V liga
Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM
http://i11.tinypic.com/6bthk5h.jpgjksiak1910 pisze:Nas w Strachocinie 25 osób plus 1 kobieta ale oprócz ulewy nic ciekawego sie nie działo.na trasie spokój. N_ napisze cos pewnie wiecej.
Fotki z derbów Stal Nowa Dęba-Korona Majdan Królewski (Fc Siarki)
http://www.fotodeba.eu/index.php?cat=36
Kibiców Korony ok 60 os (w tym 20-25 kibiców Siarki ).Relacje przedstawi odpowiednia osoba) ..
http://www.fotodeba.eu/index.php?cat=36
Kibiców Korony ok 60 os (w tym 20-25 kibiców Siarki ).Relacje przedstawi odpowiednia osoba) ..
-
BIESZCZADERS
- Posty: 15
- Rejestracja: 16.04.2007, 20:41
- Lokalizacja: KS BIESZCZADY
Z Zarszynem w Ustrzykach 2 osoby ze Stali Sanok.
W tym czasie sprawdzamy Baligród ale kibiców Karpat nie stwierdzamy (przynajmniej oficjalnie).
Wracając do Sanoka dostajemy telefon ze Ustrzyki maja sie ustawić z Sanovią. Udajemy się tam w celach obserwacyjnych i dołączamy do reszty (jest nas 18, Sanovii podobna liczba). Czekamy dłuższą chwilę ale KSB się nie zjawia wiec jedziemy do Ustrzyk. Po dojechaniu dostajemy śmieszne telefony, ale po kilku minutach spotykamy ich czołówkę hools, która łapie się na oklep. Po raz kolejny wyszło jak ustrzyckie przyśpiewki i komentarze w necie mają się do realnej sytuacji.
W tym czasie sprawdzamy Baligród ale kibiców Karpat nie stwierdzamy (przynajmniej oficjalnie).
Wracając do Sanoka dostajemy telefon ze Ustrzyki maja sie ustawić z Sanovią. Udajemy się tam w celach obserwacyjnych i dołączamy do reszty (jest nas 18, Sanovii podobna liczba). Czekamy dłuższą chwilę ale KSB się nie zjawia wiec jedziemy do Ustrzyk. Po dojechaniu dostajemy śmieszne telefony, ale po kilku minutach spotykamy ich czołówkę hools, która łapie się na oklep. Po raz kolejny wyszło jak ustrzyckie przyśpiewki i komentarze w necie mają się do realnej sytuacji.
-
BIESZCZADERS
- Posty: 15
- Rejestracja: 16.04.2007, 20:41
- Lokalizacja: KS BIESZCZADY
jestem ciekaw kto tak sie zalapal na ten oklep pogoniliscie paru chlopakow dwoch sie postawilo i to tyle a po paru minutach jak wszyscy doszli (po telefonach do dona)to niemieliscie ochoty zawrocic i sie zmiezyc wiec bez zbednej napinkisnk1946 pisze:Z Zarszynem w Ustrzykach 2 osoby ze Stali Sanok.
W tym czasie sprawdzamy Baligród ale kibiców Karpat nie stwierdzamy (przynajmniej oficjalnie).
Wracając do Sanoka dostajemy telefon ze Ustrzyki maja sie ustawić z Sanovią. Udajemy się tam w celach obserwacyjnych i dołączamy do reszty (jest nas 18, Sanovii podobna liczba). Czekamy dłuższą chwilę ale KSB się nie zjawia wiec jedziemy do Ustrzyk. Po dojechaniu dostajemy śmieszne telefony, ale po kilku minutach spotykamy ich czołówkę hools, która łapie się na oklep. Po raz kolejny wyszło jak ustrzyckie przyśpiewki i komentarze w necie mają się do realnej sytuacji.
-
Mc.Gregors
- Posty: 15
- Rejestracja: 28.04.2007, 13:21
okręgówka...
MAZOVIA MINSK MAZOWIECKI - Amur Wilga
Mecz z Amurem potraktowaliśmy bardzo poważnie z kilku względów. Po pierwsze wiadomo było że pojawią sie u nas kibice gości (po raz 1 i ostatni w tej rundzie), po drugie to ostatni mecz w rundzie, i mecz na ktorym warto było sie pokazać nieco lepiej niż zwykle;] Pare dni wcześniej sszykujemy oprawę, kupujemy piro i zbieramy chętnych na melanż...tzn. na mecz;)
Jakieś pół godziny przed rozpoczęciem spotkania zbieramy się powoli na sektorze( nas ok 65-70 osób+10 osób "nieśpiewających" obok) , Amur już jest. Jakieś 30 osób z Hutnikiem. Wywieszają jedną flage....Hutnika. Czemu nie wzieli swojej? Niewiem My przygotowujemy oprawę, nie wywieszając na początek flag, tylko dużą folie z napisem ULTRASHOW, hasło przewodnie oprawy i całego meczu.
