Re: Legendarni kibole
: 28.12.2016, 18:37
Żal d*** ściska człowiekowi, gdy widzi teksty ignorantów, dla których istnieje tylko czarne i białe. I nic wiecej. A jedna przeczytana w życiu ksiażka, której i tak nie rozumieją, sprawia, że wymądrzają się w kwestiach historycznych.szyder1920 pisze:Jeździcie na Marsze? Śpiewacie Narodowe Siły Zbrojne NSZ! Wiecie że współpracowali z Niemcami? W celu wytępienia Komunistów? Po Powstaniu Warszawskim wycofujące się oddziały NSZ i 3 Rzeszy nie walczyły ze sobą dogadując się że w chwili obecnej, że głównym wrogiem jest nacierająca nawała Komunizmu (Polecam wypowiedzi i prelekcje Aleksandra Jabłonowskiego człowieka wychowanego przez żołnierzy Związku Jaszczurczego i Narodowych Sił Zbrojnych).
Typ mądrze gada, ale nie podobają mi się takie wywiady z kibicami, choćby z celebrytami. Kiedyś kibicowanie to było takie podziemie, żeby o czymś wiedzieć musialeś jeździć na wyjazdy. Nie bylo wszystkiego w internecie, tak jak teraz. Aż się odechciewa, ale takie czasy i już tego nie da się naprawić...Aldik22 pisze:Wracając do tematu
Wywiad z legendą lubelskiego Motoru
https://www.youtube.com/watch?v=z_wrwtmWhgY
Legenda Motoru to jest nie jaki Groszek.Aldik22 pisze:Wracając do tematu
Wywiad z legendą lubelskiego Motoru
https://www.youtube.com/watch?v=z_wrwtmWhgY
A nie czasem "Grosik"JP90% pisze:Legenda Motoru to jest nie jaki Groszek.Aldik22 pisze:Wracając do tematu
Wywiad z legendą lubelskiego Motoru
https://www.youtube.com/watch?v=z_wrwtmWhgY
PawelRm pisze:Hitler to gość z wytatuowaną swastyką z Dziesiąte w Lublinie ? jeżeli tak to ktoś wie czy jeszcze żyje czy już kompletnie "odpłynął" ?Cziko pisze:Co do wariatow z Motoru to wtedy czyli lata 94-01 do najwiekszych nalezeli Siwy,Maxio,Flacha,Czajnik,Hitler i gosc ktory znokautowal Uszola na meczu reprezentacji w Zabrzu niepamietal jak sie nazywal wtedy to byl rok bodajze 95.
Witam,Sylwester89 pisze:PawelRm pisze:Hitler to gość z wytatuowaną swastyką z Dziesiąte w Lublinie ? jeżeli tak to ktoś wie czy jeszcze żyje czy już kompletnie "odpłynął" ?Cziko pisze:Co do wariatow z Motoru to wtedy czyli lata 94-01 do najwiekszych nalezeli Siwy,Maxio,Flacha,Czajnik,Hitler i gosc ktory znokautowal Uszola na meczu reprezentacji w Zabrzu niepamietal jak sie nazywal wtedy to byl rok bodajze 95.
Cos wiecej o tym gosciu? Jakaś legendarna postac na Motorze?
