www.wyborczaPINOKIO.pl -> bojkot w walce o bezstronność!
Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM
www.wyborczaPINOKIO.pl -> bojkot w walce o bezstronność!
Myślę, ze na rozgłosie tej sprawy powinno zależeć nam wszystkim, gdyż GW nieraz oczerniała już środowiska kibicowskie w całym kraju.
Jesteśmy zwykłymi ludźmi, wśród nas są uczniowie, studenci, robotnicy i profesorowie. Jesteśmy jedną wielką rodziną skupioną wokół Lecha. Pomagamy dzieciom, czcimy pamięć Powstańców, jesteśmy Wielkopolanami, Patriotami. Jednak nie wszystkim się to podoba.
Od przeszło półtora roku Gazeta Wyborcza szkaluje dobre imię klubu i kibiców Lecha Poznań. Warszawscy dziennikarze nazywają nas m.in. „bandytami”, „gnojami” czy „handlarzami narkotyków”. Czara goryczy przelała sie po kolejnej serii manipulacji i kłamstw Gazety Wyborczej opublikowanych przed meczem Kolejorza z Legią. KKS Lech Poznań SA wypowiedział umowę patronacka Agorze SA, a my – kibole – zmotywowani postawą klubu rozpoczynamy bojkot produktów tej firmy.
Cel bojkotu
Celem bojkotu jest nakłonienie Gazety Wyborczej do rzetelnego dziennikarstwa, do zastąpienia manipulacji oraz kłamstw prostą prawdą o kibolach poznańskiego Lecha.
Przyłącz się do bojkotu
Nie pozwól warszawskim dziennikarzom bezkarnie obrażać klub i kibiców Lecha Poznań.
UWAGA: strona http://www.wyborczaPINOKIO.pl w fazie rozwoju, możliwe błędy i niedopatrzenia, ale można się już zapisywać celem poparcia, konieczny właściwy mail do kliknięcia w link aktywacyjny. Pozdrawiam
Jesteśmy zwykłymi ludźmi, wśród nas są uczniowie, studenci, robotnicy i profesorowie. Jesteśmy jedną wielką rodziną skupioną wokół Lecha. Pomagamy dzieciom, czcimy pamięć Powstańców, jesteśmy Wielkopolanami, Patriotami. Jednak nie wszystkim się to podoba.
Od przeszło półtora roku Gazeta Wyborcza szkaluje dobre imię klubu i kibiców Lecha Poznań. Warszawscy dziennikarze nazywają nas m.in. „bandytami”, „gnojami” czy „handlarzami narkotyków”. Czara goryczy przelała sie po kolejnej serii manipulacji i kłamstw Gazety Wyborczej opublikowanych przed meczem Kolejorza z Legią. KKS Lech Poznań SA wypowiedział umowę patronacka Agorze SA, a my – kibole – zmotywowani postawą klubu rozpoczynamy bojkot produktów tej firmy.
Cel bojkotu
Celem bojkotu jest nakłonienie Gazety Wyborczej do rzetelnego dziennikarstwa, do zastąpienia manipulacji oraz kłamstw prostą prawdą o kibolach poznańskiego Lecha.
Przyłącz się do bojkotu
Nie pozwól warszawskim dziennikarzom bezkarnie obrażać klub i kibiców Lecha Poznań.
UWAGA: strona http://www.wyborczaPINOKIO.pl w fazie rozwoju, możliwe błędy i niedopatrzenia, ale można się już zapisywać celem poparcia, konieczny właściwy mail do kliknięcia w link aktywacyjny. Pozdrawiam
-
Pełna profeska
- Posty: 13
- Rejestracja: 20.04.2010, 09:38
Re: www.wyborczaPINOKIO.pl -> bojkot w walce o bezstronność!
mam nadzieje że ostatnie,tragiczne wydarzenia,uswiadomia w końcu ludzią jaka role pelni wyborcza i tvn.
