Toruń i kujawsko-pomorskie
Moderatorzy: LechiaCHWM, Zorientowany
Re: Toruń i kujawsko-pomorskie
Mam pytanie retoryczne do osób które sympatyzują z Arką i ekipami dookoła Arki - czy potraficie przyznać że to przytulenie się do Zawiszy, Pogoni Lębork i Olimpii Grudziądz jest działaniem reaktywnym na stworzenie sie tego "obozu rodziny Lechii", co za tym idzie sieci powiązań na północy i problemów kadrowych BKSu przez służby?
Co do Grudziądza to lepiej zorientowani wiedzą czemu GKM spotkał się z HFA na ubitej i czemu Olimpia pojechała do Gdyni. Dość ciekawe zjawisko na scenie kibicowskiej, że inni więksi naciskają na kosę między ekipami które się do tego nie kwapią.
Co do Grudziądza to lepiej zorientowani wiedzą czemu GKM spotkał się z HFA na ubitej i czemu Olimpia pojechała do Gdyni. Dość ciekawe zjawisko na scenie kibicowskiej, że inni więksi naciskają na kosę między ekipami które się do tego nie kwapią.
Re: Toruń i kujawsko-pomorskie
Ciężko mi powiedzieć czy jednostronna, co nie zmienia faktu, że moim zdaniem więcej można wykrzesać z Apatora, niż z Olimpii Grudziądzwitoldpyrkosz pisze: 21.04.2026, 15:38 to taka dość jednostronna miłość:)
śmiesznie wyszło to wszystko
Re: Toruń i kujawsko-pomorskie
Olimpia jest dużo mocniejszą ekipą od Apatora no i przede wszystkim piłkarską
-
protektormalopolska
- Posty: 499
- Rejestracja: 08.10.2013, 13:53
Re: Toruń i kujawsko-pomorskie
Ciekawe jak się zmienia stosunki ekip z Grudziądza jak oficjalnie wszyscy się postawią przy jednym lub drugim bracie z Trójmiasta.
ABG
-
trzecigarnitur
- Posty: 185
- Rejestracja: 13.02.2014, 14:06
Re: Toruń i kujawsko-pomorskie
Olimpia, Gkm, Apator to podbny i zbliżony poziom. Sportowo. Pisanie że ktoś w tym trójkącie jest dużo mocniejszy to herezje. Różnica jest taka że przy Gkmie i Apatorze są tysiące pikników, a na Olimpie chodzi ledwie kilkaset osób
Re: Toruń i kujawsko-pomorskie
Na podstawie czego tak oceniasz, bo chyba nie zdjęć :), chłopacy z Lęborka potwierdzają moją opinię
Re: Toruń i kujawsko-pomorskie
Może na ten moment jest mocniejszą, jeżeli chodzi o potencjał to uważam, że większy ma Apator
Re: Toruń i kujawsko-pomorskie
Tak samo jak Polonia Bydgoszcz albo Unia Leszno mają większy potencjał niż Pogoń Lębork albo np Górnik Łęczna bo tysiące kibiców na stadionie i wyniki sportowe teraz pewnie w dodatku w górę. tylko z tego nic nie wynika. Żużel jest kilka miesięcy w roku i przyciąga w większości podobny profil kibiców co siatkówka lub kosz.wafel10 pisze: 22.04.2026, 12:11 Może na ten moment jest mocniejszą, jeżeli chodzi o potencjał to uważam, że większy ma Apator
-
trzecigarnitur
- Posty: 185
- Rejestracja: 13.02.2014, 14:06
Re: Toruń i kujawsko-pomorskie
ci chłopacy nie potrafią młyna u siebie wystawić, kiedyś trzymali z Bałtykiem, teraz z Arką. Zawisza ich wziął bo skład dramatycznie im się wykruszył i trzeba było kogoś dokoptować kto jest w miarę bliskomarmar pisze: 22.04.2026, 12:02 Na podstawie czego tak oceniasz, bo chyba nie zdjęć :), chłopacy z Lęborka potwierdzają moją opinię
A Olimpia już zaczyna fanclubowanie Arce, ostatni weekend 40 w Kleczewie, ponad 100 w Gdyni, teraz się zaczną kalkulacje w stylu" po co gdzieś na Olimpie jechac skoro można do Gdyni" To samo GKM, jak mają gdzieś dalej jechać na swój mecz to kręcą nosem- mimo że mają 6-7 wyjazdów w roku-to zainteresowanych niewielu, ale na mecze Lechii czy Stomilu pełno chętnych
Re: Toruń i kujawsko-pomorskie
Polonia coś próbowała, bądź próbuje działać na piłce? Niedługo derby z rezerwami Zawiszy to pewnie obie ekipy sie pojawią, ale ogólnie na lidze coś działają?Soczek01 pisze: 22.04.2026, 12:24Tak samo jak Polonia Bydgoszcz albo Unia Leszno mają większy potencjał niż Pogoń Lębork albo np Górnik Łęczna bo tysiące kibiców na stadionie i wyniki sportowe teraz pewnie w dodatku w górę. tylko z tego nic nie wynika. Żużel jest kilka miesięcy w roku i przyciąga w większości podobny profil kibiców co siatkówka lub kosz.wafel10 pisze: 22.04.2026, 12:11 Może na ten moment jest mocniejszą, jeżeli chodzi o potencjał to uważam, że większy ma Apator
Re: Toruń i kujawsko-pomorskie
trochę bzdury piszesz bo GKM jeździ co roku na wyjazdy w dobrych liczbach i mówię o tych dalekich a nie sektor nabity pikolami w Toruniu. Glownie wynika to ze specyfiki sportu zuzlowego i tam nikt nie stoi na deszczu przy pazdziernikowej pogodzie i nie jedzie do Kleczewa czy innych Skierniewic tylko na same sportowo ważne mecze. Z uwagi na to, że żużel i pilka to dwa inne okresy w roku to po prostu nie koliduje im z meczami Lechii. GKM jedzi i ultrasuje po calej Polsce. A Olimpia za to dalekie wyjazdy zawsze ma w podobnych liczbach plus wsparcie dla zgód w waznych dla nich meczach mieli często po 50-60 osób i mówimy to u meczu typu Drwęca vs jakaś pipidówa. Do samej Gdyni jest autem ledwie 30 minut dłużej. To że raz pojechali na Arke w tyle chłopa się "przedstawić" nie znaczy że będzie tak cały czas i odpuszczać wlasne mecze.trzecigarnitur pisze: 22.04.2026, 12:31ci chłopacy nie potrafią młyna u siebie wystawić, kiedyś trzymali z Bałtykiem, teraz z Arką. Zawisza ich wziął bo skład dramatycznie im się wykruszył i trzeba było kogoś dokoptować kto jest w miarę bliskomarmar pisze: 22.04.2026, 12:02 Na podstawie czego tak oceniasz, bo chyba nie zdjęć :), chłopacy z Lęborka potwierdzają moją opinię
A Olimpia już zaczyna fanclubowanie Arce, ostatni weekend 40 w Kleczewie, ponad 100 w Gdyni, teraz się zaczną kalkulacje w stylu" po co gdzieś na Olimpie jechac skoro można do Gdyni" To samo GKM, jak mają gdzieś dalej jechać na swój mecz to kręcą nosem- mimo że mają 6-7 wyjazdów w roku-to zainteresowanych niewielu, ale na mecze Lechii czy Stomilu pełno chętnych
Re: Toruń i kujawsko-pomorskie
Ani Unia, Ani Polonia w czasach świetności nie wystawiała tak liczebnego młyna jak Apator terazSoczek01 pisze: 22.04.2026, 12:24Tak samo jak Polonia Bydgoszcz albo Unia Leszno mają większy potencjał niż Pogoń Lębork albo np Górnik Łęczna bo tysiące kibiców na stadionie i wyniki sportowe teraz pewnie w dodatku w górę. tylko z tego nic nie wynika. Żużel jest kilka miesięcy w roku i przyciąga w większości podobny profil kibiców co siatkówka lub kosz.wafel10 pisze: 22.04.2026, 12:11 Może na ten moment jest mocniejszą, jeżeli chodzi o potencjał to uważam, że większy ma Apator
-
WieszWięcej
- Posty: 241
- Rejestracja: 18.05.2018, 10:25
Re: Toruń i kujawsko-pomorskie
Nie znam specyfiki Grudziądza, ale po przeczytaniu wywiadu z GKM w „TMK” trudno nie odnieść wrażenia, że bardzo boli ich neutral z Olimpią, mają poczucie winy, że nie powinno tak to wyglądać i najchętniej by to zmienili.
