diablos pisze:Z dosc popularnych marek casual na wyspach,ktore wydaje mi sie nie zostaly wymienione w temacie to:
Luke 1977
Victorinox
Pretty Green
Faconnable
Fjall Raven
Gant
MA.Strum
Napapirji Nicholas Deakins
Penguin
80's Casuals
Przesyłki nie są tanie, ale ceny i towary są czasem tak atrakcyjne ze nawet jak przesyłka wyniesie 50 zł to sie opłaca ... ja np: kupiłem kiedys czapke rybaczke Adidasa, ktorej w Polsce po prostu nie dostaniesz. Mniej podjeb niz na allegro, bo nie są to dla nich jakies tam firmy luksusowe. Opłata przez pay pal - bardzo prosta sprawa ... z konta przelewasz kase na swoje konto na pay pal, pozniej jak cos kupisz od razu Cie stronka sama przekierowuje na tego pay pala, akceptujesz opłate i czekasz na ciuszek.
a chciałbyś śmigać w takim prochowcu? ;]
pewnie już wiele razy była dyskusja na ten temat, ale spytam jeszcze raz. Jaki styl preferujecie na wyjazd? :-)
A co chcesz o niej usłyszeć? Czy wygodna, dobra? Polówaczka Fredda to casual w czystej postaci. Na dodatek te klasyczne wzory tym bardziej. Wykonanie jest dobre, są wygodne i wyglądają schludnie co pozwala w nich chodzić na co dzień jak i zakładać je na troszkę lepsze okazje. Wypad z dziewczyną na jakąś kolację czy coś takiego. Ja posiadam oprócz polówek także kardigan i bluzę poliestrową i sobie wszystkie wyroby tej firmy bardzo chwalę. Są eleganckie, wygodne, z dobrego materiału.
Dokładnie, ubrania marki Fred Perry świetne jakościowo. Mam kilka rzeczy tej firmy od kilku lat i wyglądają praktycznie jak nowe: nie rozciągają się, kolory się trzymają. Lepiej zainwestować w taki ciuch niż w te szmaciane, beznadziejne jakościowo Lonsdale i Everlasty. Ktoś wie czy można w Polsce dorwać ciuchy Aquascutum?
Ja kupuje we Wrocławiu w sklepie hoolsheaven. Mają też stronę internetową http://www.hoolsheaven.pl/index.php
W tym sklepie kupuję właśnie polo ewentualnie longleev bo kiedyś były. Inne rzeczy kupiłem za granicą gdy byłem gdyż właśnie w Polsce nie mogłem znaleźć bluzy albo czegoś innego.
Co do polowek z konikiem to wydają sie oryginalne sądzac po metkach i kroju koszulki (tzn. dłuzszy tył ), bo mam jedną oryginalną z fashioncorner.pl tyle ze classic fit, a nie custom, ale metki są takie same - pytanie tylko czy to rzeczywiste fotki hehe :)
Tak kibic Sheffield United przeżywa ubiór Anglików na wspomnianym hiszpańskim Mundialu: „Na pierwszym meczu w Bilbao atmosfera była niesamowita. Tak wtedy, jak i teraz, bez trudu na trybunach poznasz kibiców angielskich, bo po prostu są dużo lepiej ubrani niż te wszystkie inne zagraniczne dziwolągi. A więc byliśmy tam w eleganckich bluzach Slazengera, firmowych czapkach, szortach Freda Perry`ego i butach adidasa, a do tego ze starannie wystylizowaną fryzurą. Część z nas miała na sobie koszulki z buldogiem Bobbym. Wyglądaliśmy olśniewająco (...) Anglia wypromowała w Europie swój unikalny styl chuligański, uzupełniony modnymi ciuchami i nienaganną fryzurą. I my także mieliśmy w tym swój udział”.
Chuliganskie, nie chuliganskie, ale oni tak sie ubierają na mecze ... Chodzenie bez barw jest chyba rownie popularne jak u nas w barwach. A szaliki kibicowskie to dla wiekszosci Anglikow egzotyka, mimo ze to chyba oni je zapoczątkowali :D W kazdym badz razie podczas hymnu zamiast szalików jak to sie robi u nas rozkładają łapy :)
Posiadam takową kurtkę Surplusa już około 5 lat i dalej wygląda tak samo, jedynie ze starości pozrywały się gumki od ściągaczy, ale wymieniłem za drobne pieniądze u krawcowej i jest git, rozmiary są zawyżone, noszę wszystko w rozmiarze XL ale ta kurtka pasuje na mnie tylko XXL, podobnie mam Harringtona od tego producenta i XXL musiałem kupić bo XL za krótka. Wracając do wiatrówki to jest ona podszywana polarem i zasadniczo nie nadaje się do noszenia w lecie no chyba że temperatura spadnie poniżej 10 stopni, podsumowując jakość bardzo dobra, nie niszczy się po wielokrotnym praniu, stosunek jakości do ceny na +.
kiwa jako tako pisze:Chuliganskie, nie chuliganskie, ale oni tak sie ubierają na mecze ... Chodzenie bez barw jest chyba rownie popularne jak u nas w barwach. A szaliki kibicowskie to dla wiekszosci Anglikow egzotyka, mimo ze to chyba oni je zapoczątkowali :D W kazdym badz razie podczas hymnu zamiast szalików jak to sie robi u nas rozkładają łapy :)
Wiem,że tak się ubierają,jak im to pasuje to niech sobie tak chodzą,oni mają inne podejście do ubioru niż u nas. (czytaj wyjebane mają) w większości to trochę nie wyjściowe są na nasze ulice te nie które ich modele. Przecież jak zaczną nosić czarne damskie obcisłe legginsy;) to wcale nie musimy się tym kierunkować,prawda?
Chciałbym się jeszcze tylko odnieść do tej foty z Man. City wyżej,
... ładnie ta dziewczynka buźkę otwiera :)