Pora na zmiany ;-)
Pora na zmiany ;-)
Re: www.wyborczaPINOKIO.pl -> bojkot w walce o bezstronność!
niby ok inicjatywa ale dlaczego taka spersonalizowana (czyt. kibiców Lecha) - przeciez to gówno wyborcze szykanuje całe środowisko kibicowskie - powinno to być ogólnopolskie a nie wielkopolskie uderzenie
Re: www.wyborczaPINOKIO.pl -> bojkot w walce o bezstronność!
LP1922 pisze: Warszawscy dziennikarze nazywają nas m.in. „bandytami”, „gnojami” czy „handlarzami narkotyków”.
Wszystko pięknie, ale po co takie teksty? Tacy oni "warszawscy", jak i "polscy". W takich inicjatywach powinniśmy raczej unikać jakichkolwiek podziałów, akurat Warszawa jest chyba tutaj najmniej winna.LP1922 pisze: Nie pozwól warszawskim dziennikarzom bezkarnie obrażać klub i kibiców Lecha Poznań.
Bojkot oczywiście popieram i życzę powodzenia całej akcji, w końcu wszyscy jedziemy na jednym wózku.
Re: www.wyborczaPINOKIO.pl -> bojkot w walce o bezstronność!
Głównym winowajcą był warszawski oddział gazety, stąd takie określenia.
Re: www.wyborczaPINOKIO.pl -> bojkot w walce o bezstronność!
Sadze tak jak poprzednicy.
Wszystko OK ale nie powinno tam byc niczego o klubach inwidualnych(np Lech,Legia) tylko ogolnie.
Wszystko OK ale nie powinno tam byc niczego o klubach inwidualnych(np Lech,Legia) tylko ogolnie.

Re: www.wyborczaPINOKIO.pl -> bojkot w walce o bezstronność!
Ciekawe jak sie cała sytuacja rozwinie, oby skonczyło się tak jak podczas bojkotu produktów Kompani Piwowarskiej :D
Re: www.wyborczaPINOKIO.pl -> bojkot w walce o bezstronność!
Lech występuje w roli głównej ze względu na ostatnimi czasy najbardziej zaciekłe ataki ze strony gowna wybiorczego na tą druzynę. Ale wiadomo, że to dotyczy wszystkich nas w całej Polsce, dlatego pełne poparcie. Nie dajmy zrobić z kibiców jak to jest dobrze powiedziane "klientów".

-
Bez Popłatku
- Posty: 172
- Rejestracja: 18.09.2009, 19:33
Re: www.wyborczaPINOKIO.pl -> bojkot w walce o bezstronność!
nasza vlepa popierająca bojkot GóWna


Re: www.wyborczaPINOKIO.pl -> bojkot w walce o bezstronność!
http://wiaralecha.pl/platforma-biznesowa.html
kieruje mnie na stronę
http://www.fotopuzzle.pl/Puzzle-z-Gazet ... flyer.html
To też jest element bojkotu?
kieruje mnie na stronę
http://www.fotopuzzle.pl/Puzzle-z-Gazet ... flyer.html
To też jest element bojkotu?
Re: www.wyborczaPINOKIO.pl -> bojkot w walce o bezstronność!
Ja macham szalem za Lechem...
-
przekumaty.piknik
-
fanatyczny_piknik
- Posty: 10
- Rejestracja: 11.02.2010, 22:42
Re: www.wyborczaPINOKIO.pl -> bojkot w walce o bezstronność!
Raczej nie poruszany temat na forum kibice.net , ale warty poruszenia ze względu na PRL-owskie metody...
Agora prosi o pomoc policję
Do nieoczekiwanego kroku posunął się koncern Agora w związku z trwającym w Wielkopolsce bojkotem jego produktów. Realizacji bojkotu przeciwdziałać ma... państwowa policja!