Podejrzewam, że po doświadczeniach wojny z WFCG są też świadomi, ile ich to będzie kosztować, niemniej strzelam, że to tylko kwestia czasu, jak coś się zacznie, bo pretekst już mają teraz ewidentny.
Podejrzewam, że po doświadczeniach wojny z WFCG są też świadomi, ile ich to będzie kosztować, niemniej strzelam, że to tylko kwestia czasu, jak coś się zacznie, bo pretekst już mają teraz ewidentny.
-
Banita_1982
- Posty: 139
- Rejestracja: 27.06.2021, 08:25
Re: Toruń i kujawsko-pomorskie
polonia nie pojawi się na pilce, rok temu robili szumne zapowiedzi itp i nie pojawił się nikt ! To jest zwykłą banda c**** i tchórzy , która nie posiada w mieście ani jednej dzielnicy , to tyle . Co do Arki i Nas to przestańcie pisać , że to jakaś komitywa przeciwko Lechii bo przyjęli GKM pod skrzydła , nade relacje z Arką zaczęły być poprawne już trochę lat temu i przypominam co niektórym z że to nasza była zgoda . Kontakty mamy już dość długo , dłużej niż GKM pojawił się na Lechii .
-
witoldpyrkosz
- Posty: 111
- Rejestracja: 21.01.2009, 17:48
Re: Toruń i kujawsko-pomorskie
znaczy ile lat temu?Banita_1982 pisze: 22.04.2026, 14:18 Arką zaczęły być poprawne już trochę lat temu i przypominam co niektórym z że to nasza była zgoda .
Nie wiem, czy ty się nimi zafascynowałeś przez internet, zakochałeś się w fance żużla z Torunia na wakacjach, czy o co chodzi, ale Apator chwilę temu został mistrzem po latach, tak już chcesz analizować ich frekwencje, to sprawdź sobie poprzednią dekadę(wcale niczym in plus się nie wyróżniali)wafel10 pisze: 22.04.2026, 13:23Ani Unia, Ani Polonia w czasach świetności nie wystawiała tak liczebnego młyna jak Apator terazSoczek01 pisze: 22.04.2026, 12:24Tak samo jak Polonia Bydgoszcz albo Unia Leszno mają większy potencjał niż Pogoń Lębork albo np Górnik Łęczna bo tysiące kibiców na stadionie i wyniki sportowe teraz pewnie w dodatku w górę. tylko z tego nic nie wynika. Żużel jest kilka miesięcy w roku i przyciąga w większości podobny profil kibiców co siatkówka lub kosz.wafel10 pisze: 22.04.2026, 12:11 Może na ten moment jest mocniejszą, jeżeli chodzi o potencjał to uważam, że większy ma Apator
Pomijając jednak duże zdjęcie młyna z oddali, to zostali już odpaleni przez praktycznie każdą ekipę z którą próbowali coś kręcić (a na przestrzeni ostatnich 20 lat było tego dużo- często bardzo od siebie oddalonych ekip, od lat marzą o tym żeby iść pod skrzydła jakiejś większej ekipy, ale w końcu wychodzą papiery i są odpalani.
Po co wiec Arka ma ryzykowac babranie się, skoro może(JAK KILKA LAT TEMU) przyjąć do siebie wyróżniającego się przerzuta wibrexa, a ci nadal próbują zostać docenieni
Zresztą, teraz będzie mógł starą koszulkę limanki wyciągnąć z szafy i znowu będzie fajnie
Re: Toruń i kujawsko-pomorskie
Nie jestem zafascynowany, ale śledzę scenę. Apator na przestrzeni 5lat zrobił kolosalny postęp, jeżeli chodzi o młyn. Nie jesteś obiektywny, bo jesteś z Elany. Kto ich odpalił? Gniezno? Skoro przez papiery to czemu zgoda Gniezna tzn Dyskobolia została?witoldpyrkosz pisze: 22.04.2026, 15:04znaczy ile lat temu?Banita_1982 pisze: 22.04.2026, 14:18 Arką zaczęły być poprawne już trochę lat temu i przypominam co niektórym z że to nasza była zgoda .
Nie wiem, czy ty się nimi zafascynowałeś przez internet, zakochałeś się w fance żużla z Torunia na wakacjach, czy o co chodzi, ale Apator chwilę temu został mistrzem po latach, tak już chcesz analizować ich frekwencje, to sprawdź sobie poprzednią dekadę(wcale niczym in plus się nie wyróżniali)wafel10 pisze: 22.04.2026, 13:23Ani Unia, Ani Polonia w czasach świetności nie wystawiała tak liczebnego młyna jak Apator terazSoczek01 pisze: 22.04.2026, 12:24
Tak samo jak Polonia Bydgoszcz albo Unia Leszno mają większy potencjał niż Pogoń Lębork albo np Górnik Łęczna bo tysiące kibiców na stadionie i wyniki sportowe teraz pewnie w dodatku w górę. tylko z tego nic nie wynika. Żużel jest kilka miesięcy w roku i przyciąga w większości podobny profil kibiców co siatkówka lub kosz.
Pomijając jednak duże zdjęcie młyna z oddali, to zostali już odpaleni przez praktycznie każdą ekipę z którą próbowali coś kręcić (a na przestrzeni ostatnich 20 lat było tego dużo- często bardzo od siebie oddalonych ekip, od lat marzą o tym żeby iść pod skrzydła jakiejś większej ekipy, ale w końcu wychodzą papiery i są odpalani.
