Psiak pisze: 06.07.2026, 18:39
Chronologia zdarzeń (sprzętowych):
1. 91 r. Cracovia ładuje leżącemu chłopakowi od nas kosę w tętnicę udową przed meczem PP z GKS. Całe szczęście na miejscu jest karetka, która ratuje chłopakowi życie.
2. Możliwe, ze przed tym (tak mi się wydaje z prespektywy czasu) lub zaraz po, uciekająca Cracovia wbija nóż chłopakowi z Hutnika w Hucie przy okazji jakiegoś meczu.
3. Od tego mniej więcej czasu w Krakowie zaczynają się coraz częstsze ataki na Wiślaków z użyciem ostrego sprzętu przez Cracovię.
4. Wisła absolutnie nie pozostaje bierna, choć nie używa sprzętu ostrego. W 92? dochodzi do bardzo brutalnego dymu na Prokocimiu, gdzie Wisła napierdaala całą ówczesną ekipę "żydów" ich własnym sprzętem.
5. W 93 Cracovia zabija nożami kibica Pogoni Szczecin w tramwaju w bitce 5*50 przed meczem Pol Ang. Pogoń bez sprzętu.
6. W 1994? przyjeżdza Arka na mecz Wisła=Arka i kroi razem z żydami małolatów z Wisły używająć przy tym ostrego sprzętu. W noc poprzedzającą mecz dochodzi do walki na Rynku, którą wygrywa Wisła (dalej bez sprzętu ostrego).
7. 94? Pakty Gdyński na repre do którego przystępuje Wisła. Wcześniej chyba Pakt Radomski do którego również przystępujemy.
8. 1995r Paryż Przed meczem Cracovia dostaje w******* od Wisły i ucieka do autokaru, za nią wstawia się Arka, która wybiega na Wisłę ze sprzętem i łamie pakt gdyński. Na stadionie proponujemy Cracovii walkę po meczu, na gołe ręce! banda na bandę. Cracovią proponuje 10*10. Przystajemy na to i wychodzimy przed autokar. Cracovia wspomagana Arką wpada na nas ze sprzętem. Po 10-15 minutach podjeżdza do na Lech i pyta co i jak...
9. Tego samego roku lub rok później wjeżdżamy dwukrotnie w nocy z gołymi rękami ! na Żelazną- klubu Cracovii.
10. W tym czasie (95-96) trwa permamentna wojna w Krakowie. Na wjazdy odpowiadamy wjazdami. Jesteśmy na Rynku co weekend, mamy tam swoją knajpę, ale ostrego sprzętu nie używamy.
Po awansie wygrywamy trzy starcia (pierwsze z całą ich ekipą) na Rynku i w okolicach. Dalej bez ostrego sprzętu z naszej strony.
11. 1997 zmiana rządzących na Wiśle. Cracovia coraz brutalniejsza ładuje kosy komu popadnie, oczywiście głownie w sytuacjach "10 na 1".
12. Tego samego roku> Lech robi zgodę z Cracovią.
13. 1998 Wisła zaczyna używać ostrego sprzętu choć są to pojedyncze przypadki.
14. 2002 Cracovia zabija (choć bez ostrego sprzętu prawdopodobnie) chłopaka z Wisły na 2PL - zwykłego kibica, ojca dzieci, który po meczu pucharowym wyszedł z knajpy i głośno spiewał o Wiśle.
15. Ten sam rok? I Cracovia wpadająca z Lechem na cieżkim, ostrym sprzęcie pod stadion Wisły.
15. W takich okolicznościach dochodzi do "ustawki" na Grabiszyńskiej.
amaris- to tylko grubsze sytuacje ,o mniejszych, drobniejszych, codziennych to bym mógł książkę napisać. W każdym bądź razie Wisła robiła co mogła - i tego nam nikt nie odbierze - ale fakt, nie złapała za ostry sprzęt więc i nie dała rady.