Proszę aby osoby które nie były na tym finale wstrzymały się z ocenianiem dopingu bo właśnie odtwarzam ten mecz z VHS i powiem że TVN wcale nie oddał atmosfery Fakt,że nasz doping przeciętny ale zauważcie,że w TV ledwo było słychać jak cieszymy się ze zdobytej bramki a hałas był potężny Doping Korony lepszy od naszego jednak było widać,że również mieli duży problem z najazdem pikników ,którzy albo nic nie robili albo tylko klaskali bo gdyby ryknęli pełną mocą w takiej liczbie to by nas po prostu zmietli stamtąd.
Prosiłbym teraz kogoś postronnego KTO BYŁ NA MECZU o ocenienie obu stron.
PS.Proszę o zaprzestanie mówienia o jakimkolwiek postępie z naszej strony przez pryzmat wczorajszego meczu bo nie ma co ukrywać,że do Bełchatowa ściągneli ci sami ludzie,którzy jeździli w czasie gdy graliśmy w UEFA(czyt. kibice sukcesu).Podejrzewam,że na wyjazdowych meczach ligowych nic się nie zmieni więc nie mówcie później,że na finale było nas tylu a na ligę nie potrafimy się zebrać itp itd.Po prostu dwie różne bajki.
Pozdrawiam
a Ty liczyles? na prostej tam gdzie DYskobolia siedziala Korony prawie tyle samo +mlyn Belchatowa+Balkony+kryta po prawej stronie.Na stadionie 5200 ludzi 800 z Grodziska zostaje 4400 Belchatowian dajmy nawet te 500 - chociaz watpie to zostaje prawie 4000
Koko pisze:cytat z forum Korony:
Nasza liczba po dokładnych obliczeniach około 3800 na stadionie!
pozdrawiam T.'06 i 1977 w obliczeniach pomyslilem sie zaledwie o 100 ale z tego co wiem to byly tez wjazdy z bramą wiec te 100 moze byc ukryte wlasnie tutaj
Czolem!
Nasza liczbe jest mi trudno oszacowac jednak 700 to minimum a 900 to juz maksimum.Jednak czemu Wy sie dziwicie,jezeli Kielczanie mieli ok 100 km i 2600 biletow do wykorzystania,my natomiast mielismy ich tyle ze po dwoch dniach zapisow nie bylo juz miejsc,a tzw "lista zapasowa"(moze uda sie zalatwic bilety na miejscu)naturalnie zniecheca ludzi,ktorzy cenia sobie wygode.Jednak co tu dluzej pierdzielic??Nasza liczba uznam w pelni obiektywnie SUPER,a dla tych wszystkich,ktorzy ogladali mecz w TV powiem tyle-DOPINGOWALISMY CALY MECZ...Jezeli ktos twierdzi,ze cale spotkanie mielismy na to zlew to jest w ogromnym bledzie,bo nie trzeba byc geniuszem,aby wpasc na to,ze Dyskobolia coraz blizej zdobycia PP a Korona coraz dalej tego trofeum.Oczywiste w tej sytuacji jest to,ze Scyzory poprostu w ostatnich minutach meczu siadly,a sam doping fanatykow nie wystarczal aby nas przekrzyczec...ale oczywiscie szanuje wszystkie wypowiedzi bez wzgledu na ich charakter...
piekny prezent dzien po 85 rocznicy powstania klubu
TEN PUCHAR DO WIOCHY NALEZY!
Ostatnio zmieniony 03.05.2007, 16:52 przez TYLKO DYSKOBOLIA, łącznie zmieniany 1 raz.
Przecież ja nic nie piszę o Koronie. Pisałem do Ciebie że patrząc na twoją twórczość nie bardzo mi pasuje twój podpis.
A o wspaniałości Wisły sam sobie dopowiadasz i tworzysz ideologię.
Nie odpisuj.
kolego z dyskoboli wasza liczba super. mogliscie miec pewnie wiecej tak jak i my, bo my tez dostalismy taka pule biletów, ze rozeszly sie w pare godzin... ogólnie final pod wzdgledem kibicowskim fajny, fajnie zaprezentowaly sie obie ekipy szkoda ze nasi kopacze nawet przez chwile nie dali nam powodu do dumy...pzdr i nie napinajcie sie
Bo na prawdę nie wiem jakim cudem jesteś w stanie to stwierdzić. Trzy tysiące było na pewno, ale z czterema tysiakami bym się wstrzymał.
Gdyby było nas ,,tylko" 3000 to miejscowych kibiców na tym spotkaniu musiałoby się pojawić 1500,a było ich maksymalnie 500.Na meczu ogółem 5200 widzów z czego 800 to Dyskobolia, 500 to tubylcy.Reszta,czyli 3800-3900 to fani Korony.