Po co wiec Arka ma ryzykowac babranie się, skoro może(JAK KILKA LAT TEMU) przyjąć do siebie wyróżniającego się przerzuta wibrexa, a ci nadal próbują zostać docenieni
Zresztą, teraz będzie mógł starą koszulkę limanki wyciągnąć z szafy i znowu będzie fajnie
-
trzecigarnitur
- Posty: 185
- Rejestracja: 13.02.2014, 14:06
Re: Toruń i kujawsko-pomorskie
Dobre liczby na żużlu :) Liczba wyjazdowa na żużlu nie równa się tej na piłce, właściwie jest to kompletnie bez znaczenia i nawet nie ma co porównywać tych liczb. Polonia Bdg jezdzi w kilkaset osob, albo nawet 1000, a sportowca tam nie uświadczysz i od lat zera na meczach derbowych z Z czy z Elana na własnym stadionie. Żużlowy Motor też wykręcał kosmiczne liczby wyjazdowe a kto tam jezdzi to chyba każdy wie.Soczek01 pisze: 22.04.2026, 13:10trochę bzdury piszesz bo GKM jeździ co roku na wyjazdy w dobrych liczbach i mówię o tych dalekich a nie sektor nabity pikolami w Toruniu. Glownie wynika to ze specyfiki sportu zuzlowego i tam nikt nie stoi na deszczu przy pazdziernikowej pogodzie i nie jedzie do Kleczewa czy innych Skierniewic tylko na same sportowo ważne mecze. Z uwagi na to, że żużel i pilka to dwa inne okresy w roku to po prostu nie koliduje im z meczami Lechii. GKM jedzi i ultrasuje po calej Polsce. A Olimpia za to dalekie wyjazdy zawsze ma w podobnych liczbach plus wsparcie dla zgód w waznych dla nich meczach mieli często po 50-60 osób i mówimy to u meczu typu Drwęca vs jakaś pipidówa. Do samej Gdyni jest autem ledwie 30 minut dłużej. To że raz pojechali na Arke w tyle chłopa się "przedstawić" nie znaczy że będzie tak cały czas i odpuszczać wlasne mecze.trzecigarnitur pisze: 22.04.2026, 12:31ci chłopacy nie potrafią młyna u siebie wystawić, kiedyś trzymali z Bałtykiem, teraz z Arką. Zawisza ich wziął bo skład dramatycznie im się wykruszył i trzeba było kogoś dokoptować kto jest w miarę bliskomarmar pisze: 22.04.2026, 12:02 Na podstawie czego tak oceniasz, bo chyba nie zdjęć :), chłopacy z Lęborka potwierdzają moją opinię
A Olimpia już zaczyna fanclubowanie Arce, ostatni weekend 40 w Kleczewie, ponad 100 w Gdyni, teraz się zaczną kalkulacje w stylu" po co gdzieś na Olimpie jechac skoro można do Gdyni" To samo GKM, jak mają gdzieś dalej jechać na swój mecz to kręcą nosem- mimo że mają 6-7 wyjazdów w roku-to zainteresowanych niewielu, ale na mecze Lechii czy Stomilu pełno chętnych
A co do Apatora to na pewno zrobili spory postęp.
Re: Toruń i kujawsko-pomorskie
Boli niektórych ten Apator.
Fakty są takie, że zrobili spory postęp w ciągu ostatnich 10 lat, młyn nabity - jest z czego 'rekrutować', utworzyła się ekipa sportowa, która nie boi się podejmować rękawicy, walka o dzielnice trwa, grafy na mieście widoczne, barwy też. W 2012 roku nie do pomyślenia.
A co tam u Elany? ME tak jak szybko zabłysnęła, tak szybko zgasła sami wiecie w jakiej atmosferze. Liczby na meczach średnie, barw dużo mniej na mieście.
Nie twierdzę, że Apator przejął Toruń, jednak trzeba być ignorantem, żeby nie zauważyć progresu.
Fakty są takie, że zrobili spory postęp w ciągu ostatnich 10 lat, młyn nabity - jest z czego 'rekrutować', utworzyła się ekipa sportowa, która nie boi się podejmować rękawicy, walka o dzielnice trwa, grafy na mieście widoczne, barwy też. W 2012 roku nie do pomyślenia.
A co tam u Elany? ME tak jak szybko zabłysnęła, tak szybko zgasła sami wiecie w jakiej atmosferze. Liczby na meczach średnie, barw dużo mniej na mieście.
Nie twierdzę, że Apator przejął Toruń, jednak trzeba być ignorantem, żeby nie zauważyć progresu.
Dzisiaj jest bardzo ważny dzień,
dzień zemsty za bezsensowne życie.
Dzisiaj to my bawimy się,
a jutro znów będziemy niczym.
GRAMY W FINALE!
dzień zemsty za bezsensowne życie.
Dzisiaj to my bawimy się,
a jutro znów będziemy niczym.
GRAMY W FINALE!
Re: Toruń i kujawsko-pomorskie
Zwykłe farmazony, gościu Lębork to ekipa stałych chłopów, którzy jeżdżą prawie zawsze i wszędzie podobnym składem, raz więcej raz mniej więc o jakim dramatycznym wykruszeniu Ty mówisz, Fanclubowanie to może zaliczać taka Chojniczanka w rodzinie Lechii, a nie ekipa od zawsze stanowiąca sama o sobie i bez pana nad sobą w tym przypadku Olimpia, GKM jeździ na każdy swój wyjazd nie mówiąc o zgodach, więc o jakim kręceniu nosem Ty pier.dolisz, teraz był bojkot na Falubaz z oczywistych powodów, beka z Ciebie i twoich popelintrzecigarnitur pisze: 22.04.2026, 12:31ci chłopacy nie potrafią młyna u siebie wystawić, kiedyś trzymali z Bałtykiem, teraz z Arką. Zawisza ich wziął bo skład dramatycznie im się wykruszył i trzeba było kogoś dokoptować kto jest w miarę bliskomarmar pisze: 22.04.2026, 12:02 Na podstawie czego tak oceniasz, bo chyba nie zdjęć :), chłopacy z Lęborka potwierdzają moją opinię
A Olimpia już zaczyna fanclubowanie Arce, ostatni weekend 40 w Kleczewie, ponad 100 w Gdyni, teraz się zaczną kalkulacje w stylu" po co gdzieś na Olimpie jechac skoro można do Gdyni" To samo GKM, jak mają gdzieś dalej jechać na swój mecz to kręcą nosem- mimo że mają 6-7 wyjazdów w roku-to zainteresowanych niewielu, ale na mecze Lechii czy Stomilu pełno chętnych
-
trzecigarnitur
- Posty: 185
- Rejestracja: 13.02.2014, 14:06
Re: Toruń i kujawsko-pomorskie
Czytaj matołku ze zrozumieniem, Zawisza się wykruszył, nie Lębork. Dziś są w zasadzie już zbędni, Zawisza ma Arke. Chociaż nie wiem co tu o Pogoni można pisać, wystarczy spojrzeć w ilu i jakim składem zebrali się u siebie z Gryfem
Re: Toruń i kujawsko-pomorskie
Gdyby nie Bałtyk Gdynia lata temu który ciągnął słabą wtedy pogoń ku górze to dzisiaj możliwe że by nie istnieli
GŁOS PRAWDY W TWOIM DOMU
Re: Toruń i kujawsko-pomorskie
A jak Arka ma Zawisze to po co im Olimpia? I to od zera a nje istniejąca zgoda. Ta sama logika wiec chyba jednak się mylisz w swoich tezachtrzecigarnitur pisze: 23.04.2026, 12:13 Czytaj matołku ze zrozumieniem, Zawisza się wykruszył, nie Lębork. Dziś są w zasadzie już zbędni, Zawisza ma Arke. Chociaż nie wiem co tu o Pogoni można pisać, wystarczy spojrzeć w ilu i jakim składem zebrali się u siebie z Gryfem
-
BaltykOldSchool
- Posty: 54
- Rejestracja: 14.03.2018, 11:23
Re: Toruń i kujawsko-pomorskie
Powiem tak – prawda musi być mówiona, bo po co ją koloryzować? Żeby się napinać na forum? Czy żeby normalnie pogadać i poznać inne perspektywy? Ja wolę to drugie. Często ktoś „z drugiej strony” albo ktoś postronny widział coś inaczej i z tego są najlepsze dyskusje. Plucie w ekran mnie nie kręci – szkoda czasu i energii.
To nie tak że Bałtyk ciągnął Pogoń. Obie ekipy się nawzajem bardzo dobrze trzymały i wspomagały. Raz jedni raz drudzy. To nie była zgoda dla interesów a po prostu przyjaźnie między ludzkie. Mówiliśmy, że dwa kluby a jedna ekipa. Czasami to Bałtyk był słaby w tej układance. To co się porobiło to wymiana pokoleń, oraz brak wymiany pokoleń, odpowiednio w Pogoni i w Bałtyku. Te przyjaźnie, o których mowa, trwają i będą trwać choć kto nie miał takich relacji to pewnie będzie się czubił. Mi tam przyjaciół nikt wybierać nie będzie. Śluby, pogrzeby, wakacje, praca, wspólna emigracja. To nie jest coś co można o tak wyje.bać w annały zapomnienia.