Jednym z bojkotowanych tytułów jest bezpłatna gazetka Metro, rozdawana w dużych miastach przechodniom. Kibice Lecha wystosowali apel do mieszkańców Poznania, aby nie pobierali tego czasopisma od kolporterów. Wielu z nich samemu stara się przy tym zgromadzić jak największą część nakładu, aby następnie niezwłocznie oddawać go do wyznaczonego skupu makulatury przy ul. Roboczej. Informowani o tym są reklamodawcy czasopisma, którym z powodu ograniczenia liczby czytelników nie zwraca się część z wpłaconych dla Metra pieniędzy.
Przedstawiciele firmy Agora postanowili przeciwdziałać problemowi. W tym celu zwrócili się do... policji, której funkcjonariusze mają kontrolować przez monitoring miejski miejsca kolportażu Metra. W ten sposób Agora zamierza wyłapać osoby, które w większej ilości odbierają gazetki od kolporterów lub wyciągają je bezpośrednio z ich koszyków. Złapani mają być oskarżani o kradzież, choć prawnicy uznają to ze blef - ich zdaniem nie da się przypisać kwalifikacji kradzieży pobieraniu darmowego wydawnictwa.
http://www.lechpoznan.net/news-7184.html
Agora prosi o pomoc policję
Do nieoczekiwanego kroku posunął się koncern Agora w związku z trwającym w Wielkopolsce bojkotem jego produktów. Realizacji bojkotu przeciwdziałać ma... państwowa policja!
Jednym z bojkotowanych tytułów jest bezpłatna gazetka Metro, rozdawana w dużych miastach przechodniom. Kibice Lecha wystosowali apel do mieszkańców Poznania, aby nie pobierali tego czasopisma od kolporterów. Wielu z nich samemu stara się przy tym zgromadzić jak największą część nakładu, aby następnie niezwłocznie oddawać go do wyznaczonego skupu makulatury przy ul. Roboczej. Informowani o tym są reklamodawcy czasopisma, którym z powodu ograniczenia liczby czytelników nie zwraca się część z wpłaconych dla Metra pieniędzy.
Przedstawiciele firmy Agora postanowili przeciwdziałać problemowi. W tym celu zwrócili się do... policji, której funkcjonariusze mają kontrolować przez monitoring miejski miejsca kolportażu Metra. W ten sposób Agora zamierza wyłapać osoby, które w większej ilości odbierają gazetki od kolporterów lub wyciągają je bezpośrednio z ich koszyków. Złapani mają być oskarżani o kradzież, choć prawnicy uznają to ze blef - ich zdaniem nie da się przypisać kwalifikacji kradzieży pobieraniu darmowego wydawnictwa.
http://www.lechpoznan.net/news-7184.html
Re: www.wyborczaPINOKIO.pl -> bojkot w walce o bezstronność!
To oczywiste, że kradzież darmowej gazety jest fizycznie niemożliwa ;)
Jedziemy dalej z tematem, makulatury w punkcie skupu wciąż przybywa!
Jedziemy dalej z tematem, makulatury w punkcie skupu wciąż przybywa!
Re: www.wyborczaPINOKIO.pl -> bojkot w walce o bezstronność!
Kibice Lecha bojkotują Wyborczą , zarząd Lecha wypowiada im współpracę a Ci...teraz szeroko rozpisują się o zdobyciu Mistrzostwa przez Lecha i jeszcze zrobili relację na żywo z tego co się działo na rynku w Poznaniu i jak kibice się bawili . Ta Wyborcza to wstydu nie ma !!!
Brawo dla kibiców i zarządu Lecha . Obyście tylko wytrwali w tym bojkocie i nie poszli z nimi na żaden kompromis .
Brawo dla kibiców i zarządu Lecha . Obyście tylko wytrwali w tym bojkocie i nie poszli z nimi na żaden kompromis .
-
bolopoznan
- Posty: 24
- Rejestracja: 13.05.2007, 12:28
- Lokalizacja: Poznań
Re: www.wyborczaPINOKIO.pl -> bojkot w walce o bezstronność!