Na wyjście piłkarzy prezentujemy całą oprawe, folie podświetlamy stroboskopami, na górze sektora odpalaamy 5 rac, a między nami w młynie machamy kilkunastoma flagami na kijach. Całość dopełniają jeszcze wybuchy prawie setki petard i głośny doping. Podsumowując ultraSHOW na całego. według mnie efekt kozacki. W tym czasie ultrasuje też coś Amur, ale z naszej strony mało widoczne więc nie będe opisywał co tam tworzyli.

Doping od początku bardzo dobry. bogaty repertuar, dużo skakania zabawy itd. Kilka razy pozdrawiamy Hutnik. Amur też dobrze doopingował bo słychać ich nieźle. W międzyczasie rzucamy jeszcze w c*** konfetti i na miejsce folii wedrują nasze flagi. Ultras Mazovia, Mazovia, HM, EM '04 i flaga młodych.
Przerwa to czas na pogawędki z naszym układowiczem (Hutnika 10 osób), więc część ekipy idzie pogadać z nimi do sektora gości. A reszta dopinguje nastoletnie czirliderki;)
Drugą połowe zaczynamy kolejną oprawą, mianowicie odpalamy świece dymne i saletre tworząc nasze barwy. Troche piro się nie zgrało i nie wyszło do końca dobrze.

Kilkakrotnie razem z Amurem pozdrawiamy policje, polski związek... i co nam najlepiej wychodziło, pewien klubik.
Piłkarze dostają spore brawa, my od nich także. Na koniec kilka słów z HHC i do domu...tzn. na piwo, czy kto tam gdzie chciał.
Zakończenie sezonu w Mińsku jak najbardziej udane.
i na koniec dwa filmiki z oprawy.
http://www.youtube.com/watch?v=9biYZpCWpm0
http://www.youtube.com/watch?v=ahw3v_cBxHA
jak na okregowke to chyba niezle?:]
MAZOVIA MINSK MAZOWIECKI - Amur Wilga
Mecz z Amurem potraktowaliśmy bardzo poważnie z kilku względów. Po pierwsze wiadomo było że pojawią sie u nas kibice gości (po raz 1 i ostatni w tej rundzie), po drugie to ostatni mecz w rundzie, i mecz na ktorym warto było sie pokazać nieco lepiej niż zwykle;] Pare dni wcześniej sszykujemy oprawę, kupujemy piro i zbieramy chętnych na melanż...tzn. na mecz;)
Jakieś pół godziny przed rozpoczęciem spotkania zbieramy się powoli na sektorze( nas ok 65-70 osób+10 osób "nieśpiewających" obok) , Amur już jest. Jakieś 30 osób z Hutnikiem. Wywieszają jedną flage....Hutnika. Czemu nie wzieli swojej? Niewiem My przygotowujemy oprawę, nie wywieszając na początek flag, tylko dużą folie z napisem ULTRASHOW, hasło przewodnie oprawy i całego meczu.
Na wyjście piłkarzy prezentujemy całą oprawe, folie podświetlamy stroboskopami, na górze sektora odpalaamy 5 rac, a między nami w młynie machamy kilkunastoma flagami na kijach. Całość dopełniają jeszcze wybuchy prawie setki petard i głośny doping. Podsumowując ultraSHOW na całego. według mnie efekt kozacki. W tym czasie ultrasuje też coś Amur, ale z naszej strony mało widoczne więc nie będe opisywał co tam tworzyli.

Doping od początku bardzo dobry. bogaty repertuar, dużo skakania zabawy itd. Kilka razy pozdrawiamy Hutnik. Amur też dobrze doopingował bo słychać ich nieźle. W międzyczasie rzucamy jeszcze w c*** konfetti i na miejsce folii wedrują nasze flagi. Ultras Mazovia, Mazovia, HM, EM '04 i flaga młodych.