A gośc o ksywce Lui/Luis moglem cos przekrecic? Nie wiem jakie lata dokładnieReal pisze:Zaden z Hitlerów nie ma sfastyki na szyi wydziabanej,ze sfastą to zupełnie inna osoba kiedyś aktywna na Motorze ,jeżeli chodzi o nokaut Uszola to tak jak kolega napisał śp.Węgrzyn natomiast Hitler z tego co wiem też już się nie pojawia na stadionie.Z takich znanych jeszcze osób na Motorze to Pipa
kiedyś chiał j**** Wisłę "po krakowsku" razem z Cracovia a dzis bieganie trenuje.. kalkulatorJP90% pisze:Legenda Motoru to jest nie jaki Groszek.Aldik22 pisze:Wracając do tematu
Wywiad z legendą lubelskiego Motoru
https://www.youtube.com/watch?v=z_wrwtmWhgY
Nie znasz Chłopaka nie p******!wino pisze:kiedyś chiał j**** Wisłę "po krakowsku" razem z Cracovia a dzis bieganie trenuje.. kalkulatorJP90% pisze:Legenda Motoru to jest nie jaki Groszek.Aldik22 pisze:Wracając do tematu
Wywiad z legendą lubelskiego Motoru
https://www.youtube.com/watch?v=z_wrwtmWhgY
z czym pierdolę? Z bieganiem czy jebaniem Wisły? Nie jestem i nie byłem z pierwszego garnituru "GTS-u" ale swoje wyjeździłem i przeżyłem. Ciekaw jestem czy gbyś taki oklep jak ja zbierał to nadal nie wypierałbyś się swojej drużyny. G. zakozaczył do okularnika z TVN-u alejak już ktoś konkretny go odwiedził to niestety....JedynaSiłaMiasta pisze:Nie znasz Chłopaka nie p******!wino pisze: kiedyś chiał j**** Wisłę "po krakowsku" razem z Cracovia a dzis bieganie trenuje.. kalkulator
Przeżyj chociaż procent tego na stadionach i zacznij się udzielać.
Zrób tyle dla klubiku jaki prezentujesz tyle co G. dla Motoru a później zabieraj głos!
Powiedz co ta wisła jest warta bez sprzętu? Myśle że cały c*** :)
wino pisze:kiedyś chiał j**** Wisłę "po krakowsku" razem z Cracovia a dzis bieganie trenuje.. kalkulator
p********* takie farmazony, że aż ciężko uwierzyć, że można coś takiego wymyślić. Groszek miał spotkanie z busem wiślaków, którzy zaatakowali go ze sprzętem, a wyszedł z tego bez większych urazów. Teksty typu "kalkulator", "to niestety..." pokazują, że jak większość jesteś zwykłą prujdupą i nie masz pojęcia jakie są fakty. Tak właśnie postępują internetowe szczury żeby tylko kogoś oczernić nie mając pojęcia jak wyglądała sytuacja, słysząc tylko coś o niej z dziesiątej ręki.wino pisze: G. zakozaczył do okularnika z TVN-u ale jak już ktoś konkretny go odwiedził to niestety....
Lepiej zamilcz bo każdym zdaniem się ośmieszasz.wino pisze:A ile Motor jest wart bez dopalaczy w ustawkach? Na Stalòwce byliście po tatarze tylko?
również legenda przynajmniej u nas w Chełmie bardzo znany i szanowany chłopaczyna , dalej aktywny na szlaku kibicowskimSylwester89 pisze:AA gośc o ksywce Lui/Luis moglem cos przekrecic? Nie wiem jakie lata dokładnieReal pisze:Zaden z Hitlerów nie ma sfastyki na szyi wydziabanej,ze sfastą to zupełnie inna osoba kiedyś aktywna na Motorze ,jeżeli chodzi o nokaut Uszola to tak jak kolega napisał śp.Węgrzyn natomiast Hitler z tego co wiem też już się nie pojawia na stadionie.Z takich znanych jeszcze osób na Motorze to Pipa
Kolejny ku*** wielki znawca i charakterniak, radzę zamknąć mordy jak się gowno wie o czymś.Kerko pisze:Zły wyszedł bez szwanku bo mu na to Władcy Krakowa pozwolili, mimo tego i tak sikał ze strachu i wyrzekał się nie tylko Motoru, ale nawet własnego imienia, kksywy, wszystkiego. "LEGENDA" ale nie dziwie się ze macie takie legendy skoro w Lublinie chujem wieje z nudów, ciężko żeby tam charakterne osoby się ukształtowały.
bus ze sprzętem czy sklepik z pamiatkami? Pasuję... wieje od Ciebie internetowa flustracjaZły pisze:Kolejny ku*** wielki znawca i charakterniak, radzę zamknąć mordy jak się gowno wie o czymś.Kerko pisze:Zły wyszedł bez szwanku bo mu na to Władcy Krakowa pozwolili, mimo tego i tak sikał ze strachu i wyrzekał się nie tylko Motoru, ale nawet własnego imienia, kksywy, wszystkiego. "LEGENDA" ale nie dziwie się ze macie takie legendy skoro w Lublinie chujem wieje z nudów, ciężko żeby tam charakterne osoby się ukształtowały.