A oto odpowiedź jednego z portali na powyższy tekst:
mmpoznan.pl, autor: Zenon Zabawny ;)
"Jak powinna wyglądać feta kibiców na Starym Rynku wg „Wyborczej”?
Drodzy kibice, trzeba było iść na rynek parami po chodniku, a na miejscu ustawiać się, zachowując odstępy między grupkami. To byłaby feta, która zachwyciłaby redaktorów GW.
Mimo dzikiego tłumu nie doszło do rozrób i większych aktów wandalizmu. Większość zniszczeń podczas sobotniej nocy wyniknęła ze ścisku i głupoty niewielkiej liczby osób. Nawet poznańska policja przyznaje, że jest zdziwiona, że sobotnia noc minęła tak spokojnie, jak na takie tabuny ludzi. Wszyscy, którzy wiedzą, jak takie fety wyglądają w innych miastach w Polsce i Europie, są pod wrażeniem, że w Poznaniu umieją się bawić z umiarem.
Tylko dziennikarze Gazety Wyborczej próbują nas przekonać, że oto w sobotę kibole Kolejorza niemalże dokonali zamachu stanu. Ponieważ żaden kibic za nic nie kuma, o co chodzi dziennikarzom GW, przedstawiam ich wyobrażenie wzorowej fety kibiców:
Godz. 18.56: Ostatni gwizdek w meczu Lech – Zagłębie oznacza, że Kolejorz zostaje mistrzem Polski. Kulturalni kibice wychowani na „Gazecie Wyborczej” burzą oklasków nagradzają wyczyn piłkarze. Gdzieniegdzie na trybunach kilku nieco bardziej szalonych młodych fanów zaczyna krzyczeć „Hip, hip hurra!”, ale wzrok zgorszenia starszych kibiców wystarczy, aby uciszyć te hałasy.
Godz. 19.30: Tysiące kibiców opuszczają trybuny, ale to jeszcze nie koniec wielkiego święta. Kibice zamierzają teraz przejść na Stary Rynek, aby wspólnie cieszyć się sukcesem.
- Szybko panowie, ustawiamy się parami na chodniku – nawołuje Duży Cyfer, który z racji postury cieszy się wielkim autorytetem wśród kibicowskiej braci.
- Druhu, druhu! – odzywa się jeden z kiboli.
- Co się stało?
- Chciałem wyrzucić butelkę po tymbarku do kosza, ale spójrz, jest już pełen!
- Chciałeś wyrzucić szkło do kosza? – Duży Cyfer nie wierzy własnym uszom. – Oszalałeś? Jak pójdziemy Grunwaldzką, to skręcisz w Marszałkowską, 200 metrów dalej jest pojemnik na szkło białe i kolorowe. Ludzie, sukces sukcesem, ale nie zachowujmy się jak bydło!
Wszyscy ustawiają się parami i ruszają w wielkim pochodzie w kierunku Starego Rynku. Całe 13 tysięcy ludzi idzie chodnikiem, aby nie utrudniać ruchu kierowców. Wszyscy idą w milczeniu, aby hałas nie zakłócał sobotniego odpoczynku poznańskich rodzin, które mieszkają przy mijanych ulicach.
Godz. 22.48: Tłum zbliża się już do Starego Rynku. Trochę to zajęło czasu, bo jednak za każdym razem trzeba było zatrzymywać się na czerwonym świetle. 13 tysięcy kibiców miało też problemy ze znalezieniem pustych koszy i pojemników na śmieci, które wypełniały kartoniki i butelki po soczkach oraz opakowania po chipsach i gumach do żucia.
Godz. 22.54: Kibice docierają na rynek. Okazuje się, że 15 tysięcy innych kibiców, którzy mecz oglądali w pubach, jest już na płycie rynku. Wszyscy starają się zachowywać cicho, aby nie psuć wieczoru osobom siedzącym w ogródkach i kawiarniach.