Teraz przyjaźnią się z Arką. Ich wybór my nie mieliśmy nic do zaoferowania. A oni chcą się rozwijać w tematach różnych. Czy to ok? No pewnie, że serducho pęka jak się widzi kiedyś ukochaną Pogoń na znienawidzonej Arce. Ale nie przejmujmy się czymś czego nie możemy zmienić. Przyjaźń Pogoni i Bałtyku była prawdziwa i szczera, choć to Bałtyk czasami traktował Pogoń "z góry". A karma nie lubi egocentryzmu.
Ale to temat toruńsko - kujawski.
Pierwsza nasza ustawka z Zawiszą w Laskowicach, u boku mieliśmy kumpli z Pogoni! A jak! Ale czasy się zmieniają. Zresztą Zawisza mega honorowa ekipa. Z wielu starć ale i innych wspólnych spotkań ich pamiętam i zawsze elegancko. Olimpia? Tam kiedyś wpadliśmy i wygoniliśmy ludzi ze stadionu. Ale tam kiedyś się nic nie działo. Biliśmy się bardziej z chamami, ochroną i tajniakami. Było spięcie z WFCG. Potem zaczął się tam ruch kibicowski i się fajnie rozwijał i przez to, że nasz FC Drwęca miał tam dobre kontakty to Bałtyk tam gościł. Nie było ani zgody ani układu nigdy. Natomiast była wizyta gdy Grudziądz odwiedzała również Arka...mecz chyba Olimpia vs Polonia Bytom? (znowu lata mijają więc mogę się mylić). Do dziś po necie lata filmik jak ekipa Młodego Bałtyku dąży do walki z Arką. Słynne foto arkowców tracących szal i gubiących buta na bieżni i rzucanie śmietnikiem dużym. Ale potem znowu na Bałtyku chuliganka się skończyła to i relacje i z Olimpią i z każdym się skończyły. Co do Torunia to kilka wesołych starć z Apatorem zaliczyłem i z punkami z antify w knajpie (Pilon) pod mostem. Tam to było wesoło bo brudasy mocne. Zaryglowali się kiedyś w środku i psikali gazem przez kratke w oknie, udało się wbić w to okno ławki z ogródka piwnego i chcieliśmy ich ogniem wypłoczyć ze środka, ale psy zaczały ostrą broń wyciągać. Napewno są osoby z Elany, które to albo pamiętają albo słyszały o tych akcjach, a i od nas ktoś bejsbolem w czachę zarobił jak się wbić do środka próbowalisy.
Nasze bardzo krótkie ale bardzo dobre relacje z Elaną to świetny moim zdaniem okres. Bardzo dobrze wspominam Elanę i nasze wspólne przygody. A Apator zawsze próbował coś niecoś ale zawsze w plecy. Ale byli i próbowali tylko nie wychodziło. A za próby pochwała. Więc też nic nie jest czarne ani białe. Nikt nie jest totalnie chujowy a inny super zajebisty.
Bo i kiedyś to śmialiśmy się z różnych mniejszych ekip czy miejscowości. Mieliśmy przerost ego a teraz co? Pstro i z nas się śmieją. Takie życie.
Generalnie z większością dzisiejszych ekipa miałem do czynienia. Tylko, że to kiedyś dla nas nie były ekipy a nawet ekipki. Goplania, Sparta, Legia, Rodło, Unia czy Wąbrzeźno czy Janikowo, Lipno, był wtedy Kujawiak, no pełno tego było. A teraz w części z nich naprawdę ciekawie się kibicowsko dzieje. Pokolenia!
A no i Polonia Bydgoszcz. Jak będzie kogoś interesowało to chętnie pogadam.
https://pomorska.pl/zadyma-na-stadionie ... ar/7182754
To nie tak że Bałtyk ciągnął Pogoń. Obie ekipy się nawzajem bardzo dobrze trzymały i wspomagały. Raz jedni raz drudzy. To nie była zgoda dla interesów a po prostu przyjaźnie między ludzkie. Mówiliśmy, że dwa kluby a jedna ekipa. Czasami to Bałtyk był słaby w tej układance. To co się porobiło to wymiana pokoleń, oraz brak wymiany pokoleń, odpowiednio w Pogoni i w Bałtyku. Te przyjaźnie, o których mowa, trwają i będą trwać choć kto nie miał takich relacji to pewnie będzie się czubił. Mi tam przyjaciół nikt wybierać nie będzie. Śluby, pogrzeby, wakacje, praca, wspólna emigracja. To nie jest coś co można o tak wyje.bać w annały zapomnienia.
Teraz przyjaźnią się z Arką. Ich wybór my nie mieliśmy nic do zaoferowania. A oni chcą się rozwijać w tematach różnych. Czy to ok? No pewnie, że serducho pęka jak się widzi kiedyś ukochaną Pogoń na znienawidzonej Arce. Ale nie przejmujmy się czymś czego nie możemy zmienić. Przyjaźń Pogoni i Bałtyku była prawdziwa i szczera, choć to Bałtyk czasami traktował Pogoń "z góry". A karma nie lubi egocentryzmu.
Ale to temat toruńsko - kujawski.
Pierwsza nasza ustawka z Zawiszą w Laskowicach, u boku mieliśmy kumpli z Pogoni! A jak! Ale czasy się zmieniają. Zresztą Zawisza mega honorowa ekipa. Z wielu starć ale i innych wspólnych spotkań ich pamiętam i zawsze elegancko. Olimpia? Tam kiedyś wpadliśmy i wygoniliśmy ludzi ze stadionu. Ale tam kiedyś się nic nie działo. Biliśmy się bardziej z chamami, ochroną i tajniakami. Było spięcie z WFCG. Potem zaczął się tam ruch kibicowski i się fajnie rozwijał i przez to, że nasz FC Drwęca miał tam dobre kontakty to Bałtyk tam gościł. Nie było ani zgody ani układu nigdy. Natomiast była wizyta gdy Grudziądz odwiedzała również Arka...mecz chyba Olimpia vs Polonia Bytom? (znowu lata mijają więc mogę się mylić). Do dziś po necie lata filmik jak ekipa Młodego Bałtyku dąży do walki z Arką. Słynne foto arkowców tracących szal i gubiących buta na bieżni i rzucanie śmietnikiem dużym. Ale potem znowu na Bałtyku chuliganka się skończyła to i relacje i z Olimpią i z każdym się skończyły. Co do Torunia to kilka wesołych starć z Apatorem zaliczyłem i z punkami z antify w knajpie (Pilon) pod mostem. Tam to było wesoło bo brudasy mocne. Zaryglowali się kiedyś w środku i psikali gazem przez kratke w oknie, udało się wbić w to okno ławki z ogródka piwnego i chcieliśmy ich ogniem wypłoczyć ze środka, ale psy zaczały ostrą broń wyciągać. Napewno są osoby z Elany, które to albo pamiętają albo słyszały o tych akcjach, a i od nas ktoś bejsbolem w czachę zarobił jak się wbić do środka próbowalisy.
Nasze bardzo krótkie ale bardzo dobre relacje z Elaną to świetny moim zdaniem okres. Bardzo dobrze wspominam Elanę i nasze wspólne przygody. A Apator zawsze próbował coś niecoś ale zawsze w plecy. Ale byli i próbowali tylko nie wychodziło. A za próby pochwała. Więc też nic nie jest czarne ani białe. Nikt nie jest totalnie chujowy a inny super zajebisty.