Sprzedając pamiątki w sklepiku kibicowskim Motoru nie przyznał się do Motoru - weź jeden z drugim pierdolnij baranka w ścianę na odmulenie. Kolejny co w internecie wyczytal sensacje i zgrywa c*** wie kogo.
Coś Cię boli, widzę dużą frustracje i zdenerwowanie w twoim wpisie :) . Może i G jest szanowany na Motorze, c**** to kogo obchodzi oraz nie zmienia to faktu że skamlał przed Sharksami i wypierał się wszystkiego jak leci ze strachu. Mam też wrażenie, że po tym spotkaniu dużo się zmieniło w jego życiu, przede wszystkim przestał się napinać w internecie na WSH, czyli na osoby którzy pokazali mu jego miejsce w szeregu, widać że to spotkanie musiało odcisnąć spore piętno na jego psychice skoro taka spora przemiana, zresztą nie on pierwszy i ostatni który nie wytrzymał ciśnienia gdy nie w internetowej, a realnej rzeczywistości spotykał WSH.amf0508 pisze:W internetowym terrorze nic nie przebije ćpunów z WSH. Na szczęście cała Polska już się poznała na waszych kłamstwach. G. był jest i będzie szanowany na Motorze i nie zmienią tego żadne farmazony rozsiewane przez przećpane rekiny. Kto ma wiedzieć ten wie jak wyglądała ta akcja i c*** z waszą fałszywą propagandą. Na pewno nikt nie będzie się na tym zjebanym forum z wami przekrzykiwał. Bez odbioru.
wino pisze:bus ze sprzętem czy sklepik z pamiatkami? Pasuję... wieje od Ciebie internetowa flustracjaZły pisze:Kolejny ku*** wielki znawca i charakterniak, radzę zamknąć mordy jak się gowno wie o czymś.Kerko pisze:Zły wyszedł bez szwanku bo mu na to Władcy Krakowa pozwolili, mimo tego i tak sikał ze strachu i wyrzekał się nie tylko Motoru, ale nawet własnego imienia, kksywy, wszystkiego. "LEGENDA" ale nie dziwie się ze macie takie legendy skoro w Lublinie chujem wieje z nudów, ciężko żeby tam charakterne osoby się ukształtowały.
Sprzedając pamiątki w sklepiku kibicowskim Motoru nie przyznał się do Motoru - weź jeden z drugim pierdolnij baranka w ścianę na odmulenie. Kolejny co w internecie wyczytal sensacje i zgrywa c*** wie kogo.
naprawdę Wy możecie w ramie w ramie z pasami siać internetowy terror.
prosimy Was....
ubliżaniem mi nie zmienisz faktòw, ktòre dokładnie Kerko opisałZły pisze: Skoro sam nie wiesz jak ma się bus do sklepiku to potwierdza że c**** wiesz o sprawie więc morda krotko w temacie G. internetowy pajacu.
Opisał, ale nie fakty tylko farmazony puszczone w internet, nie będę każdych pojawiających się tu wypocin internetowych prostował. Ostatni post w tej sprawie i wbijcie sobie do łbów, że G. niczego się nie wyparł na co są świadkowie. Nikt nie neguje, że został obity metalowymi rurami. Teksty typu, że coś się jego w życiu zmieniło po tym zdarzeniu pokazuje, że wszyscy co do tej pory tu piszą gówno w tej sprawie wiedzą poza plotkami zasłyszanymi na osiedlu czy przeczytanymi w internecie, więc nawet szkoda czasu do tych bzdur się odnosić.wino pisze:ubliżaniem mi nie zmienisz faktów, które dokładnie Kerko opisałZły pisze: Skoro sam nie wiesz jak ma się bus do sklepiku to potwierdza że c**** wiesz o sprawie więc morda krotko w temacie G. internetowy pajacu.
W dalszym ciągu ma się dobrze.arleska2 pisze:Szatan z Motoru...napiszę ktoś coś?Wlatach90-00 bardzo aktywny .Zarówno na kadrze jak i w Lublinie.