- Kochani kibice, postarajcie się ustawić tak, aby można było swobodnie poruszać się po rynku. Proponuję, abyśmy wszyscy utworzyli małe kwadratowe sektory o wymiarach 8 na 8 metrów z dwumetrowymi odstępami – apeluje Duży Cyfer i zaraz przeprasza za podniesienie głosu.
23.12: Okazuje się, że ludzi jest za dużo i nie wszyscy się mieszczą na rynku.
- Kochani kibice, wiem, że wszyscy jesteśmy kontenci z mistrzostwa i pragniemy wspólnie się bawić, ale jest nas za dużo, dlatego kto nie ma miejsca, niech idzie do domu.
10 tysięcy ludzi spuszcza głowy, ale kiwa ze zrozumieniem i posłusznie jedzie do domu. Pozostali jednak zamierzają się bawić.
- Słuchajcie, ponieważ picie alkoholu w miejscu publicznym jest niezgodne z prawem, proponuję, abyśmy wznosili toasty sokiem jabłkowym – rzuca Duży Cyfer.
- Pyszny pomysł! – krzyczy kilka osób, ale szybko się uspokaja uciszana przez kibicowską starszyznę:
- Ciszej, jest już po 23! – upominają zbyt krewkich fanów.
23.30: Na skutek spożytego soku kibice zaczynają szukać toalet, których jest jednak zbyt mało na samym rynku. Niektórzy w poszukiwaniu wolnego pisuaru docierają nawet na dworzec PKP.
23.45: Na rynek wjeżdża autokar z piłkarzami, którzy wywalczyli mistrzostwo.
- Przepraszamy państwa bardzo, ale nasi panowie piłkarze zdobyli dziś mistrzostwo Polski i pragnęlibyśmy nagrodzić ich chociaż kilkunastosekundowymi oklaskami. Czy nie mają państwo nic przeciwko temu? – pytają klientów ogródków kibice z oczami pełnymi nadziei. Gdy otrzymują przyzwolenie, burza oklasków rozlega się na rynku.
- Prawie jak na „Traviacie”! – ekscytuje się jeden z kiboli.
00.05: Zakończenie fety – aby nie robić zamieszania, kibice wychodzą z rynku tak, jak przyszli, czyli parami po chodniku. To był wieczór, który zapamiętają do końca życia...
Widzicie, kibice? Można się bawić kulturalnie? Można. Czytajcie „Gazetę Wyborczą”, w przyszłym roku na pewno wydadzą dodatek specjalny „Jak się bawić po zdobyciu mistrzostwa Polski?” "
mmpoznan.pl, autor: Zenon Zabawny ;)
"Jak powinna wyglądać feta kibiców na Starym Rynku wg „Wyborczej”?
Drodzy kibice, trzeba było iść na rynek parami po chodniku, a na miejscu ustawiać się, zachowując odstępy między grupkami. To byłaby feta, która zachwyciłaby redaktorów GW.
Mimo dzikiego tłumu nie doszło do rozrób i większych aktów wandalizmu. Większość zniszczeń podczas sobotniej nocy wyniknęła ze ścisku i głupoty niewielkiej liczby osób. Nawet poznańska policja przyznaje, że jest zdziwiona, że sobotnia noc minęła tak spokojnie, jak na takie tabuny ludzi. Wszyscy, którzy wiedzą, jak takie fety wyglądają w innych miastach w Polsce i Europie, są pod wrażeniem, że w Poznaniu umieją się bawić z umiarem.
Tylko dziennikarze Gazety Wyborczej próbują nas przekonać, że oto w sobotę kibole Kolejorza niemalże dokonali zamachu stanu. Ponieważ żaden kibic za nic nie kuma, o co chodzi dziennikarzom GW, przedstawiam ich wyobrażenie wzorowej fety kibiców:
Godz. 18.56: Ostatni gwizdek w meczu Lech – Zagłębie oznacza, że Kolejorz zostaje mistrzem Polski. Kulturalni kibice wychowani na „Gazecie Wyborczej” burzą oklasków nagradzają wyczyn piłkarze. Gdzieniegdzie na trybunach kilku nieco bardziej szalonych młodych fanów zaczyna krzyczeć „Hip, hip hurra!”, ale wzrok zgorszenia starszych kibiców wystarczy, aby uciszyć te hałasy.