Przerwa to czas na pogawędki z naszym układowiczem (Hutnika 10 osób), więc część ekipy idzie pogadać z nimi do sektora gości. A reszta dopinguje nastoletnie czirliderki;)
Drugą połowe zaczynamy kolejną oprawą, mianowicie odpalamy świece dymne i saletre tworząc nasze barwy. Troche piro się nie zgrało i nie wyszło do końca dobrze.

Kilkakrotnie razem z Amurem pozdrawiamy policje, polski związek... i co nam najlepiej wychodziło, pewien klubik.
Piłkarze dostają spore brawa, my od nich także. Na koniec kilka słów z HHC i do domu...tzn. na piwo, czy kto tam gdzie chciał.
Zakończenie sezonu w Mińsku jak najbardziej udane.
i na koniec dwa filmiki z oprawy.
http://www.youtube.com/watch?v=9biYZpCWpm0
http://www.youtube.com/watch?v=ahw3v_cBxHA
jak na okregowke to chyba niezle?:]
W niedzielę po meczu Sanovii z drugą drużyną Stali Sanok zebraliśmy się " Młodzieżówką 'o6 " na przystanku w Lesku w celu wyjazdu na mecz LKS Zarszyn - K. S Bieszczady Ustrzyki Dolne.
Niedługo przed meczem dociera autobus z kibicami z Zarszyna, Nowosielec i Sanoka (2 osoby). Dosiadamy się w 9 osób. Razem ok 30.
Gdy dojeżdżamy na miejsce kierowca wysadza nas na mieście chyba niedaleko Domu Handlowego. Idziemy na stadion widzimy 3 mniejszych chłopaków,
jeden z nich w pasiaku ale nie atakujemy z powodu ich wieku
Idziemy bez eskorty na stadion nic sie nie dzieje. Pogoda c******. Gdy docieramy na stadion ok 15 / 20 osób z Ustrzyk chce się na nas wysypać, lecz nie dają rady z powodu pał (choć jak by bardzo chcieli dali by radę się przebic). Weszliśmy do klatki Ustrzyki nawołują nas do walki. Wśród wszystkich krzyków i zamieszania dajemy im nr tel.
"Młodzieżówka 'o6" pojechala do Ustrzyk po to żeby się ustawić z Ich "Młodą Wiarą" którą ustrzyccy fani chwalą. Dzwonią do nas więc jeden z nas mówi, że chcemy ustawki do lat 17 (rok 89 i młodsi
).
Ale niestety zgłaszają nam, że nie mają "takich gówniarzy" i chcą do 15 osób bez ograniczeń wiekowych na co oczywiście nie przystajemy.
Zaraz 2 , 3 , i 4 telefon w którym ustrzyccy fani dalej nawijają o tej ustawce po piętnastu i za każdym razem odmawiamy i mówimy, że nie mamy tu składu na taką awanturę ( nikt z nas nie był jeszcze gotowy żeby naciągać się ze starymi chujami
)
Kolejny telefon od nich informuje nas, że sąsiedzi zebrali 8 osób młodego składu, więc przystajemy na to i mówimy, że będziemy czekać w Olszanicy (jeden z nas mówił żeby nam nie zrobili niespodzianki i podkreślił,że to ma być młody skład, oni się zgadzają. W między czasie w stronę klatki z góry leci ok. 3-4 kamieni od jakiś dzieci które nawet nie dolatują do klatki.
Ok. 10 min przed końcem meczu wsiadamy do autokaru, kilka chłopaków z Ustrzyk biegnie w naszą stronę (zwykła pokazówka bo wiedzieli, że nic nie zdziałają). W autobusie dzwonimy do Nich (odbiera panienka ) z informacją, że jedzie za nami suka i nie wiemy czy dadzą nam wysiąść i mówimy, że jak wysiądziemy to zadzwonimy i, że to ma być młody skład. Dziewczyna stwierdziła, że zrozumiała. pieski się zatrzymały a my wysiedliśmy w Olszanicy. Ziomek z Sanoka, który właśnie miał telefon jadąc do siebie dostał cynk i zeznał im, że juz wysiedliśmy i czekamy.
A my gdzieś po 10 minutach dzwonimy do chłopaków co się dzieje, że ich nie ma, a tu odbiera znowu inny gość z tekstem " co wy teraz pierdolicie jak nie chcieliście się bić " oprócz tego, że trochę byliśmy mokrzy na tym meczu, było nam trochę zimno, to jeszcze mi ciśnienie podskoczyło jak usłyszałem ten tekst jak z resztą innym.