Bo i kiedyś to śmialiśmy się z różnych mniejszych ekip czy miejscowości. Mieliśmy przerost ego a teraz co? Pstro i z nas się śmieją. Takie życie.
Generalnie z większością dzisiejszych ekipa miałem do czynienia. Tylko, że to kiedyś dla nas nie były ekipy a nawet ekipki. Goplania, Sparta, Legia, Rodło, Unia czy Wąbrzeźno czy Janikowo, Lipno, był wtedy Kujawiak, no pełno tego było. A teraz w części z nich naprawdę ciekawie się kibicowsko dzieje. Pokolenia!
A no i Polonia Bydgoszcz. Jak będzie kogoś interesowało to chętnie pogadam.
https://pomorska.pl/zadyma-na-stadionie ... ar/7182754
-
ArturP-CHML
- Posty: 27
- Rejestracja: 03.04.2019, 22:13
Re: Toruń i kujawsko-pomorskie
Dobrze napisane o naszej wspólnej przyjaźni. W tamtych czasach byliśmy jednością.BaltykOldSchool pisze: 23.04.2026, 16:10 To nie tak że Bałtyk ciągnął Pogoń. Obie ekipy się nawzajem bardzo dobrze trzymały i wspomagały. Raz jedni raz drudzy. To nie była zgoda dla interesów a po prostu przyjaźnie między ludzkie. Mówiliśmy, że dwa kluby a jedna ekipa. Czasami to Bałtyk był słaby w tej układance. To co się porobiło to wymiana pokoleń, oraz brak wymiany pokoleń, odpowiednio w Pogoni i w Bałtyku. Te przyjaźnie, o których mowa, trwają i będą trwać choć kto nie miał takich relacji to pewnie będzie się czubił. Mi tam przyjaciół nikt wybierać nie będzie. Śluby, pogrzeby, wakacje, praca, wspólna emigracja. To nie jest coś co można o tak wyje.bać w annały zapomnienia.
Teraz przyjaźnią się z Arką. Ich wybór my nie mieliśmy nic do zaoferowania. A oni chcą się rozwijać w tematach różnych. Czy to ok? No pewnie, że serducho pęka jak się widzi kiedyś ukochaną Pogoń na znienawidzonej Arce. Ale nie przejmujmy się czymś czego nie możemy zmienić. Przyjaźń Pogoni i Bałtyku była prawdziwa i szczera, choć to Bałtyk czasami traktował Pogoń "z góry". A karma nie lubi egocentryzmu.
Ale to temat toruńsko - kujawski.
Pierwsza nasza ustawka z Zawiszą w Laskowicach, u boku mieliśmy kumpli z Pogoni! A jak! Ale czasy się zmieniają. Zresztą Zawisza mega honorowa ekipa.
Z Zawiszą miałem przyjemność brać udział w walce i wspólnie po naszej stronie walczyli głównie sami fanatycy którzy jeździli na wyjazdy, robili oprawy, ultras i też pili 😁.
Wjazd do knajpy brudasów w Toruniu to było chyba po Goplanii Inowrocław. Elana nas nawet trochę stopowała żeby tego nie robić. Na koniec po zadymie psy dały ultimatum - albo wypierdalamy z miasta i ładujemy się w autokar, albo nas zawijają. Wybraliśmy pierwsze 😁.
Pogoń Lębork
-
Blablabla11
- Posty: 120
- Rejestracja: 25.06.2024, 19:41
Re: Toruń i kujawsko-pomorskie
nie wiem, który to był rok, 2006 albo okolice i wyjazd Zawiszy na Olimpię Grudziądz, standardowy "wjazd z bramą" a na trybunach oprócz gości po jednej stronie trubyny naprzeciwko młynek raczkującej wtedy Olimpii, trochę dalej na tej samej trybunie WFCG a na łuku Bałtyk. Nie wiem czy gdzieś były, ale jeśli tak to pewnie nieliczne, takie przypadki, żeby na jednym stadionie, na jednym meczu były obecne 4 niezwiązane ze sobą ekipy - chociaż Bałtyk jednak w tamtym czasie podbijał do Olimpii, albo i odwrotnie ;). Tak czy siak nie staliście wtedy razem z Olimpią.BaltykOldSchool pisze: 23.04.2026, 16:10 Powiem tak – prawda musi być mówiona, bo po co ją koloryzować? Żeby się napinać na forum? Czy żeby normalnie pogadać i poznać inne perspektywy? Ja wolę to drugie. Często ktoś „z drugiej strony” albo ktoś postronny widział coś inaczej i z tego są najlepsze dyskusje. Plucie w ekran mnie nie kręci – szkoda czasu i energii.
To nie tak że Bałtyk ciągnął Pogoń. Obie ekipy się nawzajem bardzo dobrze trzymały i wspomagały. Raz jedni raz drudzy. To nie była zgoda dla interesów a po prostu przyjaźnie między ludzkie. Mówiliśmy, że dwa kluby a jedna ekipa. Czasami to Bałtyk był słaby w tej układance. To co się porobiło to wymiana pokoleń, oraz brak wymiany pokoleń, odpowiednio w Pogoni i w Bałtyku. Te przyjaźnie, o których mowa, trwają i będą trwać choć kto nie miał takich relacji to pewnie będzie się czubił. Mi tam przyjaciół nikt wybierać nie będzie. Śluby, pogrzeby, wakacje, praca, wspólna emigracja. To nie jest coś co można o tak wyje.bać w annały zapomnienia.
Teraz przyjaźnią się z Arką. Ich wybór my nie mieliśmy nic do zaoferowania. A oni chcą się rozwijać w tematach różnych. Czy to ok? No pewnie, że serducho pęka jak się widzi kiedyś ukochaną Pogoń na znienawidzonej Arce. Ale nie przejmujmy się czymś czego nie możemy zmienić. Przyjaźń Pogoni i Bałtyku była prawdziwa i szczera, choć to Bałtyk czasami traktował Pogoń "z góry". A karma nie lubi egocentryzmu.
Ale to temat toruńsko - kujawski.
Pierwsza nasza ustawka z Zawiszą w Laskowicach, u boku mieliśmy kumpli z Pogoni! A jak! Ale czasy się zmieniają. Zresztą Zawisza mega honorowa ekipa. Z wielu starć ale i innych wspólnych spotkań ich pamiętam i zawsze elegancko. Olimpia? Tam kiedyś wpadliśmy i wygoniliśmy ludzi ze stadionu. Ale tam kiedyś się nic nie działo. Biliśmy się bardziej z chamami, ochroną i tajniakami. Było spięcie z WFCG. Potem zaczął się tam ruch kibicowski i się fajnie rozwijał i przez to, że nasz FC Drwęca miał tam dobre kontakty to Bałtyk tam gościł. Nie było ani zgody ani układu nigdy. Natomiast była wizyta gdy Grudziądz odwiedzała również Arka...mecz chyba Olimpia vs Polonia Bytom? (znowu lata mijają więc mogę się mylić). Do dziś po necie lata filmik jak ekipa Młodego Bałtyku dąży do walki z Arką. Słynne foto arkowców tracących szal i gubiących buta na bieżni i rzucanie śmietnikiem dużym. Ale potem znowu na Bałtyku chuliganka się skończyła to i relacje i z Olimpią i z każdym się skończyły. Co do Torunia to kilka wesołych starć z Apatorem zaliczyłem i z punkami z antify w knajpie (Pilon) pod mostem. Tam to było wesoło bo brudasy mocne. Zaryglowali się kiedyś w środku i psikali gazem przez kratke w oknie, udało się wbić w to okno ławki z ogródka piwnego i chcieliśmy ich ogniem wypłoczyć ze środka, ale psy zaczały ostrą broń wyciągać. Napewno są osoby z Elany, które to albo pamiętają albo słyszały o tych akcjach, a i od nas ktoś bejsbolem w czachę zarobił jak się wbić do środka próbowalisy.