Godz. 19.30: Tysiące kibiców opuszczają trybuny, ale to jeszcze nie koniec wielkiego święta. Kibice zamierzają teraz przejść na Stary Rynek, aby wspólnie cieszyć się sukcesem.
- Szybko panowie, ustawiamy się parami na chodniku – nawołuje Duży Cyfer, który z racji postury cieszy się wielkim autorytetem wśród kibicowskiej braci.
- Druhu, druhu! – odzywa się jeden z kiboli.
- Co się stało?
- Chciałem wyrzucić butelkę po tymbarku do kosza, ale spójrz, jest już pełen!
- Chciałeś wyrzucić szkło do kosza? – Duży Cyfer nie wierzy własnym uszom. – Oszalałeś? Jak pójdziemy Grunwaldzką, to skręcisz w Marszałkowską, 200 metrów dalej jest pojemnik na szkło białe i kolorowe. Ludzie, sukces sukcesem, ale nie zachowujmy się jak bydło!
Wszyscy ustawiają się parami i ruszają w wielkim pochodzie w kierunku Starego Rynku. Całe 13 tysięcy ludzi idzie chodnikiem, aby nie utrudniać ruchu kierowców. Wszyscy idą w milczeniu, aby hałas nie zakłócał sobotniego odpoczynku poznańskich rodzin, które mieszkają przy mijanych ulicach.
Godz. 22.48: Tłum zbliża się już do Starego Rynku. Trochę to zajęło czasu, bo jednak za każdym razem trzeba było zatrzymywać się na czerwonym świetle. 13 tysięcy kibiców miało też problemy ze znalezieniem pustych koszy i pojemników na śmieci, które wypełniały kartoniki i butelki po soczkach oraz opakowania po chipsach i gumach do żucia.
Godz. 22.54: Kibice docierają na rynek. Okazuje się, że 15 tysięcy innych kibiców, którzy mecz oglądali w pubach, jest już na płycie rynku. Wszyscy starają się zachowywać cicho, aby nie psuć wieczoru osobom siedzącym w ogródkach i kawiarniach.
- Kochani kibice, postarajcie się ustawić tak, aby można było swobodnie poruszać się po rynku. Proponuję, abyśmy wszyscy utworzyli małe kwadratowe sektory o wymiarach 8 na 8 metrów z dwumetrowymi odstępami – apeluje Duży Cyfer i zaraz przeprasza za podniesienie głosu.
23.12: Okazuje się, że ludzi jest za dużo i nie wszyscy się mieszczą na rynku.
- Kochani kibice, wiem, że wszyscy jesteśmy kontenci z mistrzostwa i pragniemy wspólnie się bawić, ale jest nas za dużo, dlatego kto nie ma miejsca, niech idzie do domu.
10 tysięcy ludzi spuszcza głowy, ale kiwa ze zrozumieniem i posłusznie jedzie do domu. Pozostali jednak zamierzają się bawić.
- Słuchajcie, ponieważ picie alkoholu w miejscu publicznym jest niezgodne z prawem, proponuję, abyśmy wznosili toasty sokiem jabłkowym – rzuca Duży Cyfer.
- Pyszny pomysł! – krzyczy kilka osób, ale szybko się uspokaja uciszana przez kibicowską starszyznę:
- Ciszej, jest już po 23! – upominają zbyt krewkich fanów.
23.30: Na skutek spożytego soku kibice zaczynają szukać toalet, których jest jednak zbyt mało na samym rynku. Niektórzy w poszukiwaniu wolnego pisuaru docierają nawet na dworzec PKP.
