jest ciekawszą sprawą i się jeszcze chce gdzieś pojechać.WGTW pisze:Ciekawa myśl, tylko trzeba wziąć poprawkę na to, że np. na meczu z lepszymi przeciwnikami młyn wygląda tak http://zaglebie.sosnowiec.pl/galeria/im ... BICE/f.jpg , więc nie jest to problem kryzysu. Ludziom się po prostu nie chce śpiewać, gdy na przeciw jest pusta na klatka a na boisku bez urazy oczywiście np. Polonia Nowa Tomyśl. Co innego wyjazd, zauważ że już na meczu z Zawiszą, która nie wywołuje przecież u nas specjalnego ciśnienia doping był nienajgorszy. Moim zdaniem konkretnie w naszym przypadku jest to kwestia znudzeniaSevi pisze:Tak mnie nasunela mala mysl. Zaglebie S pojechalo w 320 osob na jakas wioske, dopingowali sie, bawili a ostatnio nie mogli uzbierac mlyna. Przeciez 320 osob to juz porzadny mlyn nawet jak na Zaglebie S. Ale nie uderzam tu do Zaglebia jako do ekipy tylko ogolnie. Ostatnio zauwazam nasilenie sie pseudokumatosci z ktora obchodzi sie wielu ludzi ktorzy aktywnie uczestnicza czy to w oprawach czy w organizacji roznych rzeczy w swoich ekipach. Mianowicie chodzi o to ze wiele osob woli usiasc, stac w ciszy, ubrac koszulke polo w paski, buty do kostek i stopki i udawac kumatego zamiast sie bawic. Na wyjezdzie moze to nie jest jeszcze problem ale tak zauwazam.
Teoria swoje, zycie swoje. Twoja druzyna grala kiedys z potegami pokroju LZS Koziawolka na wyjezdzie? I tak 15 razy w sezonie przez pare lat? Kibicowskie zycie to zycie pelne emocji, troche ich brakuje kiedy jestes wlasciwie sam na boisku (bo stadionem nazwac tego nie mozna) bo gospodarzy jest 3 i porzadkowy, a twoja druzyna po raz kolejny wygrywa 5:0.Jan_Kowalski pisze:Po takim tekscie mi przynajmniej od razu nasuwa sie pytanie: kibicujesz swojej druzynie, bez wzgledu na to z kim i jak gra, czy kibicujesz zeby pokazac sie z dobrej strony przed przeciwnikiem?
LZS KoziawolkaODRAFan pisze:Teoria swoje, zycie swoje. Twoja druzyna grala kiedys z potegami pokroju LZS Koziawolka na wyjezdzie? I tak 15 razy w sezonie przez pare lat? Kibicowskie zycie to zycie pelne emocji, troche ich brakuje kiedy jestes wlasciwie sam na boisku (bo stadionem nazwac tego nie mozna) bo gospodarzy jest 3 i porzadkowy, a twoja druzyna po raz kolejny wygrywa 5:0.Jan_Kowalski pisze:Po takim tekscie mi przynajmniej od razu nasuwa sie pytanie: kibicujesz swojej druzynie, bez wzgledu na to z kim i jak gra, czy kibicujesz zeby pokazac sie z dobrej strony przed przeciwnikiem?
Jak umiesz przez 30 meczow w sezonie spiewac do pustego sektora gosci na pelnej kurwie ogladajac wyczyny pilkarskie na poziomie 4/5 ligi to gratuluje.
Padło pytanie, więc pozwalam sobie wkleić odpowiedź.Andrew88 pisze:Jak się zaprezentowała Pomezania Malbork w prabutach?
Pogoń Prabuty - Pomezania Malbork 14.08.2010 (0:3)
Mecz inaugurujący rozgrywki IV ligi przyszło nam rozegrać z beniaminkiem z Prabut. Na wyjazd wybieramy się pociągiem w liczbie 94 osób w tym 4 Lechistów z Pruszcza Gdańskiego oraz 13 z Dzierzgonia. Na płocie wieszamy jedną flagę "Tylko Pomka". Przez całe spotkanie prowadzimy doping. Miejscowa widowania i młynek tego dnia wyjątkowo wrogo do nas nastawiony bluzga i prowokuje cały mecz. Z naszej strony trochę prześmiewczych wrzut. Na meczu bardzo dużo ochrony i policji. W drugiej połowie rzucamy swiece dymną, którą jeden z nadgorliwych ochroniarzy podniósł i rzucił w nasz sektor co spowodowało nerwową atmosferę zaczęło sie szarpanie płotem, wjazd ochrony, gazowanie i tyle wszystkiego. Po meczu drużyna dziękuje nam za doping i w silnej obstawie wracamy na pociąg. W Prabutach pełen folklor (15 letnie dziewczyny, najebane żule, okrzyki Rodło, Legia, Arka.) i oby jak najmniej takich wiejskich wyjazdów. Na koniec dzięki za wsparcie dla Lechistów z Pruszcza i Dzierzgonia.
Obrazek
Obrazek
Mniemam, że z frekwencją Legii też strzelałeś, bo legialive podaje 16 tysiów co jest chyba obiektywne biorać pod uwagę pustki na dolnych sektorach wschodniej i północnej. Tak mi się wydaje ale chyba jakiś szczególnych wymian uprzejmości nie było?Seb pisze:Legia vs Cracovia
Na moje oko, a tego dnia nie było zbyt dobre ;) Cracovii łącznie ze zgodami ok 300/400 (strzelam więc żeby potem nie było napinek). U nas doping na bardzo wysokim poziomie chociaż zawsze może być lepiej. Na stadionie ok.19/20tys.
p.s. co do Cabaja to policzcie ile sekund trzymał piłkę od momentu złapania jej ;) ale to już wątek do innego działu...
teraz Wrocław.. :)
Kilka razy "pozdrowiliśmy" siebie nawzajem..yarpen pisze:Mniemam, że z frekwencją Legii też strzelałeś, bo legialive podaje 16 tysiów co jest chyba obiektywne biorać pod uwagę pustki na dolnych sektorach wschodniej i północnej. Tak mi się wydaje ale chyba jakiś szczególnych wymian uprzejmości nie było?Seb pisze:Legia vs Cracovia
Na moje oko, a tego dnia nie było zbyt dobre ;) Cracovii łącznie ze zgodami ok 300/400 (strzelam więc żeby potem nie było napinek). U nas doping na bardzo wysokim poziomie chociaż zawsze może być lepiej. Na stadionie ok.19/20tys.
p.s. co do Cabaja to policzcie ile sekund trzymał piłkę od momentu złapania jej ;) ale to już wątek do innego działu...
teraz Wrocław.. :)