Ostatni post w tej sprawie bo nie będę się bez sensu przekrzykiwał.Kerko pisze:Zły jacy świadkowie skoro oprócz Groszka-obsrańca była tam jedna osoba? No i w jaki sposób Groszek albo ogólnie Motor zalazł za skóre Wiśle? Internetową ofensywą i napinką, hahaha? Jak Wisła dawała im propozycje rozwiązania tego na łapy to Motor raz za razem odmawiał pomimo że Śląsk mógłby być wtedy obserwatorem jeszcze za czasów zgody. Ja wiem że was to boli że wasza pseudo legenda okazała się słaba psychicznie i została zwyczajnie złamana, ale takie są fakty. Możesz się wypierać z bóly tylnej części ciała i tego że wasz guru został ośmieszony na swoim terenie ale nic to nie zmieni, poza tym:
1. Od tego momentu Groszek już się przestał napinać na Wisłe w internecie, więc lekcja jak widać bardzo udana na całe życie można powiedzieć
2. Groszek przestał być aktywnym chuliganem po tej sytacji, pogoniony czy odpuścił ze wstydu przed kolegami?
A Wy po polsku rozumiecie? W necie chiał razem pasiastymi j**** Wisłę po krakowsku.... czyli wjazdy na chate, do pracy, szkoły, prześladowanie rodziny itp itd w kilkanaście osòb nie koniecznie tylko z "teleskopami". to nie respekt tylko przyspieszona lekcja jak to jest. Nie popieram tego co sie dzieje i działo w Krakowie ale realia sa tu takie. Wyszedł z tego bez wiekszych obrzękòw fizycznych i psychicznych ale Wy ludzie z miasta gdzie nie ma takich chorych akcji dalej nie rozumiecie.Real pisze:Propagando wisły trwaj!Jeżeli wy wiecie lepiej dlaczego G odbił to szacunek,natomiast każdy od nas zna temat i wie dlaczego G miał swoje zdanie na pewien temat,póki co ma zakaz i ja myślę że wróci bo to fanatyk z krwi i kości.Kerko czym tu się chwalić ?Tym że w paru chłopa przeoraliście chłopaka teleskopówkami?To tylko u was w KRk to jest wielka kozacka akcja pastwić się w 10 nad jednym u nas to słaba akcja,widocznie musieliście czuć respekt przed G jeśli w tylu podjechaliście.Zresztą z kim tu dyskutować?Z mistrzami swojej wiślackiej propagandy?Już znudziło wam się gonić i bić swoich bo mieli swoje zdanie odnośnie tkwm?Banda fałszywców i hipokrytów :)
Jak nie jesteś z trójmiasta to lepiej zamilcz i nie błaźnij się dalej. Legenda trójmiasta? Bo wydawał zina i pisał do nich? czy za to że za swoje farmazony został ubrany przez wrogów w kobiecą spódniczkę? Widać po jego blogu, że z banią miewał problemy w ostatnim czasie -> http://wielka-polska.blog.pl/2017/01/30 ... swiatelko/ Znaleźli go w domu na razie nie wiadomo co i jak. Zresztą od paru już lat nie udzielał się na Bałtyku.JP90% pisze:Legenda Trójmiasta. Na równi z Wolfem z Lechii. Nie jeden Arkowiec zaliczył KO i nie jedną flagę Arka straciła na jego rzecz.
Dokładnie tak jak piszesz, Wolf=Lechia, Łysy=Bałtyk, miałem to szczęście, że poznałem ich obu, fakt, że Wolfa w latach 80-tych, a Łysego początkiem 90-tych,więc trochę w czasie minęło, aczkolwiek to były prawdziwe wariaty którzy za swój klub pójdą w ogień, a nie te naćpane wynalazki co gonią z maczetami po Łodzi i nie tylko. Szkoda tych czasów, Łysy spoczywaj w pokoju.JP90% pisze:Legenda Trójmiasta. Na równi z Wolfem z Lechii. Nie jeden Arkowiec zaliczył KO i nie jedną flagę Arka straciła na jego rzecz.