23.45: Na rynek wjeżdża autokar z piłkarzami, którzy wywalczyli mistrzostwo.
- Przepraszamy państwa bardzo, ale nasi panowie piłkarze zdobyli dziś mistrzostwo Polski i pragnęlibyśmy nagrodzić ich chociaż kilkunastosekundowymi oklaskami. Czy nie mają państwo nic przeciwko temu? – pytają klientów ogródków kibice z oczami pełnymi nadziei. Gdy otrzymują przyzwolenie, burza oklasków rozlega się na rynku.
- Prawie jak na „Traviacie”! – ekscytuje się jeden z kiboli.
00.05: Zakończenie fety – aby nie robić zamieszania, kibice wychodzą z rynku tak, jak przyszli, czyli parami po chodniku. To był wieczór, który zapamiętają do końca życia...
Widzicie, kibice? Można się bawić kulturalnie? Można. Czytajcie „Gazetę Wyborczą”, w przyszłym roku na pewno wydadzą dodatek specjalny „Jak się bawić po zdobyciu mistrzostwa Polski?” "
Lech jest tam gdzie jego Wiara!!
Again$t mod€rn football!!
Again$t mod€rn football!!
Re: www.wyborczaPINOKIO.pl -> bojkot w walce o bezstronność!
Brawo za bardzo duzo transparentow w Warszawie
Re: www.wyborczaPINOKIO.pl -> bojkot w walce o bezstronność!
Dziś jechałem Trasą toruńską w Warszawie naprawde transy widoczne wielki Plus. Myśle ze obok mogły by zawisnąć jakieś Anty ITI :) ale to tylko moje zdanie .
CALSBERG - PROBABLY THE BEST BEER IN THE WORLD
Re: www.wyborczaPINOKIO.pl -> bojkot w walce o bezstronność!
dosc ciekawy obrazek z portalu spolecznosciowego
http://www.wykop.pl/artykul/385127/wszy ... -nie-robi/
http://www.wykop.pl/artykul/385127/wszy ... -nie-robi/
Re: www.wyborczaPINOKIO.pl -> bojkot w walce o bezstronność!
http://sport.wp.pl/kat,1019539,title,Po ... omosc.html
zaczynają się sypać kary losowe na te mendy dziennikarskie ;)
zaczynają się sypać kary losowe na te mendy dziennikarskie ;)
-
brak_szacunku
- Posty: 35
- Rejestracja: 08.05.2010, 17:30
Re: www.wyborczaPINOKIO.pl -> bojkot w walce o bezstronność!
http://biznes.interia.pl/gieldy/news/ga ... la,1502267
przypadkiem w sieci taką informację znalazłem :) pozytywnie!
przypadkiem w sieci taką informację znalazłem :) pozytywnie!
Re: www.wyborczaPINOKIO.pl -> bojkot w walce o bezstronność!
32000 sztuk dziennie! Czyli ok. 50000 zł na dzień, co w skali miesiąca daje jakieś 1250000-1300000 zł. w ryj. W skali roku policzcie sami! ;)
-
piekne lata 90-te
- Posty: 125
- Rejestracja: 20.05.2010, 21:17
Re: www.wyborczaPINOKIO.pl -> bojkot w walce o bezstronność!
Rozpowszechnianie płatne razem "Gazety Wyborczej", wydawanej przez Agorę, wyniosło w czerwcu 2010 roku 319.937 sztuk i było o 15,6 proc. niższe niż rok wcześniej - wynika z danych Związku Kontroli Dystrybucji Prasy
Re: www.wyborczaPINOKIO.pl -> bojkot w walce o bezstronność!
NArazie cisza dlaczego nic sie nie dzieje?
Re: www.wyborczaPINOKIO.pl -> bojkot w walce o bezstronność!
Ulotki cały czas są rozprowadzane, a w klubie z wyborczą nikt nie rozmawia...