Nasze bardzo krótkie ale bardzo dobre relacje z Elaną to świetny moim zdaniem okres. Bardzo dobrze wspominam Elanę i nasze wspólne przygody. A Apator zawsze próbował coś niecoś ale zawsze w plecy. Ale byli i próbowali tylko nie wychodziło. A za próby pochwała. Więc też nic nie jest czarne ani białe. Nikt nie jest totalnie chujowy a inny super zajebisty.
Bo i kiedyś to śmialiśmy się z różnych mniejszych ekip czy miejscowości. Mieliśmy przerost ego a teraz co? Pstro i z nas się śmieją. Takie życie.
Generalnie z większością dzisiejszych ekipa miałem do czynienia. Tylko, że to kiedyś dla nas nie były ekipy a nawet ekipki. Goplania, Sparta, Legia, Rodło, Unia czy Wąbrzeźno czy Janikowo, Lipno, był wtedy Kujawiak, no pełno tego było. A teraz w części z nich naprawdę ciekawie się kibicowsko dzieje. Pokolenia!
A no i Polonia Bydgoszcz. Jak będzie kogoś interesowało to chętnie pogadam.
https://pomorska.pl/zadyma-na-stadionie ... ar/7182754
Re: Toruń i kujawsko-pomorskie
To był mecz Olimpia - Górnik Wałbrzych. Górników wsparł na tym wyjezdzie Tczew, który tego dnia był stroną atakującąBaltykOldSchool pisze: 23.04.2026, 16:10 Powiem tak – prawda musi być mówiona, bo po co ją koloryzować? Żeby się napinać na forum? Czy żeby normalnie pogadać i poznać inne perspektywy? Ja wolę to drugie. Często ktoś „z drugiej strony” albo ktoś postronny widział coś inaczej i z tego są najlepsze dyskusje. Plucie w ekran mnie nie kręci – szkoda czasu i energii.
To nie tak że Bałtyk ciągnął Pogoń. Obie ekipy się nawzajem bardzo dobrze trzymały i wspomagały. Raz jedni raz drudzy. To nie była zgoda dla interesów a po prostu przyjaźnie między ludzkie. Mówiliśmy, że dwa kluby a jedna ekipa. Czasami to Bałtyk był słaby w tej układance. To co się porobiło to wymiana pokoleń, oraz brak wymiany pokoleń, odpowiednio w Pogoni i w Bałtyku. Te przyjaźnie, o których mowa, trwają i będą trwać choć kto nie miał takich relacji to pewnie będzie się czubił. Mi tam przyjaciół nikt wybierać nie będzie. Śluby, pogrzeby, wakacje, praca, wspólna emigracja. To nie jest coś co można o tak wyje.bać w annały zapomnienia.
Teraz przyjaźnią się z Arką. Ich wybór my nie mieliśmy nic do zaoferowania. A oni chcą się rozwijać w tematach różnych. Czy to ok? No pewnie, że serducho pęka jak się widzi kiedyś ukochaną Pogoń na znienawidzonej Arce. Ale nie przejmujmy się czymś czego nie możemy zmienić. Przyjaźń Pogoni i Bałtyku była prawdziwa i szczera, choć to Bałtyk czasami traktował Pogoń "z góry". A karma nie lubi egocentryzmu.
Ale to temat toruńsko - kujawski.
Pierwsza nasza ustawka z Zawiszą w Laskowicach, u boku mieliśmy kumpli z Pogoni! A jak! Ale czasy się zmieniają. Zresztą Zawisza mega honorowa ekipa. Z wielu starć ale i innych wspólnych spotkań ich pamiętam i zawsze elegancko. Olimpia? Tam kiedyś wpadliśmy i wygoniliśmy ludzi ze stadionu. Ale tam kiedyś się nic nie działo. Biliśmy się bardziej z chamami, ochroną i tajniakami. Było spięcie z WFCG. Potem zaczął się tam ruch kibicowski i się fajnie rozwijał i przez to, że nasz FC Drwęca miał tam dobre kontakty to Bałtyk tam gościł. Nie było ani zgody ani układu nigdy. Natomiast była wizyta gdy Grudziądz odwiedzała również Arka...mecz chyba Olimpia vs Polonia Bytom? (znowu lata mijają więc mogę się mylić). Do dziś po necie lata filmik jak ekipa Młodego Bałtyku dąży do walki z Arką. Słynne foto arkowców tracących szal i gubiących buta na bieżni i rzucanie śmietnikiem dużym. Ale potem znowu na Bałtyku chuliganka się skończyła to i relacje i z Olimpią i z każdym się skończyły. Co do Torunia to kilka wesołych starć z Apatorem zaliczyłem i z punkami z antify w knajpie (Pilon) pod mostem. Tam to było wesoło bo brudasy mocne. Zaryglowali się kiedyś w środku i psikali gazem przez kratke w oknie, udało się wbić w to okno ławki z ogródka piwnego i chcieliśmy ich ogniem wypłoczyć ze środka, ale psy zaczały ostrą broń wyciągać. Napewno są osoby z Elany, które to albo pamiętają albo słyszały o tych akcjach, a i od nas ktoś bejsbolem w czachę zarobił jak się wbić do środka próbowalisy.
Nasze bardzo krótkie ale bardzo dobre relacje z Elaną to świetny moim zdaniem okres. Bardzo dobrze wspominam Elanę i nasze wspólne przygody. A Apator zawsze próbował coś niecoś ale zawsze w plecy. Ale byli i próbowali tylko nie wychodziło. A za próby pochwała. Więc też nic nie jest czarne ani białe. Nikt nie jest totalnie chujowy a inny super zajebisty.
Bo i kiedyś to śmialiśmy się z różnych mniejszych ekip czy miejscowości. Mieliśmy przerost ego a teraz co? Pstro i z nas się śmieją. Takie życie.
Generalnie z większością dzisiejszych ekipa miałem do czynienia. Tylko, że to kiedyś dla nas nie były ekipy a nawet ekipki. Goplania, Sparta, Legia, Rodło, Unia czy Wąbrzeźno czy Janikowo, Lipno, był wtedy Kujawiak, no pełno tego było. A teraz w części z nich naprawdę ciekawie się kibicowsko dzieje. Pokolenia!
A no i Polonia Bydgoszcz. Jak będzie kogoś interesowało to chętnie pogadam.
https://pomorska.pl/zadyma-na-stadionie ... ar/7182754
Odnośnie słynnego foto. Zadaj sobie trud i obejrzyj filmik, który latał po necie własnie z tego meczu i powiedz, czy twoim zdaniem zachowanie gościa z Olimpii było w porządku.
https://www.youtube.com/watch?v=TnD4poEbiU0
Re: Toruń i kujawsko-pomorskie
Z szacunku do logiki i bycia elementarnie uczciwym...