Po powrocie do Leska dzwonimy do nich i rozmawiamy z tego co wiem wyższym rangą od Nich gościem (B), który mówi, że już mieli chłopaków ale, że pała coś tam im przeszkadzała.
Już nie wnikam w to czy ci pałarze wiedzieli o jakiejś ustawce czy ich śledzili ... Nie wiem. Ogólnie to wyjazd udany pierwszy z młodzieżowym składem. Pozdrowienia dla obecnych.
W Bieszczadach tylko Sanovia
Niedługo przed meczem dociera autobus z kibicami z Zarszyna, Nowosielec i Sanoka (2 osoby). Dosiadamy się w 9 osób. Razem ok 30.
Gdy dojeżdżamy na miejsce kierowca wysadza nas na mieście chyba niedaleko Domu Handlowego. Idziemy na stadion widzimy 3 mniejszych chłopaków,
jeden z nich w pasiaku ale nie atakujemy z powodu ich wieku
"Młodzieżówka 'o6" pojechala do Ustrzyk po to żeby się ustawić z Ich "Młodą Wiarą" którą ustrzyccy fani chwalą. Dzwonią do nas więc jeden z nas mówi, że chcemy ustawki do lat 17 (rok 89 i młodsi
Ale niestety zgłaszają nam, że nie mają "takich gówniarzy" i chcą do 15 osób bez ograniczeń wiekowych na co oczywiście nie przystajemy.
Zaraz 2 , 3 , i 4 telefon w którym ustrzyccy fani dalej nawijają o tej ustawce po piętnastu i za każdym razem odmawiamy i mówimy, że nie mamy tu składu na taką awanturę ( nikt z nas nie był jeszcze gotowy żeby naciągać się ze starymi chujami
Kolejny telefon od nich informuje nas, że sąsiedzi zebrali 8 osób młodego składu, więc przystajemy na to i mówimy, że będziemy czekać w Olszanicy (jeden z nas mówił żeby nam nie zrobili niespodzianki i podkreślił,że to ma być młody skład, oni się zgadzają. W między czasie w stronę klatki z góry leci ok. 3-4 kamieni od jakiś dzieci które nawet nie dolatują do klatki.
Ok. 10 min przed końcem meczu wsiadamy do autokaru, kilka chłopaków z Ustrzyk biegnie w naszą stronę (zwykła pokazówka bo wiedzieli, że nic nie zdziałają). W autobusie dzwonimy do Nich (odbiera panienka ) z informacją, że jedzie za nami suka i nie wiemy czy dadzą nam wysiąść i mówimy, że jak wysiądziemy to zadzwonimy i, że to ma być młody skład. Dziewczyna stwierdziła, że zrozumiała. pieski się zatrzymały a my wysiedliśmy w Olszanicy. Ziomek z Sanoka, który właśnie miał telefon jadąc do siebie dostał cynk i zeznał im, że juz wysiedliśmy i czekamy.
A my gdzieś po 10 minutach dzwonimy do chłopaków co się dzieje, że ich nie ma, a tu odbiera znowu inny gość z tekstem " co wy teraz pierdolicie jak nie chcieliście się bić " oprócz tego, że trochę byliśmy mokrzy na tym meczu, było nam trochę zimno, to jeszcze mi ciśnienie podskoczyło jak usłyszałem ten tekst jak z resztą innym.
Po powrocie do Leska dzwonimy do nich i rozmawiamy z tego co wiem wyższym rangą od Nich gościem (B), który mówi, że już mieli chłopaków ale, że pała coś tam im przeszkadzała.
Już nie wnikam w to czy ci pałarze wiedzieli o jakiejś ustawce czy ich śledzili ... Nie wiem. Ogólnie to wyjazd udany pierwszy z młodzieżowym składem. Pozdrowienia dla obecnych.