ROW Rybnik - GKS Jastrzębie: Finał Regionalnego Pucharu Polski
Spotkanie dwóch najlepszych kibicowskich ekip regionu. Do Rybnika przyjechała około 400 osobowa grupa fanów GKS-u, niech się sami określą ilu ich dokładnie było. My tego dnia wystawiamy liczny 550 osobowy młyn(plus minus kilkanaście głów, w najlepszych momentach zbliżał się do 600 osób). Obie ekipy dobrze oflagowane, w tym po obu stronach flagi w barwach narodowych. Jastrzębie dobrze się zaprezentowało, prowadzą dobry, głośny doping, momentami bardzo głośny. Prezentują sektorówkę oraz mają na swoim wyposażeniu kilkadziesiąt flag na kijach. Coś majstrują przy kamerach na naszym obiekcie, ale po co to nie wiadomo, bowiem wydostanie się z klatki gości i bez kamer na stadionie byłoby bardzo trudnym, prawie niewykonalnym zadaniem. Nasz doping również stał na bardzo dobrym poziomie, choć zdarzały się też przestoje. Prezentujemy dwie sektorówki, robimy flagowisko z kilkudziesięciu zielono-czarnych flag. Do tego z naszej strony było kilkanaście rac, stroboskopy itd. Warto odnotować, że na meczu nie było żadnych bluzgów z obu stron. Na stadionie w Rybniku była liczna około 100 osobowa delegacja Górnika Zabrze, 8 osób z Wisłoki Dębica, a także 4 fanów z Płocka. Masakrycznie dużo policji krążącej po całym mieście i w okolicach stadionu przez co przed, w trakcie i po meczu spokój.
Super, że Puchar Polski został rozegrany na neutrealnym terenie. W Anglii na takie wyjazdy jeździ więcej ludzi niż chodzi u siebie na stadion. Przykładowo ostatnio Blackburn w Manchesterze 23 tys. czy 2-3 lata temu na barażach w Cardiff Sheffield Wed. w 40 tys ( baraż o CCC )
Mam nadzieje ze tak zostanie i finały będą rozgrywane na neutrealnym terenie.
lewik pisze:Szkoda tylko, że na półfinale było was całe zero.
to masz jakieś złe info .
chodziło mu o ćwierćfinał, każdy wie o jaki mecz biega
Co do kibiców z Grodziska to bardzo dobra liczba, Korona również, tylko czekać za rok na jeden finał i konkretne ekipy.
Nas 7 autobusów(wypchanych maksymalnie w jednym typowo górniczym ponad 70)+samochody, które przyjeżdzały przez całą 1 połowe, więc liczba 450( w tym Chemik za co wielkie dzieki) nie będzie przesadzona(niektórzy mówia o 480, a ROW koło400, ale liczba która podałem mysle jest optymalna, żeby nie bylo niepotrzbnych sporów i napinek). Mamy ze sobą flagi Forever Young,Jastrzębie(w barwach),Jedna jest GieKSa, Chemik i 2 małe barwówki oraz sektorówke i flagi na kijach. O kibicach ROWu tylko tyle powiem, ze 4 liga to za nisko na nich. Co do majstrowania przy monitoringu to 2 kamery zostały zaklejone vlepkami, co wzbużyło ochrone. PUCHAR JUŻ MAMY NA 2 LIGE CZEKAMY.
Ps.Myślałem ze tylko tajniacy kamerują i robią zdjęcia, ale zauważylem ze niektórzy kibice z Rybnika ich naśladują...tylko po co?Na modelów sie chyba nie nadajemy
Ostatni bastion polskosci na Slasku kuma sie z ekipa Oberschleisien ktora jest anty-Polska. Ponadto dziekuje jej za wsparcie na meczu ze slaska druzyna ktora wywiesila flage z napisem "Jestesmy ze Slaska ale najwazniejsza jest Polska". Swiat na glowie staje a sprzecznosc goni sprzecznosc. Ja mysle ze obecnie to nawet wiekszosc kibicow Jastrzebia juz nie rozumi o co w tym wszystkim chodzi bo nie dosc ze haslo "Ostatni bastion polskosci na Slasku" jest bezsensowny i nijak ma sie do rzeczywistosci to jeszcze te uklady z Ruchem (obecnosc Jastrzebia na turnieju kibicow Ruchu a teraz obecnosc Radlina na meczu z Rowem).
Ruch z nami w Katowicach?? Gdzie takie bajki można usłyszeć??
Jesteśmy Polakami i jesteśmy z tego dumni.
I napewno nie utrzymujemy kontaktów z żadnymi antypolskimi ekipami. Tyle w temacie
JasiuZ pisze:Ruch z nami w Katowicach?? Gdzie takie bajki można usłyszeć??
Nie w Katowicach tylko w Rybniku.
Poza tym jak mozna byc ostatnim bastionem polskosci na Slasku skoro kibice innych slaskich klubow tez czuja sie Polakami? Czego dowodem jest np teraz flaga Rowu.
Nas ok 80 osob prowadzimy w miare dobry doping ze slabsza 1 polowa ogolnie atmosfera spontan dobrze sie bawimy. Z oprawy prezentujemy serpentyny ,konfetti oraz flagowisko. Po koncowym gwizdku wybiegamy na murawe swietujemy zwyciestwo w pucharze oraz robimy pamiatkowe zdjecia z pilkarzami. Powrot do domow w znakomitych humorach.