Pogoń Lębork to jest ekipa z 30 tys miasta miasteczka na północy Polski (to nie Podkarpacie, na połnocy wieje chujem na scenie kibicowskiej) która od lat jest na wskroś SAMODZIELNA. Pogoń Lębork tym co sobą prezentuje zapracowała sobie na zgodę z Zawiszą Bydgoszcz. Pogoń Lębork trzyma się kibicowskich zasad, wystawic może pewnie max 100 osobowy młyn ale wszystko jest kwestią potencjału jaki ma. Gdybologia ale gdybajac ... - Pogoń na liczby 12-15 mogłaby psikusa sprawić wielu bo patrząc kto realnie jeździ za taką np Olimpialą Elbląg chociażby (a nie kto wyjdzie za Olimpie się podając). Można kogoś nie lubić ale wypada szanować
Pogoń Lębork to jest ekipa z 30 tys miasta miasteczka na północy Polski (to nie Podkarpacie, na połnocy wieje chujem na scenie kibicowskiej) która od lat jest na wskroś SAMODZIELNA. Pogoń Lębork tym co sobą prezentuje zapracowała sobie na zgodę z Zawiszą Bydgoszcz. Pogoń Lębork trzyma się kibicowskich zasad, wystawic może pewnie max 100 osobowy młyn ale wszystko jest kwestią potencjału jaki ma. Gdybologia ale gdybajac ... - Pogoń na liczby 12-15 mogłaby psikusa sprawić wielu bo patrząc kto realnie jeździ za taką np Olimpialą Elbląg chociażby (a nie kto wyjdzie za Olimpie się podając). Można kogoś nie lubić ale wypada szanować
-
Banita_1982
- Posty: 139
- Rejestracja: 27.06.2021, 08:25
Re: Toruń i kujawsko-pomorskie
Jestem pewien że na te mniejsze liczby Pogoń Lębork poskładała by niejedną ekipę w Polsce . Są tam obite charakterne chłopaki , no i przede wszystkim jest to ekipa z zasadami . Więc jak widać nie tylko u nas w Bydgoszczy są bardzo mile widziani , ale też i w Gdyni .
Re: Toruń i kujawsko-pomorskie
Ta knajpa chyba ciągle istnieje i antifa w Toruniu cos działa.Aż dziwne że taka potężna Elana nic z tym nie zrobiła.BaltykOldSchool pisze: 23.04.2026, 16:10 Co do Torunia to kilka wesołych starć z Apatorem zaliczyłem i z punkami z antify w knajpie (Pilon) pod mostem. Tam to było wesoło bo brudasy mocne. Zaryglowali się kiedyś w środku i psikali gazem przez kratke w oknie, udało się wbić w to okno ławki z ogródka piwnego i chcieliśmy ich ogniem wypłoczyć ze środka, ale psy zaczały ostrą broń wyciągać. Napewno są osoby z Elany, które to albo pamiętają albo słyszały o tych akcjach, a i od nas ktoś bejsbolem w czachę zarobił jak się wbić do środka próbowalisy.
-
Jan Barbados
- Posty: 210
- Rejestracja: 28.01.2026, 17:32
Re: Toruń i kujawsko-pomorskie
Tragedia tych czasów i zero zdziwienia, bo aktualnie najważniejsze kwestie to liczby sprzedanych biletów na widowiska piłkarskie i rekordy w tym zakresie, jak również kibicowskie dylematy: Karl Lagerfeld czy Giorgio Armani.Oldfreak pisze: 23.04.2026, 20:33 Ta knajpa chyba ciągle istnieje i antifa w Toruniu cos działa.Aż dziwne że taka potężna Elana nic z tym nie zrobiła.
-
BezimiennyCzłek
- Posty: 487
- Rejestracja: 12.01.2010, 19:42
Re: Toruń i kujawsko-pomorskie
Pilonu od kilku ładnych lat już nie ma. A szczury, jak wszędzie - wyłącznie w kanałach, lub na vlepkach.Oldfreak pisze: 23.04.2026, 20:33Ta knajpa chyba ciągle istnieje i antifa w Toruniu cos działa.Aż dziwne że taka potężna Elana nic z tym nie zrobiła.BaltykOldSchool pisze: 23.04.2026, 16:10 Co do Torunia to kilka wesołych starć z Apatorem zaliczyłem i z punkami z antify w knajpie (Pilon) pod mostem. Tam to było wesoło bo brudasy mocne. Zaryglowali się kiedyś w środku i psikali gazem przez kratke w oknie, udało się wbić w to okno ławki z ogródka piwnego i chcieliśmy ich ogniem wypłoczyć ze środka, ale psy zaczały ostrą broń wyciągać. Napewno są osoby z Elany, które to albo pamiętają albo słyszały o tych akcjach, a i od nas ktoś bejsbolem w czachę zarobił jak się wbić do środka próbowalisy.
c*** z podpisem
Re: Toruń i kujawsko-pomorskie
Kiedy arkowcy przybili oficjalną zgodę z Olimpią G. oraz Lębork z bydgosZczanami?
Re: Toruń i kujawsko-pomorskie
Nie przybili i nie przybiją bo Olimpia sobie będzie orbitować tak wokół Arki jak GKM wokół Lechii i nie będzie tego się dało w zaden sposob nazwać i pewnie jak ktoś do Grudziądza będzie jeździł to Tczew. Tak samo zreszta jak na GKMie pojawia sie glownie Nowe,Kwidzyn,Malbork,Pelplin i c*** wie kto tam jeszcze.DZnr1 pisze: 23.04.2026, 22:44 Kiedy arkowcy przybili oficjalną zgodę z Olimpią G. oraz Lębork z bydgosZczanami?
A co do postów wyżej to awanturę kręciła na Olimpii Arka z Tczewa przeciw Bałtykowi. Olimpia wtedy nie miała ekipy na stadionie bo im przyjebali solidnie zakazy za dym z ochroniarkami w Toruniu więc do wybiegajacej na tartan Arki wyskoczyło kilkanaście osób glownie od was i doszło do krótkiego spiecia co dokladnie widac na video. Nie wiem co nazywasz Młodym Bałtykiem ale chyba nie tych gosci 30+ co tam byli
Re: Toruń i kujawsko-pomorskie
Tak ciekawa sytuacja z 4 ekipami miała miejsce na finele PP w 97 przy al. Unii. Legia (w sektorze przyjezdnych) grała z Gieksą (na łuku koło Galery), ŁKS u siebie, a w dodatku z jakiegoś powodu (bo raczej oczywiste, że nie przez zgodę z kimkolwiek) na meczy pojawili się czerwoni i usiedli na łuku po prawej stornie zegara. Wcześniej urwali się psom pod naszą pijalkę. Ja z ziomeczkiem wyszedłem przejsciem pozdziemnym koło Galery prosto na GKS...ciekawi było.Blablabla11 pisze: 23.04.2026, 17:04 nie wiem, który to był rok, 2006 albo okolice i wyjazd Zawiszy na Olimpię Grudziądz, standardowy "wjazd z bramą" a na trybunach oprócz gości po jednej stronie trubyny naprzeciwko młynek raczkującej wtedy Olimpii, trochę dalej na tej samej trybunie WFCG a na łuku Bałtyk. Nie wiem czy gdzieś były, ale jeśli tak to pewnie nieliczne, takie przypadki, żeby na jednym stadionie, na jednym meczu były obecne 4 niezwiązane ze sobą ekipy - chociaż Bałtyk jednak w tamtym czasie podbijał do Olimpii, albo i odwrotnie ;). Tak czy siak nie staliście wtedy razem z Olimpią.