W Bieszczadach tylko Sanovia
MKS Radymno - JKS Jarosław
Słaba frekwencja z Naszej strony 30-40 młodych osób, być może powodem jest emigracja cześci ekipy dla której wieszamy trans "pozdro dla emigrantów", ale robimy co możemy i sporadycznie prowadzimy doping oraz troszke ultrasujemy. W drugiej połowie rezygnujemy z dopingu i oprawy. Kopacze przegrywaja 7:3
http://www3.speedyshare.com/data/733966 ... %20058.jpg
Słaba frekwencja z Naszej strony 30-40 młodych osób, być może powodem jest emigracja cześci ekipy dla której wieszamy trans "pozdro dla emigrantów", ale robimy co możemy i sporadycznie prowadzimy doping oraz troszke ultrasujemy. W drugiej połowie rezygnujemy z dopingu i oprawy. Kopacze przegrywaja 7:3
http://www3.speedyshare.com/data/733966 ... %20058.jpg
-
z e(L)ka w sercu
- Posty: 399
- Rejestracja: 02.03.2007, 21:47
- Lokalizacja: UPG'05
KS Piaseczno - Powislanka Lipsko 3:1
Na ten ciekawy mecz zbieramy sie 40 osob,jednak goscie na pojawiaja sie na meczu niestety.Po pierwszej polowie wbijamy sie w trzy fury i calkiem dobrym skladem udajemy sie do Jazgarzewa gdzie mogla sie pojawic ekipka ktora bardzo chciala nas spotkac ostatnio.Wbijamy sie na stadion,na ktorym jest ogolnie jakies 50 osob,ale gosci brak.Z glosnym KS PIASECZNO opuszczamy stadion i przy wyjsciu zauwazamy poszukiwanych osobnikow podazajacych na stadion.Szybkie male grillowanie i wracamy do Piaseczna bogatsi w jedno plotno.
Na ten ciekawy mecz zbieramy sie 40 osob,jednak goscie na pojawiaja sie na meczu niestety.Po pierwszej polowie wbijamy sie w trzy fury i calkiem dobrym skladem udajemy sie do Jazgarzewa gdzie mogla sie pojawic ekipka ktora bardzo chciala nas spotkac ostatnio.Wbijamy sie na stadion,na ktorym jest ogolnie jakies 50 osob,ale gosci brak.Z glosnym KS PIASECZNO opuszczamy stadion i przy wyjsciu zauwazamy poszukiwanych osobnikow podazajacych na stadion.Szybkie male grillowanie i wracamy do Piaseczna bogatsi w jedno plotno.
tak w tym samymCiekawe czy w tych samych ,,Miejscach bylismy'' Cool
tak szczerze to nie mam pojecia dlaczego zawsze wyjdzie ze zdjec nie zrobimyBedac kibicem Nafty na emigracji mam pytanie do kibica Nafty (PTAK) dlaczego nigdy nie mozna zobaczyc zdjec Nafty z wyjazdow poza malymi wyjatkami czekam na odpowiedz!
Ja tez mam pytanie do Ptaka.
W prywatnej rozmowie podałeś ze was było 11 plus 2 panny na końcu trybuny. Ale po co pikników wliczasz do statystyki to ja nie wiem, na pewno nie śpiewali, barw nie mieli. Ja rozumie że po kilku latach gdzie was na wyjazdach nie było jesteście z siebie zadowoleni ale bez przesady.
do emigranta:
A może fotek nie ma bo było by dokładnie widać ile to osób pojechało na wyjazd a tak zawsze można zawyżyć liczbę
W prywatnej rozmowie podałeś ze was było 11 plus 2 panny na końcu trybuny. Ale po co pikników wliczasz do statystyki to ja nie wiem, na pewno nie śpiewali, barw nie mieli. Ja rozumie że po kilku latach gdzie was na wyjazdach nie było jesteście z siebie zadowoleni ale bez przesady.
do emigranta:
A może fotek nie ma bo było by dokładnie widać ile to osób pojechało na wyjazd a tak zawsze można zawyżyć liczbę
nie rozumie po co mamy zawyzac liczbe
a poza tym to pierwszy raz spotykam sie z czyms takim zeby piknikow nie liczyc do liczby na wyjezdzie
jak tak dalej pojdzie to w kazdej relacji bedzie rozkmina ilu bylo sportowego skladu , a ilu przyjechalo tylko mecz ogladac.
Tyle z mojej strony, jakies pytania to zapraszam na priv zeby tematu nie rozmywac.
Pozdr
a poza tym to pierwszy raz spotykam sie z czyms takim zeby piknikow nie liczyc do liczby na wyjezdzie
jak tak dalej pojdzie to w kazdej relacji bedzie rozkmina ilu bylo sportowego skladu , a ilu przyjechalo tylko mecz ogladac.
Tyle z mojej strony, jakies pytania to zapraszam na priv zeby tematu nie rozmywac.
Pozdr
-
Szczerbiec
- Posty: 2
- Rejestracja: 04.05.2007, 19:23
-
BIESZCZADERS
- Posty: 15
- Rejestracja: 16.04.2007, 20:41
- Lokalizacja: KS BIESZCZADY