Re: Toruń i kujawsko-pomorskie
Pamiętam ten mecz, to były same początki bandy ... 'dzieciojers/'destroyed1996', ale ŁKS wtedy chyba jednak miał jeszcze coś wspólnego z obecnymi wówczas hanysami z Katowic itd.tom3k pisze: 25.04.2026, 21:25Taka ciekawa sytuacja z 4. ekipami miała miejsce na łodzkim finele PP w '97 przy al.Unii. Legia (byli w sektorze przyjezdnych) grała z GieKSą (na łuku koło "Galery"), ŁKS u siebie, a w dodatku z jakiegoś powodu (bo raczej oczywiste, że nie przez zgodę z kimkolwiek z powyższych) na tym meczu pojawili się "czerwoni" i usiedli na łuku po prawej stornie naszego zegara. Wcześniej urwali się psom pod naszą 'pijalkę'. Ja z ziomeczkiem wyszedłem przejsciem pozdziemnym przy naszej "Galerze" prosto na GKS ..., ciekawie było.Bla.bla.bla11 pisze: 23.04.2026, 17:04 Nie wiem, który to był rok, 2006 albo okolice i wyjazd Zawiszy na Olimpię Grudziądz, standardowy "wjazd z bramą", a na trybunach oprócz gości po jednej stronie trubyny - naprzeciwko młynek raczkującej wtedy Olimpii, trochę dalej na tej samej trybunie - wFcG oraz na łuku Bałtyk. Nie wiem, czy gdzieś były, ale jeśli tak, to pewnie nieliczne, takie przypadki, żeby na jednym stadionie, na jednym meczu były obecne 4 niezwiązane ze sobą ekipy - chociaż Bałtyk jednak w tamtym czasie podbijał do Olimpii, albo i odwrotnie. ;). Tak, czy siak, nie stali wtedy razem z Olimpią.
Re: Toruń i kujawsko-pomorskie
Pamiętam tamte czasy i te konkretne "atrakcje", ahh stare piękne czasy. Bałtyk w tamtych latach bardzo dobrze się prezentował.BaltykOldSchool pisze: 23.04.2026, 16:10 Powiem tak – prawda musi być mówiona, bo po co ją koloryzować? Żeby się napinać na forum? Czy żeby normalnie pogadać i poznać inne perspektywy? Ja wolę to drugie. Często ktoś „z drugiej strony” albo ktoś postronny widział coś inaczej i z tego są najlepsze dyskusje. Plucie w ekran mnie nie kręci – szkoda czasu i energii.
To nie tak że Bałtyk ciągnął Pogoń. Obie ekipy się nawzajem bardzo dobrze trzymały i wspomagały. Raz jedni raz drudzy. To nie była zgoda dla interesów a po prostu przyjaźnie między ludzkie. Mówiliśmy, że dwa kluby a jedna ekipa. Czasami to Bałtyk był słaby w tej układance. To co się porobiło to wymiana pokoleń, oraz brak wymiany pokoleń, odpowiednio w Pogoni i w Bałtyku. Te przyjaźnie, o których mowa, trwają i będą trwać choć kto nie miał takich relacji to pewnie będzie się czubił. Mi tam przyjaciół nikt wybierać nie będzie. Śluby, pogrzeby, wakacje, praca, wspólna emigracja. To nie jest coś co można o tak wyje.bać w annały zapomnienia.
Teraz przyjaźnią się z Arką. Ich wybór my nie mieliśmy nic do zaoferowania. A oni chcą się rozwijać w tematach różnych. Czy to ok? No pewnie, że serducho pęka jak się widzi kiedyś ukochaną Pogoń na znienawidzonej Arce. Ale nie przejmujmy się czymś czego nie możemy zmienić. Przyjaźń Pogoni i Bałtyku była prawdziwa i szczera, choć to Bałtyk czasami traktował Pogoń "z góry". A karma nie lubi egocentryzmu.
Ale to temat toruńsko - kujawski.
Pierwsza nasza ustawka z Zawiszą w Laskowicach, u boku mieliśmy kumpli z Pogoni! A jak! Ale czasy się zmieniają. Zresztą Zawisza mega honorowa ekipa. Z wielu starć ale i innych wspólnych spotkań ich pamiętam i zawsze elegancko. Olimpia? Tam kiedyś wpadliśmy i wygoniliśmy ludzi ze stadionu. Ale tam kiedyś się nic nie działo. Biliśmy się bardziej z chamami, ochroną i tajniakami. Było spięcie z WFCG. Potem zaczął się tam ruch kibicowski i się fajnie rozwijał i przez to, że nasz FC Drwęca miał tam dobre kontakty to Bałtyk tam gościł. Nie było ani zgody ani układu nigdy. Natomiast była wizyta gdy Grudziądz odwiedzała również Arka...mecz chyba Olimpia vs Polonia Bytom? (znowu lata mijają więc mogę się mylić). Do dziś po necie lata filmik jak ekipa Młodego Bałtyku dąży do walki z Arką. Słynne foto arkowców tracących szal i gubiących buta na bieżni i rzucanie śmietnikiem dużym. Ale potem znowu na Bałtyku chuliganka się skończyła to i relacje i z Olimpią i z każdym się skończyły. Co do Torunia to kilka wesołych starć z Apatorem zaliczyłem i z punkami z antify w knajpie (Pilon) pod mostem. Tam to było wesoło bo brudasy mocne. Zaryglowali się kiedyś w środku i psikali gazem przez kratke w oknie, udało się wbić w to okno ławki z ogródka piwnego i chcieliśmy ich ogniem wypłoczyć ze środka, ale psy zaczały ostrą broń wyciągać. Napewno są osoby z Elany, które to albo pamiętają albo słyszały o tych akcjach, a i od nas ktoś bejsbolem w czachę zarobił jak się wbić do środka próbowalisy.
Nasze bardzo krótkie ale bardzo dobre relacje z Elaną to świetny moim zdaniem okres. Bardzo dobrze wspominam Elanę i nasze wspólne przygody. A Apator zawsze próbował coś niecoś ale zawsze w plecy. Ale byli i próbowali tylko nie wychodziło. A za próby pochwała. Więc też nic nie jest czarne ani białe. Nikt nie jest totalnie chujowy a inny super zajebisty.
Bo i kiedyś to śmialiśmy się z różnych mniejszych ekip czy miejscowości. Mieliśmy przerost ego a teraz co? Pstro i z nas się śmieją. Takie życie.
Generalnie z większością dzisiejszych ekipa miałem do czynienia. Tylko, że to kiedyś dla nas nie były ekipy a nawet ekipki. Goplania, Sparta, Legia, Rodło, Unia czy Wąbrzeźno czy Janikowo, Lipno, był wtedy Kujawiak, no pełno tego było. A teraz w części z nich naprawdę ciekawie się kibicowsko dzieje. Pokolenia!
A no i Polonia Bydgoszcz. Jak będzie kogoś interesowało to chętnie pogadam.
https://pomorska.pl/zadyma-na-stadionie ... ar/7182754
-
WieszWięcej
- Posty: 241
- Rejestracja: 18.05.2018, 10:25
Re: Toruń i kujawsko-pomorskie
W Grudziądzu to chyba bardziej Olimpii zależy na zakończeniu paktu?
https://www.facebook.com/reel/2302967880231284/?app=fbl
https://www.facebook.com/reel/2302967880231284/?app=fbl
Re: Toruń i kujawsko-pomorskie
Podpisało się TAG, więc póki GKM nie zetrze się na mieście z GKS to nic w tej kwestii się nie zmieniło.WieszWięcej pisze: 27.04.2026, 09:28 W Grudziądzu to chyba bardziej Olimpii zależy na zakończeniu paktu?
https://www.facebook.com/reel/2302967880231284/?app=fbl
Re: Toruń i kujawsko-pomorskie
W ogóle w Grudziądzu istnieje jakiś podział kibicowsko na osiedla, czy miks kompletny? Jakieś zmiany na przestrzeni 10-15l?
Re: Toruń i kujawsko-pomorskie
Raczej bez zmian, GKM poprzejmowal rejony wfcg.
Olimpia: Batorego, Śródmieście, Kopernika, Tarpno, Rzadz, część Centrum i osiedla domków.
GKM: centrum, lotnisko, dzierzyna, Tarpno, mniszek, strzemiecin.
Olimpia: Batorego, Śródmieście, Kopernika, Tarpno, Rzadz, część Centrum i osiedla domków.
GKM: centrum, lotnisko, dzierzyna, Tarpno, mniszek, strzemiecin.
